Odnośnie mięty i żalów to jeszcze jedno: czemu pierścionki zaręczynowe są tak masakrycznie drogie? Z moją wypłatą to nie wiem jak przetrwam do kolejnego pierwszego... Doradźcie Panowie, co się jej może spodobać?? I jakieś porady jak do przyszłego teścia podejść i z czym? No i teściowa...
Odnośnie mięty i żalów to jeszcze jedno: czemu pierścionki zaręczynowe są tak masakrycznie drogie? Z moją wypłatą to nie wiem jak przetrwam do kolejnego pierwszego... Doradźcie Panowie, co się jej może spodobać?? I jakieś porady jak do przyszłego teścia podejść i z czym? No i teściowa...
Zacznij od zdjęcia gdzie jesteś na jachcie , potem kilka fotek z Monte Carlo i sądze że powinno to chycić...........
Odnośnie mięty i żalów to jeszcze jedno: czemu pierścionki zaręczynowe są tak masakrycznie drogie? Z moją wypłatą to nie wiem jak przetrwam do kolejnego pierwszego... Doradźcie Panowie, co się jej może spodobać?? I jakieś porady jak do przyszłego teścia podejść i z czym? No i teściowa...
Bo piękno musi kosztować heheh.
JA tez miałem z tym problem lecz kupiłem za ile nie powiem zdradze ze nie drogo i też nie tanio. Pierścionek dobierasz do charakteru kobiety. CZy wielkie oko czy małe czy parę oczek czy szeroki czy wąski chyba wiesz co wybranka lubi heheh. No i jeszcze dołóż kwiatuszka do tego Różyczka czerwona jedna dobrze przy zdobiona wskazana
Co do Teściowej kupiłem piękny bukiet kwiatów, jakich heh ja nie miałem problemu bo miałem różne różniste a Teściowa lubi wszystkie kwiatki tym bardziej jak się Jej ofiaruje heheh Co zdaję mi się że też wiesz co i jakie lubi.
Co do teścia standardowo dobry trunek, ale dobry nie tam jakaś czysta czy cóś nawet Finladia jest nie na miejscu. Coś bardziej męskiego jak JW Lub temu pokrewne Whisky lub regionalne jakieś mocniejsze śliwowica itd.
Ja się zamknąłem w 700zeta z czego wiadomo co najwięcej kosztowało, więc i Ty też powinieneś się zamknąć w tej kwocie, chyba że masz większe zamiary:):):):) To życzę powodzenia.
Panowie, stało się. Od wczoraj jestem zaręczony:):):) Whiskas pomógł w negocjacjach z teściem, teściową załatwiłem kwiatami i urokiem osobistym:) Za to jestem znacznie lżejszy na portfelu... Ale, kiedyś się odkuję... Pieniądze rzecz nabyta, a złoto teraz dramatycznie drogie...
Panowie, stało się. Od wczoraj jestem zaręczony:):):) Whiskas pomógł w negocjacjach z teściem, teściową załatwiłem kwiatami i urokiem osobistym:) Za to jestem znacznie lżejszy na portfelu... Ale, kiedyś się odkuję... Pieniądze rzecz nabyta, a złoto teraz dramatycznie drogie...
no to Kolego gratulacje ,teraz to Żeś po prostu wyrok dożywocia Podpisał ,no ale cóż ,Będziesz teraz miał tak dobrze jak my ,jeszcze raz gratulacje :)))))))
Dzięki;) Nikt mi teraz nie będzie zarzucał że mam lepiej:) Zobaczymy co życie zaserwuje, co by to nie było, jakoś trzeba przełknąć;) Na razie miłość kwitnie;) Pozdrawiam szczęśliwie zakochanych;)
Dzięki;) Nikt mi teraz nie będzie zarzucał że mam lepiej:) Zobaczymy co życie zaserwuje, co by to nie było, jakoś trzeba przełknąć;) Na razie miłość kwitnie;) Pozdrawiam szczęśliwie zakochanych;)
nie przejmuj się z babą dasz sobie radę ,a teściów trzymaj zaraz od zaręczyn z daleka od waszych spraw osobistych to będzie dobrze pozdrawiam
Myślę że 270km od teściowej to odpowiednia odległość:) Chociaż być może że to się jeszcze zmieni na trochę więcej:) Przezorny zawsze ubezpieczony;)
270 w zupełności wystarczy ,będą Cię odwiedzać na pewno nie częściej jak raz na tydzień ,to jeszcze można przeżyć he he ale sobie wyobraż te rachunki za telefon teściówki ,wiesz ile kosztuje dawanie rad przez telefon Córuni he he
Panowie, stało się. Od wczoraj jestem zaręczony:):):) Whiskas pomógł w negocjacjach z teściem, teściową załatwiłem kwiatami i urokiem osobistym:) Za to jestem znacznie lżejszy na portfelu... Ale, kiedyś się odkuję... Pieniądze rzecz nabyta, a złoto teraz dramatycznie drogie...
No i gites hehe.
Jeszcze tylko musisz swoją połówkę zarazić wędkarstwem chyba że już lubi. Jeżeli tak to wiesz przecież, że udzie poszukują swojej drugiej połowy ja znalazłem Ty też bierz swoją połówkę i przyjeżdżaj do mnie obalimy litrę. :)):):):)
Z wędkarstwem damy radę, a z tą litrą to myślę że też można zadziałać;) Na razie jednak troszkę muszę się wyciszyć i zacząć zbierać na masakrę (czyt. wesele) ;) Ale nie odmówię, najpierw rybki, potem grzybki (marynowane wsparte w.w. litrą) Pozdrawiam:)
Panowie, kolejna życiowa sprawa. Z nagła zaczęło mnie strasznie napierdzielać gardło. Jakby mi ktoś papieru ściernego w przełyk napakował. Każdy łyk śliny to jakbym popijał kwas z akumulatora. Nie chce męczyć wątroby chemią, a liczę na doświadczenie kolegów: jakiś sposób żeby się pozbyć tej przykrej dolegliwości... Będę wdzięczny za każdą sensowną poradę. Pozdrawiam.
Panowie, kolejna życiowa sprawa. Z nagła zaczęło mnie strasznie napierdzielać gardło. Jakby mi ktoś papieru ściernego w przełyk napakował. Każdy łyk śliny to jakbym popijał kwas z akumulatora. Nie chce męczyć wątroby chemią, a liczę na doświadczenie kolegów: jakiś sposób żeby się pozbyć tej przykrej dolegliwości... Będę wdzięczny za każdą sensowną poradę. Pozdrawiam.
Z tych objawów może wynikać na anginę panie kolego, a z tym to nie żarty nie leczona angina jest niebezpieczna dla życia.
Ja sam ból gardła traktowałem zimnym piwem lub lodami co przechodziło po 1 dniu. Lecz z Twoich objawów wynika podobny przypadek ja mój który się okazał właśnie anginą i lekami które musowo brać. Gorsza sprawa nie chcę straszyć lecz to podchodzi pod anginę ropną goń do łapiducha i niech leczy. Sama wizyta nic nie kosztuje, a będziesz wiedział na czym stoisz czy przizębionko czy poważna choroba.
Cześć. Jak masz nieprzyjemny wyziew z ust i dziwny posmak to może być początek ropnej, cholernie bolesne, no i antybiotyki do tego, nie pozwól, aby zawaliło ci całe gardło bo minimum tydzień masz z głowy. Szybkiego powrotu do zdrowia i na ry....by. Pozdrawiam.
No to teraz ja się wyżalę:). Wraz z nadejściem 1 września musiałem odłożyć wędkę w kąt.......... no cóż rozpoczął się dla mnie kolejny rok szkolny. Pozostało mi tylko przeglądanie tego portalu i czekanie z niecierpliwością na rozpoczęcie kolejnego sezonu. :(
Powiem tak. Często się zdarza, że robią sobie z nas jaja. Po postach widać, że społeczność nie jest trudno wprowadzić na orbitę umieszczając jakiś post lub rozwijając temat. Ci co to czynią potem się cieszą, że skaczemy sobie nieraz do oczu. To zdjęcie miało na celu właśnie to. Pozbierali ryby od wielu osób lub od rybaka, umieścili na forum i czekają na reakcję. dziwię się redakcji, że nie reaguje na tego typu sytuacje. Nie trzeba być no kilastym żeby człowieka to ruszyło /ilość /. Kiedyś już pisałem o tym, ale napiszę jeszcze raz. Wszystkim żartownisiom przypominam, że nie ma problemu z ustaleniem z jakiego kompa to poszło. Kiedyś ktoś może się zdziwić jak dostanie wezwanie na komendę lub do prokuratury na przesłuchanie w związku z podejrzeniem o popełnienie przestępstwa lub wykroczenia. Gorzej dla niego jak puszczał to z kompa w pracy lub od kolesia. Uwierzcie żartownisie, że jak w majtach będzie mokro to nikt was bronił nie będzie i koleś będzie sypał komu udostępnił kompa tym bardziej pracodawca. Prawdziwym hakerom nie chce się w takie bzdury bawić ( nawet dziecko wie, że w sieci nie jest się bezkarnym ). Może przyjdzie kiedyś czas, że jedna osoba lub grupa osób złoży zawiadomienie i nauczy baranów rozumu. Najlepiej, aby redakcja zajęła się tego typu sprawami i banowała konta tych osób, zarządza się portalem to trzeba i wziąć odpowiedzialność za to co się tam znajduje. Regulaminowe stwierdzenie " redakcja nie ponosi odpowiedzialności za zamieszczone materiały" jest zbyt daleko idącym stwierdzeniem. Odpowiedzialności nie ponosi, ale reagować musi i powinna. Nie dziwię się wielu stwierdzeniom forumowiczów, że portal promuje kłusownictwo, czasami sam mam takie wrażenie. Pozdrawiam.
Takie foto to czysta prowokacja. Regnok jakbyś mógł czyje to foto. Jest tak może jak mówi krapiotr że od wielu, lub od rybaka ewentualnie ze stawu komercyjnego.
Tak niestety po części wygląda polskie "rybkowanie". Nie mówię tu o prawdziwych wędkarzach (nieważne kill czy nie, ale rozsądnych) tylko o gumofilcach dla których udany wędkarsko dzień to pełna siata narybku do przerobienia na kotlety lub skarmienia kotów. Myślałem że wyjdę z siebie kiedy zobaczyłem to zdjęcie...
O wielu czy nie wielu rozmiar ma jednak znaczenie. Niektóre w porównaniu do okonków czy trawy mają pewnie po ok 30 cm. Jedyne tłumaczenie to prywatny staw.
O wielu czy nie wielu rozmiar ma jednak znaczenie. Niektóre w porównaniu do okonków czy trawy mają pewnie po ok 30 cm. Jedyne tłumaczenie to prywatny staw. Tu wydaje mi się że możliwe jest jeszcze co najmniej kilka wytłumaczeń. Według mnie jednak to zwyczajne kłusownictwo, mięsiarstwo i degeneracja. I nie mam zamiaru szukać rozgrzeszenia dla kogoś takiego.
Panowie nie ma sie tu o co sprzeczać, jakiś typ wstawi fotke potem my to komentujemy, kłucimy sie a koleś który to wstawił leje z nas tak jak uznał to kol @krapiotr69, to nie ma sensu, redakcja sie tym nie zajmie ty sie posprzeczamy a typ od fotki i tak pozostanie bezkarny... Taka prawda Pozdrawiam
A ja z innej beczki, ale zgodnie z tematem. Otóż mam żal do rządu, że zabrali krzyża, sorry kżyrza, bo nie ma co oglądać na TVN24 , a był taki ubaw i napięcie, no i podziw dla służby zdrowia, że tak potrafi na nogi stawiać tych emerytów, wariatów i kaleki na placu przed pałacem..... :( Noooooo, chyba że to siły opatrzności z niebios (czy jak to się tam nazywa), ale to już nie moje hobby cholera.
Witaj Macieju. Pomyślałem sobie, że skoro nie możesz pooglądać w TV, to podeślę Ci zdjęcie. Może ono jakoś choć trochę Cię rozweseli. Pozdrawiam Cię serdecznie.
Witaj Macieju. Pomyślałem sobie, że skoro nie możesz pooglądać w TV, to podeślę Ci zdjęcie. Może ono jakoś choć trochę Cię rozweseli.
Pozdrawiam Cię serdecznie.
Cześć Marek, nooooooooooooo..... odrazu lepiej. Te tryskające zdrowiem i nienawiścią mordeczki. A ile to drzew się marnuje na to ich hobby.... Mi tata kiedyś podobny krzyżyk zrobił jak byłem mały, ale wtedy bawiłem się z kolegami w rycerzy i trzymałem go odwrotnie. I teraz nie wiem, czy ja trzymałem źle, czy oni teraz....hmmmmm.
I teraz nie wiem, czy ja trzymałem źle, czy oni teraz....hmmmmm.
Witam wszystkich :-) Otóż Macieju dobrze go trzymałeś bo ja też taki miałem ale mi sie nie zachował bo pewnie teraz bym go upchnoł na alegro za niezłą kase :-) i bym pewnie teraz go zobaczył tam na zdjeciu lub w TV. Bo oni go teraz tak trzymają ale jak dochodzi do interwencji no to siup i już mają mieczyk :-)
No na chorągiewkach mają symbole "Polska walcząca", teraz wiem czemu mają te miecze tak, poprostu dla niepoznaki rycerstwa polskiego. Powinniśmy byc dumni, że duch narodu walczącego nawet taką bronią i w tym wieku, nie zaginął w narodzie. Otwarte buzie tego rycerstwa na zdjęciu, świadczą o walce z "Bogurodzicą" na ustach, no chyba że ziewają właśnie po nieprzespanej nocy na warcie.
Ja zgłaszam zażalenie na chamstwo facetów.Jestem ciekawa ile jest kobiet na tym forum,pewnie niewiele.Ja przez 3 facetów zostałam przegoniona z 80 letnim ojcem z łowiska w Białymstoku koła numer 5,które on kiedyś pomagał zakładać.I już piszę za co,a mianowicie,że miał 3 wędki,a regulaminu nigdy nie widziałam.Wożę ojca 4-5 razy latem,a ci faceci przyjeżdżają tam z namiotami co tydzień.Co oni robią w nocy w środku lasu,tego nikt nie wie,ale ja się dowiem i oczywiście napiszę.Wbił krzesełko w ziemię i myśli,że to jego teren,straszne.Jaką ja jestem konkurencją z małym haczykiem i kukurydzą w porównaniu do nich co zasadzją się na amury i karpie? Czy chamstwo takie da się tepić?
Jesli jest to łowisko koła nr.5 tak jak piszesz koleżanko, to znaczy, że jest to woda PZW, nie prywatna. Więc z całym szacunkiem do Ciebie i starszego pana, ale wędkowanie TRZEMA wędkami naraz, jest N I E D O Z W O L O N E przez jedną osobę posiadającą kartę wędkarską. Natomiast jesli chodzi o bydło jakie przyjeżdża również niestety nad wodę, to radzę w podobnej sytuacji powiadomić o zakłócaniu porządku Policję, jeśli rzeczywiście takowe zaistnieje. Takie jak piszesz chamstwo, da się tępić właśnie z pomocą Policji i innych służb do tego upoważnionych i powołanych. Jeśli wozisz wiekowego juz tatusia na rybki, co bardzo sie chwali, to postaraj sie o RAPR z jego koła wędkarskiego. Poczytaj, i napewno wiele ciekawych rzeczy sie dowiesz, choćby na temat ilości wędek jakie można zarzucać na jedną kartę wędkarską, po to też, aby ojciec nie miał niepotrzebnych zaczepek ze strony buraczanego chamstwa, a zwłaszcza kłopotów ze strony Straży Rybackiej. I nie generalizuj proszę droga "rybko33" tego, że faceci to tylko chamstwo. Są też mniejsze chamy i całkiem niegroźne chamy. Pozdrawiam.
Czyżbyście nie wiedzieli, że "chamstwu w życiu należy się przeciwstawiać siłom i godnościom osobistom"?
Nowe buty za poważną (jak dla mnie) kasę mnie obtarły. Kurde, chodzić nie mogę. Trzeba będzie podwójne skarpetki zakładać zanim się nie rozchodzą... Chyba że jest jakiś mniej bolesny i czasochłonny sposób?
Oddaj do szewca, szewc ma mozliwość rozciągnięcia nawet do całego numeru więcej. Ileś to tam trwa, ale można. Albo reklamuj ze względu na zaniżoną numerację :)
Nie wiem ja to jest ale przeważnie tak bywa z nowymi butami.
Jeszcze tylko zapytam oblałeś je po zakupie. Tylko trochę, żeby mi się od razu nie rozkleiły;) Na tyle że spóźniłem się do roboty, ale nie za dużo:) A tak poważnie dzięki @Mastiff za poradę tylko cykam się czy mi ich po rozciąganiu pękać nie zaczną?
No, teraz to mi życie tak dowaliło do pieca że nic tylko się zapier... Jeśli ktoś twierdzi że dobrych ludzi spotykają dobre rzeczy niech lepiej za bardzo się nie napala... Nic już ku... nie ma sensu, zgłupiałem całkowicie. I jak kiedyś byłem tolerancyjny, tak od teraz zero tolerancji, tępić pomioty spaczone psychicznie, jak szkodniki podgryzające zdrowy korzeń...
Kol.regnok jak żal to żal ale za to ,że mnie wtrąciłeś w ten cytat bo nie odpowiadam na dublowane tematy,a to co ty zacytowałeś miało miejsce w sierpniu i z mojej strony nie była to porada bo takich jest na pęczki,tylko zapytanie odnośnie wcześniejszej wypowiedzi na tym poście.Aha jeszcze jedno nie zalogowałem sie do tego portalu,żeby nabijac sobie jakieś śmieszne punkty.
Kol. @mario73, nie mam zamiaru nikogo z portalowiczów obrażać, po prostu to co mi życie podstawiło pod nos nie pachnie różami. Zgodnie z tematem tego pokoju, chciałem się pożalić na to jak mi się ostatnio nie wiedzie z życiem, więc proszę, nie knuj kolejnych spiskowych teorii. Nie potrzeba według mnie jeszcze jednej wojenki na forum, jest ich tu według mnie już wystarczająco dużo. Pozdrawiam.
Kol. @mario73, nie mam zamiaru nikogo z portalowiczów obrażać, po prostu to co mi życie podstawiło pod nos nie pachnie różami. Zgodnie z tematem tego pokoju, chciałem się pożalić na to jak mi się ostatnio nie wiedzie z życiem, więc proszę, nie knuj kolejnych spiskowych teorii. Nie potrzeba według mnie jeszcze jednej wojenki na forum, jest ich tu według mnie już wystarczająco dużo. Pozdrawiam.
tak życie dobrych ludzi to papier toaletowy ,u mnie to samo
Jak tak dalej pójdzie to nawet po śmierci przez błąd w spisie trafię w ciepłe klimaty;) Ku..a, nic tylko siąść i płakać... Ale jak to powiedział Forrest Gump, "życie jest jak pudełko czekoladek, nigdy nie wiesz jaka będzie następna". Może nie do końca tak to szło, ale sens ten sam: może jutro...?
Jak tak dalej pójdzie to nawet po śmierci przez błąd w spisie trafię w ciepłe klimaty;) Ku..a, nic tylko siąść i płakać... Ale jak to powiedział Forrest Gump, "życie jest jak pudełko czekoladek, nigdy nie wiesz jaka będzie następna". Może nie do końca tak to szło, ale sens ten sam: może jutro...?
Tak ja też żyję nadzieją że może jutro ,nie martw się jakoś się pokula
Jest to jedno z niewielu for gdzie nie zdarza się aby ktoś kogoś przeprosił jak mu niesłusznie nawtyka. Ale co sie dziwić jak taka nienawiść jest w narodzie to i tu są tego narodu przedstawiciele. Nawet niedawno "ktoś" mi napisał, że jak mu udowodnię, że nie ma racji to odszczeka, ale widocznie po udowodnieniu takiego dostał ściskoszczęku, że....zapomniał.
Jest to jedno z niewielu for gdzie nie zdarza się aby ktoś kogoś przeprosił jak mu niesłusznie nawtyka. Ale co sie dziwić jak taka nienawiść jest w narodzie to i tu są tego narodu przedstawiciele. Nawet niedawno "ktoś" mi napisał, że jak mu udowodnię, że nie ma racji to odszczeka, ale widocznie po udowodnieniu takiego dostał ściskoszczęku, że....zapomniał.
A ty kolego jak się wcześniej zwałeś bo nie kojarzę
Robaczki i kukurydzka hmmmmm z żalenia zrobiło się miętowo hehehe .
Ale panowie poczytałem blog "" kolegi "" Tomsa hehehehehehe aż żal się wypowiadać hehehe
Taaaaaaaa dzisiejszaaaaaaaaa młodzież ehhhhh
Odnośnie mięty i żalów to jeszcze jedno: czemu pierścionki zaręczynowe są tak masakrycznie drogie? Z moją wypłatą to nie wiem jak przetrwam do kolejnego pierwszego... Doradźcie Panowie, co się jej może spodobać?? I jakieś porady jak do przyszłego teścia podejść i z czym? No i teściowa...
Odnośnie mięty i żalów to jeszcze jedno: czemu pierścionki zaręczynowe są tak masakrycznie drogie? Z moją wypłatą to nie wiem jak przetrwam do kolejnego pierwszego... Doradźcie Panowie, co się jej może spodobać?? I jakieś porady jak do przyszłego teścia podejść i z czym? No i teściowa...
Zacznij od zdjęcia gdzie jesteś na jachcie , potem kilka fotek z Monte Carlo i sądze że powinno to chycić...........
Pozdrawiam.......
Odnośnie mięty i żalów to jeszcze jedno: czemu pierścionki zaręczynowe są tak masakrycznie drogie? Z moją wypłatą to nie wiem jak przetrwam do kolejnego pierwszego... Doradźcie Panowie, co się jej może spodobać?? I jakieś porady jak do przyszłego teścia podejść i z czym? No i teściowa...
Bo piękno musi kosztować heheh.
JA tez miałem z tym problem lecz kupiłem za ile nie powiem zdradze ze nie drogo i też nie tanio.
Pierścionek dobierasz do charakteru kobiety. CZy wielkie oko czy małe czy parę oczek czy szeroki czy wąski chyba wiesz co wybranka lubi heheh. No i jeszcze dołóż kwiatuszka do tego Różyczka czerwona jedna dobrze przy zdobiona wskazana
Co do Teściowej kupiłem piękny bukiet kwiatów, jakich heh ja nie miałem problemu bo miałem różne różniste a Teściowa lubi wszystkie kwiatki tym bardziej jak się Jej ofiaruje heheh Co zdaję mi się że też wiesz co i jakie lubi.
Co do teścia standardowo dobry trunek, ale dobry nie tam jakaś czysta czy cóś nawet Finladia jest nie na miejscu. Coś bardziej męskiego jak JW Lub temu pokrewne Whisky lub regionalne jakieś mocniejsze śliwowica itd.
Ja się zamknąłem w 700zeta z czego wiadomo co najwięcej kosztowało, więc i Ty też powinieneś się zamknąć w tej kwocie, chyba że masz większe zamiary:):):):) To życzę powodzenia.
Panowie, stało się. Od wczoraj jestem zaręczony:):):) Whiskas pomógł w negocjacjach z teściem, teściową załatwiłem kwiatami i urokiem osobistym:) Za to jestem znacznie lżejszy na portfelu... Ale, kiedyś się odkuję... Pieniądze rzecz nabyta, a złoto teraz dramatycznie drogie...
Panowie, stało się. Od wczoraj jestem zaręczony:):):) Whiskas pomógł w negocjacjach z teściem, teściową załatwiłem kwiatami i urokiem osobistym:) Za to jestem znacznie lżejszy na portfelu... Ale, kiedyś się odkuję... Pieniądze rzecz nabyta, a złoto teraz dramatycznie drogie...
no to Kolego gratulacje ,teraz to Żeś po prostu wyrok dożywocia Podpisał ,no ale cóż ,Będziesz teraz miał tak dobrze jak my ,jeszcze raz gratulacje :)))))))
Dzięki;) Nikt mi teraz nie będzie zarzucał że mam lepiej:) Zobaczymy co życie zaserwuje, co by to nie było, jakoś trzeba przełknąć;) Na razie miłość kwitnie;) Pozdrawiam szczęśliwie zakochanych;)
Dzięki;) Nikt mi teraz nie będzie zarzucał że mam lepiej:) Zobaczymy co życie zaserwuje, co by to nie było, jakoś trzeba przełknąć;) Na razie miłość kwitnie;) Pozdrawiam szczęśliwie zakochanych;)
nie przejmuj się z babą dasz sobie radę ,a teściów trzymaj zaraz od zaręczyn z daleka od waszych spraw osobistych to będzie dobrze pozdrawiam
Myślę że 270km od teściowej to odpowiednia odległość:) Chociaż być może że to się jeszcze zmieni na trochę więcej:) Przezorny zawsze ubezpieczony;)
Myślę że 270km od teściowej to odpowiednia odległość:) Chociaż być może że to się jeszcze zmieni na trochę więcej:) Przezorny zawsze ubezpieczony;)
270 w zupełności wystarczy ,będą Cię odwiedzać na pewno nie częściej jak raz na tydzień ,to jeszcze można przeżyć he he ale sobie wyobraż te rachunki za telefon teściówki ,wiesz ile kosztuje dawanie rad przez telefon Córuni he he
Panowie, stało się. Od wczoraj jestem zaręczony:):):) Whiskas pomógł w negocjacjach z teściem, teściową załatwiłem kwiatami i urokiem osobistym:) Za to jestem znacznie lżejszy na portfelu... Ale, kiedyś się odkuję... Pieniądze rzecz nabyta, a złoto teraz dramatycznie drogie...
No i gites hehe.
Jeszcze tylko musisz swoją połówkę zarazić wędkarstwem chyba że już lubi.
Jeżeli tak to wiesz przecież, że udzie poszukują swojej drugiej połowy ja znalazłem Ty też bierz swoją połówkę i przyjeżdżaj do mnie obalimy litrę. :)):):):)
Z wędkarstwem damy radę, a z tą litrą to myślę że też można zadziałać;) Na razie jednak troszkę muszę się wyciszyć i zacząć zbierać na masakrę (czyt. wesele) ;) Ale nie odmówię, najpierw rybki, potem grzybki (marynowane wsparte w.w. litrą) Pozdrawiam:)
Panowie, kolejna życiowa sprawa. Z nagła zaczęło mnie strasznie napierdzielać gardło. Jakby mi ktoś papieru ściernego w przełyk napakował. Każdy łyk śliny to jakbym popijał kwas z akumulatora. Nie chce męczyć wątroby chemią, a liczę na doświadczenie kolegów: jakiś sposób żeby się pozbyć tej przykrej dolegliwości... Będę wdzięczny za każdą sensowną poradę. Pozdrawiam.
Panowie, kolejna życiowa sprawa. Z nagła zaczęło mnie strasznie napierdzielać gardło. Jakby mi ktoś papieru ściernego w przełyk napakował. Każdy łyk śliny to jakbym popijał kwas z akumulatora. Nie chce męczyć wątroby chemią, a liczę na doświadczenie kolegów: jakiś sposób żeby się pozbyć tej przykrej dolegliwości... Będę wdzięczny za każdą sensowną poradę. Pozdrawiam.
Z tych objawów może wynikać na anginę panie kolego, a z tym to nie żarty nie leczona angina jest niebezpieczna dla życia.
Ja sam ból gardła traktowałem zimnym piwem lub lodami co przechodziło po 1 dniu. Lecz z Twoich objawów wynika podobny przypadek ja mój który się okazał właśnie anginą i lekami które musowo brać. Gorsza sprawa nie chcę straszyć lecz to podchodzi pod anginę ropną goń do łapiducha i niech leczy. Sama wizyta nic nie kosztuje, a będziesz wiedział na czym stoisz czy przizębionko czy poważna choroba.
Pozdrawiam i wracaj do zdrowia,.
Dzięki, chyba będzie trzeba się zastosować...
Cześć. Jak masz nieprzyjemny wyziew z ust i dziwny posmak to może być początek ropnej, cholernie bolesne, no i antybiotyki do tego, nie pozwól, aby zawaliło ci całe gardło bo minimum tydzień masz z głowy. Szybkiego powrotu do zdrowia i na ry....by. Pozdrawiam.
No to teraz ja się wyżalę:). Wraz z nadejściem 1 września musiałem odłożyć wędkę w kąt.......... no cóż rozpoczął się dla mnie kolejny rok szkolny. Pozostało mi tylko przeglądanie tego portalu i czekanie z niecierpliwością na rozpoczęcie kolejnego sezonu. :(
Panowie, ręce mi opadły. I co powiecie? Że to zdjęcie jeszcze stoi w galerii to się dziwię.
kol regnok, powiem tyle: masakra
Powiem tak. Często się zdarza, że robią sobie z nas jaja. Po postach widać, że społeczność nie jest trudno wprowadzić na orbitę umieszczając jakiś post lub rozwijając temat. Ci co to czynią potem się cieszą, że skaczemy sobie nieraz do oczu. To zdjęcie miało na celu właśnie to. Pozbierali ryby od wielu osób lub od rybaka, umieścili na forum i czekają na reakcję. dziwię się redakcji, że nie reaguje na tego typu sytuacje. Nie trzeba być no kilastym żeby człowieka to ruszyło /ilość /. Kiedyś już pisałem o tym, ale napiszę jeszcze raz. Wszystkim żartownisiom przypominam, że nie ma problemu z ustaleniem z jakiego kompa to poszło. Kiedyś ktoś może się zdziwić jak dostanie wezwanie na komendę lub do prokuratury na przesłuchanie w związku z podejrzeniem o popełnienie przestępstwa lub wykroczenia. Gorzej dla niego jak puszczał to z kompa w pracy lub od kolesia. Uwierzcie żartownisie, że jak w majtach będzie mokro to nikt was bronił nie będzie i koleś będzie sypał komu udostępnił kompa tym bardziej pracodawca. Prawdziwym hakerom nie chce się w takie bzdury bawić ( nawet dziecko wie, że w sieci nie jest się bezkarnym ). Może przyjdzie kiedyś czas, że jedna osoba lub grupa osób złoży zawiadomienie i nauczy baranów rozumu. Najlepiej, aby redakcja zajęła się tego typu sprawami i banowała konta tych osób, zarządza się portalem to trzeba i wziąć odpowiedzialność za to co się tam znajduje. Regulaminowe stwierdzenie " redakcja nie ponosi odpowiedzialności za zamieszczone materiały" jest zbyt daleko idącym stwierdzeniem. Odpowiedzialności nie ponosi, ale reagować musi i powinna. Nie dziwię się wielu stwierdzeniom forumowiczów, że portal promuje kłusownictwo, czasami sam mam takie wrażenie. Pozdrawiam.
Krapiotr69 ma ację.
Takie foto to czysta prowokacja. Regnok jakbyś mógł czyje to foto. Jest tak może jak mówi krapiotr że od wielu, lub od rybaka ewentualnie ze stawu komercyjnego.
Tak niestety po części wygląda polskie "rybkowanie". Nie mówię tu o prawdziwych wędkarzach (nieważne kill czy nie, ale rozsądnych) tylko o gumofilcach dla których udany wędkarsko dzień to pełna siata narybku do przerobienia na kotlety lub skarmienia kotów. Myślałem że wyjdę z siebie kiedy zobaczyłem to zdjęcie...
O wielu czy nie wielu rozmiar ma jednak znaczenie. Niektóre w porównaniu do okonków czy trawy mają pewnie po ok 30 cm. Jedyne tłumaczenie to prywatny staw.
O wielu czy nie wielu rozmiar ma jednak znaczenie. Niektóre w porównaniu do okonków czy trawy mają pewnie po ok 30 cm. Jedyne tłumaczenie to prywatny staw.
Tu wydaje mi się że możliwe jest jeszcze co najmniej kilka wytłumaczeń. Według mnie jednak to zwyczajne kłusownictwo, mięsiarstwo i degeneracja. I nie mam zamiaru szukać rozgrzeszenia dla kogoś takiego.
Panowie nie ma sie tu o co sprzeczać, jakiś typ wstawi fotke potem my to komentujemy, kłucimy sie a koleś który to wstawił leje z nas tak jak uznał to kol @krapiotr69, to nie ma sensu, redakcja sie tym nie zajmie ty sie posprzeczamy a typ od fotki i tak pozostanie bezkarny... Taka prawda
Pozdrawiam
AMEN......
A ja z innej beczki, ale zgodnie z tematem. Otóż mam żal do rządu, że zabrali krzyża, sorry kżyrza, bo nie ma co oglądać na TVN24 , a był taki ubaw i napięcie, no i podziw dla służby zdrowia, że tak potrafi na nogi stawiać tych emerytów, wariatów i kaleki na placu przed pałacem..... :( Noooooo, chyba że to siły opatrzności z niebios (czy jak to się tam nazywa), ale to już nie moje hobby cholera.
Witaj Macieju. Pomyślałem sobie, że skoro nie możesz pooglądać w TV, to podeślę Ci zdjęcie. Może ono jakoś choć trochę Cię rozweseli.
Pozdrawiam Cię serdecznie.
Witaj Macieju. Pomyślałem sobie, że skoro nie możesz pooglądać w TV, to podeślę Ci zdjęcie. Może ono jakoś choć trochę Cię rozweseli.
Pozdrawiam Cię serdecznie.
Cześć Marek, nooooooooooooo..... odrazu lepiej. Te tryskające zdrowiem i nienawiścią mordeczki. A ile to drzew się marnuje na to ich hobby.... Mi tata kiedyś podobny krzyżyk zrobił jak byłem mały, ale wtedy bawiłem się z kolegami w rycerzy i trzymałem go odwrotnie. I teraz nie wiem, czy ja trzymałem źle, czy oni teraz....hmmmmm.
I teraz nie wiem, czy ja trzymałem źle, czy oni teraz....hmmmmm.
Witam wszystkich :-)
Otóż Macieju dobrze go trzymałeś bo ja też taki miałem ale mi sie nie zachował bo pewnie teraz bym go upchnoł na alegro za niezłą kase :-) i bym pewnie teraz go zobaczył tam na zdjeciu lub w TV. Bo oni go teraz tak trzymają ale jak dochodzi do interwencji no to siup i już mają mieczyk :-)
No na chorągiewkach mają symbole "Polska walcząca", teraz wiem czemu mają te miecze tak, poprostu dla niepoznaki rycerstwa polskiego. Powinniśmy byc dumni, że duch narodu walczącego nawet taką bronią i w tym wieku, nie zaginął w narodzie. Otwarte buzie tego rycerstwa na zdjęciu, świadczą o walce z "Bogurodzicą" na ustach, no chyba że ziewają właśnie po nieprzespanej nocy na warcie.
http://www.youtube.com/watch?v=cCJVaMzXB4E&feature=related
Jeszcze raz, wczesniejszy link nie chce sie otworzyć
http://www.youtube.com/watch?v=cCJVaMzXB4E&feature=related
GDZIE JEST KRZYŻ?!!
Ja zgłaszam zażalenie na chamstwo facetów.Jestem ciekawa ile jest kobiet na tym forum,pewnie niewiele.Ja przez 3 facetów zostałam przegoniona z 80 letnim ojcem z łowiska w Białymstoku koła numer 5,które on kiedyś pomagał zakładać.I już piszę za co,a mianowicie,że miał 3 wędki,a regulaminu nigdy nie widziałam.Wożę ojca 4-5 razy latem,a ci faceci przyjeżdżają tam z namiotami co tydzień.Co oni robią w nocy w środku lasu,tego nikt nie wie,ale ja się dowiem i oczywiście napiszę.Wbił krzesełko w ziemię i myśli,że to jego teren,straszne.Jaką ja jestem konkurencją z małym haczykiem i kukurydzą w porównaniu do nich co zasadzją się na amury i karpie? Czy chamstwo takie da się tepić?
Jesli jest to łowisko koła nr.5 tak jak piszesz koleżanko, to znaczy, że jest to woda PZW, nie prywatna. Więc z całym szacunkiem do Ciebie i starszego pana, ale wędkowanie TRZEMA wędkami naraz, jest N I E D O Z W O L O N E przez jedną osobę posiadającą kartę wędkarską. Natomiast jesli chodzi o bydło jakie przyjeżdża również niestety nad wodę, to radzę w podobnej sytuacji powiadomić o zakłócaniu porządku Policję, jeśli rzeczywiście takowe zaistnieje. Takie jak piszesz chamstwo, da się tępić właśnie z pomocą Policji i innych służb do tego upoważnionych i powołanych. Jeśli wozisz wiekowego juz tatusia na rybki, co bardzo sie chwali, to postaraj sie o RAPR z jego koła wędkarskiego. Poczytaj, i napewno wiele ciekawych rzeczy sie dowiesz, choćby na temat ilości wędek jakie można zarzucać na jedną kartę wędkarską, po to też, aby ojciec nie miał niepotrzebnych zaczepek ze strony buraczanego chamstwa, a zwłaszcza kłopotów ze strony Straży Rybackiej. I nie generalizuj proszę droga "rybko33" tego, że faceci to tylko chamstwo. Są też mniejsze chamy i całkiem niegroźne chamy. Pozdrawiam.
Czyżbyście nie wiedzieli, że "chamstwu w życiu należy się przeciwstawiać siłom i godnościom osobistom"?
Czyżbyście nie wiedzieli, że "chamstwu w życiu należy się przeciwstawiać siłom i godnościom osobistom"?
Hahahaha "Wężykiem Jasiu Wężykiem."
Nowe buty za poważną (jak dla mnie) kasę mnie obtarły. Kurde, chodzić nie mogę. Trzeba będzie podwójne skarpetki zakładać zanim się nie rozchodzą... Chyba że jest jakiś mniej bolesny i czasochłonny sposób?
Oddaj do szewca, szewc ma mozliwość rozciągnięcia nawet do całego numeru więcej. Ileś to tam trwa, ale można. Albo reklamuj ze względu na zaniżoną numerację :)
Nie wiem ja to jest ale przeważnie tak bywa z nowymi butami.
Jeszcze tylko zapytam oblałeś je po zakupie.
Nie wiem ja to jest ale przeważnie tak bywa z nowymi butami.
Jeszcze tylko zapytam oblałeś je po zakupie.
Tylko trochę, żeby mi się od razu nie rozkleiły;) Na tyle że spóźniłem się do roboty, ale nie za dużo:)
A tak poważnie dzięki @Mastiff za poradę tylko cykam się czy mi ich po rozciąganiu pękać nie zaczną?
Nie wiem ja to jest ale przeważnie tak bywa z nowymi butami.
Jeszcze tylko zapytam oblałeś je po zakupie.
A mnie sie to jeszcze nie zdazyło by mi sie obtarło [ ups za dzieciaka jak rodzice kupowali ] no i nie oblewam niczym
No, teraz to mi życie tak dowaliło do pieca że nic tylko się zapier... Jeśli ktoś twierdzi że dobrych ludzi spotykają dobre rzeczy niech lepiej za bardzo się nie napala... Nic już ku... nie ma sensu, zgłupiałem całkowicie. I jak kiedyś byłem tolerancyjny, tak od teraz zero tolerancji, tępić pomioty spaczone psychicznie, jak szkodniki podgryzające zdrowy korzeń...
Kol.regnok jak żal to żal ale za to ,że mnie wtrąciłeś w ten cytat bo nie odpowiadam na dublowane tematy,a to co ty zacytowałeś miało miejsce w sierpniu i z mojej strony nie była to porada bo takich jest na pęczki,tylko zapytanie odnośnie wcześniejszej wypowiedzi na tym poście.Aha jeszcze jedno nie zalogowałem sie do tego portalu,żeby nabijac sobie jakieś śmieszne punkty.
Kol. @mario73, nie mam zamiaru nikogo z portalowiczów obrażać, po prostu to co mi życie podstawiło pod nos nie pachnie różami. Zgodnie z tematem tego pokoju, chciałem się pożalić na to jak mi się ostatnio nie wiedzie z życiem, więc proszę, nie knuj kolejnych spiskowych teorii. Nie potrzeba według mnie jeszcze jednej wojenki na forum, jest ich tu według mnie już wystarczająco dużo. Pozdrawiam.
O.k. fajnie,że odpisałeś.Pozdro.
Kol. @mario73, nie mam zamiaru nikogo z portalowiczów obrażać, po prostu to co mi życie podstawiło pod nos nie pachnie różami. Zgodnie z tematem tego pokoju, chciałem się pożalić na to jak mi się ostatnio nie wiedzie z życiem, więc proszę, nie knuj kolejnych spiskowych teorii. Nie potrzeba według mnie jeszcze jednej wojenki na forum, jest ich tu według mnie już wystarczająco dużo. Pozdrawiam.
tak życie dobrych ludzi to papier toaletowy ,u mnie to samo
Jak tak dalej pójdzie to nawet po śmierci przez błąd w spisie trafię w ciepłe klimaty;) Ku..a, nic tylko siąść i płakać... Ale jak to powiedział Forrest Gump, "życie jest jak pudełko czekoladek, nigdy nie wiesz jaka będzie następna". Może nie do końca tak to szło, ale sens ten sam: może jutro...?
Jak tak dalej pójdzie to nawet po śmierci przez błąd w spisie trafię w ciepłe klimaty;) Ku..a, nic tylko siąść i płakać... Ale jak to powiedział Forrest Gump, "życie jest jak pudełko czekoladek, nigdy nie wiesz jaka będzie następna". Może nie do końca tak to szło, ale sens ten sam: może jutro...?
Tak ja też żyję nadzieją że może jutro ,nie martw się jakoś się pokula
Jest to jedno z niewielu for gdzie nie zdarza się aby ktoś kogoś przeprosił jak mu niesłusznie nawtyka. Ale co sie dziwić jak taka nienawiść jest w narodzie to i tu są tego narodu przedstawiciele. Nawet niedawno "ktoś" mi napisał, że jak mu udowodnię, że nie ma racji to odszczeka, ale widocznie po udowodnieniu takiego dostał ściskoszczęku, że....zapomniał.
Jest to jedno z niewielu for gdzie nie zdarza się aby ktoś kogoś przeprosił jak mu niesłusznie nawtyka. Ale co sie dziwić jak taka nienawiść jest w narodzie to i tu są tego narodu przedstawiciele. Nawet niedawno "ktoś" mi napisał, że jak mu udowodnię, że nie ma racji to odszczeka, ale widocznie po udowodnieniu takiego dostał ściskoszczęku, że....zapomniał.
A ty kolego jak się wcześniej zwałeś bo nie kojarzę
Zwał jak zwał,ale kolega zauważył to co Wy nie niewidzicie.