Jak widać można ::):):), Powiem szczerze sam lubie wziąść rybkę raz na jakiś czas i ją upichcić. Ale jak ktoś zabiera wszystko co się rusza i wyciągnął z wody -to jest chore.Bo ile może zjeść przysłowiowy KOT.Masz koleś KOTA ,to weż 1 jazgarza a reszte małych rybek(akwariówek) wypuść.Bo po co komuś ryba wielkości paczki fajek. Złowisz 2kg Leszcza .Weż 1-2 rybki .Bo znowu armia Polska u ciebie nie mieszka i jedną też się rodzina na je. Do wszystkiego jest potrzebny zdrowy rozsądek. A zasada złów-wypuść .Popieram całym sercem. Bo w końcu chciałbym nad wodą poobcować z tą rybą a nie tylko z armią wędkarzy i śmieci nad wodą. Bo ryb naprawdę mamy MAŁO. Przykład. Byłem w Holandii parę lat temu.Tam wogóle nie można zabierać RYB z nad wody-tylko łowić rekreacyjnie. To przestępstwo. Efekt. W każdej kałuży pływają takie ryby, że szok. Pojechałem nad jakiś kanałek płynący w szczerym polu szerekości paru metrów.3 razy węższy niż nasz Żerański.Jak rzuciłem pół kajzerki do wody .To bułka znikła na raz w paszczy wielkiego karpia. Było mnóstwo ryb. Swoich wędek nawet nie rozkładałem. Bo wiem,że zostały by połamane i porwane przez te wielkie ryby. To był zwykły ciek wodny płynący przez zwykłe pole.Przykłady można mnożyć.Z życia wzięte.Licencja dzienna na połów w jakimś tam okręgu.Powiedzmy ,,warszawskim,, kosztowałą 1.5 euro.
Koledzy jak tam sytuacja na kanale. Interesuje mnie miejscówka przy elektrociepłowni na "ciepłym" przy wiadukcie na Modlińskiej czy jest lód czy odmarzło już?. Wybieram sie w czwartek i nie wiem jakie zabrać kije
napisales kolego ze lodu prawie brak przy wypływie wody tak rozumiem a jeszcze zapytam na ciepłym patrzac w strone wisły po prawej stronie tam gdzie przy ogrodzeniu zejsc mozna na dół jak z lodem
w Holandii wolno zabierać ryby zgodnie z obowiązującymi przepisami ; są dwa rodzaje zezwoleń, tańsze i droższe , na tańsze trzeba wszystkie ryby wypuszczać, na to drugie wolno zabierać zgodnie z limitem, z tym, że tubylcy jak mają np limit 3/dobę to zabierają 1 resztę wypuszczając a łowiąc bawią się, nie wprowadzaj w błąd, że nie wolno . pozdrawiam.
Dzisiaj mały rekonesans na wysokości giełdy . Co prawda nie łowiłem ,ale miły Pan przy mnie wyciągał płoteczki i krąpiki. Brały świetnie .Tylko rozmiary akwariowe.
Pierwszy wypad w tym roku zaliczony. Efekty mnóstwo brań i rybek . Na czele wymiarowy okoń kilka płotek wyglądających jak RYBA oraz kilkadziesiąt mini rybek . Łowiłem dzisiaj w godz 12-16 na wysokości giełdy żerańskiej. Pozdrawiam
A w Aleksandrowie przy moście spęd że hej ,oczywiście wiadomo po której stronie.
Tylko ciekawe ,czy ryby wypuszczli,. Bo przecierz jest podobno zakaz zabierania od tego roku na Kanale na wysokości własnie ALkesandrowa
Kolego przeczytaj sobie 30 stronę Pozwolenia, pkt. 18 na samym dole i będziesz wiedział, że nie ma żadnego PODOBNO, tylko jest psi OBOWIĄZEK wypuszczania.
No ,widać teraz jaka tam elita przyjeżdża , jakby nie można było rybie dać się wytrzeć,tylko brać,brać i najlepiej bez limitu.
Przecież to śmiech ogarnia ,po jednej stronie mostu 5-6 osób ,a po drugiej 50 .Przy straży to samo , chyba w samej Samicy więcej wędkarzy ,bo przecież tam zakaz nie obowiązuje.
Przepraszam za ostatni wpis. Nie wiem czemu ale wszystkie litery poprzekręcane. Co do wpisu w rejestrze połowów. To jest napisane ,że na tym odcinku o którym rozmawiamy jest zasada. ,,Złów- wypuść,,
jobi, ja nie byłem ale przejeżdżając do roboty widziałem kilku wędkarzy ale tylko raz przez ostatnie 8 dni .
Zdarza się że widuje spiningistów ale na razie zero wychodzą .
Koledzy czy ktos juz był na KŻ w tym roku. Chodzi mi o tą częśc kanału za auchanem w tych portach a najbardziej w srodkowym ?
Kolego cofnij na 11 stronę. Dużo osób już było. Międzyinnymi Ja :):)
Leszcza jeszcze nie złowiłem ale biorą płotki, wzdręgi, jazie ,okonie ,krąpie ,ukleje.
Wczoraj takie oto stworzenia łowiłem na wysokości Białołęckiej.
Pozdro
Podobno Pan i Pani Leszcz przeprowadzili się na odcinek Aleksandrów - Nieporęt i wiją gniazdko dla swoich maluchów. Bo wiedzą ,że od tego roku, ich życie będzie miało dużo więcej uroków.Bo Pan Henio miejscowy urokliwy facet. Nie zrobi sobie z tych rybek kanapek, a pulpety jakże zawsze słodkie już nie będą wcale tak dostępne ,proste. Bo w swej duszy Henio silnie wierzy ,że im mniejszy Leszcz. Tym bardziej świeży, Lecz oszukać natury się nie da.
Heniu weż się w garść .Nie bierz planktonu, to pójdziesz do Nieba.
Wiadomo od dawna i sprawa jest taka ,że każdy z nas lubi zamoczyć robaka. Gdy jednak zobaczysz ,że zamiast robaka na haczyk się czepia mały nieboraka. To wypuść zasrańca ,niech dożyje sobie następnego rańca. Bo kiedyś twój dzieciak ,czy wnuczęta choćby nie chciałyby słuchać o gatunkach sławnych jakoby to były dinozaury. Przecież z nas każdy.Lubi sobie czasem ,zjeść rybkę ze swoistym smakiem. Jednak gdy na talerz cały, trzeba uskrobać miliony. Chyba coś nie gra. Lub jesteś szalony.
Ot i cała historyia ,że od tego roku Heniek nie zapcha ryja.
Witajcie
Byłem na kanale obok Straży. Widać ilu kiedyś było mięsiaży. Praktycznie zero ludzi, więcej spiningistów niż osób chcących złowić białą rybę. Trochę samochodów nad rzeczką-Samicą.
Na kanale brania sporadyczne, ale bierze:płoć, leszczyk i leszcz. I miło było, kiedy łowiącymi zainteresowała się policja przypominając o zasadach połowu ryb na odcinku kanału Zalew-Aleksandrów. Podobno są codziennie.
Pozdrawiam
Też słyszałem że za mostem gdzie nie obowiązuje zasada złów-wypuść jest masa wędkarzy.Ja jestem jak najbardziej za tym nowym przepisem.Powiem więcej,powinno być więcej wyznaczonych takich odcinków wód gdzie są zimowiska ryb.Kiedyś koło straży ( Nieporęt) to ciężko było znaleźć miejsce do wędkowania w weekend o tej porze roku a teraz z tego co widać i słychać to jest luz.Generalnie dla mnie super bo będzie można na spokojnie podjechać i połowić. Dobrze żę za nowym przepisem idą w parze kontrole. Myśle że to delikatny krok do przodu w okręgu mazowieckim.
Pozdrawiam
nie oszukujmy sie ale chyba na kanmale nie ma takich rekordowych ryb zeby je zabierac do domu.co to za rekord ploc 25 cm czy leszcz 1,5 kg.niektorzy biora wszystko co na haczyku zawisnie
To wymień może inne takie miejsce ,gdzie regularnie możesz łowić płocie ok.30cm , i leszcze 1.5 kg. , A jak brały ,to były zabierane w ilosciach po kilkanaście kilogramów ,-na osobę. Policz na podstawie obecnej ilości wędkarzy ,ilu było wcześniej tych co przyjeżdżali po ryby ,.Myślę że wynik zabranej ryby z samej tylko miejscówki przy straży liczony byłby w tonach, i to tylko w tym okresie kiedy obowiązuje NK.
Masz rację ,taka mentalność. Ale ci co jeżdżą na Kanał często ,napewno widzą że wprowadzenie odcinka NK przynosi skutki ,częste kontrole trochę odstraszają mięsiarzy.
Cześć
Sezon rozpoczęty. Byłem w niedziele na kanale żerańskim na przeciwnym brzegu jak jest straz poż w Nieporęcie. Wędkarzy trochę było ale łowiło się komfortowo. Płocie brały ochoczo, takie pod 30 cm, dodatkowo dwa krapie. Ojciec zerwał pięknego lina. Na moje oko co jakis czas spławiał się karp w nasłonecznionej wodzie.Pogoda super, trochę wiało,łowiłem na spławik.
Większość pisze o zlow i wypusc jest na to punkt w regulaminie od.mostu w Aleksandrowie do ujścia do Zegrze ze do końca marca nie można brać ryb a prawda jest taka że co drugi wędkarz choć trudno ich tak nazwać bierze ryby co im wejdzie na hak sam dziś byłem świadkiem tego a jak wróciłem uwagę to usłyszałem parę mało cenzuralnych słów i brak kontroli byłem od rana do 17 więc dla kogo jest ten przepis ?dla wybranych? denerwujące to jest dla zwykłego wędkarza który chce łowić zgodnie z przepisami
Szkoda słów co tam się dzieje dlatego w to miejsce objete zakazem nie chce mi sie jeździć.
Panowie a co słychać w portach za auchanem czy nikt tam nie jeździ. Ciekawy jestem czy już ryba się tam ruszyła. Był juz ktoś ?
Witam szanowne towarzystwo.
Zakaz o którym tu mowa DOPIEKŁ mnie do żywego. Trwa ten chocholi taniec wesołego towarzystwa. Pozbawiono mnie łowiska na które mógł bym przynajmniej na dwie godziny po pracy wyskoczyć. Panowie ,,działacze " co raz fundują Nam co raz to nowe zakazy i obostrzenia. Nie płapiesz Ty z żoną , synem ba nawet z wnukiem jeśli się ,,zestarzał "Łapałem sobie krapie, płocie, liny ,leszcze i trzymałem zgodnie z SUMIENIEM i regulaminem w siatce chciałem wziąść coś do domu wziąłem reszta do wody. Rozumiem zakaz wiosną kiedy to ryba na tarło wchodzi . Jakoś ,,ekologia " nie obejmuje sieci na zalewie..Proponuję Nową zasadę . Zapłać a łów na naszej ( czyli Waszej komercji ) albo na organizowanych przez Nas ( czyli Was wycieczkach) .Nawet nie piszę o skandalu związanym z porozumieniami .
Ps. A bodaj by Was osrało
Wq....iony
Julek
Jurek w zeszłym tygodniu bylem na drugim porcie. Na wyważaniu splawików sie skończyło bez komentarza.
Jeszcze jedno a pro po zakazu. ŻADEN etyczny i normalny wędkarz nie weżmie ,,ostrej " ryby . A nie przypominam sobie żeby lin. karaś, leszcz, krąp w marcu się wycierał. No chyba że Panowie ,,działacze" i panowie ,,ekolodzy " nową formę lina wychodowali arktikus linus ponoć wyciera się z miętusem.To jest taka nowa prima aprilusowa forma. Ale w takim razie to gatunek swój czy obcy?
Julian
Jak widać można ::):):), Powiem szczerze sam lubie wziąść rybkę raz na jakiś czas i ją upichcić. Ale jak ktoś zabiera wszystko co się rusza i wyciągnął z wody -to jest chore.Bo ile może zjeść przysłowiowy KOT.Masz koleś KOTA ,to weż 1 jazgarza a reszte małych rybek(akwariówek) wypuść.Bo po co komuś ryba wielkości paczki fajek. Złowisz 2kg Leszcza .Weż 1-2 rybki .Bo znowu armia Polska u ciebie nie mieszka i jedną też się rodzina na je. Do wszystkiego jest potrzebny zdrowy rozsądek.
A zasada złów-wypuść .Popieram całym sercem. Bo w końcu chciałbym nad wodą poobcować z tą rybą a nie tylko z armią wędkarzy i śmieci nad wodą. Bo ryb naprawdę mamy MAŁO.
Przykład. Byłem w Holandii parę lat temu.Tam wogóle nie można zabierać RYB z nad wody-tylko łowić rekreacyjnie. To przestępstwo.
Efekt.
W każdej kałuży pływają takie ryby, że szok. Pojechałem nad jakiś kanałek płynący w szczerym polu szerekości paru metrów.3 razy węższy niż nasz Żerański.Jak rzuciłem pół kajzerki do wody .To bułka znikła na raz w paszczy wielkiego karpia. Było mnóstwo ryb.
Swoich wędek nawet nie rozkładałem. Bo wiem,że zostały by połamane i porwane przez te wielkie ryby.
To był zwykły ciek wodny płynący przez zwykłe pole.Przykłady można mnożyć.Z życia wzięte.Licencja dzienna na połów w jakimś tam okręgu.Powiedzmy ,,warszawskim,, kosztowałą 1.5 euro.
Pozdrawiam
Koledzy jak tam sytuacja na kanale. Interesuje mnie miejscówka przy elektrociepłowni na "ciepłym" przy wiadukcie na Modlińskiej czy jest lód czy odmarzło już?. Wybieram sie w czwartek i nie wiem jakie zabrać kije
dzisiaj zwiedzałem teren lodu prawie brak
napisales kolego ze lodu prawie brak przy wypływie wody tak rozumiem a jeszcze zapytam na ciepłym patrzac w strone wisły po prawej stronie tam gdzie przy ogrodzeniu zejsc mozna na dół jak z lodem
w Holandii wolno zabierać ryby zgodnie z obowiązującymi przepisami ; są dwa rodzaje zezwoleń, tańsze i droższe , na tańsze trzeba wszystkie ryby wypuszczać, na to drugie wolno zabierać zgodnie z limitem, z tym, że tubylcy jak mają np limit 3/dobę to zabierają 1 resztę wypuszczając a łowiąc bawią się, nie wprowadzaj w błąd, że nie wolno . pozdrawiam.
Witam koledzy - koleżanki po kiju. Mam pytanie , czy rozpoczeliście już swój sezon wędkarski?? Na kanałku z tego co widzę już pojawiają się wędkarze.
Cześć
Podczepiam się pod temat, pogoda łaskawa więc może ktoś już był?
bardzo dobre brania,płocie ,leszczyki, sapy
Witam , a w którym miejscu łowiłeś w Nieporęcie ???????
Witam , a w którym miejscu łowiłeś w Nieporęcie ???????
no wlasnie gdzie sie ruszyly ?:) moze weekend sie wybiore jak pogoda pozwoli
Byłem dziś na kanale od strony Auchan z lekkim spininngiem. Efekt; 2 okonki.
no to dupy nie urywa
no to dupy nie urywa
no to dupy nie urywa
Dzisiaj mały rekonesans na wysokości giełdy . Co prawda nie łowiłem ,ale miły Pan przy mnie wyciągał płoteczki i krąpiki. Brały świetnie .Tylko rozmiary akwariowe.
to gdzie te ładne płocie ? pewnie w Nieporęcie !!!!!!!! poczekajmy niech się jeszcze ociepli to zaczną skubać.
Jak tam z rybą w portach na kanale czy ktos juz był. może w niedziele wyskoczę na pare godzin
ostatni tydzień na kanale słabo
Pierwszy wypad w tym roku zaliczony. Efekty mnóstwo brań i rybek . Na czele wymiarowy okoń kilka płotek wyglądających jak RYBA oraz kilkadziesiąt mini rybek . Łowiłem dzisiaj w godz 12-16 na wysokości giełdy żerańskiej. Pozdrawiam
A w Aleksandrowie przy moście spęd że hej ,oczywiście wiadomo po której stronie.
A w Aleksandrowie przy moście spęd że hej ,oczywiście wiadomo po której stronie.
Tylko ciekawe ,czy ryby wypuszczli,. Bo przecierz jest podobno zakaz zabierania od tego roku na Kanale na wysokości własnie ALkesandrowa
A w Aleksandrowie przy moście spęd że hej ,oczywiście wiadomo po której stronie.
Tylko ciekawe ,czy ryby wypuszczli,. Bo przecierz jest podobno zakaz zabierania od tego roku na Kanale na wysokości własnie ALkesandrowa
Kolego przeczytaj sobie 30 stronę Pozwolenia, pkt. 18 na samym dole i będziesz wiedział, że nie ma żadnego PODOBNO, tylko jest psi OBOWIĄZEK wypuszczania.
I po której stronie mostu jest najwięcej wędkarzy również można się domyśleć he he co za naród.
No ,widać teraz jaka tam elita przyjeżdża , jakby nie można było rybie dać się wytrzeć,tylko brać,brać i najlepiej bez limitu.
Przecież to śmiech ogarnia ,po jednej stronie mostu 5-6 osób ,a po drugiej 50 .Przy straży to samo , chyba w samej Samicy więcej wędkarzy ,bo przecież tam zakaz nie obowiązuje.
Przepraszam za ostatni wpis. Nie wiem czemu ale wszystkie litery poprzekręcane. Co do wpisu w rejestrze połowów. To jest napisane ,że na tym odcinku o którym rozmawiamy jest zasada. ,,Złów- wypuść,,
Koledzy czy ktos juz był na KŻ w tym roku. Chodzi mi o tą częśc kanału za auchanem w tych portach a najbardziej w srodkowym ?
jobi, ja nie byłem ale przejeżdżając do roboty widziałem kilku wędkarzy ale tylko raz przez ostatnie 8 dni .
Zdarza się że widuje spiningistów ale na razie zero wychodzą .
Koledzy czy ktos juz był na KŻ w tym roku. Chodzi mi o tą częśc kanału za auchanem w tych portach a najbardziej w srodkowym ?
Kolego cofnij na 11 stronę. Dużo osób już było. Międzyinnymi Ja :):)
Leszcza jeszcze nie złowiłem ale biorą płotki, wzdręgi, jazie ,okonie ,krąpie ,ukleje.
Wczoraj takie oto stworzenia łowiłem na wysokości Białołęckiej.
Pozdro
Witajcie chlopaki jak tam rybki na kanalku ruszyly sie leszcze ? tylko nie podleszczyki
Hej, Porty na Żeraniu- bezrybie, a w Kobiałce dziś też byłem- same maluchy: krąp i płotka mała. Leszczy nie widać. Sezon rozpoczęty.
Podobno Pan i Pani Leszcz przeprowadzili się na odcinek Aleksandrów - Nieporęt i wiją gniazdko dla swoich maluchów. Bo wiedzą ,że od tego roku, ich życie będzie miało dużo więcej uroków.Bo Pan Henio miejscowy urokliwy facet. Nie zrobi sobie z tych rybek kanapek, a pulpety jakże zawsze słodkie już nie będą wcale tak dostępne ,proste. Bo w swej duszy Henio silnie wierzy ,że im mniejszy Leszcz. Tym bardziej świeży, Lecz oszukać natury się nie da.
Heniu weż się w garść .Nie bierz planktonu, to pójdziesz do Nieba.
Wiadomo od dawna i sprawa jest taka ,że każdy z nas lubi zamoczyć robaka. Gdy jednak zobaczysz ,że zamiast robaka na haczyk się czepia mały nieboraka. To wypuść zasrańca ,niech dożyje sobie następnego rańca. Bo kiedyś twój dzieciak ,czy wnuczęta choćby nie chciałyby słuchać o gatunkach sławnych jakoby to były dinozaury. Przecież z nas każdy.Lubi sobie czasem ,zjeść rybkę ze swoistym smakiem. Jednak gdy na talerz cały, trzeba uskrobać miliony. Chyba coś nie gra. Lub jesteś szalony.
Ot i cała historyia ,że od tego roku Heniek nie zapcha ryja.
Z góry przepraszam wszystkich Henryków :):):)
dzieki za info potwierdzam ze w portach na Zeraniu bezrybie kolega mi napisal byl dzis i 1 okon malutki tez karaś i to od 10 do 17
czyli w 2016 taka sama bieda jak w 15- tym.
Witajcie
Byłem na kanale obok Straży. Widać ilu kiedyś było mięsiaży. Praktycznie zero ludzi, więcej spiningistów niż osób chcących złowić białą rybę. Trochę samochodów nad rzeczką-Samicą.
Na kanale brania sporadyczne, ale bierze:płoć, leszczyk i leszcz. I miło było, kiedy łowiącymi zainteresowała się policja przypominając o zasadach połowu ryb na odcinku kanału Zalew-Aleksandrów. Podobno są codziennie.
Pozdrawiam
Też słyszałem że za mostem gdzie nie obowiązuje zasada złów-wypuść jest masa wędkarzy.Ja jestem jak najbardziej za tym nowym przepisem.Powiem więcej,powinno być więcej wyznaczonych takich odcinków wód gdzie są zimowiska ryb.Kiedyś koło straży ( Nieporęt) to ciężko było znaleźć miejsce do wędkowania w weekend o tej porze roku a teraz z tego co widać i słychać to jest luz.Generalnie dla mnie super bo będzie można na spokojnie podjechać i połowić. Dobrze żę za nowym przepisem idą w parze kontrole. Myśle że to delikatny krok do przodu w okręgu mazowieckim.
Pozdrawiam
nie oszukujmy sie ale chyba na kanmale nie ma takich rekordowych ryb zeby je zabierac do domu.co to za rekord ploc 25 cm czy leszcz 1,5 kg.niektorzy biora wszystko co na haczyku zawisnie
To wymień może inne takie miejsce ,gdzie regularnie możesz łowić płocie ok.30cm , i leszcze 1.5 kg. , A jak brały ,to były zabierane w ilosciach po kilkanaście kilogramów ,-na osobę. Policz na podstawie obecnej ilości wędkarzy ,ilu było wcześniej tych co przyjeżdżali po ryby ,.Myślę że wynik zabranej ryby z samej tylko miejscówki przy straży liczony byłby w tonach, i to tylko w tym okresie kiedy obowiązuje NK.
Nie znam takich miejsc i osobiście nie zlowiłem takich ryb na kanale.chodzi mi że wszystko jest zabierane.nawet krapiki.
Masz rację ,taka mentalność. Ale ci co jeżdżą na Kanał często ,napewno widzą że wprowadzenie odcinka NK przynosi skutki ,częste kontrole trochę odstraszają mięsiarzy.
Właśnie.ciekawe czy na innych odcinkach też to wprowadzą.to takie plotki czy leszczyki plywalyby dalej.
Cześć
Sezon rozpoczęty. Byłem w niedziele na kanale żerańskim na przeciwnym brzegu jak jest straz poż w Nieporęcie. Wędkarzy trochę było ale łowiło się komfortowo. Płocie brały ochoczo, takie pod 30 cm, dodatkowo dwa krapie. Ojciec zerwał pięknego lina. Na moje oko co jakis czas spławiał się karp w nasłonecznionej wodzie.Pogoda super, trochę wiało,łowiłem na spławik.
Porty na Żeraniu ktos był jak tam z rybą czy coś sie dzieje ?
Dołączam się do pytania o Port? był już ktoś?
Większość pisze o zlow i wypusc jest na to punkt w regulaminie od.mostu w Aleksandrowie do ujścia do Zegrze ze do końca marca nie można brać ryb a prawda jest taka że co drugi wędkarz choć trudno ich tak nazwać bierze ryby co im wejdzie na hak sam dziś byłem świadkiem tego a jak wróciłem uwagę to usłyszałem parę mało cenzuralnych słów i brak kontroli byłem od rana do 17 więc dla kogo jest ten przepis ?dla wybranych? denerwujące to jest dla zwykłego wędkarza który chce łowić zgodnie z przepisami
Jak jest taki zakaz to po co komuś kuzwa podbierak i wiatą w wodzie
Witam , podbierk po to aby wyjąć rybę na brzeg i odhaczyć a następnie zwrócić jej wolność , ale po co siatka na ryby to w tym wypadku nie wiem ?
Szkoda słów co tam się dzieje dlatego w to miejsce objete zakazem nie chce mi sie jeździć.
Panowie a co słychać w portach za auchanem czy nikt tam nie jeździ. Ciekawy jestem czy już ryba się tam ruszyła. Był juz ktoś ?
Witam szanowne towarzystwo.
Zakaz o którym tu mowa DOPIEKŁ mnie do żywego. Trwa ten chocholi taniec wesołego towarzystwa. Pozbawiono mnie łowiska na które mógł bym przynajmniej na dwie godziny po pracy wyskoczyć. Panowie ,,działacze " co raz fundują Nam co raz to nowe zakazy i obostrzenia. Nie płapiesz Ty z żoną , synem ba nawet z wnukiem jeśli się ,,zestarzał "Łapałem sobie krapie, płocie, liny ,leszcze i trzymałem zgodnie z SUMIENIEM i regulaminem w siatce chciałem wziąść coś do domu wziąłem reszta do wody. Rozumiem zakaz wiosną kiedy to ryba na tarło wchodzi . Jakoś ,,ekologia " nie obejmuje sieci na zalewie..Proponuję Nową zasadę . Zapłać a łów na naszej ( czyli Waszej komercji ) albo na organizowanych przez Nas ( czyli Was wycieczkach) .Nawet nie piszę o skandalu związanym z porozumieniami .
Ps. A bodaj by Was osrało
Wq....iony
Julek
Jurek w zeszłym tygodniu bylem na drugim porcie. Na wyważaniu splawików sie skończyło bez komentarza.
Jeszcze jedno a pro po zakazu. ŻADEN etyczny i normalny wędkarz nie weżmie ,,ostrej " ryby . A nie przypominam sobie żeby lin. karaś, leszcz, krąp w marcu się wycierał. No chyba że Panowie ,,działacze" i panowie ,,ekolodzy " nową formę lina wychodowali arktikus linus ponoć wyciera się z miętusem.To jest taka nowa prima aprilusowa forma. Ale w takim razie to gatunek swój czy obcy?
Julian