Witam szanowne towarzystwo.
Zakaz o którym tu mowa DOPIEKŁ mnie do żywego. Trwa ten chocholi taniec wesołego towarzystwa. Pozbawiono mnie łowiska na które mógł bym przynajmniej na dwie godziny po pracy wyskoczyć. Panowie ,,działacze " co raz fundują Nam co raz to nowe zakazy i obostrzenia. Nie płapiesz Ty z żoną , synem ba nawet z wnukiem jeśli się ,,zestarzał "Łapałem sobie krapie, płocie, liny ,leszcze i trzymałem zgodnie z SUMIENIEM i regulaminem w siatce chciałem wziąść coś do domu wziąłem reszta do wody. Rozumiem zakaz wiosną kiedy to ryba na tarło wchodzi . Jakoś ,,ekologia " nie obejmuje sieci na zalewie..Proponuję Nową zasadę . Zapłać a łów na naszej ( czyli Waszej komercji ) albo na organizowanych przez Nas ( czyli Was wycieczkach) .Nawet nie piszę o skandalu związanym z porozumieniami .
Ps. A bodaj by Was osrało
Wq....iony
Julek
Julian Kolego ale byli tacy co siaty całe wynosili. Sam doskonale wiesz, że tak było.
Natomiast sam fakt siat na Zalewie to inna sprawa ale w pełni się z Tobą zgadzam.
JK
Julian dzieki. Odnosze wrażenie że już w te porty nie pojadę. Noszę się z zamiarem wyskoku na zimny bliżej wisły od ul. Zarzecze Julian co ty na to ? ale to już po świetach
Całkowicie się z Tobą zgadzam Janusz. Sam takie rzeczy też widziałem .Żłób to żłób że ma kartę to wcale nie znaczy że jest wędkarzem.Mnie ,,zasad" oraz etki nauczyli moi nestorzy śp. wójek Wacek oraz śp. pan Czesław . Mieli swoje zasady , honor i regulamin.Nauczyłem się zapisywać złowione ( nie zabrane ) ryby data ,stan wody ,warunki atmosferyczne, sprzęt , porę dnia. To są czasami bezcenne dane. Oni robili to kiedy jeszcze o rejestracji połowów nikomu się nie śniło.Po świętach jak pogoda dopiszę wybiorę się w okolice Góry , jezioro ,narew- starorzecze zobaczę . Może karaś będzie współpracował.
Jurek teraz w porcie to nawet nie za bardzo. Trze się płoć zaraz zacznie okoń a pod koniec kwietnia leszcz . Takie wizyty są niezgodne z regulaminem a przede wszystkim z Naszą etyką i zwyczajną przyzwoitością.Z tym Zarzeczem to nie głupi pomysł zawsze możesz na główki na Wiśle podskoczyć.
Żadne zakazy nie pomogą jeśli pośród Nas będą nawet nie mięsiarze ale osobniki nie miejące z wędkarstwem nic wspólnego.
Wam oraz wszystkim kolegą po kiju .
Zdrowych i Wesołych Świąt Życzę
Życzenia również dla Wszystkich Strażników.
Jesteście też potrzebni panowie.
Julian
Wszystkich kolegów za byki przepraszam .
To się nazywa wtórny analfabetyzm. A pomyśleć że na maturze miałem 4 z Polskiego. Ale to było 42 lata temu.
Pani od Polaka pewnie w grobie się przewraca.
Julian
Witam
Gdyby każdy z wędkarzy brał tyle ryb co ja, to zapewniam, że Polska stała by się Norwegią. Oczywiście pod warunkiem stanowczego zakazu wstępu na łowisko rybakom i kłusownikom. Rzadko zabieram jakąś sztukę.
Dla tych co są rozgoryczeni brakiem oficjalnego zabierania ryb z kanału (odcinka objętego zakazem zabierania ryb) mam radę - w kanale nieco dalej też jest ryba.
Zakaz jest słuszny. Ryby "wędkarze" wyciągali i zabierali kilogramami. Czekam na kolejny zakaz już na rzece wpadającej w Nieporęcie, tzw. Samicy. Ci co uwielbiają ryby jeść (łowić i zabierać) tam się przenieśli. Niech mi ktoś wytłumaczy po co starszemu Panu, młody też się zdarzy, kilogramy małych płoci? Niejednokrotnie same osoby - to już tzw. mięsiarze mówią, że to dla kota. Chyba tygrysa.
Ci co przyjeżdżają obecnie na odcinek kanału, gdzie obowiązuje "no kill" pragną najnormalniej wypocząć i to się teraz udaje, bo jest mnóstwo wolnego miejsca. A kiedyś o godzinie 7.00 ludzie się zabijali o dobre miejscówki.
Ps. Ryba tam nadal bierze-płoć, krąp i leszczyki, czasami linek.
Pozdrawiam wszystkich tych, którzy czerpią radość z wypuszczenia ryb. Pozdrawiam także tych, którym smak ryby jest bliższy, niż widok uwalnianej. Niebawem zaczną brać w innych miejscach i będzie można spróbować pożądanego smaku. Pamiętajcie o umiarze.
Wesołych Świąt życzę i wspaniałych wędkarskich efektów.
Pozdrawiam Robert
Witam
Gdyby każdy z wędkarzy brał tyle ryb co ja, to zapewniam, że Polska stała by się Norwegią. Oczywiście pod warunkiem stanowczego zakazu wstępu na łowisko rybakom i kłusownikom. Rzadko zabieram jakąś sztukę.
Dla tych co są rozgoryczeni brakiem oficjalnego zabierania ryb z kanału (odcinka objętego zakazem zabierania ryb) mam radę - w kanale nieco dalej też jest ryba.
Zakaz jest słuszny. Ryby "wędkarze" wyciągali i zabierali kilogramami. Czekam na kolejny zakaz już na rzece wpadającej w Nieporęcie, tzw. Samicy. Ci co uwielbiają ryby jeść (łowić i zabierać) tam się przenieśli. Niech mi ktoś wytłumaczy po co starszemu Panu, młody też się zdarzy, kilogramy małych płoci? Niejednokrotnie same osoby - to już tzw. mięsiarze mówią, że to dla kota. Chyba tygrysa.
Ci co przyjeżdżają obecnie na odcinek kanału, gdzie obowiązuje "no kill" pragną najnormalniej wypocząć i to się teraz udaje, bo jest mnóstwo wolnego miejsca. A kiedyś o godzinie 7.00 ludzie się zabijali o dobre miejscówki.
Ps. Ryba tam nadal bierze-płoć, krąp i leszczyki, czasami linek.
Pozdrawiam wszystkich tych, którzy czerpią radość z wypuszczenia ryb. Pozdrawiam także tych, którym smak ryby jest bliższy, niż widok uwalnianej. Niebawem zaczną brać w innych miejscach i będzie można spróbować pożądanego smaku. Pamiętajcie o umiarze.
Wesołych Świąt życzę i wspaniałych wędkarskich efektów.
Pozdrawiam Robert
Jest pewien typ ,,wędkarza " - mięsiarza z przysłowia Co na haku to w plecaku . On o sobie że jest mięsiarzem nigdy nie powie.
Ale jest jeszcze jeden typ ,,wędkarza, działacza,ekologa " - takiego z akcjami w Gospodarstwach Rybackich, spółkach wodnych , ajentach i cholera wie jeszcze w czym. Dlatego jak słyszycie o różnych tam inicjatywach trzeba się zastanowić .Kto to mówi. Bo może mamy do czynienia z zasadą Łapać złodzieja.Sam widziałem na starorzeczu w Pomiechówku sq......syna który to nad wodą wygłaszał tyrady na temat mięsiarstwa i ekologi. Dopiero jak się zaczął zwijać zobaczyłem co Q...wa w siatce niesie. Tak ,tak bo to już nie mięsiarz a zwyczajna pazerna Q...wa. Leszcze pokryte wysypką perłową ,,płoteczki i leszczyki takie łeb i ogon i nic więcej. Nawet się nie zmieszał powiedział że do stawu przy domu na działce wpuści. Do biednych nie należał bo samochód w tamtych czasach Volkswagen passat i to mi na nówkę wyglądało. Może to jego bogactwo wynikało właśnie z tego .Że jak by mógł to by i g...o z pod dupy zeżarł. Dlatego uważajmy na ,,ekologów- działaczy "
Ps. Wczytałem się że zakaz obejmuje tylko okres przedwiośnia. Teraz wiem że wsadzę kij w mrowisko . Po cholerę wogóle tam łowić i tylko kaleczyć ryby. Założę się że nie każda eksperyment z haczykiem przeżyje.Potraktować to miejsce jak tarlisko i po bólu.
Julian popieram cie w całości wypowiedzi jednak nic i nikt w przynajmniej kilku procentach nie zatrzyma q..stwa zwanego kłusownictwem.na te q..wy nie ma rady jest to panstwo w panstwie ktore w imie prawa potrafi zjebac i do sadu doprowadzic staruszke ktora pietruszką handluje pod halą mirowską lub na bazarze
Niniejszym informuję Szanowne towarzystwo a w tym i moich adwersarzy że na stronie głównej PZW Okręgu Mazowieckiego znajduje się następująca informacja.
Zgodnie z zaleceniem pokontrolnym Urzędu Marszałkowskiego województwa Mazowieckiego zarząd PZW OM podjął decyzję o podjęciu Dodatkowych odłowów gospodarczych w okresie od marca do czerwca 2016 ryb karpiowatych krąpia małego leszcza ( pewnie dużego wypuszczą) i płoci.Oczywiście każdy głupi wie że to jest okres tarła w/w. I tu Q....wa mać cholera czlowieka bierze. A wy bawcie się w złów i wypuść w wymiary i okresy ochronne i nawet siatki w wodzie nie trzymajcie bo jeszcze który co do domu weżmie. A Ty Julku ciężki frajerze baw się w tą swoją etykę i przyzwoitość.
Tak ,tak żyjemy w totalnym burdelu tak jak kolega wspomniał traktowani jak babcia od pietruszki.
Wszystko znoszę ale jednego nie znoszę jak ktoś w żywe oczy robi ze mnie wała.
Ps. I nie wypisywać mi tu Q....wa mać o mięsiarzach. Bo rolę dodatkowych odłowów gospodarczych mogli by przejąć mięsiarze.
Nawet nie próbujcie ze mną polemizować. Wszelka polemika na temat zaistniałego stanu rzeczy ubliża Mojej inteligencji.
Ze Świątecznymi pozdrowieniami
Julian
Haha. No to teraz tylk patrzeć jak stare kutry ruszą na łowy. Może nam coś zostawią ,chociarz plankton na podrywkę,
co za ku...a kraj.
Nie popieram żadnych odłowów, ale myślę, że aby uporządkować dyskusję warto przytoczyć cały komunikat, a nie tylko jego część.
Warto podkreślić, że do prowadzenia dodatkowych połowów sieciowych używane jest jedno narzędzie pułapkowe (niewód stawny) rozstawione na wysokości Ośrodka PZW w Wierzbicy, które jest obsługiwane przez rybaków pod stałym nadzorem ichtiologa. Narzędzie połowowe jest bezpieczne dla ryb. Po podniesieniu „pułapki" wszystkie gatunki ryb, które nie są objęte programem odłowów, w dobrej kondycji wracają do zbiornika.
O dodatkowych połowach została powiadomiona Państwowa Straż Rybacka, Policja oraz koła PZW: nr 20 w Serocku oraz nr 6 Warszawa Wola, które mają pod opieką ten rejon zbiornika. Przy podnoszeniu zestawów pułapkowych mogą być obecni strażnicy Społecznej Straży Rybackiej z tych kół.
Przypominamy, że zgodnie z instrukcją rybacką OM PZW, obowiązuje zakaz odłowów gospodarczych w Zbiorniku Zegrzyńskim w okresie od 1 stycznia do 31 maja, a celem połowów rybackich nie mogą być gatunki drapieżne, takie jak: szczupak, sandacz, sum i okoń. Tak więc poza jednym zestawem pułapkowym w m. Wierzbica, połowy na pozostałych akwenach Jez. Zegrzyńskiego nie będą prowadzone do końca maja br.
Jeśłi ktoś ma znajomości w: Państwowej Straż Rybacka, Policji, kole PZW: nr 20 w Serocku lub nr 6 Warszawa Wola, to może da radę skontrolować rybaków, czy stosują się do powyższych zasad odłowu. Myślę, że nie zaszkodziło by nikomu, jakby ktoś patrzyłby im na ręce (i sieci), czy gdzieś między płotkami, jakieś szczupaki czy sandacze się nie zaplątały...
Wygląda na to że NAJWIĘKSZYM MIĘSIARZEM JEST PZW. W fizyce nazywa się te zjawisko dualizmem falowo-korpuskularnym , w medycynie schizofrenią a ja to nazywam klasycznym graniem w h.....
Skoro obowiązuje zakaz odłowów gospodarczych to dlaczego wprowadzono Dodatkowe odłowy.Jak to się ma do obowiązującego zakazu zabierania ryb w kanałku żerańskim.Mam 60 -siąty krzyżyk na karku i doświadzczenie życiowe. Zakazy zakazami a życie życiem. Dlatego te szp. kolegi wywody uważam za typowe Pier......enie o Szopenie.
Ps. Złamałem swoją zasadę z głupotami nie należy polemizować.Więcej nie zaglądam do Wędkuję nie chcę się przynajmniej w święta denerwować.
Mimo wszystko
Wesołych Świąt życzę.
Ja za to kolego Julian .Biore do bagażnika 2 wędki, podbierak i siatkę .Lece na kanał zamoczyć robala. wyłowie cała drobnicę z kanału. Uprzedze ,,kolegów,, z Pzw i sam dokonam odłowu kontrolowanego. Tak jak rzadko biorę ryby,. Tak dzisiaj wezme wszystkie łącznie z tymi co jeszcze nie potrafią powiedzieć tata i mama.
Pozdrawiam i smacznego jajeczka wszystkim życzę.
Do zobaczenia na kanale.
No i wypad zaliczony. Byłem na kobiałce,.spławiczek był grany. Pomimo dosyć sporego wiatru . ryby świetnie brały. Głownie Płotki (20-30 cm). takie same leszcze .Dodam jeszcze ,że zaciąłem coś dużego. No i niestety nawet nie ujżałem ryby na powieżchni.Po minucie nierównej walki moja przyponówka 0,10
strzeliła, zaświstało i po jabłkach.,Kurcze. Może następnym razem będzie lepiej.
No i wypad zaliczony. Byłem na kobiałce,.spławiczek był grany. Pomimo dosyć sporego wiatru . ryby świetnie brały. Głownie Płotki (20-30 cm). takie same leszcze .Dodam jeszcze ,że zaciąłem coś dużego. No i niestety nawet nie ujżałem ryby na powieżchni.Po minucie nierównej walki moja przyponówka 0,10
strzeliła, zaświstało i po jabłkach.,Kurcze. Może następnym razem będzie lepiej.
Szkoda ,zawsze by w siatce wiecej było. O, i płotki 30 cm. nawet były ,nieźle.
Kolego Ulspin. Coś piszesz ,coś cytujesz. Szkoda tylko ,że z twojej składni zdania nic nie wynika.. Czy ktoś tu pisał o siatce??? Napisane było ,że brały płotki. To taka ryba słodkowodna.
Ja za to kolego Julian .Biore do bagażnika 2 wędki, podbierak i siatkę .Lece na kanał zamoczyć robala. wyłowie cała drobnicę z kanału. Uprzedze ,,kolegów,, z Pzw i sam dokonam odłowu kontrolowanego. Tak jak rzadko biorę ryby,. Tak dzisiaj wezme wszystkie łącznie z tymi co jeszcze nie potrafią powiedzieć tata i mama.
Pozdrawiam i smacznego jajeczka wszystkim życzę.
Do zobaczenia na kanale.
Proszę bardzo.
A co się tyczyło płotek 30 cm ,to byłem po prostu zdziwiony .Byłem na Kobiałce kilka razy ,widziałem łowione płotki ale żeby 30 cm ? Raczej nie.
No to się nie zrozumieliśmy. A odnośnie płotek 30 cm. Uwierz mi, że takie są na kanałku. Nie powiem ,że łowię je często. Ale się zdarzało, nie raz i nie dwa. :):):)
Chciałbym odświeżyć temat. Łowicie koledzy ,koleżanki ostatnimi czasy na kanałku ?
Cisza na forum jakby wszyscy non - stop na rybkach siedzieli , :) ;0.
Pozdrawiam
:)
Witam, byłem ostatnio dwa razy na kanałku w Nieporecie 11 i 18. Pierwszy wypad to kilkanaście plotek w granicac 15 cm brania do 11 potem przepłnynął wycieczkowiec i po rybkach. Za drugim kilka akwariówek i jeden okon 20cm, nawet uklejki były kapryśne.
Pozdrawiam.
30,12,2016 łowiłem na kobiałce od 11-do 15. Efekt na 2 spławiki jedno branie,. Kolega małego leszczyka ze 25 cm. Ogólnie rybki chyba już świętowały.
Wszystkiego dobrego w Nowym 2017 r.
Do zobaczenia nad wodą.
Witam bylem w sobote 4 i niedziele 5 marca na kanalke w kobiałce, sobota jeden okoń 7 cm. Niedziela mimo pużnego startu bo dopiero o 10 to było znacznie lepiej kilkanaście plotek kilka płoci 20+.
Pozdrawiam
Witam szanowne towarzystwo.
Zakaz o którym tu mowa DOPIEKŁ mnie do żywego. Trwa ten chocholi taniec wesołego towarzystwa. Pozbawiono mnie łowiska na które mógł bym przynajmniej na dwie godziny po pracy wyskoczyć. Panowie ,,działacze " co raz fundują Nam co raz to nowe zakazy i obostrzenia. Nie płapiesz Ty z żoną , synem ba nawet z wnukiem jeśli się ,,zestarzał "Łapałem sobie krapie, płocie, liny ,leszcze i trzymałem zgodnie z SUMIENIEM i regulaminem w siatce chciałem wziąść coś do domu wziąłem reszta do wody. Rozumiem zakaz wiosną kiedy to ryba na tarło wchodzi . Jakoś ,,ekologia " nie obejmuje sieci na zalewie..Proponuję Nową zasadę . Zapłać a łów na naszej ( czyli Waszej komercji ) albo na organizowanych przez Nas ( czyli Was wycieczkach) .Nawet nie piszę o skandalu związanym z porozumieniami .
Ps. A bodaj by Was osrało
Wq....iony
Julek
Julian Kolego ale byli tacy co siaty całe wynosili. Sam doskonale wiesz, że tak było.
Natomiast sam fakt siat na Zalewie to inna sprawa ale w pełni się z Tobą zgadzam.
JK
Julian dzieki. Odnosze wrażenie że już w te porty nie pojadę. Noszę się z zamiarem wyskoku na zimny bliżej wisły od ul. Zarzecze Julian co ty na to ? ale to już po świetach
Całkowicie się z Tobą zgadzam Janusz. Sam takie rzeczy też widziałem .Żłób to żłób że ma kartę to wcale nie znaczy że jest wędkarzem.Mnie ,,zasad" oraz etki nauczyli moi nestorzy śp. wójek Wacek oraz śp. pan Czesław . Mieli swoje zasady , honor i regulamin.Nauczyłem się zapisywać złowione ( nie zabrane ) ryby data ,stan wody ,warunki atmosferyczne, sprzęt , porę dnia. To są czasami bezcenne dane. Oni robili to kiedy jeszcze o rejestracji połowów nikomu się nie śniło.Po świętach jak pogoda dopiszę wybiorę się w okolice Góry , jezioro ,narew- starorzecze zobaczę . Może karaś będzie współpracował.
Jurek teraz w porcie to nawet nie za bardzo. Trze się płoć zaraz zacznie okoń a pod koniec kwietnia leszcz . Takie wizyty są niezgodne z regulaminem a przede wszystkim z Naszą etyką i zwyczajną przyzwoitością.Z tym Zarzeczem to nie głupi pomysł zawsze możesz na główki na Wiśle podskoczyć.
Żadne zakazy nie pomogą jeśli pośród Nas będą nawet nie mięsiarze ale osobniki nie miejące z wędkarstwem nic wspólnego.
Wam oraz wszystkim kolegą po kiju .
Zdrowych i Wesołych Świąt Życzę
Życzenia również dla Wszystkich Strażników.
Jesteście też potrzebni panowie.
Julian
Wszystkich kolegów za byki przepraszam .
To się nazywa wtórny analfabetyzm. A pomyśleć że na maturze miałem 4 z Polskiego. Ale to było 42 lata temu.
Pani od Polaka pewnie w grobie się przewraca.
Julian
Witam
Gdyby każdy z wędkarzy brał tyle ryb co ja, to zapewniam, że Polska stała by się Norwegią. Oczywiście pod warunkiem stanowczego zakazu wstępu na łowisko rybakom i kłusownikom. Rzadko zabieram jakąś sztukę.
Dla tych co są rozgoryczeni brakiem oficjalnego zabierania ryb z kanału (odcinka objętego zakazem zabierania ryb) mam radę - w kanale nieco dalej też jest ryba.
Zakaz jest słuszny. Ryby "wędkarze" wyciągali i zabierali kilogramami. Czekam na kolejny zakaz już na rzece wpadającej w Nieporęcie, tzw. Samicy. Ci co uwielbiają ryby jeść (łowić i zabierać) tam się przenieśli. Niech mi ktoś wytłumaczy po co starszemu Panu, młody też się zdarzy, kilogramy małych płoci? Niejednokrotnie same osoby - to już tzw. mięsiarze mówią, że to dla kota. Chyba tygrysa.
Ci co przyjeżdżają obecnie na odcinek kanału, gdzie obowiązuje "no kill" pragną najnormalniej wypocząć i to się teraz udaje, bo jest mnóstwo wolnego miejsca. A kiedyś o godzinie 7.00 ludzie się zabijali o dobre miejscówki.
Ps. Ryba tam nadal bierze-płoć, krąp i leszczyki, czasami linek.
Pozdrawiam wszystkich tych, którzy czerpią radość z wypuszczenia ryb. Pozdrawiam także tych, którym smak ryby jest bliższy, niż widok uwalnianej. Niebawem zaczną brać w innych miejscach i będzie można spróbować pożądanego smaku. Pamiętajcie o umiarze.
Wesołych Świąt życzę i wspaniałych wędkarskich efektów.
Pozdrawiam Robert
Witam
Gdyby każdy z wędkarzy brał tyle ryb co ja, to zapewniam, że Polska stała by się Norwegią. Oczywiście pod warunkiem stanowczego zakazu wstępu na łowisko rybakom i kłusownikom. Rzadko zabieram jakąś sztukę.
Dla tych co są rozgoryczeni brakiem oficjalnego zabierania ryb z kanału (odcinka objętego zakazem zabierania ryb) mam radę - w kanale nieco dalej też jest ryba.
Zakaz jest słuszny. Ryby "wędkarze" wyciągali i zabierali kilogramami. Czekam na kolejny zakaz już na rzece wpadającej w Nieporęcie, tzw. Samicy. Ci co uwielbiają ryby jeść (łowić i zabierać) tam się przenieśli. Niech mi ktoś wytłumaczy po co starszemu Panu, młody też się zdarzy, kilogramy małych płoci? Niejednokrotnie same osoby - to już tzw. mięsiarze mówią, że to dla kota. Chyba tygrysa.
Ci co przyjeżdżają obecnie na odcinek kanału, gdzie obowiązuje "no kill" pragną najnormalniej wypocząć i to się teraz udaje, bo jest mnóstwo wolnego miejsca. A kiedyś o godzinie 7.00 ludzie się zabijali o dobre miejscówki.
Ps. Ryba tam nadal bierze-płoć, krąp i leszczyki, czasami linek.
Pozdrawiam wszystkich tych, którzy czerpią radość z wypuszczenia ryb. Pozdrawiam także tych, którym smak ryby jest bliższy, niż widok uwalnianej. Niebawem zaczną brać w innych miejscach i będzie można spróbować pożądanego smaku. Pamiętajcie o umiarze.
Wesołych Świąt życzę i wspaniałych wędkarskich efektów.
Pozdrawiam Robert
Popieram w 100% , i popierał będę.
Jest pewien typ ,,wędkarza " - mięsiarza z przysłowia Co na haku to w plecaku . On o sobie że jest mięsiarzem nigdy nie powie.
Ale jest jeszcze jeden typ ,,wędkarza, działacza,ekologa " - takiego z akcjami w Gospodarstwach Rybackich, spółkach wodnych , ajentach i cholera wie jeszcze w czym. Dlatego jak słyszycie o różnych tam inicjatywach trzeba się zastanowić .Kto to mówi. Bo może mamy do czynienia z zasadą Łapać złodzieja.Sam widziałem na starorzeczu w Pomiechówku sq......syna który to nad wodą wygłaszał tyrady na temat mięsiarstwa i ekologi. Dopiero jak się zaczął zwijać zobaczyłem co Q...wa w siatce niesie. Tak ,tak bo to już nie mięsiarz a zwyczajna pazerna Q...wa. Leszcze pokryte wysypką perłową ,,płoteczki i leszczyki takie łeb i ogon i nic więcej. Nawet się nie zmieszał powiedział że do stawu przy domu na działce wpuści. Do biednych nie należał bo samochód w tamtych czasach Volkswagen passat i to mi na nówkę wyglądało. Może to jego bogactwo wynikało właśnie z tego .Że jak by mógł to by i g...o z pod dupy zeżarł. Dlatego uważajmy na ,,ekologów- działaczy "
Ps. Wczytałem się że zakaz obejmuje tylko okres przedwiośnia. Teraz wiem że wsadzę kij w mrowisko . Po cholerę wogóle tam łowić i tylko kaleczyć ryby. Założę się że nie każda eksperyment z haczykiem przeżyje.Potraktować to miejsce jak tarlisko i po bólu.
Julian , z twoich wypowiedzi można wywnioskować, że ustanowiony zakaz nie cieszy twojej osoby ,a chyba nawet ci przeszkadza.
Z moich wywodów JEDNOZNACZNIE wynika że jestem za obowiązujacym zakazem ale tylko na CZAS tarła.
Julian
Moim zdaniem ,nic lepszego tej wody spotkać nie mogło.
Julian popieram cie w całości wypowiedzi jednak nic i nikt w przynajmniej kilku procentach nie zatrzyma q..stwa zwanego kłusownictwem.na te q..wy nie ma rady jest to panstwo w panstwie ktore w imie prawa potrafi zjebac i do sadu doprowadzic staruszke ktora pietruszką handluje pod halą mirowską lub na bazarze
a co z tematem o ktorym rozmawialismy ?
Niniejszym informuję Szanowne towarzystwo a w tym i moich adwersarzy że na stronie głównej PZW Okręgu Mazowieckiego znajduje się następująca informacja.
Zgodnie z zaleceniem pokontrolnym Urzędu Marszałkowskiego województwa Mazowieckiego zarząd PZW OM podjął decyzję o podjęciu Dodatkowych odłowów gospodarczych w okresie od marca do czerwca 2016 ryb karpiowatych krąpia małego leszcza ( pewnie dużego wypuszczą) i płoci.Oczywiście każdy głupi wie że to jest okres tarła w/w. I tu Q....wa mać cholera czlowieka bierze. A wy bawcie się w złów i wypuść w wymiary i okresy ochronne i nawet siatki w wodzie nie trzymajcie bo jeszcze który co do domu weżmie. A Ty Julku ciężki frajerze baw się w tą swoją etykę i przyzwoitość.
Tak ,tak żyjemy w totalnym burdelu tak jak kolega wspomniał traktowani jak babcia od pietruszki.
Wszystko znoszę ale jednego nie znoszę jak ktoś w żywe oczy robi ze mnie wała.
Ps. I nie wypisywać mi tu Q....wa mać o mięsiarzach. Bo rolę dodatkowych odłowów gospodarczych mogli by przejąć mięsiarze.
Nawet nie próbujcie ze mną polemizować. Wszelka polemika na temat zaistniałego stanu rzeczy ubliża Mojej inteligencji.
Ze Świątecznymi pozdrowieniami
Julian
Brawo Julia to jest totalne Q...restwo zgadzam się w 100 %
Haha. No to teraz tylk patrzeć jak stare kutry ruszą na łowy. Może nam coś zostawią ,chociarz plankton na podrywkę,
co za ku...a kraj.
Haha. No to teraz tylk patrzeć jak stare kutry ruszą na łowy. Może nam coś zostawią ,chociarz plankton na podrywkę,
co za ku...a kraj. Nie popieram żadnych odłowów, ale myślę, że aby uporządkować dyskusję warto przytoczyć cały komunikat, a nie tylko jego część.
http://ompzw.pl/dodatkowe_odlowy_na_jez_zegrzynskim,news,716.html
Podkreśliłem istotne, moim zdaniem, fragmenty:
Warto podkreślić, że do prowadzenia dodatkowych połowów sieciowych używane jest jedno narzędzie pułapkowe (niewód stawny) rozstawione na wysokości Ośrodka PZW w Wierzbicy, które jest obsługiwane przez rybaków pod stałym nadzorem ichtiologa. Narzędzie połowowe jest bezpieczne dla ryb. Po podniesieniu „pułapki" wszystkie gatunki ryb, które nie są objęte programem odłowów, w dobrej kondycji wracają do zbiornika.
O dodatkowych połowach została powiadomiona Państwowa Straż Rybacka, Policja oraz koła PZW: nr 20 w Serocku oraz nr 6 Warszawa Wola, które mają pod opieką ten rejon zbiornika. Przy podnoszeniu zestawów pułapkowych mogą być obecni strażnicy Społecznej Straży Rybackiej z tych kół.
Przypominamy, że zgodnie z instrukcją rybacką OM PZW, obowiązuje zakaz odłowów gospodarczych w Zbiorniku Zegrzyńskim w okresie od 1 stycznia do 31 maja, a celem połowów rybackich nie mogą być gatunki drapieżne, takie jak: szczupak, sandacz, sum i okoń. Tak więc poza jednym zestawem pułapkowym w m. Wierzbica, połowy na pozostałych akwenach Jez. Zegrzyńskiego nie będą prowadzone do końca maja br.
Jeśłi ktoś ma znajomości w: Państwowej Straż Rybacka, Policji, kole PZW: nr 20 w Serocku lub nr 6 Warszawa Wola, to może da radę skontrolować rybaków, czy stosują się do powyższych zasad odłowu. Myślę, że nie zaszkodziło by nikomu, jakby ktoś patrzyłby im na ręce (i sieci), czy gdzieś między płotkami, jakieś szczupaki czy sandacze się nie zaplątały...
Wygląda na to że NAJWIĘKSZYM MIĘSIARZEM JEST PZW. W fizyce nazywa się te zjawisko dualizmem falowo-korpuskularnym , w medycynie schizofrenią a ja to nazywam klasycznym graniem w h.....
Skoro obowiązuje zakaz odłowów gospodarczych to dlaczego wprowadzono Dodatkowe odłowy.Jak to się ma do obowiązującego zakazu zabierania ryb w kanałku żerańskim.Mam 60 -siąty krzyżyk na karku i doświadzczenie życiowe. Zakazy zakazami a życie życiem. Dlatego te szp. kolegi wywody uważam za typowe Pier......enie o Szopenie.
Ps. Złamałem swoją zasadę z głupotami nie należy polemizować.Więcej nie zaglądam do Wędkuję nie chcę się przynajmniej w święta denerwować.
Mimo wszystko
Wesołych Świąt życzę.
Ja za to kolego Julian .Biore do bagażnika 2 wędki, podbierak i siatkę .Lece na kanał zamoczyć robala. wyłowie cała drobnicę z kanału. Uprzedze ,,kolegów,, z Pzw i sam dokonam odłowu kontrolowanego. Tak jak rzadko biorę ryby,. Tak dzisiaj wezme wszystkie łącznie z tymi co jeszcze nie potrafią powiedzieć tata i mama.
Pozdrawiam i smacznego jajeczka wszystkim życzę.
Do zobaczenia na kanale.
No i wypad zaliczony. Byłem na kobiałce,.spławiczek był grany. Pomimo dosyć sporego wiatru . ryby świetnie brały. Głownie Płotki (20-30 cm). takie same leszcze .Dodam jeszcze ,że zaciąłem coś dużego. No i niestety nawet nie ujżałem ryby na powieżchni.Po minucie nierównej walki moja przyponówka 0,10
strzeliła, zaświstało i po jabłkach.,Kurcze. Może następnym razem będzie lepiej.
No i wypad zaliczony. Byłem na kobiałce,.spławiczek był grany. Pomimo dosyć sporego wiatru . ryby świetnie brały. Głownie Płotki (20-30 cm). takie same leszcze .Dodam jeszcze ,że zaciąłem coś dużego. No i niestety nawet nie ujżałem ryby na powieżchni.Po minucie nierównej walki moja przyponówka 0,10
strzeliła, zaświstało i po jabłkach.,Kurcze. Może następnym razem będzie lepiej.
Szkoda ,zawsze by w siatce wiecej było. O, i płotki 30 cm. nawet były ,nieźle.
Kolego Ulspin. Coś piszesz ,coś cytujesz. Szkoda tylko ,że z twojej składni zdania nic nie wynika.. Czy ktoś tu pisał o siatce??? Napisane było ,że brały płotki. To taka ryba słodkowodna.
Ja za to kolego Julian .Biore do bagażnika 2 wędki, podbierak i siatkę .Lece na kanał zamoczyć robala. wyłowie cała drobnicę z kanału. Uprzedze ,,kolegów,, z Pzw i sam dokonam odłowu kontrolowanego. Tak jak rzadko biorę ryby,. Tak dzisiaj wezme wszystkie łącznie z tymi co jeszcze nie potrafią powiedzieć tata i mama.
Pozdrawiam i smacznego jajeczka wszystkim życzę.
Do zobaczenia na kanale.
Proszę bardzo.
A co się tyczyło płotek 30 cm ,to byłem po prostu zdziwiony .Byłem na Kobiałce kilka razy ,widziałem łowione płotki ale żeby 30 cm ? Raczej nie.
No to się nie zrozumieliśmy. A odnośnie płotek 30 cm. Uwierz mi, że takie są na kanałku. Nie powiem ,że łowię je często. Ale się zdarzało, nie raz i nie dwa. :):):)
oczywiscie ze sa
Na Kobiałce ?
nie. lowie w roznych miejscach oprocz Kobialki :D
No własnie.
Wyniki z 13.05.16 r. Brania od 17 do 19 . I 2 małe leszcze.
Okolice giełdy samochodowej. Ryby wróciły do wody. Pozdrawiam
Jak połowy koledzy wędkarze ?
ostatnio zlowilem zolwia na kilka bialych robakow.ogolnie bez wiekszych wynikow ale cos tam skubie.lowie na grunt i splawik ostatnio
Z tym żółwiem to chyba troszkę kolego przesadziłeś :) :0
No właśnie nie.zdjęcie żółwia mam ale nie na tle kanałku .obok mnie był wędkarzy i mówi że tych żółwi trochę plywa
Chciałbym odświeżyć temat. Łowicie koledzy ,koleżanki ostatnimi czasy na kanałku ?
Cisza na forum jakby wszyscy non - stop na rybkach siedzieli , :) ;0.
Pozdrawiam
:)
Witam, byłem ostatnio dwa razy na kanałku w Nieporecie 11 i 18. Pierwszy wypad to kilkanaście plotek w granicac 15 cm brania do 11 potem przepłnynął wycieczkowiec i po rybkach. Za drugim kilka akwariówek i jeden okon 20cm, nawet uklejki były kapryśne.
Pozdrawiam.
Ja śmigam jutro to zdam relację :)
Niestety sama drobnica i to sporo . Ale zabawa była :)
WItam koledzy, koleżanki po kiju. Łowiciliście w ostatnich dnia pażdziernika na kanale? Ruszyła się rybka.?Pozdrawiam
No kolego ,,byszek20,, Przykozaczyłeś teraz. To z kanału ?
Raczej nie wydaje mi się !
Zieleń prawie wiosenna, a pytanie było czy teraz coś sie dziej na kanale.
Ponawiam pytanie ? Pierwsze małe przymrozki już były, jak brania na kanałku ? Pozdrawiam
Pytasz o białoryb czy spining?
W sobotę popołudniu na spina nawet jednego pyknięcia, byłem od 12 do 15.
30,12,2016 łowiłem na kobiałce od 11-do 15. Efekt na 2 spławiki jedno branie,. Kolega małego leszczyka ze 25 cm. Ogólnie rybki chyba już świętowały.
Wszystkiego dobrego w Nowym 2017 r.
Do zobaczenia nad wodą.
WItam wędkował już ktoś w tym roku na kanałku? Jeśli chodzi o mnie to byłem w styczniu na porcie na lodzie. Niestety bez efektów.
Pozdrawiam
.
Witam bylem w sobote 4 i niedziele 5 marca na kanalke w kobiałce, sobota jeden okoń 7 cm. Niedziela mimo pużnego startu bo dopiero o 10 to było znacznie lepiej kilkanaście plotek kilka płoci 20+.
Pozdrawiam
Łowi ktoś z Was na Kanale ? jeśli tak piszcie co sie dzieje