Na stronie RZGW w Warszawie znajduje się Komunikat z 7 kwietnia br (AR-410/229/14) o zaprzestaniu przez Dyrektora RZGW w Warszawie sprzedaży zezwoleń na uprawiania amatorskiego połowu ryb w obwodach rybackich nie posiadających użytkownika rybackiego.
Na stronie RZGW w Warszawie znajduje się Komunikat z 7 kwietnia br (AR-410/229/14) o zaprzestaniu przez Dyrektora RZGW w Warszawie sprzedaży zezwoleń na uprawiania amatorskiego połowu ryb w obwodach rybackich nie posiadających użytkownika rybackiego. Wstaw link jak możesz...
Poczytamy i zobaczymy; "Kasę brali nielegalnie ale już o jej zwrocie nic nie piszą. Ot Polska ..." Czy to plotka czy prawda...
W załączeniu tabela obwodów i informacja o maxymalnych terminach obowiązywania zezwoleń...
Czyli że na obwód nr 64 ważne jest do 19.05.2014r.
To znaczy że zezwolenia były sprzedawane na ten okres. I że pewnie z tym dniem będzie uchwalany jakiś użytkownik rybacki na te wody... (w drodze konkursu...) Tak więc to co pisze Pawgas to raczej plotka.
To znaczy że teraz możemy łowić na białą kartę? Bo o tym nic nie napisali wie ktoś o tym?
Nie to znaczy że na czas rozstrzygnięcia konkursów o użytkowanie rybackie. RZGW w Warszawie ustaliło opłaty za uprawianie amatorskiego połowu ryb. I właśnie zaprzestało sprzedawania zezwoleń na ten okres.
To znaczy że jak zdobyłeś/wykupiłeś zezwolenie to możesz łowić. Jak nie, to już nie kupisz zezwolenia bo zaprzestano je sprzedawać. Po prostu spóźniłeś się. I teraz musisz czekać na dalsze wiadomości. Np. o Uprawnionym do rybactwa na danym obwodzie, bądź dalszej sprzedaży zezwoleń przez RZGW w Warszawie
Wybacz Artur ale to co piszesz jest twoja interpretacją a prawda jest taka ,że na tych obwodach można łowić na białą kartę Jeśli tak uważasz to daj zapis to potwierdzający. Oczywiście obecny, nie stary (najlepiej podstawę tej decyzji). Bo jak wiadomo były zezwolenia sprzedane na taki okres. Nie pisze dlaczego zaprzestano sprzedawać zezwolenia. Nie pisze czy to było niezgodne z prawem i dlaczego. Wiadomo że te wody były przygotowywane do przetargu. W tym czasue uprawnionym do rybactwa było RZGW w Warszawie. Nie wykluczam ze masz rację. Wtedy wszyscy wędkarze co wykupili zezwolenia, mogą się ubiegać o zwrot niesłusznie zapłaconych/pobranych pieniędzy.
Tomek, jeśli chcesz wiedzieć prawdę, najlepiej zadzwoń do RZGW w Warszawie i się zapytaj o dany obwód który cię interesuje. Jak powiedzą że możesz łowić na samą kartę (bez zezwolenia). To znaczy że Pawgas miał rację.
Na pewno to przydało by się wszystkim wędkarzom. Tym co zapłacili i tym co mogą być w podobnej sytuacji.
Nie wiem czy miałęm rację czy nie ale skoro jakiś organ pobierał opłaty od ludzi nie będąc do tego uprawnionym, to winien je zwrócić. Tak samo było z opłatą za sztorowanie aut sprowadzonych z zagranicy - powiaty nielegalnie ją pobierały i potem na wniosek zainteresowanych zwracały (co prawda robili z tego tytułu masę problemó ale jednak uznali konieszność zwrotu).
NIK się dopierdzielił że nieprawnie biorą kasę od wędkarzy.Dzisiaj dzwoniłem do RZGW Warszawa i powiedziano mi że jest całkowity zakaz amatorskiego połowu ryb na wszystkich obwodach rybackich na których odbywa się przetarg aż do momentu ogłoszenia zwycięzcy na określony obwód( nie wolno łowić również na białą kartę).
srututu majtki z drutu. RZGW działa na podstawie Ustawy Prawo Wodne. Ten Jako zarządca nie wywiązał się ze swych obowiązków, nawet je ... . Nie jest to istotne. Dopóki nie będzie nowego dzierżawcy lub użytkownika(lepiej niech będzie dzierżawca, zależy jak spiszą umowę) to oczywiście wędkujący muszą okazać się (w razie kontroli) Kartą Wędkarską. Prawo nie działa wstecz, ponoć. PS. Czy PSR SSR kontrolują wymiary ryb na podstawie Ustawy czy RAPR?
Dobra, nie wiem czy ktoś w tej sprawie dzwonił. Więc się pokusiłem (czas 6m 36s, koszr 1,94 zł). Co się dowiedziałem? Przykro osa i tym razem miałem rację. Z tym że odpowiedź nie była czytelna. Co to znaczy. Nie umiano mi odpowiedzieć dlaczego na samą Kartę Wędkarską nie możemy tam łowić. Poinformowano że na wykupionych zezwoleniach tak można łowić. A co do samego zagadnienia czemu na wodzie publicznej na której nie ma ustalonej jednostki uprawnionej do rybackiego użytkowania. Nie można wędkować na samą "Kartę Wędkarską". Gdy się powołałem na ustawę i rozporządzenie, że w takim przypadku powinniśmy mieć dostęp ja do wód publicznych. Nie umiano odpowiedzieć. Takie dostali zarządzenie. By otrzymać na to nurtujące pytanie musiał bym złożyć pisemne zapytanie...
Ponieważ mnie te obwody nie obchodzą, jak też wielu na tym forum zalazło za skórę swoimi postami. Nie mam zamiaru w to się angażować. Po co jak i ak by ktoś miał by jakieś ale, czy to że ja tak interpretuję... Źródło dokumentu; http://warszawa.rzgw.gov.pl/upload/browser/_MR/Komunikat%20o%20zaprzestaniu%20sprzeda%C5%BCy%20zezwole%C5%84.jpg
Ukazał się dziś komunikat o całkowitym zakazie łowienia ,co uważam za bzdurę ponieważ ustawa i konstytucja mówi co innego. Ludzie pisali skargi na dyrektora RZGW o pobieranie opłat za wędkowanie czego skutkiem była interwencja NIK, więc ten złośliwie i bezprawnie podjął taką decyzje ,aby pokazać kto tutaj rządzi.Takie rzeczy mogą dziać się tylko w Polsce........
Dokładnie tak jak pisałem wczoraj całkowity zakaz amatorskiego połowu ryb. To jest skur.......o i tyle. Zrobiono to po złości. Trzeba z tym uderzyć do tv bo inaczej to będą robić co im się żywnie podoba.Na jakiej podstawie zakazali wędkowania? link do zakazu: http://www.warszawa.rzgw.gov.pl/gorne_menu-obwody_rybackie-amatorski_polow_ryb.html
RZGW nie prawa pobierać opłat za wędkowanie ,a ma prawo zakazać wędkować to coś tu jest nie tak,coś tu nie gra.
Zbiornik Włocławski łowisko - Wistka Szlachecka jednodniówki wystawiają na miejscu.chętni wędkarze trafiają się co dzień.Blankiecik kosztuje 500zł. PLN Wystawia mobilny księgowy-kasjer w postaci lotnych brygad PSR. życzę powodzenia w negocjacjach typu nie wiedziałem że potrzebne jest dodatkowe zezwolenie A nie wystarczy okręgowe
Witam ,jestem wędkarzem z Płocka i nie wiem co mi wolno totalny bałagan ,znalazłem taki wpis (http://rybanaga.blogspot.com/) ,napisałem do Okręgu Mazowieckiego i swojego rodzimego koła i cisz zero odpowiedzi.Ktoś nieodpowiedni podejmuje decyzje ,nie wydaje zezwoleń i co nie wolno łowić na białą kartę ,pogoda sprzyja a debile pogrywają ,totalny bezrząd.
Witam ,jestem wędkarzem z Płocka i nie wiem co mi wolno totalny bałagan ,znalazłem taki wpis (http://rybanaga.blogspot.com/) ,napisałem do Okręgu Mazowieckiego i swojego rodzimego koła i cisz zero odpowiedzi.Ktoś nieodpowiedni podejmuje decyzje ,nie wydaje zezwoleń i co nie wolno łowić na białą kartę ,pogoda sprzyja a debile pogrywają ,totalny bezrząd. Na początku to daj se spokój z rybanagą. Co do tego czy wolno łowić napisałem wcześniej. Jest to ciut bzdurne. Ale by ruszyć dalej osoba zainteresowana potrzebuje służyć pismo o wyjaśnienie tej sytuacji i decyzji. Powołać się na ustawę i rozporządzenie. Ja się na nie powołałem w telefonicznej rozmowie to gościu zdębiał i poprosił o pismo...
Napisałem maila z zapytaniem, jak można na tej wodzie łowić zgodnie z prawem i otrzymałem odpowiedź, że amatorski połów ryb nie jest możliwy do zawarcia umowy z nowym użytkownikiem. Zadałem kolejne zapytania (m. in. czy NIK kwestionował to, że RZGW jest uprawnionym do rybactwa czy tylko fakt pobierania opłat) i czekam na reakcję.
W przyszłym tygodniu wysyłamy pismo podpisane przez płockie koła do NIK-u o wyjaśnienie tematu.Osobiście uważam ,że wędkarze mogą łowić na białą kartę ponieważ zakaz nie ma żadnej podstawy prawnej a więc takie zakazy dyr RZGW może robić swoim dzieciom w domu .Myślę też o tym ,że ktoś powinien złożyć do prokuratury zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa a dokładnie chodzi o wyłudzenie od wędkarzy opłat przez RZGW Zapomniałem dodać ,że będę łowił na Wiśle i czekał na rozwój sprawy.
Zapytałem też m. in. o podstawę prawną wprowadzonego przez RZGW zakazu - po wcześniejszym przytoczeniu zapisów art. 34 ust. 1 i 2 ustawy prawo wodne i art. 7 ust. 2 ustawy o rybactwie śródlądowym. Moim zdaniem nie ma żadnej podstawy i do łowienia wystarczy tylko karta wędkarska. Nie testuję jednak tego nad wodą - bo nie chce mi się i nie mam czasu biegać potem po sądach. Zobaczymy, co z tego wyniknie - jak dostanę odpowiedź to ją przytoczę.
Może "zasypać" RZGW w Warszawie setkami skarg ?Np. taką : RZGW w Warszawieul. Zarzecze 13B03-194 Warszawa Skarga na działanie RZGW w Warszawie.
Jak stanowi art. 7 Konstytucji RP: „Organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa.”. Zgodnie zaś z art. 94 Konstytucji: „Organy samorządu terytorialnego oraz terenowe organy administracji rządowej, na podstawie i w granicach upoważnień zawartych w ustawie, ustanawiają akty prawa miejscowego obowiązujące na obszarze działania tych organów. Zasady i tryb wydawania aktów prawa miejscowego określa ustawa.”.
Powyższe oznacza, iż każde działanie organu władzy musi mieć oparcie w obowiązującym prawie. Każda norma kompetencyjna musi być tak realizowana, aby nie naruszała innych przepisów prawa. Zakres upoważnienia musi być zawsze ustalany przez pryzmat zasad demokratycznego państwa prawnego, działania w granicach i na podstawie prawa oraz innych przepisów regulujących daną dziedzinę. Naczelną zasadą prawa administracyjnego jest zakaz domniemania kompetencji. Jednocześnie zakazuje się dokonywania wykładni rozszerzającej przepisów kompetencyjnych oraz wprowadzania kompetencji w drodze analogii.
Zgłaszam skargę na RZGW w Warszawie, który wydał ZAKAZ UPRAWIANIA AMATORSKIEGO POŁOWU RYB W WODACH LUB ICH CZĘŚCIACH, NIEPOSIADAJĄCYCH UŻYTKOWNIKA RYBACKIEGO LUB DZIERŻAWCY PRAWA RYBACKIEGO UŻYTKOWANIA JEZIOR (źródło: strona www RZGW w Warszawie http://www.warszawa.rzgw.gov.pl/gorne_menu-obwody_rybackie-amatorski_polow_ryb.html).
Jakim prawem RZGW w WARSZAWIE ograniczył powszechne prawo obywatela RP do uprawiania Amatorskiego Połowu Ryb udzielone tym obywatelom art. 34 ustawy „PRAWO WODNE” ?
Ograniczanie praw powszechnych w demokratycznym państwie prawnym powinno mieć wyjątkowy charakter i każde takie działanie powinno mieć silne umocowanie w ustawach RP.
Prawo ograniczania Amatorskiego Połowu Ryb na wodach publicznych według Ustawy „O rybactwie śródlądowym” posiada tylko zarząd województwa.
Proszę o podanie podstawy prawnej wydania takiego zakazu, lub cofnięcia zakazu w trybie natychmiastowym.
Z wyrazami szacunku.
Ja wyślę taką skargę. (pisana na szybko, ale chyba wszystko gra)
Może "zasypać" RZGW w Warszawie setkami skarg ?Np. taką : RZGW w Warszawieul. Zarzecze 13B03-194 Warszawa Skarga na działanie RZGW w Warszawie.
Jak stanowi art. 7 Konstytucji RP: „Organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa.”. Zgodnie zaś z art. 94 Konstytucji: „Organy samorządu terytorialnego oraz terenowe organy administracji rządowej, na podstawie i w granicach upoważnień zawartych w ustawie, ustanawiają akty prawa miejscowego obowiązujące na obszarze działania tych organów. Zasady i tryb wydawania aktów prawa miejscowego określa ustawa.”.
Powyższe oznacza, iż każde działanie organu władzy musi mieć oparcie w obowiązującym prawie. Każda norma kompetencyjna musi być tak realizowana, aby nie naruszała innych przepisów prawa. Zakres upoważnienia musi być zawsze ustalany przez pryzmat zasad demokratycznego państwa prawnego, działania w granicach i na podstawie prawa oraz innych przepisów regulujących daną dziedzinę. Naczelną zasadą prawa administracyjnego jest zakaz domniemania kompetencji. Jednocześnie zakazuje się dokonywania wykładni rozszerzającej przepisów kompetencyjnych oraz wprowadzania kompetencji w drodze analogii.
Zgłaszam skargę na RZGW w Warszawie, który wydał ZAKAZ UPRAWIANIA AMATORSKIEGO POŁOWU RYB W WODACH LUB ICH CZĘŚCIACH, NIEPOSIADAJĄCYCH UŻYTKOWNIKA RYBACKIEGO LUB DZIERŻAWCY PRAWA RYBACKIEGO UŻYTKOWANIA JEZIOR (źródło: strona www RZGW w Warszawie http://www.warszawa.rzgw.gov.pl/gorne_menu-obwody_rybackie-amatorski_polow_ryb.html).
Jakim prawem RZGW w WARSZAWIE ograniczył powszechne prawo obywatela RP do uprawiania Amatorskiego Połowu Ryb udzielone tym obywatelom art. 34 ustawy „PRAWO WODNE” ?
Ograniczanie praw powszechnych w demokratycznym państwie prawnym powinno mieć wyjątkowy charakter i każde takie działanie powinno mieć silne umocowanie w ustawach RP.
Prawo ograniczania Amatorskiego Połowu Ryb na wodach publicznych według Ustawy „O rybactwie śródlądowym” posiada tylko zarząd województwa.
Proszę o podanie podstawy prawnej wydania takiego zakazu, lub cofnięcia zakazu w trybie natychmiastowym.
Z wyrazami szacunku.
Ja wyślę taką skargę. (pisana na szybko, ale chyba wszystko gra)
"Prawo ograniczania Amatorskiego Połowu Ryb na wodach publicznych według Ustawy „O rybactwie śródlądowym” posiada tylko zarząd województwa." Bez tego zdania - po co podpowiadać kto w świetle prawa może ograniczyć APR ? A znając życie taki zakaz może pojawić się bardzo szybko. JK
NIP: 701-002-18-98
REGON: 140593997 By pismo spełniało przesłanki prawne. Muszą być też twoje dane osobowe i adres, jako wnioskującego i twój podpis. Składasz w 2 egzemplarzach, wraz z załącznikami np.; pismo/postanowienie.
Właśnie naświetliłem problem dziennikarzom programu "Blisko ludźi" telewizij TTV i TVN. Jeżeli uznają działania Rzgw za niezgodne z prawem to może być o tym jeszcze głośno,pożyjemy - zobaczymy.
Teoretyczne Kolego Arturze masz rację, ale w swoich półtorarocznych działaniach z różnymi urzędami wypracowałem własny sposób składania skarg: 1. Nic nie stoi na przeszkodzie aby skargę złożyć do instytucji na którą się skarży.Po pierwsze może się opamięta i szybko załatwimy sprawę.Po wtóre na skargę do instytucji nadrzędnej zawsze mamy czas, a po odpowiedzi tej pierwszej wiemy na czym stoimy (prawo jest skomplikowane i zawsze możemy się mylić). Jeśli instytucja ma podstawy prawne swoich działań na pewno mam je wyjawi. Jeśli nie, będzie "bić pianę" co przekona nas do swoich racji.Dodatkowo, naszą skargę możemy wysłać do dowolnej instytucji, jeśli instytucja nie jest właściwa do rozstrzygnięcia naszej skargi musi ją odesłać do właściwego urzędu.Więc albo dostajemy odpowiedź (to zaakceptowanie faktu, iż instytucja czuje się właściwa do rozpatrzenia naszej skargi), lub dostaniemy odpowiedź o przesłaniu naszej skargi do właściwego organu. (opóźni to teoretycznie rozpatrzenie naszej skargi, ale według mnie tak jest lepiej)
2. Ponieważ skarg wysyłam dość sporo więc korzystam z elektronicznej platformy usług administracji publicznej: www.epuap.gov.pl i wszystkie skargi wysyłam elektronicznie.(tak jest taniej i wygodniej)Posiadam tzw. profil zaufany (zastępuje podpis cyfrowy i nim podpisuję swoje skargi). Polecam, wspaniale to działa i nic nie kosztuje.
Ten sposób co podałem jest właściwy do składania skarg/zażaleń. I w rzeczywistości skraca czas, bo; Najpierw oni się zapoznają z treścią skarg i maja 2 wyjścia. Jeśli dalej twierdzą że mają racje to odsyłają do organu zwierzchniego, albo zmieniają/przychylają się do twojej skargi/Zażalenia i zmieniają zapis/postanowienie.
Ty masz staż tylko 1,5 roku. Ja już 10 lat, i ze sporymi skutkami, nie tylko w urzędach... Ostatnio przeciwna strona dostała 4 zapisy przeciwko sobie (wszystkie możliwe). Teraz czekam na uprawomocnienie...
Jak by to było zaadresowane, by spełniało przesłanki pisma administracyjnego?
Dane wnioskodawcy. dnia ....
Do Krajowy Zarząd Gospodarki Wodnej 00-844 Warszawa, ul. Grzybowska 80/82 Za pośrednictwem RZGW w Warszawie03-194 Warszawa, ul. Zarzecze 13B
Zażalenie na postanowienie Dyrektora RZGW w Warszawie z dnia 07.04.2014, AR-410/229/14
Uzasadnienie. ...... ......
Podpis. Sory Osa, nie zauważyłem że to twój pomysł z tą skargą. Rób sam jak uważasz za słuszne. Ja tylko podaje jak takie pismo powinno wyglądać, i prawidłowo złożone.... Ale możesz też tak jak sam chcesz.
Koledzy bardzo proszę piszcie te skargi do NIK-u ,oby ich było jak najwięcej .
Urzędnik Państwowy-samorządowy nie odpowiada za swoje decyzje, ale pisząc skargi można wywrzeć jakąś presję na zmianę decyzji. Jeżeli TTV i TVN wezmą na tapetę (oby tak było) to mają większą siłę przebicia jak skargi do różnych instytucji.
Na stronach innych RZGW też jest informacja o zaprzestaniu sprzedaży zezwoleń (np. Poznań i Szczecin), ale z tym zakazem wyskoczyła chyba tylko Warszawa. Dobrze, że robi się głośno o tej sprawie - podejrzewam, że "zakaz" będzie szybko zniesiony. Ale i tak pewnie nikt nie napisze, że łowić można posiadając tylko kartę - a dopiero wtedy policja czy psr nie traktowałaby wędkarzy jako kłusowników. Ja napisałem w czwartek do RZGW Warszawa i w piątek do KZGW - ciekawe kiedy i co mi odpiszą.
Wczoraj kolega wracał z Płocka i na łowisku Soczewka sporo Wędkarzy i łowią.Morze ktoś z Płocka napisze na jakie pozwolenia wędkują?Bo we Włocławku nad Wisłą pusto.
Czytając ustawy tak właśnie moim zdaniem jest - w zaistniałej sytuacji posiadanie karty wędkarskiej uprawnia do łowienia na tej wodzie. Obawiam się jednak, czy policja i psr też tak uważa - a biegać po sądach nie bardzo mi się chce...
Wczoraj kolega wracał z Płocka i na łowisku Soczewka sporo Wędkarzy i łowią.Morze ktoś z Płocka napisze na jakie pozwolenia wędkują?Bo we Włocławku nad Wisłą pusto. Jak byłem na Soczewce w piątek to PSR Płock sprawdzali biała kartę i zezwolenie wykupione RZGW Warszawa
Ja w piątek byłem na przeprawie koło starego mostu i wędkarze opowiadali mi jak do nich podeszli z PSR .Wędkujący pokazali im kartę wędkarską i zaznaczyli,że nie przyjmują żadnych mandatów w razie co .Jeden ze strażników gdzieś dzwonił po czym oddali dokumenty i odjechali.
Ja w piątek byłem na przeprawie koło starego mostu i wędkarze opowiadali mi jak do nich podeszli z PSR .Wędkujący pokazali im kartę wędkarską i zaznaczyli,że nie przyjmują żadnych mandatów w razie co .Jeden ze strażników gdzieś dzwonił po czym oddali dokumenty i odjechali.
Trzeba zadzwonić do tych strażników, niech powiedzą na jakiej podstawie odstąpili od kontroli.Morze coś wiedzą co jeszcze nie jest ogłoszone ?. Poza tym niech wiedzą że im też się patrzy na ręce.
Lepiej było wstawić jako zdjęcie, ale jak powiększyć to da się przeczytać. Jak można powoływać stare akty prawne skorą są nowe !Takie moje małe pytanie odnośnie odpowiedzi.
dostałem odpowiedź z RZGW - ręce opadają, zamieszczam ją zgodnie z zapowiedzią
Daniel,ja będę łowił i oczekiwał na mandat,jak znam życie to pewnie go nie dostanę,bo kto mnie skontroluję...? Jak już jakimś cudem strażnik nałoży na mnie mandat to pewnie będzie tak niski że dniówka będzie "kosztowała" bardzo małe pieniądze,na pewno mniejsze od pobieranych opłat przez RZGW. Pozdrawiam i życzę zdrowych świąt.
dostałem odpowiedź z RZGW - ręce opadają, zamieszczam ją zgodnie z zapowiedzią
Daniel,ja będę łowił i oczekiwał na mandat,jak znam życie to pewnie go nie dostanę,bo kto mnie skontroluję...? Jak już jakimś cudem strażnik nałoży na mnie mandat to pewnie będzie tak niski że dniówka będzie "kosztowała" bardzo małe pieniądze,na pewno mniejsze od pobieranych opłat przez RZGW. Pozdrawiam i życzę zdrowych świąt.
Cuda się nie zdarzają,żeby strażnik nałożył mandat to musisz wyrazić zgodę. Jak odmówisz przyjęcia mandatu kierowany jest wniosek do sądu, ale Ty czy ja, czy też inny wędkarz ma prawo wędkować na wodach publicznych na podstawie samej karty wędkarskiej,to raczej taki wniosek nie ma poparcia.
Na stronie RZGW w Warszawie znajduje się Komunikat z 7 kwietnia br (AR-410/229/14) o zaprzestaniu przez Dyrektora RZGW w Warszawie sprzedaży zezwoleń na uprawiania amatorskiego połowu ryb w obwodach rybackich nie posiadających użytkownika rybackiego.
Kasę brali nielegalnie ale już o jej zwrocie nic nie piszą. Ot Polska ...
Na stronie RZGW w Warszawie znajduje się Komunikat z 7 kwietnia br (AR-410/229/14) o zaprzestaniu przez Dyrektora RZGW w Warszawie sprzedaży zezwoleń na uprawiania amatorskiego połowu ryb w obwodach rybackich nie posiadających użytkownika rybackiego.
Wstaw link jak możesz...
Poczytamy i zobaczymy;
"Kasę brali nielegalnie ale już o jej zwrocie nic nie piszą. Ot Polska ..."
Czy to plotka czy prawda...
www.warszawa.rzgw.gov.pl/gorne_menu-obwody_rybackie-amatorski_polow_ryb.html
To znaczy że teraz możemy łowić na białą kartę? Bo o tym nic nie napisali wie ktoś o tym?
www.warszawa.rzgw.gov.pl/gorne_menu-obwody_rybackie-amatorski_polow_ryb.html
Komunikat z dnia 07.04.2014 r. znak: AR-410/229/14 o zaprzestaniu przez Dyrektora RZGW w Warszawie sprzedaży zezwoleń na uprawianie amatorskiego połowu ryb w obwodach rybackich nie posiadających użytkownika rybackiego.
W załączeniu tabela obwodów i informacja o maxymalnych terminach obowiązywania zezwoleń...
Czyli że na obwód nr 64 ważne jest do 19.05.2014r.
To znaczy że zezwolenia były sprzedawane na ten okres.
I że pewnie z tym dniem będzie uchwalany jakiś użytkownik rybacki na te wody... (w drodze konkursu...)
Tak więc to co pisze Pawgas to raczej plotka.
To znaczy że teraz możemy łowić na białą kartę? Bo o tym nic nie napisali wie ktoś o tym?
Nie to znaczy że na czas rozstrzygnięcia konkursów o użytkowanie rybackie. RZGW w Warszawie ustaliło opłaty za uprawianie amatorskiego połowu ryb. I właśnie zaprzestało sprzedawania zezwoleń na ten okres.
Nadal nie wiem czy można łowić czy nie.
Nadal nie wiem czy można łowić czy nie.
To znaczy że jak zdobyłeś/wykupiłeś zezwolenie to możesz łowić. Jak nie, to już nie kupisz zezwolenia bo zaprzestano je sprzedawać.
Po prostu spóźniłeś się.
I teraz musisz czekać na dalsze wiadomości. Np. o Uprawnionym do rybactwa na danym obwodzie, bądź dalszej sprzedaży zezwoleń przez RZGW w Warszawie
Wybacz Artur ale to co piszesz jest twoja interpretacją a prawda jest taka ,że na tych obwodach można łowić na białą kartę
Wybacz Artur ale to co piszesz jest twoja interpretacją a prawda jest taka ,że na tych obwodach można łowić na białą kartę
Było by super ale czy to prawda?
Wybacz Artur ale to co piszesz jest twoja interpretacją a prawda jest taka ,że na tych obwodach można łowić na białą kartę
Jeśli tak uważasz to daj zapis to potwierdzający.
Oczywiście obecny, nie stary (najlepiej podstawę tej decyzji). Bo jak wiadomo były zezwolenia sprzedane na taki okres. Nie pisze dlaczego zaprzestano sprzedawać zezwolenia. Nie pisze czy to było niezgodne z prawem i dlaczego.
Wiadomo że te wody były przygotowywane do przetargu. W tym czasue uprawnionym do rybactwa było RZGW w Warszawie.
Nie wykluczam ze masz rację.
Wtedy wszyscy wędkarze co wykupili zezwolenia, mogą się ubiegać o zwrot niesłusznie zapłaconych/pobranych pieniędzy.
Tomek, jeśli chcesz wiedzieć prawdę, najlepiej zadzwoń do RZGW w Warszawie i się zapytaj o dany obwód który cię interesuje. Jak powiedzą że możesz łowić na samą kartę (bez zezwolenia). To znaczy że Pawgas miał rację.
Na pewno to przydało by się wszystkim wędkarzom. Tym co zapłacili i tym co mogą być w podobnej sytuacji.
Nie wiem czy miałęm rację czy nie ale skoro jakiś organ pobierał opłaty od ludzi nie będąc do tego uprawnionym, to winien je zwrócić. Tak samo było z opłatą za sztorowanie aut sprowadzonych z zagranicy - powiaty nielegalnie ją pobierały i potem na wniosek zainteresowanych zwracały (co prawda robili z tego tytułu masę problemó ale jednak uznali konieszność zwrotu).
NIK się dopierdzielił że nieprawnie biorą kasę od wędkarzy.Dzisiaj dzwoniłem do RZGW Warszawa i powiedziano mi że jest całkowity zakaz amatorskiego połowu ryb na wszystkich obwodach rybackich na których odbywa się przetarg aż do momentu ogłoszenia zwycięzcy na określony obwód( nie wolno łowić również na białą kartę).
srututu majtki z drutu.
RZGW działa na podstawie Ustawy Prawo Wodne. Ten Jako zarządca nie wywiązał się ze swych obowiązków, nawet je ... . Nie jest to istotne. Dopóki nie będzie nowego dzierżawcy lub użytkownika(lepiej niech będzie dzierżawca, zależy jak spiszą umowę) to oczywiście wędkujący muszą okazać się (w razie kontroli) Kartą Wędkarską. Prawo nie działa wstecz, ponoć.
PS. Czy PSR SSR kontrolują wymiary ryb na podstawie Ustawy czy RAPR?
Dobra, nie wiem czy ktoś w tej sprawie dzwonił. Więc się pokusiłem (czas 6m 36s, koszr 1,94 zł).
Co się dowiedziałem?
Przykro osa i tym razem miałem rację.
Z tym że odpowiedź nie była czytelna.
Co to znaczy. Nie umiano mi odpowiedzieć dlaczego na samą Kartę Wędkarską nie możemy tam łowić.
Poinformowano że na wykupionych zezwoleniach tak można łowić.
A co do samego zagadnienia czemu na wodzie publicznej na której nie ma ustalonej jednostki uprawnionej do rybackiego użytkowania. Nie można wędkować na samą "Kartę Wędkarską".
Gdy się powołałem na ustawę i rozporządzenie, że w takim przypadku powinniśmy mieć dostęp ja do wód publicznych. Nie umiano odpowiedzieć. Takie dostali zarządzenie.
By otrzymać na to nurtujące pytanie musiał bym złożyć pisemne zapytanie...
Ponieważ mnie te obwody nie obchodzą, jak też wielu na tym forum zalazło za skórę swoimi postami. Nie mam zamiaru w to się angażować. Po co jak i ak by ktoś miał by jakieś ale, czy to że ja tak interpretuję...
Źródło dokumentu;
http://warszawa.rzgw.gov.pl/upload/browser/_MR/Komunikat%20o%20zaprzestaniu%20sprzeda%C5%BCy%20zezwole%C5%84.jpg
Ukazał się dziś komunikat o całkowitym zakazie łowienia ,co uważam za bzdurę ponieważ ustawa i konstytucja mówi co innego. Ludzie pisali skargi na dyrektora RZGW o pobieranie opłat za wędkowanie czego skutkiem była interwencja NIK, więc ten złośliwie i bezprawnie podjął taką decyzje ,aby pokazać kto tutaj rządzi.Takie rzeczy mogą dziać się tylko w Polsce........
Dokładnie tak jak pisałem wczoraj całkowity zakaz amatorskiego połowu ryb. To jest skur.......o i tyle. Zrobiono to po złości. Trzeba z tym uderzyć do tv bo inaczej to będą robić co im się żywnie podoba.Na jakiej podstawie zakazali wędkowania?
link do zakazu: http://www.warszawa.rzgw.gov.pl/gorne_menu-obwody_rybackie-amatorski_polow_ryb.html
RZGW nie prawa pobierać opłat za wędkowanie ,a ma prawo zakazać wędkować to coś tu jest nie tak,coś tu nie gra.
RZGW nie prawa pobierać opłat za wędkowanie ,a ma prawo zakazać wędkować to coś tu jest nie tak,coś tu nie gra.
Zbiornik Włocławski łowisko - Wistka Szlachecka jednodniówki wystawiają na miejscu.chętni wędkarze trafiają się co dzień.Blankiecik kosztuje 500zł. PLN Wystawia mobilny księgowy-kasjer w postaci lotnych brygad PSR.
życzę powodzenia w negocjacjach typu nie wiedziałem że potrzebne jest dodatkowe zezwolenie
A nie wystarczy okręgowe
Witam ,jestem wędkarzem z Płocka i nie wiem co mi wolno totalny bałagan ,znalazłem taki wpis (http://rybanaga.blogspot.com/) ,napisałem do Okręgu Mazowieckiego i swojego rodzimego koła i cisz zero odpowiedzi.Ktoś nieodpowiedni podejmuje decyzje ,nie wydaje zezwoleń i co nie wolno łowić na białą kartę ,pogoda sprzyja a debile pogrywają ,totalny bezrząd.
Witam ,jestem wędkarzem z Płocka i nie wiem co mi wolno totalny bałagan ,znalazłem taki wpis (http://rybanaga.blogspot.com/) ,napisałem do Okręgu Mazowieckiego i swojego rodzimego koła i cisz zero odpowiedzi.Ktoś nieodpowiedni podejmuje decyzje ,nie wydaje zezwoleń i co nie wolno łowić na białą kartę ,pogoda sprzyja a debile pogrywają ,totalny bezrząd.
Na początku to daj se spokój z rybanagą.
Co do tego czy wolno łowić napisałem wcześniej.
Jest to ciut bzdurne. Ale by ruszyć dalej osoba zainteresowana potrzebuje służyć pismo o wyjaśnienie tej sytuacji i decyzji.
Powołać się na ustawę i rozporządzenie.
Ja się na nie powołałem w telefonicznej rozmowie to gościu zdębiał i poprosił o pismo...
Napisałem maila z zapytaniem, jak można na tej wodzie łowić zgodnie z prawem i otrzymałem odpowiedź, że amatorski połów ryb nie jest możliwy do zawarcia umowy z nowym użytkownikiem. Zadałem kolejne zapytania (m. in. czy NIK kwestionował to, że RZGW jest uprawnionym do rybactwa czy tylko fakt pobierania opłat) i czekam na reakcję.
Mogłeś się zapytać czy maja prawo bronic wędkarzom dostępu do wody publicznej ?
W przyszłym tygodniu wysyłamy pismo podpisane przez płockie koła do NIK-u o wyjaśnienie tematu.Osobiście uważam ,że wędkarze mogą łowić na białą kartę ponieważ zakaz nie ma żadnej podstawy prawnej a więc takie zakazy dyr RZGW może robić swoim dzieciom w domu .Myślę też o tym ,że ktoś powinien złożyć do prokuratury zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa a dokładnie chodzi o wyłudzenie od wędkarzy opłat przez RZGW
Zapomniałem dodać ,że będę łowił na Wiśle i czekał na rozwój sprawy.
Zapytałem też m. in. o podstawę prawną wprowadzonego przez RZGW zakazu - po wcześniejszym przytoczeniu zapisów art. 34 ust. 1 i 2 ustawy prawo wodne i art. 7 ust. 2 ustawy o rybactwie śródlądowym. Moim zdaniem nie ma żadnej podstawy i do łowienia wystarczy tylko karta wędkarska. Nie testuję jednak tego nad wodą - bo nie chce mi się i nie mam czasu biegać potem po sądach. Zobaczymy, co z tego wyniknie - jak dostanę odpowiedź to ją przytoczę.
Może "zasypać" RZGW w Warszawie setkami skarg ?Np. taką :
RZGW w Warszawieul. Zarzecze 13B03-194 Warszawa
Skarga na działanie RZGW w Warszawie.
Jak stanowi art. 7 Konstytucji RP: „Organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa.”. Zgodnie zaś z art. 94 Konstytucji: „Organy samorządu terytorialnego oraz terenowe organy administracji rządowej, na podstawie i w granicach upoważnień zawartych w ustawie, ustanawiają akty prawa miejscowego obowiązujące na obszarze działania tych organów. Zasady i tryb wydawania aktów prawa miejscowego określa ustawa.”.
Powyższe oznacza, iż każde działanie organu władzy musi mieć oparcie w obowiązującym prawie. Każda norma kompetencyjna musi być tak realizowana, aby nie naruszała innych przepisów prawa. Zakres upoważnienia musi być zawsze ustalany przez pryzmat zasad demokratycznego państwa prawnego, działania w granicach i na podstawie prawa oraz innych przepisów regulujących daną dziedzinę. Naczelną zasadą prawa administracyjnego jest zakaz domniemania kompetencji. Jednocześnie zakazuje się dokonywania wykładni rozszerzającej przepisów kompetencyjnych oraz wprowadzania kompetencji w drodze analogii.
Zgłaszam skargę na RZGW w Warszawie, który wydał ZAKAZ UPRAWIANIA AMATORSKIEGO POŁOWU RYB W WODACH LUB ICH CZĘŚCIACH, NIEPOSIADAJĄCYCH UŻYTKOWNIKA RYBACKIEGO LUB DZIERŻAWCY PRAWA RYBACKIEGO UŻYTKOWANIA JEZIOR (źródło: strona www RZGW w Warszawie http://www.warszawa.rzgw.gov.pl/gorne_menu-obwody_rybackie-amatorski_polow_ryb.html).
Jakim prawem RZGW w WARSZAWIE ograniczył powszechne prawo obywatela RP do uprawiania Amatorskiego Połowu Ryb udzielone tym obywatelom art. 34 ustawy „PRAWO WODNE” ?
Ograniczanie praw powszechnych w demokratycznym państwie prawnym powinno mieć wyjątkowy charakter i każde takie działanie powinno mieć silne umocowanie w ustawach RP.
Prawo ograniczania Amatorskiego Połowu Ryb na wodach publicznych według Ustawy „O rybactwie śródlądowym” posiada tylko zarząd województwa.
Proszę o podanie podstawy prawnej wydania takiego zakazu, lub cofnięcia zakazu w trybie natychmiastowym.
Z wyrazami szacunku.
Ja wyślę taką skargę. (pisana na szybko, ale chyba wszystko gra)
Może "zasypać" RZGW w Warszawie setkami skarg ?Np. taką :
RZGW w Warszawieul. Zarzecze 13B03-194 Warszawa
Skarga na działanie RZGW w Warszawie.
Jak stanowi art. 7 Konstytucji RP: „Organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa.”. Zgodnie zaś z art. 94 Konstytucji: „Organy samorządu terytorialnego oraz terenowe organy administracji rządowej, na podstawie i w granicach upoważnień zawartych w ustawie, ustanawiają akty prawa miejscowego obowiązujące na obszarze działania tych organów. Zasady i tryb wydawania aktów prawa miejscowego określa ustawa.”.
Powyższe oznacza, iż każde działanie organu władzy musi mieć oparcie w obowiązującym prawie. Każda norma kompetencyjna musi być tak realizowana, aby nie naruszała innych przepisów prawa. Zakres upoważnienia musi być zawsze ustalany przez pryzmat zasad demokratycznego państwa prawnego, działania w granicach i na podstawie prawa oraz innych przepisów regulujących daną dziedzinę. Naczelną zasadą prawa administracyjnego jest zakaz domniemania kompetencji. Jednocześnie zakazuje się dokonywania wykładni rozszerzającej przepisów kompetencyjnych oraz wprowadzania kompetencji w drodze analogii.
Zgłaszam skargę na RZGW w Warszawie, który wydał ZAKAZ UPRAWIANIA AMATORSKIEGO POŁOWU RYB W WODACH LUB ICH CZĘŚCIACH, NIEPOSIADAJĄCYCH UŻYTKOWNIKA RYBACKIEGO LUB DZIERŻAWCY PRAWA RYBACKIEGO UŻYTKOWANIA JEZIOR (źródło: strona www RZGW w Warszawie http://www.warszawa.rzgw.gov.pl/gorne_menu-obwody_rybackie-amatorski_polow_ryb.html).
Jakim prawem RZGW w WARSZAWIE ograniczył powszechne prawo obywatela RP do uprawiania Amatorskiego Połowu Ryb udzielone tym obywatelom art. 34 ustawy „PRAWO WODNE” ?
Ograniczanie praw powszechnych w demokratycznym państwie prawnym powinno mieć wyjątkowy charakter i każde takie działanie powinno mieć silne umocowanie w ustawach RP.
Prawo ograniczania Amatorskiego Połowu Ryb na wodach publicznych według Ustawy „O rybactwie śródlądowym” posiada tylko zarząd województwa.
Proszę o podanie podstawy prawnej wydania takiego zakazu, lub cofnięcia zakazu w trybie natychmiastowym.
Z wyrazami szacunku.
Ja wyślę taką skargę. (pisana na szybko, ale chyba wszystko gra)
W pełni się z Tobą zgadzam.
"Prawo ograniczania Amatorskiego Połowu Ryb na wodach publicznych według Ustawy „O rybactwie śródlądowym” posiada tylko zarząd województwa."
Bez tego zdania - po co podpowiadać kto w świetle prawa może ograniczyć APR ? A znając życie taki zakaz może pojawić się bardzo szybko. JK
Może "zasypać" RZGW w Warszawie setkami skarg ?Np. taką :
RZGW w Warszawieul. Zarzecze 13B03-194 Warszawa
Skarga na działanie RZGW w Warszawie.
Ja wyślę taką skargę. (pisana na szybko, ale chyba wszystko gra)
W pełni się z Tobą zgadzam.
Kierujesz pismo/skargę do tego samego orbanu na ten nam organ?
Skargę kierujes do organu wyższego, po przez ten na kturego skarżysz.
Tak więc;
do;
Krajowy Zarząd Gospodarki Wodnej
tel.: +48 (22) 37 20 260
fax: +48 (22) 37 20 295
e- mail: kzgw@kzgw.gov.pl
Siedziba:
ul. Grzybowska 80/82
00-844 Warszawa
(VI piętro)
NIP: 701-002-18-98 REGON: 140593997By pismo spełniało przesłanki prawne. Muszą być też twoje dane osobowe i adres, jako wnioskującego i twój podpis.
Składasz w 2 egzemplarzach, wraz z załącznikami np.; pismo/postanowienie.
Właśnie naświetliłem problem dziennikarzom programu "Blisko ludźi" telewizij TTV i TVN. Jeżeli uznają działania Rzgw za niezgodne z prawem to może być o tym jeszcze głośno,pożyjemy - zobaczymy.
Teoretyczne Kolego Arturze masz rację, ale w swoich półtorarocznych działaniach z różnymi urzędami wypracowałem własny sposób składania skarg:
1. Nic nie stoi na przeszkodzie aby skargę złożyć do instytucji na którą się skarży.Po pierwsze może się opamięta i szybko załatwimy sprawę.Po wtóre na skargę do instytucji nadrzędnej zawsze mamy czas, a po odpowiedzi tej pierwszej wiemy na czym stoimy (prawo jest skomplikowane i zawsze możemy się mylić). Jeśli instytucja ma podstawy prawne swoich działań na pewno mam je wyjawi. Jeśli nie, będzie "bić pianę" co przekona nas do swoich racji.Dodatkowo, naszą skargę możemy wysłać do dowolnej instytucji, jeśli instytucja nie jest właściwa do rozstrzygnięcia naszej skargi musi ją odesłać do właściwego urzędu.Więc albo dostajemy odpowiedź (to zaakceptowanie faktu, iż instytucja czuje się właściwa do rozpatrzenia naszej skargi), lub dostaniemy odpowiedź o przesłaniu naszej skargi do właściwego organu. (opóźni to teoretycznie rozpatrzenie naszej skargi, ale według mnie tak jest lepiej)
2. Ponieważ skarg wysyłam dość sporo więc korzystam z elektronicznej platformy usług administracji publicznej: www.epuap.gov.pl i wszystkie skargi wysyłam elektronicznie.(tak jest taniej i wygodniej)Posiadam tzw. profil zaufany (zastępuje podpis cyfrowy i nim podpisuję swoje skargi).
Polecam, wspaniale to działa i nic nie kosztuje.
Ten sposób co podałem jest właściwy do składania skarg/zażaleń. I w rzeczywistości skraca czas, bo;
Najpierw oni się zapoznają z treścią skarg i maja 2 wyjścia. Jeśli dalej twierdzą że mają racje to odsyłają do organu zwierzchniego, albo zmieniają/przychylają się do twojej skargi/Zażalenia i zmieniają zapis/postanowienie.
Ty masz staż tylko 1,5 roku. Ja już 10 lat, i ze sporymi skutkami, nie tylko w urzędach... Ostatnio przeciwna strona dostała 4 zapisy przeciwko sobie (wszystkie możliwe). Teraz czekam na uprawomocnienie...
Jak by to było zaadresowane, by spełniało przesłanki pisma administracyjnego?
Dane wnioskodawcy. dnia ....
Do
Krajowy Zarząd Gospodarki Wodnej
00-844 Warszawa, ul. Grzybowska 80/82
Za pośrednictwem
RZGW w Warszawie03-194 Warszawa, ul. Zarzecze 13B
Zażalenie
na postanowienie Dyrektora RZGW w Warszawie z dnia 07.04.2014, AR-410/229/14
Uzasadnienie.
......
......
Podpis.
Sory Osa, nie zauważyłem że to twój pomysł z tą skargą. Rób sam jak uważasz za słuszne.
Ja tylko podaje jak takie pismo powinno wyglądać, i prawidłowo złożone....
Ale możesz też tak jak sam chcesz.
Koledzy bardzo proszę piszcie te skargi do NIK-u ,oby ich było jak najwięcej .
Koledzy bardzo proszę piszcie te skargi do NIK-u ,oby ich było jak najwięcej .
Urzędnik Państwowy-samorządowy nie odpowiada za swoje decyzje, ale pisząc skargi można wywrzeć jakąś presję na zmianę decyzji. Jeżeli TTV i TVN wezmą na tapetę (oby tak było) to mają większą siłę przebicia jak skargi do różnych instytucji.
Witam,jest jakaś odpowiedź NIK-u ? Pozdrawiam A.J.
Na stronach innych RZGW też jest informacja o zaprzestaniu sprzedaży zezwoleń (np. Poznań i Szczecin), ale z tym zakazem wyskoczyła chyba tylko Warszawa. Dobrze, że robi się głośno o tej sprawie - podejrzewam, że "zakaz" będzie szybko zniesiony. Ale i tak pewnie nikt nie napisze, że łowić można posiadając tylko kartę - a dopiero wtedy policja czy psr nie traktowałaby wędkarzy jako kłusowników. Ja napisałem w czwartek do RZGW Warszawa i w piątek do KZGW - ciekawe kiedy i co mi odpiszą.
Wczoraj kolega wracał z Płocka i na łowisku Soczewka sporo Wędkarzy i łowią.Morze ktoś z Płocka napisze na jakie pozwolenia wędkują?Bo we Włocławku nad Wisłą pusto.
Pewnie na podstawie białej karty.
Czytając ustawy tak właśnie moim zdaniem jest - w zaistniałej sytuacji posiadanie karty wędkarskiej uprawnia do łowienia na tej wodzie. Obawiam się jednak, czy policja i psr też tak uważa - a biegać po sądach nie bardzo mi się chce...
Wczoraj kolega wracał z Płocka i na łowisku Soczewka sporo Wędkarzy i łowią.Morze ktoś z Płocka napisze na jakie pozwolenia wędkują?Bo we Włocławku nad Wisłą pusto.
Jak byłem na Soczewce w piątek to PSR Płock sprawdzali biała kartę i zezwolenie wykupione RZGW Warszawa
Ja w piątek byłem na przeprawie koło starego mostu i wędkarze opowiadali mi jak do nich podeszli z PSR .Wędkujący pokazali im kartę wędkarską i zaznaczyli,że nie przyjmują żadnych mandatów w razie co .Jeden ze strażników gdzieś dzwonił po czym oddali dokumenty i odjechali.
Ja w piątek byłem na przeprawie koło starego mostu i wędkarze opowiadali mi jak do nich podeszli z PSR .Wędkujący pokazali im kartę wędkarską i zaznaczyli,że nie przyjmują żadnych mandatów w razie co .Jeden ze strażników gdzieś dzwonił po czym oddali dokumenty i odjechali.
Trzeba zadzwonić do tych strażników, niech powiedzą na jakiej podstawie odstąpili od kontroli.Morze coś wiedzą co jeszcze nie jest ogłoszone ?. Poza tym niech wiedzą że im też się patrzy na ręce.
Kto wie kiedy odbędzie się rozprawa sądowa PZW O. Mazowiecki przeciwko RZGW Warszawa?
18.04.2014 ;)
dostałem odpowiedź - i zamieszczam jej treść - komentował nie będę, bo szkoda słów...
dostałem odpowiedź z RZGW - ręce opadają, zamieszczam ją zgodnie z zapowiedzią
Lepiej było wstawić jako zdjęcie, ale jak powiększyć to da się przeczytać.
Jak można powoływać stare akty prawne skorą są nowe !Takie moje małe pytanie odnośnie odpowiedzi.
dostałem odpowiedź z RZGW - ręce opadają, zamieszczam ją zgodnie z zapowiedzią
Daniel,ja będę łowił i oczekiwał na mandat,jak znam życie to pewnie go nie dostanę,bo kto mnie skontroluję...? Jak już jakimś cudem strażnik nałoży na mnie mandat to pewnie będzie tak niski że dniówka będzie "kosztowała" bardzo małe pieniądze,na pewno mniejsze od pobieranych opłat przez RZGW.
Pozdrawiam i życzę zdrowych świąt.
Wie ktoś jak tam dzisiejsza sprawa w sądzie?
dostałem odpowiedź z RZGW - ręce opadają, zamieszczam ją zgodnie z zapowiedzią
Daniel,ja będę łowił i oczekiwał na mandat,jak znam życie to pewnie go nie dostanę,bo kto mnie skontroluję...? Jak już jakimś cudem strażnik nałoży na mnie mandat to pewnie będzie tak niski że dniówka będzie "kosztowała" bardzo małe pieniądze,na pewno mniejsze od pobieranych opłat przez RZGW.
Pozdrawiam i życzę zdrowych świąt.
Cuda się nie zdarzają,żeby strażnik nałożył mandat to musisz wyrazić zgodę. Jak odmówisz przyjęcia mandatu kierowany jest wniosek do sądu, ale Ty czy ja, czy też inny wędkarz ma prawo wędkować na wodach publicznych na podstawie samej karty wędkarskiej,to raczej taki wniosek nie ma poparcia.