dostałem odpowiedź z RZGW - ręce opadają, zamieszczam ją zgodnie z zapowiedzią
Daniel,ja będę łowił i oczekiwał na mandat,jak znam życie to pewnie go nie dostanę,bo kto mnie skontroluję...? Jak już jakimś cudem strażnik nałoży na mnie mandat to pewnie będzie tak niski że dniówka będzie "kosztowała" bardzo małe pieniądze,na pewno mniejsze od pobieranych opłat przez RZGW. Pozdrawiam i życzę zdrowych świąt.
Cuda się nie zdarzają,żeby strażnik nałożył mandat to musisz wyrazić zgodę. Jak odmówisz przyjęcia mandatu kierowany jest wniosek do sądu, ale Ty czy ja, czy też inny wędkarz ma prawo wędkować na wodach publicznych na podstawie samej karty wędkarskiej,to raczej taki wniosek nie ma poparcia.
Lepiej było wstawić jako zdjęcie, ale jak powiększyć to da się przeczytać. Jak można powoływać stare akty prawne skorą są nowe !Takie moje małe pytanie odnośnie odpowiedzi.
Kolego nie stare, a aktualne. Ustawa dalej obowiązuje i są wprowadzone do niej nowe zapisy. Śmieszy mnie tylko wywód że nie ma zapisu o umożliwieniu wędkowania. Jak wół pisze że w wodach publicznych bez uprawnionego można wędkować posiadając tylko kartę wędkarską.
Co z takim czymś można zrobić? Zaskarżyć iż decyzja jest nie zgodna z prawem. Z tym że sąd ma jest nie zawiły i nie zbadane są ich wyroki... Myślę że prokuratura była by właściwa, ale wątpię by ona akurat dopatrzyła się tego łamania prawa... Jedynie pozew zbiorowy ma tu sens... Patrzę że w Olsztyńskim też obecnie woda została wystawiona do konkursu i niby tez jest zakaz ... Co fakt nie ma zapisu że nie mogą zakazać uprawiania amatorskiego połowu ryb...
Z tego co wiem to Wojewoda może wyłączyć jakąś wodę z możliwości uprawiania amatorskiego połowu, decyzją administracyjną...
dostałem odpowiedź z RZGW - ręce opadają, zamieszczam ją zgodnie z zapowiedzią
Daniel,ja będę łowił i oczekiwał na mandat,jak znam życie to pewnie go nie dostanę,bo kto mnie skontroluję...? Jak już jakimś cudem strażnik nałoży na mnie mandat to pewnie będzie tak niski że dniówka będzie "kosztowała" bardzo małe pieniądze,na pewno mniejsze od pobieranych opłat przez RZGW. Pozdrawiam i życzę zdrowych świąt.
Cuda się nie zdarzają,żeby strażnik nałożył mandat to musisz wyrazić zgodę. Jak odmówisz przyjęcia mandatu kierowany jest wniosek do sądu, ale Ty czy ja, czy też inny wędkarz ma prawo wędkować na wodach publicznych na podstawie samej karty wędkarskiej,to raczej taki wniosek nie ma poparcia.
Przyjmę manat z uśmiechem na twarzy.
Ne jestem pewien ale mandat nie będzie mniejszy niż sto złotych,jak dla mnie to już niezła sumka.
dostałem odpowiedź z RZGW - ręce opadają, zamieszczam ją zgodnie z zapowiedzią
Daniel,ja będę łowił i oczekiwał na mandat,jak znam życie to pewnie go nie dostanę,bo kto mnie skontroluję...? Jak już jakimś cudem strażnik nałoży na mnie mandat to pewnie będzie tak niski że dniówka będzie "kosztowała" bardzo małe pieniądze,na pewno mniejsze od pobieranych opłat przez RZGW. Pozdrawiam i życzę zdrowych świąt.
Cuda się nie zdarzają,żeby strażnik nałożył mandat to musisz wyrazić zgodę. Jak odmówisz przyjęcia mandatu kierowany jest wniosek do sądu, ale Ty czy ja, czy też inny wędkarz ma prawo wędkować na wodach publicznych na podstawie samej karty wędkarskiej,to raczej taki wniosek nie ma poparcia.
Przyjmę manat z uśmiechem na twarzy.
Ne jestem pewien ale mandat nie będzie mniejszy niż sto złotych,jak dla mnie to już niezła sumka.
To dziesięć dni po 10zł.Kontrolę na Wiśle miałem 3 razy 30+lat wędkowania,raczej krzywdy mi nie zrobią.
Masz rację, lepiej im nie podpowiadać co mogą zrobić by było legal...
Mnie interesuje, czy oni mogą. W końcu ta ich decyzja narusza nasze prawa ustawowe. Czyli wedkowanie na kartę wędkarską na wodach publicznych. Co fakt tłumaczenie mają zacne (brak zarybień, itd.). Tylko i tak to co otrzymują od użytkownika mało kiedy sie pokrywa z tym co użytkownik dostał... No i czy też taki zakaz obowiązuje też Rybaków? o jeśli nie to jest jawna dyskryminacja, a ich słowa to obłuda...
Jestem wędkarzem. I naprawdę zależy mi na dobry łowisk. Ale ich pitolenie że zależy im na rybostanie, nie ma pokrycia w życiu!
Po drugie wykluczenie z możliwości uprawiania amatorskiego połowu ryb. Wiąże się z tym że i nie połowisz sobie mając zezwolenie. Bo w takim przypadku nie możesz zdobyć zezwolenia. Bo nie możesz wędkować! I straciły by moc te wydane wcześniej. Tak więc zwrot wpłaty, bo nie pokrywa się z tym co zagwarantowali. Parodia...
Dobrze byłoby żeby ci ,którzy wykupili zezwolenie nie pisali o zwrot a złożyli zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa ,poprzez wyłudzenie.Rozmawiałem z trzema wędkarzami o tym ,ale ich odpowiedź to: " nie mam czasu chodzić do prokuratora ,a w nosie nie będę ganiał za parę groszy do sądu i.t.p.". Przykre to ,ale to standardowe zachowanie kolegów wędkarzy. Żałuje ,że sam wcześniej nie wykupiłem zezwolenia ,ale ja na Wisełce zaczynam łowić co roku nie wcześniej jak w czerwcu . Życzę wszystkim wesołych świąt
Dobrze byłoby żeby ci ,którzy wykupili zezwolenie nie pisali o zwrot a złożyli zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa ,poprzez wyłudzenie.Rozmawiałem z trzema wędkarzami o tym ,ale ich odpowiedź to: " nie mam czasu chodzić do prokuratora ,a w nosie nie będę ganiał za parę groszy do sądu i.t.p.". Przykre to ,ale to standardowe zachowanie kolegów wędkarzy. Żałuje ,że sam wcześniej nie wykupiłem zezwolenia ,ale ja na Wisełce zaczynam łowić co roku nie wcześniej jak w czerwcu . Życzę wszystkim wesołych świąt A czemu. Na jakiej podstawie ma złożyć wniosek ten co wykupił zezwolenie i może na nie wędkować? Poszkodowanym jest ten co nie kupił zezwolenia, i nie może wędkować, bo mu juz nie sprzedadzą i zakazują wędkowania na kartę wędkarską, zgodnie z ustawą.
Ci co opłacili zezwolenia, mogą jedynie wnieść do prokuratury zawiadomienie o przepuszczeniu wyłudzenia pieniędzy. Jak RZGW nie przeznaczy części tych pieniędzy na zagospodarowanie tych łowisk.... Zabawili się w uprawnionych do rybactwa, więc powinni się wywiązać teraz z obowiązku jaki na uprawnionych spoczywa...
Dobrze byłoby żeby ci ,którzy wykupili zezwolenie nie pisali o zwrot a złożyli zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa ,poprzez wyłudzenie.Rozmawiałem z trzema wędkarzami o tym ,ale ich odpowiedź to: " nie mam czasu chodzić do prokuratora ,a w nosie nie będę ganiał za parę groszy do sądu i.t.p.". Przykre to ,ale to standardowe zachowanie kolegów wędkarzy. Żałuje ,że sam wcześniej nie wykupiłem zezwolenia ,ale ja na Wisełce zaczynam łowić co roku nie wcześniej jak w czerwcu . Życzę wszystkim wesołych świąt A czemu. Na jakiej podstawie ma złożyć wniosek ten co wykupił zezwolenie i może na nie wędkować? Poszkodowanym jest ten co nie kupił zezwolenia, i nie może wędkować, bo mu juz nie sprzedadzą i zakazują wędkowania na kartę wędkarską, zgodnie z ustawą.
Ci co opłacili zezwolenia, mogą jedynie wnieść do prokuratury zawiadomienie o przepuszczeniu wyłudzenia pieniędzy. Jak RZGW nie przeznaczy części tych pieniędzy na zagospodarowanie tych łowisk.... Zabawili się w uprawnionych do rybactwa, więc powinni się wywiązać teraz z obowiązku jaki na uprawnionych spoczywa...
Kolego Arturze NIK zabronił pobierania i to jest podstawa a poza tym prokuratura jest od tego aby sprawę wyjaśnić
Kolego Arturze NIK zabronił pobierania i to jest podstawa a poza tym prokuratura jest od tego aby sprawę wyjaśnić
Nie widziałem pisma NIKu, tak wiec nie wiem co w nim pisze. Tak jak mówisz, może i tą kwestę prokuratura wyjaśnić... Ale ja na nią bym nie liczył... Mnie ciekawi treść pisma NIKu, po jego przeczytaniu można by było ustalić dokładnie jakie kroki podjąć...
Ps. Każdy zainteresowany może wnieść skargę do NIKu
Skargę można zgłosić:
listownie, za pośrednictwem poczty;osobiście, w Kancelarii Ogólnej NIK;faxem; e-mailem; formularzem na stronie internetowejosobiście, spotykając się bezpośrednio z pracownikiem NIK (w godzinach przyjęć interesantów).
Właśnie naświetliłem problem dziennikarzom programu "Blisko ludźi" telewizij TTV i TVN. Jeżeli uznają działania Rzgw za niezgodne z prawem to może być o tym jeszcze głośno,pożyjemy - zobaczymy.
Właśnie naświetliłem problem dziennikarzom programu "Blisko ludźi" telewizij TTV i TVN. Jeżeli uznają działania Rzgw za niezgodne z prawem to może być o tym jeszcze głośno,pożyjemy - zobaczymy.
I co odezwali się z telewizji?
Sprawdzam poczte codziennie,brak odpowiedzi,chyba na olali,jak wszyscy do tej pory,smutne ale prawdziwe.
Nadzieja jeszcze w raporcie z kontroli NIK narazie na stronie nic nie znalazłem,miałem dzisiaj do nich napisac ale stwierdziłem ze chyba potrzebują troche czasu na analizy,w-g mnie szybko to sie nie wyjaśni,prędzej poznamy nowych dzierżawców.
Nadzieja jeszcze w raporcie z kontroli NIK narazie na stronie nic nie znalazłem,miałem dzisiaj do nich napisac ale stwierdziłem ze chyba potrzebują troche czasu na analizy,w-g mnie szybko to sie nie wyjaśni,prędzej poznamy nowych dzierżawców.
Tak długo to ja nie będę czekał,pierwszego ruszam na szczupaka ,albo będę uciekał ,albo nie przyjmę mandatu.
Ja chyba zrobie tak samo,moi znajomi łowią normalnie,wychowali sie nad tą wodą i mówią że są u siebie,pozatym chodzą zawsze wszyscy razem a ich motto brzmi "trzymajmy sie w kupie gówna nie ruszą" : )
Witam. Na stronie RZGW Warszawa widnieje wyraźny komunikat o zakazie uprawiania amatorskiego połowu ryb..., zaś na stronie RZGW Poznań jest komunikat o zaprzestaniu sprzedaży zezwoleń.... (http://www.poznan.rzgw.gov.pl/images/stories/rybactwo/Komunikat%208.04.2014.pdf) Pytanie brzmi, czy to jedno i to samo, czy można to sobie tłumaczyć w ten sposób, że wędkować mogę (bo słowo "zakaz" nie wystąpiło) ale nie mam zezwolenia, bo go nie mogłem wykupić? Trochę to naciągane ale... czarne ma być czarne, a białe ma być białe. Pozdrawiam.
Witam. Na stronie RZGW Warszawa widnieje wyraźny komunikat o zakazie uprawiania amatorskiego połowu ryb..., zaś na stronie RZGW Poznań jest komunikat o zaprzestaniu sprzedaży zezwoleń.... (http://www.poznan.rzgw.gov.pl/images/stories/rybactwo/Komunikat%208.04.2014.pdf) Pytanie brzmi, czy to jedno i to samo, czy można to sobie tłumaczyć w ten sposób, że wędkować mogę (bo słowo "zakaz" nie wystąpiło) ale nie mam zezwolenia, bo go nie mogłem wykupić? Trochę to naciągane ale... czarne ma być czarne, a białe ma być białe. Pozdrawiam. Na uprawianie amatorskie połowu ryb zezwala wędkarzom prawo RP. Jedyny warunek to taki, że wędkarz musi posiadać kartę wędkarską ( nie dotyczy wód morskich ). Jeśli z jakiegoś powodu dana woda nie ma uprawnionego do rybactwa, który sprzedaje zezwolenia na APR na takiej wodzie wystarczy sama karta wędkarska. Nie ważne czy to jest za przeproszeniem wiejski stawek czy jezioro o powierzchni np 800 ha. RZGW zakazując APR na jakimś terenie ( wodzie ) łamie polskie prawo ( oczywiście jeśli nie ma uprawnionego do rybactwa a na tych wodach w tej chwili takiego nie ma ). Tak ja sobie to wyobrażam. JK
RZGW zakazując APR na jakimś terenie ( wodzie ) łamie polskie prawo ( oczywiście jeśli nie ma uprawnionego do rybactwa a na tych wodach w tej chwili takiego nie ma ). Tak ja sobie to wyobrażam. JK
we wcześniejszych tematach przy dyskusjach dlaczego to RZGW sprzedaje pozwolenia i na jakiej podstawie .Wyszło że do czasu wyłonienia i podpisania umowy z nowym użytkownikiem rybackim. Uprawnionym do rybactwa jest dyrektor RZGW jako administrator nad wodami skarbu państwa.
pytanie czy uprawniony do rybactwa morze wstrzymać sprzedaż pozwoleń ?czy uprawniony morze całkowicie wstrzymać amatorski połów ryb?
https://www.minrol.gov.pl/pol/layout/set/print/Wsparcie-rolnictwa-i-rybolowstwa/PO-RYBY-2007-2013/Pytania-Odpowiedzi/Pytania/Dotyczy-osi-4-PO-RYBY-2007-2013 " W pierwszej kolejności należy ustalić, co oznacza termin „uprawniony do rybactwa”. O tym, kto jest uprawniony do rybactwa, mówi ustawa z dnia 18 kwietnia 1985 r. o rybactwie śródlądowym. W artykule 4 za uprawnionego do rybactwa uznaje się: a) władającego wodami w sztucznym zbiorniku wodnym przeznaczonym do chowu lub hodowli ryb i usytuowanym na publicznych śródlądowych wodach powierzchniowych płynących, b) właściciela albo posiadacza gruntów pod wodami stojącymi lub gruntów pod wodami, do których stosuje się odpowiednio art. 5 ust. 4 ustawy - Prawo wodne - 4. Przepisy o wodach stojących stosuje się odpowiednio do wód znajdujących się w zagłębieniach terenu powstałych w wyniku działalności człowieka, niebędących stawami. c) właściciela albo posiadacza gruntów pod stawami rybnymi lub innymi urządzeniami w gospodarstwie rolnym przeznaczonymi do chowu lub hodowli ryb," Tu nie ma ani słowa o tym, że dyrektor RZGW jest uprawnionym do rybactwa. http://orka.sejm.gov.pl/izo6.nsf/www1/i17754o0/$File/i17754o0.pdf " Zgodnie z przepisami wyżej wspomnianej ustawy o rybactwie śródlądowym uprawniony do rybactwa ma również prawo do ograniczenia sprzedawanych zezwoleń w granicach użytkowanego przez siebie obwodu, szczególnie jeśli wymaga tego rodzaj prowadzonej gospodarki rybackiej, może również zaniechać sprzedaży zezwoleń."
https://www.minrol.gov.pl/pol/layout/set/print/Wsparcie-rolnictwa-i-rybolowstwa/PO-RYBY-2007-2013/Pytania-Odpowiedzi/Pytania/Dotyczy-osi-4-PO-RYBY-2007-2013 " W pierwszej kolejności należy ustalić, co oznacza termin „uprawniony do rybactwa”. O tym, kto jest uprawniony do rybactwa, mówi ustawa z dnia 18 kwietnia 1985 r. o rybactwie śródlądowym. W artykule 4 za uprawnionego do rybactwa uznaje się: a) władającego wodami w sztucznym zbiorniku wodnym przeznaczonym do chowu lub hodowli ryb i usytuowanym na publicznych śródlądowych wodach powierzchniowych płynących, b) właściciela albo posiadacza gruntów pod wodami stojącymi lub gruntów pod wodami, do których stosuje się odpowiednio art. 5 ust. 4 ustawy - Prawo wodne - 4. Przepisy o wodach stojących stosuje się odpowiednio do wód znajdujących się w zagłębieniach terenu powstałych w wyniku działalności człowieka, niebędących stawami. c) właściciela albo posiadacza gruntów pod stawami rybnymi lub innymi urządzeniami w gospodarstwie rolnym przeznaczonymi do chowu lub hodowli ryb," Tu nie ma ani słowa o tym, że dyrektor RZGW jest uprawnionym do rybactwa. http://orka.sejm.gov.pl/izo6.nsf/www1/i17754o0/$File/i17754o0.pdf " Zgodnie z przepisami wyżej wspomnianej ustawy o rybactwie śródlądowym uprawniony do rybactwa ma również prawo do ograniczenia sprzedawanych zezwoleń w granicach użytkowanego przez siebie obwodu, szczególnie jeśli wymaga tego rodzaj prowadzonej gospodarki rybackiej, może również zaniechać sprzedaży zezwoleń."
Ja poprosiłbym o podstawę prawną ;-)To jest treść tej strony do której kierują ale słowa nie ma o tym, że dyrektor RZGW jest uprawniony do rybactwa:" UWAGA! OD DNIA 08.04.2014R. OBOWIĄZUJE ZAKAZ UPRAWIANIA AMATORSKIEGO POŁOWU RYB W WODACH LUB ICH CZĘŚCIACH, NIEPOSIADAJĄCYCH UŻYTKOWNIKA RYBACKIEGO LUB DZIERŻAWCY PRAWA RYBACKIEGO UŻYTKOWANIA JEZIOR (za wyjątkiem osób posiadających zezwolenie wykupione przed dniem 08.04.2014r.) Szczegółowe informacje poniżej. Komunikat z dnia 10.04.2014 r. znak: AR-410/241/14 precyzujący Komunikat z dnia 07.04.2014 r. znak: AR-410/229/14 o zaprzestaniu przez Dyrektora RZGW w Warszawie sprzedaży zezwoleń na uprawianie amatorskiego połowu ryb w obwodach rybackich nie posiadających użytkownika rybackiego. Komunikat z dnia 07.04.2014 r. znak: AR-410/229/14 o zaprzestaniu przez Dyrektora RZGW w Warszawie sprzedaży zezwoleń na uprawianie amatorskiego połowu ryb w obwodach rybackich nie posiadających użytkownika rybackiego. Załącznik nr 1 - informacja o maksymalnych terminach obowiązywania zezwoleń na amatorski połów ryb wykupionych przed dniem 08.04.2014 r. w poszczególnych obwodach rybackich." Poza tym zwróć uwagę, że piszą ( zaznaczone ) coś co jest niezgodne z prawem bo jak pisałem każdy kto posiada kartę wędkarską może uprawiać APR jeśli woda nie ma uprawnionego do rybactwa. Nikt nie może zakazać APR ( tylko wojewoda ) ...Równie dobrze mogę powiedzieć, że to ja jestem uprawnionym do rybactwa.JK
Ja poprosiłbym o podstawę prawną ;-)To jest treść tej strony do której kierują ale słowa nie ma o tym, że dyrektor RZGW jest uprawniony do rybactwa:" UWAGA! OD DNIA 08.04.2014R. OBOWIĄZUJE ZAKAZ UPRAWIANIA AMATORSKIEGO POŁOWU RYB W WODACH LUB ICH CZĘŚCIACH, NIEPOSIADAJĄCYCH UŻYTKOWNIKA RYBACKIEGO LUB DZIERŻAWCY PRAWA RYBACKIEGO UŻYTKOWANIA JEZIOR (za wyjątkiem osób posiadających zezwolenie wykupione przed dniem 08.04.2014r.) Szczegółowe informacje poniżej. Komunikat z dnia 10.04.2014 r. znak: AR-410/241/14 precyzujący Komunikat z dnia 07.04.2014 r. znak: AR-410/229/14 o zaprzestaniu przez Dyrektora RZGW w Warszawie sprzedaży zezwoleń na uprawianie amatorskiego połowu ryb w obwodach rybackich nie posiadających użytkownika rybackiego. Komunikat z dnia 07.04.2014 r. znak: AR-410/229/14 o zaprzestaniu przez Dyrektora RZGW w Warszawie sprzedaży zezwoleń na uprawianie amatorskiego połowu ryb w obwodach rybackich nie posiadających użytkownika rybackiego. Załącznik nr 1 - informacja o maksymalnych terminach obowiązywania zezwoleń na amatorski połów ryb wykupionych przed dniem 08.04.2014 r. w poszczególnych obwodach rybackich." Poza tym zwróć uwagę, że piszą ( zaznaczone ) coś co jest niezgodne z prawem bo jak pisałem każdy kto posiada kartę wędkarską może uprawiać APR jeśli woda nie ma uprawnionego do rybactwa. Nikt nie może zakazać APR ( tylko wojewoda ) ...Równie dobrze mogę powiedzieć, że to ja jestem uprawnionym do rybactwa.JK Czyli na chłopski rozum można łowić na białą kartę.
Czyli na chłopski rozum można łowić na białą kartę.
Na chłopski rozum to można. pytanie jest czy będzie cię stać na mandacik 500 zł. przy kontroli PSR lub Policji Lub włóczenie się po sondach .
SSR chyba olała temat bo sama nie morze wędkować i nabrała wody w usta i puszcza bąbelki.Niema co kosić konkurencji bo chwilowo jej niema.
A właśnie teraz bardzo przydała by się pomoc zdezorientowanym , zwykłym wędkarzom.Bo to SSR ma najleprze relacje z PSR i mogła by przedstawić stanowisko w zaistniałej sytuacji. Zakończyło by to spory co RZGW morze a co nie morze a gdzie przekroczył uprawnienia.
Pewnie szybciej wybiorą nowego użytkownika tej wody, niż coś się w tej sprawie ostatecznie wyjaśni (oby tylko nie było odwołań, bo dopiero będzie wesoło). Czekam na odpowiedź od prezesa krajowego zarządu, na jakiej podstawie dyrektor z Warszawy wprowadził ten "zakaz". Podejrzewam, że będzie podobna do tej, jaką dostałem z Warszawy (czyli wprowadził, bo chciał).
Podobno 18-tego miała być rozprawa przed sądem z powództwa PZW - nigdzie nic o tym nie napisano. Może ktoś wie cokolwiek więcej na ten temat?
Czyli na chłopski rozum można łowić na białą kartę.
Na chłopski rozum to można. pytanie jest czy będzie cię stać na mandacik 500 zł. przy kontroli PSR lub Policji Lub włóczenie się po sondach .
SSR chyba olała temat bo sama nie morze wędkować i nabrała wody w usta i puszcza bąbelki.Niema co kosić konkurencji bo chwilowo jej niema.
A właśnie teraz bardzo przydała by się pomoc zdezorientowanym , zwykłym wędkarzom.Bo to SSR ma najleprze relacje z PSR i mogła by przedstawić stanowisko w zaistniałej sytuacji. Zakończyło by to spory co RZGW morze a co nie morze a gdzie przekroczył uprawnienia.
Też jestem ciekaw jak na to nasz portalowy kolega Jurek,rzecz przecież dzieje się na na jego terenie , jako strażnik powinien wiedzieć nieco wiecej.
Coś cicho w tym temacie,pewnie wszyscy na ryby pojechali,sporo osób łowi na białą kartę.Ja jeszcze nie łowiłem ale na majówkę jadę,kogo bym nie pytał to mówią że sama karta wystarczy,to co sobie bedę żałował
Faktycznie sporo ludzi łowi niezbyt przejmując się komunikatem RZGW. Chodzą "pogłoski", że służby zarówno karają tych, co łowią, jak i nic nie robią - jak jest naprawdę nie wiem. A osobiście kupiłem zezwolenie na sąsiadujący obwód na Wiśle i tam zamierzam łowić bez stresu czekając, aż tu się coś wyjaśni. Ciekawe, ilu będzie chętnych w konkursie - jak tylko pzw, to szybko będzie umowa podpisana, jak będą też inni, to będą odwołania, protesty i te sprawy i na łowienie w tym sezonie zbytnio nie liczę.
A Krajowy Zarząd Gospodarki Wodnej nie odpisał na moje zapytanie, na jakiej podstawie prawnej wprowadzono ten "zakaz" i kto jest w tej chwili uprawniony w tym obwodzie.
U W A G A W Ę D K A R Z E Z PŁOCKA ! ZAKAZU WĘDKOWANIA na: Wiśle, Skrwie L (Soczewka, Lucień), Skrwie P, Mołtawie i Zgłowiączce NIE WYDANO NA PODSTAWIE USTAWY O RYBACTWIE ŚRÓDLĄDOWYM. JEST WIĘC BEZPRAWNY. STRAŻ RYBACKA z posterunku w Płocku EGZEKWUJĄC ZAKAZAMATORSKIEGO POŁOWU RYB w/w obwodach wydany przez Dyrektora RZGW BĘDZIE PRZEKRACZAŁA UPRAWNIENIA WYNIKAJĄCE z ART. 22 UST. 2 USTAWY. W takich przypadkach obowiązkiem obywatelskim jest zawiadamianie prokuratury lub policji o przestępstwie strażników z art. 231 § 1kodeksu karnego. STRAŻ RYBACKA może karać tylko za wykroczenia wymienione w przepisach karnych ustawy o rybactwie śródlądowym. WYKROCZENIE MUSI BYĆ WYMIENIONE W USTAWIE. W USTAWIE NIE MA WYKROCZENIA - „ZAKAZ amatorskiego połowu ryb w obwodach nie oddanych do rybactwa i wprowadzanych przez DYREKTORÓW RZGW”. Odmawiać przyjęcia mandatu. W przypadku sporządzania wniosku do sądu żądać wpisania „za naruszenie zakazu amatorskiego połowu ryb wprowadzonego przez Dyrektora RZGW w Warszawie w kwietniu b.r.” Taki sam zapis musiałby się znaleźć również na mandacie. Sądy miałyby podstawę uchylenia bezprawnego mandatu. W przypadkach grożenia wzywać policję 997 Dosyć przekraczania uprawnień przez STRAŻNIKÓW przez ostatnie 9 lat.STRAŻNIK, POLICJANT MUSI UDOWODNIĆ wędkarzowi POPEŁNIENIE CZYNU ZABRONIONEGO poprzez WSKAZANIE GO W USTAWIE. Podaję kogo ustawa upoważnia do zmian i w jakim zakresie:ART. 15. 1. Dyrektor rzgw w drodze rozporządzenia ustanawia i znosi obwody rybackie i ogłasza je w wojewódzkim dzienniku urzędowym,ART. 15. 2. Zarząd Województwa ustanawia lub znosi uchwałą obręby ochronne i ogłasza ją w wojewódzkim dzienniku urzędowym,ART. 15. 2b. i 2c Marszałek województwaustanawia i znosi w drodze decyzji administracyjnej obręby hodowlane. Obręby oznakowuje uprawniony do rybactwa.ART. 17. 1. 2) Zarząd Województwa może w drodze uchwały wskazać miejsce i czas w którym obowiązuje całkowity lub częściowy zakaz uprawiania amatorskiego połowu ryb. Uchwała musi być ogłoszona w dzienniku urzędowym województwa. Ustawa nie zawiera innych upoważnień dotyczących amatorskiego połowu ryb. STRAŻ RYBACKA MA KONTROLOWAĆ PRZESTRZEGANIE USTAWY i przepisów wydanych na jej podstawie. TAK STANOWI USTAWA. STRAŻNIK RYBACKI informując o zakazie amatorskiego połowu ryb w w/w obwodach wprowadzonego przez Dyrektora RZGW Warszawa działa wbrew artykułowi 34 prawa wodnego. Zmuszenie wędkującego do przerwania połowu może być traktowane jako przekroczenie uprawnień. http://rybanaga.blogspot.com Proszę informować mnie o dokonanych kontrolach przez PSR lub SSR. Władysław Walczak O kontrolach sprzecznych z ustawą rybacką będę e-mailami informował Wojewodę, Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Rybackiej lub Starostę. Autor: rybanaga o 01:03Brak komentarzy: Wyślij pocztą e-mail Wrzuć na bloga Udostępnij w usłudze Twitter Udostępnij w usłudze Facebook Udostępnij w serwisie Pinterest poniedziałek, 28 kwietnia 2014Pismo do Wojewody mazowieckiego Pan Jacek Kozłowski Wojewoda Mazowiecki Szanowny Panie Wojewodo! Dyrektor RZGW w Warszawie „Uwagą” w Internecie wprowadził bezprawnie zakaz amatorskiego połowu ryb w obwodach rybackich nie oddanych do rybackiego korzystania. Pozbawił tym obywateli z kartą wędkarską prawa dopowszechnego korzystania z wód publicznych w tych obwodach. Prawo wodne lub ustawa o rybactwie śródlądowym nie upoważniają dyrektorów regionalnych zarządów do wprowadzania takich zakazów w drodze nawet rozporządzenia czy zarządzenia. Zakaz ten jest sprzeczny z artykułem 87 Konstytucji bo „Uwaga” Dyrektora nie może być źródłem prawa nawet dla wędkarzy. O bezprawnej wcześniejszej decyzji Dyrektora w sprawie wprowadzenia do sprzedaży zezwoleń z 2012 r. wiedział też Komendant Wojewódzki PSR. Egzekwowano je. Na wniosek NIK anulowano sprzedaż zezwoleń na obwody bez uprawnionego. Komendant Wojewódzki ma wiedzę o wprowadzonym zakazie wędkowania. Nie jestem pewien czy Komendant wie, że zakaz Dyrektora nie wynika z delegacji ustawowej. Dyskusje o zakazie wśród strażników i wędkarzy trwają już przeszło dwa tygodnie. Ustawa rybacka art. 22 ust. 2 jednoznacznie określa, że „Zadaniem Państwowej straży rybackiej jest kontrola przestrzegania ustawy oraz przepisów wydanych na jej podstawie”. „Uwaga” Dyrektora nie jest nawet aktem prawa miejscowego bo nie wynika z art. 92 prawa wodnego określającego zadania dyrektorów regionalnych zarządów. Komendant Wojewódzki PSR chyba źle zinterpretował przepisy ustawy i sytuację w tych obwodach bo strażnicy ostrzegają wędkujących o wprowadzonym zakazie i grożą nakładaniem mandatów podczas następnej kontroli. Wędkarze, pamiętający 2004 rok są przekonani, że tak jak poprzedni to i w bieżącym roku do czasu ustawienia tablic informacyjnych o nowym uprawnionym strażnicy będą zgodnie z art. 7 ust. 2 żądać tylko kart wędkarskich. Dotyczy to obwodów rybackich na Wiśle, Skrwie L, Skrwie P, Mołtawie i Zgłowiączce. W dniu 27 kwietnia 2014 r. około godz. 9oo dwóch (jeden starszy z siwymi wąsami, drugi młody) strażników rybackich z Płocka kontrolowało wędkujących w obwodzie rybackim nr 5 na Wiśle i ostrzegali przed mandatem za dalsze wędkowanie w obwodach z zakazem Dyrektora RZGW. Informując o powyższej kontroli i egzekwowaniu zakazu uprzejmie proszę w imieniu wędkujących Pana Wojewodę o spowodowanie by strażnicy nie egzekwowali bezprawnego zakazu połowu ryb w w/w obwodach.Tekst ten został umieszczony na moim blogu http://rybanaga.blogspot.comProszę o stanowisko i odpowiedź Pana Wojewody w formie elektronicznej. Z poważaniem Władysław Walczak
Też uważam, że sama karta wystarczy - i rozumiem wędkarzy, którzy łowią posiadając tylko kartę. Ale żeby PZW organizowało zawody na nie swojej wodzie - to ciekawa historia. Sami informują, że woda nie ich - chociażby na stronie głównej pzw mazowieckiego, ale zawody organizują. Nie wiem, czy mają takie "jaja" i niczego się nie boją, czy zupełnie nie mają wyobraźni. Lepiej żeby tam nie wpadła policja albo psr, bo zawody mogą być głośne na cały kraj...
Dobrych brań podczas długiego weekendu (i nie tylko).
Też uważam, że sama karta wystarczy - i rozumiem wędkarzy, którzy łowią posiadając tylko kartę. Ale żeby PZW organizowało zawody na nie swojej wodzie - to ciekawa historia. Sami informują, że woda nie ich - chociażby na stronie głównej pzw mazowieckiego, ale zawody organizują. Nie wiem, czy mają takie "jaja" i niczego się nie boją, czy zupełnie nie mają wyobraźni. Lepiej żeby tam nie wpadła policja albo psr, bo zawody mogą być głośne na cały kraj...
Dobrych brań podczas długiego weekendu (i nie tylko).
Czemu ciekawostka? Organizują u innego gospodarza bo tam więcej ryb... U mnie w kole prezes organizował co roku zawody na kanałach ryńskich. Czyli nie PZW. Na walnym żeśmy mu to głośno wytknęli i od tej pory mamy zawody na Kanale Mazurskim. Czyli na wodzie użytkowej przez PZW. Wiem że chodzi ci o ciut inny przykład. Może ten przykład, jest tym co ten wątek na forum... Czyli buntem za to co dyrektor zrobił z umowami...
Oficjalnie nikt Ci tego nie powie,ale łowią na białą kartę i jeszcze nikt mandatu nie dostał. Nawet zawody były organizowane na jeziorze w Soczewce przez jedne koło płockie,żadne zezwolenia nie były potrzebne tylko członkowskie.
Oficjalnie nikt Ci tego nie powie,ale łowią na białą kartę i jeszcze nikt mandatu nie dostał. Nawet zawody były organizowane na jeziorze w Soczewce przez jedne koło płockie,żadne zezwolenia nie były potrzebne tylko członkowskie.
To prawda co piszesz codziennie widzę kilka łodzi na Wiśle jak i sporo siedzących na brzegach ,czyli łowią i trzeba dodać ,że mają rację
Oficjalnie nikt Ci tego nie powie,ale łowią na białą kartę i jeszcze nikt mandatu nie dostał. Nawet zawody były organizowane na jeziorze w Soczewce przez jedne koło płockie,żadne zezwolenia nie były potrzebne tylko członkowskie.
Oficjalnie nikt Ci tego nie powie,ale łowią na białą kartę i jeszcze nikt mandatu nie dostał. Nawet zawody były organizowane na jeziorze w Soczewce przez jedne koło płockie,żadne zezwolenia nie były potrzebne tylko członkowskie.
Co to były za zawody?
Zawody spławikowe,ale czy towarzyskie czy o jakiś puchar tego nie wiem. Na pewno wiem że wystarczyło mieć opłacone tylko członkowskie ,nawet nie wymagali opłaty okręgowej
Mam pytanie, gdzie się podziali wszyscy strażnicy ssr i psr z tego forum? bo jak złapią dzieciaka z batem to na forum aż wrze "jednego kłusola mniej" mogliby nam rozjaśnić sytuacje, jak podchodzą do wędkujących na wodach oddanych do przetargu? jakie mają wytyczne z "góry" ? mają karać czy nie ? czy działają zgodnie z prawem Polski czy z "Uwagą" pana prezesa ? czy poprostu macie "rozkaz" RÓBTA CO CHCETA , no przecież do cholery muszą to wszystko wiedzieć wyjeżdzając na kontrolę!
dostałem odpowiedź z RZGW - ręce opadają, zamieszczam ją zgodnie z zapowiedzią
Daniel,ja będę łowił i oczekiwał na mandat,jak znam życie to pewnie go nie dostanę,bo kto mnie skontroluję...? Jak już jakimś cudem strażnik nałoży na mnie mandat to pewnie będzie tak niski że dniówka będzie "kosztowała" bardzo małe pieniądze,na pewno mniejsze od pobieranych opłat przez RZGW.
Pozdrawiam i życzę zdrowych świąt.
Cuda się nie zdarzają,żeby strażnik nałożył mandat to musisz wyrazić zgodę. Jak odmówisz przyjęcia mandatu kierowany jest wniosek do sądu, ale Ty czy ja, czy też inny wędkarz ma prawo wędkować na wodach publicznych na podstawie samej karty wędkarskiej,to raczej taki wniosek nie ma poparcia.
Przyjmę manat z uśmiechem na twarzy.
Lepiej było wstawić jako zdjęcie, ale jak powiększyć to da się przeczytać.
Jak można powoływać stare akty prawne skorą są nowe !Takie moje małe pytanie odnośnie odpowiedzi.
Kolego nie stare, a aktualne. Ustawa dalej obowiązuje i są wprowadzone do niej nowe zapisy.
Śmieszy mnie tylko wywód że nie ma zapisu o umożliwieniu wędkowania. Jak wół pisze że w wodach publicznych bez uprawnionego można wędkować posiadając tylko kartę wędkarską.
Co z takim czymś można zrobić? Zaskarżyć iż decyzja jest nie zgodna z prawem. Z tym że sąd ma jest nie zawiły i nie zbadane są ich wyroki... Myślę że prokuratura była by właściwa, ale wątpię by ona akurat dopatrzyła się tego łamania prawa...
Jedynie pozew zbiorowy ma tu sens...
Patrzę że w Olsztyńskim też obecnie woda została wystawiona do konkursu i niby tez jest zakaz ...
Co fakt nie ma zapisu że nie mogą zakazać uprawiania amatorskiego połowu ryb...
Z tego co wiem to Wojewoda może wyłączyć jakąś wodę z możliwości uprawiania amatorskiego połowu, decyzją administracyjną...
dostałem odpowiedź z RZGW - ręce opadają, zamieszczam ją zgodnie z zapowiedzią
Daniel,ja będę łowił i oczekiwał na mandat,jak znam życie to pewnie go nie dostanę,bo kto mnie skontroluję...? Jak już jakimś cudem strażnik nałoży na mnie mandat to pewnie będzie tak niski że dniówka będzie "kosztowała" bardzo małe pieniądze,na pewno mniejsze od pobieranych opłat przez RZGW.
Pozdrawiam i życzę zdrowych świąt.
Cuda się nie zdarzają,żeby strażnik nałożył mandat to musisz wyrazić zgodę. Jak odmówisz przyjęcia mandatu kierowany jest wniosek do sądu, ale Ty czy ja, czy też inny wędkarz ma prawo wędkować na wodach publicznych na podstawie samej karty wędkarskiej,to raczej taki wniosek nie ma poparcia.
Przyjmę manat z uśmiechem na twarzy.
Ne jestem pewien ale mandat nie będzie mniejszy niż sto złotych,jak dla mnie to już niezła sumka.
dostałem odpowiedź z RZGW - ręce opadają, zamieszczam ją zgodnie z zapowiedzią
Daniel,ja będę łowił i oczekiwał na mandat,jak znam życie to pewnie go nie dostanę,bo kto mnie skontroluję...? Jak już jakimś cudem strażnik nałoży na mnie mandat to pewnie będzie tak niski że dniówka będzie "kosztowała" bardzo małe pieniądze,na pewno mniejsze od pobieranych opłat przez RZGW.
Pozdrawiam i życzę zdrowych świąt.
Cuda się nie zdarzają,żeby strażnik nałożył mandat to musisz wyrazić zgodę. Jak odmówisz przyjęcia mandatu kierowany jest wniosek do sądu, ale Ty czy ja, czy też inny wędkarz ma prawo wędkować na wodach publicznych na podstawie samej karty wędkarskiej,to raczej taki wniosek nie ma poparcia.
Przyjmę manat z uśmiechem na twarzy.
Ne jestem pewien ale mandat nie będzie mniejszy niż sto złotych,jak dla mnie to już niezła sumka.
To dziesięć dni po 10zł.Kontrolę na Wiśle miałem 3 razy 30+lat wędkowania,raczej krzywdy mi nie zrobią.
...
Z tego co wiem to Wojewoda może wyłączyć jakąś wodę z możliwości uprawiania amatorskiego połowu, decyzją administracyjną...
Artur. Nie podpowiadaj urzędnikom co mogą robi. Oni mają wiedzieć.
Trzymaj się. Pozdrawiam
Masz rację, lepiej im nie podpowiadać co mogą zrobić by było legal...
Mnie interesuje, czy oni mogą. W końcu ta ich decyzja narusza nasze prawa ustawowe. Czyli wedkowanie na kartę wędkarską na wodach publicznych.
Co fakt tłumaczenie mają zacne (brak zarybień, itd.). Tylko i tak to co otrzymują od użytkownika mało kiedy sie pokrywa z tym co użytkownik dostał...
No i czy też taki zakaz obowiązuje też Rybaków?
o jeśli nie to jest jawna dyskryminacja, a ich słowa to obłuda...
Jestem wędkarzem. I naprawdę zależy mi na dobry łowisk. Ale ich pitolenie że zależy im na rybostanie, nie ma pokrycia w życiu!
Po drugie wykluczenie z możliwości uprawiania amatorskiego połowu ryb. Wiąże się z tym że i nie połowisz sobie mając zezwolenie. Bo w takim przypadku nie możesz zdobyć zezwolenia. Bo nie możesz wędkować!
I straciły by moc te wydane wcześniej. Tak więc zwrot wpłaty, bo nie pokrywa się z tym co zagwarantowali.
Parodia...
Dobrze byłoby żeby ci ,którzy wykupili zezwolenie nie pisali o zwrot a złożyli zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa ,poprzez wyłudzenie.Rozmawiałem z trzema wędkarzami o tym ,ale ich odpowiedź to: " nie mam czasu chodzić do prokuratora ,a w nosie nie będę ganiał za parę groszy do sądu i.t.p.". Przykre to ,ale to standardowe zachowanie kolegów wędkarzy. Żałuje ,że sam wcześniej nie wykupiłem zezwolenia ,ale ja na Wisełce zaczynam łowić co roku nie wcześniej jak w czerwcu .
Życzę wszystkim wesołych świąt
Podejrzewam ze do czerwca się to nie wyjaśni jeszcze ;)
Dobrze byłoby żeby ci ,którzy wykupili zezwolenie nie pisali o zwrot a złożyli zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa ,poprzez wyłudzenie.Rozmawiałem z trzema wędkarzami o tym ,ale ich odpowiedź to: " nie mam czasu chodzić do prokuratora ,a w nosie nie będę ganiał za parę groszy do sądu i.t.p.". Przykre to ,ale to standardowe zachowanie kolegów wędkarzy. Żałuje ,że sam wcześniej nie wykupiłem zezwolenia ,ale ja na Wisełce zaczynam łowić co roku nie wcześniej jak w czerwcu .
Życzę wszystkim wesołych świąt
A czemu. Na jakiej podstawie ma złożyć wniosek ten co wykupił zezwolenie i może na nie wędkować?
Poszkodowanym jest ten co nie kupił zezwolenia, i nie może wędkować, bo mu juz nie sprzedadzą i zakazują wędkowania na kartę wędkarską, zgodnie z ustawą.
Ci co opłacili zezwolenia, mogą jedynie wnieść do prokuratury zawiadomienie o przepuszczeniu wyłudzenia pieniędzy. Jak RZGW nie przeznaczy części tych pieniędzy na zagospodarowanie tych łowisk....
Zabawili się w uprawnionych do rybactwa, więc powinni się wywiązać teraz z obowiązku jaki na uprawnionych spoczywa...
Dobrze byłoby żeby ci ,którzy wykupili zezwolenie nie pisali o zwrot a złożyli zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa ,poprzez wyłudzenie.Rozmawiałem z trzema wędkarzami o tym ,ale ich odpowiedź to: " nie mam czasu chodzić do prokuratora ,a w nosie nie będę ganiał za parę groszy do sądu i.t.p.". Przykre to ,ale to standardowe zachowanie kolegów wędkarzy. Żałuje ,że sam wcześniej nie wykupiłem zezwolenia ,ale ja na Wisełce zaczynam łowić co roku nie wcześniej jak w czerwcu .
Życzę wszystkim wesołych świąt
A czemu. Na jakiej podstawie ma złożyć wniosek ten co wykupił zezwolenie i może na nie wędkować?
Poszkodowanym jest ten co nie kupił zezwolenia, i nie może wędkować, bo mu juz nie sprzedadzą i zakazują wędkowania na kartę wędkarską, zgodnie z ustawą.
Ci co opłacili zezwolenia, mogą jedynie wnieść do prokuratury zawiadomienie o przepuszczeniu wyłudzenia pieniędzy. Jak RZGW nie przeznaczy części tych pieniędzy na zagospodarowanie tych łowisk....
Zabawili się w uprawnionych do rybactwa, więc powinni się wywiązać teraz z obowiązku jaki na uprawnionych spoczywa...
Kolego Arturze NIK zabronił pobierania i to jest podstawa a poza tym prokuratura jest od tego aby sprawę wyjaśnić
Kolego Arturze NIK zabronił pobierania i to jest podstawa a poza tym prokuratura jest od tego aby sprawę wyjaśnić
Nie widziałem pisma NIKu, tak wiec nie wiem co w nim pisze.
Tak jak mówisz, może i tą kwestę prokuratura wyjaśnić...
Ale ja na nią bym nie liczył...
Mnie ciekawi treść pisma NIKu, po jego przeczytaniu można by było ustalić dokładnie jakie kroki podjąć...
Ps.
Każdy zainteresowany może wnieść skargę do NIKu
Skargę można zgłosić:
listownie, za pośrednictwem poczty;osobiście, w Kancelarii Ogólnej NIK;faxem; e-mailem; formularzem na stronie internetowejosobiście, spotykając się bezpośrednio z pracownikiem NIK (w godzinach przyjęć interesantów).
https://www.nik.gov.pl/kontakt/skargi-i-wnioski/Właśnie naświetliłem problem dziennikarzom programu "Blisko ludźi" telewizij TTV i TVN. Jeżeli uznają działania Rzgw za niezgodne z prawem to może być o tym jeszcze głośno,pożyjemy - zobaczymy.
I co odezwali się z telewizji?
Właśnie naświetliłem problem dziennikarzom programu "Blisko ludźi" telewizij TTV i TVN. Jeżeli uznają działania Rzgw za niezgodne z prawem to może być o tym jeszcze głośno,pożyjemy - zobaczymy.
I co odezwali się z telewizji?
Sprawdzam poczte codziennie,brak odpowiedzi,chyba na olali,jak wszyscy do tej pory,smutne ale prawdziwe.
Nadzieja jeszcze w raporcie z kontroli NIK narazie na stronie nic nie znalazłem,miałem dzisiaj do nich napisac ale stwierdziłem ze chyba potrzebują troche czasu na analizy,w-g mnie szybko to sie nie wyjaśni,prędzej poznamy nowych dzierżawców.
Nadzieja jeszcze w raporcie z kontroli NIK narazie na stronie nic nie znalazłem,miałem dzisiaj do nich napisac ale stwierdziłem ze chyba potrzebują troche czasu na analizy,w-g mnie szybko to sie nie wyjaśni,prędzej poznamy nowych dzierżawców.
Tak długo to ja nie będę czekał,pierwszego ruszam na szczupaka ,albo będę uciekał ,albo nie przyjmę mandatu.
Ja chyba zrobie tak samo,moi znajomi łowią normalnie,wychowali sie nad tą wodą i mówią że są u siebie,pozatym chodzą zawsze wszyscy razem a ich motto brzmi "trzymajmy sie w kupie gówna nie ruszą" : )
ja cały czas łowie i czekam na rozwój sytuacji
Witam. Na stronie RZGW Warszawa widnieje wyraźny komunikat o zakazie uprawiania amatorskiego połowu ryb..., zaś na stronie RZGW Poznań jest komunikat o zaprzestaniu sprzedaży zezwoleń.... (http://www.poznan.rzgw.gov.pl/images/stories/rybactwo/Komunikat%208.04.2014.pdf) Pytanie brzmi, czy to jedno i to samo, czy można to sobie tłumaczyć w ten sposób, że wędkować mogę (bo słowo "zakaz" nie wystąpiło) ale nie mam zezwolenia, bo go nie mogłem wykupić? Trochę to naciągane ale... czarne ma być czarne, a białe ma być białe. Pozdrawiam.
ja cały czas łowie i czekam na rozwój sytuacji
A byłeś kolego kontrolowany ostatnio? Czy łowisz w miejscach niedostępnych dla strażników?.
Witam. Na stronie RZGW Warszawa widnieje wyraźny komunikat o zakazie uprawiania amatorskiego połowu ryb..., zaś na stronie RZGW Poznań jest komunikat o zaprzestaniu sprzedaży zezwoleń.... (http://www.poznan.rzgw.gov.pl/images/stories/rybactwo/Komunikat%208.04.2014.pdf) Pytanie brzmi, czy to jedno i to samo, czy można to sobie tłumaczyć w ten sposób, że wędkować mogę (bo słowo "zakaz" nie wystąpiło) ale nie mam zezwolenia, bo go nie mogłem wykupić? Trochę to naciągane ale... czarne ma być czarne, a białe ma być białe. Pozdrawiam.
Na uprawianie amatorskie połowu ryb zezwala wędkarzom prawo RP. Jedyny warunek to taki, że wędkarz musi posiadać kartę wędkarską ( nie dotyczy wód morskich ). Jeśli z jakiegoś powodu dana woda nie ma uprawnionego do rybactwa, który sprzedaje zezwolenia na APR na takiej wodzie wystarczy sama karta wędkarska. Nie ważne czy to jest za przeproszeniem wiejski stawek czy jezioro o powierzchni np 800 ha. RZGW zakazując APR na jakimś terenie ( wodzie ) łamie polskie prawo ( oczywiście jeśli nie ma uprawnionego do rybactwa a na tych wodach w tej chwili takiego nie ma ).
Tak ja sobie to wyobrażam.
JK
RZGW zakazując APR na jakimś terenie ( wodzie ) łamie polskie prawo ( oczywiście jeśli nie ma uprawnionego do rybactwa a na tych wodach w tej chwili takiego nie ma ).
Tak ja sobie to wyobrażam.
JK
we wcześniejszych tematach przy dyskusjach dlaczego to RZGW sprzedaje pozwolenia i na jakiej podstawie .Wyszło że do czasu wyłonienia i podpisania umowy z nowym użytkownikiem rybackim.
Uprawnionym do rybactwa jest dyrektor RZGW jako administrator nad wodami skarbu państwa.
pytanie czy uprawniony do rybactwa morze wstrzymać sprzedaż pozwoleń ?czy uprawniony morze całkowicie wstrzymać amatorski połów ryb?
https://www.minrol.gov.pl/pol/layout/set/print/Wsparcie-rolnictwa-i-rybolowstwa/PO-RYBY-2007-2013/Pytania-Odpowiedzi/Pytania/Dotyczy-osi-4-PO-RYBY-2007-2013
" W pierwszej kolejności należy ustalić, co oznacza termin „uprawniony do rybactwa”. O tym, kto jest uprawniony do rybactwa, mówi ustawa z dnia 18 kwietnia 1985 r. o rybactwie śródlądowym. W artykule 4 za uprawnionego do rybactwa uznaje się:
a) władającego wodami w sztucznym zbiorniku wodnym przeznaczonym do chowu lub hodowli ryb i usytuowanym na publicznych śródlądowych wodach powierzchniowych płynących,
b) właściciela albo posiadacza gruntów pod wodami stojącymi lub gruntów pod wodami, do których stosuje się odpowiednio art. 5 ust. 4 ustawy - Prawo wodne - 4. Przepisy o wodach stojących stosuje się odpowiednio do wód znajdujących się w zagłębieniach terenu powstałych w wyniku działalności człowieka, niebędących stawami.
c) właściciela albo posiadacza gruntów pod stawami rybnymi lub innymi urządzeniami w gospodarstwie rolnym przeznaczonymi do chowu lub hodowli ryb,"
Tu nie ma ani słowa o tym, że dyrektor RZGW jest uprawnionym do rybactwa.
http://orka.sejm.gov.pl/izo6.nsf/www1/i17754o0/$File/i17754o0.pdf " Zgodnie z przepisami wyżej wspomnianej ustawy o rybactwie śródlądowym uprawniony do rybactwa ma również prawo do ograniczenia sprzedawanych zezwoleń w granicach użytkowanego przez siebie obwodu, szczególnie jeśli wymaga tego rodzaj prowadzonej gospodarki rybackiej, może również zaniechać sprzedaży zezwoleń."
JK
https://www.minrol.gov.pl/pol/layout/set/print/Wsparcie-rolnictwa-i-rybolowstwa/PO-RYBY-2007-2013/Pytania-Odpowiedzi/Pytania/Dotyczy-osi-4-PO-RYBY-2007-2013
" W pierwszej kolejności należy ustalić, co oznacza termin „uprawniony do rybactwa”. O tym, kto jest uprawniony do rybactwa, mówi ustawa z dnia 18 kwietnia 1985 r. o rybactwie śródlądowym. W artykule 4 za uprawnionego do rybactwa uznaje się:
a) władającego wodami w sztucznym zbiorniku wodnym przeznaczonym do chowu lub hodowli ryb i usytuowanym na publicznych śródlądowych wodach powierzchniowych płynących,
b) właściciela albo posiadacza gruntów pod wodami stojącymi lub gruntów pod wodami, do których stosuje się odpowiednio art. 5 ust. 4 ustawy - Prawo wodne - 4. Przepisy o wodach stojących stosuje się odpowiednio do wód znajdujących się w zagłębieniach terenu powstałych w wyniku działalności człowieka, niebędących stawami.
c) właściciela albo posiadacza gruntów pod stawami rybnymi lub innymi urządzeniami w gospodarstwie rolnym przeznaczonymi do chowu lub hodowli ryb,"
Tu nie ma ani słowa o tym, że dyrektor RZGW jest uprawnionym do rybactwa.
http://orka.sejm.gov.pl/izo6.nsf/www1/i17754o0/$File/i17754o0.pdf " Zgodnie z przepisami wyżej wspomnianej ustawy o rybactwie śródlądowym uprawniony do rybactwa ma również prawo do ograniczenia sprzedawanych zezwoleń w granicach użytkowanego przez siebie obwodu, szczególnie jeśli wymaga tego rodzaj prowadzonej gospodarki rybackiej, może również zaniechać sprzedaży zezwoleń."
JK
W piśmie które otrzymałem jest wyraźnie napisane " Uprawniony do rybactwa jest Dyrektor RZGW Warszawa ".
Według kolegi to oni bez prawnie się tak tytułują?
Ja poprosiłbym o podstawę prawną ;-)To jest treść tej strony do której kierują ale słowa nie ma o tym, że dyrektor RZGW jest uprawniony do rybactwa:" UWAGA! OD DNIA 08.04.2014R. OBOWIĄZUJE ZAKAZ UPRAWIANIA AMATORSKIEGO POŁOWU RYB W WODACH LUB ICH CZĘŚCIACH, NIEPOSIADAJĄCYCH UŻYTKOWNIKA RYBACKIEGO LUB DZIERŻAWCY PRAWA RYBACKIEGO UŻYTKOWANIA JEZIOR (za wyjątkiem osób posiadających zezwolenie wykupione przed dniem 08.04.2014r.) Szczegółowe informacje poniżej. Komunikat z dnia 10.04.2014 r. znak: AR-410/241/14 precyzujący Komunikat z dnia 07.04.2014 r. znak: AR-410/229/14 o zaprzestaniu przez Dyrektora RZGW w Warszawie sprzedaży zezwoleń na uprawianie amatorskiego połowu ryb w obwodach rybackich nie posiadających użytkownika rybackiego. Komunikat z dnia 07.04.2014 r. znak: AR-410/229/14 o zaprzestaniu przez Dyrektora RZGW w Warszawie sprzedaży zezwoleń na uprawianie amatorskiego połowu ryb w obwodach rybackich nie posiadających użytkownika rybackiego. Załącznik nr 1 - informacja o maksymalnych terminach obowiązywania zezwoleń na amatorski połów ryb wykupionych przed dniem 08.04.2014 r. w poszczególnych obwodach rybackich."
Poza tym zwróć uwagę, że piszą ( zaznaczone ) coś co jest niezgodne z prawem bo jak pisałem każdy kto posiada kartę wędkarską może uprawiać APR jeśli woda nie ma uprawnionego do rybactwa. Nikt nie może zakazać APR ( tylko wojewoda ) ...Równie dobrze mogę powiedzieć, że to ja jestem uprawnionym do rybactwa.JK
Ja poprosiłbym o podstawę prawną ;-)To jest treść tej strony do której kierują ale słowa nie ma o tym, że dyrektor RZGW jest uprawniony do rybactwa:" UWAGA! OD DNIA 08.04.2014R. OBOWIĄZUJE ZAKAZ UPRAWIANIA AMATORSKIEGO POŁOWU RYB W WODACH LUB ICH CZĘŚCIACH, NIEPOSIADAJĄCYCH UŻYTKOWNIKA RYBACKIEGO LUB DZIERŻAWCY PRAWA RYBACKIEGO UŻYTKOWANIA JEZIOR (za wyjątkiem osób posiadających zezwolenie wykupione przed dniem 08.04.2014r.) Szczegółowe informacje poniżej.
Komunikat z dnia 10.04.2014 r. znak: AR-410/241/14 precyzujący Komunikat z dnia 07.04.2014 r. znak: AR-410/229/14 o zaprzestaniu przez Dyrektora RZGW w Warszawie sprzedaży zezwoleń na uprawianie amatorskiego połowu ryb w obwodach rybackich nie posiadających użytkownika rybackiego. Komunikat z dnia 07.04.2014 r. znak: AR-410/229/14 o zaprzestaniu przez Dyrektora RZGW w Warszawie sprzedaży zezwoleń na uprawianie amatorskiego połowu ryb w obwodach rybackich nie posiadających użytkownika rybackiego. Załącznik nr 1 - informacja o maksymalnych terminach obowiązywania zezwoleń na amatorski połów ryb wykupionych przed dniem 08.04.2014 r. w poszczególnych obwodach rybackich."
Poza tym zwróć uwagę, że piszą ( zaznaczone ) coś co jest niezgodne z prawem bo jak pisałem każdy kto posiada kartę wędkarską może uprawiać APR jeśli woda nie ma uprawnionego do rybactwa. Nikt nie może zakazać APR ( tylko wojewoda ) ...Równie dobrze mogę powiedzieć, że to ja jestem uprawnionym do rybactwa.JK
Czyli na chłopski rozum można łowić na białą kartę.
Moim zdaniem tak ale należy dobrze się obkuć, żeby udowodnić służbom w razie co dlaczego można łowić mając tylko białą kartę ;-)JK
Czyli na chłopski rozum można łowić na białą kartę.
Na chłopski rozum to można.
pytanie jest czy będzie cię stać na mandacik 500 zł. przy kontroli PSR lub Policji
Lub włóczenie się po sondach .
SSR chyba olała temat bo sama nie morze wędkować i nabrała wody w usta i puszcza bąbelki.Niema co kosić konkurencji bo chwilowo jej niema.
A właśnie teraz bardzo przydała by się pomoc zdezorientowanym , zwykłym wędkarzom.Bo to SSR ma najleprze relacje z PSR i mogła by przedstawić stanowisko w zaistniałej sytuacji.
Zakończyło by to spory co RZGW morze a co nie morze a gdzie przekroczył uprawnienia.
Pewnie szybciej wybiorą nowego użytkownika tej wody, niż coś się w tej sprawie ostatecznie wyjaśni (oby tylko nie było odwołań, bo dopiero będzie wesoło). Czekam na odpowiedź od prezesa krajowego zarządu, na jakiej podstawie dyrektor z Warszawy wprowadził ten "zakaz". Podejrzewam, że będzie podobna do tej, jaką dostałem z Warszawy (czyli wprowadził, bo chciał).
Podobno 18-tego miała być rozprawa przed sądem z powództwa PZW - nigdzie nic o tym nie napisano. Może ktoś wie cokolwiek więcej na ten temat?
wtorek, 15 kwietnia 2014 19:22
Czyli na chłopski rozum można łowić na białą kartę.
Na chłopski rozum to można.
pytanie jest czy będzie cię stać na mandacik 500 zł. przy kontroli PSR lub Policji
Lub włóczenie się po sondach .
SSR chyba olała temat bo sama nie morze wędkować i nabrała wody w usta i puszcza bąbelki.Niema co kosić konkurencji bo chwilowo jej niema.
A właśnie teraz bardzo przydała by się pomoc zdezorientowanym , zwykłym wędkarzom.Bo to SSR ma najleprze relacje z PSR i mogła by przedstawić stanowisko w zaistniałej sytuacji.
Zakończyło by to spory co RZGW morze a co nie morze a gdzie przekroczył uprawnienia.
Też jestem ciekaw jak na to nasz portalowy kolega Jurek,rzecz przecież dzieje się na na jego terenie , jako strażnik powinien wiedzieć nieco wiecej.
Coś cicho w tym temacie,pewnie wszyscy na ryby pojechali,sporo osób łowi na białą kartę.Ja jeszcze nie łowiłem ale na majówkę jadę,kogo bym nie pytał to mówią że sama karta wystarczy,to co sobie bedę żałował
Faktycznie sporo ludzi łowi niezbyt przejmując się komunikatem RZGW. Chodzą "pogłoski", że służby zarówno karają tych, co łowią, jak i nic nie robią - jak jest naprawdę nie wiem. A osobiście kupiłem zezwolenie na sąsiadujący obwód na Wiśle i tam zamierzam łowić bez stresu czekając, aż tu się coś wyjaśni. Ciekawe, ilu będzie chętnych w konkursie - jak tylko pzw, to szybko będzie umowa podpisana, jak będą też inni, to będą odwołania, protesty i te sprawy i na łowienie w tym sezonie zbytnio nie liczę.
A Krajowy Zarząd Gospodarki Wodnej nie odpisał na moje zapytanie, na jakiej podstawie prawnej wprowadzono ten "zakaz" i kto jest w tej chwili uprawniony w tym obwodzie.
Jedno z płockich kół PZW organizuje dość duże zawody gruntowe na Wiśle i niczym się nie martwią . W mojej ocenie ich decyzja jest słuszna.
U W A G A W Ę D K A R Z E Z PŁOCKA ! ZAKAZU WĘDKOWANIA na: Wiśle, Skrwie L (Soczewka, Lucień), Skrwie P, Mołtawie i Zgłowiączce NIE WYDANO NA PODSTAWIE USTAWY O RYBACTWIE ŚRÓDLĄDOWYM. JEST WIĘC BEZPRAWNY. STRAŻ RYBACKA z posterunku w Płocku EGZEKWUJĄC ZAKAZ AMATORSKIEGO POŁOWU RYB w/w obwodach wydany przez Dyrektora RZGW BĘDZIE PRZEKRACZAŁA UPRAWNIENIA WYNIKAJĄCE z ART. 22 UST. 2 USTAWY. W takich przypadkach obowiązkiem obywatelskim jest zawiadamianie prokuratury lub policji o przestępstwie strażników z art. 231 § 1kodeksu karnego. STRAŻ RYBACKA może karać tylko za wykroczenia wymienione w przepisach karnych ustawy o rybactwie śródlądowym. WYKROCZENIE MUSI BYĆ WYMIENIONE W USTAWIE. W USTAWIE NIE MA WYKROCZENIA - „ZAKAZ amatorskiego połowu ryb w obwodach nie oddanych do rybactwa i wprowadzanych przez DYREKTORÓW RZGW”. Odmawiać przyjęcia mandatu. W przypadku sporządzania wniosku do sądu żądać wpisania „za naruszenie zakazu amatorskiego połowu ryb wprowadzonego przez Dyrektora RZGW w Warszawie w kwietniu b.r.” Taki sam zapis musiałby się znaleźć również na mandacie. Sądy miałyby podstawę uchylenia bezprawnego mandatu. W przypadkach grożenia wzywać policję 997 Dosyć przekraczania uprawnień przez STRAŻNIKÓW przez ostatnie 9 lat.STRAŻNIK, POLICJANT MUSI UDOWODNIĆ wędkarzowi POPEŁNIENIE CZYNU ZABRONIONEGO poprzez WSKAZANIE GO W USTAWIE. Podaję kogo ustawa upoważnia do zmian i w jakim zakresie:ART. 15. 1. Dyrektor rzgw w drodze rozporządzenia ustanawia i znosi obwody rybackie i ogłasza je w wojewódzkim dzienniku urzędowym,ART. 15. 2. Zarząd Województwa ustanawia lub znosi uchwałą obręby ochronne i ogłasza ją w wojewódzkim dzienniku urzędowym,ART. 15. 2b. i 2c Marszałek województwa ustanawia i znosi w drodze decyzji administracyjnej obręby hodowlane. Obręby oznakowuje uprawniony do rybactwa.ART. 17. 1. 2) Zarząd Województwa może w drodze uchwały wskazać miejsce i czas w którym obowiązuje całkowity lub częściowy zakaz uprawiania amatorskiego połowu ryb. Uchwała musi być ogłoszona w dzienniku urzędowym województwa. Ustawa nie zawiera innych upoważnień dotyczących amatorskiego połowu ryb. STRAŻ RYBACKA MA KONTROLOWAĆ PRZESTRZEGANIE USTAWY i przepisów wydanych na jej podstawie. TAK STANOWI USTAWA. STRAŻNIK RYBACKI informując o zakazie amatorskiego połowu ryb w w/w obwodach wprowadzonego przez Dyrektora RZGW Warszawa działa wbrew artykułowi 34 prawa wodnego. Zmuszenie wędkującego do przerwania połowu może być traktowane jako przekroczenie uprawnień. http://rybanaga.blogspot.com Proszę informować mnie o dokonanych kontrolach przez PSR lub SSR. Władysław Walczak O kontrolach sprzecznych z ustawą rybacką będę e-mailami informował Wojewodę, Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Rybackiej lub Starostę. Autor: rybanaga o 01:03 Brak komentarzy: Wyślij pocztą e-mail Wrzuć na bloga Udostępnij w usłudze Twitter Udostępnij w usłudze Facebook Udostępnij w serwisie Pinterest poniedziałek, 28 kwietnia 2014Pismo do Wojewody mazowieckiego Pan Jacek Kozłowski Wojewoda Mazowiecki
Szanowny Panie Wojewodo! Dyrektor RZGW w Warszawie „Uwagą” w Internecie wprowadził bezprawnie zakaz amatorskiego połowu ryb w obwodach rybackich nie oddanych do rybackiego korzystania. Pozbawił tym obywateli z kartą wędkarską prawa do powszechnego korzystania z wód publicznych w tych obwodach. Prawo wodne lub ustawa o rybactwie śródlądowym nie upoważniają dyrektorów regionalnych zarządów do wprowadzania takich zakazów w drodze nawet rozporządzenia czy zarządzenia. Zakaz ten jest sprzeczny z artykułem 87 Konstytucji bo „Uwaga” Dyrektora nie może być źródłem prawa nawet dla wędkarzy. O bezprawnej wcześniejszej decyzji Dyrektora w sprawie wprowadzenia do sprzedaży zezwoleń z 2012 r. wiedział też Komendant Wojewódzki PSR. Egzekwowano je. Na wniosek NIK anulowano sprzedaż zezwoleń na obwody bez uprawnionego. Komendant Wojewódzki ma wiedzę o wprowadzonym zakazie wędkowania. Nie jestem pewien czy Komendant wie, że zakaz Dyrektora nie wynika z delegacji ustawowej. Dyskusje o zakazie wśród strażników i wędkarzy trwają już przeszło dwa tygodnie. Ustawa rybacka art. 22 ust. 2 jednoznacznie określa, że „Zadaniem Państwowej straży rybackiej jest kontrola przestrzegania ustawy oraz przepisów wydanych na jej podstawie”. „Uwaga” Dyrektora nie jest nawet aktem prawa miejscowego bo nie wynika z art. 92 prawa wodnego określającego zadania dyrektorów regionalnych zarządów. Komendant Wojewódzki PSR chyba źle zinterpretował przepisy ustawy i sytuację w tych obwodach bo strażnicy ostrzegają wędkujących o wprowadzonym zakazie i grożą nakładaniem mandatów podczas następnej kontroli. Wędkarze, pamiętający 2004 rok są przekonani, że tak jak poprzedni to i w bieżącym roku do czasu ustawienia tablic informacyjnych o nowym uprawnionym strażnicy będą zgodnie z art. 7 ust. 2 żądać tylko kart wędkarskich. Dotyczy to obwodów rybackich na Wiśle, Skrwie L, Skrwie P, Mołtawie i Zgłowiączce. W dniu 27 kwietnia 2014 r. około godz. 9oo dwóch (jeden starszy z siwymi wąsami, drugi młody) strażników rybackich z Płocka kontrolowało wędkujących w obwodzie rybackim nr 5 na Wiśle i ostrzegali przed mandatem za dalsze wędkowanie w obwodach z zakazem Dyrektora RZGW. Informując o powyższej kontroli i egzekwowaniu zakazu uprzejmie proszę w imieniu wędkujących Pana Wojewodę o spowodowanie by strażnicy nie egzekwowali bezprawnego zakazu połowu ryb w w/w obwodach.Tekst ten został umieszczony na moim blogu http://rybanaga.blogspot.comProszę o stanowisko i odpowiedź Pana Wojewody w formie elektronicznej.
Z poważaniem
Władysław Walczak
Też uważam, że sama karta wystarczy - i rozumiem wędkarzy, którzy łowią posiadając tylko kartę. Ale żeby PZW organizowało zawody na nie swojej wodzie - to ciekawa historia. Sami informują, że woda nie ich - chociażby na stronie głównej pzw mazowieckiego, ale zawody organizują. Nie wiem, czy mają takie "jaja" i niczego się nie boją, czy zupełnie nie mają wyobraźni. Lepiej żeby tam nie wpadła policja albo psr, bo zawody mogą być głośne na cały kraj...
Dobrych brań podczas długiego weekendu (i nie tylko).
Też uważam, że sama karta wystarczy - i rozumiem wędkarzy, którzy łowią posiadając tylko kartę. Ale żeby PZW organizowało zawody na nie swojej wodzie - to ciekawa historia. Sami informują, że woda nie ich - chociażby na stronie głównej pzw mazowieckiego, ale zawody organizują. Nie wiem, czy mają takie "jaja" i niczego się nie boją, czy zupełnie nie mają wyobraźni. Lepiej żeby tam nie wpadła policja albo psr, bo zawody mogą być głośne na cały kraj...
Dobrych brań podczas długiego weekendu (i nie tylko).
Czemu ciekawostka?
Organizują u innego gospodarza bo tam więcej ryb...
U mnie w kole prezes organizował co roku zawody na kanałach ryńskich. Czyli nie PZW. Na walnym żeśmy mu to głośno wytknęli i od tej pory mamy zawody na Kanale Mazurskim. Czyli na wodzie użytkowej przez PZW.
Wiem że chodzi ci o ciut inny przykład. Może ten przykład, jest tym co ten wątek na forum... Czyli buntem za to co dyrektor zrobił z umowami...
Koledzy czy ruszyło się coś w temacie zakazu?
Raczej nie długi weekend.
Wszyscy ruszyli na szczupaka:))tylko pogoda nie dopisała:(
Czy można łowić na białą kartę?macie nowe wiadomości po majówce?
Oficjalnie nikt Ci tego nie powie,ale łowią na białą kartę i jeszcze nikt mandatu nie dostał.
Nawet zawody były organizowane na jeziorze w Soczewce przez jedne koło płockie,żadne zezwolenia nie były potrzebne tylko członkowskie.
Oficjalnie nikt Ci tego nie powie,ale łowią na białą kartę i jeszcze nikt mandatu nie dostał.
Nawet zawody były organizowane na jeziorze w Soczewce przez jedne koło płockie,żadne zezwolenia nie były potrzebne tylko członkowskie.
To prawda co piszesz codziennie widzę kilka łodzi na Wiśle jak i sporo siedzących na brzegach ,czyli łowią i trzeba dodać ,że mają rację
Oficjalnie nikt Ci tego nie powie,ale łowią na białą kartę i jeszcze nikt mandatu nie dostał.
Nawet zawody były organizowane na jeziorze w Soczewce przez jedne koło płockie,żadne zezwolenia nie były potrzebne tylko członkowskie.
Co to były za zawody?
Oficjalnie nikt Ci tego nie powie,ale łowią na białą kartę i jeszcze nikt mandatu nie dostał.
Nawet zawody były organizowane na jeziorze w Soczewce przez jedne koło płockie,żadne zezwolenia nie były potrzebne tylko członkowskie.
Co to były za zawody?
Zawody spławikowe,ale czy towarzyskie czy o jakiś puchar tego nie wiem. Na pewno wiem że wystarczyło mieć opłacone tylko członkowskie ,nawet nie wymagali opłaty okręgowej
Mam pytanie, gdzie się podziali wszyscy strażnicy ssr i psr z tego forum? bo jak złapią dzieciaka z batem to na forum aż wrze "jednego kłusola mniej" mogliby nam rozjaśnić sytuacje, jak podchodzą do wędkujących na wodach oddanych do przetargu? jakie mają wytyczne z "góry" ? mają karać czy nie ? czy działają zgodnie z prawem Polski czy z "Uwagą" pana prezesa ? czy poprostu macie "rozkaz" RÓBTA CO CHCETA , no przecież do cholery muszą to wszystko wiedzieć wyjeżdzając na kontrolę!
Bardzo dobre pytanie.
Ch..a wiedza I siedza cicho!!! Portal owe texsasy.