Odbyłem długą rozmowę z komendantem PSR . W statucie PSR jest zapis o przestrzeganiu ustawy o rybactwie śródlądowym jak i przestrzeganiu rozporządzeń administracyjnych { dyrektor RZGW}.
W tym konkretnym przypadku rozporządzenie jest sprzeczne. Nie przyjecie mandatu skutkuje sprawą w sondzie.A z kolei sond będzie opierał się raczej na obowiązujących ustawach.I morze wydać niekorzystny wyrok dla PSR co morze skutkować roszczeniami ze strony wędkarza. dlatego PSR. jest powściągliwa w mandatowaniu wędkarzy.
Od przynajmniej kilku lat toczycie wojny z PSR i SSR na tym portalu , a teraz czekacie na ich opinie w tej sprawie !Nie jestem nie byłem żadnym z tych służb "członkiem" ale wcale się im nie dziwię.
Od przynajmniej kilku lat toczycie wojny z PSR i SSR na tym portalu , a teraz czekacie na ich opinie w tej sprawie !Nie jestem nie byłem żadnym z tych służb "członkiem" ale wcale się im nie dziwię.
Ja tam z nikim wojny nie prowadziłem,ale w tym temacie co mogliby się wypowiedzieć bo wiedzą więcej od nas ,(bynajmniej powinni),to jest cisza.
Za miesiąc otwarcie ofert, pozostaje mieć nadzieję, że szybko się wszystko rozstrzygnie. A z krajowego zarządu odpowiedzi na jakiej podstawie prawnej wprowadzono zakaz nie dostałem - niestety plebs nie zasługuje na zaszczyt poznania podstaw działania tej instytucji...
Za miesiąc otwarcie ofert, pozostaje mieć nadzieję, że szybko się wszystko rozstrzygnie. A z krajowego zarządu odpowiedzi na jakiej podstawie prawnej wprowadzono zakaz nie dostałem - niestety plebs nie zasługuje na zaszczyt poznania podstaw działania tej instytucji...
Ja nie pytałbym o podstawę :-)Ja zapytałbym, czy w związku z tym, że z powodu braku uprawnionego do rybactwa w obwodzie XYZ możesz uprawiać APR. Jako podstawę podałbym zapisy, że w w wodach " ogólnie dostępnych " , gdzie nie ma uprawnionego do rybactwa u którego możesz nabyć zezwolenie wystarczy posiadać kartę wędkarską aby uprawiać APR.Organ państwowy ma 30 dni na odpowiedź a jeśli jej nie udzieli jako odpowiedzi negatywnej znaczy, że wyraża zgodę :-) JK
W zapytaniu podałem swój pogląd, czyli że w obowiązującym stanie można łowić posiadając tylko kartę wędkarską a jednocześnie zapytałem o podstawę prawną zakazu oraz precyzyjne wskazanie, kto jest uprawnionym do rybactwa. Odpowiedzi nie dostałem żadnej, a użerać się z policją i łazić później po sądach nie zamierzam - dlatego wolę "przeczekać" mając nadzieję, że już wkrótce skończy się ten burdel, któremu oczywiście jak zawsze nikt nie jest winny...
Organ państwowy ma 30 dni na odpowiedź a jeśli jej nie udzieli jako odpowiedzi negatywnej znaczy, że wyraża zgodę :-) JK
Dobry wymyśliłeś manewr. Tylko czy w tym przypadku? Info jest podane oficjalnie tak wiec nie miał bys tłumaczenia że nie dostałeś odpowiedzi, bo odpowiedź jest oficjalnie podana...
To co piszesz tyczy się wyrażenia zgody na podjęcie działań nie wymagających zezwolenia na piśmie. Jak w przypadku stawiania pomostów wędkarskich, czy zakładania zwykłych zrzeszeń (bez osobowości prawnych).
zobaczymy, czy protesty i POlityka w czym pomogą! http://www.gk24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20140511/SZCZECINEK/140519992 link do strony GK24 o akcji wędkarzy na Pomorzu
Super mają w tej chwili dawni rybacy PZW. Znajomy płynął w niedziele około 22 do portu po lewej stronie Wisły (Radziwie) a tu płynie długa łódź rybacka z Borowiczek znanego rybaka .Wczoraj kolega specjalnie wypłynął o zmroku i widział następne dwie łodzie rybackie ,a PSR chodzi po brzegach i straszy wędkarzy mandatami .Prawie wszyscy rybacy dalej grabią na Wiśle rybki i zero reakcji ,zawsze trzeba gonić wędkarza a pozostali to układy ,układziki i są nie do ruszenia .Co robi SSR ,skoro państwówka nie działa ,tyle krzyczą na tym forum ,ale w działaniu ich nie widać .
Super mają w tej chwili dawni rybacy PZW. Znajomy płynął w niedziele około 22 do portu po lewej stronie Wisły (Radziwie) a tu płynie długa łódź rybacka z Borowiczek znanego rybaka .Wczoraj kolega specjalnie wypłynął o zmroku i widział następne dwie łodzie rybackie ,a PSR chodzi po brzegach i straszy wędkarzy mandatami .Prawie wszyscy rybacy dalej grabią na Wiśle rybki i zero reakcji ,zawsze trzeba gonić wędkarza a pozostali to układy ,układziki i są nie do ruszenia .Co robi SSR ,skoro państwówka nie działa ,tyle krzyczą na tym forum ,ale w działaniu ich nie widać . A RDGW broni się tym że chce zapewnić następnemu użytkownikowi rybackiemu jak najlepiej utrzymany rybostan...
A co robi SSR. Nic, bo nie chce i tak pokrzywdzonych wędkarzy krzywdzić.
Naprawdę coraz bardziej mnie dziwi postawa naszych kolegów portalowych,chodzi mi właśnie o ssr,jest ich kilku,niech się wypowiedzą .Powinni coś wiedzieć,
Nie dziw się kolego. Zawsze dobrze się mieli i zawsze byli ważniejsi od wędkarzy .
U nas PSR. ujmuje na gorącym uczynku kłusownika stawiającego sieci rybackie.Szkodnikiem okazuje się były rybak PZW PAN G.PSR. nagłaśnia sprawę i chce wyciągnąć poważne konsekwentnie co do PANA G.Z za kilka dni po tym incydencie zarząd byłego okręgu Pł-Włocławskiego podpisuje z PANEM G.umowę współpracy na połowy rybackie na nowy sezon. I co ręce opadają?
Wygląda to nieciekawie - sytuacja robi się taka sama, jak była na następnym obwodzie (zarządzanym przez RZGW Gdańsk), który użytkuje p. Kaczmarek. Tam sprawy sądowe toczyły się podobno 2 lata - może Koledzy wiedzą coś więcej w tym temacie i przypomną, jak to było.
RZGW Wisłę zabrało PZW w zeszłym roku a do teraz nie ma nawet terminu, kiedy sprawa rozstrzygnie się w pierwszej instancji. Trzeba pamiętać, że najprawdopodobniej będą odwołania i zanim sprawa rozstrzygnie się ostatecznie, to i 2 lata może to potrwać...
Wygląda to nieciekawie - sytuacja robi się taka sama, jak była na następnym obwodzie (zarządzanym przez RZGW Gdańsk), który użytkuje p. Kaczmarek. Tam sprawy sądowe toczyły się podobno 2 lata - może Koledzy wiedzą coś więcej w tym temacie i przypomną, jak to było.
RZGW Wisłę zabrało PZW w zeszłym roku a do teraz nie ma nawet terminu, kiedy sprawa rozstrzygnie się w pierwszej instancji. Trzeba pamiętać, że najprawdopodobniej będą odwołania i zanim sprawa rozstrzygnie się ostatecznie, to i 2 lata może to potrwać...
Nie jestem pewien ,ale pierwsza rozprawa chyba się już odbyła,ale coś cicho w tym temacie. miejmy nadzieje że wygra okręg mazowiecki, mam na myśli przetarg. To by skróciło te wszystkie nieścisłości w tym temacie,a do tego czasu będę łowił na białą kartę.
Jak na to wszystko patrze to jedyną osobą która może skrócić te wszystkie nieścisłości jest koleś w kominiarce pędzący dobrze załadowaną ciężarówką w kierunku siedziby RZGW krzyczący " allah jest wielki "
Koledzy można wędkować na białą kartę?Nie miałem jeszcze szczęścia spotkać się z PSR osobiście i chciałbym by tak pozostało,jednak w razie W chcę wiedzieć czy mogę odmówić mandatu i mieć jakieś szanse w sądzie.Pozdrawiam
RZGW twierdzi, że nie i ogłosiło w tej sprawie komunikat - ten o którym mowa na samym początku. Żadna instytucja nie wypowiedziała się oficjalnie, że sama karta wystarczy. Ale inna rzecz mnie tu dziwi:
GDZIE JEST PZW? CZY JESTEŚCIE TYLKO OD TEGO ŻEBY ZAINKASOWAĆ SKŁADKI? JAK NIE MACIE INTERESU, TO SIĘ NIKT NAWET NIE ODEZWIE - ŻAŁOSNE!!!
Żadna instytucja nie wypowiedziała się oficjalnie, że sama karta wystarczy.
Posterunek Państwowej Straży Rybackiej we Włocławku Komendant Posterunku - Ireneusz Jaroszewski
ul. Brzeska 6 tel. 0542315502 tel.: 604419715
Kilka dni tomu mój kolega odwiedził PSR Zapytał czy na zalewie możne łowić na białą kartę . odp. karta wędkarska jest dokumentem stwierdzając iż jest pan uprawniony do wykonywania czynności związanych z amatorskim połowem ryb. Czy posiada pan pozwolenie na wędkowanie na danym zbiorniku . Nie posiadam . To nie wolno panu wędkować kropka.
Witam ,jestem wędkarzem z Płocka i nie wiem co mi wolno totalny bałagan ,znalazłem taki wpis (http://rybanaga.blogspot.com/) ,napisałem do Okręgu Mazowieckiego i swojego rodzimego koła i cisz zero odpowiedzi.Ktoś nieodpowiedni podejmuje decyzje ,nie wydaje zezwoleń i co nie wolno łowić na białą kartę ,pogoda sprzyja a debile pogrywają ,totalny bezrząd. Na początku to daj se spokój z rybanagą. Co do tego czy wolno łowić napisałem wcześniej. Jest to ciut bzdurne. Ale by ruszyć dalej osoba zainteresowana potrzebuje służyć pismo o wyjaśnienie tej sytuacji i decyzji. Powołać się na ustawę i rozporządzenie. Ja się na nie powołałem w telefonicznej rozmowie to gościu zdębiał i poprosił o pismo...
Arturze .Ty daj sobie spokój ze swoimi głupimi interpretacjami różnych przepisów i pouczania innych.Najpierw przeczytaj konstytucję ,Prawo wodne ,Ustawę o rybactwie śródlądowym i rozporzadzenia MR dotyczące amatorskiego połowu ryb(jak czegoś nie rozumiesz to zapytaj mamusię).Wtedy napisz"nam wędkarzom " swój blog typu" rybanaga blogasot com ". Na jakiej podstawie PZW pobiera opłaty za wędkowanie na wodach ,których nie ma prawa użytkować????Co to jest PZW ???Stowarzyszenie,Gospodarstwo rybackie,czy związek sportowy??????Trzy w jednym .Każdy sposób jest dobry, na zapewnienie sobie ciepłych posadek za nasze pieniądze.Co miasto to okręg co wioska to koło ,aby "kolesiom żyło się lepiej".Przeczytaj sobie "wrota okoliczności wędkarskich/" {prawo prawnie} Szczytem jest jak jakiś" dygnitarz szczebla powiatowego zabronił korzystania rekreacyjnego z akwenu".Widocznie ważniejszy od Konstytucji i Zgromadzenia Narodowego, które konstytucję przyjęło.Pozdrawiam myślących. Ochotnicze Straże Pożarne nie pobierają haraczu .Jak nie zapłacisz to nie przyjedziemy!!!!!
Witam ,jestem wędkarzem z Płocka i nie wiem co mi wolno totalny bałagan ,znalazłem taki wpis (http://rybanaga.blogspot.com/) ,napisałem do Okręgu Mazowieckiego i swojego rodzimego koła i cisz zero odpowiedzi.Ktoś nieodpowiedni podejmuje decyzje ,nie wydaje zezwoleń i co nie wolno łowić na białą kartę ,pogoda sprzyja a debile pogrywają ,totalny bezrząd. Na początku to daj se spokój z rybanagą. Co do tego czy wolno łowić napisałem wcześniej. Jest to ciut bzdurne. Ale by ruszyć dalej osoba zainteresowana potrzebuje służyć pismo o wyjaśnienie tej sytuacji i decyzji. Powołać się na ustawę i rozporządzenie. Ja się na nie powołałem w telefonicznej rozmowie to gościu zdębiał i poprosił o pismo...
Arturze .Ty daj sobie spokój ze swoimi głupimi interpretacjami różnych przepisów i pouczania innych.Najpierw przeczytaj konstytucję ,Prawo wodne ,Ustawę o rybactwie śródlądowym i rozporzadzenia MR dotyczące amatorskiego połowu ryb(jak czegoś nie rozumiesz to zapytaj mamusię).Wtedy napisz"nam wędkarzom " swój blog typu" rybanaga blogasot com ". Na jakiej podstawie PZW pobiera opłaty za wędkowanie na wodach ,których nie ma prawa użytkować????Co to jest PZW ???Stowarzyszenie,Gospodarstwo rybackie,czy związek sportowy??????Trzy w jednym .Każdy sposób jest dobry, na zapewnienie sobie ciepłych posadek za nasze pieniądze.Co miasto to okręg co wioska to koło ,aby "kolesiom żyło się lepiej".Przeczytaj sobie "wrota okoliczności wędkarskich/" {prawo prawnie} Szczytem jest jak jakiś" dygnitarz szczebla powiatowego zabronił korzystania rekreacyjnego z akwenu".Widocznie ważniejszy od Konstytucji i Zgromadzenia Narodowego, które konstytucję przyjęło.Pozdrawiam myślących. Ochotnicze Straże Pożarne nie pobierają haraczu .Jak nie zapłacisz to nie przyjedziemy!!!!! Artur nie poleca "rybanaga" bo "sochaczewski wędkarz" krytykuje i opisuje patologie PZW czyli także Artura bo przecież kolega jest prominentnym cziałaczem w związku, sprawa jest jasna.
Dzisiaj otwarcie ofert - ciekawe, jak się sprawy potoczą?
A póki co z brzegów łowi mnóstwo ludzi - straż rybacka nie czepia się, ale ponoć policja wystawia mandaty i straszy, że następnym razem będzie sąd.
Jeżeli pzw nie wygra konkursu i sprawę będzie musiał rozstrzygać sąd to we wszystkich instancjach sprawa może potrwać i 2 lata - i chora sytuacja będzie trwała nadal. Pozostaje czekać...
Dzisiaj otwarcie ofert - ciekawe, jak się sprawy potoczą?
A póki co z brzegów łowi mnóstwo ludzi - straż rybacka nie czepia się, ale ponoć policja wystawia mandaty i straszy, że następnym razem będzie sąd.
Jeżeli pzw nie wygra konkursu i sprawę będzie musiał rozstrzygać sąd to we wszystkich instancjach sprawa może potrwać i 2 lata - i chora sytuacja będzie trwała nadal. Pozostaje czekać...
Straszyć to można dzieci duchami, na jakiej podstawie wystawiane mandaty,bo chyba nie opierają sie na komunikacie wystawionym tylko w internecie przez pana który nie miał prawa tego zrobić.
12 czerwca otworzyli i cisza - nikt nic nie ogłosił. Na stronie RZGW cisza. Jak się dzwoni do PZW to oficjalnie nie mogą potwierdzić, bo oficjalnie nie ogłoszono wyników, ale podobno wygrali. Z tym, że tylko podobno - nikt tego oficjalnie nie podał.
Faktem za to jest, że wędkuje mnóstwo ludzi - a jako że ani straż, ani policja nie "gania" ani nie karze to chyba wszystkim pasuje taka sytuacja.
Ponadto nikt nie podaje, kiedy coś się wyjaśni - wiadomo jedynie, że konkurs ma się rozstrzygnąć max w sierpniu.
Jednak można przestrzegać prawa państwa polskiego i powszechnego prawa obywateli do amatorskiego połowu ryb na wodach publicznych.Piękne.Brawa dla RZGW w Poznaniu.
Wczoraj słyszałem ,że obwód jezioro soczewka i lucień wygrał niejaki Kaczmarek ale PZW się odwołało ,więc można łowić nadal na białą kartę .Kiedyś soczewkę miało we władaniu PZW i muszę przyznać ,że z rybką było fajnie ,potem na 10 lat miał w zarządzaniu rybak Kazimierczak ,który wygrabił wszystko została sama woda .Następne chyba 13 lat gospodarzyło PZW intensywnie zarybiając bez odłowów i kiedy rybka się odrodziła ,znowu idzie w prywatne ręce .Szkoda tych rybek ,ale patrząc na postępowanie koła dawne nr 1 ,tera po połączeniu z mazowieckim numeracja się zmieniła to mi nie szkoda ,ponieważ gospodarz ,opiekun(koło wcześniej wspomniane ) w ostatnich latach zrobiło sobie z akwenu prywatę. Nad wodą jest budynek ,działka port,jakiś parking ,ale kto z tego korzystał oprócz koła które opiekowało się wodą .Możliwości zwodowania łodzi nie ma oprócz portu PZW ,ale tam nie było wstępu ,więc tak naprawdę dla większości wędkarzy z płocka jest to obojętne czy wodą będzie zarządzał prywaciarz ,czy PZW
Wczoraj słyszałem ,że obwód jezioro soczewka i lucień wygrał niejaki Kaczmarek ale PZW się odwołało ,więc można łowić nadal na białą kartę .Kiedyś soczewkę miało we władaniu PZW i muszę przyznać ,że z rybką było fajnie ,potem na 10 lat miał w zarządzaniu rybak Kazimierczak ,który wygrabił wszystko została sama woda .Następne chyba 13 lat gospodarzyło PZW intensywnie zarybiając bez odłowów i kiedy rybka się odrodziła ,znowu idzie w prywatne ręce .Szkoda tych rybek ,ale patrząc na postępowanie koła dawne nr 1 ,tera po połączeniu z mazowieckim numeracja się zmieniła to mi nie szkoda ,ponieważ gospodarz ,opiekun(koło wcześniej wspomniane ) w ostatnich latach zrobiło sobie z akwenu prywatę. Nad wodą jest budynek ,działka port,jakiś parking ,ale kto z tego korzystał oprócz koła które opiekowało się wodą .Możliwości zwodowania łodzi nie ma oprócz portu PZW ,ale tam nie było wstępu ,więc tak naprawdę dla większości wędkarzy z płocka jest to obojętne czy wodą będzie zarządzał prywaciarz ,czy PZW Pisałem w tej sprawie, do pzw,kto wygrał przetarg na skrwę lewą, odpisali mi że są odwołania,no to kór...a piszę jeszcze raz, jeżeli są odwołania to ktoś musiał wygrać!!! i znowu odpisali urzędniczym bełkotem i dałem spokój.Kol.Cerpliwy1 ja też łowę w Soczewce, na jeziorze, na jez. Lucieńskim i jeszcze dalej, fajny staw w miejscowości gaśno, po panu Każmierczaku płoć 18cm to był okaz, godny zdjęcia.Z tego co wiem stanica w soczewce należała do koła nr 1, znam dziadka który na tym jeziorze pokarze mi bez echo każdy dołek,był tam wiele lat tzw. stanicowym czy jakoś tak.Z moich spostrzeżeń rybka też się już fajnie odrodziła a tu wychodzi na to że kór...a znowu prywaciaż! Skąd masz takie info?I trzeba by popisać na forach o panu Kaczmarku i jego gospodarce rybackiej.I jeszcz pan Każmierczak ma do tej pory stawy koło Szczawina.
Bardzo dobre pytanie.
Odbyłem długą rozmowę z komendantem PSR .
W statucie PSR jest zapis o przestrzeganiu ustawy o rybactwie śródlądowym
jak i przestrzeganiu rozporządzeń administracyjnych { dyrektor RZGW}.
W tym konkretnym przypadku rozporządzenie jest sprzeczne.
Nie przyjecie mandatu skutkuje sprawą w sondzie.A z kolei sond będzie opierał się raczej na obowiązujących ustawach.I morze wydać niekorzystny wyrok dla PSR co morze skutkować roszczeniami ze strony wędkarza.
dlatego PSR. jest powściągliwa w mandatowaniu wędkarzy.
Od przynajmniej kilku lat toczycie wojny z PSR i SSR na tym portalu , a teraz czekacie na ich opinie w tej sprawie !Nie jestem nie byłem żadnym z tych służb "członkiem" ale wcale się im nie dziwię.
Od przynajmniej kilku lat toczycie wojny z PSR i SSR na tym portalu , a teraz czekacie na ich opinie w tej sprawie !Nie jestem nie byłem żadnym z tych służb "członkiem" ale wcale się im nie dziwię.
Ja tam z nikim wojny nie prowadziłem,ale w tym temacie co mogliby się wypowiedzieć bo wiedzą więcej od nas ,(bynajmniej powinni),to jest cisza.
Za miesiąc otwarcie ofert, pozostaje mieć nadzieję, że szybko się wszystko rozstrzygnie. A z krajowego zarządu odpowiedzi na jakiej podstawie prawnej wprowadzono zakaz nie dostałem - niestety plebs nie zasługuje na zaszczyt poznania podstaw działania tej instytucji...
znalazłem i polecam zapoznać się z ciekawą stroną rybanaga.blogspot.commoże to być dobry sposób na ten pat który zaserwowało nam RZGW
Za miesiąc otwarcie ofert, pozostaje mieć nadzieję, że szybko się wszystko rozstrzygnie. A z krajowego zarządu odpowiedzi na jakiej podstawie prawnej wprowadzono zakaz nie dostałem - niestety plebs nie zasługuje na zaszczyt poznania podstaw działania tej instytucji...
Ja nie pytałbym o podstawę :-)Ja zapytałbym, czy w związku z tym, że z powodu braku uprawnionego do rybactwa w obwodzie XYZ możesz uprawiać APR. Jako podstawę podałbym zapisy, że w w wodach " ogólnie dostępnych " , gdzie nie ma uprawnionego do rybactwa u którego możesz nabyć zezwolenie wystarczy posiadać kartę wędkarską aby uprawiać APR.Organ państwowy ma 30 dni na odpowiedź a jeśli jej nie udzieli jako odpowiedzi negatywnej znaczy, że wyraża zgodę :-)
JK
W zapytaniu podałem swój pogląd, czyli że w obowiązującym stanie można łowić posiadając tylko kartę wędkarską a jednocześnie zapytałem o podstawę prawną zakazu oraz precyzyjne wskazanie, kto jest uprawnionym do rybactwa. Odpowiedzi nie dostałem żadnej, a użerać się z policją i łazić później po sądach nie zamierzam - dlatego wolę "przeczekać" mając nadzieję, że już wkrótce skończy się ten burdel, któremu oczywiście jak zawsze nikt nie jest winny...
Organ państwowy ma 30 dni na odpowiedź a jeśli jej nie udzieli jako odpowiedzi negatywnej znaczy, że wyraża zgodę :-)
JK
Dobry wymyśliłeś manewr. Tylko czy w tym przypadku? Info jest podane oficjalnie tak wiec nie miał bys tłumaczenia że nie dostałeś odpowiedzi, bo odpowiedź jest oficjalnie podana...
To co piszesz tyczy się wyrażenia zgody na podjęcie działań nie wymagających zezwolenia na piśmie. Jak w przypadku stawiania pomostów wędkarskich, czy zakładania zwykłych zrzeszeń (bez osobowości prawnych).
zobaczymy, czy protesty i POlityka w czym pomogą! http://www.gk24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20140511/SZCZECINEK/140519992 link do strony GK24 o akcji wędkarzy na Pomorzu
Super mają w tej chwili dawni rybacy PZW. Znajomy płynął w niedziele około 22 do portu po lewej stronie Wisły (Radziwie) a tu płynie długa łódź rybacka z Borowiczek znanego rybaka .Wczoraj kolega specjalnie wypłynął o zmroku i widział następne dwie łodzie rybackie ,a PSR chodzi po brzegach i straszy wędkarzy mandatami .Prawie wszyscy rybacy dalej grabią na Wiśle rybki i zero reakcji ,zawsze trzeba gonić wędkarza a pozostali to układy ,układziki i są nie do ruszenia .Co robi SSR ,skoro państwówka nie działa ,tyle krzyczą na tym forum ,ale w działaniu ich nie widać .
Super mają w tej chwili dawni rybacy PZW. Znajomy płynął w niedziele około 22 do portu po lewej stronie Wisły (Radziwie) a tu płynie długa łódź rybacka z Borowiczek znanego rybaka .Wczoraj kolega specjalnie wypłynął o zmroku i widział następne dwie łodzie rybackie ,a PSR chodzi po brzegach i straszy wędkarzy mandatami .Prawie wszyscy rybacy dalej grabią na Wiśle rybki i zero reakcji ,zawsze trzeba gonić wędkarza a pozostali to układy ,układziki i są nie do ruszenia .Co robi SSR ,skoro państwówka nie działa ,tyle krzyczą na tym forum ,ale w działaniu ich nie widać .
A RDGW broni się tym że chce zapewnić następnemu użytkownikowi rybackiemu jak najlepiej utrzymany rybostan...
A co robi SSR. Nic, bo nie chce i tak pokrzywdzonych wędkarzy krzywdzić.
Naprawdę coraz bardziej mnie dziwi postawa naszych kolegów portalowych,chodzi mi właśnie o ssr,jest ich kilku,niech się wypowiedzą .Powinni coś wiedzieć,
Super mają w tej chwili dawni rybacy PZW.
Nie dziw się kolego. Zawsze dobrze się mieli i zawsze byli ważniejsi od wędkarzy .
U nas PSR. ujmuje na gorącym uczynku kłusownika stawiającego sieci rybackie.Szkodnikiem okazuje się były rybak PZW PAN G.PSR. nagłaśnia sprawę i chce wyciągnąć poważne konsekwentnie co do PANA G.Z za kilka dni po tym incydencie zarząd byłego okręgu Pł-Włocławskiego podpisuje z PANEM G.umowę współpracy na połowy rybackie na nowy sezon.
I co ręce opadają?
http://warszawa.rzgw.gov.pl/upload/browser/_MR/Komunikat%20w%20sprawie%20zawierania%20um%C3%B3w.jpg
no to chyba sobie jeszcze długo nie połowimy na Wiśle
Wygląda to nieciekawie - sytuacja robi się taka sama, jak była na następnym obwodzie (zarządzanym przez RZGW Gdańsk), który użytkuje p. Kaczmarek. Tam sprawy sądowe toczyły się podobno 2 lata - może Koledzy wiedzą coś więcej w tym temacie i przypomną, jak to było.
RZGW Wisłę zabrało PZW w zeszłym roku a do teraz nie ma nawet terminu, kiedy sprawa rozstrzygnie się w pierwszej instancji. Trzeba pamiętać, że najprawdopodobniej będą odwołania i zanim sprawa rozstrzygnie się ostatecznie, to i 2 lata może to potrwać...
Wygląda to nieciekawie - sytuacja robi się taka sama, jak była na następnym obwodzie (zarządzanym przez RZGW Gdańsk), który użytkuje p. Kaczmarek. Tam sprawy sądowe toczyły się podobno 2 lata - może Koledzy wiedzą coś więcej w tym temacie i przypomną, jak to było.
RZGW Wisłę zabrało PZW w zeszłym roku a do teraz nie ma nawet terminu, kiedy sprawa rozstrzygnie się w pierwszej instancji. Trzeba pamiętać, że najprawdopodobniej będą odwołania i zanim sprawa rozstrzygnie się ostatecznie, to i 2 lata może to potrwać...
Nie jestem pewien ,ale pierwsza rozprawa chyba się już odbyła,ale coś cicho w tym temacie. miejmy nadzieje że wygra okręg mazowiecki, mam na myśli przetarg. To by skróciło te wszystkie nieścisłości w tym temacie,a do tego czasu będę łowił na białą kartę.
Jak na to wszystko patrze to jedyną osobą która może skrócić te wszystkie nieścisłości jest koleś w kominiarce pędzący dobrze załadowaną ciężarówką w kierunku siedziby RZGW krzyczący " allah jest wielki "
Koledzy można wędkować na białą kartę?Nie miałem jeszcze szczęścia spotkać się z PSR
osobiście i chciałbym by tak pozostało,jednak w razie W chcę wiedzieć czy mogę odmówić mandatu i mieć jakieś szanse w sądzie.Pozdrawiam
RZGW twierdzi, że nie i ogłosiło w tej sprawie komunikat - ten o którym mowa na samym początku. Żadna instytucja nie wypowiedziała się oficjalnie, że sama karta wystarczy. Ale inna rzecz mnie tu dziwi:
GDZIE JEST PZW? CZY JESTEŚCIE TYLKO OD TEGO ŻEBY ZAINKASOWAĆ SKŁADKI? JAK NIE MACIE INTERESU, TO SIĘ NIKT NAWET NIE ODEZWIE - ŻAŁOSNE!!!
Mi stan obecny nie przeszkadza i łowię na białą kartę ,co robią wszyscy inni wędkarze. Pozdrawiam
Żadna instytucja nie wypowiedziała się oficjalnie, że sama karta wystarczy.
Posterunek Państwowej Straży Rybackiej we Włocławku Komendant Posterunku - Ireneusz Jaroszewski
ul. Brzeska 6tel. 0542315502
tel.: 604419715
Kilka dni tomu mój kolega odwiedził PSR Zapytał czy na zalewie możne łowić na białą kartę . odp. karta wędkarska jest dokumentem stwierdzając iż jest pan uprawniony do wykonywania czynności związanych z amatorskim połowem ryb. Czy posiada pan pozwolenie na wędkowanie na danym zbiorniku . Nie posiadam . To nie wolno panu wędkować kropka.
Witam ,jestem wędkarzem z Płocka i nie wiem co mi wolno totalny bałagan ,znalazłem taki wpis (http://rybanaga.blogspot.com/) ,napisałem do Okręgu Mazowieckiego i swojego rodzimego koła i cisz zero odpowiedzi.Ktoś nieodpowiedni podejmuje decyzje ,nie wydaje zezwoleń i co nie wolno łowić na białą kartę ,pogoda sprzyja a debile pogrywają ,totalny bezrząd.
Na początku to daj se spokój z rybanagą.
Co do tego czy wolno łowić napisałem wcześniej.
Jest to ciut bzdurne. Ale by ruszyć dalej osoba zainteresowana potrzebuje służyć pismo o wyjaśnienie tej sytuacji i decyzji.
Powołać się na ustawę i rozporządzenie.
Ja się na nie powołałem w telefonicznej rozmowie to gościu zdębiał i poprosił o pismo...
Arturze .Ty daj sobie spokój ze swoimi głupimi interpretacjami różnych przepisów i pouczania innych.Najpierw przeczytaj konstytucję ,Prawo wodne ,Ustawę o rybactwie śródlądowym i rozporzadzenia MR dotyczące amatorskiego połowu ryb(jak czegoś nie rozumiesz to zapytaj mamusię).Wtedy napisz"nam wędkarzom " swój blog typu" rybanaga blogasot com ". Na jakiej podstawie PZW pobiera opłaty za wędkowanie na wodach ,których nie ma prawa użytkować????Co to jest PZW ???Stowarzyszenie,Gospodarstwo rybackie,czy związek sportowy??????Trzy w jednym .Każdy sposób jest dobry, na zapewnienie sobie ciepłych posadek za nasze pieniądze.Co miasto to okręg co wioska to koło ,aby "kolesiom żyło się lepiej".Przeczytaj sobie "wrota okoliczności wędkarskich/" {prawo prawnie} Szczytem jest jak jakiś" dygnitarz szczebla powiatowego zabronił korzystania rekreacyjnego z akwenu".Widocznie ważniejszy od Konstytucji i Zgromadzenia Narodowego, które konstytucję przyjęło.Pozdrawiam myślących. Ochotnicze Straże Pożarne nie pobierają haraczu .Jak nie zapłacisz to nie przyjedziemy!!!!!
Witam ,jestem wędkarzem z Płocka i nie wiem co mi wolno totalny bałagan ,znalazłem taki wpis (http://rybanaga.blogspot.com/) ,napisałem do Okręgu Mazowieckiego i swojego rodzimego koła i cisz zero odpowiedzi.Ktoś nieodpowiedni podejmuje decyzje ,nie wydaje zezwoleń i co nie wolno łowić na białą kartę ,pogoda sprzyja a debile pogrywają ,totalny bezrząd.
Na początku to daj se spokój z rybanagą.
Co do tego czy wolno łowić napisałem wcześniej.
Jest to ciut bzdurne. Ale by ruszyć dalej osoba zainteresowana potrzebuje służyć pismo o wyjaśnienie tej sytuacji i decyzji.
Powołać się na ustawę i rozporządzenie.
Ja się na nie powołałem w telefonicznej rozmowie to gościu zdębiał i poprosił o pismo...
Arturze .Ty daj sobie spokój ze swoimi głupimi interpretacjami różnych przepisów i pouczania innych.Najpierw przeczytaj konstytucję ,Prawo wodne ,Ustawę o rybactwie śródlądowym i rozporzadzenia MR dotyczące amatorskiego połowu ryb(jak czegoś nie rozumiesz to zapytaj mamusię).Wtedy napisz"nam wędkarzom " swój blog typu" rybanaga blogasot com ". Na jakiej podstawie PZW pobiera opłaty za wędkowanie na wodach ,których nie ma prawa użytkować????Co to jest PZW ???Stowarzyszenie,Gospodarstwo rybackie,czy związek sportowy??????Trzy w jednym .Każdy sposób jest dobry, na zapewnienie sobie ciepłych posadek za nasze pieniądze.Co miasto to okręg co wioska to koło ,aby "kolesiom żyło się lepiej".Przeczytaj sobie "wrota okoliczności wędkarskich/" {prawo prawnie} Szczytem jest jak jakiś" dygnitarz szczebla powiatowego zabronił korzystania rekreacyjnego z akwenu".Widocznie ważniejszy od Konstytucji i Zgromadzenia Narodowego, które konstytucję przyjęło.Pozdrawiam myślących. Ochotnicze Straże Pożarne nie pobierają haraczu .Jak nie zapłacisz to nie przyjedziemy!!!!!
Artur nie poleca "rybanaga" bo "sochaczewski wędkarz" krytykuje i opisuje patologie PZW czyli także Artura bo przecież kolega jest prominentnym cziałaczem w związku, sprawa jest jasna.
Dzisiaj otwarcie ofert - ciekawe, jak się sprawy potoczą?
A póki co z brzegów łowi mnóstwo ludzi - straż rybacka nie czepia się, ale ponoć policja wystawia mandaty i straszy, że następnym razem będzie sąd.
Jeżeli pzw nie wygra konkursu i sprawę będzie musiał rozstrzygać sąd to we wszystkich instancjach sprawa może potrwać i 2 lata - i chora sytuacja będzie trwała nadal. Pozostaje czekać...
Słyszałem wczoraj od wędkarzy że RZGW zwraca pieniądze za zezwolenia,słyszał ktoś o tym czy to po prostu zwykła plotka ?
Dzisiaj otwarcie ofert - ciekawe, jak się sprawy potoczą?
A póki co z brzegów łowi mnóstwo ludzi - straż rybacka nie czepia się, ale ponoć policja wystawia mandaty i straszy, że następnym razem będzie sąd.
Jeżeli pzw nie wygra konkursu i sprawę będzie musiał rozstrzygać sąd to we wszystkich instancjach sprawa może potrwać i 2 lata - i chora sytuacja będzie trwała nadal. Pozostaje czekać...
Straszyć to można dzieci duchami, na jakiej podstawie wystawiane mandaty,bo chyba nie opierają sie na komunikacie wystawionym tylko w internecie przez pana który nie miał prawa tego zrobić.
http://www.gk24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20140624/SZCZECINEK/140629740 może coś z tego jeszcze będzie
Kiedy będzie ogłoszenie o wygranym przetargu?
12 czerwca otworzyli i cisza - nikt nic nie ogłosił. Na stronie RZGW cisza. Jak się dzwoni do PZW to oficjalnie nie mogą potwierdzić, bo oficjalnie nie ogłoszono wyników, ale podobno wygrali. Z tym, że tylko podobno - nikt tego oficjalnie nie podał.
Faktem za to jest, że wędkuje mnóstwo ludzi - a jako że ani straż, ani policja nie "gania" ani nie karze to chyba wszystkim pasuje taka sytuacja.
Ponadto nikt nie podaje, kiedy coś się wyjaśni - wiadomo jedynie, że konkurs ma się rozstrzygnąć max w sierpniu.
Dzięki,mi też to pasuje.Jutro jadę na nockę:))
nie wiem jak inne okręgi ale Poznań się postarał
http://www.poznan.rzgw.gov.pl/obwody-rybackie/wedkarstwo
Jednak można przestrzegać prawa państwa polskiego i powszechnego prawa obywateli do amatorskiego połowu ryb na wodach publicznych.Piękne.Brawa dla RZGW w Poznaniu.
Wczoraj słyszałem ,że obwód jezioro soczewka i lucień wygrał niejaki Kaczmarek ale PZW się odwołało ,więc można łowić nadal na białą kartę .Kiedyś soczewkę miało we władaniu PZW i muszę przyznać ,że z rybką było fajnie ,potem na 10 lat miał w zarządzaniu rybak Kazimierczak ,który wygrabił wszystko została sama woda .Następne chyba 13 lat gospodarzyło PZW intensywnie zarybiając bez odłowów i kiedy rybka się odrodziła ,znowu idzie w prywatne ręce .Szkoda tych rybek ,ale patrząc na postępowanie koła dawne nr 1 ,tera po połączeniu z mazowieckim numeracja się zmieniła to mi nie szkoda ,ponieważ gospodarz ,opiekun(koło wcześniej wspomniane ) w ostatnich latach zrobiło sobie z akwenu prywatę. Nad wodą jest budynek ,działka port,jakiś parking ,ale kto z tego korzystał oprócz koła które opiekowało się wodą .Możliwości zwodowania łodzi nie ma oprócz portu PZW ,ale tam nie było wstępu ,więc tak naprawdę dla większości wędkarzy z płocka jest to obojętne czy wodą będzie zarządzał prywaciarz ,czy PZW
Wczoraj słyszałem ,że obwód jezioro soczewka i lucień wygrał niejaki Kaczmarek ale PZW się odwołało ,więc można łowić nadal na białą kartę .Kiedyś soczewkę miało we władaniu PZW i muszę przyznać ,że z rybką było fajnie ,potem na 10 lat miał w zarządzaniu rybak Kazimierczak ,który wygrabił wszystko została sama woda .Następne chyba 13 lat gospodarzyło PZW intensywnie zarybiając bez odłowów i kiedy rybka się odrodziła ,znowu idzie w prywatne ręce .Szkoda tych rybek ,ale patrząc na postępowanie koła dawne nr 1 ,tera po połączeniu z mazowieckim numeracja się zmieniła to mi nie szkoda ,ponieważ gospodarz ,opiekun(koło wcześniej wspomniane ) w ostatnich latach zrobiło sobie z akwenu prywatę. Nad wodą jest budynek ,działka port,jakiś parking ,ale kto z tego korzystał oprócz koła które opiekowało się wodą .Możliwości zwodowania łodzi nie ma oprócz portu PZW ,ale tam nie było wstępu ,więc tak naprawdę dla większości wędkarzy z płocka jest to obojętne czy wodą będzie zarządzał prywaciarz ,czy PZW
Pisałem w tej sprawie, do pzw,kto wygrał przetarg na skrwę lewą, odpisali mi że są odwołania,no to kór...a piszę jeszcze raz, jeżeli są odwołania to ktoś musiał wygrać!!! i znowu odpisali urzędniczym bełkotem i dałem spokój.Kol.Cerpliwy1 ja też łowę w Soczewce, na jeziorze, na jez. Lucieńskim i jeszcze dalej, fajny staw w miejscowości gaśno, po panu Każmierczaku płoć 18cm to był okaz, godny zdjęcia.Z tego co wiem stanica w soczewce należała do koła nr 1, znam dziadka który na tym jeziorze pokarze mi bez echo każdy dołek,był tam wiele lat tzw. stanicowym czy jakoś tak.Z moich spostrzeżeń rybka też się już fajnie odrodziła a tu wychodzi na to że kór...a znowu prywaciaż! Skąd masz takie info?I trzeba by popisać na forach o panu Kaczmarku i jego gospodarce rybackiej.I jeszcz pan Każmierczak ma do tej pory stawy koło Szczawina.
Kaczmarek ma od kilku lat Wisłę poniżej Włocławka...