Reklama
  • Artur z Ketrzyna 2013-11-06 14:34:56

    Zbynio 33, komuś doradzasz zmiany lekarza. A sam na oczy nie widzisz... Ne ten wiek i nie te imię, Darek nie ma drugiego imienia.
    I są tu osoby na forum co ci mogą to poświadczyć. Bo znają się z nad wody...

  • zbynio 33 2013-11-06 14:49:07

    Zbynio 33, komuś doradzasz zmiany lekarza. A sam na oczy nie widzisz... Ne ten wiek i nie te imię, Darek nie ma drugiego imienia.
    I są tu osoby na forum co ci mogą to poświadczyć. Bo znają się z nad wody...

    ja gdzieś to napisałem??? co mnie obchodzi Darek??? źle mnie zrozumiałeś, zupełnie nie oto mi chodziło. jeśli nie kumasz, to ci wytłumaczę?

  • Reklama
  • zbynio 33 2013-11-06 16:53:54

    no nie będzie.....

  • perwer 2013-11-06 18:46:15

    kłótliwe dzieciaki mam dla was małe info .....wiem że to nie tak atrakcyjne jak, obrażanie innych ,kłótnia i biedny Owsiak wmieszany w sprawe -ale może jakoś spokojniejszy post przetrzymacie ...

     z tego co ja znalazłem to : roczny budżet PZW wacha sie między 160 ,a 180 mln zł. Tutaj wyliczane są wpływy z opłacanych składek .Jednak dochodza do tego wpływy z wykupowanych  dopłat -to są te sprytne porozumienia między okręgami za 50% ,lub inne .Dochodzą to tego różnego rodzaju różne dopłaty .Wszystko wziąć do kupy to niech budżet będzie 210-220mln.Te moje szacunki , mogą być rozbieżne z prawdą, bo może być więcej ,lub mniej -tego nie wiem.
    Na dzień dzisiejszy członków opłacających składki -czyli zrzeszonych jest w granicach 630tys.
    Jest 45 okręgów ,na które dzieli sie około 2,5 tys kół .  W zarządzie głównym zasiada kilkanaście osób ,gdzie na same wypłaty panowie biorą ponad 4mln zł...rozumiecie to......
    Do tego dochodzą różnego typu inauguracyjne posiedzenia ,spotkania( nie byle gdzie ,bo i do Spały chłopy jadą podebatować) -gdzie spora kasa idzie -nie wiem ile -ale takie spotkania są na wszystkich szczeblach -to nie mało ..ale nie wiem i nie szczelam ile.Na ochrone wód niema i komu przeręble porobić w zimie ,ale na spotkania jest.
     PZW zarządza około 200 tyś ha wód śródlądowych.
    Wszystkich oficjalnych etatów jest około 600 ,gdzie idzie 40 baniek -czyli jeden pracownik zarabia rocznie 66 tysiecy -czyli około 5tyś 500 zeta na miesiąc ....kapuje ktoś ...czemu o tym z was nit  nie pisze że jego kasa idzie  wypłaty i napoje na posiedzenia .. Czyli w okręgach przypada 13 -14 osób na etacie na okręg .
    Tutaj zacytuje :  jednak największe profity, które czerpią działacze pochodzą z hodowli ryb. Koszty zagospodarowania wód to w 2012 r. ponad 60 mln zł. Duża część tych pieniędzy przeznaczona jest na zarybianie. A tak się składa, że w zakładach rybacko-wędkarskich pracują często członkowie PZW, od których ryby kupuje PZW. 
    Czy teraz widzi ktoś z was problem ? ..coś mi sie wydaje że i tak nie dotrze .
    ..  .Teraz szczeble niższe -tam niestety nigdzie wzmianek nie ma ile kasy idzie na niższe szczeble.Bo tam też jest zarząd ,skarbnik itd..ale jakie kase biorą to nie wiem .Do tego dochodzi utrzymywanie różnego typu obiektów ,jakieś opłaty za dzierżawy ..to tak naprawdę gówno -przepraszam za brzydkie słowo - ale inaczej sie nie da - zostaje na to ,na co powinno być priorytetem . 
    Główny zarząd powinien znaleźć  kilka( około 7-8-przy normalnych zarobkach) ,milionów na ochrone wód -czyli po dwie jednostki 3 osobowe w każdym okręgu straży PZW.Osoby te powinny być na pełnych etatach i z zapisanymi obowiązkami -najlepeij z licencjami na użycie środków przymusu bezpośredniego .Czyli wojewoda musiał by wyrazić zgode -mysle żaden problem -rób odpowiednia ustawa.Jedna patrole dzienne ,druga noccne.Kilka baniek na zagospodarowanie itd...
    Wiadomo co koło ,to jest tak wesoło -koła też sie w większości starają zrobić z tego co mają  i nie do nich pretensje ,ale zobaczcie ,jaka jest skala problemu.....Dotarło do kogoś??????

  • ryukon1975 2013-11-06 19:02:21

    Dokładnie to samo mówił film który wkleiłem wcześniej tylko tam przykładem był ZUS"

    Przykładem firmy która wydaje więcej jak ma.

    W PZW jest tak samo kasa się rozchodzi na "logistykę" i zostaje na jedno skromne zarybienie rocznie (tyle znalazłem na temat zarybień w "moim" okręgu). O ochronie czy gospodarowaniu - zapomnijcie. :)

  • zbynio 33 2013-11-06 19:55:44

    dotarło, dotarło. tylko co nam pozostaje z tym zrobić? na łowisko prywatne nie pojedziesz jak właściciel nie zadba o rybostan i porządek....
    z wywiadu z prezesem zrozumiałem jeden przekaz: nic nie mogę i po co w ogóle ja tu jestem. wszystkie pretensje proszę kierować do okręgów, bo ja nic nie mogę i zarząd głowny. kułsowników i wszelkie nieprawidłowości proszę samemu wyłapywać i mieć na to dowody... jestem wędkarzem, a metodę połowu preferuje morską.
    jeszcze mógł dodać, że na ryby jeździ do Norwegi to by mnie powalił zupełnie. a i jeszcze będzie wędkarzy wychwalał bo w czynie społecznym sprzątają i pilnują łowisk. masakra.

  • Reklama
  • Radziko85 2013-11-07 16:25:17

    Zmiany muszą przyjść. Wkońcu coś się zmieniło, bo jednak jest inny prezes.Każdy krzyczał że nic się nie zmieni za Tego Prezesa (E.G.). Prezes się zmienił. I dalej ta sama śpiewka.Kto wam dogodzi?

  • JKarp 2013-11-07 16:28:53

    Arturze nr2 czyli Darku nadal nie mam odpowiedzi. Pisanie ustawach to takie bla bla bo nie u mieszzacytowac nic. Daj więc sobie spokuj i nie zaczynaj tematu o ktorym nie masz pojęcia. JK

  • ryukon1975 2013-11-07 16:36:22

    Zmiany muszą przyjść. Wkońcu coś się zmieniło, bo jednak jest inny prezes.Każdy krzyczał że nic się nie zmieni za Tego Prezesa (E.G.). Prezes się zmienił. I dalej ta sama śpiewka.Kto wam dogodzi?

     

     

     

     

     

     

     

     

     

    Młoda panna a nie starszy pan jaki by nie był. :)



     

  • JKarp 2013-11-16 12:14:55

    UWAGA, UWAGA 

    Antoni Kustusz - rzecznik prasowy ZG PZW

    Od: 2008-10-01

    Posty: 1603

    16 listopada 2013 09:56 Od dzisiaj nie pełnię już obowiązków rzecznika prasowego ZG PZW. Wszystkim, którzy zechcieli ze mną współpracować, obdarzyli mnie życzliwą uwagą i czytali ze zrozumieniem, bardzo serdecznie dziekuję. Zapiekłych wrogów oraz ideologicznych wycieczkowiczów pod moim adresem pozostawiam z ulgą na łasce losu. Udaję się na ryby i tam będę spokojnie oczekiwać wędkarskiego spełnienia bez tych wszystkich ich złośliwości i zajadłych ataków. Wodom cześć. JK

  • Reklama
  • Artur z Ketrzyna 2013-11-16 15:11:55

    Co do konieczności zmian, to już się zaczęły. Wystarczy poczytać w prasie o walce wędkarzy na mazurach.
    J.K.
    Jakie kolega ma pojęcie o działalnosci organizacji pozarządowych? Że kogoś krytykuje. Ja w odróżnieniu od pana musiałem skromny test w urzędzie z tych przepisów przejść.
    I zdałem go, co fakt nie było lekko. (i jakieś podteksty na ten temat będę uważał za prowokację i zgłaszał jako naruszenie)

    Teraz Panu odpiszę na nurtujące go pytanie. Ale bez cytowania ustaw i innych przepisów.
    Każda organizacja ma prawo założyć tak zwane sub konta. Gdzie będą zbierane środki na z góry określony cel. Tak jak fundacje dla pojedynczej osoby, a dokładniej dla pozyskania środków które będą wspierały walkę tej osoby ze swoją chorobą. Tak samo stowarzyszenie czy też inny podmiot może otworzyć konto/sub konto przypisane jednemu projektowi. (tu poradę można zasięgnąć w banku)
    Na przykład dla koła na cele zagospodarowania wód którymi się opiekują pod nadzorem okręgu.

  • JKarp 2013-11-16 18:29:41


    A jakie Kolega ma pojęcie oprócz rozumiem zdanego egzaminu? Czy te pięć osób Stowarzyszenia upoważnia do stwierdzenia, że zna się prawo o stowarzyszeniach i organizacjach poza rządowych.  Ja się pytałem Syna albo klona ale nie Kolegi ;-) Chyba, że przez te kilka dni doczytaliście to i owo i teraz już wiecie. Dyskusja polega no przedstawianiu argumentów a nie pisaniu, że tak jest bo ja tak uważam. Tym bardziej, że chodzi tu o to czy PZW może kwestować a nie o subkonto.
    Gratuluję zdanego egzaminu - myślę, ze kariera bankowca stoi otworem a banki te duże światowe jeszcze nie wiedzą, co tracą nie zatrudniając Kolegi ;-) ( nic nie piszę, czy było łatwo czy lekko zdać ten egzamin ).Przypisujesz sobie jakieś nadnaturalne zdolności i umiejętności pisząc, że łatwo nie było- a zapewniam Cię, że ja też kilka egzaminów w życiu zdałem ;-)
    JK

  • Artur z Ketrzyna 2013-11-17 22:32:17

    Tak kolego JK, właśnie to że mam stowarzyszenie. Dlatego musiałem się z nimi zapoznać i musiałem wszystkie przesłanki płynące z ustawy o stowarzyszeniach spełnić.
    Tak PZW może kwestować. Tyle że musi taki wniosek sporządzić i uiścić opłatę skarbową. 80 zł było w tamtym roku. Odpowiedni organ (w zależności na jakim terenie chce się przeprowadzać taką kwestę) wyda takie zezwolenie i zaświadczenie. Bez tego ni rusz.

    A co twoich podtekstów, o bankowości. To schowaj je sobie miedzy bajki. Bo akurat tu nie trafiłeś...

  • Roxola 2013-11-17 23:06:10

    Może mało wiem, ale nie sądzę żeby kwesty w wykonaniu PZW były dozwolone.Najdrobniejsza dobrowolna wpłata musi być potwierdzona drukiem KP przez skarbnika...nigdy nie spotkałam się z wpłatą bez takiego potwierdzenia.Coś nas tu chyba cyganisz Artur....

  • JKarp 2013-11-17 23:28:16

    Ola to w tym wypadku jest absolutną oczywistością.Tylko, że nie chcę tego pisać a le jestem zmuszony - Artur wydaje Ci się, że jak skończyłeś jakieś kursa to to już starczy, żeby mienić się specjalistą. Niestety ale nie jest tak.
    A jak nie wierzysz to daj skarbnikowi koła 50 zł i powiedz, że to na zawody na nagrody. Nie może wziąć kasy bez KP.Wiesz jaki był problem, żeby tak normalnie na zwody " dać " nagrodę ?JK


  • Reklama
  • Artur z Ketrzyna 2013-11-18 00:14:57

    Może mało wiem, ale nie sądzę żeby kwesty w wykonaniu PZW były dozwolone.Najdrobniejsza dobrowolna wpłata musi być potwierdzona drukiem KP przez skarbnika...nigdy nie spotkałam się z wpłatą bez takiego potwierdzenia.Coś nas tu chyba cyganisz Artur....
    A Olu czy ty wiesz co to jest kwesta?
    Bo mi się wydaje że nie.
    Jest to np. publiczna zbiórka pieniędzy polegająca na tym że młodzież chodzi po mieście z puszkami i zbiera datki od przechodni. A to że robią to legalnie, mogą potwierdzić zezwoleniem na przeprowadzenie takiej kwesty.
    może to też odbywać się za pomocą skrzynek kwestowych wystawionych w określonych punktach.

    Po zakończeniu zbiórki i przeliczeniu datków (komisyjnie) skarbnik może wypełnić taki druk KP (z tytule wpisując zbiórka kwestowa) i potwierdzić zaksięgowując to i przelewając/wpłacając na konto.

    A jeśli to mało, to użyjcie przeglądarki internetowej i poczytajcie co to jest kwesta i jak się je przeprowadza.
    Np.;

    Kwesta - jest to zbieranie datków pieniężnych - rzadziej w naturze - przez kwestarzy. Jej celem jest zdobycie środków na cele charytatywne lub publiczne ofiarowanych przez darczyńców.

    Słowem kwesta określa się również datki zebrane podczas kwesty.

    Zobacz też

    Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy


    źrudło;

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Kwesta


  • JKarp 2013-11-18 00:30:49

    Nikt nie wie co to jest kwesta ;
    JK

  • Artur z Ketrzyna 2013-11-18 00:40:47

    Nikt nie wie co to jest kwesta ;
    JK
    Poczytaj sobie tu;
    http://www.rp.pl/artykul/394253.html

    Zacytuję;
    "Nie każdy podmiot może kwestę zorganizować. Prawo to przysługuje jedynie stowarzyszeniom i organizacjom posiadającym osobowość prawną. "


    I sam sobie odpowiedz. Czy PZW jest organizacja posiadającą osobowość prawną.

  • JKarp 2013-11-18 00:50:56

    PZW tak ale koło już nie .JK

  • Artur z Ketrzyna 2013-11-18 02:10:10

    PZW tak ale koło już nie .JK
    Już wspominałem jak i co koło może. I powtarzać się nie mam zamiaru za każdym razem. Bo twoje wywody są smutne.
    Koło jest przedstawicielem okręgu, jednostka terenową bez osobowości prawnej. Lecz Okręg może podjąć uchwałę o stworzeniu sub konta, na którym będą gromadzone środki dla danego koła. Jak też wiele innych spraw. Jak na przykład koło może za pośrednictwem okręgu starać się na konkretne dofinansowanie (koło ma projekt i zarząd okręgu go aprobuje. I podpisuje się pod nim. Członek koła idzie z takim pismem do ewentualnych sponsorów i prosi ich o sponsoring. Sponsorzy przelewają pieniądze na sub konto stworzone dla tego projektu Członkowie koła realizują projekt. A biuro dopełnia formalności prawnych i papierkowych). Koło działa w imieniu okręgu i pod ich nadzorem. Koło nawet znaczków i zezwoleń nie będzie miało jak okręg tak postanowi i rozwiąże koło. Co kolwiek koło che zrobić na wodzie musi mieć przyzwolenie okręgu. Koło ma tyle do gadania co jedynie do swoich wewnętrznych spraw i tylko takich zgodnych ze statutem i jego uprawnieniami. Reszta jest zależna od okręgu. Okręg ma osobowość prawną i tylko on decyduje o tym co może być. Władzami w okręgu jest zarząd okręgu i zebranie delegatów. Tam są wszystkie rzeczy głosowane i podejmowane uchwały. Okręg ma biuro gdzie zatrudnia dyrektora, kwietniową itd. I oni wykonują pracę na rzecz PZW Okręgu. Wykonują prace zlecone przez zarząd okręgu.
    Ale z tobą normalnie pisać się nie da.
    Dziecko szybciej od ciebie pojmie, co się pisze.

  • JKarp 2013-11-18 08:54:57

    Widzisz Artur nie odwrócę piłeczki i nie napiszę, że piszesz smutne kawałki na temat PZW.
    Skoro można to udowodnij, że tak można.Ciekaw jestem czy w ogóle jest gdzieś jakieś koło PZW mające osobowość prawną. Ja nie sądzę żeby tak było - ponieważ w tym momencie Okręg nie miałby w sumie żadnej władzy nad kołem.A całość się sprowadza do tego, że żadna kwesta na rzecz konkretnego koła PZW  nie wchodzi w grę bo ta kasa zniknie w czeluści finansów PZW. Artur ze mną da się pisać tylko ja nie bujam w gwiazdach i nie wypisuję pobożnych życzeń co można, co nie można bo zdaję sobie sprawę z tego, ze po to takie są struktury PZW i są tak zorganizowane żeby dojna krowa jaką jest koło nie mogła się odłączyć od swojego wielkiego brata. Tylko nie pisz choć, że koło może się odłączyć bo gdzie ci członkowie koła mieliby niby wędkować?I jeszcze jedna uwaga - jeśli brakuje Ci merytorycznych argumentów to nie czepiaj się nikogo personalnie. A merytoryczne argumenty polegąją na tym, że swoje wypowiedzi podpierasz odpowiednimi ustawami a nie domysłami.
    JK

  • Reklama
  • JKarp 2013-11-18 10:05:13

    Artur jak brakuje argumentów to zaczynasz swoje jazdy, że wszyscy oprócz Ciebie mają problem ze zrozumieniem.Czy nie zauważasz, że wmawiasz to wszystkim co mają inne zdanie niż Twoje?To znaczy, że wszyscy są niedouczeni, niekumaci a Ty jeden rozumiesz wszystko?No wskaż jedno koło które ma osobowość prawną.
    Ależ ja rozumiem co piszesz - napisałeś, że PZW ma osobowość prawną i może kwestować.Ja napisałem, że PZW owszem tak ale koło już nie więc koło samo w sobie nie może urządzać kwesty jak to napisałeś ustawiając gdzieś tam puszki.To, że okręg może stworzyć subkonto dla koła nie znaczy, że koło może zacząć kwestę bo jedno z drugim nie ma nic wspólnego. JK

  • Artur z Ketrzyna 2013-11-18 10:45:08

    A co ja napisałem?
    (koło ma projekt i zarząd okręgu go aprobuje. I podpisuje się pod nim. Członek koła idzie z takim pismem do ewentualnych sponsorów i prosi ich o sponsoring. Sponsorzy przelewają pieniądze na sub konto stworzone dla tego projektu Członkowie koła realizują projekt. A biuro dopełnia formalności prawnych i papierkowych)
    Tak samo z kwestowaniem na jakiś konkretny cel.
    Koło na zebraniu uchwala że chce przeprowadzić kwestę w swoim mieście a pieniądze zebrane chce przeznaczyć np.; na zarybienie jakiegoś łowiska PZW, nadwyżkę przeznaczy na coś innego. Prezes lub delegat kołaizie z tym do przezesa ZO Okręgu lub dyrektora okręgu. Oni to aprobują i zwalają na przeprowadzenie takiej kwesty i te zarybieni itd. Okręg stosuje pismo do starosty waszego miasta i opłaca wniosek (może też być to opłacone ze środków koła PZW, ale przez okręg). Wtedy starosta wyraża zgodę i wydaje zaświadczenie o tym że ta kwesta jest legalna. (Okręg może na ten cel wyznaczyć swego przedstawiciela z posród członków koła, który w ich imieniu będzie załatwiał wszystkie formalności, po czym rozliczy się z okręgiem)
    Członkowie koła kwestują, liczą komisyjnie zebrane środki, i sporządzając z tego dokumentację. Po czym realizują cele jakie były założone z tych środków. Znów przy tym zbierają dokumentacje zgodnie z wytycznymi okręgu. Po zakończeniu. całą dokumentację przekazują Okręgowi i on dopełnia reszty (całych formalności dotyczących zaksięgowania itd.)
    Prościej się tego opisać nie da. A jak dalej nie rozumiesz to twój problem...

  • JKarp 2013-11-18 17:50:06

    "Koło na zebraniu uchwala że chce przeprowadzić kwestę w swoim mieście a pieniądze zebrane chce przeznaczyć np.; na zarybienie jakiegoś łowiska PZW, nadwyżkę przeznaczy na coś innego"
    No cóż nie żebym się czepiał ale... Widać coś umknęło na szkoleniu ;-) Nie można pieniędzy ze zbiórki dobroczynnej przeznaczyć na " coś innego " ... Określa się jeden cel i na to idzie cała kwota. " Przepisy wymagają, aby całość zebranych podczas kwesty datków została wykorzystana na cel określony w decyzji zezwalającej na zbiórkę publiczną."
    A swoją drogą sam jestem ciekaw reakcji ludzi którzy dowiedzieli by się, że to na PZW.
    JK

  • Artur z Ketrzyna 2013-11-18 18:29:57

    "Koło na zebraniu uchwala że chce przeprowadzić kwestę w swoim mieście a pieniądze zebrane chce przeznaczyć np.; na zarybienie jakiegoś łowiska PZW, nadwyżkę przeznaczy na coś innego"
    No cóż nie żebym się czepiał ale... Widać coś umknęło na szkoleniu ;-) Nie można pieniędzy ze zbiórki dobroczynnej przeznaczyć na " coś innego " ... Określa się jeden cel i na to idzie cała kwota. " Przepisy wymagają, aby całość zebranych podczas kwesty datków została wykorzystana na cel określony w decyzji zezwalającej na zbiórkę publiczną."
    A swoją drogą sam jestem ciekaw reakcji ludzi którzy dowiedzieli by się, że to na PZW.
    JK

    Tak znowu ci coś umknęło. Pisząc "coś innego". Nie miałem na myśli dosłownie znaczenia tych słów. Gdyż nie chcę nikomu narzucać na co chce zbierać pieniądze mógł by ktoś napisać np." remont kładek/pomostów, czy też inne prace. A wspomniałem o nadwyżce. Bo czasami tak bywa. Ze zbiera się więcej funduszy niż potrzeba na daną inwestycję. Wtedy ten zapis, umożliwia tą nadwyżkę spożytkować na dodatkowy cel jaki jest z góry opisany we wniosku o kwestę.
    Tak więc przestań jak dziecko szukać dziury w całym...

    Jeśli by myśleli jak ty, mieli by problem. Ale Ci rozumni. Wiedzą że poprawa sytuacji w otaczających ich wodach. Przyciągnie rzesze turystów a z nimi nowe środki dla agroturystki, hotelarstwa i sklepów itd.
    Widać że mało czytasz nowości w mediach (no tylko moje posty śledzisz na bieżąco). Bo porozumienie mazurskich wędkarzy, wspierane jest miedzy innymi przez właścicieli gospodarstw agroturystycznych, i władz lokalnych. Bo wiedzą jak poprawa wód wpłynie na rynek lokalny.

  • JKarp 2013-11-18 18:55:17

    "Koło na zebraniu uchwala że chce przeprowadzić kwestę w swoim mieście a pieniądze zebrane chce przeznaczyć np.; na zarybienie jakiegoś łowiska PZW, nadwyżkę przeznaczy na coś innego " Może ja i jestem nie za błyskotliwy ale nie da się inaczej zrozumieć tego zdania. Pisanie, że miałeś inny zamysł a wyszło jak zawsze nic nie zmieni, przynajmniej dla mnie.  Nie Artur - kwestę przeprowadza się tylko na jeden cel - musi to być wyraźnie opisane na co. W przeciwnym wypadku może dojść do malwersacji i innych przekrętów. " Należy wykorzystać każdą złotówkę

    Przepisy wymagają, aby całość zebranych podczas kwesty datków została wykorzystana na cel określony w decyzji zezwalającej na zbiórkę publiczną .  Pamiętać również należy, że jeżeli kwesta polega na zbieraniu darów w naturze, to jest to możliwe tylko i wyłącznie, jeżeli będą one mogły być zużyte na określony w decyzji cel w niezmienionej postaci (np. żywność, ubrania, lekarstwa, środki higieniczne itp.).

    Racz zwrócić uwagę, że cel kwesty ( jeden a nie dwa czy ileś ) ma być określony w decyzji zezwalającej na kwestę. Nie ma więc żadnej mowy o jakiejś nadwyżce !!
    "  Jeśli by myśleli jak ty, mieli by problem. Ale Ci rozumni. Wiedzą że poprawa sytuacji w otaczających ich wodach. Przyciągnie rzesze turystów a z nimi nowe środki dla agroturystki, hotelarstwa i sklepów itd. Widać że mało czytasz nowości w mediach (no tylko moje posty śledzisz na bieżąco). Bo porozumienie mazurskich wędkarzy, wspierane jest miedzy innymi przez właścicieli gospodarstw agroturystycznych, i władz lokalnych. Bo wiedzą jak poprawa wód wpłynie na rynek lokalny." Powiem Ci wprost - problem to masz Ty z czytaniem i pisaniem. Samo skończenie za osełkę masła kursu jak widać nie starczy bo jeszcze należy tej wiedzy używać a nie odkręcać kota ogonem, że nadwyżka jak zostanie to można i tak tam farmazony. Doczytaj sobie uważnie o tych kwestach a potem pisz a nie odwrotnie.
    Tak Twoje posty śledzę na bieżąco i zamierzam opublikować je w poradniku dla PZW pod tytułem:" Rady nie od parady czyli jak nie należy interpretować prawa " :-))))))
    JK

  • Artur z Ketrzyna 2013-11-18 19:17:38

    Racz zwrócić uwagę, że cel kwesty ( jeden a nie dwa czy ileś ) ma być określony w decyzji zezwalającej na kwestę. Nie ma więc żadnej mowy o jakiejś nadwyżce !!
    poczytaj sobie dobrze o kwestach.
    I przestań mi gitarę zawracać bo jak nie znasz przepisów to nie mów.
    Jako ciekawostkę podać.
    Że przy zakładaniu takiej organizacji jak stowarzyszenie, czy tez fundacja. Musisz zaznaczyć co stanie się z majątkiem tej organizacji, gdy będzie z różnych powodów zamykana.
    Np. stowarzyszenie o osobowości prawnej musi zażżesz co najmie 15 dorosłych członków. I jesli stan członków bedzie sie utzrymywał ponizej tej liczby, bo się pokłucili i wypisali. To takie stowarzyszenie z urzędu jest rozwiązywane. A majątek ich przekazywany zgodnie z zapisem. (oczywiście stowarzyszenie może samo sie przygotowac do likwidacji i dobrowolnie przekazać swój majątek innym organizacjom, bądź go spieniężyć i fundusze przekazać na szczytny cel.)

    Tak Twoje posty śledzę na bieżąco i zamierzam opublikować je w poradniku dla PZW pod tytułem: " Rady nie od parady czyli jak nie należy interpretować prawa "
    To pamiętaj o prawach autorskich, bo się o nie upomnę ;-)

  • Forum wedkuje.pl 2013-11-19 11:33:43

    A co ja napisałem?
    (koło ma projekt i zarząd okręgu go aprobuje. I podpisuje się pod nim. Członek koła idzie z takim pismem do ewentualnych sponsorów i prosi ich o sponsoring. Sponsorzy przelewają pieniądze na sub konto stworzone dla tego projektu Członkowie koła realizują projekt. A biuro dopełnia formalności prawnych i papierkowych)
    Tak samo z kwestowaniem na jakiś konkretny cel.
    Koło na zebraniu uchwala że chce przeprowadzić kwestę w swoim mieście a pieniądze zebrane chce przeznaczyć np.; na zarybienie jakiegoś łowiska PZW, nadwyżkę przeznaczy na coś innego. Prezes lub delegat kołaizie z tym do przezesa ZO Okręgu lub dyrektora okręgu. Oni to aprobują i zwalają na przeprowadzenie takiej kwesty i te zarybieni itd. Okręg stosuje pismo do starosty waszego miasta i opłaca wniosek (może też być to opłacone ze środków koła PZW, ale przez okręg). Wtedy starosta wyraża zgodę i wydaje zaświadczenie o tym że ta kwesta jest legalna. (Okręg może na ten cel wyznaczyć swego przedstawiciela z posród członków koła, który w ich imieniu będzie załatwiał wszystkie formalności, po czym rozliczy się z okręgiem)
    Członkowie koła kwestują, liczą komisyjnie zebrane środki, i sporządzając z tego dokumentację. Po czym realizują cele jakie były założone z tych środków. Znów przy tym zbierają dokumentacje zgodnie z wytycznymi okręgu. Po zakończeniu. całą dokumentację przekazują Okręgowi i on dopełnia reszty (całych formalności dotyczących zaksięgowania itd.)
    Prościej się tego opisać nie da. A jak dalej nie rozumiesz to twój problem...




    Czytam i nie wierzę, że to takie wszystko proste, ciekawi mnie jakie stowarzyszenie z Kętrzyna przeprowadził kwesty? A tak na marginesie są inne lepsze i skuteczniejsze sposoby na pozyskanie środków przez koła na realizację szczytnych przedsięwzięć, bo tylko na takie warto poświęcić czas na szukanie potencjalnych darczyńców. Jeszcze jedno sponsorzy jeżeli wspomagają finansowo to chcą by całość przeznaczona była tylko na ten cel który wsparli, nie ma mowy o nadwyżkach bo to już trąci malwersacjami.

  • Artur z Ketrzyna 2013-11-19 13:21:35






    Czytam i nie wierzę, że to takie wszystko proste, ciekawi mnie jakie stowarzyszenie z Kętrzyna przeprowadził kwesty? A tak na marginesie są inne lepsze i skuteczniejsze sposoby na pozyskanie środków przez koła na realizację szczytnych przedsięwzięć, bo tylko na takie warto poświęcić czas na szukanie potencjalnych darczyńców. Jeszcze jedno sponsorzy jeżeli wspomagają finansowo to chcą by całość przeznaczona była tylko na ten cel który wsparli, nie ma mowy o nadwyżkach bo to już trąci malwersacjami.

    Nie wiem czy to takie proste. Bo bez wyraźnej zgody i współpracy z Okręgiem to nic nie zrobisz. Jak pisałem Okręg nadzoruje i wyraża zgodę jak też musi założyć oddzielne konto dla koła. On ma osobowość prawną i tylko on może wyrazić zgodę na jaką kolwiek inwestycję w łowiska. I to on odpowiada przed władzami za to co się dziej na łowiskach, itd.
    Mówisz że znasz lepsze sposoby. To napisz o nich co i jak. A nie jak zwykle, tylko krytykujesz i jakieś podśmiechujki se robisz. Ty masz takie doświadczenie i wiedzę to się podziel z innymi...


  • Forum wedkuje.pl 2013-11-19 15:55:43

    Napisałem że są lepsze sposoby niż kwesty, nie napisałem że znam a to jest różnica.

  • Artur z Ketrzyna 2013-11-19 17:05:58

    Napisałem że są lepsze sposoby niż kwesty, nie napisałem że znam a to jest różnica.

    To jeśli nie masz nic ciekawego do powiedzenia. To czego się głupio odzywasz?
    Były już omawiane inne sposoby. A co do kwesty to była odpowiedz na post JK. Tak więc zanim znów będziesz chciał coś mi udowodnić. Przeczytaj dokładnie nie tylko mój post ale i ten na którego odpisuję. A może ty też chcesz książkę na mój temat napisać?

    Jaki by nie był to sposób pozyskiwania środków. To koło nie ma osobowości prawnej i musi to robić za pośrednictwem okręgu. Czy to będzie kwesta, czy indywidualny sponsor zawodów itd. To okręg ma biuro, gdzie te wszystkie tranzakcie muszą być odnotowane i zaksięgowane w dokumentacji. Nawet wydanie i zwrot znaczków członkowskich.

  • Forum wedkuje.pl 2013-11-19 17:23:02

    Napisałem że są lepsze sposoby niż kwesty, nie napisałem że znam a to jest różnica.

    To jeśli nie masz nic ciekawego do powiedzenia. To czego się głupio odzywasz?
    Były już omawiane inne sposoby. A co do kwesty to była odpowiedz na post JK. Tak więc zanim znów będziesz chciał coś mi udowodnić. Przeczytaj dokładnie nie tylko mój post ale i ten na którego odpisuję. A może ty też chcesz książkę na mój temat napisać?

    Jaki by nie był to sposób pozyskiwania środków. To koło nie ma osobowości prawnej i musi to robić za pośrednictwem okręgu. Czy to będzie kwesta, czy indywidualny sponsor zawodów itd. To okręg ma biuro, gdzie te wszystkie tranzakcie muszą być odnotowane i zaksięgowane w dokumentacji. Nawet wydanie i zwrot znaczków członkowskich.



    To jest forum i piszę co uważam za stosowne, a czy głupio to nie Tobie to osądzać gdyż jesteś ostatnią osobą by to robić. Z powodzeniem pozyskuję środki na niektóre imprezy organizowane przez moje koło i wcale to nie są jakiś szemrane kwesty z nadwyżkami. A czy chcę się podzielić z innymi w jaki sposób to robię to jest już odrębna sprawa. Niektórzy czekają by podać wszystko na tacy nie wysilając się by trochę pomyśleć jak to można samemu coś zrobić.

  • Artur z Ketrzyna 2013-11-19 17:31:11





    To jest forum i piszę co uważam za stosowne, a czy głupio to nie Tobie to osądzać gdyż jesteś ostatnią osobą by to robić. Z powodzeniem pozyskuję środki na niektóre imprezy organizowane przez moje koło i wcale to nie są jakiś szemrane kwesty z nadwyżkami. A czy chcę się podzielić z innymi w jaki sposób to robię to jest już odrębna sprawa. Niektórzy czekają by podać wszystko na tacy nie wysilając się by trochę pomyśleć jak to można samemu coś zrobić.

    To przestań mnie śledzić i głupio podgadywać...

    Nawet nie wiesz co czytasz. Kwesta nie ma nadwyżki. Ile zbierzesz tyle jest kwestowego.
    Możesz zebrać więcej środków niż zamierzałeś, to zależy od darczyńców. Ale z tobą nie mam zamiaru tu polemizować i tłumaczyć jak ....
    Masz jakiś konkretny pomysł to pisz a jak nie masz nic ciekawego do powiedzenia. To ki grzyba się odzywasz... Bo jak chcesz popisać o niczym to zajrzyj do pokoju "Hydepark"

  • Forum wedkuje.pl 2013-11-19 20:19:17

    Pisanie o niczym to Twoja domena.

  • JKarp 2013-11-19 20:38:50

    "Koło na zebraniu uchwala że chce przeprowadzić kwestę w swoim mieście a pieniądze zebrane chce przeznaczyć np.; na zarybienie jakiegoś łowiska PZW,  nadwyżkę przeznaczy na coś innego "
    Nawet nie wiesz co czytasz. Kwesta nie ma nadwyżki. Ile zbierzesz tyle jest kwestowego. "
    Zaraz i ja się dowiem, że się nie znam ale do licha się zdecyduj !
    "Przepisy wymagają, aby całość zebranych podczas kwesty datków została wykorzystana na cel określony w decyzji zezwalającej na zbiórkę publiczną."
    A ile zebrano pieniędzy nie ma znaczenia bo nie trzeba określać żadnej kwoty w dokumentach. JK

  • Artur z Ketrzyna 2013-11-19 20:57:32

    "Koło na zebraniu uchwala że chce przeprowadzić kwestę w swoim mieście a pieniądze zebrane chce przeznaczyć np.; na zarybienie jakiegoś łowiska PZW,  nadwyżkę przeznaczy na coś innego "
    Nawet nie wiesz co czytasz. Kwesta nie ma nadwyżki. Ile zbierzesz tyle jest kwestowego. "
    Zaraz i ja się dowiem, że się nie znam ale do licha się zdecyduj !
    "Przepisy wymagają, aby całość zebranych podczas kwesty datków została wykorzystana na cel określony w decyzji zezwalającej na zbiórkę publiczną."
    A ile zebrano pieniędzy nie ma znaczenia bo nie trzeba określać żadnej kwoty w dokumentach. JK
    Planujesz postawić pomost i potrzebujesz 20 000, I chcesz środki pozyskać przez kwestę.
    Więc we wniosku piszesz że głównym celem kwesty jest sfinansowanie budowy pomostu. A ewentualne pozostałe środki przeznaczyć na zagospodarowanie tego akwenu, po przez przeprowadzenie zarybienia czy też innych prac na tym akwenie.
    Nigdy nie wiesz ile środków pozyskasz z kwesty. czy starczy ci wogóle na pokrycie głównego celu. Bo możesz zebrać 10 000 a ruwmie dobrze i 30 000 zł.

    Sory ale trzeba prowadzić rachunkowość, jak i musi być raport itd. A tam będziesz miał określone Przychody i rozchody, z czego i na co. No i w raportach/dokumentacji dotyczących kwesty też musisz mieć wszystko...
    Organ zwierzchni ma prawo w każdej chwili je skontrolować. Skarbówka też.. Mimo że organizacja no profit, ale i ona od niektórych rzeczy musi zapłacić podatek.

  • Artur z Ketrzyna 2013-11-19 21:06:01

    Po drugie przestańcie mnie tu przepytywać ze sposobów pozyskiwania środków. Bo to temat poświęcony Koniecznym zmianom w PZW. A nie dotacjom, datkom i darowiznom i oprowadzeniu dokumentacji organizacji pozarządowej.
    Bo dyskutowanie o tym z osobami które nie maja o ty pojęcia. I pogrubiają coś sobie udowodnić nie ma sensu.

  • JKarp 2013-11-19 21:30:49

    Ja to wszystko wiem i nie musisz mnie tu epistoł wypisywać.Chodzi tylko o to, żebyś sam dobrze to wszystko pisząc przekazywał.Nie można pisać, raz tak a potem już inaczej.Raz mówisz o nadwyżkach, potem jak już doczytałeś mówisz, że ich być nie może - to czytają i zapamiętują inni wędkarze. Chodzi więc o rzetelność wpisów.Nikt Cię nie śledzi ale skoro się mylisz we wpisach to chyba korona z głowy nie spadnie jak ktoś to wyprostuje.
    " Więc we wniosku piszesz że głównym celem kwesty jest sfinansowanie budowy pomostu. A ewentualne pozostałe środki przeznaczyć na zagospodarowanie tego akwenu, po przez przeprowadzenie zarybienia czy też innych prac na tym akwenie."Nie można kasy z kwesty przeznaczyć na coś innego. We wniosku określa się tylko jeden cel np pomost lub dwa pomosty jako jeden cel kwesty. 
    Jak już tak chcesz to powiem, że  wychodzi na to, że sam nie masz pojęcia o tych kwestach skoro piszesz ( pisałeś ) np o tej nadwyżce. którą można spożytkować na inny cel. Takie coś może prowadzić do nadużyć.Nikt Cię nie przepytuje - pogrążasz się sam jak niedouczony student na egzaminie, który myśli, że im więcej temat rozwinie tym lepiej a w rzeczywistości tylko się zamota i wyjdą braki .
    Artur zmian nie będzie :-((JK

  • JKarp 2013-11-19 23:02:02

    W biały dzień !!!!http://wrzesnia.info.pl/g/wrze%C5%9Bnia/item/3853
    JK

  • Artur z Ketrzyna 2013-11-19 23:15:46

    Dalej piszesz głupoty.
    Jak Ci piszę co piszesz we wniosku o kweste. To piszesz. Z Pieniędzy z kwesty można wiele celów sfinansować. Zakup wielu rzeczy. Tylko co chcesz z tych pieniędzy sfinansować musisz wymienić we wniosku.
    Tak Owsiak pisze że sfinansuje tyko jeden cel. 2 aparaty rentgenowskie. A jak zbierze więcej to trudno.
    Musi rozdać ludziom...
    Jak już ci pisałem. Słowo inny cel nie jest we wniosku. A na przykład cele statusowe.

    A jak masz problem z czytaniem, to wróć do szkoły.
    Nigdzie tu nie napisałem pełnej wersji wniosku. I jak już pisałem, nie znasz się idź do prawnika, idź do urzędu. Tam zasięgnij wiedzy. I potem się wypowiadaj.

    Bo na przykład szkoła robi kweste i we wniosku pisze "Zakup pomocy szkolnych". Nie musi pisać ile i jakie. I musi po zakończeniu kwesty przeliczyć komisyjne zebrane środki i zrobić z tego protokół. Totem na zebraniu rady rodziców i nauczycieli decydują co zakupią (jakie pomoce) I protokół z zebrania też musi być. Jak też kwity z zakupów. Bo jak wpadnie kontrola, to musi być wszyściutko porządnie opisane. I rozliczone. Na wszystko musi być kwit. Byś nie był posądzony o sprzeniewierzenie środków publicznych, czy mataczenie.

  • Artur z Ketrzyna 2013-11-19 23:16:59

    Artur zmian nie będzie :-((JKA w moim okręgu będą. I wiem o nich z pierwszej ręki.

  • JKarp 2013-11-20 00:23:38

    Bla bla bla bla ...Mieszasz pojęcia, definicje, składnię i co popadnie.

    Zrozum Ty w końcu, że ja tylko zauważyłem, że raz napisałeś o nadwyżce a drugi raz piszesz, że być jej nie może.



    " Artur zmian nie będzie :-((JKA w moim okręgu będą. I wiem o nich z pierwszej ręki."
    Ha ha ;-)Dołożą następnego dyrektora?



    JK

  • Forum wedkuje.pl 2013-11-20 07:49:21

    Artur zmian nie będzie :-((JKA w moim okręgu będą. I wiem o nich z pierwszej ręki.



    No to podziel się informacjami skoro wiesz, porównam z swoimi wiadomościami w tym temacie, chyba że piszesz byle pisać.


  • Artur z Ketrzyna 2013-11-20 08:40:45

    Artur zmian nie będzie :-((JKA w moim okręgu będą. I wiem o nich z pierwszej ręki.



    No to podziel się informacjami skoro wiesz, porównam z swoimi wiadomościami w tym temacie, chyba że piszesz byle pisać.



    Nie piszę byle pisać. Już wcześniej w tym wątku, wspomniałem o tym że szykują się zmiany w naszym Okręgu. I prosiłem o kontakt wędkarzy z Okręgu Olsztyńskiego. Wysłałem nawet na priv wiadomości do większości mi znanych wędkarzy z naszego okręgu, zalogowanych na tym portalu. (2 się skontaktowało, i wiedzą o co chodzi)  Nawet zaproponowałem dla redakcji by założyła zamkniętą grupę dyskusyjną "Okręg Olsztyński". Ale do tej pory nie widzę akceptacji grupy, jak i innych akceptacji...
    Do Ciebie nie wysłałem takiej wiadomości i powinieneś się sam domyśleć dlaczego.
    A klnę się że mówię prawdę.

  • Forum wedkuje.pl 2013-11-20 09:11:46

    Zmiany nastąpiły i dalej następują.

  • Artur z Ketrzyna 2013-11-20 11:31:16

    Zmiany nastąpiły i dalej następują.

    A ty się o nich dowiesz jak będziesz uczestniczył w zebraniach koła. Bo sam zraziłeś mnie do swojej osoby, swoimi wyimaginowanymi pomówieniami, itd...

  • Forum wedkuje.pl 2013-11-20 17:12:43

    Zmiany nastąpiły i dalej następują.

    A ty się o nich dowiesz jak będziesz uczestniczył w zebraniach koła. Bo sam zraziłeś mnie do swojej osoby, swoimi wyimaginowanymi pomówieniami, itd...



    Hehe ... po pierwsze jakoś nie wyobrażam sobie by zebranie koła czyli walne odbyło się bez mojej obecności, a po drugie na zebraniu ja przekazuję różnego rodzaju informacje przekazane mi przez Zarząd Okręgu członkom mojego koła. Więc nic mi nie powiesz czego bym nie wiedział.


  • Woa-VooDoo 2013-11-20 19:57:35

    W biały dzień !!!!http://wrzesnia.info.pl/g/wrze%C5%9Bnia/item/3853
    JK
    Już gdzieś wcześniej czytałem jak złodziejskie jest pzw w poznaniu, jedyna rada to zebrać jak najwięcej ludzi i przekonać ich do zmiany na pzw konin ( nie wiem który okręg jest tam najbliżej.)



Reklama
Reklama