Trafiłem na naszym portalu na wpis Kolegi meridianon pt "Wielbiciel połowu z wału" http://www.wedkuje.pl/wedkarstwo,wielbiciel-polowu-z-walu,84697
Oczywiście znam zapis RAPR pkt 3.4. lit. d), zgodnie z którym wędkarzowi nie wolno łowić ryb w odległości mniejszej niż 50 m od: jazów, śluz, tam, zapór, przepławek oraz innych urządzeń służących do piętrzenia wody; zakaz ten nie dotyczy budowli hydrotechnicznych służących regulacji brzegów lub dna, np. ostróg, opasek i progów dennych
Czy wał jest budowlą służącą do piętrzenia wody? Moim zdaniem oczywiście nie. Wał zapobiega wylaniu wody poza wyznaczony teren. Oczywiście w momencie bardzo wysokiego stanu wody kiedy rzeka nie ma możliwości rozlania się poza wały rzeka się piętrzy. Jednak jest to tylko pośredni skutek. Bezpośrednio żaden człowiek nie ma wpływu na spiętrzenie wody poprzez wały. Jeśli jest niski stan wody choćby stanął na uszach wody nie spiętrzy wałami. Wały nie zostały zbudowane w celu piętrzenia a w celu zapobieganiu wylania.
Teoria teorią ale weźmy sie za praktykę. Ile jest rzek których wał i koryto oddalone są od siebie więcej niż 50m? Wisła, Odra, Warta, Bug? A ile jest takich gdzie wały przeciwpowodziowe są oddalone od koryta o mniejszą odległość. Bo ja znam takich rzek wiele. Blisko mnie taka Chodelka. Wał od koryta na całej długości nie jest oddalony więcej niż 50m. Czyli na całej długości gdzie są wały nie mogę łowić na tej rzece? Jadę za wał 20m i jestem nad korytem i nie mogę zarzucić wędki bo według strażnika złamałem punkt 3,4 RAPR?
Dla mnie to nonsen. Jakie jest Wasze zdanie. Dodam że chyba rozjuszyłem autora swoim skromnym pytaniem bo od razu mój komentarz został "znielubieany"
Szanowny Kolego .
Korzystając z poruszonego przez Ciebie tematu chciałem zadać jedno pytanie. Aż wstyd to napisać ( mimo już prawie 40 letniego moczenia kija) czy łowienie w pobliżu przepompowni zrzucających wody gruntowe z pobliskich pól jest zgodne z zacytowanymi przepisami. Wielokrotnie nad rzeką u mnie Narew , Bug przechodziłem obok tych ,,miejsc" korciło mnie zarzucić wędkę .Takie miejsca aż się proszą o przystawkę na pograniczu nurtu i spokojnej wody. Z punktu widzenia RAPR to nie jest jaz , urządzenie piętrzące wodę czy też zapora, śluza , przepławka.Nie robiłem tego ze względu na to że a nuż się trafi jakiś nadgorliwiec i narobie sobie wstydu. Bo wiecie jak to jest ukradł czy go okradli ważne że w jakąś kradzież był zamieszany. Być może w Naszym gronie znajdzie się jakiś prawnik który pomoże mi rozwiązać tą kwestię. Człowiek robi się leniwy a miejsca kuszą
Julian
Korzystając z poruszonego przez Ciebie tematu chciałem zadać jedno pytanie. Aż wstyd to napisać ( mimo już prawie 40 letniego moczenia kija) czy łowienie w pobliżu przepompowni zrzucających wody gruntowe z pobliskich pól jest zgodne z zacytowanymi przepisami. Wielokrotnie nad rzeką u mnie Narew , Bug przechodziłem obok tych ,,miejsc" korciło mnie zarzucić wędkę .Takie miejsca aż się proszą o przystawkę na pograniczu nurtu i spokojnej wody. Z punktu widzenia RAPR to nie jest jaz , urządzenie piętrzące wodę czy też zapora, śluza , przepławka.Nie robiłem tego ze względu na to że a nuż się trafi jakiś nadgorliwiec i narobie sobie wstydu. Bo wiecie jak to jest ukradł czy go okradli ważne że w jakąś kradzież był zamieszany. Być może w Naszym gronie znajdzie się jakiś prawnik który pomoże mi rozwiązać tą kwestię. Człowiek robi się leniwy a miejsca kuszą
Julian
Proszę napisać w tej sprawie do Mecenasa Artura z Kętrzyna, lub jego ulubionego oponenta. ;) Zapewniam, że po wykładach owych wyjadaczy, będzie Pan poruszał się w plątaninie przepisów niczym małpa w dżungli. ;)))
Zgodzę się z kolegą Jakubem, wał nie piętrzy wody a jedynie zapobiega wylaniu rzeki. Czyli jest budowlą przeciw powodziową.
dlatego też zacytuję tu autora tekstu, na który powoła się meridianon (autor kontrowersyjnego wpisu) http://www.ww.media.pl/?page=PArticleViewer&nid=2407 Ad. 1) Odpowiadając na postawione mi pytania, zacznę od tego, że
ustawodawca, zakazując połowu w odległości mniejszej niż 50 m od budowli
hydrotechnicznych, nie wprowadza żadnego rozgraniczenia co do rodzajów
wód i ich wielkości. Przepis zatem w tym samym stopniu będzie dotyczył
np. zapory we Włocławku, jak i 2-hektarowego zalewiku na niewielkiej
rzeczce. W przypadku wód drobnych będzie to częstokroć oznaczało
wyłączenie z możliwości wędkowania nawet na połowie linii brzegowej. Z
najbardziej kuriozalną sytuacją w tym zakresie miałem do czynienia w
przypadku budowli o „nieregularnym” kształcie. Zgodnie z interpretacją
kontrolujących, na jednym brzegu można było wędkować od punktu X, ale na
drugim brzegu od punktu Y, który był 20 metrów w dół rzeki od punktu X.
Taki stan rzeczy byłby może do zaakceptowania, gdyby to była Wisła lub
Odra w ich dolnym lub środkowym biegu, ale tu chodziło o „siurek”,
którego drugi brzeg można było swobodnie dotknąć siedmiometrowym batem.
Tak więc, po co dzierżawimy wody na których tak naprawdę nie możemy wędkować?
Tu kłania się zdrowy rozsądek kontrolującego. który odróżni typową budowlę piętrzącą wodę, jak tama itd. od budowli przeciwpowodziowej, czy też tworzącej dany zbiornik.
Nad wodą szukam ciszy i spokoju , na portalu życzliwych rad i informacji . Nie jest moim celem komentowanie pewnych animozji między respondentami.
Koledzy ja na prawdę szukam informacji a nie ,,zadymy " i wsadzania przysłowiowego kija w mrowisko.
Julian
Oczywiście zapoznałem się. Mimo to jest to dla mnie nie jasne. Zapis w RPAR jasno mówi o urządzeniach hydrotechnicznych piętrzących wodę. Tu natomiast mamy wymienione urządzenia hydrotechniczne. Nie ma podziału na te ktore piętrzą wodę i te które jej nie piętrzą. Jednym z takich urządzeń hydrotechnicznych jest pomost a jakoś nie wyobrażam sobie zakazu połowu z nich. Wał moim skromnym zdaniem również nie został wykonany w celu piętrzenia wody. W dodatku tak jak pisałem jest wiele rzek które są obwałowane na całej długości a od koryta do wału jest mniej niż 50m co chyba nie znaczy że taka rzeka jest wyłączona dla wędkarzy.
Korzystając z poruszonego przez Ciebie tematu chciałem zadać jedno pytanie. Aż wstyd to napisać ( mimo już prawie 40 letniego moczenia kija) czy łowienie w pobliżu przepompowni zrzucających wody gruntowe z pobliskich pól jest zgodne z zacytowanymi przepisami. Wielokrotnie nad rzeką u mnie Narew , Bug przechodziłem obok tych ,,miejsc" korciło mnie zarzucić wędkę .Takie miejsca aż się proszą o przystawkę na pograniczu nurtu i spokojnej wody. Z punktu widzenia RAPR to nie jest jaz , urządzenie piętrzące wodę czy też zapora, śluza , przepławka.Nie robiłem tego ze względu na to że a nuż się trafi jakiś nadgorliwiec i narobie sobie wstydu. Bo wiecie jak to jest ukradł czy go okradli ważne że w jakąś kradzież był zamieszany. Być może w Naszym gronie znajdzie się jakiś prawnik który pomoże mi rozwiązać tą kwestię. Człowiek robi się leniwy a miejsca kuszą
Julian
Kolejne ciekawe i niejasne zagadnienie. Według mojego toku rozumowania przepompownia nie jest urządzeniem piętrzącym wode a zapobiegającym piętrzeniu się wody. Jednak widziałem w swoim życiu kilka i uważam że należy tu rozróżnić miejsca położenia takiej przepompowni. Bo może być położona na zaporze i tu sprawa jest jasna. Może też być położona przy jakiejś sieci rowów pośród pól i co teraz?
Zagadnienie jest proste i jasne. Trzeba tylko dokładnie zapoznać się z definicją urządzeń hydrotechnicznych.
Ilekroć w tym rozporządzeniu jest mowa o:
1) budowli hydrotechnicznej – rozumie się przez to budowle wraz z urządzeniami i instalacjami technicznymi z nimi związanymi, służące gospodarce wodnej oraz kształtowaniu zasobów wodnych i korzystaniu z nich, w tym: zapory ziemne i betonowe, jazy, budowle upustowe z przelewami i spustami, przepusty wałowe i mnichy, śluzy żeglugowe, wały przeciwpowodziowe, siłownie i elektrownie wodne, ujęcia śródlądowych wód powierzchniowych, wyloty ścieków, czasze zbiorników wodnych wraz ze zboczami i skarpami, pompownie, kanały, sztolnie, rurociągi hydrotechniczne, syfony, lewary, akwedukty, budowle regulacyjne na rzekach i potokach, progi, grodze, nadpoziomowe zbiorniki gromadzące substancje płynne i półpłynne, porty, baseny, zimowiska, pirsy, mola, pomosty, nabrzeża, bulwary, pochylnie i falochrony na wodach śródlądowych, przepławki dla ryb;
2) budowli piętrzącej – rozumie się przez to każdą budowlę hydrotechniczną umożliwiającą stałe lub okresowe piętrzenie wody oraz substancji płynnych lub półpłynnych ponad przyległy teren albo akwen.
Należy zauważyć, że mówi się o wałach przeciwpowodziowych jako o urządzeniach hydrotechnicznych. Nie ma tu nic do rzeczy fakt, że wał zapobiega wylaniu rzeki.
Oczywiście uważnie czytając zwrócimy uwagę, że jest też mowa o " czasze zbiorników wodnych wraz ze zboczami i skarpami, " czyli ten gość co go Mirek zgarnął łamał prawo bo ze zdjęcia wyraźnie wynika, że łowił na zboczu lub skarpie.
Julek Kolego Drogi definicja urządzeń obejmuje też "budowle upustowe z przelewami i spustami, " oraz " pompownie ". Czyli w takich miejscach łowić nie wolno a trzeba zachować te 50 m odległości.
Należy zauważyć, że mówi się o wałach przeciwpowodziowych jako o urządzeniach hydrotechnicznych. Nie ma tu nic do rzeczy fakt, że wał zapobiega wylaniu rzeki.
Oczywiście uważnie czytając zwrócimy uwagę, że jest też mowa o " czasze zbiorników wodnych wraz ze zboczami i skarpami, " czyli ten gość co go Mirek zgarnął łamał prawo bo ze zdjęcia wyraźnie wynika, że łowił na zboczu lub skarpie.
Julek Kolego Drogi definicja urządzeń obejmuje też "budowle upustowe z przelewami i spustami, " oraz " pompownie ". Czyli w takich miejscach łowić nie wolno a trzeba zachować te 50 m odległości.
JK
Wszytko się zgadza. Tylko zwrić uwagę że wody użytkowane od RZGW to wody płynące. Tak więc. Regulacja bregów przeciw powodziowa to normalka. I 70% brzegów to skarpy czy zbocza. Czyli przynajmniej 80% brzegu jest wykluczona z wędkowania. Jest też takie pojęcie jak "Martwy przepis" Czyli ze względów jego bezsensowności itd nie egzekwowanych.
Kur... Ja też w takim razie łamię prawo, bo wędkuję ze skarpy i zbocza rzeczki/małej zaporówki.
Należy zauważyć, że mówi się o wałach przeciwpowodziowych jako o urządzeniach hydrotechnicznych. Nie ma tu nic do rzeczy fakt, że wał zapobiega wylaniu rzeki.
Oczywiście uważnie czytając zwrócimy uwagę, że jest też mowa o " czasze zbiorników wodnych wraz ze zboczami i skarpami, " czyli ten gość co go Mirek zgarnął łamał prawo bo ze zdjęcia wyraźnie wynika, że łowił na zboczu lub skarpie.
Julek Kolego Drogi definicja urządzeń obejmuje też "budowle upustowe z przelewami i spustami, " oraz " pompownie ". Czyli w takich miejscach łowić nie wolno a trzeba zachować te 50 m odległości.
JK
Wszytko się zgadza. Tylko zwrić uwagę że wody użytkowane od RZGW to wody płynące. Tak więc. Regulacja bregów przeciw powodziowa to normalka. I 70% brzegów to skarpy czy zbocza. Czyli przynajmniej 80% brzegu jest wykluczona z wędkowania. Jest też takie pojęcie jak "Martwy przepis" Czyli ze względów jego bezsensowności itd nie egzekwowanych.
Kur... Ja też w takim razie łamię prawo, bo wędkuję ze skarpy i zbocza rzeczki/małej zaporówki.
Nie wiem co ma do rzeczy fakt, że to są wody płynące.Na wodach płynących mamy wały przeciwpowodziowe i z nich też łowić nie można.Skarpy i zbocza dotyczą zbiorników sztucznych lub naturalnych ale zostały wykonane ręką człowieka. Nie chodzi o to, że nad rzeką mamy naturalne skarpy i zbocza i nad jeziorami również.A widzisz - idź do tego policjanta co jest ponoć jakimś koordynatorem między SSR a Policją niech wypisze Ci mandat ha haaa ;-))))
Należy zauważyć, że mówi się o wałach przeciwpowodziowych jako o urządzeniach hydrotechnicznych. Nie ma tu nic do rzeczy fakt, że wał zapobiega wylaniu rzeki.
Oczywiście uważnie czytając zwrócimy uwagę, że jest też mowa o " czasze zbiorników wodnych wraz ze zboczami i skarpami, " czyli ten gość co go Mirek zgarnął łamał prawo bo ze zdjęcia wyraźnie wynika, że łowił na zboczu lub skarpie.
Julek Kolego Drogi definicja urządzeń obejmuje też "budowle upustowe z przelewami i spustami, " oraz " pompownie ". Czyli w takich miejscach łowić nie wolno a trzeba zachować te 50 m odległości.
JK
Wszytko się zgadza. Tylko zwrić uwagę że wody użytkowane od RZGW to wody płynące. Tak więc. Regulacja bregów przeciw powodziowa to normalka. I 70% brzegów to skarpy czy zbocza. Czyli przynajmniej 80% brzegu jest wykluczona z wędkowania. Jest też takie pojęcie jak "Martwy przepis" Czyli ze względów jego bezsensowności itd nie egzekwowanych.
Kur... Ja też w takim razie łamię prawo, bo wędkuję ze skarpy i zbocza rzeczki/małej zaporówki.
Nie wiem co ma do rzeczy fakt, że to są wody płynące.Na wodach płynących mamy wały przeciwpowodziowe i z nich też łowić nie można.Skarpy i zbocza dotyczą zbiorników sztucznych lub naturalnych ale zostały wykonane ręką człowieka. Nie chodzi o to, że nad rzeką mamy naturalne skarpy i zbocza i nad jeziorami również.A widzisz - idź do tego policjanta co jest ponoć jakimś koordynatorem między SSR a Policją niech wypisze Ci mandat ha haaa ;-))))
Zagadnienie jest proste i jasne. Trzeba tylko dokładnie zapoznać się z definicją urządzeń hydrotechnicznych.
Ilekroć w tym rozporządzeniu jest mowa o:
1) budowli hydrotechnicznej – rozumie się przez to budowle wraz z urządzeniami i instalacjami technicznymi z nimi związanymi, służące gospodarce wodnej oraz kształtowaniu zasobów wodnych i korzystaniu z nich, w tym: zapory ziemne i betonowe, jazy, budowle upustowe z przelewami i spustami, przepusty wałowe i mnichy, śluzy żeglugowe, wały przeciwpowodziowe, siłownie i elektrownie wodne, ujęcia śródlądowych wód powierzchniowych, wyloty ścieków, czasze zbiorników wodnych wraz ze zboczami i skarpami, pompownie, kanały, sztolnie, rurociągi hydrotechniczne, syfony, lewary, akwedukty, budowle regulacyjne na rzekach i potokach, progi, grodze, nadpoziomowe zbiorniki gromadzące substancje płynne i półpłynne, porty, baseny, zimowiska, pirsy, mola, pomosty, nabrzeża, bulwary, pochylnie i falochrony na wodach śródlądowych, przepławki dla ryb;
2) budowli piętrzącej – rozumie się przez to każdą budowlę hydrotechniczną umożliwiającą stałe lub okresowe piętrzenie wody oraz substancji płynnych lub półpłynnych ponad przyległy teren albo akwen.
Należy zauważyć, że mówi się o wałach przeciwpowodziowych jako o urządzeniach hydrotechnicznych. Nie ma tu nic do rzeczy fakt, że wał zapobiega wylaniu rzeki.
Oczywiście uważnie czytając zwrócimy uwagę, że jest też mowa o " czasze zbiorników wodnych wraz ze zboczami i skarpami, " czyli ten gość co go Mirek zgarnął łamał prawo bo ze zdjęcia wyraźnie wynika, że łowił na zboczu lub skarpie.
Julek Kolego Drogi definicja urządzeń obejmuje też "budowle upustowe z przelewami i spustami, " oraz " pompownie ". Czyli w takich miejscach łowić nie wolno a trzeba zachować te 50 m odległości.
JK
Nie rozumiemy się. W zapisie w RAPR wyraźnie wymienione są budowle które należy wędkarsko omijać. Dodatkowo zapisane jest "oraz inne budowle piętrzące wodę". Wały nie są wymienione ani nie piętrzą wody. W dodatku tak jak pisałem część rzek jest obwałowana na całej długość. Koryto od wału jest mniej niż 50m . Czyli zgodnie z Twoim rozumowaniem na tych rzekach łowić w ogóle nie wolno. Co dziwne bo w wykazie wód PZW są.
Ale to nie RAPR stanowi prawi prawo i nikt na podstawie złamania RAPR nie jest w stanie ukarać Cię za złamanie prawa. Zwróć jeszcze uwagę, że skoro już wspomniałem Mirka w Jego wpisach widnieje chyba prawie zawsze zdanie, że kontrole odbywają się w oparciu o ustawę. Czyli wykładnią prawa jest Ustawa. A to, że wiele rzek ma wały i że teoretycznie ( i praktycznie ) tam wędkować nie można świadczy tylko i wyłącznie o tym, że PZW nie do końca zdaje sobie sprawę z tego co dzierżawi wpisując je w wykaz wód. JK
Ale to nie RAPR stanowi prawi prawo i nikt na podstawie złamania RAPR nie jest w stanie ukarać Cię za złamanie prawa. Zwróć jeszcze uwagę, że skoro już wspomniałem Mirka w Jego wpisach widnieje chyba prawie zawsze zdanie, że kontrole odbywają się w oparciu o ustawę. Czyli wykładnią prawa jest Ustawa. A to, że wiele rzek ma wały i że teoretycznie ( i praktycznie ) tam wędkować nie można świadczy tylko i wyłącznie o tym, że PZW nie do końca zdaje sobie sprawę z tego co dzierżawi wpisując je w wykaz wód. JK
Nie wiem co ma do rzeczy fakt, że to są wody płynące.Na wodach
płynących mamy wały przeciwpowodziowe i z nich też łowić nie
można.Skarpy i zbocza dotyczą zbiorników sztucznych lub naturalnych ale
zostały wykonane ręką człowieka. Nie chodzi o to, że nad rzeką mamy
naturalne skarpy i zbocza i nad jeziorami również.A widzisz - idź do
tego policjanta co jest ponoć jakimś koordynatorem między SSR a Policją
niech wypisze Ci mandat ha haaa ;-))))
Zgadzam się z tobą. Tak stanowi prawo. Tylko zwruć uwagę na tak zwany "Martwy przepis". Czyli nie egzekwowany, gdyż jest bezsensowny itd. ze względu na ogólne dobro społeczne. Zaś jego nie przestrzeganie nie szkodzi nikomu. Co innego jest wędkować z wału przeciwpowodziowego, czy w jego pobliżu nie niszcząc go. A co innego robienie na nim stanowisk wędkarskich niszcząc jego strukturę.
Wiem Janek że jesteś bieglejszy w serfowaniu po internecie. I pewnie jak byś chciał to znajdziesz zapis/tłumaczenie-wykładnię/akt normatywny/interpretacje wyżej wymienionego aktu prawnego. Który dopuszcza wędkowanie w okolicy wałów przeciwpowodziowych, ze skarp czy zboczy, jak też umocnień brzegu. (tym samym trwożąc ten zapis martwym, nieegzekwowanym). Po co człowiek umacnia brzeg, chyba też po to by móc bezpiecznie/wygodnie z niego korzystać. (nie mówię tu o betonie, ale bardziej naturalnych materiałach takich jak np. faszyna itd. Bo jeśli nie. To cieszę się że nie przeszedł wniosek gdzie Wójt wyraził chęć utwardzenia/renowacji brzegu łowiska. Ta inwestycja maiła za zadanie poprawić warunki wędkarskiego korzystania z łowiska, nie niszcząc naturalnych walorów linii brzegowej. A nie uniemożliwienia tam wędkowania. Pomijam fakt że to człowiek spowodował dewastacje tego brzegu wypasają tam bydło. Jak tez to że dziś nie znajdziesz wielu skrawków ziemi gdzie człowiek nie ingerował...
Wiesz Artur pojęcie " martwy przepis " wg mnie nie istnieje i obojętne czego ten przepis dotyczy. Martwy to on jest dopóki nie pojawi się strażnik. policjant, leśniczy itd i zależy jakie on ma nastawienie. Tak całkiem "serio, serio" w RAPR jest wiele martwych przepisów a nie raz chciano mi udowodnić, że jest to jak najbardziej ważny zapis. Szukać nie ma co takiego zapisu o którym mówisz bo wg mnie po prostu go nie ma. Nikt przy zdrowych zmysłach znając definicję urządzeń hydrotechnicznych nie napisze oficjalnie, że nie patrzcie na tę definicję i wędkujcie bo wam pozwalam itd itp. Jeszcze jedno - faszyna to umocnienie brzegu i nie jest zakładana dla wygody wędkarzy bu w d... z takim udogodnieniem ;-) Tylko się można poślizgnąć i złamać wędkę lub sobie coś zrobić. JK
Ale to nie RAPR stanowi prawi prawo i nikt na podstawie złamania RAPR nie jest w stanie ukarać Cię za złamanie prawa. Zwróć jeszcze uwagę, że skoro już wspomniałem Mirka w Jego wpisach widnieje chyba prawie zawsze zdanie, że kontrole odbywają się w oparciu o ustawę. Czyli wykładnią prawa jest Ustawa. A to, że wiele rzek ma wały i że teoretycznie ( i praktycznie ) tam wędkować nie można świadczy tylko i wyłącznie o tym, że PZW nie do końca zdaje sobie sprawę z tego co dzierżawi wpisując je w wykaz wód. JK
Masz rację to ustawa jest wykładnią prawa a w niej napisane jest:
4) w odległości mniejszej niż 50 m od budowli i urządzeń hydrotechnicznych piętrzących wodę;
Nigdzie nie ma napisane że wał to urządzenie piętrzące wodę. Urządzenie hydrotechniczne i owszem tak jak pomost. Uważam że meridianon nadinterpretuje ten zapis. Bliżej mi do stwierdzenia, że to prawnicy PZW lepiej wiedzą gdzie można łowić. No chyba że na wale na którym ten wędkarz łowił był jakiś zakaz poruszania się lub inny
Wiesz Artur pojęcie " martwy przepis " wg mnie nie istnieje i obojętne czego ten przepis dotyczy. Martwy to on jest dopóki nie pojawi się strażnik. policjant, leśniczy itd i zależy jakie on ma nastawienie. Tak całkiem "serio, serio" w RAPR jest wiele martwych przepisów a nie raz chciano mi udowodnić, że jest to jak najbardziej ważny zapis. Szukać nie ma co takiego zapisu o którym mówisz bo wg mnie po prostu go nie ma. Nikt przy zdrowych zmysłach znając definicję urządzeń hydrotechnicznych nie napisze oficjalnie, że nie patrzcie na tę definicję i wędkujcie bo wam pozwalam itd itp. Jeszcze jedno - faszyna to umocnienie brzegu i nie jest zakładana dla wygody wędkarzy bu w d... z takim udogodnieniem ;-) Tylko się można poślizgnąć i złamać wędkę lub sobie coś zrobić. JK
Wiele jest takich przypadków. Na wedkuje.pl powoływano się na wykładnię sochaczewskiego wędkarza. Melioranci też bezprawnie żądają opłaty za użytkowanie kładki wędkarskiej. Mimo że paragraf wyraźnie mówi że jest zwolniony z opłat. (i na stronach PZW jest mylna informacja o tym wymogu) Nawet w urzędach inaczej interpretują, czy powołują się na inne zapisy. NP. w Mrągowie wystarczy zawiadomienie o budowie kładki i opłata 24 zł. Zaś w Kętrzynie istna biurokracja i mimo że pomost taki nie wymaga pozwolenia budowlano-wodno-prawnego. To spełniasz wszystkie te same czynności co przy dużym pomoście w wyjątkiem 2 małych uproszczeń.
Mówisz faszyna to g.., u mnie dzięki takim umocnieniom brzegu wędkarze mają jak z niego wędkować, bo jest stabilny. Na kanałach masz betonowe wzmocnienie, i jakoś te brzegi są udostępnianie do wędkowania. A przecież na kanałach masz też śluzy. Które ewidentnie służą do pierzenia i obniżania poziomu wody w nich, by mógł statek płynąć dalej, jak i kanał był kanałem nie ciekiem który przejdziesz pieszo. Tak więc i brzegi też służą gromadzeniu spiętrzonej wody (jak w opisywane wały, a nawet bardziej bo stale) i są na stałe połączone ze śluzami. Byłem nie raz na takim kanale kontrolowany przez PSR, i żaden nie mówił że nie można tam wędkować bo tak ustawa mówi. A do tego za mną może z 5m był taki sam nasyp jak wał, chodziło się przez niego i po nim na miejscówkę. Wędkowało się ok 30 m od Mostu drogowego i też nie robili draki, byle nie na jego filarach i w samym ich pobliżu.
Martwy to on jest dopóki nie pojawi się strażnik. policjant, leśniczy itd i zależy jakie on ma nastawienie. Dlatego zgadzam się z twoim stwierdzeniem. I stwierdzę:
Nadgorliwość jest gorsza od Faszyzmu.
I oby takich osób było jak najmniej w SSR, a najlepiej wcale.
Artur słyszałem , że pracujesz z dziećmi... wiesz ale nigdy bym dzieci na nauki do ciebie nie posłał. Później po takich naukach łowią z wałów i gdzie popadnie...szok.
JKarp za kazdym razem odnosisz sie do wału na rzece...
A mowa jest o wale na zbiorniku czyli grobli która nie koniecznie piętrzy wode...
I niby na jakiej podstawie, moge dostac mandat za to???
Bo nie rozumiem, wedkuje od paru lat na wałach jesieną i co nigdy podczas kontroli nikt mi nie dał mandatu bo byłem przepisowe 50 m od tamy.
Bo to ona piętrzy wode
Tylko, że ustawa nie odróżnia wałów przeciwpowodziowych- nie rozróżnia gdzie te wały są. Ot taki drobiazg.
JK
Ustawa w ogóle nic o wałach nie wspomina. Jedynie o budowlach hydrotechnicznych piętrzących wode. A są budowle pietrzące i niepiętrzące. Wały są przeciwpowodziowe a nie piętrzące.
Tylko, że ustawa nie odróżnia wałów przeciwpowodziowych- nie rozróżnia gdzie te wały są. Ot taki drobiazg.
JK
Ustawa w ogóle nic o wałach nie wspomina. Jedynie o budowlach hydrologicznych piętrzących wode. A są budowle pietrzące i niepiętrzące. Wały są przeciwpowodziowe a nie piętrzące.
a co to ta budowla hydrologiczna? hahaha nie znalazłem takowej?
Tylko, że ustawa nie odróżnia wałów przeciwpowodziowych- nie rozróżnia gdzie te wały są. Ot taki drobiazg.
JK
Ustawa w ogóle nic o wałach nie wspomina. Jedynie o budowlach hydrotechnicznych piętrzących wode. A są budowle pietrzące i niepiętrzące. Wały są przeciwpowodziowe a nie piętrzące.
a co to ta budowla hydrologiczna? hahaha nie znalazłem takowej? Nie wiem co Cie tak bawi chyba brak argumentów. Nie napisałeś tu nic konkretnego jedynie hahah i ataki personalne na Artura za co powinieneś dostać ostrzeżenie
Co to budowa hydrotechniczna jest wyjaśnione w podanym przez Ciebie linku. Natomiast nie ma tam podziału na hydrologiczne piętrzące i te które nie piętrzą. Bo wiemy że sa takie i takie.
Właśnie o to chodzi ustawa mówi o wale przeciw powodziowym tylko i wyłącznie więc wał na zbiorniku nie jest wyłączony od wędkowania o ile koło które się takim zbiornikiem opiekuje nie zdecyduje o zakazie połowu na nim...
Tylko, że ustawa nie odróżnia wałów przeciwpowodziowych- nie rozróżnia gdzie te wały są. Ot taki drobiazg.
JK
Ustawa w ogóle nic o wałach nie wspomina. Jedynie o budowlach hydrologicznych piętrzących wode. A są budowle pietrzące i niepiętrzące. Wały są przeciwpowodziowe a nie piętrzące.
a co to ta budowla hydrologiczna? hahaha nie znalazłem takowej? Nie wiem co Cie tak bawi chyba brak argumentów. Nie napisałeś tu nic konkretnego jedynie hahah i ataki personalne na Artura za co powinieneś dostać ostrzeżenie
Co to budowa hydrologiczna jest wyjaśnione w podanym przez Ciebie linku. Natomiast nie ma tam podziału na hydrologiczne piętrzące i te które nie piętrzą. Bo wiemy że sa takie i takie.
ja się ciebie pytam co to jest urządzenie hydrologiczne o, którym piszesz :)))))))) ja słyszałem tylko o urządzeniach hydrotechnicznych :)
urządzenie hydrologiczne o którym piszesz to jest to : http://www.pl.all.biz/urzadzenie-meteorologiczne-i-hydrologiczne-bgc4020 urządzenie hydrotechniczne o, którym tu się pisze to jest to : https://www.piib.org.pl/budownictwo-aktyprawne-61/przepisy-i-warunki-techniczno-budowlane-aktyprawne-180/1040-rozporzidzenie-ministra-brodowiska-z-dnia-20-kwietnia-2007-r-w-sprawie-warunkechnicznych-jakim-powinny-odpowiadaudowle-hydrotechniczne-i-ich-usytuowanie
dodatkowo porady prawnika z WW : http://www.ww.media.pl/?page=PArticleViewer&nid=2407 Wystarczy poczytać ze zrozumieniem.
Piszę z telefonu dlatego nie będę cytował. Ale jest wyjaśnienie zaczynające się od słów: Użycie słów urządzenia hydrologiczne za każdym razem oznacza: ..... .....Tam są jasne wykładnie.
JK
Spróbuję jeszcze raz dokładniej
w Ustawie o rybactwie można przeczytać:
Art. 8. 1. Zabrania się połowu ryb:
4) w odległości mniejszej niż 50 m od budowli i urządzeń hydrotechnicznych piętrzących wodę;
Podkreślam jeden zwrot Budowli i urządzeń hydrotechnicznych PIĘTRZĄCYCH wodę
W rozporządzeniu ministra zacytowanym przez meridianona możemy znaleźć podział na budowle hydrotechniczne w tym min wały, kanały, porty, pomosty jak i jazy, śluzy przepławki.
Poniżej możemy przeczytać że istnieje również podział na budowle piętrzące wodę
2) budowli piętrzącej - rozumie się przez to każdą budowlę hydrotechniczną umożliwiającą stałe lub okresowe piętrzenie wody oraz substancji płynnych lub półpłynnych ponad przyległy teren albo akwen;
Kanały, porty czy pomosty są budowlami hydrotechnicznymi ale nie piętrzą wody - można spokojnie łowić z pomostów na kanałach i w portach.
Wał moim zdaniem również nie umożliwia człowiekowi stałego czy czasowego piętrzenia wody. Nie należy go ujmować w budowlach hydrotechnicznych piętrzących wodę.
Oczywiście że jest tak samo jak pomost, kanał czy port na których łowić można. BO to nie bycie urzędzeniem czy budowlą hydrotechniczną jest warunkiem a piętrzenie wody. Wał nie służy do piętrzenia wody tak jak pomost czy port.
urządzenie hydrologiczne o którym piszesz to jest to : http://www.pl.all.biz/urzadzenie-meteorologiczne-i-hydrologiczne-bgc4020 urządzenie hydrotechniczne o, którym tu się pisze to jest to : https://www.piib.org.pl/budownictwo-aktyprawne-61/przepisy-i-warunki-techniczno-budowlane-aktyprawne-180/1040-rozporzidzenie-ministra-brodowiska-z-dnia-20-kwietnia-2007-r-w-sprawie-warunkechnicznych-jakim-powinny-odpowiadaudowle-hydrotechniczne-i-ich-usytuowanie
dodatkowo porady prawnika z WW : http://www.ww.media.pl/?page=PArticleViewer&nid=2407 Wystarczy poczytać ze zrozumieniem.
To czytaj kolego czytaj:
2) budowli piętrzącej - rozumie się przez to każdą budowlę
hydrotechniczną umożliwiającą stałe lub okresowe piętrzenie wody oraz
substancji płynnych lub półpłynnych ponad przyległy teren albo akwen;
Od kiedy wał sam sobie spiętrzy wodę? Do puki nie będzie połączony z śluzą, tamą itd. Biedzie tylko narzędziem przeciw przelewowym wody naturalnie podniesionej po silnych opadach przepływających pomiędzy nimi. Jeśli tak, to brzegi jezior też mają te same zadanie bo piętrzą wodę po opadach. I idąc twoim tokiem myślenia, można powiedzieć że przypływy i odpływy to też piętrzenie, Tak więc i z plaży na morzu też nie wolo wędkować. Tereny zalewowe to też urządzenia piętrzące wodę?
I co mają wspólnego warunki techniczne jakim powinny odpowiadać uradzenia hydrotechniczne z amatorskim połowem ryb? To sa warunki jakie mają spełnić by można było uzyskać pozwolenie na ich postawienie.
Artur przyjedź do nas stań z wędką we wskazanym miejscu na zdjęciu. Przyjdą strażnicy skontrolują, później wniosek do sądu i będziesz się w sądzie kopał,? Jak jesteś przekonany swojej racji zrób tak jak ci napisałem:) nie zrobisz bo wiesz jak to by się skończyło:) nie wprowadzaj ludzi w błąd , nie pisz głupot, pamiętaj prowadzisz zajęcia z dziećmi i czego ty ich nauczysz? później będą łowić z urządzeń hydrotechnicznych i będą się tłumaczyć, że ich góru tak ich uczył?
Większość wędkarzy jedzie nad wodę po ciszę i spokój. Nie znają dokładnie swoich praw. Przyjdzie strażnik postraszy sądem i wędkarz się podda bo woli mieć spokój. Na szczęście coraz więcej wędkarzy to bardzo inteligentni ludzie, którzy nie dadzą sobą pomiatać i nie dadzą sie zastraszać.
Większość wędkarzy jedzie nad wodę po ciszę i spokój. Nie znają dokładnie swoich praw. Przyjdzie strażnik postraszy sądem i wędkarz się podda bo woli mieć spokój. Na szczęście coraz więcej wędkarzy to bardzo inteligentni ludzie, którzy nie dadzą sobą pomiatać i nie dadzą sie zastraszać.
Niewątpliwie ta większość inteligentnych wędkarzy zna również przepisy i nie popełnia wykroczeń. Zdecydowana mniejszość to ludzie nie znający przepisów i kpiących sobie z prawa. Naszym zadaniem jest walka z łamiącymi z prawo. Z uczciwymi wędkarzami zawsze porozmawiamy , omówimy wiele tematów. Dla zwykłych trolii nie ma u nas miejsca. Zrozum człowieku nie jesteśmy wrogami wędkarzy my tylko pilnujemy przestrzegania przepisów i łamiacych prawo nad naszymi wodami. Tyle kropka. Jeżeli tego nie rozumiesz lub nie chcesz zrozumieć to twój problem.
Większość wędkarzy jedzie nad wodę po ciszę i spokój. Nie znają dokładnie swoich praw. Przyjdzie strażnik postraszy sądem i wędkarz się podda bo woli mieć spokój. Na szczęście coraz więcej wędkarzy to bardzo inteligentni ludzie, którzy nie dadzą sobą pomiatać i nie dadzą sie zastraszać.
Niewątpliwie ta większość inteligentnych wędkarzy zna również przepisy i nie popełnia wykroczeń. Zdecydowana mniejszość to ludzie nie znający przepisów i kpiących sobie z prawa. Naszym zadaniem jest walka z łamiącymi z prawo. Z uczciwymi wędkarzami zawsze porozmawiamy , omówimy wiele tematów. Dla zwykłych trolii nie ma u nas miejsca. Zrozum człowieku nie jesteśmy wrogami wędkarzy my tylko pilnujemy przestrzegania przepisów i łamiacych prawo nad naszymi wodami. Tyle kropka. Jeżeli tego nie rozumiesz lub nie chcesz zrozumieć to twój problem. Gdybym łowił na kanale, z pomostu lub w porcie też byś mnie do sądu wysłał? Przecież to budowle hydrotechniczne.
dalej nie rozumiesz...uważam , że wszystko jasno zostało wytłumaczone i napisane, nie widzę potrzeby dalszej dyskusji na ten temat.
Nie umiesz odpowiedzieć na proste pytanie. Przeczytałeś coś i bez zrozumienia zacząłeś wprowadzać w życie. Bezmyślnie i bezkrytycznie. Życzę więcej ludzkich odruchów i chwili zastanowienia w dalszej "karierze". Kończę dyskusję bo prócz prześmiewczych tekstów nic budującego do dyskusji nie wniosłeś.
Jeszcze raz:
Ilekroć w tym rozporządzeniu jest mowa o:
1) budowli hydrotechnicznej – rozumie się przez to budowle wraz z urządzeniami i instalacjami technicznymi z nimi związanymi, służące gospodarce wodnej oraz kształtowaniu zasobów wodnych i korzystaniu z nich, w tym: zapory ziemne i betonowe, jazy, budowle upustowe z przelewami i spustami, przepusty wałowe i mnichy, śluzy żeglugowe, wały przeciwpowodziowe, siłownie i elektrownie wodne, ujęcia śródlądowych wód powierzchniowych, wyloty ścieków, czasze zbiorników wodnych wraz ze zboczami i skarpami, pompownie, kanały, sztolnie, rurociągi hydrotechniczne, syfony, lewary, akwedukty, budowle regulacyjne na rzekach i potokach, progi, grodze, nadpoziomowe zbiorniki gromadzące substancje płynne i półpłynne, porty, baseny, zimowiska, pirsy, mola, pomosty, nabrzeża, bulwary, pochylnie i falochrony na wodach śródlądowych, przepławki dla ryb;
2) budowli piętrzącej – rozumie się przez to każdą budowlę hydrotechniczną umożliwiającą stałe lub okresowe piętrzenie wody oraz substancji płynnych lub półpłynnych ponad przyległy teren albo akwen.
Tylko lub aż trzeba to zrozumieć.
Ja zupełnie nie rozumiem po co ta dyskusja.
Drugi punkt rozwiewa wątpliwości - budowlą piętrzącą jest każda budowla hydrotechniczna umożliwiającą stałe lub okresowe piętrzenie wody. Słowo KAŻDA stanowi też o tym, że taką budowlą jest też wał przeciwpowodziowy. Wał przeciwpowodziowy umożliwia piętrzenie wody jesli zajdzie taka potrzeba.
A czy na zbiorniku wodnym nie może być wału przeciw powodziowego ? Taka grobla jest przecież też wałem przeciw powodziowym. W sytuacji gdy zbiornik musi przyjąć nadmiar wody po opadach staje się wałem.
tak sam jak reszta brzegu w czasie przyjmowania wody staje się wałem przeciw powodziowym, po prostu ktoś kto wymyslił taki zapis w ustawie dokładnie nie rozpisał zasad korzystania z brzegów zbiornika i tyle
Wał nie powstał w celu piętrzenia wody. Ma zapobiegać powodzi a nie piętrzeniu wody. W czasie powodzi różne urządzenia służą piętrzeniu wody nawet samochody czy koparki co nie oznacza że są urządzeniami piętrzącymi wodę.
Gdyby uznać wał za urzadzenie hydrotechniczne piętrzące wodę i zakazać łowienia w odległości 50m od wału to trzeba by zakazać łowienia w większości polskich rzek bo ich koryta nie znajdują sie dalej niż 50 m od wału. To nonsens.
a może hydrologiczne sam o nich pisałeś to odpisz co to jest urządzenie hydrologiczne służące do piętrzenia wody bo nie wytłumaczyłeś tego? sam domagasz się odpowiedzi, a jednak sam nie odpowiadasz?
Artur przyjedź do nas stań z wędką we wskazanym miejscu na zdjęciu. Przyjdą strażnicy skontrolują, później wniosek do sądu i będziesz się w sądzie kopał,? Jak jesteś przekonany swojej racji zrób tak jak ci napisałem:) nie zrobisz bo wiesz jak to by się skończyło:) nie wprowadzaj ludzi w błąd , nie pisz głupot, pamiętaj prowadzisz zajęcia z dziećmi i czego ty ich nauczysz? później będą łowić z urządzeń hydrotechnicznych i będą się tłumaczyć, że ich góru tak ich uczył? Jeśli jest to zwykły wał tyle że umocniony betonami by woda powodziowa go nie uszkodziła, To stanę i domówię ukarania powołując się na: Art. 8. 1. Zabrania się połowu ryb: 4) w odległości mniejszej niż 50 m od budowli i urządzeń hydrotechnicznych piętrzących wodę;
Chyba że ten wał jest częścią tamy. Ale tego na foto nie ująłeś.
Z uczciwymi wędkarzami zawsze porozmawiamy , omówimy wiele tematów. Uczciwie ci powiedział ze chciał tylko powędkować i zobaczyć czy coś złowi. Mogłeś go pouczyć (pod warunkiem że to część np.: tamy śluzy itd)
Jeszcze raz powtórzę, wał przeciwpowodziowy, powstał po to by zabezpieczyć przez wylaniem wezbranej wody podczas jej spływania korytem rzeki. W żaden sposób on jej nie zatrzyma i spiętrzy na danym odcinku rzeki. Woda króra tym korytem płynie jest spiętrzona naturalne tak zwaną falą powodziową Nie Wałem.
Wał tylko trzyma tą wodę w ryzach, by spłynęła korytem rzeki.
4) w odległości mniejszej niż 50 m od budowli i urządzeń hydrotechnicznych piętrzących wodę;
Podkreślam jeden zwrot Budowli i urządzeń hydrotechnicznych PIĘTRZĄCYCH wodę
W rozporządzeniu ministra zacytowanym przez meridianona możemy znaleźć podział na budowle hydrotechniczne w tym min wały, kanały, porty, pomosty jak i jazy, śluzy przepławki.
Poniżej możemy przeczytać że istnieje również podział na budowle piętrzące wodę
2) budowli piętrzącej - rozumie się przez to każdą budowlę hydrotechniczną umożliwiającą stałe lub okresowe piętrzenie wody oraz substancji płynnych lub półpłynnych ponad przyległy teren albo akwen;
Kanały, porty czy pomosty są budowlami hydrotechnicznymi ale nie piętrzą wody - można spokojnie łowić z pomostów na kanałach i w portach.
Wał moim zdaniem również nie umożliwia człowiekowi stałego czy czasowego piętrzenia wody. Nie należy go ujmować w budowlach hydrotechnicznych piętrzących wodę.
powyżej jak cytowałem (Ras al Ghul) pisał o urządzeniach czytać ze zrozumieniem " hydrologicznych służących do piętrzenia wody :) niech odpowie na pytanie co to za urządzenia :) jak taki bystry we wszystkim? zacytowałem powyżej w dyskusji jego post? coś nie odpowiada?
Trafiłem na naszym portalu na wpis Kolegi meridianon pt "Wielbiciel połowu z wału" http://www.wedkuje.pl/wedkarstwo,wielbiciel-polowu-z-walu,84697
Oczywiście znam zapis RAPR pkt 3.4. lit. d), zgodnie z którym wędkarzowi nie wolno łowić ryb w odległości mniejszej niż 50 m od: jazów, śluz, tam, zapór, przepławek oraz innych urządzeń służących do piętrzenia wody; zakaz ten nie dotyczy budowli hydrotechnicznych służących regulacji brzegów lub dna, np. ostróg, opasek i progów dennych
Czy wał jest budowlą służącą do piętrzenia wody? Moim zdaniem oczywiście nie. Wał zapobiega wylaniu wody poza wyznaczony teren. Oczywiście w momencie bardzo wysokiego stanu wody kiedy rzeka nie ma możliwości rozlania się poza wały rzeka się piętrzy. Jednak jest to tylko pośredni skutek. Bezpośrednio żaden człowiek nie ma wpływu na spiętrzenie wody poprzez wały. Jeśli jest niski stan wody choćby stanął na uszach wody nie spiętrzy wałami. Wały nie zostały zbudowane w celu piętrzenia a w celu zapobieganiu wylania.
Teoria teorią ale weźmy sie za praktykę. Ile jest rzek których wał i koryto oddalone są od siebie więcej niż 50m? Wisła, Odra, Warta, Bug? A ile jest takich gdzie wały przeciwpowodziowe są oddalone od koryta o mniejszą odległość. Bo ja znam takich rzek wiele. Blisko mnie taka Chodelka. Wał od koryta na całej długości nie jest oddalony więcej niż 50m. Czyli na całej długości gdzie są wały nie mogę łowić na tej rzece? Jadę za wał 20m i jestem nad korytem i nie mogę zarzucić wędki bo według strażnika złamałem punkt 3,4 RAPR?
Dla mnie to nonsen. Jakie jest Wasze zdanie. Dodam że chyba rozjuszyłem autora swoim skromnym pytaniem bo od razu mój komentarz został "znielubieany"
Szanowny Kolego .
Korzystając z poruszonego przez Ciebie tematu chciałem zadać jedno pytanie. Aż wstyd to napisać ( mimo już prawie 40 letniego moczenia kija) czy łowienie w pobliżu przepompowni zrzucających wody gruntowe z pobliskich pól jest zgodne z zacytowanymi przepisami. Wielokrotnie nad rzeką u mnie Narew , Bug przechodziłem obok tych ,,miejsc" korciło mnie zarzucić wędkę .Takie miejsca aż się proszą o przystawkę na pograniczu nurtu i spokojnej wody. Z punktu widzenia RAPR to nie jest jaz , urządzenie piętrzące wodę czy też zapora, śluza , przepławka.Nie robiłem tego ze względu na to że a nuż się trafi jakiś nadgorliwiec i narobie sobie wstydu. Bo wiecie jak to jest ukradł czy go okradli ważne że w jakąś kradzież był zamieszany. Być może w Naszym gronie znajdzie się jakiś prawnik który pomoże mi rozwiązać tą kwestię. Człowiek robi się leniwy a miejsca kuszą
Julian
Szanowny Kolego .
Korzystając z poruszonego przez Ciebie tematu chciałem zadać jedno pytanie. Aż wstyd to napisać ( mimo już prawie 40 letniego moczenia kija) czy łowienie w pobliżu przepompowni zrzucających wody gruntowe z pobliskich pól jest zgodne z zacytowanymi przepisami. Wielokrotnie nad rzeką u mnie Narew , Bug przechodziłem obok tych ,,miejsc" korciło mnie zarzucić wędkę .Takie miejsca aż się proszą o przystawkę na pograniczu nurtu i spokojnej wody. Z punktu widzenia RAPR to nie jest jaz , urządzenie piętrzące wodę czy też zapora, śluza , przepławka.Nie robiłem tego ze względu na to że a nuż się trafi jakiś nadgorliwiec i narobie sobie wstydu. Bo wiecie jak to jest ukradł czy go okradli ważne że w jakąś kradzież był zamieszany. Być może w Naszym gronie znajdzie się jakiś prawnik który pomoże mi rozwiązać tą kwestię. Człowiek robi się leniwy a miejsca kuszą
Julian
Proszę napisać w tej sprawie do Mecenasa Artura z Kętrzyna, lub jego ulubionego oponenta. ;) Zapewniam, że po wykładach owych wyjadaczy, będzie Pan poruszał się w plątaninie przepisów niczym małpa w dżungli. ;)))
Zgodzę się z kolegą Jakubem, wał nie piętrzy wody a jedynie zapobiega wylaniu rzeki. Czyli jest budowlą przeciw powodziową.
dlatego też zacytuję tu autora tekstu, na który powoła się meridianon (autor kontrowersyjnego wpisu)
http://www.ww.media.pl/?page=PArticleViewer&nid=2407
Ad. 1) Odpowiadając na postawione mi pytania, zacznę od tego, że
ustawodawca, zakazując połowu w odległości mniejszej niż 50 m od budowli
hydrotechnicznych, nie wprowadza żadnego rozgraniczenia co do rodzajów
wód i ich wielkości. Przepis zatem w tym samym stopniu będzie dotyczył
np. zapory we Włocławku, jak i 2-hektarowego zalewiku na niewielkiej
rzeczce. W przypadku wód drobnych będzie to częstokroć oznaczało
wyłączenie z możliwości wędkowania nawet na połowie linii brzegowej. Z
najbardziej kuriozalną sytuacją w tym zakresie miałem do czynienia w
przypadku budowli o „nieregularnym” kształcie. Zgodnie z interpretacją
kontrolujących, na jednym brzegu można było wędkować od punktu X, ale na
drugim brzegu od punktu Y, który był 20 metrów w dół rzeki od punktu X.
Taki stan rzeczy byłby może do zaakceptowania, gdyby to była Wisła lub
Odra w ich dolnym lub środkowym biegu, ale tu chodziło o „siurek”,
którego drugi brzeg można było swobodnie dotknąć siedmiometrowym batem.
Tak więc, po co dzierżawimy wody na których tak naprawdę nie możemy wędkować?
Tu kłania się zdrowy rozsądek kontrolującego. który odróżni typową budowlę piętrzącą wodę, jak tama itd. od budowli przeciwpowodziowej, czy też tworzącej dany zbiornik.
Należy zapoznać się z przepisami o urządzeniach hydrotechnicznych.
http://www.ww.media.pl/?page=PArticleViewer&nid=2407
JK
Nad wodą szukam ciszy i spokoju , na portalu życzliwych rad i informacji . Nie jest moim celem komentowanie pewnych animozji między respondentami.
Koledzy ja na prawdę szukam informacji a nie ,,zadymy " i wsadzania przysłowiowego kija w mrowisko.
Julian
Należy zapoznać się z przepisami o urządzeniach hydrotechnicznych.
http://www.ww.media.pl/?page=PArticleViewer&nid=2407
JK
Oczywiście zapoznałem się. Mimo to jest to dla mnie nie jasne. Zapis w RPAR jasno mówi o urządzeniach hydrotechnicznych piętrzących wodę. Tu natomiast mamy wymienione urządzenia hydrotechniczne. Nie ma podziału na te ktore piętrzą wodę i te które jej nie piętrzą. Jednym z takich urządzeń hydrotechnicznych jest pomost a jakoś nie wyobrażam sobie zakazu połowu z nich. Wał moim skromnym zdaniem również nie został wykonany w celu piętrzenia wody. W dodatku tak jak pisałem jest wiele rzek które są obwałowane na całej długości a od koryta do wału jest mniej niż 50m co chyba nie znaczy że taka rzeka jest wyłączona dla wędkarzy.
Szanowny Kolego .
Korzystając z poruszonego przez Ciebie tematu chciałem zadać jedno pytanie. Aż wstyd to napisać ( mimo już prawie 40 letniego moczenia kija) czy łowienie w pobliżu przepompowni zrzucających wody gruntowe z pobliskich pól jest zgodne z zacytowanymi przepisami. Wielokrotnie nad rzeką u mnie Narew , Bug przechodziłem obok tych ,,miejsc" korciło mnie zarzucić wędkę .Takie miejsca aż się proszą o przystawkę na pograniczu nurtu i spokojnej wody. Z punktu widzenia RAPR to nie jest jaz , urządzenie piętrzące wodę czy też zapora, śluza , przepławka.Nie robiłem tego ze względu na to że a nuż się trafi jakiś nadgorliwiec i narobie sobie wstydu. Bo wiecie jak to jest ukradł czy go okradli ważne że w jakąś kradzież był zamieszany. Być może w Naszym gronie znajdzie się jakiś prawnik który pomoże mi rozwiązać tą kwestię. Człowiek robi się leniwy a miejsca kuszą
Julian
Kolejne ciekawe i niejasne zagadnienie. Według mojego toku rozumowania przepompownia nie jest urządzeniem piętrzącym wode a zapobiegającym piętrzeniu się wody. Jednak widziałem w swoim życiu kilka i uważam że należy tu rozróżnić miejsca położenia takiej przepompowni. Bo może być położona na zaporze i tu sprawa jest jasna. Może też być położona przy jakiejś sieci rowów pośród pól i co teraz?
Zagadnienie jest proste i jasne. Trzeba tylko dokładnie zapoznać się z definicją urządzeń hydrotechnicznych.
Ilekroć w tym rozporządzeniu jest mowa o:
1) budowli hydrotechnicznej – rozumie się przez to budowle wraz z urządzeniami i instalacjami technicznymi z nimi związanymi, służące gospodarce wodnej oraz kształtowaniu zasobów wodnych i korzystaniu z nich, w tym: zapory ziemne i betonowe, jazy, budowle upustowe z przelewami i spustami, przepusty wałowe i mnichy, śluzy żeglugowe, wały przeciwpowodziowe, siłownie i elektrownie wodne, ujęcia śródlądowych wód powierzchniowych, wyloty ścieków, czasze zbiorników wodnych wraz ze zboczami i skarpami, pompownie, kanały, sztolnie, rurociągi hydrotechniczne, syfony, lewary, akwedukty, budowle regulacyjne na rzekach i potokach, progi, grodze, nadpoziomowe zbiorniki gromadzące substancje płynne i półpłynne, porty, baseny, zimowiska, pirsy, mola, pomosty, nabrzeża, bulwary, pochylnie i falochrony na wodach śródlądowych, przepławki dla ryb;
2) budowli piętrzącej – rozumie się przez to każdą budowlę hydrotechniczną umożliwiającą stałe lub okresowe piętrzenie wody oraz substancji płynnych lub półpłynnych ponad przyległy teren albo akwen.
Należy zauważyć, że mówi się o wałach przeciwpowodziowych jako o urządzeniach hydrotechnicznych. Nie ma tu nic do rzeczy fakt, że wał zapobiega wylaniu rzeki.
Oczywiście uważnie czytając zwrócimy uwagę, że jest też mowa o " czasze zbiorników wodnych wraz ze zboczami i skarpami, " czyli ten gość co go Mirek zgarnął łamał prawo bo ze zdjęcia wyraźnie wynika, że łowił na zboczu lub skarpie.
Julek Kolego Drogi definicja urządzeń obejmuje też "budowle upustowe z przelewami i spustami, " oraz " pompownie ". Czyli w takich miejscach łowić nie wolno a trzeba zachować te 50 m odległości.
JK
Należy zauważyć, że mówi się o wałach przeciwpowodziowych jako o urządzeniach hydrotechnicznych. Nie ma tu nic do rzeczy fakt, że wał zapobiega wylaniu rzeki.
Oczywiście uważnie czytając zwrócimy uwagę, że jest też mowa o " czasze zbiorników wodnych wraz ze zboczami i skarpami, " czyli ten gość co go Mirek zgarnął łamał prawo bo ze zdjęcia wyraźnie wynika, że łowił na zboczu lub skarpie.
Julek Kolego Drogi definicja urządzeń obejmuje też "budowle upustowe z przelewami i spustami, " oraz " pompownie ". Czyli w takich miejscach łowić nie wolno a trzeba zachować te 50 m odległości.
JK
Wszytko się zgadza. Tylko zwrić uwagę że wody użytkowane od RZGW to wody płynące. Tak więc. Regulacja bregów przeciw powodziowa to normalka. I 70% brzegów to skarpy czy zbocza.
Czyli przynajmniej 80% brzegu jest wykluczona z wędkowania.
Jest też takie pojęcie jak "Martwy przepis"
Czyli ze względów jego bezsensowności itd nie egzekwowanych.
Kur... Ja też w takim razie łamię prawo, bo wędkuję ze skarpy i zbocza rzeczki/małej zaporówki.
Należy zauważyć, że mówi się o wałach przeciwpowodziowych jako o urządzeniach hydrotechnicznych. Nie ma tu nic do rzeczy fakt, że wał zapobiega wylaniu rzeki.
Oczywiście uważnie czytając zwrócimy uwagę, że jest też mowa o " czasze zbiorników wodnych wraz ze zboczami i skarpami, " czyli ten gość co go Mirek zgarnął łamał prawo bo ze zdjęcia wyraźnie wynika, że łowił na zboczu lub skarpie.
Julek Kolego Drogi definicja urządzeń obejmuje też "budowle upustowe z przelewami i spustami, " oraz " pompownie ". Czyli w takich miejscach łowić nie wolno a trzeba zachować te 50 m odległości.
JK
Wszytko się zgadza. Tylko zwrić uwagę że wody użytkowane od RZGW to wody płynące. Tak więc. Regulacja bregów przeciw powodziowa to normalka. I 70% brzegów to skarpy czy zbocza.
Czyli przynajmniej 80% brzegu jest wykluczona z wędkowania.
Jest też takie pojęcie jak "Martwy przepis"
Czyli ze względów jego bezsensowności itd nie egzekwowanych.
Kur... Ja też w takim razie łamię prawo, bo wędkuję ze skarpy i zbocza rzeczki/małej zaporówki.
Nie wiem co ma do rzeczy fakt, że to są wody płynące.Na wodach płynących mamy wały przeciwpowodziowe i z nich też łowić nie można.Skarpy i zbocza dotyczą zbiorników sztucznych lub naturalnych ale zostały wykonane ręką człowieka. Nie chodzi o to, że nad rzeką mamy naturalne skarpy i zbocza i nad jeziorami również.A widzisz - idź do tego policjanta co jest ponoć jakimś koordynatorem między SSR a Policją niech wypisze Ci mandat ha haaa ;-))))
Należy zauważyć, że mówi się o wałach przeciwpowodziowych jako o urządzeniach hydrotechnicznych. Nie ma tu nic do rzeczy fakt, że wał zapobiega wylaniu rzeki.
Oczywiście uważnie czytając zwrócimy uwagę, że jest też mowa o " czasze zbiorników wodnych wraz ze zboczami i skarpami, " czyli ten gość co go Mirek zgarnął łamał prawo bo ze zdjęcia wyraźnie wynika, że łowił na zboczu lub skarpie.
Julek Kolego Drogi definicja urządzeń obejmuje też "budowle upustowe z przelewami i spustami, " oraz " pompownie ". Czyli w takich miejscach łowić nie wolno a trzeba zachować te 50 m odległości.
JK
Wszytko się zgadza. Tylko zwrić uwagę że wody użytkowane od RZGW to wody płynące. Tak więc. Regulacja bregów przeciw powodziowa to normalka. I 70% brzegów to skarpy czy zbocza.
Czyli przynajmniej 80% brzegu jest wykluczona z wędkowania.
Jest też takie pojęcie jak "Martwy przepis"
Czyli ze względów jego bezsensowności itd nie egzekwowanych.
Kur... Ja też w takim razie łamię prawo, bo wędkuję ze skarpy i zbocza rzeczki/małej zaporówki.
Nie wiem co ma do rzeczy fakt, że to są wody płynące.Na wodach płynących mamy wały przeciwpowodziowe i z nich też łowić nie można.Skarpy i zbocza dotyczą zbiorników sztucznych lub naturalnych ale zostały wykonane ręką człowieka. Nie chodzi o to, że nad rzeką mamy naturalne skarpy i zbocza i nad jeziorami również.A widzisz - idź do tego policjanta co jest ponoć jakimś koordynatorem między SSR a Policją niech wypisze Ci mandat ha haaa ;-))))
Zagadnienie jest proste i jasne. Trzeba tylko dokładnie zapoznać się z definicją urządzeń hydrotechnicznych.
Ilekroć w tym rozporządzeniu jest mowa o:
1) budowli hydrotechnicznej – rozumie się przez to budowle wraz z urządzeniami i instalacjami technicznymi z nimi związanymi, służące gospodarce wodnej oraz kształtowaniu zasobów wodnych i korzystaniu z nich, w tym: zapory ziemne i betonowe, jazy, budowle upustowe z przelewami i spustami, przepusty wałowe i mnichy, śluzy żeglugowe, wały przeciwpowodziowe, siłownie i elektrownie wodne, ujęcia śródlądowych wód powierzchniowych, wyloty ścieków, czasze zbiorników wodnych wraz ze zboczami i skarpami, pompownie, kanały, sztolnie, rurociągi hydrotechniczne, syfony, lewary, akwedukty, budowle regulacyjne na rzekach i potokach, progi, grodze, nadpoziomowe zbiorniki gromadzące substancje płynne i półpłynne, porty, baseny, zimowiska, pirsy, mola, pomosty, nabrzeża, bulwary, pochylnie i falochrony na wodach śródlądowych, przepławki dla ryb;
2) budowli piętrzącej – rozumie się przez to każdą budowlę hydrotechniczną umożliwiającą stałe lub okresowe piętrzenie wody oraz substancji płynnych lub półpłynnych ponad przyległy teren albo akwen.
Należy zauważyć, że mówi się o wałach przeciwpowodziowych jako o urządzeniach hydrotechnicznych. Nie ma tu nic do rzeczy fakt, że wał zapobiega wylaniu rzeki.
Oczywiście uważnie czytając zwrócimy uwagę, że jest też mowa o " czasze zbiorników wodnych wraz ze zboczami i skarpami, " czyli ten gość co go Mirek zgarnął łamał prawo bo ze zdjęcia wyraźnie wynika, że łowił na zboczu lub skarpie.
Julek Kolego Drogi definicja urządzeń obejmuje też "budowle upustowe z przelewami i spustami, " oraz " pompownie ". Czyli w takich miejscach łowić nie wolno a trzeba zachować te 50 m odległości.
JK
Nie rozumiemy się. W zapisie w RAPR wyraźnie wymienione są budowle które należy wędkarsko omijać. Dodatkowo zapisane jest "oraz inne budowle piętrzące wodę". Wały nie są wymienione ani nie piętrzą wody. W dodatku tak jak pisałem część rzek jest obwałowana na całej długość. Koryto od wału jest mniej niż 50m . Czyli zgodnie z Twoim rozumowaniem na tych rzekach łowić w ogóle nie wolno. Co dziwne bo w wykazie wód PZW są.
Ale to nie RAPR stanowi prawi prawo i nikt na podstawie złamania RAPR nie jest w stanie ukarać Cię za złamanie prawa.
Zwróć jeszcze uwagę, że skoro już wspomniałem Mirka w Jego wpisach widnieje chyba prawie zawsze zdanie, że kontrole odbywają się w oparciu o ustawę. Czyli wykładnią prawa jest Ustawa. A to, że wiele rzek ma wały i że teoretycznie ( i praktycznie ) tam wędkować nie można świadczy tylko i wyłącznie o tym, że PZW nie do końca zdaje sobie sprawę z tego co dzierżawi wpisując je w wykaz wód.
JK
Ale to nie RAPR stanowi prawi prawo i nikt na podstawie złamania RAPR nie jest w stanie ukarać Cię za złamanie prawa.
Zwróć jeszcze uwagę, że skoro już wspomniałem Mirka w Jego wpisach widnieje chyba prawie zawsze zdanie, że kontrole odbywają się w oparciu o ustawę. Czyli wykładnią prawa jest Ustawa. A to, że wiele rzek ma wały i że teoretycznie ( i praktycznie ) tam wędkować nie można świadczy tylko i wyłącznie o tym, że PZW nie do końca zdaje sobie sprawę z tego co dzierżawi wpisując je w wykaz wód.
JK
Nie wiem co ma do rzeczy fakt, że to są wody płynące.Na wodach
płynących mamy wały przeciwpowodziowe i z nich też łowić nie
można.Skarpy i zbocza dotyczą zbiorników sztucznych lub naturalnych ale
zostały wykonane ręką człowieka. Nie chodzi o to, że nad rzeką mamy
naturalne skarpy i zbocza i nad jeziorami również.A widzisz - idź do
tego policjanta co jest ponoć jakimś koordynatorem między SSR a Policją
niech wypisze Ci mandat ha haaa ;-))))
Zgadzam się z tobą. Tak stanowi prawo.
Tylko zwruć uwagę na tak zwany "Martwy przepis". Czyli nie egzekwowany, gdyż jest bezsensowny itd. ze względu na ogólne dobro społeczne. Zaś jego nie przestrzeganie nie szkodzi nikomu.
Co innego jest wędkować z wału przeciwpowodziowego, czy w jego pobliżu nie niszcząc go. A co innego robienie na nim stanowisk wędkarskich niszcząc jego strukturę.
Wiem Janek że jesteś bieglejszy w serfowaniu po internecie. I pewnie jak byś chciał to znajdziesz zapis/tłumaczenie-wykładnię/akt normatywny/interpretacje wyżej wymienionego aktu prawnego. Który dopuszcza wędkowanie w okolicy wałów przeciwpowodziowych, ze skarp czy zboczy, jak też umocnień brzegu. (tym samym trwożąc ten zapis martwym, nieegzekwowanym).
Po co człowiek umacnia brzeg, chyba też po to by móc bezpiecznie/wygodnie z niego korzystać. (nie mówię tu o betonie, ale bardziej naturalnych materiałach takich jak np. faszyna itd.
Bo jeśli nie.
To cieszę się że nie przeszedł wniosek gdzie Wójt wyraził chęć utwardzenia/renowacji brzegu łowiska. Ta inwestycja maiła za zadanie poprawić warunki wędkarskiego korzystania z łowiska, nie niszcząc naturalnych walorów linii brzegowej. A nie uniemożliwienia tam wędkowania.
Pomijam fakt że to człowiek spowodował dewastacje tego brzegu wypasają tam bydło. Jak tez to że dziś nie znajdziesz wielu skrawków ziemi gdzie człowiek nie ingerował...
Wiesz Artur pojęcie " martwy przepis " wg mnie nie istnieje i obojętne czego ten przepis dotyczy. Martwy to on jest dopóki nie pojawi się strażnik. policjant, leśniczy itd i zależy jakie on ma nastawienie. Tak całkiem "serio, serio" w RAPR jest wiele martwych przepisów a nie raz chciano mi udowodnić, że jest to jak najbardziej ważny zapis. Szukać nie ma co takiego zapisu o którym mówisz bo wg mnie po prostu go nie ma. Nikt przy zdrowych zmysłach znając definicję urządzeń hydrotechnicznych nie napisze oficjalnie, że nie patrzcie na tę definicję i wędkujcie bo wam pozwalam itd itp. Jeszcze jedno - faszyna to umocnienie brzegu i nie jest zakładana dla wygody wędkarzy bu w d... z takim udogodnieniem ;-) Tylko się można poślizgnąć i złamać wędkę lub sobie coś zrobić.
JK
Ale to nie RAPR stanowi prawi prawo i nikt na podstawie złamania RAPR nie jest w stanie ukarać Cię za złamanie prawa.
Zwróć jeszcze uwagę, że skoro już wspomniałem Mirka w Jego wpisach widnieje chyba prawie zawsze zdanie, że kontrole odbywają się w oparciu o ustawę. Czyli wykładnią prawa jest Ustawa. A to, że wiele rzek ma wały i że teoretycznie ( i praktycznie ) tam wędkować nie można świadczy tylko i wyłącznie o tym, że PZW nie do końca zdaje sobie sprawę z tego co dzierżawi wpisując je w wykaz wód.
JK
Masz rację to ustawa jest wykładnią prawa a w niej napisane jest:
4) w odległości mniejszej niż 50 m od budowli i urządzeń hydrotechnicznych piętrzących wodę;
Nigdzie nie ma napisane że wał to urządzenie piętrzące wodę. Urządzenie hydrotechniczne i owszem tak jak pomost.
Uważam że meridianon nadinterpretuje ten zapis. Bliżej mi do stwierdzenia, że to prawnicy PZW lepiej wiedzą gdzie można łowić. No chyba że na wale na którym ten wędkarz łowił był jakiś zakaz poruszania się lub inny
Wiesz Artur pojęcie " martwy przepis " wg mnie nie istnieje i obojętne czego ten przepis dotyczy. Martwy to on jest dopóki nie pojawi się strażnik. policjant, leśniczy itd i zależy jakie on ma nastawienie. Tak całkiem "serio, serio" w RAPR jest wiele martwych przepisów a nie raz chciano mi udowodnić, że jest to jak najbardziej ważny zapis. Szukać nie ma co takiego zapisu o którym mówisz bo wg mnie po prostu go nie ma. Nikt przy zdrowych zmysłach znając definicję urządzeń hydrotechnicznych nie napisze oficjalnie, że nie patrzcie na tę definicję i wędkujcie bo wam pozwalam itd itp. Jeszcze jedno - faszyna to umocnienie brzegu i nie jest zakładana dla wygody wędkarzy bu w d... z takim udogodnieniem ;-) Tylko się można poślizgnąć i złamać wędkę lub sobie coś zrobić.
JK
Wiele jest takich przypadków. Na wedkuje.pl powoływano się na wykładnię sochaczewskiego wędkarza. Melioranci też bezprawnie żądają opłaty za użytkowanie kładki wędkarskiej. Mimo że paragraf wyraźnie mówi że jest zwolniony z opłat. (i na stronach PZW jest mylna informacja o tym wymogu)
Nawet w urzędach inaczej interpretują, czy powołują się na inne zapisy.
NP. w Mrągowie wystarczy zawiadomienie o budowie kładki i opłata 24 zł. Zaś w Kętrzynie istna biurokracja i mimo że pomost taki nie wymaga pozwolenia budowlano-wodno-prawnego. To spełniasz wszystkie te same czynności co przy dużym pomoście w wyjątkiem 2 małych uproszczeń.
Mówisz faszyna to g.., u mnie dzięki takim umocnieniom brzegu wędkarze mają jak z niego wędkować, bo jest stabilny.
Na kanałach masz betonowe wzmocnienie, i jakoś te brzegi są udostępnianie do wędkowania. A przecież na kanałach masz też śluzy. Które ewidentnie służą do pierzenia i obniżania poziomu wody w nich, by mógł statek płynąć dalej, jak i kanał był kanałem nie ciekiem który przejdziesz pieszo. Tak więc i brzegi też służą gromadzeniu spiętrzonej wody (jak w opisywane wały, a nawet bardziej bo stale) i są na stałe połączone ze śluzami. Byłem nie raz na takim kanale kontrolowany przez PSR, i żaden nie mówił że nie można tam wędkować bo tak ustawa mówi. A do tego za mną może z 5m był taki sam nasyp jak wał, chodziło się przez niego i po nim na miejscówkę. Wędkowało się ok 30 m od Mostu drogowego i też nie robili draki, byle nie na jego filarach i w samym ich pobliżu.
Martwy to on jest dopóki nie pojawi się strażnik. policjant, leśniczy itd i zależy jakie on ma nastawienie.
Dlatego zgadzam się z twoim stwierdzeniem.
I stwierdzę:
Nadgorliwość jest gorsza od Faszyzmu.
I oby takich osób było jak najmniej w SSR, a najlepiej wcale.
Artur słyszałem , że pracujesz z dziećmi... wiesz ale nigdy bym dzieci na nauki do ciebie nie posłał. Później po takich naukach łowią z wałów i gdzie popadnie...szok.
JKarp za kazdym razem odnosisz sie do wału na rzece...
A mowa jest o wale na zbiorniku czyli grobli która nie koniecznie piętrzy wode...
I niby na jakiej podstawie, moge dostac mandat za to???
Bo nie rozumiem, wedkuje od paru lat na wałach jesieną i co nigdy podczas kontroli nikt mi nie dał mandatu bo byłem przepisowe 50 m od tamy.
Bo to ona piętrzy wode
Tylko, że ustawa nie odróżnia wałów przeciwpowodziowych- nie rozróżnia gdzie te wały są. Ot taki drobiazg. JK
Tylko, że ustawa nie odróżnia wałów przeciwpowodziowych- nie rozróżnia gdzie te wały są. Ot taki drobiazg.
JK
Ustawa w ogóle nic o wałach nie wspomina. Jedynie o budowlach hydrotechnicznych piętrzących wode. A są budowle pietrzące i niepiętrzące. Wały są przeciwpowodziowe a nie piętrzące.
Tylko, że ustawa nie odróżnia wałów przeciwpowodziowych- nie rozróżnia gdzie te wały są. Ot taki drobiazg.
JK
Ustawa w ogóle nic o wałach nie wspomina. Jedynie o budowlach hydrologicznych piętrzących wode. A są budowle pietrzące i niepiętrzące. Wały są przeciwpowodziowe a nie piętrzące.
a co to ta budowla hydrologiczna? hahaha nie znalazłem takowej?
Tylko, że ustawa nie odróżnia wałów przeciwpowodziowych- nie rozróżnia gdzie te wały są. Ot taki drobiazg.
JK
Ustawa w ogóle nic o wałach nie wspomina. Jedynie o budowlach hydrotechnicznych piętrzących wode. A są budowle pietrzące i niepiętrzące. Wały są przeciwpowodziowe a nie piętrzące.
a co to ta budowla hydrologiczna? hahaha nie znalazłem takowej?
Nie wiem co Cie tak bawi chyba brak argumentów. Nie napisałeś tu nic konkretnego jedynie hahah i ataki personalne na Artura za co powinieneś dostać ostrzeżenie
Co to budowa hydrotechniczna jest wyjaśnione w podanym przez Ciebie linku. Natomiast nie ma tam podziału na hydrologiczne piętrzące i te które nie piętrzą. Bo wiemy że sa takie i takie.
Właśnie o to chodzi ustawa mówi o wale przeciw powodziowym tylko i wyłącznie więc wał na zbiorniku nie jest wyłączony od wędkowania o ile koło które się takim zbiornikiem opiekuje nie zdecyduje o zakazie połowu na nim...
Tylko, że ustawa nie odróżnia wałów przeciwpowodziowych- nie rozróżnia gdzie te wały są. Ot taki drobiazg.
JK
Ustawa w ogóle nic o wałach nie wspomina. Jedynie o budowlach hydrologicznych piętrzących wode. A są budowle pietrzące i niepiętrzące. Wały są przeciwpowodziowe a nie piętrzące.
a co to ta budowla hydrologiczna? hahaha nie znalazłem takowej?
Nie wiem co Cie tak bawi chyba brak argumentów. Nie napisałeś tu nic konkretnego jedynie hahah i ataki personalne na Artura za co powinieneś dostać ostrzeżenie
Co to budowa hydrologiczna jest wyjaśnione w podanym przez Ciebie linku. Natomiast nie ma tam podziału na hydrologiczne piętrzące i te które nie piętrzą. Bo wiemy że sa takie i takie.
ja się ciebie pytam co to jest urządzenie hydrologiczne o, którym piszesz :)))))))) ja słyszałem tylko o urządzeniach hydrotechnicznych :)
urządzenie hydrologiczne o którym piszesz to jest to : http://www.pl.all.biz/urzadzenie-meteorologiczne-i-hydrologiczne-bgc4020
urządzenie hydrotechniczne o, którym tu się pisze to jest to : https://www.piib.org.pl/budownictwo-aktyprawne-61/przepisy-i-warunki-techniczno-budowlane-aktyprawne-180/1040-rozporzidzenie-ministra-brodowiska-z-dnia-20-kwietnia-2007-r-w-sprawie-warunkechnicznych-jakim-powinny-odpowiadaudowle-hydrotechniczne-i-ich-usytuowanie
dodatkowo porady prawnika z WW : http://www.ww.media.pl/?page=PArticleViewer&nid=2407
Wystarczy poczytać ze zrozumieniem.
Piszę z telefonu dlatego nie będę cytował. Ale jest wyjaśnienie zaczynające się od słów: Użycie słów urządzenia hydrologiczne za każdym razem oznacza: ..... .....Tam są jasne wykładnie. JK
Spróbuję jeszcze raz dokładniej
w Ustawie o rybactwie można przeczytać:
Art. 8. 1. Zabrania się połowu ryb:
4) w odległości mniejszej niż 50 m od budowli i urządzeń hydrotechnicznych piętrzących wodę;
Podkreślam jeden zwrot Budowli i urządzeń hydrotechnicznych PIĘTRZĄCYCH wodę
W rozporządzeniu ministra zacytowanym przez meridianona możemy znaleźć podział na budowle hydrotechniczne w tym min wały, kanały, porty, pomosty jak i jazy, śluzy przepławki.
Poniżej możemy przeczytać że istnieje również podział na budowle piętrzące wodę
2) budowli piętrzącej - rozumie się przez to każdą budowlę hydrotechniczną umożliwiającą stałe lub okresowe piętrzenie wody oraz substancji płynnych lub półpłynnych ponad przyległy teren albo akwen;
Kanały, porty czy pomosty są budowlami hydrotechnicznymi ale nie piętrzą wody - można spokojnie łowić z pomostów na kanałach i w portach.
Wał moim zdaniem również nie umożliwia człowiekowi stałego czy czasowego piętrzenia wody. Nie należy go ujmować w budowlach hydrotechnicznych piętrzących wodę.
Bo wał jako wał nie jest wymieniony...
Nasuwa się teoria co nie jest zabronione jest dozwolone
No wał jest wymienionym urządzeniem;-) JK
Tak jako wał przeciw powodziowy
No wał jest wymienionym urządzeniem;-)
JK
Oczywiście że jest tak samo jak pomost, kanał czy port na których łowić można. BO to nie bycie urzędzeniem czy budowlą hydrotechniczną jest warunkiem a piętrzenie wody. Wał nie służy do piętrzenia wody tak jak pomost czy port.
urządzenie hydrologiczne o którym piszesz to jest to : http://www.pl.all.biz/urzadzenie-meteorologiczne-i-hydrologiczne-bgc4020
urządzenie hydrotechniczne o, którym tu się pisze to jest to : https://www.piib.org.pl/budownictwo-aktyprawne-61/przepisy-i-warunki-techniczno-budowlane-aktyprawne-180/1040-rozporzidzenie-ministra-brodowiska-z-dnia-20-kwietnia-2007-r-w-sprawie-warunkechnicznych-jakim-powinny-odpowiadaudowle-hydrotechniczne-i-ich-usytuowanie
dodatkowo porady prawnika z WW : http://www.ww.media.pl/?page=PArticleViewer&nid=2407
Wystarczy poczytać ze zrozumieniem.
To czytaj kolego czytaj:
2) budowli piętrzącej - rozumie się przez to każdą budowlę
hydrotechniczną umożliwiającą stałe lub okresowe piętrzenie wody oraz
substancji płynnych lub półpłynnych ponad przyległy teren albo akwen;
Od kiedy wał sam sobie spiętrzy wodę? Do puki nie będzie połączony z śluzą, tamą itd. Biedzie tylko narzędziem przeciw przelewowym wody naturalnie podniesionej po silnych opadach przepływających pomiędzy nimi.
Jeśli tak, to brzegi jezior też mają te same zadanie bo piętrzą wodę po opadach.
I idąc twoim tokiem myślenia, można powiedzieć że przypływy i odpływy to też piętrzenie, Tak więc i z plaży na morzu też nie wolo wędkować.
Tereny zalewowe to też urządzenia piętrzące wodę?
I co mają wspólnego warunki techniczne jakim powinny odpowiadać uradzenia hydrotechniczne z amatorskim połowem ryb? To sa warunki jakie mają spełnić by można było uzyskać pozwolenie na ich postawienie.
Artur przyjedź do nas stań z wędką we wskazanym miejscu na zdjęciu. Przyjdą strażnicy skontrolują, później wniosek do sądu i będziesz się w sądzie kopał,? Jak jesteś przekonany swojej racji zrób tak jak ci napisałem:) nie zrobisz bo wiesz jak to by się skończyło:) nie wprowadzaj ludzi w błąd , nie pisz głupot, pamiętaj prowadzisz zajęcia z dziećmi i czego ty ich nauczysz? później będą łowić z urządzeń hydrotechnicznych i będą się tłumaczyć, że ich góru tak ich uczył?
Większość wędkarzy jedzie nad wodę po ciszę i spokój. Nie znają dokładnie swoich praw. Przyjdzie strażnik postraszy sądem i wędkarz się podda bo woli mieć spokój. Na szczęście coraz więcej wędkarzy to bardzo inteligentni ludzie, którzy nie dadzą sobą pomiatać i nie dadzą sie zastraszać.
Większość wędkarzy jedzie nad wodę po ciszę i spokój. Nie znają dokładnie swoich praw. Przyjdzie strażnik postraszy sądem i wędkarz się podda bo woli mieć spokój. Na szczęście coraz więcej wędkarzy to bardzo inteligentni ludzie, którzy nie dadzą sobą pomiatać i nie dadzą sie zastraszać.
Niewątpliwie ta większość inteligentnych wędkarzy zna również przepisy i nie popełnia wykroczeń. Zdecydowana mniejszość to ludzie nie znający przepisów i kpiących sobie z prawa. Naszym zadaniem jest walka z łamiącymi z prawo. Z uczciwymi wędkarzami zawsze porozmawiamy , omówimy wiele tematów. Dla zwykłych trolii nie ma u nas miejsca. Zrozum człowieku nie jesteśmy wrogami wędkarzy my tylko pilnujemy przestrzegania przepisów i łamiacych prawo nad naszymi wodami. Tyle kropka. Jeżeli tego nie rozumiesz lub nie chcesz zrozumieć to twój problem.
Większość wędkarzy jedzie nad wodę po ciszę i spokój. Nie znają dokładnie swoich praw. Przyjdzie strażnik postraszy sądem i wędkarz się podda bo woli mieć spokój. Na szczęście coraz więcej wędkarzy to bardzo inteligentni ludzie, którzy nie dadzą sobą pomiatać i nie dadzą sie zastraszać.
Niewątpliwie ta większość inteligentnych wędkarzy zna również przepisy i nie popełnia wykroczeń. Zdecydowana mniejszość to ludzie nie znający przepisów i kpiących sobie z prawa. Naszym zadaniem jest walka z łamiącymi z prawo. Z uczciwymi wędkarzami zawsze porozmawiamy , omówimy wiele tematów. Dla zwykłych trolii nie ma u nas miejsca. Zrozum człowieku nie jesteśmy wrogami wędkarzy my tylko pilnujemy przestrzegania przepisów i łamiacych prawo nad naszymi wodami. Tyle kropka. Jeżeli tego nie rozumiesz lub nie chcesz zrozumieć to twój problem.
Gdybym łowił na kanale, z pomostu lub w porcie też byś mnie do sądu wysłał? Przecież to budowle hydrotechniczne.
dalej nie rozumiesz...uważam , że wszystko jasno zostało wytłumaczone i napisane, nie widzę potrzeby dalszej dyskusji na ten temat.
dalej nie rozumiesz...uważam , że wszystko jasno zostało wytłumaczone i napisane, nie widzę potrzeby dalszej dyskusji na ten temat.
Nie umiesz odpowiedzieć na proste pytanie. Przeczytałeś coś i bez zrozumienia zacząłeś wprowadzać w życie. Bezmyślnie i bezkrytycznie. Życzę więcej ludzkich odruchów i chwili zastanowienia w dalszej "karierze". Kończę dyskusję bo prócz prześmiewczych tekstów nic budującego do dyskusji nie wniosłeś.
Jeszcze raz:
Ilekroć w tym rozporządzeniu jest mowa o:
1) budowli hydrotechnicznej – rozumie się przez to budowle wraz z urządzeniami i instalacjami technicznymi z nimi związanymi, służące gospodarce wodnej oraz kształtowaniu zasobów wodnych i korzystaniu z nich, w tym: zapory ziemne i betonowe, jazy, budowle upustowe z przelewami i spustami, przepusty wałowe i mnichy, śluzy żeglugowe, wały przeciwpowodziowe, siłownie i elektrownie wodne, ujęcia śródlądowych wód powierzchniowych, wyloty ścieków, czasze zbiorników wodnych wraz ze zboczami i skarpami, pompownie, kanały, sztolnie, rurociągi hydrotechniczne, syfony, lewary, akwedukty, budowle regulacyjne na rzekach i potokach, progi, grodze, nadpoziomowe zbiorniki gromadzące substancje płynne i półpłynne, porty, baseny, zimowiska, pirsy, mola, pomosty, nabrzeża, bulwary, pochylnie i falochrony na wodach śródlądowych, przepławki dla ryb;
2) budowli piętrzącej – rozumie się przez to każdą budowlę hydrotechniczną umożliwiającą stałe lub okresowe piętrzenie wody oraz substancji płynnych lub półpłynnych ponad przyległy teren albo akwen.
Tylko lub aż trzeba to zrozumieć.
Ja zupełnie nie rozumiem po co ta dyskusja.
Drugi punkt rozwiewa wątpliwości - budowlą piętrzącą jest każda budowla hydrotechniczna umożliwiającą stałe lub okresowe piętrzenie wody. Słowo KAŻDA stanowi też o tym, że taką budowlą jest też wał przeciwpowodziowy. Wał przeciwpowodziowy umożliwia piętrzenie wody jesli zajdzie taka potrzeba.
JK
Tylko , ze tu przynajmniej ja nie mówię o wale przeciw powodziowym lecz o wałach czyli groblach na zbiorniku zaporowym
A czy na zbiorniku wodnym nie może być wału przeciw powodziowego ? Taka grobla jest przecież też wałem przeciw powodziowym. W sytuacji gdy zbiornik musi przyjąć nadmiar wody po opadach staje się wałem.
JK
tak sam jak reszta brzegu w czasie przyjmowania wody staje się wałem przeciw powodziowym, po prostu ktoś kto wymyslił taki zapis w ustawie dokładnie nie rozpisał zasad korzystania z brzegów zbiornika i tyle
to sam tyczy się tych 50m przecież na małych zbiornikach wyklucza to 1/3 brzegu
Wał nie powstał w celu piętrzenia wody. Ma zapobiegać powodzi a nie piętrzeniu wody. W czasie powodzi różne urządzenia służą piętrzeniu wody nawet samochody czy koparki co nie oznacza że są urządzeniami piętrzącymi wodę.
Gdyby uznać wał za urzadzenie hydrotechniczne piętrzące wodę i zakazać łowienia w odległości 50m od wału to trzeba by zakazać łowienia w większości polskich rzek bo ich koryta nie znajdują sie dalej niż 50 m od wału. To nonsens.
a może hydrologiczne sam o nich pisałeś to odpisz co to jest urządzenie hydrologiczne służące do piętrzenia wody bo nie wytłumaczyłeś tego? sam domagasz się odpowiedzi, a jednak sam nie odpowiadasz?
Artur przyjedź do nas stań z wędką we wskazanym miejscu na zdjęciu. Przyjdą strażnicy skontrolują, później wniosek do sądu i będziesz się w sądzie kopał,? Jak jesteś przekonany swojej racji zrób tak jak ci napisałem:) nie zrobisz bo wiesz jak to by się skończyło:) nie wprowadzaj ludzi w błąd , nie pisz głupot, pamiętaj prowadzisz zajęcia z dziećmi i czego ty ich nauczysz? później będą łowić z urządzeń hydrotechnicznych i będą się tłumaczyć, że ich góru tak ich uczył?
Jeśli jest to zwykły wał tyle że umocniony betonami by woda powodziowa go nie uszkodziła, To stanę i domówię ukarania powołując się na:
Art. 8. 1. Zabrania się połowu ryb: 4) w odległości mniejszej niż 50 m od budowli i urządzeń hydrotechnicznych piętrzących wodę;
Chyba że ten wał jest częścią tamy. Ale tego na foto nie ująłeś.
Z uczciwymi wędkarzami zawsze porozmawiamy , omówimy wiele tematów.
Uczciwie ci powiedział ze chciał tylko powędkować i zobaczyć czy coś złowi. Mogłeś go pouczyć (pod warunkiem że to część np.: tamy śluzy itd)
Jeszcze raz powtórzę, wał przeciwpowodziowy, powstał po to by zabezpieczyć przez wylaniem wezbranej wody podczas jej spływania korytem rzeki. W żaden sposób on jej nie zatrzyma i spiętrzy na danym odcinku rzeki. Woda króra tym korytem płynie jest spiętrzona naturalne tak zwaną falą powodziową Nie Wałem.
Wał tylko trzyma tą wodę w ryzach, by spłynęła korytem rzeki.
Spróbuję jeszcze raz dokładniej
w Ustawie o rybactwie można przeczytać:
Art. 8. 1. Zabrania się połowu ryb:
4) w odległości mniejszej niż 50 m od budowli i urządzeń hydrotechnicznych piętrzących wodę;
Podkreślam jeden zwrot Budowli i urządzeń hydrotechnicznych PIĘTRZĄCYCH wodę
W rozporządzeniu ministra zacytowanym przez meridianona możemy znaleźć podział na budowle hydrotechniczne w tym min wały, kanały, porty, pomosty jak i jazy, śluzy przepławki.
Poniżej możemy przeczytać że istnieje również podział na budowle piętrzące wodę
2) budowli piętrzącej - rozumie się przez to każdą budowlę hydrotechniczną umożliwiającą stałe lub okresowe piętrzenie wody oraz substancji płynnych lub półpłynnych ponad przyległy teren albo akwen;
Kanały, porty czy pomosty są budowlami hydrotechnicznymi ale nie piętrzą wody - można spokojnie łowić z pomostów na kanałach i w portach.
Wał moim zdaniem również nie umożliwia człowiekowi stałego czy czasowego piętrzenia wody. Nie należy go ujmować w budowlach hydrotechnicznych piętrzących wodę.
Jaśniej się nie da. Temat uważam za wyczerpany.
a jak się nazywają wały????piętrzące czy przeciwpowodziowe??
temat uważam za zamkniety
powyżej jak cytowałem (Ras al Ghul) pisał o urządzeniach czytać ze zrozumieniem " hydrologicznych służących do piętrzenia wody :) niech odpowie na pytanie co to za urządzenia :) jak taki bystry we wszystkim? zacytowałem powyżej w dyskusji jego post? coś nie odpowiada?