Reklama
  • ARTMAR12012-05-11 10:24:53

    Witam

    Wiele jest postów na temat miesiarzy, itp, itd ale powiem szczerze ze niestety chyba nic nie zrobimy z tego względu ze ci którzy biorą wszystko co złapią to zazwyczaj ludzie starsi których nie interesuje po co on bierze ta rybkę tylko po to zeby żona sie nie smiała ze nic nie przyniesie a tyle siedział piszę tak bo dzisiaj miałem taką sytuacje... :

     

    siedze sobie na rybach wsszysko pieknie wschód słonca piękna pogoda itd. nagle przychodzi wędkarz ( starszy pan ) widzi gdzie mam zestaw na żywca ale nic pcha sie jak  świnia nawet nie powie dzien dobry tylko siada jakies 2 mety obok mnie mówie sobie dobra niech siada bedzie sobie z kim pogadać. Po jakis 10 minutach przemówił zaczyna sie normalna gadka nawet wychodzi ze spoko facet no i pytam sie na co bedzie łowił a on że jeden na grunt i jeden spławik. zaczyna sie jego " wędkarstwo" w siatce miałem jednego szczupaka 53cm ale nic nie mówiłem, po chwili wyciągam żywca z siatki i zobaczył szczupłego i pyta sie czy ma wymiar mówie ze ma,  mówie ze mam miarke mogę wyciągnąc a on nie nie no tak tylko pytam ;]  on hak 14 i brał wszystko totalnie wszystko jak mu powiedziałem  ze wzdrega ma 15cm to wyjmowal z siatki i mówił ze jestem upierdliwy.. od 6 do 12 złowił ok 2 kg płoci wdręg leczyków nic nie miało wiecej jak 20 cm !!!!!!!!!! wszystko do siatki i pytam sie grzecznie po co mu to czy bedzie mu sie to chciało skrobać bo to takie maleństwo a on na to " moja stara jak nie przyniose ryby to nie wierzy ze jestem nad wodą ja tego nie skrobie tylko ona " nic sie nie odzywałem nawet tego nie wpisał masakra, nie mówie ze ja nie biorę ryby mi smakuje tylko szczupak sandacz, okoń sporadycznie jem karpia i nie mam nic do tego ze ktoś wezmie ze soba rybe dla siebie na smak ale brac ok 20 ryb która miara była mniej wiecej ilości tych kropek ?

    ...................................................................................

    ale mało tego mówi ze to wszyscy przyjeżdzaja i za 2 lata juz nie bedzie ryb bo wszystko łowią jak mi to powiedział zebrałem sie i poszedłem do domu mimi ze siedziałem obok niego ok 6h to nawet mu do widznia nie powiedziałem

    Prawda jest taka zasada złap i wypuść zacznie działąć ale za 10 lat nie wcześniej wiadomo każdy może dać przykład ale czy to coś  zmieni...

     APEL :

    WĘDKARZU WEŹ RYBĘ ALE TYLE ILE ZJESZ PO CO CI 5 KG LESZCZA I 3 KARPIE W JEDEN DZIEŃ DBAJMY O NASZE STAWY BO TO MY KAŻDY Z NAS JEST ODPOWIEDZIALNY ZA STAN NASZYCH WÓD !

     

     

  • kasztelan15 2012-05-11 14:24:53

    szczupaka trzeba było też wypuścić na co ci szczupak 53 cm,śmiać mi sie chce z z tego opowiadania,mięsiarze  ..

  • stahu89 2012-05-11 14:30:36

    A ja nawet takie płotki i leszczyki do 20cm biore dobre w zalewie lub na mielone. Ale nie przesadzam nie wymiarowych i pod ochrona nie biore.. 

  • zbynio5o 2012-05-11 14:41:33

    Nie wiem co jest śmieszniejsze,  2kg. drobnicy czy  90 dkg. szczupak ? Ale nie czepiam sie nikogo :))

  • Reklama
  • JOPEK1971 2012-05-11 14:48:04

    Witam

    Wiele jest postów na temat miesiarzy, itp, itd ale powiem szczerze ze niestety chyba nic nie zrobimy z tego względu ze ci którzy biorą wszystko co złapią to zazwyczaj ludzie starsi których nie interesuje po co on bierze ta rybkę tylko po to zeby żona sie nie smiała ze nic nie przyniesie a tyle siedział piszę tak bo dzisiaj miałem taką sytuacje... :

     

    siedze sobie na rybach wsszysko pieknie wschód słonca piękna pogoda itd. nagle przychodzi wędkarz ( starszy pan ) widzi gdzie mam zestaw na żywca ale nic pcha sie jak  świnia nawet nie powie dzien dobry tylko siada jakies 2 mety obok mnie mówie sobie dobra niech siada bedzie sobie z kim pogadać. Po jakis 10 minutach przemówił zaczyna sie normalna gadka nawet wychodzi ze spoko facet no i pytam sie na co bedzie łowił a on że jeden na grunt i jeden spławik. zaczyna sie jego " wędkarstwo" w siatce miałem jednego szczupaka 53cm ale nic nie mówiłem, po chwili wyciągam żywca z siatki i zobaczył szczupłego i pyta sie czy ma wymiar mówie ze ma,  mówie ze mam miarke mogę wyciągnąc a on nie nie no tak tylko pytam ;]  on hak 14 i brał wszystko totalnie wszystko jak mu powiedziałem  ze wzdrega ma 15cm to wyjmowal z siatki i mówił ze jestem upierdliwy.. od 6 do 12 złowił ok 2 kg płoci wdręg leczyków nic nie miało wiecej jak 20 cm !!!!!!!!!! wszystko do siatki i pytam sie grzecznie po co mu to czy bedzie mu sie to chciało skrobać bo to takie maleństwo a on na to " moja stara jak nie przyniose ryby to nie wierzy ze jestem nad wodą ja tego nie skrobie tylko ona " nic sie nie odzywałem nawet tego nie wpisał masakra, nie mówie ze ja nie biorę ryby mi smakuje tylko szczupak sandacz, okoń sporadycznie jem karpia i nie mam nic do tego ze ktoś wezmie ze soba rybe dla siebie na smak ale brac ok 20 ryb która miara była mniej wiecej ilości tych kropek ?

    ...................................................................................

    ale mało tego mówi ze to wszyscy przyjeżdzaja i za 2 lata juz nie bedzie ryb bo wszystko łowią jak mi to powiedział zebrałem sie i poszedłem do domu mimi ze siedziałem obok niego ok 6h to nawet mu do widznia nie powiedziałem

    Prawda jest taka zasada złap i wypuść zacznie działąć ale za 10 lat nie wcześniej wiadomo każdy może dać przykład ale czy to coś  zmieni...

     APEL :

    WĘDKARZU WEŹ RYBĘ ALE TYLE ILE ZJESZ PO CO CI 5 KG LESZCZA I 3 KARPIE W JEDEN DZIEŃ DBAJMY O NASZE STAWY BO TO MY KAŻDY Z NAS JEST ODPOWIEDZIALNY ZA STAN NASZYCH WÓD !


    Zacznij od siebie,potem krytykuj innych.


     



  • igorski 2012-05-11 14:57:22


    krowa która dużo gada mało mleka daje

  • Karpik1974 2012-05-11 15:00:04

    co chcesz zdobyć zaufanie na forum wedkuje.pl człowieku o czym ty piszesz zaczniij od siebie pierw bo chyba masz kompleksy jakieś ,spowiadasz sie czy chwalisz .

  • kasztelan15 2012-05-11 15:02:36

    popieram zacznij od siebie ,byl już taki temat zostaw siatkie w domu niedługo na ryby to najlepiej bez wędki

  • Reklama
  • Jack14 2012-05-11 17:07:15

    Popieram na ryby bez siatki i bez wędki wystarczy wyszukać w necie odpowiednią stronkę i będzie wiecej rybek w naszych wodach :-) Bez karty, bez opłat na pozwolenia i wszyscy się cieszą. Ja też bo lubię ryby w "realu" i na patelni.

    Pozdrawiam.

  • kogutw68 2012-05-11 17:28:14

    Popieram na ryby bez siatki i bez wędki wystarczy wyszukać w necie odpowiednią stronkę i będzie wiecej rybek w naszych wodach :-) Bez karty, bez opłat na pozwolenia i wszyscy się cieszą. Ja też bo lubię ryby w "realu" i na patelni.

    Pozdrawiam.



    Ok wszyscy przestańcie jeżdzic na ryby to ja będę miał dużo miejscówek do wyboru. Sraty taty wszyscy wypuszczają akurat widac nad wodą.

  • bwm 2012-05-11 17:34:50

    ....są wymiary,okresy ochronne,i limity....oraz uczciwośc ......oraz RYBACY,SIECI,KŁUSOLE,MELIORANCI,MAŁE ELEKTROWNIE WODNE ITP......
    TRZYMAJMY SIE PIERWSZEGO,ZLIKWIDUJMY DRUGIE I DLA KAŻDEGO NA WĘDKĘ WYSTARCZY

  • z@mela 2012-05-11 17:40:04

    a ja autora rozumiem doskonale  bo wziął  1 wymiarową  rybę    czyli ilość  która mu wystarcza n oi  ryba jest w widełkach przyzwoitości a  tamten "gumofilc"  skoncentrowal sie na drobnicy i pewnie  gdyby mial farta  to by ich natrzepal 20kg  bo i tak "stara to skrobie"

    DO autora mam jeszcze  jedną prośbę jakby  zaniechał łowienia na żywca to by było  super i  zmienił  tę metode na poczet spinningu  bo to bardziej szlachetna metoda i przyjemniejsza nie   jest tak nastawiona na zasade "kill and grill"

  • Reklama
  • Piotr 100574 2012-05-11 17:45:32

    a ja autora rozumiem doskonale  bo wziął  1 wymiarową  rybę    czyli ilość  która mu wystarcza n oi  ryba jest w widełkach przyzwoitości a  tamten "gumofilc"  skoncentrowal sie na drobnicy i pewnie  gdyby mial farta  to by ich natrzepal 20kg  bo i tak "stara to skrobie"

    DO autora mam jeszcze  jedną prośbę jakby  zaniechał łowienia na żywca to by było  super i  zmienił  tę metode na poczet spinningu  bo to bardziej szlachetna metoda i przyjemniejsza nie   jest tak nastawiona na zasade "kill and grill"




    Zamela ,chodzi ci o naszą grupę kill &grill ????? 

  • 89krzysztof 2012-05-11 17:52:43

    Melduję posłusznie, że własnie wróciłem znad wody z kompletem jazi. Jako że są dość ościste, do octu będą w sam raz ;-) 

  • Gaga 2012-05-11 18:00:55

    Pewno stara oskrobie te jazie?

  • Forum wedkuje.pl 2012-05-11 18:01:32

    Melduję posłusznie, że własnie wróciłem znad wody z kompletem jazi. Jako że są dość ościste, do octu będą w sam raz ;-) 


    Dokładnie, jak znalazł do octu :)

  • JOPEK1971 2012-05-11 18:02:45

    a ja autora rozumiem doskonale  bo wziął  1 wymiarową  rybę    czyli ilość  która mu wystarcza n oi  ryba jest w widełkach przyzwoitości a  tamten "gumofilc"  skoncentrowal sie na drobnicy i pewnie  gdyby mial farta  to by ich natrzepal 20kg  bo i tak "stara to skrobie"

    DO autora mam jeszcze  jedną prośbę jakby  zaniechał łowienia na żywca to by było  super i  zmienił  tę metode na poczet spinningu  bo to bardziej szlachetna metoda i przyjemniejsza nie   jest tak nastawiona na zasade "kill and grill"

    Ciekaw jestem jak by postąpił łowiąc więcej szczupaków.a dziadek niech żre tą siekę,chociaż woda będzie czyściejsza bo drapieżniki w naszych wodach są na krawędzi zagłady.

  • Reklama
  • kogutw68 2012-05-11 18:11:46

    A ja panowie drobne płotki wrzucam całe do słonej wody, potem nawlekam na sznurek i suszę i nawet skrobac i patroszyc nie trzeba

  • Jack14 2012-05-11 18:25:35

    Kolego JOPEK1971 ciekawość to pierwszy stopień do piekła (pamiętaj).

    Resztę dopisałeś sam co "ktoś coś by robił"

    Dlaczego tak napisałeś ?

  • JOPEK1971 2012-05-11 18:51:07

    Kolego JOPEK1971 ciekawość to pierwszy stopień do piekła (pamiętaj).

    Resztę dopisałeś sam co "ktoś coś by robił"

    Dlaczego tak napisałeś ?


    Napisałem tak bo widzę co dzieje się nad wodą,większośc modnisiów warczy jak ktoś zabierze skarlały białoryb a wali w łeb cenne drapieżniki tyle ile się zmieści do torby.Jak już zaczęło go bolec serce na widok "miału" pchanego do siatki,to powinien szczupaczka uwolnic na oczach tego dziada,ale nie zrobił tego bo czekał na następnego który ewentualnie zmieni środowisko na trochę chłodniejsze(lodówka).



  • stahu89 2012-05-11 18:55:47

    Takie mniejsze ryby najleprze.. karp 30-40cm najleprzy a płoteczki małe palce lizać. Wiekrze ryby smierdza mulem a male sa okey.. takie smażone.

  • Jack14 2012-05-11 19:11:44

    JOPEK1971 jesteś "gość" widać, że nie z pierwszej łapanki ale taki "sos", że ma do domu 53cm szczupaka i co? Ma wybór wybrał zabieram tylko opisał przykład "dziada" co zbiera wszystko i w czym problem??

  • JOPEK1971 2012-05-11 19:30:46

    JOPEK1971 jesteś "gość" widać, że nie z pierwszej łapanki ale taki "sos", że ma do domu 53cm szczupaka i co? Ma wybór wybrał zabieram tylko opisał przykład "dziada" co zbiera wszystko i w czym problem??


    Niech zje ze smakiem,ale niech nie pitoli o jakieś modzie.A dziad żadnego wykroczenia nie popełnił,więc nie trzeba się przejmowac.



  • Jack14 2012-05-11 19:37:37

    No na teraz to nie ale w przyszłości to tak.

    Nara.

  • Reklama
  • kazik1975 2012-05-11 20:05:45

    Panowie w naszym społeczeństwie  wędkarskim już tak jest że spotyka się różnych ludzi jest gośc co bierze wszystko co złapie a po roku gdy trzeba rozmrożić zamrarzalnik to psy na podwórku targają martwe ryby jak i drugi który nie zabija i nie bierze ryb ze sobą i myślę ze tak będzie w wiekszym lub mniejszym stopniu .Ja sam nie biorę rybek że sobą tylko dlatego że ryby w mojej okolicy nie są smaczne bo jak można powiedzieć ze Certa lub Kleń smakuje wyśmienićie ,ale dla nie których wędkarzy wszystko nadaje się na mielone i nie ważne czy obowiązuje limit dzienny czy wymiar ochronny ,znam przykłady wedkarzy że tak powiem "starych"którzy potrafią zakasować w ciągu jednej wyprawy 60 szt. ryby.Rybostan naszych wód wygląda jak wygląda po części z naszej winy po cześci z winy PZW ja sam jestem zwolennikiem zasady "złów i wypść"bo wydaje mi się że przyczniam się do ochrony naszych wód dlaczego ,na przykład w Szwecji złowienie metrowego szczupaka jest niczym nie zwykłym zaś u nas to jest rarytas tylko dlatego ze w Szwecji nie ma tradycji zabierania ryb ponad rozsadek,nie mam nic przeciwko temu że ktoś weżmie rybkę do domu byle z głową i z rosądkiem.

  • Pitbul 2012-05-11 20:40:08

    Przedwczoraj pojechałem na rybki z Kumplem i Jego Teściem. Łowiliśmy z łódki i nastawienie było na okonki. Początkowo Teść Kumpla mocno się dziwił, że wszystko co poniżej 25 cm wraca do wody. Po trzech godzinach doszedł do wniosku, że faktycznie - gdyby brać wszystko co miarowe to było by bez sensu. Z wody do domu wyjechało 10 okoni - wszystkie powyżej 30cm. Teść Kumpla był zachwycony i stwierdził, że takie łowienie faktycznie ma sens i jak już zabierać to z głową. Popatrzyliśmy z Kumplem na siebie porozumiewawczo (obaj nie lubimy skrobać ryb). To był udany wyjazd. A satysfakcja? - bezcenne :)T. 

  • domin77 2012-05-11 21:03:23

    kol.89krzysztof a jak robisz te jazie?

  • xxxczokxxx 2012-05-11 22:42:39

    szczupaka trzeba było też wypuścić na co ci szczupak 53 cm,śmiać mi sie chce z z tego opowiadania,mięsiarze  ..
    o co płączesz że kolega wzioł szczupaka 53 cm chyba lepiej ze 53 a nie 100 cm lol ogranijcie sie pozatym ma do tego prawo

  • Forum wedkuje.pl 2012-05-11 22:47:57

    Ogólnie temat z tylka :( 

  • 89krzysztof 2012-05-12 07:29:56

    szczupaka trzeba było też wypuścić na co ci szczupak 53 cm,śmiać mi sie chce z z tego opowiadania,mięsiarze  ..
    o co płączesz że kolega wzioł szczupaka 53 cm chyba lepiej ze 53 a nie 100 cm lol ogranijcie sie pozatym ma do tego prawo

    Nie rozumiesz, że autor zakłada temat o mięsiarzach, a sam ryby zabiera do domu zamiast wypuścić? Słońce słońcem, ale myśl. 

  • withanight88 2012-05-12 09:00:54

    szczupaka trzeba było też wypuścić na co ci szczupak 53 cm,śmiać mi sie chce z z tego opowiadania,mięsiarze  ..
    o co płączesz że kolega wzioł szczupaka 53 cm chyba lepiej ze 53 a nie 100 cm lol ogranijcie sie pozatym ma do tego prawo

    Nie rozumiesz, że autor zakłada temat o mięsiarzach, a sam ryby zabiera do domu zamiast wypuścić? Słońce słońcem, ale myśl. 





    Napisał ,że zabiera tylko ryby z gatunku szczupak, sandacz, itp ....
    Ja również go popieram. Wziął jedną, nie pół siatki drobnicy. Jak ryba ma rosnąć, rozmnażać się, skoro ledwo dorośnie do 10 cm to kończy na talerzu.

    Większość nie widzi w tym problemu , szkoda. Ale za kilka lat beczeć będziemy wszyscy z powodu pustych wód. A najgłośniej Ci, którzy tą drobnice wiadrami trzepali.

  • withanight88 2012-05-12 09:04:38

    I żeby nie było , nie jestem fanatykiem C&R , ale zdrowego rozsądku.
    Krzychu zabrałeś komplet jazia - i jest OK, smacznego życzę , ale dla innego kacapa komplet oznacza tyle ile mu się akurat trafi, 5, 10 może 12 sztuk, limit w siatce , te poza limitem pochowane po krzakach, bagażnikach , i torbach - 


    i to jest wg was fair ??? 

  • Diablo 2012-05-12 09:17:54

    Co za stek bzdur tu wyczytałem. Wziął gość jednego szczupaka bo jednego złowił. Dobrze że ten drugi wyłowił  kilka kilo tego miału. Bo przez rok ten szczupak akurat tyle by zjadł. Gdyby "mięsiarz" nie wziął tej drobnicy to bez szczupaków by skarłowaciała. Trzeba jakoś wyrównać proporcje.

  • xxxczokxxx 2012-05-12 10:25:07

    Co za stek bzdur tu wyczytałem. Wziął gość jednego szczupaka bo jednego złowił. Dobrze że ten drugi wyłowił  kilka kilo tego miału. Bo przez rok ten szczupak akurat tyle by zjadł. Gdyby "mięsiarz" nie wziął tej drobnicy to bez szczupaków by skarłowaciała. Trzeba jakoś wyrównać proporcje.


    ja cię teraz nie rozumiem czy ty popierasz miesiaży którzy biorą wiadrami drobnice . nie skarłowaciała by tylko rosła dalej czy w naszych wodach może coś skarłowacić* sie  raczej nie co gorsze urosnąć też nie może bo jakiś idiote je zabiera i zabija

  • Piotr 100574 2012-05-12 10:58:02

    Co za stek bzdur tu wyczytałem. Wziął gość jednego szczupaka bo jednego złowił. Dobrze że ten drugi wyłowił  kilka kilo tego miału. Bo przez rok ten szczupak akurat tyle by zjadł. Gdyby "mięsiarz" nie wziął tej drobnicy to bez szczupaków by skarłowaciała. Trzeba jakoś wyrównać proporcje.


    tak Diablo myślę :)))))ludzie narzekają że w Polskich wodach jest bezrybie :)))))a jakimś cudem łowią wiadra ryb :))))))

  • Diablo 2012-05-12 12:00:02

    Co za stek bzdur tu wyczytałem. Wziął gość jednego szczupaka bo jednego złowił. Dobrze że ten drugi wyłowił  kilka kilo tego miału. Bo przez rok ten szczupak akurat tyle by zjadł. Gdyby "mięsiarz" nie wziął tej drobnicy to bez szczupaków by skarłowaciała. Trzeba jakoś wyrównać proporcje.


    ja cię teraz nie rozumiem czy ty popierasz miesiaży którzy biorą wiadrami drobnice . nie skarłowaciała by tylko rosła dalej czy w naszych wodach może coś skarłowacić* sie  raczej nie co gorsze urosnąć też nie może bo jakiś idiote je zabiera i zabija

    Nie popieram mięsiarzy. Ale nie popieram wypisywania takich bzdur jakie wypisuje autor. W naturze musi być zachowana równowaga i proporcje. Jeśli każdy podejdzie do sprawy jak autor. Zabierze szczupaka czy sandacza. Zacznie brakować drapieżników i skarłowacieje ryba spokojnego żeru. Jeśli wędkarze będą zabierać tylko ryby spokojnego żeru. Nie będą rosły drapieżniki. Więc skoro już zabrał szczupaka to niech sie nie dziwi i nie wyzywa kogoś kto zabrał drobnicę. Bo ten szczupak zjadł by więcej w rok niż ten wędkarz zabrał. Dla mnie jeden szczupak i jeden sandacz czy wiadro drobnicy to taka sama szkoda dla danego akwenu.

    A najlepsza jest końcówka wypowiedzi autora: "dbajmy o nasze stawy" Czyżby wszystko działo się na jakimś stawie?

  • Forum wedkuje.pl 2012-05-12 12:21:37

    Jeżeli wędkarze będą zabierali ryby złowione zgodnie z regulaminem, a właściciele wód będą uczciwie zarybiali wody to ryby będą zawsze nigdy ich nie zabraknie , czyli nie no kill, a łowienie zgodnie z regulaminem i uczciwe zarybianie wód.

  • Killer45 2012-05-12 12:58:14

    Witam!Panowie, przecież nie ma nic złego w tym, że czasem ktoś wezmie jedną rybkę do domu, bo może akurat ma ochotę. Jego święte prawo. Tylko płakać mi sie chce, jak widzę w czasopismach wędkarskich 12 lub 13 letnie dzieci z pięcioma szczupakami leżacymi pokotem na trawie lub z wiadrem małych płotek na tle kafelków w kuchni. A dostaję szewskiej pasji jak widzę podpis pod spodem, ze rybę(y) pomagał holować dziadek. Jeśli młodzież będzie się uczyć takiego postępowania od pierwszych chwil z wędką, za parę lat znowu nadejdzie pokolenie mięsiarzy...Ja jestem wdzięczny Bogu, że wędkować uczyłem się sam i nikt nie uczył mnie mięsiarstwa. Czasem zabiorę rybę, ale tylko jak mam na to chęć. 
    PS: uwielbiam chwilę, gdy złapie ładna rybę i na oczach "dziadków" wypuszczam ją do wody po zrobieniu fotki. Ich miny są bezcenne, a chwilę potem już zarzucają wędki w to miejsce, bo a nuż jeszcze tu siedzi :D

  • rafalwedkuje 2012-05-12 13:08:44

    Moim zdaniem jeśli będziemy postępować zgodnie z regulaminem to nie wyrządzimy krzywdy naszym zbiornikom wodnym i ich mieszkańcom.  Wędkarze zgodnie z regulaminem nie wyniosą tyle ryby aby stała się krzywda zbiornikowi. Martwmy się czy czystość naszych wód będzie wystarczająca aby rybki się mnożyły. Martwmy się aby kłusownicy nie pływali z siatami. Problemem jest zarządzanie akwenem przez osoby niekompetentne. Zarządcy wpuszczają często szczupaka bo dostali taniej i się okazuje że szczupak wyżera więcej drobnicy niż na kiju wyniosą wędkarze. Kontrole nad wodą częstsze i wielu zaprzestanie procederu łamania regulaminu.
    Zasada kija i marchewki. Jak gość przyjmuje regulamin a go nie przestrzega to oznacza iż nie powinien być wędkarzem. Nie bójmy się mówić głośno i dzwonić do odpowiednich służb.Mięsiarze to po prostu kłusownicy a nie wędkarze.
    Nie po to jadę na ryby żeby wysłuchiwać czy mam swojego wymiarowego złowionego szczupaczka wypuścić czy nie. Jadę po to aby uciec od świata trosk i problemów.Po to rzucam hak aby złapać rybę i ją usmażyć na grillu. Proponuje otwarcie zmienić nazwę mięsiarze na kłusownicy. Lub poważnie zastanowić się nad wypowiadanymi słowami pod adresem ludzi w niektórych sytuacjach. Utarte słowo mięsiarz nosi znamiona kłusownika i wrzucanie wszystkich wędkarzy do jednego worka nie jest dobrym przykładem
    Postępujmy z zasadami przyjętego regulaminu a zarządcy niech zapracują na swój etat i baczniej doglądają naszych łowisk i nie będzie problemu. 

  • piotrekelk 2012-05-12 13:14:13

    Witam!Panowie, przecież nie ma nic złego w tym, że czasem ktoś wezmie jedną rybkę do domu, bo może akurat ma ochotę. Jego święte prawo. Tylko płakać mi sie chce, jak widzę w czasopismach wędkarskich 12 lub 13 letnie dzieci z pięcioma szczupakami leżacymi pokotem na trawie lub z wiadrem małych płotek na tle kafelków w kuchni. A dostaję szewskiej pasji jak widzę podpis pod spodem, ze rybę(y) pomagał holować dziadek. Jeśli młodzież będzie się uczyć takiego postępowania od pierwszych chwil z wędką, za parę lat znowu nadejdzie pokolenie mięsiarzy...Ja jestem wdzięczny Bogu, że wędkować uczyłem się sam i nikt nie uczył mnie mięsiarstwa. Czasem zabiorę rybę, ale tylko jak mam na to chęć. 
    PS: uwielbiam chwilę, gdy złapie ładna rybę i na oczach "dziadków" wypuszczam ją do wody po zrobieniu fotki. Ich miny są bezcenne, a chwilę potem już zarzucają wędki w to miejsce, bo a nuż jeszcze tu siedzi :D



    haha przypomniało mi się coś... na otwarcie sezonu złowiłem szczupaka, zdjęcie i hops do wody, wracam przy wędkarzach i jeden do mnie:
    - i co złowiłeś tego szczupaka?
    - odpowiadam że tak...
    - to gdzie go masz?
    - i ja do niego: wędkarstwo to przyjemność nie jedzenie...
    po tym zrobił taką minę że prawie padłem hehe i się więcej nie odezwał do mnie:) buraki biorą co popadnie nie ważne że małe, karpik 15 cm do wiadra, lin 15 cm do wiadra...to samo z każdą rybą


    żeby nie było... zabieram czasami ryby do domu ale na tym łowisku szczupaka wypuszczam bo trzeba mieć co łowić za rok:)

  • DRIVER45 2012-05-12 15:51:00

    Przykre to ale prawdziwe.Mieszkam w UK i czasami chodze tu na lokalne lowiska.Niby nic nadzwyczajnego.Mam karte,mam dodatkowa oplate wiec korzystam z tego.Wedkarstwo w UK rozni sie nieco od tego w Polsce w zakresie wlasnie zabierania ryb z lowiska.Angole niestety juz duzo wiedza na temat polskich wedkarzy w UK.Oczywiscie nie wrzucam tutaj wszystkich do jednego worka,ale wiem,ze aby ta zla opinia o Nas zmienila sie na pozytywna,to musi bardzo duzo wody uplynac w Wisle,zanim bedziemy postrzegani w dobrym swietle.Grupa badz grupy osob ciezko zaprcowaly na ta opinie,klusujac nad rzekami,lapiac dzikie labedzie,zostawiajac w miejscu wedkowania jeden wielki smietnik.

  • Piotr 100574 2012-05-12 16:19:01

    oooooo to w Anglii są jeszcze angole ????? myślałem że tylko Polacy :))))

  • DRIVER45 2012-05-12 16:45:29

    O dziwo, sa jeszcze,aczkolwiek coraz mniej niz kiedys,ale sa. ;-)))

  • covent 2012-05-12 16:55:23

    Przykre to ale prawdziwe.Mieszkam w UK i czasami chodze tu na lokalne lowiska.Niby nic nadzwyczajnego.Mam karte,mam dodatkowa oplate wiec korzystam z tego.Wedkarstwo w UK rozni sie nieco od tego w Polsce w zakresie wlasnie zabierania ryb z lowiska.Angole niestety juz duzo wiedza na temat polskich wedkarzy w UK.Oczywiscie nie wrzucam tutaj wszystkich do jednego worka,ale wiem,ze aby ta zla opinia o Nas zmienila sie na pozytywna,to musi bardzo duzo wody uplynac w Wisle,zanim bedziemy postrzegani w dobrym swietle.Grupa badz grupy osob ciezko zaprcowaly na ta opinie,klusujac nad rzekami,lapiac dzikie labedzie,zostawiajac w miejscu wedkowania jeden wielki smietnik.


    Chyba raczej w Tamizie.


  • QBS 2012-05-12 17:27:00

    Przykre to ale prawdziwe.Mieszkam w UK i czasami chodze tu na lokalne lowiska.Niby nic nadzwyczajnego.Mam karte,mam dodatkowa oplate wiec korzystam z tego.Wedkarstwo w UK rozni sie nieco od tego w Polsce w zakresie wlasnie zabierania ryb z lowiska.Angole niestety juz duzo wiedza na temat polskich wedkarzy w UK.Oczywiscie nie wrzucam tutaj wszystkich do jednego worka,ale wiem,ze aby ta zla opinia o Nas zmienila sie na pozytywna,to musi bardzo duzo wody uplynac w Wisle,zanim bedziemy postrzegani w dobrym swietle.Grupa badz grupy osob ciezko zaprcowaly na ta opinie,klusujac nad rzekami,lapiac dzikie labedzie,zostawiajac w miejscu wedkowania jeden wielki smietnik.


    A dzisiaj z Angolami miałem okazję wędkować na specjalnym - nachalni i głośni jak zwykle, a na widok łabędzia w locie, śpiewającego trzciniaka, bąka czy kukułki mało orgazmu nie dostawali. Jeden tripod do "wzięcia" z dna w okolicach stanowiska 36 ;) Więc, może niech Oni też popracują nad sobą, a my ze swoimi kompleksami tak się nie obnośmy. Nie mamy czego się wstydzić.

  • ryukon1975 2012-05-12 17:29:27

    Co za stek bzdur tu wyczytałem. Wziął gość jednego szczupaka bo jednego złowił. Dobrze że ten drugi wyłowił  kilka kilo tego miału. Bo przez rok ten szczupak akurat tyle by zjadł. Gdyby "mięsiarz" nie wziął tej drobnicy to bez szczupaków by skarłowaciała. Trzeba jakoś wyrównać proporcje.


    tak Diablo myślę :)))))ludzie narzekają że w Polskich wodach jest bezrybie :)))))a jakimś cudem łowią wiadra ryb :))))))




    Dlatego że ludzie u nas są wygodni i lubią zawsze,łatwo,szybko i najlepiej za darmo.:)

    Początek miesiąca miałem dobry drugiego do ósmego maja złowiłem około 15 ryb w tym około 13 było powyżej 2 kg.
    Potem załamała się pogoda skoczył poziom wody w rzece,dziś wrócił do normy ale załamała się pogoda przyszło gwałtowne i spore ochłodzenie więc nie łowię.Rano jeszcze chwile byłem nad wodą z przeciętnymi wynikami.
    Czy to oznacza że ryby się skończyły i mam krzyczeć że ich nie ma?
    Czy poczekać na stabilizacje pogody i dalej robić swoje?

  • DRIVER45 2012-05-12 18:28:16

    Dlatego napisalem,ze nie wrzucam wszystkich do jednego wora.Sa tu prawdziwi wedkarze,ktorzy jada,, na ryby,, a nie ,,po ryby,,.

    A dzisiaj z Angolami miałem okazję wędkować na specjalnym - nachalni i głośni jak zwykle, a na widok łabędzia w locie, śpiewającego trzciniaka, bąka czy kukułki mało orgazmu nie dostawali. Jeden tripod do "wzięcia" z dna w okolicach stanowiska 36 ;) Więc, może niech Oni też popracują nad sobą, a my ze swoimi kompleksami tak się nie obnośmy. Nie mamy czego się wstydzić.



  • JOPEK1971 2012-05-12 18:38:41

    Co za stek bzdur tu wyczytałem. Wziął gość jednego szczupaka bo jednego złowił. Dobrze że ten drugi wyłowił  kilka kilo tego miału. Bo przez rok ten szczupak akurat tyle by zjadł. Gdyby "mięsiarz" nie wziął tej drobnicy to bez szczupaków by skarłowaciała. Trzeba jakoś wyrównać proporcje.


    tak Diablo myślę :)))))ludzie narzekają że w Polskich wodach jest bezrybie :)))))a jakimś cudem łowią wiadra ryb :))))))

    Skarlałej białej ryby jest sporo bo nie ma co tego zżerac.Drapieżniki w polskich wodach są zdziesiątkowane.Zgoda,łowią wiadra ale nie ryb tylko pokarmu dla ryb.Ktoś może powiedziec że jeśli jest dużo drobnej białej ryby to muszą byc też te duże z których zrodziły się te małe,niestety ale tak nie jest, teraz "dzieci" trą się z "dziecmi" bo stada zarodowe zostały w większości zjedzone. 


  • Forum wedkuje.pl 2012-05-12 18:45:31

    Jeżeli wędkarze będą zabierali ryby złowione zgodnie z regulaminem, a właściciele wód będą uczciwie zarybiali wody to ryby będą zawsze nigdy ich nie zabraknie , czyli nie no kill, a łowienie zgodnie z regulaminem i uczciwe zarybianie wód.


    No i w końcu mądre zdanie. Plus zaostrzenie troszkę regulaminu ochrony ryb, i problem sie rozwiąże. Ale jest jeszcze sprawa kłusoli, a to też jest problem :(


  • JOPEK1971 2012-05-12 19:10:45

    Jeżeli wędkarze będą zabierali ryby złowione zgodnie z regulaminem, a właściciele wód będą uczciwie zarybiali wody to ryby będą zawsze nigdy ich nie zabraknie , czyli nie no kill, a łowienie zgodnie z regulaminem i uczciwe zarybianie wód.

    Każda woda jest inna pod względem rybostanu,w jednym jeziorku zabranie czegokolwiek zgodnie z regulaminem jest nie tym samym co w drugim.Zarybianie rybami z hodowli nie jest tym samym co tarło dzikich ryb,więc po co zarybiac byle czym jak za nas lepiej zrobią to same ryby.

  • Forum wedkuje.pl 2012-05-12 20:00:10

    Myślę ,że nikogo nie zaskoczę , jeśli stwierdzę truizm na temat polskiego wymiaru wędkarstwa ... Mięsiarze łowiący wyłącznie dla mięsiwa - to 95 % wędkarzy. Jedynie karpiarze , trochę się wzdrygają przed przemysłową konsumpcją - bojąc się , iż karpie , które wędkują mogą mieć gen ludzki (tak to nie pomyłka , 14 lat temu były one na łowiskach komercyjnych w Polsce ) a jeśli nawet nie  to .... w ogóle wyglądają na jakieś takie niejadalne ?



Reklama
Reklama