Reklama
  • Jack14 2012-08-11 21:21:50

    No będzie to dość dziwne lub niemożliwe skoro macie po 12 lat to jaką kartę wędkarską wyrobicie?

    Członka uczestnika ale i tak będziecie musieli mieć osobę pełnoletnią posiadającą kartę wędkarską jako opiekuna.

  • Pitbul 2012-08-11 23:13:42

    dron66 odwołujac się do twojej przeogromnej wiedzy szczególnie z prawa, nas wędkarzy dotyczącego, zapytam cie juz po raz ostatni (bo jakoś swojej wiedzy nie udowadniasz) jeśli zrozumiesz pytanie. Uważaj....teraz:

    Z jakiego artykułu (za co) i kogo ukarzesz jako strażnik PSR za wędkowanie 10-letniego berbecia siedzącego z wędką w towarzystwie jego wujka posiadającego uprawnienia (Kartę Wedkarską) ale niemającego wniesionych opłat? Krótko i zwięźle odpowiedz. Podpowiem, że dorosły NIE WĘDKUJE, nie dotyka wędki, dziecko nie ma legitymacji no i oczywiście Karty (to chyba wiesz dlaczego nie ma?), ale łowi pod opieką dorosłego z Kartą Wędkarską. Artykuł i kto do ukarania. Oczekuję twojej KONKRETNEJ odpowiedzi i na tym kończę dyskusję z tobą i pozostałymi. Postaraj się jak ci się uda w odpowiedzi nie drwić po swojemu z czyjejś wiedzy mydląc tym oczy, tylko odpowiedz tym razem z honorem i kulturą bez swoich "inteligentnych" wstawek. 


    Pozwolę sobie odpowiedzieć mimo, że pytanie nie do mnie.
    Kolego Strażniku :)))))Jako Strażnik SSR to sobie możesz karać swojego psa.W przypadku pełnienia służby w SSR możesz wnioskować o ukaranie.No chyba, że zaszły jakieś zmiany o których nie wiem a jako strażnik wiedzieć powinienem.A generalnie to za niepełnoletnich odpowiadają opiekunowie prawni.Ma to miejsce w przypadku złamania obowiązującego prawa. Powyżej 14 lat w ograniczonym stopniu odpowiada nieletni.Doradzam konsultacje i douczanie w zakresie podstaw prawa.Z najwyższym zażenowaniemT.

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-11 23:57:46

     


  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2012-08-12 10:13:08

    Kolego Mastino. Zadałeś pytanie:

    "Z jakiego artykułu (za co) i kogo ukarzesz jako strażnik PSR za wędkowanie 10-letniego berbecia siedzącego z wędką w towarzystwie jego wujka posiadającego uprawnienia (Kartę Wedkarską) ale niemającego wniesionych opłat?"

    Jeżeli twoje pytanie dotyczy osób wędkujących na wodach ogólnie dostępnych PZW, to odpowiedź jest prosta. W tym przypadku karze podlega ów wujek, ponieważ jest tylko posiadaczem "białej" karty wędkarskiej która sama w sobie nie daje mu prawa do wędkowania na wodach PZW, a co za tym idzie, dziesięciolatek pod jego opieką wędkuje nielegalnie. Ale dziecko nie odpowiada za to, tylko wujek, czyli opiekun. Aby dziecko mogło wędkować w wodach PZW, jego opiekun oprócz karty wędkarskiej musi posiadać też zezwolenie na amatorski połów ryb, a ten niestety otrzyma dopiero po wniesieniu stosownych opłat w kole PZW.

    Jest tylko jeden przypadek kiedy wujek może na podstawie samej karty sprawować opiekę nad wędkującym dzieckiem:

    Dziecko jest członkiem PZW i posiada własne zezwolenie na APR. Może to być dziecko  które ukończyło 14 lat i jest już czynnym członkiem PZW, posiada kartę wędkarską i zezwolenie na APR.

    Natomiast wujek nie posiadający karty wędkarskiej może sprawować opiekę nad wędkującymi dziećmi w wieku od 14 do 16 lat pod warunkiem, że dzieci te posiadają kartę wędkarską i zezwolenie, czyli inaczej wniosły ulgową opłatę w dowolnym kole PZW. Wujek jest wtedy potrzebny wyłącznie do tego, by dzieci nad wodą były bezpieczne i nie ma to nic wspólnego z łowieniem ryb. Takie dzieciaki posiadają swój limit dzienny, własną kartę, własne zezwolenia.

    W innych przypadkach wujek musi mieć uprawnienia do wędkowania na wodach PZW, czyli KARTĘ i ZEZWOLENIE. Zezwolenie otrzyma będąc członkiem PZW który opłacił składki. 

  • MASTINO 2012-08-12 10:18:32

    dron66 odwołujac się do twojej przeogromnej wiedzy szczególnie z prawa, nas wędkarzy dotyczącego, zapytam cie juz po raz ostatni (bo jakoś swojej wiedzy nie udowadniasz) jeśli zrozumiesz pytanie. Uważaj....teraz:

    Z jakiego artykułu (za co) i kogo ukarzesz jako strażnik PSR za wędkowanie 10-letniego berbecia siedzącego z wędką w towarzystwie jego wujka posiadającego uprawnienia (Kartę Wedkarską) ale niemającego wniesionych opłat? Krótko i zwięźle odpowiedz. Podpowiem, że dorosły NIE WĘDKUJE, nie dotyka wędki, dziecko nie ma legitymacji no i oczywiście Karty (to chyba wiesz dlaczego nie ma?), ale łowi pod opieką dorosłego z Kartą Wędkarską. Artykuł i kto do ukarania. Oczekuję twojej KONKRETNEJ odpowiedzi i na tym kończę dyskusję z tobą i pozostałymi. Postaraj się jak ci się uda w odpowiedzi nie drwić po swojemu z czyjejś wiedzy mydląc tym oczy, tylko odpowiedz tym razem z honorem i kulturą bez swoich "inteligentnych" wstawek. 


    Pozwolę sobie odpowiedzieć mimo, że pytanie nie do mnie.
    Kolego Strażniku :)))))Jako Strażnik SSR to sobie możesz karać swojego psa.W przypadku pełnienia służby w SSR możesz wnioskować o ukaranie.No chyba, że zaszły jakieś zmiany o których nie wiem a jako strażnik wiedzieć powinienem.A generalnie to za niepełnoletnich odpowiadają opiekunowie prawni.Ma to miejsce w przypadku złamania obowiązującego prawa. Powyżej 14 lat w ograniczonym stopniu odpowiada nieletni.Doradzam konsultacje i douczanie w zakresie podstaw prawa.Z najwyższym zażenowaniemT.


    Oczywiście jak zwykle wtrąciłeś swoje marne trzy grosze i kolejny raz pudło, bo WYRAŹNIE poprosiłem o artykuły prawa. Brak. Niekolego "strażniku", z największym zażenowaniem stwierdzam, że podstawa elementarza dziecka z zerówki sugeruje odróżnianie literki S od literki P. Także jeśli czytanie ze zrozumieniem i co za tym idzie w tym konkretnym przypadku odróżnianie skrótów nazw służb, sprawia ci problem, to należałoby jakoś postarać się wrócić do I klasy szkoły podstawowej i w alfabecie oraz w konsekwencji w takim nazewnictwie się doedukować. Tak więc moje douczanie i konsultacje w tym temacie daleko odbiegają merytorycznie in plus od twoich marnych, zasłyszanych gdzieś tam podstaw prawa, a co za tym idzie odpowiedzialności prawnych osób nieletnich (w jakich przypadkach i z którego Kodesu) i pełnoletnich. Następnym więc razem doradzam postudiować "elementarz" zarówno języka polskiego, jaki i prawa, ustaw i innych regulacji prawnych dotyczących nie tylko wędkarzy. I co ja mogę, a czego nie mogę w SSR, to z racji pełnionej funkcji znam "na wylot", bo muszę znać, żebym ja sam i strażnicy ze mną współpracujący nie popełniali gaf i musieli kiedykolwiek odpowiadać w świetle prawa za ewentualne złamanie prawa. Ty natomiast jak widać, wiesz że gdzieś dzwoni, ale nie masz pojęcia w którym kościele, a i z polskimi literami masz problem. A teraz niespodzianka- S i R to dwie różne literki i potrafią zmienić sens słowa i zdania w jakich zostały użyte. 


  • MASTINO 2012-08-12 10:40:52

    Kolego Mastino. Zadałeś pytanie:

    "Z jakiego artykułu (za co) i kogo ukarzesz jako strażnik PSR za wędkowanie 10-letniego berbecia siedzącego z wędką w towarzystwie jego wujka posiadającego uprawnienia (Kartę Wedkarską) ale niemającego wniesionych opłat?"

    Jeżeli twoje pytanie dotyczy osób wędkujących na wodach ogólnie dostępnych PZW, to odpowiedź jest prosta. W tym przypadku karze podlega ów wujek, ponieważ jest tylko posiadaczem "białej" karty wędkarskiej która sama w sobie nie daje mu prawa do wędkowania na wodach PZW, a co za tym idzie, dziesięciolatek pod jego opieką wędkuje nielegalnie. Ale dziecko nie odpowiada za to, tylko wujek, czyli opiekun. Aby dziecko mogło wędkować w wodach PZW, jego opiekun oprócz karty wędkarskiej musi posiadać też zezwolenie na amatorski połów ryb, a ten niestety otrzyma dopiero po wniesieniu stosownych opłat w kole PZW.

    Jest tylko jeden przypadek kiedy wujek może na podstawie samej karty sprawować opiekę nad wędkującym dzieckiem:

    Dziecko jest członkiem PZW i posiada własne zezwolenie na APR. Może to być dziecko  które ukończyło 14 lat i jest już czynnym członkiem PZW, posiada kartę wędkarską i zezwolenie na APR.

    Natomiast wujek nie posiadający karty wędkarskiej może sprawować opiekę nad wędkującymi dziećmi w wieku od 14 do 16 lat pod warunkiem, że dzieci te posiadają kartę wędkarską i zezwolenie, czyli inaczej wniosły ulgową opłatę w dowolnym kole PZW. Wujek jest wtedy potrzebny wyłącznie do tego, by dzieci nad wodą były bezpieczne i nie ma to nic wspólnego z łowieniem ryb. Takie dzieciaki posiadają swój limit dzienny, własną kartę, własne zezwolenia.

    W innych przypadkach wujek musi mieć uprawnienia do wędkowania na wodach PZW, czyli KARTĘ i ZEZWOLENIE. Zezwolenie otrzyma będąc członkiem PZW który opłacił składki. 



    No i niestety zoonk. Ów wujek nie popełnia wykroczenia/przestępstwa, nie może zostać ukarany z ŻADNEGO artykułu ustawy czy RAPR,  ponieważ on fizycznie NIE WĘDKUJE. Ustawa o rybactwie śródlądowym nie przewiduje kary za brak opieki nad nieletnimi. Natomiast nieletni po prostu nie może zostać ukarany, bo również w świetle prawa jako nieletni nie popełnia wykroczenia i jako nieletni nie podlega karze. Osiągnie wiek obligujacy do posiadania uprawnień (Karty), wtedy podpada pod konsekwencje prawne. A co do kwestii osób posiadających odpowiednie uprawnienia i upoważnienia, to mi się wydaje, ze już dość jasno wytłumaczyłem te kwestie we wczesniejszych postach i kumaci załapali, mimo ze rozmowa była o osobach bez upoważnień (opłat) ale z uprawnieniem (kartą). Samo czytanie i kombinowanie po swojemu, to kiepskie wyjście. 



  • kamael 2012-08-12 11:00:44

    Z jakiego artykułu (za co) i kogo ukarzesz jako strażnik PSR za wędkowanie 10-letniego berbecia siedzącego z wędką w towarzystwie jego wujka posiadającego uprawnienia (Kartę Wedkarską) ale niemającego wniesionych opłat?


    Jak już odpowiedział wyżej boloo2 - odpowiada wujek jako opiekun, za wędkowanie bez posiadanego zezwolenia. A z jakiego artykułu, hmmm na podst. art. 27a punkt 1). podpunkt 2. litera b. ustawy o Ryb. śródlądowym; w związku z paragrafem 1 punkt 6 RAPR; w związku z art. 105 paragraf 2 ustawy kodeks wykroczeń. pozdrawiam i zbieram się na ryby.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2012-08-12 11:18:35

    Dziecko do 14 roku życia może wędkować tylko w ramach limitów i stanowiska pełnoletniego opiekuna. Aby opiekun mógł mieć swoje stanowisko i swój limit na wodach PZW musi posiadać takie dokumenty jak:

    1. Karta Wędkarska

    2. Zezwolenie na Amatorski Połów Ryb

    3. Legitymacja członka PZW.

    4. Rejestr Połowów na wodach PZW. (nie wszędzie, ale w większości okręgówPZW)

    Tylko ktoś, kto posiada te dokumenty, ma prawo wędkować z wodach PZW, chyba, że będzie to obcokrajowiec lub wędkarz niezrzeszony, który wykupił zezwolenie okresowe.

    Ponieważ RAPR stwierdza dobitnie kto jest uprawniony do wędkowania w wodach PZW, to nie ulega wątpliwości:

    II. PRAWA WĘDKUJĄCEGOW WODACH PZW

    1. Prawo do wędkowania w wodach użytkowanych
    przez Polski Związek Wędkarski
    mają członkowie PZW i osoby niezrzeszone
    w PZW, posiadający kartę wędkarską, przestrzegający
    zasad ujętych w niniejszym Regulaminie,
    po uzyskaniu zezwolenia uprawnionego
    do rybactwa.



    Ktoś, kto ma jedynie kartę wędkarską, nie może mieć limitu ani prawa do wędkowania na wodach PZW, a co za tym idzie, nie może udostępnić własnego stanowiska, swojej wędki, swojego limitu, bo takiego zwyczajnie nie ma. A dziecko może wędkować wyłącznie w ramach uprawnień tego opiekuna, których on nie posiada. Będąc zaś posiadaczem Karty Wędkarskiej, w celu jej zdobycia musiał się zapoznać z obowiązującymi wędkarzy regulaminami, czyli wie, że dziecko nie może wędkować pod jego opieką jeśli nie uiścił stosownych opłat, bo wtedy i on sam nie może wędkować w wodach PZW.

    Idąc dalej twoim tokiem rozumowania, mogę usiąść na tylnym siedzeniu mojego samochodu, posadzić za kierownicą 10 letnie dziecko i zasuwać aż po horyzont drogą publiczną, bo mam prawo jazdy, ale nie dotykam kierownicy i pedałów, czyli nie popełniam wykroczenia, a co za tym idzie, nie podlegam karze. Dziecka ukarać nie mogą, a mnie też, bo nie dotykam niczego, tylko siedzę z tyłu i nadzoruję. 

    :)

  • MASTINO 2012-08-12 11:26:14

    I kolejny zonk kolejnej osoby. W ustawie nie ma mowy o odpowiedzialności opiekuna, poza tym poczytaj sobie definicje "uprawnionego do rybactwa". Zapytam- Co ma piernik do wiatraka? Bardzo was ludzie proszę, poczytajcie ze zrozumieniem artykuły prawa i oceńcie furtki prawne w nich zawarte starając się włączyć logikę. Niezręcznie akurat mi podpowiadać takie rzeczy, ale jestem równierz zwykłym wędkarzem z 35-letnim stażem w tym hobby. Czytać i myśleć!

  • Piotr 100574 2012-08-12 11:29:31

    mi się wydaje że tak zwany wujek nie jest prawnym opiekunem 10 latka ,za zachowanie i zbrodnie takie jak łowienie bez uprawnień odpowiadają rodzice takiego dziecka ,jeżeli nawet wiedzieli że wujek zabiera chłopca na ryby i się na to zgodzili to i tak odpowiadają rodzice ,za czym oddadzą komuś dziecko czy to na ryby czy na cokolwiek innego powinni sprawdzić uprawnienia osoby której oddaje się dziecko ,nawet bollo jak byś wsadził dziecko za kierownicę auta i byś był nażłopany a to nie twoje dziecko to i tak odpowiadają za to jego rodzice a po tem dopiero ty za niesprawowanie odpowiedniej opieki nad dzieckiem i narażenie go na niebezpieczeństwo

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-12 11:31:40

    Logika nakazuje, by wysłać kilka e-maili z pytaniem w tej sprawie do osób mogących uchodzić za autorytet w dziedzinie która nas interesuje. Co chętnie uczynię zważywszy, że każdy z nas kieruje się nieco inną logiką. 

  • Reklama
  • MASTINO 2012-08-12 11:41:36

      Idąc dalej twoim tokiem rozumowania, mogę usiąść na tylnym siedzeniu mojego samochodu, posadzić za kierownicą 10 letnie dziecko i zasuwać aż po horyzont drogą publiczną, bo mam prawo jazdy, ale nie dotykam kierownicy i pedałów, czyli nie popełniam wykroczenia, a co za tym idzie, nie podlegam karze. Dziecka ukarać nie mogą, a mnie też, bo nie dotykam niczego, tylko siedzę z tyłu i nadzoruję. 

    :)



    Jak zwykle kolejny przykład-bzdet. 

    Dziecko za kierownicą pojazdu w ruchu- KK, KW, KR, KoRD i ich kilkanaście artykułów.

    Dziecko z wędką w ręku- ? 



  • Forum wedkuje.pl 2012-08-12 11:49:18

    Poczekajmy, pożywiom uwidim. Myślę, że ktoś kto ma jakiś autorytet wyjaśni tę kwestię na korzyść twoją, lub moją. I kolego więcej poczucia humoru, ponieważ przykład z dzieckiem za kierownicą był zwykłym żartem, który ty potraktowałeś  (jak zwykle) zbyt dosadnie. Ale poczucie humoru się ma, albo nie. Ja mam, więc daruję sobie pyskówki. I mimo wszystko życzę ci, byś to ty miał rację kiedy się to wszystko wyjaśni.

  • MASTINO 2012-08-12 11:59:00

    mi się wydaje że tak zwany wujek nie jest prawnym opiekunem 10 latka ,za zachowanie i zbrodnie takie jak łowienie bez uprawnień odpowiadają rodzice takiego dziecka ,jeżeli nawet wiedzieli że wujek zabiera chłopca na ryby i się na to zgodzili to i tak odpowiadają rodzice ,za czym oddadzą komuś dziecko czy to na ryby czy na cokolwiek innego powinni sprawdzić uprawnienia osoby której oddaje się dziecko ,nawet bollo jak byś wsadził dziecko za kierownicę auta i byś był nażłopany a to nie twoje dziecko to i tak odpowiadają za to jego rodzice a potem dopiero ty za niesprawowanie odpowiedniej opieki nad dzieckiem i narażenie go na niebezpieczeństwo. 



    BRAWO! Zawsze odpowiada opiekun prawny-RODZIC! Ale nie z Ustawy o Rybactwie Śródlądowym, bo takiego artykułu w niej po prostu NIE MA! Nareszcie kolejna kumata osoba. 

    "Przekazanie sprawowania opieki prawnej nad dzieckiem w drodze pełnomocnictwa notarialnego.
    Rodzice ( ewentualnie opiekunowie prawni) mogą upoważnić pełnoletnią osobę do sprawowania opieki prawnej nad ich małoletnim dzieckiem poprzez udzielenie jej pełnomocnictwa notarialnego. Pełnomocnictwo takie powinno wymieniać osoby ( osobę), której rodzice powierzają sprawowanie opieki nad dzieckiem. Osoba opiekuna musi być pełnoletnia i posiadać zdolność do czynności prawnych. Opiekunem może być ktoś z rodziny, ale i osoba niespokrewniona z dzieckiem. Pełnomocnictwo może być ograniczone w czasie – np. określać, że wygasa po danym terminie, albo nieograniczone ( np. na czas pobytu rodziców za granicą, bez daty końcowej). Pełnomocnik- opiekun może być uprawniony do wykonywania tylko części obowiązków i praw wobec dziecka. Pełnomocnictwo może stanowić, że do dokonania określonych czynności potrzebna jest zgoda rodziców. Przekazanie opieki nad dzieckiem w takiej formie nie powoduje utraty władzy rodzicielskiej przez rodziców. Pełnomocnictwo może być w każdym czasie odwołane. Odwołanie pełnomocnictwa powinno nastąpić przez oświadczenie woli oraz odebranie dokumentu pełnomocnictwa."

    Jest to fragment przepisów prawa z Kodeksu Rodzinnego. Kumaci znajdą odniesienie. 

    Tłumaczę i objaśniam- Nie ma świstka od notariusza, pełnomocnictwa etc,- nie ma za nic odpowiedzialnosci karnej osoby trzeciej. Nie ma artykułu odnoszącego sie do wędkowania nieletniego bez uprawnienia- nie ma nikt za to żadnych konsekwencji prawnych. Dociera?

    Policjant odprowadza zabrane z ulicy dziecko do rodziców- rodzice mają SPORY kłopot. Wędkuje dziecko pod okiem dorosłego z Kartą- nikt nikomu nic nie zrobi. Dociera?



  • MASTINO 2012-08-12 12:04:42

    Poczekajmy, pożywiom uwidim. Myślę, że ktoś kto ma jakiś autorytet wyjaśni tę kwestię na korzyść twoją, lub moją. I kolego więcej poczucia humoru, ponieważ przykład z dzieckiem za kierownicą był zwykłym żartem, który ty potraktowałeś  (jak zwykle) zbyt dosadnie. Ale poczucie humoru się ma, albo nie. Ja mam, więc daruję sobie pyskówki. I mimo wszystko życzę ci, byś to ty miał rację kiedy się to wszystko wyjaśni.



    Ha-ha. Najlepiej bzdet obrócić nagle w żart. Jesli rozmawiam z kimkolwiek (kumatym czy nie) o sankcjach prawnych, odpowiedzialności prawnej, konsekwencjach karnych, to zawsze zachowuję powagę i nigdy nie żartuję, bo ktoś może przez mój żart oglądać świat z perspektywy metalowych prętów, albo pustego portfela. A nasze forum czytają osoby, które dopiero uczą się prawa nie tylko wędkarskiego.

  • MASTINO 2012-08-12 12:13:34

    Ktoś, kto ma jedynie kartę wędkarską, nie może mieć limitu ani prawa do wędkowania na wodach PZW, a co za tym idzie, nie może udostępnić własnego stanowiska, swojej wędki, swojego limitu, bo takiego zwyczajnie nie ma. A dziecko może wędkować wyłącznie w ramach uprawnień tego opiekuna, których on nie posiada. Będąc zaś posiadaczem Karty Wędkarskiej, w celu jej zdobycia musiał się zapoznać z obowiązującymi wędkarzy regulaminami, czyli wie, że dziecko nie może wędkować pod jego opieką jeśli nie uiścił stosownych opłat, bo wtedy i on sam nie może wędkować w wodach PZW.  

    Idąc dalej twoim tokiem rozumowania, mogę usiąść na tylnym siedzeniu mojego samochodu, posadzić za kierownicą 10 letnie dziecko i zasuwać aż po horyzont drogą publiczną, bo mam prawo jazdy, ale nie dotykam kierownicy i pedałów, czyli nie popełniam wykroczenia, a co za tym idzie, nie podlegam karze. Dziecka ukarać nie mogą, a mnie też, bo nie dotykam niczego, tylko siedzę z tyłu i nadzoruje.


     

    -Aż posmarkałem się ze śmiechu z tego przedniego aczkolwiek absolutnie nieadekwatnego "żarciku" z serii czarnego humoru.... :(((((((((((

    Jeżeli NIE ZABIERASZ RYB, to jakich do cholery limitów masz przestrzegać?! JAKICH?! Jezu! Myślenie-logika, Myślenie-logika, Myślenie-logika! Anielska cierpliwość może tylko uratować przy nastym wtłukiwaniu tego samego! 



  • Reklama
  • adler 2012-08-12 12:31:57

    Serwus .
     Ja już rozmawiałem z prawnikiem spraw wędkarskich z miesięcznika WW , powiedział bym mu dał trochę czasu i przygotuje odpowiednią wykładnię i odpowiedź dla Wszystkich magików własnych interpretacji prawa . Poczekajmy aż nam odpisze , do tego czasu ze względu że bardzo wzrosła temperatura w tym wątku zamykam go do czasu otrzymania odpowiedzi , którą to zamieszczę w na nowo odblokowanym temacie . Musimy troszkę więc poczekać 
    Pozdrawiam .

  • Roxola 2012-08-16 10:22:00

    Czy wiadomo już coś więcej na ten temat ? Źle by było, gdyby niewyjaśniony temat odszedł w zapomnienie.Nadal nie wiem, czy moje posty były bzdurne, a nie chcę udzielać nieprawdziwych informacji.Informacja, którą ja udzieliłam Userowi jest mi potrzebna nie tylko tutaj na forum.Pozdrawiam.
    PS.Czytałam na forum odpowiedź Zastępcy Komendanta Wojewódzkiego PSR  M.Olszewskiegozostała ona jednak  bardzo szybko usunięta. Czyżby też była nieprawdziwa, podobnie jak moja ?

  • adler 2012-08-27 20:59:23

    Drodzy koledzy i koleżanki . 

    Zgodnie z życzeniem pana Cezarego S. , wykasowałem swój poprzedni niefortunny post . Teraz mam jego odpowiedź którą mi posłał na pocztę że  - " odpowiedź zostanie przekazana do końca tego tygodnia, gdyż dopiero dziś dostał ją prawnik. Teraz mogę się już z czystym sumieniem powołać na rozmowę ze nim . " - Z Redakcji " WW" także dostałem zapewnienie że sprawa powinna być pozytywnie niedługo konkretnie i rzeczowo wyjaśniona . Są to osoby na których opinii i interpretacji naszego problemu możemy polegać i na jej podstawie opierać . Więc proszę wszystkich o powstrzymanie się od komentarzy , także w wątku :

    http://forum.wedkuje.pl/post/prosba-o-sprostowanie-do-watku-nielegalne-wedkowa/528098/0 o zakończenie wszelkiej wymiany poglądów i zdań do czasu otrzymania odpowiedzi . Nie będę blokował tych wątków by NASZ wędkarski prawnik Cezary S ,wkleił odpowiedź . Koledzy zadbajcie by nie było powodu do zamknięcia wątków . Wierzę w Waszą dobrą współpracę .

    Pozdrawiam Krzysztof O. 

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-27 21:08:06

    No temat jak widać zrobił się zawiły, a takim być nie powinien. Czemu dla jednych białe jest białe, a dla innych białe jest czarne??? hmmm

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-27 21:45:42

    Rozumię, że teraz rozmawiamy na ten temat tutaj? Czy zaraz zostanie zablokowany?

  • adler 2012-08-27 22:12:33

    Mariusz , koledzy czy możemy spokojnie bez nerwów , złośliwości poczekać na odpowiedź ? Później wypowiemy swoje ? Tak zamknąłem poprzedni wątek , chyba wszyscy widzieli ci się działo . Później pretensje , lecz nigdy do siebie . Więc jeszcze raz zachowajmy rozsądek i spokój , przecież nie musi tak być . Co niektórzy wiedzą jak twardą ręką admini i moderzy działają na innych portalach . Czy trzeba aż takich środków ? Widzę że trudno liczyć na Wasze zrozumienie i  pomoc , a przecież razem można więcej . Dlaczego " anonimowi " userzy piszecie swoje żale na mnie publicznie ? Znacie przecież mój adres kontaktowy i portalu i na PV , a skargi piszcie na mnie do redakcji . Tak lubujecie się w błocie ? Żal mi Was . Proszę nie odpowiadać na ten post i proszę o spokój do otrzymania odpowiedzi . Nie pozwólcie by przez głupotę niektórych znów blokować wątek . 

    Pozdrawiam i dobranoc na dziś . 


  • Forum wedkuje.pl 2012-08-27 22:19:13

    Myślę, że poczekajmy na konkretna odpowiedź dotyczącą sedna sprawy.

  • Reklama
  • withanight88 2012-08-27 22:31:36

    Nie czytając całego tematu , tylko pierwszą stronę , nie wiedząc czy odpowiem na temat czy nie ale twierdże, że : 

    Osoba do 14 roku życia (nie mająca nic wspólnego z PZW). nie może wędkować pod opieką osoby dorosłej posiadającej kartę wędkarską a nie posiadającej stosownych opłat(składek).

  • JKarp 2012-08-28 08:06:25

    CześćW związku z tym, że nie może wędkować bo opiekun nie ma stosownych dokumentów za całość odpowiada opiekun. Odpowiada bo jest opiekunem i odpowiada za jego wędkowanie bez stosownych dokumentów SAM MAJĄC KARTĘ WĘDKARSKĄ I ZNAJĄC WSZYSTKIE OBWARUNKOWANIA UPOWAŻNIAJĄCE DO WĘDKOWANIA. A przecież taki młodociany może mieć dokumenty i powinien je mieć jeśli chce wędkować. Nie widzę tu żadnej furtki prawnej - może mieć i powinien mieć dokumenty uprawniające do APR JEŚLI CHCE WĘDKOWAĆ. Gdyby prawo zabraniało możliwości " wyrobienia " dokumentów do APR wtedy byłaby inna gadka i inna sprawa.Podchwytliwe stwierdzenia jakoby nie ma jak ukarać opiekuna bo on nie wędkuje jest błędnym tokiem myślenia - niech jakiś małolat podrapie mi samochód, zniszczy elewację malując super graffiti lub coś innego zmaluje wtedy opiekun mówiąc brzydko beknie za szkody. To, że nie zabiera ryb nie ma nic do rzeczy bo wędkujący sam stwierdza czy chce te ryby zabrać czy nie - nie ma obowiązku zabierania ryb ale jest obowiązek posiadania zezwolenia.Wsiadając do pociągu musisz mieć bilet ale mając bilet nie musisz wsiadać do pociągu.A tu cytat :
    "T A R Y F I K A T O R
    Kwalifikacja Czyn Grzywna lub art.41
    Art.27a ust.1 pkt.1 Brak przy sobie upoważnienia do połowu na rzecz
    uprawnionego do rybactwa na podstawie (art.5)
    100 zł i więcej lub
    art.41
    Art.27a ust.1 pkt.2a Brak przy sobie karty wędkarskiej (art.7 ust.2) 200 zł i więcej
    Art.27a ust.1 pkt.2b Brak zezwolenia (art7 ust.2a) lub wbrew
    zezwoleniu
    200 zł i
    więcej"
    Jak dla mnie jest proste jak metr sznurka w kieszeni.
    JK



  • Forum wedkuje.pl 2012-08-28 08:34:44

    Panie Krzysztofie, bardzo dziękuję :)

    Zgodnie z rozmową do końca tygodnia przekażę stanowisko redakcji WW. Postaram się zrobić to wcześniej, ale obiecać nie mogę ze względu na liczne obowiązki. Nie widzę też problemu z zamieszczeniem go tutaj, choc to zalezy od decyzji redakcji.

    Zdanie w tym temacie mam już wyrobione, pozostaje przelanie go tylko na papier wraz z uzasadnieniem :) Uprzedzam tylko, że w mojej opinii nie będzie niczego zaskakującego ;) Co najmniej dwóch userów (nie wiem czy nie więcej, gdyż wątek jest długi i pełno w nim offtopów i osobistych "wycieczek", a takich postów nie czytam) dokonało właściwej oceny sytuacji, powołując jednocześnie właściwe przepisy regulujące tą materię.

    Jednocześnie, o ile to możliwe, proszę o wykasowanie założonego przeze mnie wątku dot. sprostowania. Przestał być już potrzebny.

    Pozdrawiam

    Cezary Szczepaniak

  • adler 2012-08-28 11:28:33

    Koledzy , padło wiele brzydkich, gorzkich, ostrych, nieładnych słów, stwierdzeń względem innych ( siebie pomijam ) w związku z tym tematami, oraz wszystkimi wątkami w tej sprawie. Czy tak trudno zrozumieć drugiego, a może jednak to on ma rację? Lecz co niektórzy NIE! moje musi być na wierzchu. Uważam że sztuką jest powiedzieć zastanowię się, zapytam kogoś kompetentnego, lub trudno poczekam do wyjaśnienia , a jeszcze trudniej widzimy przychodzi powiedzieć TAK BRACHU POMYLIŁEM  SIĘ, MASZ RACJĘ ! I niestety nasza tutejsza młodzież ma coraz częściej mętlik w głowie, niesmak i niechęć do zadawania pytań, bo widzi nasze " doświadczenie ", znajomość wędkarstwa. Nawet pan Cezary po zapoznaniu się z materiałem powiedział, stwierdził że kilku naszych kolegów prawidłowo wyjaśniło problem, zinterpretowali zapisy RARR-u. Więc zapraszam do lektury i wyciągnięcia pozytywnych wniosków, albo jeśli ktoś bardziej nerwowy to najlepiej poczekać na jego odpowiedź . Poczekajmy bez waśni .

    Pozdrawiam Krzysztof O. 

  • mikku 2012-08-28 11:41:49

    W związku z powyższym apeluję do użytkowników forum o odrobinę kultury w swoich wypowiedziach bo nie sztuką jest " jechac" po kimś. Proszę również o wyrozumiałośc dla moderatorów. Miejmy na uwadze, że oni są tutaj dla nas i dla naszego wspólnego dobra, mają swoje rodziny, problemy czy inne obowiązki a pomimo tego swój wolny czas poświęcają nam. Szanujmy ich za to. Wędkarstwo to nasza pasja a nawet styl życia więc traktujmy siebie nawzajem jako braci pochłoniętych wspólną pasją i dawajmy przykład młodym wędkarzom. Pozdrawiam. Mik

  • Bernard51 2012-08-28 11:54:04

    Kochani klaka klaka jeden do pseldo ponoc do prawnika drugi do modera.
    Pytanie bylo konkretne trzeba otrzymac odpowiec adokwatną do pytania, bo po drodze rozmylo sie na pierdoly , aby zaznaczyc osobista wiedze??Wiem czy nie wiem na portalu musza wiedziec ze mam cos do powiedzenia??

  • jurek 2012-08-28 12:21:37

    Jeszcze raz proszę o wstrzymanie się z komentarzami , sami chcieliście odpowiedź od osoby niezależnej i fachowca , więc proszę dotrzymać słowa i wytrzymać te kilka dni .

    Wszelkie posty nie na temat będą usuwane .

  • adler 2012-08-28 15:17:43

    Witam Wszystkich . 

    Otrzymałem odpowiedź prawnika pana Cezarego S. . Proszę o uważne zapoznanie się z tym tekstem , wykładnią . Koledzy wszelkie komentarze typu , - a nie mówiłem , miałem rację ....- piszcie sobie na pocztę lub na pv . Takie posty i prywatne najścia i wszelkie personalne odzywki , najazdy będą kasowane . Autorzy tych postów będą ukarani zgodnie z regulaminem .

    Oto treść : 

     ---- Original Message -----

    From: info@ssg.pl

    To: Krzysiek Sent: Tuesday, August 28, 2012 1:16 PM Subject: Fw: Pytanie do WW
    Wędkowanie w ramach uprawnień opiekuna.   „Witam. Proszę sobie wyobrazić taką sytuację: Na terenie łowiska należącego do PZW jako woda ogólnie dostępna,
    wędkuje sobie dziecko (powiedzmy dziesięciolatek.
    Oczywiście
    dziecko to wędkuje pod okiem opiekuna, czyli osoby
    pełnoletniej, który
    to opiekun posiada jedynie kartę wędkarską,
    która jak wiadomo nie
    upoważnia sama w sobie do wędkowania
    na wodach PZW. Dodam, że opiekun
    nie dotyka wędek, czyli on sa
    nie prowadzi połowu. Wędkuje samo dziecko
    pod jego nadzorem. Pytanie brzmi: Czy ów opiekun popełnia wykroczenie i czy może
    za to zostać
    ukarany przez dowolną formację służb kontrolnych,
    a jeśli tak, to na
    jakiej podstawie?”        Z przekazanego mi pytania, jak również pobieżnej lektury
    dyskusji,która miała miejsce na jednym z portali wędkarskich
    wynika,że w sprawie mamy do czynienia z sytuacją,
    w której na wodach uprawnionego do rybactwa
    Polskiego Związku Wędkarskiego,
    wędkuje nieletni, nieposiadający zezwolenia ww. uprawnionego d
    pod opieką osoby pełnoletniej, która nie wędkuje
    i również nie posiada zezwolenia ww. uprawnionego do rybactwa.

                Kwestię możliwości wędkowania na wodach uprawnionego do rybactwa reguluje przepis art. 7 ust. 2 ustawy o rybactwie śródlądowym, który stanowi, iż amatorski połów ryb może uprawiać osoba posiadająca dokument uprawniający do takiego połowu, zwany dalej "kartą wędkarską", a jeżeli połów ryb odbywa się w wodach uprawnionego do rybactwa - posiadająca ponadto jego zezwolenie.

      Cytowany przepis w sposób jednoznaczny wskazuje na obowiązek
    posiadania zezwolenia uprawnionego do rybactwa, zaś w opisanym
    stanie faktycznym, zarówno wędkujący nieletni, jak i osoba pod
    której opieka wędkuje takowego zezwolenia nie posiadają.
    Fakt posiadania przez ww. osobę karty wędkarskiej niczego w
    tej sprawie nie zmienia, gdyż omawiany przepis stanowi o
    konieczności posiadania nie tylko karty wędkarskiej,
    ale również zezwolenia uprawnionego do rybactwa,
    którym jest tu PZW. Przepis art. 7 ust. 2 w swej treści
    dokonuje podziału na wody określane mianem ogólnodostępnych,
    gdzie dokumentem wymaganym do wędkowania jest jedynie
    karta wędkarska i wody uprawnionego do rybactwa (np. PZW),
    gdzie dokumentami wymaganymi jest karta wędkarska i
    zezwolenie uprawnionego do rybactwa.   Innymi słowy, aby w opisanej sytuacji połów
    odbywał się zgodnie
    z przepisami ustawy o rybactwie śródlądowym, osoba pod której
    opieką nieletni wędkuje powinna posiadać kartę wędkarską i
    zezwolenie lub tylko kartę wędkarską,
    ale jedynie gdy nieletni posiada zezwolenie uprawnionego
    do rybactwa.

                Wypada w tym miejscu dodać, że przepis art. 7 ust. 3 ustawy o rybactwie śródlądowym, ochoczo cytowany przez dyskutantów na wspomnianym portalu wędkarskim, nie ma w niniejszej sprawie zastosowania. Stanowi on bowiem, iż z obowiązku posiadania karty wędkarskiej są zwolnione osoby do lat 14, z tym że mogą one uprawiać amatorski połów ryb wyłącznie pod opieką osoby pełnoletniej posiadającej taką kartę. Reguluje zatem możliwość zwolnienia z obowiązku posiadania dokumentu w postaci karty wędkarskiej, nie zaś zwolnienia z obowiązku posiadania zezwolenia uprawnionego do rybactwa oraz konieczność wędkowania pod opieką osoby pełnoletniej posiadającej kartę wędkarską.

                Przepis art. 7 ust. 2 ustawy o rybactwie śródlądowym znajduje swoje odzwierciedlenie w Regulaminie Amatorskiego Połowu Ryb PZW, który to regulamin (nie tylko w tym przypadku) doprecyzowuje zapisy ustawowe. Zapis § 1 pkt 6 RAPR stanowi, że młodzież niezrzeszona w wieku do 14 lat ma prawo wędkować:

    a) w ramach uprawnień i dziennego limitu połowu ryb swojego opiekuna metodą

    spinningową lub muchową. Przekazanie uprawnień nie wyklucza wędkowania

    opiekuna na jedną wędkę.

    b) w ramach uprawnień stanowiska i dziennego limitu połowu ryb swojego opiekuna,

    mają prawo wędkować dwie osoby, każda na jedną wędkę. Udostępnienie

    stanowiska i limitu dwóm osobom nie wyklucza wędkowania opiekuna na jedną  wędkę . 

       Należy w tym miejscu zwrócić uwagę na wyraźne sformułowanie „w ramach uprawnień swojego opiekuna”, co oznacza prawo do wędkowania przez osobę sprawującą opiekę nad nieletnim. Innymi słowy osoba taka musi być uprawniona do wędkowania na wodach uprawnionego do rybactwa tj. PZW. Aby była uprawniona musi spełnić przesłanki określone w art. 7 ust. 2 omawianej ustawy, czyli posiadać kartę wędkarską i zezwolenie uprawnionego do rybactwa. W niniejszej sprawie osoba pod której opieką znajdował się nieletni ww. zezwolenia nie posiadała. Nieletni z kolei był niezrzeszony w PZW i również nie posiadał przedmiotowego zezwolenia.

                Konkludując, należy zauważyć, iż w niniejszej sprawie mamy do czynienia z popełnieniem wykroczenia z art. 27a ust. 1 pkt 2 lit. b), poprzez dokonywanie amatorskiego połowu ryb bez zezwolenia, o którym mowa w art. 7 ust. 2 ustawy o rybactwie śródlądowym.

                Kwestię odrębną stanowi, kto powinien ponieść odpowiedzialność za popełniony czyn. Czynu dopuścił się nieletni, gdyż to on wędkował. W niniejszej sprawie nie będzie miała jednak zastosowania ustawa o postępowaniu w sprawach nieletnich (zainteresowanych odsyłam do treści art. 1 tejże ustawy). Innymi słowy brak jest podstaw prawnych do ukarania nieletniego w tym przypadku. Niemniej jednak nieletni wędkował pod opieką osoby pełnoletniej. Tu z kolei należy zauważyć, że ustawa o rybactwie śródlądowym nie przewiduje możliwości karania osoby, która nie dokonuje amatorskiego połowu ryb, a jedynie pod jej opieką połów taki jest dokonywany przez osobę poniżej 14 roku życia. Możliwość ukarania osoby pod której opieką nieletni popełnił wykroczenie, przewiduje natomiast Kodeks Wykroczeń. Art. 105 KW stanowi, iż kto przez rażące naruszenie obowiązków wynikających z władzy rodzicielskiej dopuszcza do popełnienia przez nieletniego czynu zabronionego przez ustawę jako przestępstwo, w tym i przestępstwo skarbowe, wykroczenie lub wykroczenie skarbowe i wskazującego na demoralizację nieletniego, podlega karze grzywny albo karze nagany. Analogiczną odpowiedzialność przypisano osobie pod której nadzór odpowiedzialny oddano nieletniego (tą sytuację jednak pomijam w rozważaniach).

                Jak wynika z treści cytowanego art. 105 Kodeksu Wykroczeń, dotyczy on odpowiedzialności rodziców sprawujących władzę rodzicielską. Jeśli zatem w opisywanej sprawie, osobą pełnoletnią pod której opieką wędkował nieletni był rodzic, sprawujący władzę rodzicielską, ukaranie tej osoby mandatem na podstawie art. 105 Kodeksu Wykroczeń w związku z popełnieniem przez nieletniego wykroczenia z art. 27a ust. 1 pkt 2 lit. b) ustawy o rybactwie śródlądowym, jest jak najbardziej możliwe. Jeżeli osobą pod której opieką wędkował nieletni był ktoś inny niż rodzic (np. wujek, dobry znajomy rodziców), kto nie wędkował, brak jest moim zdaniem podstaw do ukarania takiej osoby mandatem. Oczywiście można rozważyć, czy oddanie dziecka mającego zamiar wędkować, pod opiekę osobie nie mającej uprawnień do wędkowania stanowi rażące naruszenie obowiązków wynikających z władzy rodzicielskiej, o którym mowa w art. 105 Kodeksu Wykroczeń, czy też nie.


    Pozdrawiam Cezary S. 

    ******************************************************************************************************************************


     

     



     


  • Forum wedkuje.pl 2012-08-28 16:19:57

    Hehe - dobreeeeeeeeeeeeeee!

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-28 16:22:31

    A ty z gołą klatą - teraz klaszcz swojemu guru.

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-28 16:29:01

    I proszę wysłać przeprosiny Panu Olszewskiemu, który jako jedyny strażnik PSR miał odwagę napisać w tej sprawie, a został oskarżony przez mastiffa o brak kompetencji.

  • kamael 2012-08-28 16:49:40

    Witam, pozwolę się odnieść do opinii Pana Cezarego i króciutko napisać w 2 punktach:
    1) Zgadzam się całkowicie co do rozumienia pojęcia uprawnienia oraz analizy przepisów Ustawy o rybactwie śródlądowym i RAPR (sam wcześniej w tej dyskusji wskazywałem na te przepisy ale to nie ważne).

    2) pozostaje mi jednak sie nie zgodzić z interpretacją art. 105 KW, który to w naszym stanie faktycznym Pan Cezary ograniczył jedynie do odpowiedzialności rodziców wynikającej z władzy rodzicielskiej. Prawidłowy do zastosowania jednak wydaje się art. 105 KW paragraf 2 - stanowiący odpowiedzialność osoby sprawującej "nadzór odpowiedzialny". W naszym przypadku jak najbardziej odpowiedzialność powinna ponieść w pierwszej kolejności osoba sprawująca nadzór faktyczny nad młodym wędkarzem (chodziło o wujka bodajże). Należy pamiętać że pojęcie nadzór odpowiedzialny z KW nie ma nic wspólnego z pojęciami "władza rodzicielska" "opiekun ustawowy".
    Na podparcie mojej tezy fragment z komentarza do KW, dotyczący przedmiotowej regulacji "nadzoru odpowiedzialnego":
    "Obowiązek opieki lub nadzoru może wynikać: a) ze stosunków rodzinnych i opiekuńczych; b) z przepisu prawa lub wydanego na podstawie takiego przepisu orzeczenia; c) z umowy (np. obowiązki pielęgniarki, nauczyciela, wychowawcy na koloniach); d) ze stosunku faktycznego (np. obowiązek osoby, która zabrała cudze dziecko na spacer); por. Śmietanka (w:) Bafia, Egierska, Śmietanka, s. 248-249; Bojarski, s. 193."
    Komentarz KW, pod. red. M. Mozgawa

    Pan Cezary zwraca uwagę na brak odpowiedzialności "Jeżeli osobą pod której opieką wędkował nieletni był ktoś inny niż rodzic (np. wujek, dobry znajomy rodziców), kto nie wędkował, brak jest moim zdaniem podstaw do ukarania takiej osoby mandatem."
    Moim zdaniem fakt wędkowania lub niewędkowania osoby sprawującej nadzór nie ma najmniejszego znaczenia. Jedynie istotne będzie tutaj to czy nieletni znajdował się pod opieką tej osoby trzeciej. Jeżeli tak, odpowiedzialność na podstawie 105 par. 2 KW poniesie ta osoba która sprawowała opiekę nad nieletnim, jeżeli jest to osoba przypadkowa (nie opiekun) odpowiedzialność spada na rodziców na podst. 105 par.1 KW.
    Pozdrawiam.

  • CZzesio 2012-08-28 17:41:50

    Witam Wszystkich . 

    Otrzymałem odpowiedź prawnika pana Cezarego S. . Proszę o uważne zapoznanie się z tym tekstem , wykładnią . Koledzy wszelkie komentarze typu , - a nie mówiłem , miałem rację ....- piszcie sobie na pocztę lub na pv . Takie posty i prywatne najścia i wszelkie personalne odzywki , najazdy będą kasowane . Autorzy tych postów będą ukarani zgodnie z regulaminem .

    Oto treść : 

     ---- Original Message -----

    From: info@ssg.pl

    To: Krzysiek Sent: Tuesday, August 28, 2012 1:16 PM Subject: Fw: Pytanie do WW
    Wędkowanie w ramach uprawnień opiekuna.   „Witam. Proszę sobie wyobrazić taką sytuację: Na terenie łowiska należącego do PZW jako woda ogólnie dostępna,
    wędkuje sobie dziecko (powiedzmy dziesięciolatek.
    Oczywiście
    dziecko to wędkuje pod okiem opiekuna, czyli osoby
    pełnoletniej, który
    to opiekun posiada jedynie kartę wędkarską,
    która jak wiadomo nie
    upoważnia sama w sobie do wędkowania
    na wodach PZW. Dodam, że opiekun
    nie dotyka wędek, czyli on sa
    nie prowadzi połowu. Wędkuje samo dziecko
    pod jego nadzorem. Pytanie brzmi: Czy ów opiekun popełnia wykroczenie i czy może
    za to zostać
    ukarany przez dowolną formację służb kontrolnych,
    a jeśli tak, to na
    jakiej podstawie?”        Z przekazanego mi pytania, jak również pobieżnej lektury
    dyskusji,która miała miejsce na jednym z portali wędkarskich
    wynika,że w sprawie mamy do czynienia z sytuacją,
    w której na wodach uprawnionego do rybactwa
    Polskiego Związku Wędkarskiego,
    wędkuje nieletni, nieposiadający zezwolenia ww. uprawnionego d
    pod opieką osoby pełnoletniej, która nie wędkuje
    i również nie posiada zezwolenia ww. uprawnionego do rybactwa.

                Kwestię możliwości wędkowania na wodach uprawnionego do rybactwa reguluje przepis art. 7 ust. 2 ustawy o rybactwie śródlądowym, który stanowi, iż amatorski połów ryb może uprawiać osoba posiadająca dokument uprawniający do takiego połowu, zwany dalej "kartą wędkarską", a jeżeli połów ryb odbywa się w wodach uprawnionego do rybactwa - posiadająca ponadto jego zezwolenie.

      Cytowany przepis w sposób jednoznaczny wskazuje na obowiązek
    posiadania zezwolenia uprawnionego do rybactwa, zaś w opisanym
    stanie faktycznym, zarówno wędkujący nieletni, jak i osoba pod
    której opieka wędkuje takowego zezwolenia nie posiadają.
    Fakt posiadania przez ww. osobę karty wędkarskiej niczego w
    tej sprawie nie zmienia, gdyż omawiany przepis stanowi o
    konieczności posiadania nie tylko karty wędkarskiej,
    ale również zezwolenia uprawnionego do rybactwa,
    którym jest tu PZW. Przepis art. 7 ust. 2 w swej treści
    dokonuje podziału na wody określane mianem ogólnodostępnych,
    gdzie dokumentem wymaganym do wędkowania jest jedynie
    karta wędkarska i wody uprawnionego do rybactwa (np. PZW),
    gdzie dokumentami wymaganymi jest karta wędkarska i
    zezwolenie uprawnionego do rybactwa.   Innymi słowy, aby w opisanej sytuacji połów
    odbywał się zgodnie
    z przepisami ustawy o rybactwie śródlądowym, osoba pod której
    opieką nieletni wędkuje powinna posiadać kartę wędkarską i
    zezwolenie lub tylko kartę wędkarską,
    ale jedynie gdy nieletni posiada zezwolenie uprawnionego
    do rybactwa.

                Wypada w tym miejscu dodać, że przepis art. 7 ust. 3 ustawy o rybactwie śródlądowym, ochoczo cytowany przez dyskutantów na wspomnianym portalu wędkarskim, nie ma w niniejszej sprawie zastosowania. Stanowi on bowiem, iż z obowiązku posiadania karty wędkarskiej są zwolnione osoby do lat 14, z tym że mogą one uprawiać amatorski połów ryb wyłącznie pod opieką osoby pełnoletniej posiadającej taką kartę. Reguluje zatem możliwość zwolnienia z obowiązku posiadania dokumentu w postaci karty wędkarskiej, nie zaś zwolnienia z obowiązku posiadania zezwolenia uprawnionego do rybactwa oraz konieczność wędkowania pod opieką osoby pełnoletniej posiadającej kartę wędkarską.

                Przepis art. 7 ust. 2 ustawy o rybactwie śródlądowym znajduje swoje odzwierciedlenie w Regulaminie Amatorskiego Połowu Ryb PZW, który to regulamin (nie tylko w tym przypadku) doprecyzowuje zapisy ustawowe. Zapis § 1 pkt 6 RAPR stanowi, że młodzież niezrzeszona w wieku do 14 lat ma prawo wędkować:

    a) w ramach uprawnień i dziennego limitu połowu ryb swojego opiekuna metodą

    spinningową lub muchową. Przekazanie uprawnień nie wyklucza wędkowania

    opiekuna na jedną wędkę.

    b) w ramach uprawnień stanowiska i dziennego limitu połowu ryb swojego opiekuna,

    mają prawo wędkować dwie osoby, każda na jedną wędkę. Udostępnienie

    stanowiska i limitu dwóm osobom nie wyklucza wędkowania opiekuna na jedną  wędkę . 

       Należy w tym miejscu zwrócić uwagę na wyraźne sformułowanie „w ramach uprawnień swojego opiekuna”, co oznacza prawo do wędkowania przez osobę sprawującą opiekę nad nieletnim. Innymi słowy osoba taka musi być uprawniona do wędkowania na wodach uprawnionego do rybactwa tj. PZW. Aby była uprawniona musi spełnić przesłanki określone w art. 7 ust. 2 omawianej ustawy, czyli posiadać kartę wędkarską i zezwolenie uprawnionego do rybactwa. W niniejszej sprawie osoba pod której opieką znajdował się nieletni ww. zezwolenia nie posiadała. Nieletni z kolei był niezrzeszony w PZW i również nie posiadał przedmiotowego zezwolenia.

                Konkludując, należy zauważyć, iż w niniejszej sprawie mamy do czynienia z popełnieniem wykroczenia z art. 27a ust. 1 pkt 2 lit. b), poprzez dokonywanie amatorskiego połowu ryb bez zezwolenia, o którym mowa w art. 7 ust. 2 ustawy o rybactwie śródlądowym.

                Kwestię odrębną stanowi, kto powinien ponieść odpowiedzialność za popełniony czyn. Czynu dopuścił się nieletni, gdyż to on wędkował. W niniejszej sprawie nie będzie miała jednak zastosowania ustawa o postępowaniu w sprawach nieletnich (zainteresowanych odsyłam do treści art. 1 tejże ustawy). Innymi słowy brak jest podstaw prawnych do ukarania nieletniego w tym przypadku. Niemniej jednak nieletni wędkował pod opieką osoby pełnoletniej. Tu z kolei należy zauważyć, że ustawa o rybactwie śródlądowym nie przewiduje możliwości karania osoby, która nie dokonuje amatorskiego połowu ryb, a jedynie pod jej opieką połów taki jest dokonywany przez osobę poniżej 14 roku życia. Możliwość ukarania osoby pod której opieką nieletni popełnił wykroczenie, przewiduje natomiast Kodeks Wykroczeń. Art. 105 KW stanowi, iż kto przez rażące naruszenie obowiązków wynikających z władzy rodzicielskiej dopuszcza do popełnienia przez nieletniego czynu zabronionego przez ustawę jako przestępstwo, w tym i przestępstwo skarbowe, wykroczenie lub wykroczenie skarbowe i wskazującego na demoralizację nieletniego, podlega karze grzywny albo karze nagany. Analogiczną odpowiedzialność przypisano osobie pod której nadzór odpowiedzialny oddano nieletniego (tą sytuację jednak pomijam w rozważaniach).

                Jak wynika z treści cytowanego art. 105 Kodeksu Wykroczeń, dotyczy on odpowiedzialności rodziców sprawujących władzę rodzicielską. Jeśli zatem w opisywanej sprawie, osobą pełnoletnią pod której opieką wędkował nieletni był rodzic, sprawujący władzę rodzicielską, ukaranie tej osoby mandatem na podstawie art. 105 Kodeksu Wykroczeń w związku z popełnieniem przez nieletniego wykroczenia z art. 27a ust. 1 pkt 2 lit. b) ustawy o rybactwie śródlądowym, jest jak najbardziej możliwe. Jeżeli osobą pod której opieką wędkował nieletni był ktoś inny niż rodzic (np. wujek, dobry znajomy rodziców), kto nie wędkował, brak jest moim zdaniem podstaw do ukarania takiej osoby mandatem. Oczywiście można rozważyć, czy oddanie dziecka mającego zamiar wędkować, pod opiekę osobie nie mającej uprawnień do wędkowania stanowi rażące naruszenie obowiązków wynikających z władzy rodzicielskiej, o którym mowa w art. 105 Kodeksu Wykroczeń, czy też nie.


    Pozdrawiam Cezary S. 

    ******************************************************************************************************************************


     

     



     




    Dzień dobry :)  Proszę Pana a tak na Czesiowy rozum ...to może , czy nie może ? 

    Bo czytam to wszystko juz siódmy raz i nic nie rozumiem tylko głowa mnie boleje ....


    Z wyrazami szacunku Czesio .



  • Zander51 2012-08-28 17:52:42

    He he...tragedia...

  • adler 2012-08-28 17:53:36

    Witam Wszystkich . 

    Otrzymałem odpowiedź prawnika pana Cezarego S. . Proszę o uważne zapoznanie się z tym tekstem , wykładnią . Koledzy wszelkie komentarze typu , - a nie mówiłem , miałem rację ....- piszcie sobie na pocztę lub na pv . Takie posty i prywatne najścia i wszelkie personalne odzywki , najazdy będą kasowane . Autorzy tych postów będą ukarani zgodnie z regulaminem .

    Oto treść : 

     ---- Original Message -----

    From: info@ssg.pl

    To: Krzysiek Sent: Tuesday, August 28, 2012 1:16 PM Subject: Fw: Pytanie do WW
    Wędkowanie w ramach uprawnień opiekuna.   „Witam. Proszę sobie wyobrazić taką sytuację: Na terenie łowiska należącego do PZW jako woda ogólnie dostępna,
    wędkuje sobie dziecko (powiedzmy dziesięciolatek.
    Oczywiście
    dziecko to wędkuje pod okiem opiekuna, czyli osoby
    pełnoletniej, który
    to opiekun posiada jedynie kartę wędkarską,
    która jak wiadomo nie
    upoważnia sama w sobie do wędkowania
    na wodach PZW. Dodam, że opiekun
    nie dotyka wędek, czyli on sa
    nie prowadzi połowu. Wędkuje samo dziecko
    pod jego nadzorem. Pytanie brzmi: Czy ów opiekun popełnia wykroczenie i czy może
    za to zostać
    ukarany przez dowolną formację służb kontrolnych,
    a jeśli tak, to na
    jakiej podstawie?”        Z przekazanego mi pytania, jak również pobieżnej lektury
    dyskusji,która miała miejsce na jednym z portali wędkarskich
    wynika,że w sprawie mamy do czynienia z sytuacją,
    w której na wodach uprawnionego do rybactwa
    Polskiego Związku Wędkarskiego,
    wędkuje nieletni, nieposiadający zezwolenia ww. uprawnionego d
    pod opieką osoby pełnoletniej, która nie wędkuje
    i również nie posiada zezwolenia ww. uprawnionego do rybactwa.

                Kwestię możliwości wędkowania na wodach uprawnionego do rybactwa reguluje przepis art. 7 ust. 2 ustawy o rybactwie śródlądowym, który stanowi, iż amatorski połów ryb może uprawiać osoba posiadająca dokument uprawniający do takiego połowu, zwany dalej "kartą wędkarską", a jeżeli połów ryb odbywa się w wodach uprawnionego do rybactwa - posiadająca ponadto jego zezwolenie.

      Cytowany przepis w sposób jednoznaczny wskazuje na obowiązek
    posiadania zezwolenia uprawnionego do rybactwa, zaś w opisanym
    stanie faktycznym, zarówno wędkujący nieletni, jak i osoba pod
    której opieka wędkuje takowego zezwolenia nie posiadają.
    Fakt posiadania przez ww. osobę karty wędkarskiej niczego w
    tej sprawie nie zmienia, gdyż omawiany przepis stanowi o
    konieczności posiadania nie tylko karty wędkarskiej,
    ale również zezwolenia uprawnionego do rybactwa,
    którym jest tu PZW. Przepis art. 7 ust. 2 w swej treści
    dokonuje podziału na wody określane mianem ogólnodostępnych,
    gdzie dokumentem wymaganym do wędkowania jest jedynie
    karta wędkarska i wody uprawnionego do rybactwa (np. PZW),
    gdzie dokumentami wymaganymi jest karta wędkarska i
    zezwolenie uprawnionego do rybactwa.   Innymi słowy, aby w opisanej sytuacji połów
    odbywał się zgodnie
    z przepisami ustawy o rybactwie śródlądowym, osoba pod której
    opieką nieletni wędkuje powinna posiadać kartę wędkarską i
    zezwolenie lub tylko kartę wędkarską,
    ale jedynie gdy nieletni posiada zezwolenie uprawnionego
    do rybactwa.

                 Wypada w tym miejscu dodać, że przepis art. 7 ust. 3 ustawy o rybactwie śródlądowym, ochoczo cytowany przez dyskutantów na wspomnianym portalu wędkarskim, nie ma w niniejszej sprawie zastosowania. Stanowi on bowiem, iż z obowiązku posiadania karty wędkarskiej są zwolnione osoby do lat 14, z tym że mogą one uprawiać amatorski połów ryb wyłącznie pod opieką osoby pełnoletniej posiadającej taką kartę. Reguluje zatem możliwość zwolnienia z obowiązku posiadania dokumentu w postaci karty wędkarskiej, nie zaś zwolnienia z obowiązku posiadania zezwolenia uprawnionego do rybactwa oraz konieczność wędkowania pod opieką osoby pełnoletniej posiadającej kartę wędkarską.

                Przepis art. 7 ust. 2 ustawy o rybactwie śródlądowym znajduje swoje odzwierciedlenie w Regulaminie Amatorskiego Połowu Ryb PZW, który to regulamin (nie tylko w tym przypadku) doprecyzowuje zapisy ustawowe. Zapis § 1 pkt 6 RAPR stanowi, że młodzież niezrzeszona w wieku do 14 lat ma prawo wędkować:

    a) w ramach uprawnień i dziennego limitu połowu ryb swojego opiekuna metodą

    spinningową lub muchową. Przekazanie uprawnień nie wyklucza wędkowania

    opiekuna na jedną wędkę.

    b) w ramach uprawnień stanowiska i dziennego limitu połowu ryb swojego opiekuna ,

    mają prawo wędkować dwie osoby, każda na jedną wędkę. Udostępnienie

    stanowiska i limitu dwóm osobom nie wyklucza wędkowania opiekuna na jedną  wędkę . 

        Należy w tym miejscu zwrócić uwagę na wyraźne sformułowanie „w ramach uprawnień swojego opiekuna”, co oznacza prawo do wędkowania przez osobę sprawującą opiekę nad nieletnim. Innymi słowy osoba taka musi być uprawniona do wędkowania na wodach uprawnionego do rybactwa tj. PZW. Aby była uprawniona musi spełnić przesłanki określone w art. 7 ust. 2 omawianej ustawy, czyli posiadać kartę wędkarską i zezwolenie uprawnionego do rybactwa. W niniejszej sprawie osoba pod której opieką znajdował się nieletni ww. zezwolenia nie posiadała. Nieletni z kolei był niezrzeszony w PZW i również nie posiadał przedmiotowego zezwolenia.

                Konkludując, należy zauważyć, iż w niniejszej sprawie mamy do czynienia z popełnieniem wykroczenia z art. 27a ust. 1 pkt 2 lit. b), poprzez dokonywanie amatorskiego połowu ryb bez zezwolenia, o którym mowa w art. 7 ust. 2 ustawy o rybactwie śródlądowym.

                Kwestię odrębną stanowi, kto powinien ponieść odpowiedzialność za popełniony czyn. Czynu dopuścił się nieletni, gdyż to on wędkował. W niniejszej sprawie nie będzie miała jednak zastosowania ustawa o postępowaniu w sprawach nieletnich (zainteresowanych odsyłam do treści art. 1 tejże ustawy). Innymi słowy brak jest podstaw prawnych do ukarania nieletniego w tym przypadku. Niemniej jednak nieletni wędkował pod opieką osoby pełnoletniej. Tu z kolei należy zauważyć, że ustawa o rybactwie śródlądowym nie przewiduje możliwości karania osoby, która nie dokonuje amatorskiego połowu ryb, a jedynie pod jej opieką połów taki jest dokonywany przez osobę poniżej 14 roku życia. Możliwość ukarania osoby pod której opieką nieletni popełnił wykroczenie, przewiduje natomiast Kodeks Wykroczeń. Art. 105 KW stanowi, iż kto przez rażące naruszenie obowiązków wynikających z władzy rodzicielskiej dopuszcza do popełnienia przez nieletniego czynu zabronionego przez ustawę jako przestępstwo, w tym i przestępstwo skarbowe, wykroczenie lub wykroczenie skarbowe i wskazującego na demoralizację nieletniego, podlega karze grzywny albo karze nagany. Analogiczną odpowiedzialność przypisano osobie pod której nadzór odpowiedzialny oddano nieletniego (tą sytuację jednak pomijam w rozważaniach).

                Jak wynika z treści cytowanego art. 105 Kodeksu Wykroczeń, dotyczy on odpowiedzialności rodziców sprawujących władzę rodzicielską. Jeśli zatem w opisywanej sprawie, osobą pełnoletnią pod której opieką wędkował nieletni był rodzic, sprawujący władzę rodzicielską, ukaranie tej osoby mandatem na podstawie art. 105 Kodeksu Wykroczeń w związku z popełnieniem przez nieletniego wykroczenia z art. 27a ust. 1 pkt 2 lit. b) ustawy o rybactwie śródlądowym, jest jak najbardziej możliwe. Jeżeli osobą pod której opieką wędkował nieletni był ktoś inny niż rodzic (np. wujek, dobry znajomy rodziców), kto nie wędkował, brak jest moim zdaniem podstaw do ukarania takiej osoby mandatem. Oczywiście można rozważyć, czy oddanie dziecka mającego zamiar wędkować, pod opiekę osobie nie mającej uprawnień do wędkowania stanowi rażące naruszenie obowiązków wynikających z władzy rodzicielskiej, o którym mowa w art. 105 Kodeksu Wykroczeń, czy też nie.


    Pozdrawiam Cezary S. 

    ******************************************************************************************************************************


     

     



     




    Dzień dobry :)  Proszę Pana a tak na Czesiowy rozum ...to może , czy nie może ? 

    Bo czytam to wszystko juz siódmy raz i nic nie rozumiem tylko głowa mnie boleje ....


    Z wyrazami szacunku Czesio .





  • Jack14 2012-08-28 18:05:15

    Oczywiście nie czytałem wszystkich kolegów wpisów w tym wątku, ale znam temat z innych tematów i postów.

    Czyli jednak nasze prawo jest jak "sito" kto wie jak się w nie zmieścić (przez ten durszlak) to cwaniak i wie co robi, a nie znający dostatecznie przepisów prawa są poza tym "durszlakiem":-)) 

    Wygląda na to, że tak.

     

  • Jack14 2012-08-28 18:11:13

    Witam Wszystkich . 

    Otrzymałem odpowiedź prawnika pana Cezarego S. . Proszę o uważne zapoznanie się z tym tekstem , wykładnią . Koledzy wszelkie komentarze typu , - a nie mówiłem , miałem rację ....- piszcie sobie na pocztę lub na pv . Takie posty i prywatne najścia i wszelkie personalne odzywki , najazdy będą kasowane . Autorzy tych postów będą ukarani zgodnie z regulaminem .

    Oto treść : 

     ---- Original Message -----

    From: info@ssg.pl

    To: Krzysiek Sent: Tuesday, August 28, 2012 1:16 PM Subject: Fw: Pytanie do WW
    Wędkowanie w ramach uprawnień opiekuna. „Witam. Proszę sobie wyobrazić taką sytuację:Na terenie łowiska należącego do PZW jako woda ogólnie dostępna,
    wędkuje sobie dziecko (powiedzmy dziesięciolatek.
    Oczywiście
    dziecko to wędkuje pod okiem opiekuna, czyli osoby
    pełnoletniej, który
    to opiekun posiada jedynie kartę wędkarską,
    która jak wiadomo nie
    upoważnia sama w sobie do wędkowania
    na wodach PZW. Dodam, że opiekun
    nie dotyka wędek, czyli on sa
    nie prowadzi połowu. Wędkuje samo dziecko
    pod jego nadzorem.Pytanie brzmi: Czy ów opiekun popełnia wykroczenie i czy może
    za to zostać
    ukarany przez dowolną formację służb kontrolnych,
    a jeśli tak, to na
    jakiej podstawie?”      Z przekazanego mi pytania, jak również pobieżnej lektury
    dyskusji,która miała miejsce na jednym z portali wędkarskich
    wynika,że w sprawie mamy do czynienia z sytuacją,
    w której na wodach uprawnionego do rybactwa
    Polskiego Związku Wędkarskiego,
    wędkuje nieletni, nieposiadający zezwolenia ww. uprawnionego d
    pod opieką osoby pełnoletniej, która nie wędkuje
    i również nie posiada zezwolenia ww. uprawnionego do rybactwa.

                Kwestię możliwości wędkowania na wodach uprawnionego do rybactwa reguluje przepis art. 7 ust. 2 ustawy o rybactwie śródlądowym, który stanowi, iż amatorski połów ryb może uprawiać osoba posiadająca dokument uprawniający do takiego połowu, zwany dalej "kartą wędkarską", a jeżeli połów ryb odbywa się w wodach uprawnionego do rybactwa - posiadająca ponadto jego zezwolenie.

      Cytowany przepis w sposób jednoznaczny wskazuje na obowiązek
    posiadania zezwolenia uprawnionego do rybactwa, zaś w opisanym
    stanie faktycznym, zarówno wędkujący nieletni, jak i osoba pod
    której opieka wędkuje takowego zezwolenia nie posiadają.
    Fakt posiadania przez ww. osobę karty wędkarskiej niczego w
    tej sprawie nie zmienia, gdyż omawiany przepis stanowi o
    konieczności posiadania nie tylko karty wędkarskiej,
    ale również zezwolenia uprawnionego do rybactwa,
    którym jest tu PZW. Przepis art. 7 ust. 2 w swej treści
    dokonuje podziału na wody określane mianem ogólnodostępnych,
    gdzie dokumentem wymaganym do wędkowania jest jedynie
    karta wędkarska i wody uprawnionego do rybactwa (np. PZW),
    gdzie dokumentami wymaganymi jest karta wędkarska i
    zezwolenie uprawnionego do rybactwa.
      Innymi słowy, aby w opisanej sytuacji połów
    odbywał się zgodnie
    z przepisami ustawy o rybactwie śródlądowym, osoba pod której
    opieką nieletni wędkuje powinna posiadać kartę wędkarską i
    zezwolenie lub tylko kartę wędkarską,
    ale jedynie gdy nieletni posiada zezwolenie uprawnionego
    do rybactwa.

                Wypada w tym miejscu dodać, że przepis art. 7 ust. 3 ustawy o rybactwie śródlądowym, ochoczo cytowany przez dyskutantów na wspomnianym portalu wędkarskim, nie ma w niniejszej sprawie zastosowania. Stanowi on bowiem, iż z obowiązku posiadania karty wędkarskiej są zwolnione osoby do lat 14, z tym że mogą one uprawiać amatorski połów ryb wyłącznie pod opieką osoby pełnoletniej posiadającej taką kartę. Reguluje zatem możliwość zwolnienia z obowiązku posiadania dokumentu w postaci karty wędkarskiej, nie zaś zwolnienia z obowiązku posiadania zezwolenia uprawnionego do rybactwa oraz konieczność wędkowania pod opieką osoby pełnoletniej posiadającej kartę wędkarską.

                Przepis art. 7 ust. 2 ustawy o rybactwie śródlądowym znajduje swoje odzwierciedlenie w Regulaminie Amatorskiego Połowu Ryb PZW, który to regulamin (nie tylko w tym przypadku) doprecyzowuje zapisy ustawowe. Zapis § 1 pkt 6 RAPR stanowi, że młodzież niezrzeszona w wieku do 14 lat ma prawo wędkować:

    a) w ramach uprawnień i dziennego limitu połowu ryb swojego opiekuna metodą

    spinningową lub muchową. Przekazanie uprawnień nie wyklucza wędkowania

    opiekuna na jedną wędkę.

    b) w ramach uprawnień stanowiska i dziennego limitu połowu ryb swojego opiekuna,

    mają prawo wędkować dwie osoby, każda na jedną wędkę. Udostępnienie

    stanowiska i limitu dwóm osobom nie wyklucza wędkowania opiekuna na jedną  wędkę . 

       Należy w tym miejscu zwrócić uwagę na wyraźne sformułowanie „w ramach uprawnień swojego opiekuna”, co oznacza prawo do wędkowania przez osobę sprawującą opiekę nad nieletnim. Innymi słowy osoba taka musi być uprawniona do wędkowania na wodach uprawnionego do rybactwa tj. PZW. Aby była uprawniona musi spełnić przesłanki określone w art. 7 ust. 2 omawianej ustawy, czyli posiadać kartę wędkarską i zezwolenie uprawnionego do rybactwa. W niniejszej sprawie osoba pod której opieką znajdował się nieletni ww. zezwolenia nie posiadała. Nieletni z kolei był niezrzeszony w PZW i również nie posiadał przedmiotowego zezwolenia.

                Konkludując, należy zauważyć, iż w niniejszej sprawie mamy do czynienia z popełnieniem wykroczenia z art. 27a ust. 1 pkt 2 lit. b), poprzez dokonywanie amatorskiego połowu ryb bez zezwolenia, o którym mowa w art. 7 ust. 2 ustawy o rybactwie śródlądowym.

                Kwestię odrębną stanowi, kto powinien ponieść odpowiedzialność za popełniony czyn. Czynu dopuścił się nieletni, gdyż to on wędkował. W niniejszej sprawie nie będzie miała jednak zastosowania ustawa o postępowaniu w sprawach nieletnich (zainteresowanych odsyłam do treści art. 1 tejże ustawy). Innymi słowy brak jest podstaw prawnych do ukarania nieletniego w tym przypadku. Niemniej jednak nieletni wędkował pod opieką osoby pełnoletniej. Tu z kolei należy zauważyć, że ustawa o rybactwie śródlądowym nie przewiduje możliwości karania osoby, która nie dokonuje amatorskiego połowu ryb, a jedynie pod jej opieką połów taki jest dokonywany przez osobę poniżej 14 roku życia. Możliwość ukarania osoby pod której opieką nieletni popełnił wykroczenie, przewiduje natomiast Kodeks Wykroczeń. Art. 105 KW stanowi, iż kto przez rażące naruszenie obowiązków wynikających z władzy rodzicielskiej dopuszcza do popełnienia przez nieletniego czynu zabronionego przez ustawę jako przestępstwo, w tym i przestępstwo skarbowe, wykroczenie lub wykroczenie skarbowe i wskazującego na demoralizację nieletniego, podlega karze grzywny albo karze nagany. Analogiczną odpowiedzialność przypisano osobie pod której nadzór odpowiedzialny oddano nieletniego (tą sytuację jednak pomijam w rozważaniach).

                Jak wynika z treści cytowanego art. 105 Kodeksu Wykroczeń, dotyczy on odpowiedzialności rodziców sprawujących władzę rodzicielską. Jeśli zatem w opisywanej sprawie, osobą pełnoletnią pod której opieką wędkował nieletni był rodzic, sprawujący władzę rodzicielską, ukaranie tej osoby mandatem na podstawie art. 105 Kodeksu Wykroczeń w związku z popełnieniem przez nieletniego wykroczenia z art. 27a ust. 1 pkt 2 lit. b) ustawy o rybactwie śródlądowym, jest jak najbardziej możliwe. Jeżeli osobą pod której opieką wędkował nieletni był ktoś inny niż rodzic (np. wujek, dobry znajomy rodziców), kto nie wędkował, brak jest moim zdaniem podstaw do ukarania takiej osoby mandatem. Oczywiście można rozważyć, czy oddanie dziecka mającego zamiar wędkować, pod opiekę osobie nie mającej uprawnień do wędkowania stanowi rażące naruszenie obowiązków wynikających z władzy rodzicielskiej, o którym mowa w art. 105 Kodeksu Wykroczeń, czy też nie.


    Pozdrawiam Cezary S. 

    ******************************************************************************************************************************


     

     



     


    No właśnie to jak to można?

  • Jack14 2012-08-28 18:20:36

    I jak jeszcze ktoś przytoczy ten paragraf o "rażącym zaniedbaniu obowiązków ..." to proszę mnie nie rozśmieszać. Skoro kradzież pieniędzy (do określonej kwoty), włamanie itp. itd. przez małoletnich chuliganów są normą i nie "podpada" pod ten paragraf to jak myślicie?

    Będzie sprawa kierowana do ukarania w tym przypadku na "opiekuna"?

    Osobiście wątpię.

    Pozdrawiam.

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-28 19:09:36

    Witam Wszystkich . 

    Otrzymałem odpowiedź prawnika pana Cezarego S. . Proszę o uważne zapoznanie się z tym tekstem , wykładnią . Koledzy wszelkie komentarze typu , - a nie mówiłem , miałem rację ....- piszcie sobie na pocztę lub na pv . Takie posty i prywatne najścia i wszelkie personalne odzywki , najazdy będą kasowane . Autorzy tych postów będą ukarani zgodnie z regulaminem .

    Oto treść : 

     ---- Original Message -----

    From: info@ssg.pl

    To: Krzysiek Sent: Tuesday, August 28, 2012 1:16 PM Subject: Fw: Pytanie do WW
    Wędkowanie w ramach uprawnień opiekuna.   „Witam. Proszę sobie wyobrazić taką sytuację: Na terenie łowiska należącego do PZW jako woda ogólnie dostępna,
    wędkuje sobie dziecko (powiedzmy dziesięciolatek.
    Oczywiście
    dziecko to wędkuje pod okiem opiekuna, czyli osoby
    pełnoletniej, który
    to opiekun posiada jedynie kartę wędkarską,
    która jak wiadomo nie
    upoważnia sama w sobie do wędkowania
    na wodach PZW. Dodam, że opiekun
    nie dotyka wędek, czyli on sa
    nie prowadzi połowu. Wędkuje samo dziecko
    pod jego nadzorem. Pytanie brzmi: Czy ów opiekun popełnia wykroczenie i czy może
    za to zostać
    ukarany przez dowolną formację służb kontrolnych,
    a jeśli tak, to na
    jakiej podstawie?”        Z przekazanego mi pytania, jak również pobieżnej lektury
    dyskusji,która miała miejsce na jednym z portali wędkarskich
    wynika,że w sprawie mamy do czynienia z sytuacją,
    w której na wodach uprawnionego do rybactwa
    Polskiego Związku Wędkarskiego,
    wędkuje nieletni, nieposiadający zezwolenia ww. uprawnionego d
    pod opieką osoby pełnoletniej, która nie wędkuje
    i również nie posiada zezwolenia ww. uprawnionego do rybactwa.

                Kwestię możliwości wędkowania na wodach uprawnionego do rybactwa reguluje przepis art. 7 ust. 2 ustawy o rybactwie śródlądowym, który stanowi, iż amatorski połów ryb może uprawiać osoba posiadająca dokument uprawniający do takiego połowu, zwany dalej "kartą wędkarską", a jeżeli połów ryb odbywa się w wodach uprawnionego do rybactwa - posiadająca ponadto jego zezwolenie.

      Cytowany przepis w sposób jednoznaczny wskazuje na obowiązek
    posiadania zezwolenia uprawnionego do rybactwa, zaś w opisanym
    stanie faktycznym, zarówno wędkujący nieletni, jak i osoba pod
    której opieka wędkuje takowego zezwolenia nie posiadają.
    Fakt posiadania przez ww. osobę karty wędkarskiej niczego w
    tej sprawie nie zmienia, gdyż omawiany przepis stanowi o
    konieczności posiadania nie tylko karty wędkarskiej,
    ale również zezwolenia uprawnionego do rybactwa,
    którym jest tu PZW. Przepis art. 7 ust. 2 w swej treści
    dokonuje podziału na wody określane mianem ogólnodostępnych,
    gdzie dokumentem wymaganym do wędkowania jest jedynie
    karta wędkarska i wody uprawnionego do rybactwa (np. PZW),
    gdzie dokumentami wymaganymi jest karta wędkarska i
    zezwolenie uprawnionego do rybactwa.   Innymi słowy, aby w opisanej sytuacji połów
    odbywał się zgodnie
    z przepisami ustawy o rybactwie śródlądowym, osoba pod której
    opieką nieletni wędkuje powinna posiadać kartę wędkarską i
    zezwolenie lub tylko kartę wędkarską,
    ale jedynie gdy nieletni posiada zezwolenie uprawnionego
    do rybactwa.

                Wypada w tym miejscu dodać, że przepis art. 7 ust. 3 ustawy o rybactwie śródlądowym, ochoczo cytowany przez dyskutantów na wspomnianym portalu wędkarskim, nie ma w niniejszej sprawie zastosowania. Stanowi on bowiem, iż z obowiązku posiadania karty wędkarskiej są zwolnione osoby do lat 14, z tym że mogą one uprawiać amatorski połów ryb wyłącznie pod opieką osoby pełnoletniej posiadającej taką kartę. Reguluje zatem możliwość zwolnienia z obowiązku posiadania dokumentu w postaci karty wędkarskiej, nie zaś zwolnienia z obowiązku posiadania zezwolenia uprawnionego do rybactwa oraz konieczność wędkowania pod opieką osoby pełnoletniej posiadającej kartę wędkarską.

                Przepis art. 7 ust. 2 ustawy o rybactwie śródlądowym znajduje swoje odzwierciedlenie w Regulaminie Amatorskiego Połowu Ryb PZW, który to regulamin (nie tylko w tym przypadku) doprecyzowuje zapisy ustawowe. Zapis § 1 pkt 6 RAPR stanowi, że młodzież niezrzeszona w wieku do 14 lat ma prawo wędkować:

    a) w ramach uprawnień i dziennego limitu połowu ryb swojego opiekuna metodą

    spinningową lub muchową. Przekazanie uprawnień nie wyklucza wędkowania

    opiekuna na jedną wędkę.

    b) w ramach uprawnień stanowiska i dziennego limitu połowu ryb swojego opiekuna,

    mają prawo wędkować dwie osoby, każda na jedną wędkę. Udostępnienie

    stanowiska i limitu dwóm osobom nie wyklucza wędkowania opiekuna na jedną  wędkę . 

       Należy w tym miejscu zwrócić uwagę na wyraźne sformułowanie „w ramach uprawnień swojego opiekuna”, co oznacza prawo do wędkowania przez osobę sprawującą opiekę nad nieletnim. Innymi słowy osoba taka musi być uprawniona do wędkowania na wodach uprawnionego do rybactwa tj. PZW. Aby była uprawniona musi spełnić przesłanki określone w art. 7 ust. 2 omawianej ustawy, czyli posiadać kartę wędkarską i zezwolenie uprawnionego do rybactwa. W niniejszej sprawie osoba pod której opieką znajdował się nieletni ww. zezwolenia nie posiadała. Nieletni z kolei był niezrzeszony w PZW i również nie posiadał przedmiotowego zezwolenia.

                Konkludując, należy zauważyć, iż w niniejszej sprawie mamy do czynienia z popełnieniem wykroczenia z art. 27a ust. 1 pkt 2 lit. b), poprzez dokonywanie amatorskiego połowu ryb bez zezwolenia, o którym mowa w art. 7 ust. 2 ustawy o rybactwie śródlądowym.

                Kwestię odrębną stanowi, kto powinien ponieść odpowiedzialność za popełniony czyn. Czynu dopuścił się nieletni, gdyż to on wędkował. W niniejszej sprawie nie będzie miała jednak zastosowania ustawa o postępowaniu w sprawach nieletnich (zainteresowanych odsyłam do treści art. 1 tejże ustawy). Innymi słowy brak jest podstaw prawnych do ukarania nieletniego w tym przypadku. Niemniej jednak nieletni wędkował pod opieką osoby pełnoletniej. Tu z kolei należy zauważyć, że ustawa o rybactwie śródlądowym nie przewiduje możliwości karania osoby, która nie dokonuje amatorskiego połowu ryb, a jedynie pod jej opieką połów taki jest dokonywany przez osobę poniżej 14 roku życia. Możliwość ukarania osoby pod której opieką nieletni popełnił wykroczenie, przewiduje natomiast Kodeks Wykroczeń. Art. 105 KW stanowi, iż kto przez rażące naruszenie obowiązków wynikających z władzy rodzicielskiej dopuszcza do popełnienia przez nieletniego czynu zabronionego przez ustawę jako przestępstwo, w tym i przestępstwo skarbowe, wykroczenie lub wykroczenie skarbowe i wskazującego na demoralizację nieletniego, podlega karze grzywny albo karze nagany. Analogiczną odpowiedzialność przypisano osobie pod której nadzór odpowiedzialny oddano nieletniego (tą sytuację jednak pomijam w rozważaniach).

                Jak wynika z treści cytowanego art. 105 Kodeksu Wykroczeń, dotyczy on odpowiedzialności rodziców sprawujących władzę rodzicielską. Jeśli zatem w opisywanej sprawie, osobą pełnoletnią pod której opieką wędkował nieletni był rodzic, sprawujący władzę rodzicielską, ukaranie tej osoby mandatem na podstawie art. 105 Kodeksu Wykroczeń w związku z popełnieniem przez nieletniego wykroczenia z art. 27a ust. 1 pkt 2 lit. b) ustawy o rybactwie śródlądowym, jest jak najbardziej możliwe. Jeżeli osobą pod której opieką wędkował nieletni był ktoś inny niż rodzic (np. wujek, dobry znajomy rodziców), kto nie wędkował, brak jest moim zdaniem podstaw do ukarania takiej osoby mandatem. Oczywiście można rozważyć, czy oddanie dziecka mającego zamiar wędkować, pod opiekę osobie nie mającej uprawnień do wędkowania stanowi rażące naruszenie obowiązków wynikających z władzy rodzicielskiej, o którym mowa w art. 105 Kodeksu Wykroczeń, czy też nie.


    Pozdrawiam Cezary S. 

    ******************************************************************************************************************************


     

     



      No i o to właśnie chodziło, dzięki za wyjaśnienie :))))

    "Aby była uprawniona musi spełnić przesłanki określone w art. 7 ust. 2 omawianej ustawy, czyli posiadać kartę wędkarską i zezwolenie uprawnionego do rybactwa."





  • Jack14 2012-08-28 19:32:42

    Witam Wszystkich . 

    Otrzymałem odpowiedź prawnika pana Cezarego S. . Proszę o uważne zapoznanie się z tym tekstem , wykładnią . Koledzy wszelkie komentarze typu , - a nie mówiłem , miałem rację ....- piszcie sobie na pocztę lub na pv . Takie posty i prywatne najścia i wszelkie personalne odzywki , najazdy będą kasowane . Autorzy tych postów będą ukarani zgodnie z regulaminem .

    Oto treść : 

     ---- Original Message -----

    From: info@ssg.pl

    To: Krzysiek Sent: Tuesday, August 28, 2012 1:16 PM Subject: Fw: Pytanie do WW
    Wędkowanie w ramach uprawnień opiekuna. „Witam. Proszę sobie wyobrazić taką sytuację:Na terenie łowiska należącego do PZW jako woda ogólnie dostępna,
    wędkuje sobie dziecko (powiedzmy dziesięciolatek.
    Oczywiście
    dziecko to wędkuje pod okiem opiekuna, czyli osoby
    pełnoletniej, który
    to opiekun posiada jedynie kartę wędkarską,
    która jak wiadomo nie
    upoważnia sama w sobie do wędkowania
    na wodach PZW. Dodam, że opiekun
    nie dotyka wędek, czyli on sa
    nie prowadzi połowu. Wędkuje samo dziecko
    pod jego nadzorem.Pytanie brzmi: Czy ów opiekun popełnia wykroczenie i czy może
    za to zostać
    ukarany przez dowolną formację służb kontrolnych,
    a jeśli tak, to na
    jakiej podstawie?”      Z przekazanego mi pytania, jak również pobieżnej lektury
    dyskusji,która miała miejsce na jednym z portali wędkarskich
    wynika,że w sprawie mamy do czynienia z sytuacją,
    w której na wodach uprawnionego do rybactwa
    Polskiego Związku Wędkarskiego,
    wędkuje nieletni, nieposiadający zezwolenia ww. uprawnionego d
    pod opieką osoby pełnoletniej, która nie wędkuje
    i również nie posiada zezwolenia ww. uprawnionego do rybactwa.

                Kwestię możliwości wędkowania na wodach uprawnionego do rybactwa reguluje przepis art. 7 ust. 2 ustawy o rybactwie śródlądowym, który stanowi, iż amatorski połów ryb może uprawiać osoba posiadająca dokument uprawniający do takiego połowu, zwany dalej "kartą wędkarską", a jeżeli połów ryb odbywa się w wodach uprawnionego do rybactwa - posiadająca ponadto jego zezwolenie.

      Cytowany przepis w sposób jednoznaczny wskazuje na obowiązek
    posiadania zezwolenia uprawnionego do rybactwa, zaś w opisanym
    stanie faktycznym, zarówno wędkujący nieletni, jak i osoba pod
    której opieka wędkuje takowego zezwolenia nie posiadają.
    Fakt posiadania przez ww. osobę karty wędkarskiej niczego w
    tej sprawie nie zmienia, gdyż omawiany przepis stanowi o
    konieczności posiadania nie tylko karty wędkarskiej,
    ale również zezwolenia uprawnionego do rybactwa,
    którym jest tu PZW. Przepis art. 7 ust. 2 w swej treści
    dokonuje podziału na wody określane mianem ogólnodostępnych,
    gdzie dokumentem wymaganym do wędkowania jest jedynie
    karta wędkarska i wody uprawnionego do rybactwa (np. PZW),
    gdzie dokumentami wymaganymi jest karta wędkarska i
    zezwolenie uprawnionego do rybactwa.
      Innymi słowy, aby w opisanej sytuacji połów
    odbywał się zgodnie
    z przepisami ustawy o rybactwie śródlądowym, osoba pod której
    opieką nieletni wędkuje powinna posiadać kartę wędkarską i
    zezwolenie lub tylko kartę wędkarską,
    ale jedynie gdy nieletni posiada zezwolenie uprawnionego
    do rybactwa.

                Wypada w tym miejscu dodać, że przepis art. 7 ust. 3 ustawy o rybactwie śródlądowym, ochoczo cytowany przez dyskutantów na wspomnianym portalu wędkarskim, nie ma w niniejszej sprawie zastosowania. Stanowi on bowiem, iż z obowiązku posiadania karty wędkarskiej są zwolnione osoby do lat 14, z tym że mogą one uprawiać amatorski połów ryb wyłącznie pod opieką osoby pełnoletniej posiadającej taką kartę. Reguluje zatem możliwość zwolnienia z obowiązku posiadania dokumentu w postaci karty wędkarskiej, nie zaś zwolnienia z obowiązku posiadania zezwolenia uprawnionego do rybactwa oraz konieczność wędkowania pod opieką osoby pełnoletniej posiadającej kartę wędkarską.

                Przepis art. 7 ust. 2 ustawy o rybactwie śródlądowym znajduje swoje odzwierciedlenie w Regulaminie Amatorskiego Połowu Ryb PZW, który to regulamin (nie tylko w tym przypadku) doprecyzowuje zapisy ustawowe. Zapis § 1 pkt 6 RAPR stanowi, że młodzież niezrzeszona w wieku do 14 lat ma prawo wędkować:

    a) w ramach uprawnień i dziennego limitu połowu ryb swojego opiekuna metodą

    spinningową lub muchową. Przekazanie uprawnień nie wyklucza wędkowania

    opiekuna na jedną wędkę.

    b) w ramach uprawnień stanowiska i dziennego limitu połowu ryb swojego opiekuna,

    mają prawo wędkować dwie osoby, każda na jedną wędkę. Udostępnienie

    stanowiska i limitu dwóm osobom nie wyklucza wędkowania opiekuna na jedną  wędkę . 

       Należy w tym miejscu zwrócić uwagę na wyraźne sformułowanie „w ramach uprawnień swojego opiekuna”, co oznacza prawo do wędkowania przez osobę sprawującą opiekę nad nieletnim. Innymi słowy osoba taka musi być uprawniona do wędkowania na wodach uprawnionego do rybactwa tj. PZW. Aby była uprawniona musi spełnić przesłanki określone w art. 7 ust. 2 omawianej ustawy, czyli posiadać kartę wędkarską i zezwolenie uprawnionego do rybactwa. W niniejszej sprawie osoba pod której opieką znajdował się nieletni ww. zezwolenia nie posiadała. Nieletni z kolei był niezrzeszony w PZW i również nie posiadał przedmiotowego zezwolenia.

                Konkludując, należy zauważyć, iż w niniejszej sprawie mamy do czynienia z popełnieniem wykroczenia z art. 27a ust. 1 pkt 2 lit. b), poprzez dokonywanie amatorskiego połowu ryb bez zezwolenia, o którym mowa w art. 7 ust. 2 ustawy o rybactwie śródlądowym.

                Kwestię odrębną stanowi, kto powinien ponieść odpowiedzialność za popełniony czyn. Czynu dopuścił się nieletni, gdyż to on wędkował. W niniejszej sprawie nie będzie miała jednak zastosowania ustawa o postępowaniu w sprawach nieletnich (zainteresowanych odsyłam do treści art. 1 tejże ustawy). Innymi słowy brak jest podstaw prawnych do ukarania nieletniego w tym przypadku. Niemniej jednak nieletni wędkował pod opieką osoby pełnoletniej. Tu z kolei należy zauważyć, że ustawa o rybactwie śródlądowym nie przewiduje możliwości karania osoby, która nie dokonuje amatorskiego połowu ryb, a jedynie pod jej opieką połów taki jest dokonywany przez osobę poniżej 14 roku życia. Możliwość ukarania osoby pod której opieką nieletni popełnił wykroczenie, przewiduje natomiast Kodeks Wykroczeń. Art. 105 KW stanowi, iż kto przez rażące naruszenie obowiązków wynikających z władzy rodzicielskiej dopuszcza do popełnienia przez nieletniego czynu zabronionego przez ustawę jako przestępstwo, w tym i przestępstwo skarbowe, wykroczenie lub wykroczenie skarbowe i wskazującego na demoralizację nieletniego, podlega karze grzywny albo karze nagany. Analogiczną odpowiedzialność przypisano osobie pod której nadzór odpowiedzialny oddano nieletniego (tą sytuację jednak pomijam w rozważaniach).

                Jak wynika z treści cytowanego art. 105 Kodeksu Wykroczeń, dotyczy on odpowiedzialności rodziców sprawujących władzę rodzicielską. Jeśli zatem w opisywanej sprawie, osobą pełnoletnią pod której opieką wędkował nieletni był rodzic, sprawujący władzę rodzicielską, ukaranie tej osoby mandatem na podstawie art. 105 Kodeksu Wykroczeń w związku z popełnieniem przez nieletniego wykroczenia z art. 27a ust. 1 pkt 2 lit. b) ustawy o rybactwie śródlądowym, jest jak najbardziej możliwe. Jeżeli osobą pod której opieką wędkował nieletni był ktoś inny niż rodzic (np. wujek, dobry znajomy rodziców), kto nie wędkował, brak jest moim zdaniem podstaw do ukarania takiej osoby mandatem. Oczywiście można rozważyć, czy oddanie dziecka mającego zamiar wędkować, pod opiekę osobie nie mającej uprawnień do wędkowania stanowi rażące naruszenie obowiązków wynikających z władzy rodzicielskiej, o którym mowa w art. 105 Kodeksu Wykroczeń, czy też nie.


    Pozdrawiam Cezary S. 

    ******************************************************************************************************************************


     

     



     


    No właśnie to jak to można?



  • Forum wedkuje.pl 2012-08-28 19:34:39

    Witam Wszystkich . 

    Otrzymałem odpowiedź prawnika pana Cezarego S. . Proszę o uważne zapoznanie się z tym tekstem , wykładnią . Koledzy wszelkie komentarze typu , - a nie mówiłem , miałem rację ....- piszcie sobie na pocztę lub na pv . Takie posty i prywatne najścia i wszelkie personalne odzywki , najazdy będą kasowane . Autorzy tych postów będą ukarani zgodnie z regulaminem .

    Oto treść : 

     ---- Original Message -----

    From: info@ssg.pl

    To: Krzysiek Sent: Tuesday, August 28, 2012 1:16 PM Subject: Fw: Pytanie do WW
    Wędkowanie w ramach uprawnień opiekuna.   „Witam. Proszę sobie wyobrazić taką sytuację: Na terenie łowiska należącego do PZW jako woda ogólnie dostępna,
    wędkuje sobie dziecko (powiedzmy dziesięciolatek.
    Oczywiście
    dziecko to wędkuje pod okiem opiekuna, czyli osoby
    pełnoletniej, który
    to opiekun posiada jedynie kartę wędkarską,
    która jak wiadomo nie
    upoważnia sama w sobie do wędkowania
    na wodach PZW. Dodam, że opiekun
    nie dotyka wędek, czyli on sa
    nie prowadzi połowu. Wędkuje samo dziecko
    pod jego nadzorem. Pytanie brzmi: Czy ów opiekun popełnia wykroczenie i czy może
    za to zostać
    ukarany przez dowolną formację służb kontrolnych,
    a jeśli tak, to na
    jakiej podstawie?”        Z przekazanego mi pytania, jak również pobieżnej lektury
    dyskusji,która miała miejsce na jednym z portali wędkarskich
    wynika,że w sprawie mamy do czynienia z sytuacją,
    w której na wodach uprawnionego do rybactwa
    Polskiego Związku Wędkarskiego,
    wędkuje nieletni, nieposiadający zezwolenia ww. uprawnionego d
    pod opieką osoby pełnoletniej, która nie wędkuje
    i również nie posiada zezwolenia ww. uprawnionego do rybactwa.

                Kwestię możliwości wędkowania na wodach uprawnionego do rybactwa reguluje przepis art. 7 ust. 2 ustawy o rybactwie śródlądowym, który stanowi, iż amatorski połów ryb może uprawiać osoba posiadająca dokument uprawniający do takiego połowu, zwany dalej "kartą wędkarską", a jeżeli połów ryb odbywa się w wodach uprawnionego do rybactwa - posiadająca ponadto jego zezwolenie.

      Cytowany przepis w sposób jednoznaczny wskazuje na obowiązek
    posiadania zezwolenia uprawnionego do rybactwa, zaś w opisanym
    stanie faktycznym, zarówno wędkujący nieletni, jak i osoba pod
    której opieka wędkuje takowego zezwolenia nie posiadają.
    Fakt posiadania przez ww. osobę karty wędkarskiej niczego w
    tej sprawie nie zmienia, gdyż omawiany przepis stanowi o
    konieczności posiadania nie tylko karty wędkarskiej,
    ale również zezwolenia uprawnionego do rybactwa,
    którym jest tu PZW. Przepis art. 7 ust. 2 w swej treści
    dokonuje podziału na wody określane mianem ogólnodostępnych,
    gdzie dokumentem wymaganym do wędkowania jest jedynie
    karta wędkarska i wody uprawnionego do rybactwa (np. PZW),
    gdzie dokumentami wymaganymi jest karta wędkarska i
    zezwolenie uprawnionego do rybactwa.   Innymi słowy, aby w opisanej sytuacji połów
    odbywał się zgodnie
    z przepisami ustawy o rybactwie śródlądowym, osoba pod której
    opieką nieletni wędkuje powinna posiadać kartę wędkarską i
    zezwolenie lub tylko kartę wędkarską,
    ale jedynie gdy nieletni posiada zezwolenie uprawnionego
    do rybactwa.

                Wypada w tym miejscu dodać, że przepis art. 7 ust. 3 ustawy o rybactwie śródlądowym, ochoczo cytowany przez dyskutantów na wspomnianym portalu wędkarskim, nie ma w niniejszej sprawie zastosowania. Stanowi on bowiem, iż z obowiązku posiadania karty wędkarskiej są zwolnione osoby do lat 14, z tym że mogą one uprawiać amatorski połów ryb wyłącznie pod opieką osoby pełnoletniej posiadającej taką kartę. Reguluje zatem możliwość zwolnienia z obowiązku posiadania dokumentu w postaci karty wędkarskiej, nie zaś zwolnienia z obowiązku posiadania zezwolenia uprawnionego do rybactwa oraz konieczność wędkowania pod opieką osoby pełnoletniej posiadającej kartę wędkarską.

                Przepis art. 7 ust. 2 ustawy o rybactwie śródlądowym znajduje swoje odzwierciedlenie w Regulaminie Amatorskiego Połowu Ryb PZW, który to regulamin (nie tylko w tym przypadku) doprecyzowuje zapisy ustawowe. Zapis § 1 pkt 6 RAPR stanowi, że młodzież niezrzeszona w wieku do 14 lat ma prawo wędkować:

    a) w ramach uprawnień i dziennego limitu połowu ryb swojego opiekuna metodą

    spinningową lub muchową. Przekazanie uprawnień nie wyklucza wędkowania

    opiekuna na jedną wędkę.

    b) w ramach uprawnień stanowiska i dziennego limitu połowu ryb swojego opiekuna,

    mają prawo wędkować dwie osoby, każda na jedną wędkę. Udostępnienie

    stanowiska i limitu dwóm osobom nie wyklucza wędkowania opiekuna na jedną  wędkę . 

       Należy w tym miejscu zwrócić uwagę na wyraźne sformułowanie „w ramach uprawnień swojego opiekuna”, co oznacza prawo do wędkowania przez osobę sprawującą opiekę nad nieletnim. Innymi słowy osoba taka musi być uprawniona do wędkowania na wodach uprawnionego do rybactwa tj. PZW. Aby była uprawniona musi spełnić przesłanki określone w art. 7 ust. 2 omawianej ustawy, czyli posiadać kartę wędkarską i zezwolenie uprawnionego do rybactwa. W niniejszej sprawie osoba pod której opieką znajdował się nieletni ww. zezwolenia nie posiadała. Nieletni z kolei był niezrzeszony w PZW i również nie posiadał przedmiotowego zezwolenia.

                Konkludując, należy zauważyć, iż w niniejszej sprawie mamy do czynienia z popełnieniem wykroczenia z art. 27a ust. 1 pkt 2 lit. b), poprzez dokonywanie amatorskiego połowu ryb bez zezwolenia, o którym mowa w art. 7 ust. 2 ustawy o rybactwie śródlądowym.

                Kwestię odrębną stanowi, kto powinien ponieść odpowiedzialność za popełniony czyn. Czynu dopuścił się nieletni, gdyż to on wędkował. W niniejszej sprawie nie będzie miała jednak zastosowania ustawa o postępowaniu w sprawach nieletnich (zainteresowanych odsyłam do treści art. 1 tejże ustawy). Innymi słowy brak jest podstaw prawnych do ukarania nieletniego w tym przypadku. Niemniej jednak nieletni wędkował pod opieką osoby pełnoletniej. Tu z kolei należy zauważyć, że ustawa o rybactwie śródlądowym nie przewiduje możliwości karania osoby, która nie dokonuje amatorskiego połowu ryb, a jedynie pod jej opieką połów taki jest dokonywany przez osobę poniżej 14 roku życia. Możliwość ukarania osoby pod której opieką nieletni popełnił wykroczenie, przewiduje natomiast Kodeks Wykroczeń. Art. 105 KW stanowi, iż kto przez rażące naruszenie obowiązków wynikających z władzy rodzicielskiej dopuszcza do popełnienia przez nieletniego czynu zabronionego przez ustawę jako przestępstwo, w tym i przestępstwo skarbowe, wykroczenie lub wykroczenie skarbowe i wskazującego na demoralizację nieletniego, podlega karze grzywny albo karze nagany. Analogiczną odpowiedzialność przypisano osobie pod której nadzór odpowiedzialny oddano nieletniego (tą sytuację jednak pomijam w rozważaniach).

                Jak wynika z treści cytowanego art. 105 Kodeksu Wykroczeń, dotyczy on odpowiedzialności rodziców sprawujących władzę rodzicielską. Jeśli zatem w opisywanej sprawie, osobą pełnoletnią pod której opieką wędkował nieletni był rodzic, sprawujący władzę rodzicielską, ukaranie tej osoby mandatem na podstawie art. 105 Kodeksu Wykroczeń w związku z popełnieniem przez nieletniego wykroczenia z art. 27a ust. 1 pkt 2 lit. b) ustawy o rybactwie śródlądowym, jest jak najbardziej możliwe. Jeżeli osobą pod której opieką wędkował nieletni był ktoś inny niż rodzic (np. wujek, dobry znajomy rodziców), kto nie wędkował, brak jest moim zdaniem podstaw do ukarania takiej osoby mandatem. Oczywiście można rozważyć, czy oddanie dziecka mającego zamiar wędkować, pod opiekę osobie nie mającej uprawnień do wędkowania stanowi rażące naruszenie obowiązków wynikających z władzy rodzicielskiej, o którym mowa w art. 105 Kodeksu Wykroczeń, czy też nie.


    Pozdrawiam Cezary S. 

    ******************************************************************************************************************************


     

     



     


    No właśnie to jak to można?


    Jeżeli nie posiada zezwolenia, to nie może. Dziecko lub dorosły musi posiadać zezwolenie uprawniające do połowu na danej wodzie.


  • Forum wedkuje.pl 2012-08-28 19:45:20

    6. Młodzież niezrzeszona w PZW w wieku do 14 lat ma prawo wędkować: a) wyłącznie pod opieką i w ramach uprawnień, stanowiska i dziennego limitu połowu ryb osoby pełnoletniej,  posiadającej kartę wędkarską...

    Jest podkreslone: czyli osoba posiadajaca karte wedkarska a nie jest uprawniona (Brak oplat i zezwolen) może posiadac stanowisko wlasne i uprawnienia do limitu dziennego??
     Przeciez skoro nie ma stosownych oplat nie moze nawet wedki wziac do reki jak i nie moze zajmowac stanowiska  a co dopiero mówic o limitach dziennych przyslugujacych uprawnionym?
    Czyli dziecko zarzuci wedke do wody korzystajac ze stanowiska ( nie uprawniony nie moze zajmowac stanowiska)wyjmuje rybke z wody i wpisuje do limitu polowu opiekuna (jak takowy nie posiada zadnych limitów) 
    Wiec co tu jest do nie zrozumienia a wszelka nadinterpletacja wydaje mi sie tylko dla wlasnej nieomylnosci lub braku zrozumienia przepisu( Ciezko niektórym to przychodzi, latwiej pisac poprawną Polszczyzną ) 

    Wypadalo by kol. Mastino na tym forum przeprosic wszystkich za swoja jakze sugestywne wywody bez pokrycia??

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-28 20:06:39

    6. Młodzież niezrzeszona w PZW w wieku do 14 lat ma prawo wędkować: a) wyłącznie pod opieką i w ramach uprawnień, stanowiska i dziennego limitu połowu ryb osoby pełnoletniej,  posiadającej kartę wędkarską...

    Jest podkreslone: czyli osoba posiadajaca karte wedkarska a nie jest uprawniona (Brak oplat i zezwolen) może posiadac stanowisko wlasne i uprawnienia do limitu dziennego??
     Przeciez skoro nie ma stosownych oplat nie moze nawet wedki wziac do reki jak i nie moze zajmowac stanowiska  a co dopiero mówic o limitach dziennych przyslugujacych uprawnionym?
    Czyli dziecko zarzuci wedke do wody korzystajac ze stanowiska ( nie uprawniony nie moze zajmowac stanowiska)wyjmuje rybke z wody i wpisuje do limitu polowu opiekuna (jak takowy nie posiada zadnych limitów) 
    Wiec co tu jest do nie zrozumienia a wszelka nadinterpletacja wydaje mi sie tylko dla wlasnej nieomylnosci lub braku zrozumienia przepisu( Ciezko niektórym to przychodzi, latwiej pisac poprawną Polszczyzną ) 

    Wypadalo by kol. Mastino na tym forum przeprosic wszystkich za swoja jakze sugestywne wywody bez pokrycia??

    Fakt też licze na przeprosiny, zwłaszcza za wypowiedzi typu:

    dron66 odwołujac się do twojej przeogromnej wiedzy szczególnie z prawa, nas wędkarzy dotyczącego, zapytam cie juz po raz ostatni (bo jakoś swojej wiedzy nie udowadniasz) jeśli zrozumiesz pytanie. Uważaj....teraz:"

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-28 20:23:41

    Dron. Jeżeli oczekujesz od pana komendanta SSR z Zielonej Góry przeprosin, lub przyznania się do błędu lub niewiedzy, to zapewniam cię, będziesz czekał na próżno. Ten pan już kilka razy na tym forum wprowadzał w błąd użytkowników pisząc w różnych wątkach na forum swe interpretacje przepisów. Najbardziej znane to:

    Prawo do zabicia ryby w trakcie połowu i jej przechowywanie.

    Rejestracja środków pływających do APR  ( ROWER WODNY)

    Prawo do wędkowania poniżej 14 lat.

    W sprawie sieci rybackich miał rację częściowo, do czego się przyznaję ale ja też miałem nieco racji. Ten temat więc można cedzić.

    Ale ten pan nigdy nie powie, że się mylił. To ponad jego możliwości. Co najwyżej za chwilę sobie po mnie pojedzie, a moderatorki na jego polecenie dadzą mi kolejnego bana.

    On jest nieomylny więc nie licz na jakikolwiek gest.

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-28 20:34:46

    Cóż, w takim razie wystawi już sobie ostateczną opinie.

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-28 20:46:15

    I kolejny zonk kolejnej osoby. W ustawie nie ma mowy o odpowiedzialności opiekuna, poza tym poczytaj sobie definicje "uprawnionego do rybactwa". Zapytam- Co ma piernik do wiatraka? Bardzo was ludzie proszę, poczytajcie ze zrozumieniem artykuły prawa i oceńcie furtki prawne w nich zawarte starając się włączyć logikę. Niezręcznie akurat mi podpowiadać takie rzeczy, ale jestem równierz zwykłym wędkarzem z 35-letnim stażem w tym hobby. Czytać i myśleć!

    W przypadku gdy opiekunem jest rodzić sprawa jest do ogarnięcia.
    Art. 105 Kodeksu Wykroczeń
    - kto przez rażące naruszenie obowiązków wynikających z władzy rodzicielskiej dopuszcza do popełnienia przez nieletniego czynu zabronionego przez ustawę jako przestępstwo, w tym i przestępstwo skarbowe, wykroczenie lub wykroczenie skarbowe i wskazującego na demoralizację nieletniego, podlega karze grzywny albo karze nagany.

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-28 20:48:42

    mi się wydaje że tak zwany wujek nie jest prawnym opiekunem 10 latka ,za zachowanie i zbrodnie takie jak łowienie bez uprawnień odpowiadają rodzice takiego dziecka ,jeżeli nawet wiedzieli że wujek zabiera chłopca na ryby i się na to zgodzili to i tak odpowiadają rodzice ,za czym oddadzą komuś dziecko czy to na ryby czy na cokolwiek innego powinni sprawdzić uprawnienia osoby której oddaje się dziecko ,nawet bollo jak byś wsadził dziecko za kierownicę auta i byś był nażłopany a to nie twoje dziecko to i tak odpowiadają za to jego rodzice a po tem dopiero ty za niesprawowanie odpowiedniej opieki nad dzieckiem i narażenie go na niebezpieczeństwo


    To jest logiczne, sąd w ten sam sposób mógłby rozpatrywać tą kwestię.



Reklama
Reklama