Na paprocanach jeszcze jest delikatny lód;właśnie wróciłem znad jeziora.Jutro jak będzie z 15 stopni to powinno to zejść.W sobotę z kumplem wybieramy się na ryby,jak nie bedzie lodu to na paprocany właśnie.
już na wysokim łapią :) za tydzień nie powinno być tak źle. Mam pytanie czy ktoś wie co się stało z ławeczkami i stolikiem na tzw "wyspie", bo osłupiałem jak zobaczyłem że jej nie ma.Co jeszcze zobaczyłem ? butelki puste po piwie gdzieś dalej od brzegu, gdzie jeszcze lód był. Normalnie jak myślę że to się roztopi i to wszystko będzie zalegać na dnie wrrrrrrrrrrrrrr... ale cóż poradzić wg niektórych łatwiej rzucić przed siebie na lód niż wziąć te 2,3 butelki i zanieść do kosza albo jak już jest taki leniwy to niech zostawi choćby pod drzewem,gdzie codziennie przechodzi jakiś zbieracz butelek:))
Ja ostatnio zbierałem śmieci ale akurat nie tam jak poszliśmy spinningować to wędki na bok i wory na śmieci i rękawiczki i raz ciach odrazu miło się zrobiło
Ja właśnie zamierzam zakupic karte i sie wybrac na paprocany bo jest z Katowic-murcki i nad ten zbiornik mam niecale 15 km a chyba nie ma lepszego w boblizu. Co wy myslicie o tym zbiorniku idzie w maju na szczupaczka zapolowac??? ile kosztuje wypozyczenie łódki bo slyszalem ze jest taka mozliwosc???
Tekst powyżej został skopiowany ze strony tyskiego koła.Żeby mnie tu nikt zaraz o plagiat nie posądził;D
Co do szczupaka złapać w maju myślę nie jest problemem go złapać, tylko złapać wymiarowego:) Na Paprocanach dużo jest niemiarowego albo ja nie umiem łowić ;).Żartuje uczę się na spining łowić. Kolego, ale bliżej masz jeszcze na stawy w lesie KARTON, OCHOTKA i ZAPADLISKO nie jeździłem tam przez 4 lata w końcu znudziły mi się kajaki, rowerki wodne w sezonie na paprocanach,i pojechałem, zobaczyłem, zostałem na nocce i ? i... to była moja najlepsza nocka w życiu, lin na zdjęciu własnie z tej wyprawy 48cm. Jest tam szczupak, sporo okoni, karp, liny piękne. To jest zaraz przy wjeździe na Tychy od strony Czułowa jeszcze jeden plus mało osób tam chodzi:) w porównaniu do Paprocan. Pozdrawiam
lodu już nie ma. Na całym jeziorze można już łowić :). NO to we weekend napewo będę łowił. Na początek sezonu pobawię się z batem a 2ga to odległościówka lub gruncik. Za przynęte biore tlyko mięsko - białe + pinki + czerwone. Zanęta hmmm jakaś delikatna z koperkiem najlepiej :) W tamtym roku miałem efekty na wiosne z koperkiem szczególnie na Czułowie jazie brały jak szalone.
Mlody111 Może zorganizujemy jakąś akcje sprzątania:) wiosenne porządki nie są złe:)
co do akcji sprzątania. Jest firma na Paprocanach zajmująca się tym. Poza tym opłaca sie pracę na rzecz związku czyli my płacimy to niech PZW się zajmuje tym. Ja za każdym razem jak idę na ryby to sprzątam wokół, nie że ja niby taki dobry ale ile można patrzeć w 1den punkt. Pozdro
W końcu pojechałem na Wisłe w okolicach oświęcimia i niestety nie dało się połowić ponieważ 80gramowe koszyki mi sciągało bez problemu:(Aleeeee pierwsza w sezonie rybka się trafiła, był to jaź max 20cm:)
dzisiaj praktycznie cały dzień nad woda i nic...coś tam skubało ale to tak że myslałem sobie "ki hu... wodę mąci?" jutro powtórka..Dzisiaj przynajmniej wypróbowałem nowego feedera,na początku bałem się że jest to delikatny sprzęt ale po kilku rzutach zapiąłem koszyk 60 gr, i jestem naprawdę pod wrażeniem jak daleko idzie tym ciepnąć.Może jutro uda się sprawdzić jak się tym łowi ryby...:)
byłem wczoraj na rodzinnym spacerze na paprocanach, obszedłem od ośrodka cały wał aż po wyspę, co do wędkarzy i brań to zdecydowana większość wybrała wał i z efektami bo prawie wszyscy mieli w wodzie swoje siatki, co w nich było nie wiem, ale pewnie leszczyki i płocie. Co do odcinka stanica pzw wyspa kiepsko wędkarzy mało i bez efektów.....pozdrawiam
Hej ja byłem w tygodniu i na wysokim brzegu było tylu dziadków że nie miałem gdzie uśiąść!!!!Dosłownie nie było ani jednego miejsca!!!Podobno karp z zeszlego roku brał bo zapytałem pierwszego z brzegu starszego Pana:)Fakt siaty mieli w wodzie ale nie pytałem co mają bo gów...o mnie to interesuje w sumie
te emeryty i dziadki powinny placic 300% skladki takie jest moje zdanie
to przez nich nie ma ryb prosty przyklad Paprocany bylem ostatnia ze spiningiem za okoniem a tam caly brzeg emerytami zajety rozmawiam z jednym czy rybki biora a on mi " panie zaplacilem za karte to dziennie musze z kolegami limit wyrobic" szkoda gadac
Na paprocanach może się zrobić ciasno-od rybaczówki do wyspy zostały zrobione mini plaże gdzie wysypano piasek,postawiono ławeczki i pewnie większość wędkarzy przeniesie się na inne części jeziora.
jak ktoś zobaczy tarlo wzdręgi i płotki to niech da znać to wtedy będzie znak że lin żeruje :D. Takie moje wnioski z tamtego roku na paprocanach. Myślę że to jeszcze ze 2 tygodnie.
w tamtym roku w kwietniu np na bata w 2-3 godziny wpadło około 10szt takich od 24 do 32 cm miedzy tym sporo plotek i wzdreg :) Polecam bata wszystkim 6scio metrowego lecz przy takim łowieniu najlpiej byc samemu z dala od tak zwanych meneli paprocanskich :D jest tam tego troche łażą i niby zagaducha ale daj papierosa , daj na wino :D itp troche juz tego przerobilem. Najlepiej isc dalej bo okolice rybaczowki i wysoki brzeg to poraszka jak dla mnie :)
hm ja wędkuje na wysokim brzegu tyle że zawsze jedziemy z kumplem około 16stej i zostajemy na nocke(najlepsze brania!) i do tej 10tej rano nastepnego dnia. Podoba mi się tamten brzeg pomimo iż jest problem z usytuowaniem widełek itd bo stromo ale jest ok. Z chęcią bym się wybrał w inne rejony zbiornika poznać go dokładniej ale jesteśmy z jaworzna i nie znamy dojazdówek na pozostałą część paprów!
Z chęcią bym się wybrał w inne rejony zbiornika poznać go dokładniej ale jesteśmy z jaworzna i nie znamy dojazdówek na pozostałą część paprów!
Szału nie ma. Jak jedziesz samochodem to jedynie mozesz dojechać do tych 2ch przejść na małej rzeczce. W każde inne miejsce jedynie tak zwanym szłapcugiem :D .Ewentualnie mozesz dojechac od strony tz. Zameczku który widzisz z wysokiego brzegu lecz tam jest zakaz wjazdu do lasu. Ja osobiści bym nie ryzykował.
Dzisiaj znowu karp;tym razem 40 cm.Jeszcze nie miałem takiego rozpoczęcia sezonu-kolega już stwierdził że nie będzie ze mną chodził na ryby:) być może będzie to szczęśliwy sezon...
To gratulacje, ja przed chwilą byłem na Paprocanach zobaczyć co się dzieję. Ale z tego co słyszałem to nic ciekawego, niestety. Trzeba poczekać aż się pogoda ustabilizuję, zapewne będzie to wtedy kiedy będzie trza chodzić do pracy :) Pozdrawiam
Wie ktoś jak na Paprocanach? wybiera się ktoś w ten weekend gdzieś;>?
Na paprocanach jeszcze jest delikatny lód;właśnie wróciłem znad jeziora.Jutro jak będzie z 15 stopni to powinno to zejść.W sobotę z kumplem wybieramy się na ryby,jak nie bedzie lodu to na paprocany właśnie.
A tak było 15 marca
Tak to wyglądało 15 marca
dziś byłem i jeszcze lód :( na wysokim ludzie łapali, ale z tego co widziałem to bez rezultatów.
No wkońcu coś nowego na temat Paprocan. Czekam na wasze relacje. Planuje 24-25 pierwsze łowienie. Chyba że dalej bedzie lód .
już na wysokim łapią :) za tydzień nie powinno być tak źle. Mam pytanie czy ktoś wie co się stało z ławeczkami i stolikiem na tzw "wyspie", bo osłupiałem jak zobaczyłem że jej nie ma.Co jeszcze zobaczyłem ? butelki puste po piwie gdzieś dalej od brzegu, gdzie jeszcze lód był. Normalnie jak myślę że to się roztopi i to wszystko będzie zalegać na dnie wrrrrrrrrrrrrrr... ale cóż poradzić wg niektórych łatwiej rzucić przed siebie na lód niż wziąć te 2,3 butelki i zanieść do kosza albo jak już jest taki leniwy to niech zostawi choćby pod drzewem,gdzie codziennie przechodzi jakiś zbieracz butelek:))
Ja ostatnio zbierałem śmieci ale akurat nie tam jak poszliśmy spinningować to wędki na bok i wory na śmieci i rękawiczki i raz ciach odrazu miło się zrobiło
Ja właśnie zamierzam zakupic karte i sie wybrac na paprocany bo jest z Katowic-murcki i nad ten zbiornik mam niecale 15 km a chyba nie ma lepszego w boblizu. Co wy myslicie o tym zbiorniku idzie w maju na szczupaczka zapolowac??? ile kosztuje wypozyczenie łódki bo slyszalem ze jest taka mozliwosc???
w ciągu tygodnia 10 zł za cały dzień tj. od świtu do zmierzchu. w weekendy płaci się od godziny."CENNIK PRZYSTANI WĘDKARSKIEJ "PAPROCANY"
1. Łodzie:
a) dni powszednie - dzień/noc
- do 12 godzin: 10 zł
- za każdą następną godzinę: 3 zł
b) dni wolne od pracy: 3 zł/godz.
2. Opłaty za niezwrócenie łodzi w terminie
- do jednej godziny spóźnienia: 100% stawki godzinowej
- za każdą następną godzinę: 200% stawki godzinowej
3. Opłaty za szkody
- złamanie wiosła: 100 zł
- złamanie koła ratunkowego: 300 zł
- zniszczenie kamizelki (kapoka): 150 zł
- zgubienie kotwicy: 50 zł
- uszkodzenie łodzi: wg kosztów naprawy"
Tekst powyżej został skopiowany ze strony tyskiego koła.Żeby mnie tu nikt zaraz o plagiat nie posądził;D
Co do szczupaka złapać w maju myślę nie jest problemem go złapać, tylko złapać wymiarowego:) Na Paprocanach dużo jest niemiarowego albo ja nie umiem łowić ;).Żartuje uczę się na spining łowić. Kolego, ale bliżej masz jeszcze na stawy w lesie KARTON, OCHOTKA i ZAPADLISKO nie jeździłem tam przez 4 lata w końcu znudziły mi się kajaki, rowerki wodne w sezonie na paprocanach,i pojechałem, zobaczyłem, zostałem na nocce i ? i... to była moja najlepsza nocka w życiu, lin na zdjęciu własnie z tej wyprawy 48cm. Jest tam szczupak, sporo okoni, karp, liny piękne. To jest zaraz przy wjeździe na Tychy od strony Czułowa jeszcze jeden plus mało osób tam chodzi:) w porównaniu do Paprocan. Pozdrawiam
Mlody111 Może zorganizujemy jakąś akcje sprzątania:) wiosenne porządki nie są złe:)
lodu już nie ma. Na całym jeziorze można już łowić :). NO to we weekend napewo będę łowił. Na początek sezonu pobawię się z batem a 2ga to odległościówka lub gruncik. Za przynęte biore tlyko mięsko - białe + pinki + czerwone. Zanęta hmmm jakaś delikatna z koperkiem najlepiej :) W tamtym roku miałem efekty na wiosne z koperkiem szczególnie na Czułowie jazie brały jak szalone.
Mlody111 Może zorganizujemy jakąś akcje sprzątania:) wiosenne porządki nie są złe:)
co do akcji sprzątania. Jest firma na Paprocanach zajmująca się tym. Poza tym opłaca sie pracę na rzecz związku czyli my płacimy to niech PZW się zajmuje tym. Ja za każdym razem jak idę na ryby to sprzątam wokół, nie że ja niby taki dobry ale ile można patrzeć w 1den punkt. Pozdro
niby tak:) a na czułowie mówisz połapałeś jazie? na którym jeśli można wiedzieć? hmm to żeś mnie zdziwił. Nie miałem okazji złowić.
skoro nie ma lodu to trza jechać:)dziś tam będe kolo południa:)
Tobie to dobrze, a ja muszę w pracy siedzieć niestety:( wybierasz się gdzieś w weekend?
a tam dobrze specjalnie wziąłem sobie dzień wolnego:)a w weekend do pracy:(
ja bym się tez przeszedł, ale kompletuje sprzęcik i chyba dopiero następny weekend przyjdzie mi połowić.
W końcu pojechałem na Wisłe w okolicach oświęcimia i niestety nie dało się połowić ponieważ 80gramowe koszyki mi sciągało bez problemu:(Aleeeee pierwsza w sezonie rybka się trafiła, był to jaź max 20cm:)
Ja jutro od rana siedzę na paprocanach-zanęta zrobiona,robaki kupione..może pierwsza ryba w tym sezonie zawiśnie na haku (za poślednie ziobro :) )
byłem wczoraj przed rybaczówką. Bez efektu grunt + bacik
dzisiaj praktycznie cały dzień nad woda i nic...coś tam skubało ale to tak że myslałem sobie "ki hu... wodę mąci?" jutro powtórka..Dzisiaj przynajmniej wypróbowałem nowego feedera,na początku bałem się że jest to delikatny sprzęt ale po kilku rzutach zapiąłem koszyk 60 gr, i jestem naprawdę pod wrażeniem jak daleko idzie tym ciepnąć.Może jutro uda się sprawdzić jak się tym łowi ryby...:)
co to za federek sobie sprawiles ? Ja sie kurde boje o te szczytowki :D puki co to tylko grunt klasyczny :d plus splawiki he i baty
Hej Panowie jak tam na ,,paprach" się sytuacja ma:)Są już jakieś branka?
byłem wczoraj na rodzinnym spacerze na paprocanach, obszedłem od ośrodka cały wał aż po wyspę, co do wędkarzy i brań to zdecydowana większość wybrała wał i z efektami bo prawie wszyscy mieli w wodzie swoje siatki, co w nich było nie wiem, ale pewnie leszczyki i płocie. Co do odcinka stanica pzw wyspa kiepsko wędkarzy mało i bez efektów.....pozdrawiam
ja mam nadzieje że w ten weekend się już wybiorę:)
Jak tam wyniki ? na bieżąco pisać co i jak na paprach :) będziemy wdzięczni. plotki sie ruszyly juz pod brzeg ? linki ?
Jakie wyniki po weekendzie ? był ktoś ?
Byłem wczoraj,nawet brania nie miałem.Od wysokiego brzegu az po tarlisko siedziało dwóch wedkarzy.
Hej ja byłem w tygodniu i na wysokim brzegu było tylu dziadków że nie miałem gdzie uśiąść!!!!Dosłownie nie było ani jednego miejsca!!!Podobno karp z zeszlego roku brał bo zapytałem pierwszego z brzegu starszego Pana:)Fakt siaty mieli w wodzie ale nie pytałem co mają bo gów...o mnie to interesuje w sumie
te emeryty i dziadki powinny placic 300% skladki takie jest moje zdanie
to przez nich nie ma ryb prosty przyklad Paprocany bylem ostatnia ze spiningiem za okoniem a tam caly brzeg emerytami zajety rozmawiam z jednym czy rybki biora a on mi " panie zaplacilem za karte to dziennie musze z kolegami limit wyrobic" szkoda gadac
Na paprocanach może się zrobić ciasno-od rybaczówki do wyspy zostały zrobione mini plaże gdzie wysypano piasek,postawiono ławeczki i pewnie większość wędkarzy przeniesie się na inne części jeziora.
W tamtym tygodniu połapali karpi z tego co słyszałem. ja nie bylem ogólnie kapa pogoda...
jak ktoś zobaczy tarlo wzdręgi i płotki to niech da znać to wtedy będzie znak że lin żeruje :D. Takie moje wnioski z tamtego roku na paprocanach. Myślę że to jeszcze ze 2 tygodnie.
dobrze wiedzieć :) a jakiego największego linka na paprocanach udało Ci się wyciągnąć?
w tamtym roku w kwietniu np na bata w 2-3 godziny wpadło około 10szt takich od 24 do 32 cm miedzy tym sporo plotek i wzdreg :) Polecam bata wszystkim 6scio metrowego lecz przy takim łowieniu najlpiej byc samemu z dala od tak zwanych meneli paprocanskich :D jest tam tego troche łażą i niby zagaducha ale daj papierosa , daj na wino :D itp troche juz tego przerobilem. Najlepiej isc dalej bo okolice rybaczowki i wysoki brzeg to poraszka jak dla mnie :)
hm ja wędkuje na wysokim brzegu tyle że zawsze jedziemy z kumplem około 16stej i zostajemy na nocke(najlepsze brania!) i do tej 10tej rano nastepnego dnia. Podoba mi się tamten brzeg pomimo iż jest problem z usytuowaniem widełek itd bo stromo ale jest ok. Z chęcią bym się wybrał w inne rejony zbiornika poznać go dokładniej ale jesteśmy z jaworzna i nie znamy dojazdówek na pozostałą część paprów!
Z chęcią bym się wybrał w inne rejony zbiornika poznać go dokładniej ale jesteśmy z jaworzna i nie znamy dojazdówek na pozostałą część paprów!
Szału nie ma. Jak jedziesz samochodem to jedynie mozesz dojechać do tych 2ch przejść na małej rzeczce. W każde inne miejsce jedynie tak zwanym szłapcugiem :D .Ewentualnie mozesz dojechac od strony tz. Zameczku który widzisz z wysokiego brzegu lecz tam jest zakaz wjazdu do lasu. Ja osobiści bym nie ryzykował.
rejony ukochanej wyspy :) może w sobotę po święceniu ktoś się wybiera :D:D?
Hm zależy od naszej ukochanej pogody , ale jak bedzie w miarę ładnie to pojade na kilka godzinek w niedziele może?
siri z tego co widze w ten weekend powtorka z rozrywki znowu wiater i deszcz a po swietach znowu cieplo i slonecznie
Czyli standard pracującego 5 dni w tygodniu Wędkarza :)jak trza chodzić do pracy to upał, jak przyjdzie weekend pogoda do bani....
A ja właśnie wróciłem-na wysokim brzegu złowiłem karpia 42 cm,potem jescze płoć-pierwsze ryby w tym roku.
to ładnie Ci poszło a ludzi dalej tyle co tydzień temu?oblężenie wału:)
nawet jest pusto na wysokim,dzisiaj po 17 jeden lin i dwie płotki-powoli coś się rusza z ryba na paprocanach
yhm to fajno, za tydzień się tam wybiore mysle popróbować:)
Dzisiaj znowu karp;tym razem 40 cm.Jeszcze nie miałem takiego rozpoczęcia sezonu-kolega już stwierdził że nie będzie ze mną chodził na ryby:) być może będzie to szczęśliwy sezon...
To gratulacje, ja przed chwilą byłem na Paprocanach zobaczyć co się dzieję. Ale z tego co słyszałem to nic ciekawego, niestety. Trzeba poczekać aż się pogoda ustabilizuję, zapewne będzie to wtedy kiedy będzie trza chodzić do pracy :) Pozdrawiam
Jutro też się wybieram..po następnego karpia:)
nawet mnie nie denerwuj... a gdzie siedzisz? ja wszystko mam sprzęt cały kupiony, tylko brak robaków i zanęty :) ale tez bym się przeszedł
robaki mam:) będę jechał na przeciwko zameczku