Ponoć w piatek zarybili Paprocany. W wędkarskim za "Tawerną" rozmawiałem z jednym gościem i podobno wspuścili karasia , lina i 30szt karpia takich po 5kg.
30szt karpia na cały zbiornik?czy poza kroczkiem wpuścili 30szt większego?
Podobno narazie tylko 30szt tego wiekszego wpuścili. 13 pazdziernika maja zarybiać szczupakiem ale 14 pazdziernika sa zawody spinningowe i pewnie wiekszosc pokłutych bedzie
Gmalin jak byłem w sobotę się przejść na wyspie to na 5 wędkarzy ( tylko 5 co aż dziwne ) 4 wiedziało o zarybieniu karpiem, ale nie podchodzili do tego jakoś emocjonalnie, może dlatego że takiego trudniej złowić;D to odpuszczają i nie ma aż takiego zamieszania wokół tego pseudo zarybienia:)
panowie prawda jest taka że emeryty (mięsiarze) i te ryby wyłapią i do domu
to co widzialem na poczatku sezonu jak karpik zaczol brac to byla lekka przesada wszystko do siatki male czy duze z wymiarem czy bez wszystko... Limit po co im to zlapal pijechal i zaraz wracal brak kontroli w tym czasie a wiec mogli szaleć
Ostatnio spotkałem gościa co mówi do mnie "Panie niech zarybiają bo w tym roku cienko, a przydało by się coś karpi połapać i zamrozić bo w tamtym roku o tej porze to miałem całą zamrażarkę. A teraz połowa wyjedzona i nie ma czym jej dopełnić " .... Także taka jest mentalność emerytów który wyłapie wszystko ze swoimi kolegami. Tylko do siebie dzwonią i się wymieniają na stanowisku, jak komplet to zaś po kolegę i niech on nałapie taka dziwna praktyka.
zarybili?wiem że w niedziele były zawody spinningowe tam?a czym zarybili?
Zarybili karpiem. W sobote i niedziele była walka o każdy centymetr wysokiego brzegu. Ja byłem w sobote od strony Promnic i kilka małych leszczy. Ale chociaż była cisza i spokój.
Ja wam powiem ze pojebało tych ludzi naprawdę i mam powody żeby tak sądzić. Przykład gościa 9 karpi do południa dziś od zarybienia a z wieczora zaś na ryby . A my możemy łowić sobie przez cały sezon i nic. Chyba w następnym roku kupie większą wannę i tam będę zarzucał:D hahahahahaha ludziom się w dupach poprzewracało tłuką te karpie na potęge do dziś myślałem ze tylko emeryci tak robią..... normalnie ręce opadają. Chyba trzeba tam jechać w kilka osób z aparatami skontrolować porobić zdjęcia i normalnie udupić takich to może coś wreszcie w naszych wodach będzie.... Pozdrawiam wszystkich myślących podobnie... I nie jestem żadnym zwolennikiem C&R bo rybę czasem wezmą dla rodzinki bo sam nie jem ale ludzie z głową a jeśli w tej głowie pusto to chociaż zgodnie z regulaminem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ja wam powiem ze pojebało tych ludzi naprawdę i mam powody żeby tak sądzić. Przykład gościa 9 karpi do południa dziś od zarybienia a z wieczora zaś na ryby . A my możemy łowić sobie przez cały sezon i nic. Chyba w następnym roku kupie większą wannę i tam będę zarzucał:D hahahahahaha ludziom się w dupach poprzewracało tłuką te karpie na potęge do dziś myślałem ze tylko emeryci tak robią..... normalnie ręce opadają. Chyba trzeba tam jechać w kilka osób z aparatami skontrolować porobić zdjęcia i normalnie udupić takich to może coś wreszcie w naszych wodach będzie.... Pozdrawiam wszystkich myślących podobnie... I nie jestem żadnym zwolennikiem C&R bo rybę czasem wezmą dla rodzinki bo sam nie jem ale ludzie z głową a jeśli w tej głowie pusto to chociaż zgodnie z regulaminem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Seba zgadzam sie w 100%. Dlatego wolałem pojechać od strony promnic bo wiedziałem ze tam beda pustki ale te małe leszcze i płocie na pickera bardziej mnie cieszyły niż 5kg świniak zaraz po zarybieniu. "Dziadki" se połapią a prezes koła Tychy bedzie miał spokoj, bo nie bedą mu pierdzielić że ryby nie ma. I tak co roku. Mnie najbardziej rozpierdolił widok ludzi stojących w kolejce do miejscowek, jak ktoś złowił limit to nastepny zajmował jego miejsce itd itd, jak kuźwa w tesco przed świetami za karpiem. Ale niech mają i jedni i drudzy, koło ma spokoj bo wpuscilo mieso a koneserzy karpiowego miesa pelne zamrażarki. Smacznego ! :P
ja złapałem ale kilka lat temu hehehehe ponoć idzie połowić znajomy był tydzień temu i mówi że połowił kilka szczupaczków ale ja bezskutecznie w tym roku z tym spinningiem. A jak tam wisła Siri?
nowe wieści z paprocan: padł sum 164 cm,oraz karp 8 kg-wiadomosci z pierwszej reki.Ryba zaczyna się ruszać...
tak to miał być poprawnie
nowe wieści z paprocan: padł sum 164 cm,oraz karp 8 kg-wiadomosci z pierwszej reki.Ryba zaczyna się ruszać...
tak to miał być poprawnie
to pewnie wynik dłuższej zasiadki,bo raczej z marszu to nierealne
Oczywiście że z zasiadki,ale w końcu trochę się ruszyła ta ryba bo wcześniej brał tylko leszcz i to nie za duży
a teraz co bierze?ten duży leszcz sie ruszyl?
Ostatnio trafił się karp 8 kg.Leszcz brał przez dwa dni, ateraz przez weekend tragedia-kilkanaście leszczy ale same małe.
czyli dalej słabiutko jest z tym ładniejszym leszczykiem:(
A to zdjęcie tego karpia :)
na kulkę wziął?
Na kulkę-śmierdziela.
jak tam po weekendzie? jakieś nowinki?
Przez weekend same leszcze nie za duże,ale za to brały co chwilę.
hej chłopaki co słychac na zbiorniku?
Dzisiaj na Paprach 1 prawie 40-stak i kilka okoni 25+
Ogólnie dzisiejszy wypad nawet nawet. Ale rozmawiałem z gościem co siedzi na "dzikiej" od piątku i ponoć same leszczowe żylety biorą.
czyli nic większego z leszcza co?ale lipa i to wszędzie:(
czyli nic większego z leszcza co?ale lipa i to wszędzie:(
No lipa niestety :/ Może coś sie wkońcu ruszy
Ponoć w piatek zarybili Paprocany. W wędkarskim za "Tawerną" rozmawiałem z jednym gościem i podobno wspuścili karasia , lina i 30szt karpia takich po 5kg.
30szt karpia na cały zbiornik?czy poza kroczkiem wpuścili 30szt większego?
z tego co mi wiadomo (info z soboty) tylko dużego, ma jeszcze być zarybienie jakieś "konkretniejsze"
Pierwsze słyszę że coś wpuścili,było by o tym głośno nad wodą.Ale może macie rację,nie wiem..
30szt karpia na cały zbiornik?czy poza kroczkiem wpuścili 30szt większego?
Podobno narazie tylko 30szt tego wiekszego wpuścili. 13 pazdziernika maja zarybiać szczupakiem ale 14 pazdziernika sa zawody spinningowe i pewnie wiekszosc pokłutych bedzie
Gmalin jak byłem w sobotę się przejść na wyspie to na 5 wędkarzy ( tylko 5 co aż dziwne ) 4 wiedziało o zarybieniu karpiem, ale nie podchodzili do tego jakoś emocjonalnie, może dlatego że takiego trudniej złowić;D to odpuszczają i nie ma aż takiego zamieszania wokół tego pseudo zarybienia:)
panowie prawda jest taka że emeryty (mięsiarze) i te ryby wyłapią i do domu
to co widzialem na poczatku sezonu jak karpik zaczol brac to byla lekka przesada wszystko do siatki male czy duze z wymiarem czy bez wszystko... Limit po co im to zlapal pijechal i zaraz wracal brak kontroli w tym czasie a wiec mogli szaleć
co oni kur...a robią z tą rybą??ileż można zjeść ryby?ja jednego karpia w roku jem (na wigilię) i mam dość. A ci by żarli co drugi dzień...??
Ostatnio spotkałem gościa co mówi do mnie "Panie niech zarybiają bo w tym roku cienko, a przydało by się coś karpi połapać i zamrozić bo w tamtym roku o tej porze to miałem całą zamrażarkę. A teraz połowa wyjedzona i nie ma czym jej dopełnić " .... Także taka jest mentalność emerytów który wyłapie wszystko ze swoimi kolegami. Tylko do siebie dzwonią i się wymieniają na stanowisku, jak komplet to zaś po kolegę i niech on nałapie taka dziwna praktyka.
niech zrą dziady tyle im w życiu pozostało...ja za karpiem nie przepadam wolę karasia czy amura nie mówiąc o szczupaku , okoniu czy sandaczu:)
jak dla mnie limit ryb powinien byc jeszcze zmniejszony i bylo bo oki
był ktoś w ten weekend na papraach
planuje wypad z piątku na sobote i nie wiem co wybrać (paprocany - sosina)
Tylko leszczyki skubały-ale w nocy powinno być teraz trochę lepiej z karpiem
i jak tam ruszyło cos?
ponawiam pytanie przedmówcy
cisza nad jeziorem.Byłem z piątku na sobotę-w nocy zero brań.
hm ciekawe...sprawdzimy to z wtorku/środe:)bo ci nie wierze że tam nic nie brało:)
szok wysoki brzeg jak na festynie ludzi na maxa
zarybili karpiem i emeryty walczą
no comment
dzisiaj też porażka,nie było gdzie się rozłożyć.Ani jednego brania.Obok mnie gość wyciągnął dwa miarowe karpie na bułkę.
zarybili?wiem że w niedziele były zawody spinningowe tam?a czym zarybili?
zarybili?wiem że w niedziele były zawody spinningowe tam?a czym zarybili?
Zarybili karpiem. W sobote i niedziele była walka o każdy centymetr wysokiego brzegu. Ja byłem w sobote od strony Promnic i kilka małych leszczy. Ale chociaż była cisza i spokój.
aaaaa to teraz będzie walka:)to jednak odpuszcze nocke i pojade na grzybki:)dzięki za info
Ja wam powiem ze pojebało tych ludzi naprawdę i mam powody żeby tak sądzić. Przykład gościa 9 karpi do południa dziś od zarybienia a z wieczora zaś na ryby . A my możemy łowić sobie przez cały sezon i nic. Chyba w następnym roku kupie większą wannę i tam będę zarzucał:D hahahahahaha ludziom się w dupach poprzewracało tłuką te karpie na potęge do dziś myślałem ze tylko emeryci tak robią..... normalnie ręce opadają. Chyba trzeba tam jechać w kilka osób z aparatami skontrolować porobić zdjęcia i normalnie udupić takich to może coś wreszcie w naszych wodach będzie.... Pozdrawiam wszystkich myślących podobnie... I nie jestem żadnym zwolennikiem C&R bo rybę czasem wezmą dla rodzinki bo sam nie jem ale ludzie z głową a jeśli w tej głowie pusto to chociaż zgodnie z regulaminem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ja wam powiem ze pojebało tych ludzi naprawdę i mam powody żeby tak sądzić. Przykład gościa 9 karpi do południa dziś od zarybienia a z wieczora zaś na ryby . A my możemy łowić sobie przez cały sezon i nic. Chyba w następnym roku kupie większą wannę i tam będę zarzucał:D hahahahahaha ludziom się w dupach poprzewracało tłuką te karpie na potęge do dziś myślałem ze tylko emeryci tak robią..... normalnie ręce opadają. Chyba trzeba tam jechać w kilka osób z aparatami skontrolować porobić zdjęcia i normalnie udupić takich to może coś wreszcie w naszych wodach będzie.... Pozdrawiam wszystkich myślących podobnie... I nie jestem żadnym zwolennikiem C&R bo rybę czasem wezmą dla rodzinki bo sam nie jem ale ludzie z głową a jeśli w tej głowie pusto to chociaż zgodnie z regulaminem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Seba zgadzam sie w 100%. Dlatego wolałem pojechać od strony promnic bo wiedziałem ze tam beda pustki ale te małe leszcze i płocie na pickera bardziej mnie cieszyły niż 5kg świniak zaraz po zarybieniu. "Dziadki" se połapią a prezes koła Tychy bedzie miał spokoj, bo nie bedą mu pierdzielić że ryby nie ma. I tak co roku. Mnie najbardziej rozpierdolił widok ludzi stojących w kolejce do miejscowek, jak ktoś złowił limit to nastepny zajmował jego miejsce itd itd, jak kuźwa w tesco przed świetami za karpiem. Ale niech mają i jedni i drudzy, koło ma spokoj bo wpuscilo mieso a koneserzy karpiowego miesa pelne zamrażarki. Smacznego ! :P
komuna...
komuna...
Dokładnie
jak w kolejce po mięso teraz stoją w kolejce na stanowiska na których ryba bierze:)
i co tam na paprach sie dzieje byl ktos moze ?
ja nie wiem, wiem że tłuką karpia i niemiarowe szczupaki. A wybierasz się jakoś na dniach?
sensei mysle w ten weekend sie wybrac Lodowka pusta :))
na chwile obecna nie wiem czy sobote czy niedziela
Karpia już nie tłuką,większość przerzuciła się na drapieżnika.Biała ryba praktycznie przestała brać
w sobotę pracuje ale w niedziele kto wie:)
a bierze ten szczupły chociaż?bo ja tam miarowego nigdy nie złapałem:)
ja złapałem ale kilka lat temu hehehehe ponoć idzie połowić znajomy był tydzień temu i mówi że połowił kilka szczupaczków ale ja bezskutecznie w tym roku z tym spinningiem. A jak tam wisła Siri?