Reklama
  • qmek2012-02-05 17:01:36

    Witam!
    Jako, że jestem studentem i o dziwo udało mi się szybko uporać z sesją mam trochę wolnego czasu chciałbym wybrać się na rybki :) Niedaleko miejsca gdzie mieszkam jest niewielki staw, bardzo płytki, dno muliste, sporo roślinności. Wywierciłem kilka dziur, w najgłębszym miejscu ok. 1,5 m, łowiłem na mormyszkę z założonym czerwonym robakiem - bez efektów. Chodziłem tam latem, na pewno są tam płocie i okonie i na te ryby chciałbym zapolować. Wszelkie porady dotyczące, przynęty, zanęty miejsc łowienia, sposobów podawania przynęty i czy w ogóle ma sens tego typu zabawa, tzn. czy nie lepiej próbować na jeziorze, mile widziane ;). Nie nastawiam się na jakieś cuda, jako początkującego podlodowca ucieszy mnie złowienie czegokolwiek w nagrodę za marznięcie na 15stopniowym mrozie ;)

  • Zibi60 2012-02-05 18:56:52

    Powinieneś zakupić maleńką mormyszkę wolframową, żyłkę 0,08 i delikatny kiwok, który pokaże każde zainteresowanie przynętą, czyli ochotką. Płotek szukaj od dna do samego lodu, podnosząc bardzo wolno wędeczkę. Podnieś 5 cm, zatrzymaj, kiwnij, zatrzymaj i powtórka aż do warstwy podlodowej. Brania mogą być także przy opuszczaniu mormyszki z ochotką, każde nienaturalne zachowanie kiwoka kwitujesz zacięciem - hamulec w kołowrotku (o ile z nim łowisz) precyzyjnie ustawiony. Wszystkie ruch wykonujesz wolno, majestatycznie. Możesz co parę minut wrzucić w otwór kilka ochotek, nie za dużo bo wspomniałeś o mule na dnie.
    To na początek, jak to nie pomoże, pisz, postaramy się coś poradzić.

  • marek-debicki 2012-02-05 23:07:08

    To się nazywa wędkowanie precyzyjne. Puchar Moskwy w wędkowaniu z mormyszką -

    http://www.wedkarstwo.us/filmy/zobaczfilm/15/wdkarstwo-podlodowe/mormyszka

  • Zibi60 2012-02-06 08:32:45

    Super filmik Marku. Wszyscy łowią bałałajkami, ja też się od dwóch lat przestawiam. Prawdą jest, że palce są lepszym hamulcem niż mechanika w kołowrotkach. Jeszcze jedno spostrzeżenia dla Marcina - każdy z nich łowi trochę inaczej, każdy ma swój sposób, technikę.

  • Reklama
  • Wago 2012-02-06 08:51:59

    Mormycha to super sprawa ale możesz spróbować również prostszej metody. cały zestaw to haczyk i kulka ołowiu. na takim łowisku wiążę hak nr 20 i kulka 0,3g. Sygnalizatorem jest kiwak wykonany ze szczeciny dzika ale każde rozwiązanie bedzie dobre byle kiwak był czuły. Opuszczasz zastaw do dna i czekasz. Nic się nie dzieje dźwigasz hak nad dno 2cm. nic się nie dzieje znowu podnosisz i jakieś 5cm i tak aż do tafli. Odległość ołowiu od haka to kwestia dnia i też warto popróbować ale najczęściej zakładam 5cm od haka. a co do przynęty to ochotka na śniadanie, obiad i kolacje. Zawsze pożądana. Pozdrawiam i życzę Taakiej ryby.

     

  • qmek 2012-02-07 08:53:40

    dzięki serdeczne za rady ;) właśnie wybieram się na rybki postaram się zastosować do wszystkich podpowiedzi, podzielę się rezultatami :)

  • marek-debicki 2012-02-08 03:41:17

    Jeżeli już tak się rozkręciliśmy , to może jeszcze "Łowienie leszczyków na leniwą mormyszkę" http://www.youtube.com/watch?v=RK_lS1ef1NY

    Godzina dziwna, ale odebrałem Syna z pociągu i nie mogę zasnąć!!!

  • marek-debicki 2012-02-08 03:41:37

    Jeżeli już tak się rozkręciliśmy , to może jeszcze "Łowienie leszczyków na leniwą mormyszkę"

    Godzina dziwna, ale odebrałem przed chwilą Syna z pociągu i nie mogę zasnąć!!!

    Zapraszam jednocześnie do przejrzenia moich dwóch ostatnich artykułów:

    1. Dobór kiwoka do mormyszki 

    2. Wiązanie mormyszek Wiązanie mormyszek

  • Reklama
  • Bernard51 2012-02-08 05:44:12

    Patrze na godz. wpisow i nie wierze jak nad woda wedkarze nie spia ale z tych zawodow z Moskwy ciekawy film do nauki bo ja z lodem juz od dluzszego czasu dalem spokoj,
    ale inni napewno skorzystaja Pozdrawiam!!



Reklama
Reklama