Tak to prawda. A czy dobrze czy żle to zobaczymy.Prawdopodobnie głównym celem przywrócenia podrywki jest eliminacja przenoszenia ryb (żywca) z obcych zbiorników.Zmniejszy to ryzyko rozprzestrzeniania się chorób. Ale jak rozwiążą kwestię sprzedaży żywca w sklepach wędkarskich to jeszcze nikt chyba nie wie.I tu jest wielki znak ????. Pozdrawiam
to dobrze ze podrywka wraca do arsenału.jednak to dobrze ze bedzie łowic sie ryby z akwenu na ktorym sie łowi,ta sama woda,ryba ma zapach tej samej wody i wyeliminuje to choroby:) super.moim zdaniem to dobra decyzja i wyzadzo mniej szkody anizeli jej nie uzywanie
Podrywka metr na metr była i jest legalna, bo w tych wymiarach była zawsze narzędziem wędkarskim a nie rybackim, ale jak to w życiu bywa i politycy wsadzą swe ręce w przepisy, ktoś nie zwrócił uwagi na przecinek albo go niechcący w akcie prawnym dopisał i tak powstał akt prawny, że podrywka wędkarska jest narzędziem rybackim a nie wędkarskim. W ten sposób wedkarze z podrywką zostali kłusolami. Trzeba było czterech rządów aby najpierw można było łowić na żywca a następnie używać podrywki. Trzeba jeszcze następnych dwóch rządów i przynajmniej jakiegoś premiera wędkarza aby przywrócono do użycia sadzyk, bo jak na razie nie wolno dalej w nim przetrzymywać ryb tylko w siatce. Tak to wygląda bajka o podrywce, żywcu i sadzyku.
to dobrze ze podrywka wraca do arsenału.jednak to dobrze ze bedzie łowic sie ryby z akwenu na ktorym sie łowi,ta sama woda,ryba ma zapach tej samej wody i wyeliminuje to choroby:) super.moim zdaniem to dobra decyzja i wyzadzo mniej szkody anizeli jej nie uzywanie
Było by dobrze jakby tak było..że tak ładnie zapowiem...Lecz niestety tak nie będzie.W bajki mozecie sobie wsadzi złudzenie że wędkarze będą używali na jesień(pora roku celowa) żywców z tego samego akwenu.Może kilkanascie % żeczywiscie będzie,ale z relacji wędkarzy moge już wywnioskowac jak będzie.Ustawodawcy zreszta sami maja co do tego wątpliwości i cięzko będzie komuś udowodnic ze ta rybka w wiaderku jest z innego stawu lub jeziorka.Jak znam życie to na tym portalu zaraz ktoś sie ze mna nie zgodzi ,to może uprzedze że moge sie mylic,lecz jestem przekonany do tego co napisałem.Pozytywny zamiar,złudzenia i dobra wola są godne i czapki z głów zrywaja ,lecz żeczywistośc to życie a życie nie rozpieszcza.Sama podrywka juz była i nie była a ni czymś co szkodziło ani czyms co nadzwyczajnie pomagało.Na dzikich stawach przez cały czas urzywana.Ludzie sa dzisiaj wygodni do sklepu za zeta karasia i jazda.Osobiscie mam oczko wodne z karasiami i to bardzo dobry sposób na połowy jesienne...
Witam serdzecznie .Poinformuje kolegow iz juz mozna z podrywka sie legalnie wybrac na rybki i jej uzywac :).Post kolegi Adlera wszystko wam wyjasni . Powodzenia
nie używałem i nie będę używał podrywki bo zawsze jak chcę zapolować na drapieżnika to łowię żywce w tym samym zbiorniku co będę go łowił
Jutro rano o 5 jade na szczupaka ,,,,dam dyche za każdy żywiec jaki złowisz ze mną na łowisku...za karasia dwie dychy...sporadycznie gdzie niegdzie mozna złapac jedna ,dwie płoteczki przez dzien(i to jak masz szczęście) ,chyba że tylko u mnie na śląsku ryby strajkują.
Kolego majster1313! Regulamin jeszcze się nie zmienił więc nadal obowiązuje zakaz używania podrywki.Nie wprowadzaj innych w błąd!Zmiana ustawy nie zmienia obligatoryjnie przepisów wewnętrznych PZW.Na podstawie ustawy PZW może zmienić przepisy dotyczące używania podrywki.Na dzień dzisiejszy jeszcze nie ma takich zmian.
Witam i na wstepie serdecznie przepraszam za moja wczesniejsza wypowiedz .Starsi koledzy maja oczywiscie racje -na swoje wytlumaczenie mam tylko do powiedzenia ze bralem pod uwage swoja sytuacje jesli chodzi o pozyskiwanie zywca ,a mianowicie sa to prywatne stawy- ale podrywki nie wolno bylo tam uzywac do momentu pojawienia sie nowej ustawy .Oczywiscie kajam sie i jeszcze raz przepraszam za to iz sie zagalopowalem , moim zamiarem nie bylo swiadome wprowadzenie w blad nikogo .Pozdrawwiam serdecznie i jeszcze raz przepraszam
Spokojnie Kolego...nikt tu się nie obraża,by tyle razy przepraszać:) wystarczy powiedzieć raz i każdy to zrozumie..:) Nie jesteśmy inni każdy nieraz coś walnie ,ale liczy się to że umiemy się do tego przyznać!:) i dogadać...:))
byłem w sklepie i przeglądałem wiadomości wędkarskie i zauważyłem na pierwszej stronie że podrywka wraca co mnie zdziwiło bo zawsze mój dziadek i tato mówili mi że podrywka to narzędzie kłusownicze i nie można jej używać więc nie za bardzo pasuje mi obecność podrywki w wędkarstwie ale to tylko moje zdanie
byłem w sklepie i przeglądałem wiadomości wędkarskie i zauważyłem na pierwszej stronie że podrywka wraca co mnie zdziwiło bo zawsze mój dziadek i tato mówili mi że podrywka to narzędzie kłusownicze i nie można jej używać więc nie za bardzo pasuje mi obecność podrywki w wędkarstwie ale to tylko moje zdanie
Witaj ..:) Łukasz! Tak wraca po długiej nie obecności ! Nie można było tego sprzętu używać! teraz tak! Podrywka była różnie wykorzystywana...przez różne osoby!
no tak wiem Sniper ale mi to nie pasuje bo znowu zacznie się tępienie np płotki przez mięsiarzy i to podrywką..zawsze mi mówiono że jest to zabronione i nie wolno tego używać i będę się tego trzymał
no tak wiem Sniper ale mi to nie pasuje bo znowu zacznie się tępienie np płotki przez mięsiarzy i to podrywką..zawsze mi mówiono że jest to zabronione i nie wolno tego używać i będę się tego trzymał ..Widzisz ,,bosman"" tak to już jest !że nie każdy potrafi użyć rozsądnie i wie do czego dany sprzęt służy..!!!
Wydaje mi się że teraz kolej na PZW , to oni powinni nam wskazać DROGĘ i co zrobić i robić zgodnie z PRAWEM i REGULAMINEM . Powinni dać swoje uchwały i paragrafy i uaktualnić REGULAMIN , prawda . Niestety zawsze musimy czkać i czekać , aż " pociąg najpierw przyjedzie , a potem RUSZY ( PZW z wytycznymi ) ." Odsyłam do komentarzy na moim blogu
Niestety Sniper64 masz rację . Tylu ilu wędkarzy ( a także pseudo )tyle różnorodnych kombinacji i zastosowań . Kol. bosman9090 popieram także Twoją nabytą wiedzę pokoleniową bo jest w swojej mierze słuszna i dobra , lecz jeśli ktoś wykorzystuje to narzędzie zgodnie z wszelkimi regułami i kanonami PRAWA to niech mu służy wieki .
Wydaje mi się że teraz kolej na PZW , to oni powinni nam wskazać DROGĘ i co zrobić i robić zgodnie z PRAWEM i REGULAMINEM . Powinni dać swoje uchwały i paragrafy i uaktualnić REGULAMIN , prawda . Niestety zawsze musimy czkać i czekać , aż " pociąg najpierw przyjedzie , a potem RUSZY ( PZW z wytycznymi ) ." Odsyłam do komentarzy na moim blogu
Niestety Sniper64 masz rację . Tylu ilu wędkarzy ( a także pseudo )tyle różnorodnych kombinacji i zastosowań . Kol. bosman9090 popieram także Twoją nabytą wiedzę pokoleniową bo jest w swojej mierze słuszna i dobra , lecz jeśli ktoś wykorzystuje to narzędzie zgodnie z wszelkimi regułami i kanonami PRAWA to niech mu służy wieki .
Dzięki...Po prostu znam życie! jak wielu na tym patrolu..!!! i odpowiadam również jak prosty normalny wędkarz:) no cóż zobaczymy jak to wszystko będzie...! miejmy nadzieję że z głową i sensem...:)
Witam .Mysle ze wiekszosc z nas bedzie uzywac jej rozsadnie aby znow nie zostala zabroniona , w koncu jak wiele potrzeba nam tej zywej przynety ? przeciez kazdy zadawala sie raptem 5-6 ma sztukami zywca na np nocny wypad i mysle ze jest to wystarczajaca ilosc dla kazdego z nas . pozdro:)))
Oby ta podrywka była używana do tych celów co powinna bo strach pomyśleć co się będzie działo z podrywką w na małych zbiornikach gdy ryba będzie na tarle
Oby ta podrywka była używana do tych celów co powinna bo strach pomyśleć co się będzie działo z podrywką w na małych zbiornikach gdy ryba będzie na tarle
..........i kanałki, kanały tam przecież wiosną.......albo nie napiszę lepiej :)
Maciek sami dobrze wiemy jak jest DAJ PALEC A WEŻMIE CAŁĄ RĘKĘ tylko będzie więcej pracy i kłopotów
Pozdrawiam
No właśnie, dlatego daruję sobie udzielanie dalszych "instrukcji" i podpowiedzi, bo prawdopodobnie niestety nie wszyscy czytający nasze forum, są odpowiedzialnymi i Prawdziwymi Wędkarzami przez duże PW :(
No właśnie, dlatego daruję sobie udzielanie dalszych "instrukcji" i podpowiedzi, bo prawdopodobnie niestety nie wszyscy czytający nasze forum, są odpowiedzialnymi i Prawdziwymi Wędkarzami przez duże PW :(
Prawdę mówisz, ale czy myślisz, że ci nie etyczni jej nie używali? Kto ma używać zgodnie z Ustawą w miejscu połowu to będzie a kłusole i tak ustawy nie czytają.
Tak tylko że ta część tych nie etycznych jak określiłeś będzie miała większe pole do popisu i jak by nie było będą na prawie NO BO BARDZO PRZEPRASZAM ALE WOLNO
Prawdę mówisz, ale czy myślisz, że ci nie etyczni jej nie używali? Kto ma używać zgodnie z Ustawą w miejscu połowu to będzie a kłusole i tak ustawy nie czytają.
No oczywiście masz rację, ale w zamyśle miałem bardziej młodzież, a nawet bardzo młodą młodzież (żeby nie "powiedzieć" dzieci), która rozpoczyna przygodę z rybami i czyta nasze forum, a wędka może się im znudzić :)
Chyba nie do końca masz obawy ponieważ przepis jest tak jasny, że nie ma miejsca na dowolną interpretację
w art. 7:
a) ust. 1
otrzymuje brzmienie:
„1. Za amatorski połów ryb uważa się pozyskiwanie
ryb wędką lub kuszą, przy czym dopuszcza się, w miejscu i w czasie prowadzenia
połowu ryb wędką, pozyskiwanie ryb na przynętę przy użyciu podrywki
wędkarskiej.”,
„1a. Ryby przeznaczone na przynętę mogą być wprowadzone wyłącznie do wód, z których zostały pozyskane.”, popieram to bo nie będzie jakiś choler(chorób) ale i tak będa kłusownicy z podrywką więc za rok dwa będzie zakazana
Z wypowiedzi kolegów wynika oczywisty wniosek że" jeszcze się taki nie narodził aby wszystkim dogodził".Według mnie przepis ustawy jest jednoznaczny i nie ma co stwarzać niepotrzebnych problemów.Poprzednio można było Używać podrywki a kłusownicy byli ,są i będą niezależnie od tego czy będzie zakaz czy będzie wolno jej używać.
„1. Za amatorski połów ryb uważa się pozyskiwanie
ryb wędką lub kuszą, przy czym dopuszcza się, w miejscu i w czasie prowadzenia
połowu ryb wędką, pozyskiwanie ryb na przynętę przy użyciu podrywki
wędkarskiej.”,
Pytanie do znawców prawa. Ile metrów od wędki można używać podrywki bo nie doczytałem?
„1. Za amatorski połów ryb uważa się pozyskiwanie
ryb wędką lub kuszą, przy czym dopuszcza się, w miejscu i w czasie prowadzenia
połowu ryb wędką, pozyskiwanie ryb na przynętę przy użyciu podrywki
wędkarskiej.”,
Pytanie do znawców prawa. Ile metrów od wędki można używać podrywki bo nie doczytałem?
W miejscu i w czasie prowadzeniapołowu... czyli na swoim łowisku chyba że chodzi o cały akwen na którym dokonujemy połowu lub pewny odcinek rzeki.
to Ty to powinienes wiedziec ... wkoncu jestes straznikiem SSR.. :)))
Przecież pytałem wyraźnie znawców prawa, bo pomimo, że jestem strażnikiem to interpretacji nie ma a jest różnica "na łowisku" które może mieć kilkanaście hektarów (z którego tylko można pozyskać żywca) czy na stanowisku które ma 7 metrów. Jasne Panie mądralo????
nie trzeba tutaj zadnej interpretacji prawnej tylko troche zdrowego rozsadku... Pewnie -jak spotkasz goscia z podrywka ale bez sprzetu to bedzie wykroczenie ale jak ma wedki nawet 100m oddalone to widac ze facet potrzebuje przynety i jest OK.
nie trzeba tutaj zadnej interpretacji prawnej tylko troche zdrowego rozsadku... Pewnie -jak spotkasz goscia z podrywka ale bez sprzetu to bedzie wykroczenie ale jak ma wedki nawet 100m oddalone to widac ze facet potrzebuje przynety i jest OK.
wedki nie zarzucone moge sobie zostawic tam gdzie mi sie podoba i nic nikomu do tego... chyba ze jakis niedowartosciowany Straznik Texasu oskarzy mnie o zasmiecanie... :)))
podrywki możesz używać przy swoim wędzisku (gdy jest w wodzie)a od wędek kilka metrówchyba tyle ile powinien być odstęp od innego wędkarzacoś takiegonie zam się na tym bo nie używam i używał nie będę :)
podrywki możesz używać przy swoim wędzisku (gdy jest w wodzie)
a od wędek kilka metrów
chyba tyle ile powinien być odstęp od innego wędkarza
coś takiego
nie zam się na tym bo nie używam i używał nie będę :)tez nie uzywam podrywki i lowie tylko na spinning.Tylko zastanawia mnie ta chec az tak dokladnej interpretacji przepisow.Przecierz na kilometr widac czy gosc wali ryby na tarlisku czy probuje zywca zlowic. I tak straznicy beda scigac wedkarzy (wiadomo ze taki mandat zaplaci ) a na klusoli im czasu braknie ( wersja trudniejsza bo ten nie placi i po mordzie dac moze) . Zeby nie bylo nieporozumien- szanuje straznikow i mam kilku kolegow w strazy . I oczekuje szacunku nad woda a nie traktowania jak potencjalnego klusola..
czy to prawda że od nowego roku podrywka ma być legalna?jeśli tak to co o tym sądzicie?
Tak to prawda. A czy dobrze czy żle to zobaczymy.Prawdopodobnie głównym celem przywrócenia podrywki jest eliminacja przenoszenia ryb (żywca) z obcych zbiorników.Zmniejszy to ryzyko rozprzestrzeniania się chorób. Ale jak rozwiążą kwestię sprzedaży żywca w sklepach wędkarskich to jeszcze nikt chyba nie wie.I tu jest wielki znak ????. Pozdrawiam
to dobrze ze podrywka wraca do arsenału.jednak to dobrze ze bedzie łowic sie ryby z akwenu na ktorym sie łowi,ta sama woda,ryba ma zapach tej samej wody i wyeliminuje to choroby:) super.moim zdaniem to dobra decyzja i wyzadzo mniej szkody anizeli jej nie uzywanie
Podrywka metr na metr była i jest legalna, bo w tych wymiarach była zawsze narzędziem wędkarskim a nie rybackim, ale jak to w życiu bywa i politycy wsadzą swe ręce w przepisy, ktoś nie zwrócił uwagi na przecinek albo go niechcący w akcie prawnym dopisał i tak powstał akt prawny, że podrywka wędkarska jest narzędziem rybackim a nie wędkarskim. W ten sposób wedkarze z podrywką zostali kłusolami. Trzeba było czterech rządów aby najpierw można było łowić na żywca a następnie używać podrywki. Trzeba jeszcze następnych dwóch rządów i przynajmniej jakiegoś premiera wędkarza aby przywrócono do użycia sadzyk, bo jak na razie nie wolno dalej w nim przetrzymywać ryb tylko w siatce. Tak to wygląda bajka o podrywce, żywcu i sadzyku.
to dobrze ze podrywka wraca do arsenału.jednak to dobrze ze bedzie łowic sie ryby z akwenu na ktorym sie łowi,ta sama woda,ryba ma zapach tej samej wody i wyeliminuje to choroby:) super.moim zdaniem to dobra decyzja i wyzadzo mniej szkody anizeli jej nie uzywanie
Było by dobrze jakby tak było..że tak ładnie zapowiem...Lecz niestety tak nie będzie.W bajki mozecie sobie wsadzi złudzenie że wędkarze będą używali na jesień(pora roku celowa) żywców z tego samego akwenu.Może kilkanascie % żeczywiscie będzie,ale z relacji wędkarzy moge już wywnioskowac jak będzie.Ustawodawcy zreszta sami maja co do tego wątpliwości i cięzko będzie komuś udowodnic ze ta rybka w wiaderku jest z innego stawu lub jeziorka.Jak znam życie to na tym portalu zaraz ktoś sie ze mna nie zgodzi ,to może uprzedze że moge sie mylic,lecz jestem przekonany do tego co napisałem.Pozytywny zamiar,złudzenia i dobra wola są godne i czapki z głów zrywaja ,lecz żeczywistośc to życie a życie nie rozpieszcza.Sama podrywka juz była i nie była a ni czymś co szkodziło ani czyms co nadzwyczajnie pomagało.Na dzikich stawach przez cały czas urzywana.Ludzie sa dzisiaj wygodni do sklepu za zeta karasia i jazda.Osobiscie mam oczko wodne z karasiami i to bardzo dobry sposób na połowy jesienne...
Witam serdzecznie .Poinformuje kolegow iz juz mozna z podrywka sie legalnie wybrac na rybki i jej uzywac :).Post kolegi Adlera wszystko wam wyjasni . Powodzenia
nie używałem i nie będę używał podrywki bo zawsze jak chcę zapolować na drapieżnika to łowię żywce w tym samym zbiorniku co będę go łowił
nie używałem i nie będę używał podrywki bo zawsze jak chcę zapolować na drapieżnika to łowię żywce w tym samym zbiorniku co będę go łowił
Jutro rano o 5 jade na szczupaka ,,,,dam dyche za każdy żywiec jaki złowisz ze mną na łowisku...za karasia dwie dychy...sporadycznie gdzie niegdzie mozna złapac jedna ,dwie płoteczki przez dzien(i to jak masz szczęście) ,chyba że tylko u mnie na śląsku ryby strajkują.
jeśli wiem że będę łowił szczupłego to w samochodzie zawsze leży bacik którym łowię żywce najczęściej płotki
Oj ktoś tu bardzo niuważny . Słabo śledzi Artykóły i wpisy które były nawet na pierwszej stronie .
Trudno koledzy podaję link do tematu :
Podrywka powraca
Pozdrawiam .
PS. Jest tam także w zakładce - Pliki pełna wersja rządowa .
Kolego majster1313! Regulamin jeszcze się nie zmienił więc nadal obowiązuje zakaz używania podrywki.Nie wprowadzaj innych w błąd!Zmiana ustawy nie zmienia obligatoryjnie przepisów wewnętrznych PZW.Na podstawie ustawy PZW może zmienić przepisy dotyczące używania podrywki.Na dzień dzisiejszy jeszcze nie ma takich zmian.
Witam i na wstepie serdecznie przepraszam za moja wczesniejsza wypowiedz .Starsi koledzy maja oczywiscie racje -na swoje wytlumaczenie mam tylko do powiedzenia ze bralem pod uwage swoja sytuacje jesli chodzi o pozyskiwanie zywca ,a mianowicie sa to prywatne stawy- ale podrywki nie wolno bylo tam uzywac do momentu pojawienia sie nowej ustawy .Oczywiscie kajam sie i jeszcze raz przepraszam za to iz sie zagalopowalem , moim zamiarem nie bylo swiadome wprowadzenie w blad nikogo .Pozdrawwiam serdecznie i jeszcze raz przepraszam
Witam wszystkich...:)
Spokojnie Kolego...nikt tu się nie obraża,by tyle razy przepraszać:) wystarczy powiedzieć raz i każdy to zrozumie..:) Nie jesteśmy inni każdy nieraz coś walnie ,ale liczy się to że umiemy się do tego przyznać!:) i dogadać...:))
byłem w sklepie i przeglądałem wiadomości wędkarskie i zauważyłem na pierwszej stronie że podrywka wraca co mnie zdziwiło bo zawsze mój dziadek i tato mówili mi że podrywka to narzędzie kłusownicze i nie można jej używać więc nie za bardzo pasuje mi obecność podrywki w wędkarstwie ale to tylko moje zdanie
byłem w sklepie i przeglądałem wiadomości wędkarskie i zauważyłem na pierwszej stronie że podrywka wraca co mnie zdziwiło bo zawsze mój dziadek i tato mówili mi że podrywka to narzędzie kłusownicze i nie można jej używać więc nie za bardzo pasuje mi obecność podrywki w wędkarstwie ale to tylko moje zdanie
Witaj ..:) Łukasz! Tak wraca po długiej nie obecności ! Nie można było tego sprzętu używać! teraz tak! Podrywka była różnie wykorzystywana...przez różne osoby!
no tak wiem Sniper ale mi to nie pasuje bo znowu zacznie się tępienie np płotki przez mięsiarzy i to podrywką..zawsze mi mówiono że jest to zabronione i nie wolno tego używać i będę się tego trzymał
no tak wiem Sniper ale mi to nie pasuje bo znowu zacznie się tępienie np płotki przez mięsiarzy i to podrywką..zawsze mi mówiono że jest to zabronione i nie wolno tego używać i będę się tego trzymał
..Widzisz ,,bosman"" tak to już jest !że nie każdy potrafi użyć rozsądnie i wie do czego dany sprzęt służy..!!!
jak coś to wolę zrobić bacika i pobawić się a nie podrywką tępić rybę
Wydaje mi się że teraz kolej na PZW , to oni powinni nam wskazać DROGĘ i co zrobić i robić zgodnie z PRAWEM i REGULAMINEM . Powinni dać swoje uchwały i paragrafy i uaktualnić REGULAMIN , prawda . Niestety zawsze musimy czkać i czekać , aż " pociąg najpierw przyjedzie , a potem RUSZY ( PZW z wytycznymi ) ." Odsyłam do komentarzy na moim blogu Niestety Sniper64 masz rację . Tylu ilu wędkarzy ( a także pseudo )tyle różnorodnych kombinacji i zastosowań . Kol. bosman9090 popieram także Twoją nabytą wiedzę pokoleniową bo jest w swojej mierze słuszna i dobra , lecz jeśli ktoś wykorzystuje to narzędzie zgodnie z wszelkimi regułami i kanonami PRAWA to niech mu służy wieki .
Wydaje mi się że teraz kolej na PZW , to oni powinni nam wskazać DROGĘ i co zrobić i robić zgodnie z PRAWEM i REGULAMINEM . Powinni dać swoje uchwały i paragrafy i uaktualnić REGULAMIN , prawda . Niestety zawsze musimy czkać i czekać , aż " pociąg najpierw przyjedzie , a potem RUSZY ( PZW z wytycznymi ) ." Odsyłam do komentarzy na moim blogu Niestety Sniper64 masz rację . Tylu ilu wędkarzy ( a także pseudo )tyle różnorodnych kombinacji i zastosowań . Kol. bosman9090 popieram także Twoją nabytą wiedzę pokoleniową bo jest w swojej mierze słuszna i dobra , lecz jeśli ktoś wykorzystuje to narzędzie zgodnie z wszelkimi regułami i kanonami PRAWA to niech mu służy wieki .
Dzięki...Po prostu znam życie! jak wielu na tym patrolu..!!! i odpowiadam również jak prosty normalny wędkarz:) no cóż zobaczymy jak to wszystko będzie...! miejmy nadzieję że z głową i sensem...:)
Witam .Mysle ze wiekszosc z nas bedzie uzywac jej rozsadnie aby znow nie zostala zabroniona , w koncu jak wiele potrzeba nam tej zywej przynety ? przeciez kazdy zadawala sie raptem 5-6 ma sztukami zywca na np nocny wypad i mysle ze jest to wystarczajaca ilosc dla kazdego z nas . pozdro:)))
Gorzej jak w nocy się łapie żywce 4 cm i często trudno odróżnić i zdarza się, że są to ryby jeszcze pod ochroną.
oby wędkarze używali jej z głowąnie dla tępienia ryb
hehe mysle ze jak ktos posiada karte wedkarska i łowi to powinien odrózniac gatunki ryb<lol> a nie mylic je ze soba gdy maja 4 cm
No jak kolega z łatwością ichtiologa odróżnia 4-ro centymetrowy narybek każdego gatunku i to jeszcze na podrywce w nocy, to moje gratulacje :)
Jestem ciekaw którego politruka szwagier produkuje podrywki.A z półki musi zejśc.Pozdrawiam.
Szwagier tego co się rozbił w Smoleńsku.
Oby ta podrywka była używana do tych celów co powinna bo strach pomyśleć co się będzie działo z podrywką w na małych zbiornikach gdy ryba będzie na tarle
Oby ta podrywka była używana do tych celów co powinna bo strach pomyśleć co się będzie działo z podrywką w na małych zbiornikach gdy ryba będzie na tarle
..........i kanałki, kanały tam przecież wiosną.......albo nie napiszę lepiej :)
Maciek sami dobrze wiemy jak jest DAJ PALEC A WEŻMIE CAŁĄ RĘKĘ tylko będzie więcej pracy i kłopotów
Pozdrawiam
Maciek sami dobrze wiemy jak jest DAJ PALEC A WEŻMIE CAŁĄ RĘKĘ tylko będzie więcej pracy i kłopotów
Pozdrawiam
No właśnie, dlatego daruję sobie udzielanie dalszych "instrukcji" i podpowiedzi, bo prawdopodobnie niestety nie wszyscy czytający nasze forum, są odpowiedzialnymi i Prawdziwymi Wędkarzami przez duże PW :(
No właśnie, dlatego daruję sobie udzielanie dalszych "instrukcji" i podpowiedzi, bo prawdopodobnie niestety nie wszyscy czytający nasze forum, są odpowiedzialnymi i Prawdziwymi Wędkarzami przez duże PW :(
Prawdę mówisz, ale czy myślisz, że ci nie etyczni jej nie używali? Kto ma używać zgodnie z Ustawą w miejscu połowu to będzie a kłusole i tak ustawy nie czytają.
Tak tylko że ta część tych nie etycznych jak określiłeś będzie miała większe pole do popisu i jak by nie było będą na prawie NO BO BARDZO PRZEPRASZAM ALE WOLNO
Prawdę mówisz, ale czy myślisz, że ci nie etyczni jej nie używali? Kto ma używać zgodnie z Ustawą w miejscu połowu to będzie a kłusole i tak ustawy nie czytają.
No oczywiście masz rację, ale w zamyśle miałem bardziej młodzież, a nawet bardzo młodą młodzież (żeby nie "powiedzieć" dzieci), która rozpoczyna przygodę z rybami i czyta nasze forum, a wędka może się im znudzić :)
Chyba nie do końca masz obawy ponieważ przepis jest tak jasny, że nie ma miejsca na dowolną interpretację
w art. 7:
a) ust. 1 otrzymuje brzmienie:
„1. Za amatorski połów ryb uważa się pozyskiwanie ryb wędką lub kuszą, przy czym dopuszcza się, w miejscu i w czasie prowadzenia połowu ryb wędką, pozyskiwanie ryb na przynętę przy użyciu podrywki wędkarskiej.”,
Bardziej mnie martwi następny punkt który jest nie do wyegzekwowania i udowodnienia:
„1a. Ryby przeznaczone na przynętę mogą być wprowadzone wyłącznie do wód, z których zostały pozyskane.”,
„1a. Ryby przeznaczone na przynętę mogą być wprowadzone wyłącznie do wód, z których zostały pozyskane.”,
popieram to bo nie będzie jakiś choler(chorób) ale i tak będa kłusownicy z podrywką więc za rok dwa będzie zakazana
O co inne chodzi jak napisałem.
Z wypowiedzi kolegów wynika oczywisty wniosek że" jeszcze się taki nie narodził aby wszystkim dogodził".Według mnie przepis ustawy jest jednoznaczny i nie ma co stwarzać niepotrzebnych problemów.Poprzednio można było Używać podrywki a kłusownicy byli ,są i będą niezależnie od tego czy będzie zakaz czy będzie wolno jej używać.
to też prawda
w art. 7:
a) ust. 1 otrzymuje brzmienie:
„1. Za amatorski połów ryb uważa się pozyskiwanie ryb wędką lub kuszą, przy czym dopuszcza się, w miejscu i w czasie prowadzenia połowu ryb wędką, pozyskiwanie ryb na przynętę przy użyciu podrywki wędkarskiej.”,
Pytanie do znawców prawa. Ile metrów od wędki można używać podrywki bo nie doczytałem?
to Ty to powinienes wiedziec ... wkoncu jestes straznikiem SSR.. :)))
w art. 7:
a) ust. 1 otrzymuje brzmienie:
„1. Za amatorski połów ryb uważa się pozyskiwanie ryb wędką lub kuszą, przy czym dopuszcza się, w miejscu i w czasie prowadzenia połowu ryb wędką, pozyskiwanie ryb na przynętę przy użyciu podrywki wędkarskiej.”,
Pytanie do znawców prawa. Ile metrów od wędki można używać podrywki bo nie doczytałem?
W miejscu i w czasie prowadzenia połowu... czyli na swoim łowisku chyba że chodzi o cały akwen na którym dokonujemy połowu lub pewny odcinek rzeki.
to Ty to powinienes wiedziec ... wkoncu jestes straznikiem SSR.. :)))
Przecież pytałem wyraźnie znawców prawa, bo pomimo, że jestem strażnikiem to interpretacji nie ma a jest różnica "na łowisku" które może mieć kilkanaście hektarów (z którego tylko można pozyskać żywca) czy na stanowisku które ma 7 metrów. Jasne Panie mądralo????
nie trzeba tutaj zadnej interpretacji prawnej tylko troche zdrowego rozsadku... Pewnie -jak spotkasz goscia z podrywka ale bez sprzetu to bedzie wykroczenie ale jak ma wedki nawet 100m oddalone to widac ze facet potrzebuje przynety i jest OK.
nie trzeba tutaj zadnej interpretacji prawnej tylko troche zdrowego rozsadku... Pewnie -jak spotkasz goscia z podrywka ale bez sprzetu to bedzie wykroczenie ale jak ma wedki nawet 100m oddalone to widac ze facet potrzebuje przynety i jest OK.
buhahahah to co w końcu obowiązuje według Ciebie zdrowy rozsadek czy Ustawa. Odkąd to można odejść od wędek 100m. Ode mnie masz już 200
wedki nie zarzucone moge sobie zostawic tam gdzie mi sie podoba i nic nikomu do tego... chyba ze jakis niedowartosciowany Straznik Texasu oskarzy mnie o zasmiecanie... :)))
Szkoda z Tobą czasu na taką dyskusje, zresztą nie do Ciebie było to pytanie, i chodź sobie swoimi ścieżkami prawnymi dopóki nie trafisz na strażnika.
podrywki możesz używać przy swoim wędzisku (gdy jest w wodzie)a od wędek kilka metrówchyba tyle ile powinien być odstęp od innego wędkarzacoś takiegonie zam się na tym bo nie używam i używał nie będę :)
podrywki możesz używać przy swoim wędzisku (gdy jest w wodzie) a od wędek kilka metrów chyba tyle ile powinien być odstęp od innego wędkarza coś takiego nie zam się na tym bo nie używam i używał nie będę :)tez nie uzywam podrywki i lowie tylko na spinning.Tylko zastanawia mnie ta chec
az tak dokladnej interpretacji przepisow.Przecierz na kilometr widac czy gosc wali ryby na tarlisku czy probuje zywca zlowic.
I tak straznicy beda scigac wedkarzy (wiadomo ze taki mandat zaplaci ) a na klusoli im czasu braknie ( wersja trudniejsza bo ten nie placi i po mordzie dac moze) . Zeby nie bylo nieporozumien- szanuje straznikow i mam kilku kolegow w strazy . I oczekuje szacunku nad woda a nie traktowania jak potencjalnego klusola..
popieram Cię w 100 %