Miejsce połowu ryb jest tylko cząstką łowiska na którym wędkujemy. Jadąc na jezioro czy rzekę które jest łowiskiem nikt fizycznie nie jest w stanie jednocześnie łowić na całym jeziorze, rzece - łowisku w tym samym czasie. Dla mnie to tak wygląda, czy miejsce połowu nie jest stanowiskiem wędkarskim ?
W rejestrze mam wpisać "kolumna" nr. łowiska, data itp.
Wpisuję 001 co to oznacza? (ktoś będzie zainteresowany to sprawdzi :-)
Czyli jeśli jeszcze dobrze działają moje "synapsy" to proszę o logiczne (zaznaczam logiczne) wytłumaczenie dlaczego mała rybka "złapana, złowiona" kilometr w dół czy w górę na podrywkę już jest traktowana jako kłusownictwo.
Ponieważ Kolego Jack14 podrywki można używać do połowu żywca tylko na swoim stanowisku a ono ma zasięg promienia o długości 5m.
Kol. Romku, a czy stanowisko wędkarskie nie ma 10 m w lewo i 10 m w prawo od nas? W promieniu 5 m to mamy obowiązek posprzątać stanowisko. Proszę mnie poprawić, jeśli się mylę. Z moich wiadomości wynika również, że żywca podrywką mamy prawo pozyskać w odległości DO 100 metrów od swojego stanowiska, łowiąc żywce podrywką, wędki należy wyjąć z wody...
Ze mną jako członkiem tego Forum,Kolega może się "wadzić".Jako ze strażnikiem dyskusji by nie było.Regulamin określa precyzyjnie kiedy i w jaki sposób można użyć podrywki.....w miejscu i w trakcie łowienia!Jeżeli Kolega nie ma zarzuconej wędki to nie łowi i nie ma prawa użyć podrywki.A miejsce łowienia to stanowisko na którym się łowi a ono ma zasięg o promieniu 5m.Czyli 5m w prawo i 5 m w lewo od zarzuconej wędki.Jeżeli są zarzucone dwie wędki to liczy się odległość od jednej z nich.Dobrze,że na forum można wyjaśnić sobie pewne niuanse prawne bo to ustrzeże od, czasem poważnych kłopotów zwłaszcza przy używaniu podrywki.
gdzie kolega znalazł to zdanie o tym że podrywką wolno łowić tylko 5m od wędki która jest zarzucona ?? Z tego co wiem nie ma jeszcze odpowiednich rozporządzeń co do np: wymiarów podrywki, czy oczek w podrywce. Więc z kąd te 5m ??
Kolego Mastiff! Odległość między wędkarzami łowiącymi metodą spławikową jest zgodnie z regulaminem 10m.Czyli stanowisko jest w promieniu 5m.Jeżeli chodzi o użycie podrywki to regulamin określa precyzyjnie...w miejscu i w trakcie łowienia.Czyli na stanowisku i przy zarzuconej wędce.Jednej lub dwóch.Przepisy wykonawcze nie precyzują czy muszą być dwie wędki czy jedna.Przyjmuje się że jedna wystarczy.
Kolego macko! W aktualnej nomenklaturze prawnej podrywka to siatka o boku 1mx1m i oczkach o średnicy 0,5cm.Wcześniejsze prawo tak określało czym jest podrywka wędkarska.Do czasu nowego rozporządzenia to urządzenie o którym napisałem wyżej jest podrywką wędkarską.Na dzień dzisiejszy.Nowe rozporządzenie może to zmienić.Co do miejsca i sposobu jej używania Regulamin to ściśle precyzuje.
Kol. Romuald55, napisałem, że prosze mnie poprawić jeśli się mylę, a nie żebyś pisał mi z wykrzyknikami. Nerwy na wodzy. Poza tym, rozdział III RAPR, punkt 4 mówi:
4. W czasie wędkowania wędki muszą być pod stałym nadzorem ich użytkownika...
...co poniekąd zniekształca Twoją interpretację zapisu RAPR mówiącego o łowieniu ryb podrywką:
3.10. Dopuszcza się, w miejscu i czasie prowadzenia połowu ryb na wędkę, pozyskiwanie ryb na przynętę przy użyciu podrywki wędkarskiej. Podrywka wędkarska to … - (zapis z rozporządzenia).
Tak więc w moim i wielu osób mniemaniu sprawowanie STAŁEGO nadzoru nad wędkami (zwłaszcza zarzuconymi) jest czynnością NIEMOŻLIWĄ podczas pozyskiwania żywców podrywką.
Co do "promienia" 5 m stanowiska wędkarskiego się zgodzę.
Podrywka... Treści , które są tutaj zawarte wprowadzają wędkarzy w błąd...mianowicie jedni piszą o wymiarach podrywki , które są rzekomo zawarte w nowej Ustawie o Ryb.Śródl...jedni znowu ,że tak określa Rozporządzenie... Z tego co wiem...Ustawodawca przywrócił podrywkę wędkarską lecz nie wyszła jeszcze nowelizacja Rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w sprawie określenia :czym jest podrywka wędkarska i jak ma ona wyglądać... Pozdrawiam
Czyli, aby być w zgodzie z punktem 4 RAPR, chcąc pozyskać żywca podrywką "w czasie i miejscu łowienia wędką", powinienem tę wedkę, lub te wędki wyciągnąć z wody i dopiero mogę pozyskiwać żywce podrywką, co nie przeczy faktowi i definicji, że jestem w czasie i miejscu łowienia ryb wędkami.
Wiedzę ,którą z Kolegami się podzieliłem mam od Państwowej Straży Rybackiej jako obowiązujące prawo.Byłem na kontroli z patrolem PSR.Wszyscy strażnicy SSRw krótce dostaną szczegółowe wytyczne.
Rozumiem Romuald, ok, a korzystając z okazji, że kol. @SZUKIER włączył się do dydkusji, to proszę bardzo, żeby wyprostował nam wiedzę na ten temat i sprawę zamkniemy aż do ukazania się Rozporządzenia w tej sprawie i wytycznych dla wszystkich oddziałów SSR..
Jak już wspomniałem przy starej Ustawie o Ryb.Śródl było i jest nadal Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi mówiące co to jest wędka i jak ma ona wyglądać ... Weszła w życie znowelizowana Ustawa o Ryb .Śródl...ale nie wyszło jeszcze Rozporządzenie mówiące o tym jak ma wyglądać podrywka wędkarska...Zapewne będzie ona tak wyglądała jak napisał kol.Romuald55 ale Rozporządzenie musi wejść w życie.... Pozdrawiam wszystkich
Pozwolenie na używanie podrywki to otwarcie PUSZKI PANDORY.Wielu nieświadomych wędkarzy przypłaci to wysokimi karami.To hak dla chcących wykazać się służb kontrolujących.Wyjście z podrywką poza swoje stanowisko może spowodować postępowanie prokuratorskie i wysokie kary.Niech wszyscy koledzy wezmą to pod uwagę dla swojego dobra.
Niezupełnie się mogę z Wami zgodzić kol.Mastiff i SZUKER.Czym i jaka ma być podrywka wędkarska określiło rozporządzenie do Ustawy o rybactwie z 1948roku o ile się nie pomyliłem.Póżniejsze ustawy zniosły możliwość używania podrywki ale rozporządzenie tamto ,określające podrywkę wędkarską,obowiązuje nadal i będzie obowiązywało do czasu nowego.
Romuald55 33
Pozwolenie na używanie podrywki to
otwarcie PUSZKI PANDORY.Wielu nieświadomych wędkarzy przypłaci to
wysokimi karami.To hak dla chcących wykazać się służb
kontrolujących.Wyjście z podrywką poza swoje stanowisko może spowodować
postępowanie prokuratorskie i wysokie kary.Niech wszyscy koledzy wezmą to pod uwagę dla swojego dobra.
Tu się nie zgodzę z kolegą strażnikiem , jakie postępowania prokuratorskie , jakie sądy .Chyba się kolega zagalopował , a te wieści prosto od Strażników PSR --- to głupota , ja już tak długo jestem społecznym strażnikiem i doskonale wiem , jaką wiedzę posiada PSR ( oj dyskutowałbym długo ) -------------- Ustawa Znowelizowana zgodna z Unią Europejską ...obowiązująca już od 27 listopada 2010 roku , uzupełnia Ustawę z 18 kwietnia 1985 r , z późniejszymi zmianami , oraz wyklucza niektóre jej zapisy . A Rozporządzenie do tej nowej Ustawy potrzebne jest głownie po to , żeby PSR, Policja czy inne służby mogły na jej podstawie karać wędkarzy . Jest napisane jasno i wyraźnie , że odstęp jednego wędkarza od 2-go ma wynosić 10 m , tyle też może wędkarz od przynajmniej 1 wędki zarzuconej pozyskiwać żywce podrywką . 10 metrów w lewo i w prawo . W/g Ustawy z 18 kwietnia 1985 r , najpierw była podrywka wędkarska dopuszczona o wymiarach nie mniej i nie więcej , niż 1x1 metr i oczka 5 mm ------------ Następnie jej zakazano ( uznając jako narzędzie rybackie ....śmieją się dotychczas rybacy o tym zapisie i nie tylko oni ) , oraz zakazano połowu na żywca , wędką ( ktoś niestety walnął niezłego babola , ale też wziął za tą innowację--- niezłe pieniądze ) ------------ Następnie zniesiono , a raczej dopuszczono połów na żywca , aż wreszcie dopuszczono 27 listopada 2010 r ( ale bez rozporządzenia , to znaczy , że poprzednie rozporządzenie dotyczące podrywki jest aktualne , być może zostanie takie samo , a może się zmieni ) w Ustawie , możliwość pozyskiwania żywca za pomocą podrywki wędkarskiej
Czyli krótko i na temat , możemy pozyskiwać żywca poprzez podrywkę wędkarską na swoim stanowisku wędkarskim w odległości po 10 m z każdej strony .
Kolega Mastiff napisał dobrze .
Natomiast niedobrze jest nadal , gdyż nie ma Rozporządzenia do tej Nowej Ustawy , co stwarza możliwość złego przeznaczania podrywki wędkarskiej (może posiadać większe rozmiary i oczka ) i najgorsze jest to , że PSR nie ma podstaw do interwencji , ani możliwości nakładania kar ............. pozdrawiam wszystkich .
Wprowadziłem małe zamieszanie, ale to było celowe działenie z mojej strony, które mam nadzieję nikogo nie uraziło, a wręcz przeciwnie zachęciło do własnej refleksji.
Dlaczego (albo raczej) kiedy mogę stosować podrywę wędkarską?
3.10. Dopuszcza się, w miejscu i czasie prowadzenia połowu ryb na wędkę, pozyskiwanie ryb na przynętę przy użyciu podrywki wędkarskiej. Podrywka wędkarska to … - (zapis z rozporządzenia).
Ja lub ktoś może to zrozumieć tak np. czas 01.02.2011 miejsce nr. XXX oczywiście wpisane do rejestru. Czy tak można interpretować ten przepis? Inne pytanie czy mając wędkę (o czym pisałem wcześniej) leżącą na brzegu to już "poławiam" czy staram się pozyskać żywca (żeby było co na hak założyć). Jeśli tak to brodząc w wodzie mam już (idąc tokiem rozumowania innych) już 12,5m do próby złapania żywca na podrywkę czy też nie?
Oczywiście istnieje jeszcze inna metoda pozyskiwania żywca, a mianowicie łowiąc na dwie wędki i dodatkowo "mała" do złowienia żywczyka pamiętajmy jednak (zawsze tylko 2 wędki w wodzie).
Jeśli moje wątpliwości dotyczące czasu, miejsca, metody są bezzasadne to proszę o interpretację ostatniego punktu regulaminu.
3.11. Ryby przeznaczone na przynętę mogą być wprowadzone wyłącznie do wód, z których zostały pozyskane – z wyłączeniem gatunków wymienionych w pkt 3.7. Ryby przeznaczone na przynętę, w stanie żywym można przechowywać w specjalnym sadzyku lub w siatce jak w pkt 3.5
Człowiek chce troszkę wyjaśnić , odpowiedzieć na zadane pytania , pomóc ...a tu masz... ,,,kolega Jurek pisze ,że wie jaką wiedzę posiada PSR...Szkoda...Pozdrawiam
Wykładnikiem prawa nie jest tylko ustawa i rozporządzenia do niej,lecz także KPA i KPK oraz wykładnie SN.One określają interpretacje różnych przepisów.Miejscem połowu nie jest cały akwen wodny tylko stanowisko wędkarskie a jakie ono jest wszyscy powinniśmy wiedzieć.Jeżeli ktoś żle interpretuje przepisy lub nie chce ich przestrzegać to jego sprawa.Nowa ustawa,Kolego jurek wprowadza tą samą podrywkę którą poprzednia zniosła.Nowe rozporządzenie może zmienić jej wielkość czy wielkość oczek lecz do czasu jego wydania obowiązuje taka jaka była zniesiona.W prawie nie ma przerwy,do czasu wejścia nowego obowiązuje stare.Stare prawo określa czym jest podrywka wędkarska.
Używanie podrywki,Kolego jurek w sposób nieprawidłowy jest przestępstwem a nie wykroczeniem.Przestępstwa są ścigane przez organy do tego powołane a nadzorowane przez prokuraturę.Każde przestępstwo!
Używanie podrywki,Kolego jurek w sposób nieprawidłowy jest przestępstwem a nie wykroczeniem.Przestępstwa są ścigane przez organy do tego powołane a nadzorowane przez prokuraturę.Każde przestępstwo!
witam ja myślę że podrywki powinny być całkowicie wycofane , jak ktoś chce żywczyka to go może złowić na wędke, a tak to setki ludzi będzie trzepała płocie właśnie podrywką, tego się niewytępi tym bardziej że będzie dostępna w wędkarskim,przykre jest to ale niestety tak będzie>pozdrawiam
Połów żywca na podrywkę na wodach Okręgu PZW w Rzeszowie niedozwolony W związku z licznymi pytaniami ze strony wędkarzy dotyczących połowu
żywca na podrywkę informuję że w 2011 r. w wodach na których
użytkownikiem rybackim jest Okręg PZW w Rzeszowie połów na podrywkę jest
zakazany.
Zakaz jest spowodowany
brakiem rozporządzeń do znowelizowanej Ustawy o Rybactwie Śródlądowym
które mają regulować między innymi połów ryb na przynęte za pomocą
podrywki.
Okręg rozważa wprowadzenie połowu żywca za pomocą podrywki dopiero od
roku 2012. Informacja taka będzie wtedy zamieszczona w warunkach
udzielanego zezwolenia na amatorski połów ryb wędką.
Powiem tak: temat jak widać wzbudza wiele kontrowersji, wymaga dokładnego studiowania problemu i wgłębienia się w meandry prawne, a gdzie miejsce na bezsporną i jasną dla przeciętnego wędkarza interpretacje zapisów Rozporządzenia, która pozwoliłaby na bezstresowe oddanie się pięknu wędkarstwa i przyrody??? "...Ryby przeznaczone na przynętę mogą być wprowadzone wyłącznie do wód, z których zostały pozyskane.." czy zapis dotyczy tylko i wyłącznie żywych ryb przeznaczonych na przynętę bo jeżeli nie to czy w myśl tych zapisów można wędkować używając za przynętę martwej rybki (np: śledzia lub makreli) która na pewno nie została pozyskana z wód w których łowimy.
Powiem tak: temat jak widać wzbudza wiele kontrowersji, wymaga dokładnego studiowania problemu i wgłębienia się w meandry prawne, a gdzie miejsce na bezsporną i jasną dla przeciętnego wędkarza interpretacje zapisów Rozporządzenia, która pozwoliłaby na bezstresowe oddanie się pięknu wędkarstwa i przyrody??? "...Ryby przeznaczone na przynętę mogą być wprowadzone wyłącznie do wód, z których zostały pozyskane.."
czy zapis dotyczy tylko i wyłącznie żywych ryb przeznaczonych na przynętę bo jeżeli nie to czy w myśl tych zapisów można wędkować używając za przynętę martwej rybki (np: śledzia lub makreli) która na pewno nie została pozyskana z wód w których łowimy.
Tak, przepis dotyczy żywych rybek. Wszelkie "trupki", lub części ryb stosowane do połowu, są traktowane jako przynęty naturalne, podobnie jak robaki.
Koledzy,
chciałbym jeszcze wywołać polemikę na temat zapisu: „.. 3.11. Ryby przeznaczone na przynętę mogą być
wprowadzone wyłącznie do wód, z których zostały pozyskane ….”
Osobiście
nie mam pewności że zapis ten dotyczy tylko i wyłącznie ryb w stanie żywym.
Zgodnie z zapisem rozdziału IV punktu 2 c RAPR: „…. Przynęty naturalne zwierzęce to
organizmy żywe lub martwe, a
także ich części. W przypadku stosowania ryb jako przynęt, mogą być
użyte tylko ryby wymiarowe lub nie objęte wymiarem ochronnym oraz nie
znajdujące się w okresie ochronnym. …..”
Więc
skoro mamy zapis: „….. Ryby przeznaczone na przynętę mogą być wprowadzone wyłącznie do
wód, z których zostały pozyskane …” to rozumiem że przynętą mogą być zarówno ryby żywe jak i martwe.
Jeżeli zaś zapis dotyczy również
ryb martwych to mamy nieciekawą sytuację bo nie możemy wprowadzić do wód np. makreli
lub śledzi.
Kolego konrad leo....ustawa nie wprowadza wymiarów ani okresów ochronnych ryb.To są przepisy wewnętrzne PZW i mogą być zmieniane.Używanie podrywki wprowadza USTAWA i tylko ustawodawca w drodze legislacyjnej może zakazać jej używania.Prawo pozwala na używanie podrywki takiej jakiej zabraniała poprzednia ustawa.Taki jest stan na dzisiaj.Rozporządzenie Ministra może tylko zmienić wielkość samej podrywki lub jej oczek.
Kolego Romuald55 PZW jako dzierżawca wody ma prawo nałożyć ograniczenia a okrąg niema prawa ich zdjąć, ale ma prawo je zaostrzyć na swoim terenie. Więc ma takie samo prawo na zakazanie podrywki jak ma prawo zabronić na przykład stosowania żywej przynęty na wodach górskich czy nadania wymiaru ochronnego rybce nie objętej nim.
Czy Ty jako wędkarz masz obowiązek zapoznania się z regulaminem danej wody czy jest na wszystkich wodach taki sam i dzierżawca dopasowuje się do ustawy.
Trudno odnosić się do nowej ustawy bez rozporządzenia do niej.Jedynie można snuć przypuszczenia i mieć swoje zdanie poparte innymi wykładnikami prawa.Po to są fora dyskusyjne by przedstawiać swoje zdania nawet gdy okaże się że się mylimy. Rozporządzenie ministerialne rozwieje nasze wątpliwości.
Owszem kolego ,,piacho80” możesz kożystać z podrywki ale tylko w miejscu łowienia . Przewożanie żywca już może być naruszeniem regulaminu bo dokładnie pisze :
3.10. Dopuszcza się, w miejscu i czasie prowadzenia połowu ryb na wędkę,
pozyskiwanie ryb na przynętę przy użyciu podrywki wędkarskiej. Podrywka
wędkarska to … - (zapis z rozporządzenia).
3.11. Ryby przeznaczone na przynętę mogą być wprowadzone wyłącznie do wód, z
których zostały pozyskane – z wyłączeniem gatunków wymienionych w pkt 3.7. Ryby
przeznaczone na przynętę, w stanie żywym można przechowywać w specjalnym
sadzyku lub w siatce jak w pkt 3.5
Jednym słowem nie można używać podrywki tam gdzie nie łowimy i nie można żywca przewozić z jednego zbiornika , rzeki do drugiego zbiornika czy rzeki .
Łowienie i stosowanie żywca w miejscu połowu drapierznika porównałbym do stosowania sie do przepisow ruchu drogowego : 90km/h poza obszarem zabódowamym!!!!!!!!!!!!
Miejsce połowu ryb jest tylko cząstką łowiska na którym wędkujemy. Jadąc na jezioro czy rzekę które jest łowiskiem nikt fizycznie nie jest w stanie jednocześnie łowić na całym jeziorze, rzece - łowisku w tym samym czasie. Dla mnie to tak wygląda, czy miejsce połowu nie jest stanowiskiem wędkarskim ?
Sprawa jest krótka!Podrywką można złowić żywca w odległości 5m od ZARZUCONEJ wędki!Każde odstępstwo jest kłusownictwem ściganym z urzędu!
Czemu tylko 5 m?
I pytane do kolegi "wyżej"
W rejestrze mam wpisać "kolumna" nr. łowiska, data itp.
Wpisuję 001 co to oznacza? (ktoś będzie zainteresowany to sprawdzi :-)
Czyli jeśli jeszcze dobrze działają moje "synapsy" to proszę o logiczne (zaznaczam logiczne) wytłumaczenie dlaczego mała rybka "złapana, złowiona" kilometr w dół czy w górę na podrywkę już jest traktowana jako kłusownictwo.
Ponieważ Kolego Jack14 podrywki można używać do połowu żywca tylko na swoim stanowisku a ono ma zasięg promienia o długości 5m.
To będę się dalej trochę z kolęgą "zwadził".
Ja mam jedną wędkę i podrywkę nie mam ustalonego "stanowiska" czy tak mogę?
Ponieważ Kolego Jack14 podrywki można używać do połowu żywca tylko na swoim stanowisku a ono ma zasięg promienia o długości 5m.
Kol. Romku, a czy stanowisko wędkarskie nie ma 10 m w lewo i 10 m w prawo od nas? W promieniu 5 m to mamy obowiązek posprzątać stanowisko. Proszę mnie poprawić, jeśli się mylę. Z moich wiadomości wynika również, że żywca podrywką mamy prawo pozyskać w odległości DO 100 metrów od swojego stanowiska, łowiąc żywce podrywką, wędki należy wyjąć z wody...
Brawo
Moje pytanie nadal pozostaje bez odpowiedzi.
Ze mną jako członkiem tego Forum,Kolega może się "wadzić".Jako ze strażnikiem dyskusji by nie było.Regulamin określa precyzyjnie kiedy i w jaki sposób można użyć podrywki.....w miejscu i w trakcie łowienia!Jeżeli Kolega nie ma zarzuconej wędki to nie łowi i nie ma prawa użyć podrywki.A miejsce łowienia to stanowisko na którym się łowi a ono ma zasięg o promieniu 5m.Czyli 5m w prawo i 5 m w lewo od zarzuconej wędki.Jeżeli są zarzucone dwie wędki to liczy się odległość od jednej z nich.Dobrze,że na forum można wyjaśnić sobie pewne niuanse prawne bo to ustrzeże od, czasem poważnych kłopotów zwłaszcza przy używaniu podrywki.
gdzie kolega znalazł to zdanie o tym że podrywką wolno łowić tylko 5m od wędki która jest zarzucona ?? Z tego co wiem nie ma jeszcze odpowiednich rozporządzeń co do np: wymiarów podrywki, czy oczek w podrywce. Więc z kąd te 5m ??
Bardzo jest dziwna interpretacja kolegi mając na uwadze inne przepisy.
"Tak czy owak zawsze Nowak"
Kolego Mastiff! Odległość między wędkarzami łowiącymi metodą spławikową jest zgodnie z regulaminem 10m.Czyli stanowisko jest w promieniu 5m.Jeżeli chodzi o użycie podrywki to regulamin określa precyzyjnie...w miejscu i w trakcie łowienia.Czyli na stanowisku i przy zarzuconej wędce.Jednej lub dwóch.Przepisy wykonawcze nie precyzują czy muszą być dwie wędki czy jedna.Przyjmuje się że jedna wystarczy.
albo raczej Romual55 który nic z tego co napisałem nie rozumie.
To tak dalej "jadąc" to ja brodzę w wodzie po pas jak jest teraz z "przepisami"?
Łowię coś na hak (żywiec) to wędka główna może być w wodzie czy ma być wyciągnięta
Wystarczy przeczytać Regulamin i wszystko będzie jasne.Straż zweryfikuje nieznajomość przepisów.
Kolego macko! W aktualnej nomenklaturze prawnej podrywka to siatka o boku 1mx1m i oczkach o średnicy 0,5cm.Wcześniejsze prawo tak określało czym jest podrywka wędkarska.Do czasu nowego rozporządzenia to urządzenie o którym napisałem wyżej jest podrywką wędkarską.Na dzień dzisiejszy.Nowe rozporządzenie może to zmienić.Co do miejsca i sposobu jej używania Regulamin to ściśle precyzuje.
Kol. Romuald55, napisałem, że prosze mnie poprawić jeśli się mylę, a nie żebyś pisał mi z wykrzyknikami. Nerwy na wodzy. Poza tym, rozdział III RAPR, punkt 4 mówi:
4. W czasie wędkowania wędki muszą być pod stałym nadzorem ich użytkownika...
...co poniekąd zniekształca Twoją interpretację zapisu RAPR mówiącego o łowieniu ryb podrywką:
3.10. Dopuszcza się, w miejscu i czasie prowadzenia połowu ryb na wędkę,
pozyskiwanie ryb na przynętę przy użyciu podrywki wędkarskiej. Podrywka
wędkarska to … - (zapis z rozporządzenia).
Tak więc w moim i wielu osób mniemaniu sprawowanie STAŁEGO nadzoru nad wędkami (zwłaszcza zarzuconymi) jest czynnością NIEMOŻLIWĄ podczas pozyskiwania żywców podrywką.
Co do "promienia" 5 m stanowiska wędkarskiego się zgodzę.
Podrywka...
Treści , które są tutaj zawarte wprowadzają wędkarzy w błąd...mianowicie jedni piszą o wymiarach podrywki , które są rzekomo zawarte w nowej Ustawie o Ryb.Śródl...jedni znowu ,że tak określa Rozporządzenie...
Z tego co wiem...Ustawodawca przywrócił podrywkę wędkarską lecz nie wyszła jeszcze nowelizacja Rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w sprawie określenia :czym jest podrywka wędkarska i jak ma ona wyglądać...
Pozdrawiam
Czyli, aby być w zgodzie z punktem 4 RAPR, chcąc pozyskać żywca podrywką "w czasie i miejscu łowienia wędką", powinienem tę wedkę, lub te wędki wyciągnąć z wody i dopiero mogę pozyskiwać żywce podrywką, co nie przeczy faktowi i definicji, że jestem w czasie i miejscu łowienia ryb wędkami.
Kolego Mastiff...ten wykrzyknik był z szacunku dla Kolegi a nie z emocji.Przepraszam
Wiedzę ,którą z Kolegami się podzieliłem mam od Państwowej Straży Rybackiej jako obowiązujące prawo.Byłem na kontroli z patrolem PSR.Wszyscy strażnicy SSRw krótce dostaną szczegółowe wytyczne.
Rozumiem Romuald, ok, a korzystając z okazji, że kol. @SZUKIER włączył się do dydkusji, to proszę bardzo, żeby wyprostował nam wiedzę na ten temat i sprawę zamkniemy aż do ukazania się Rozporządzenia w tej sprawie i wytycznych dla wszystkich oddziałów SSR..
Jak już wspomniałem przy starej Ustawie o Ryb.Śródl było i jest nadal Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi mówiące co to jest wędka i jak ma ona wyglądać ...
Weszła w życie znowelizowana Ustawa o Ryb .Śródl...ale nie wyszło jeszcze Rozporządzenie mówiące o tym jak ma wyglądać podrywka wędkarska...Zapewne będzie ona tak wyglądała jak napisał kol.Romuald55 ale Rozporządzenie musi wejść w życie....
Pozdrawiam wszystkich
O! I nasze dywagacje póki co możemy odłożyć do czasu wejścia w życie Rozporządzenia. Temat zamknięty z przyczyn merytorycznych. Dzięki @SZUKER.
Pozwolenie na używanie podrywki to otwarcie PUSZKI PANDORY.Wielu nieświadomych wędkarzy przypłaci to wysokimi karami.To hak dla chcących wykazać się służb kontrolujących.Wyjście z podrywką poza swoje stanowisko może spowodować postępowanie prokuratorskie i wysokie kary.Niech wszyscy koledzy wezmą to pod uwagę dla swojego dobra.
Niezupełnie się mogę z Wami zgodzić kol.Mastiff i SZUKER.Czym i jaka ma być podrywka wędkarska określiło rozporządzenie do Ustawy o rybactwie z 1948roku o ile się nie pomyliłem.Póżniejsze ustawy zniosły możliwość używania podrywki ale rozporządzenie tamto ,określające podrywkę wędkarską,obowiązuje nadal i będzie obowiązywało do czasu nowego.
Romuald55
33 Pozwolenie na używanie podrywki to otwarcie PUSZKI PANDORY.Wielu nieświadomych wędkarzy przypłaci to wysokimi karami.To hak dla chcących wykazać się służb kontrolujących.Wyjście z podrywką poza swoje stanowisko może spowodować postępowanie prokuratorskie i wysokie kary.Niech wszyscy koledzy wezmą to pod uwagę dla swojego dobra.
Tu się nie zgodzę z kolegą strażnikiem , jakie postępowania prokuratorskie , jakie sądy .Chyba się kolega zagalopował , a te wieści prosto od Strażników PSR --- to głupota , ja już tak długo jestem społecznym strażnikiem i doskonale wiem , jaką wiedzę posiada PSR ( oj dyskutowałbym długo ) -------------- Ustawa Znowelizowana zgodna z Unią Europejską ...obowiązująca już od 27 listopada 2010 roku , uzupełnia Ustawę z 18 kwietnia 1985 r , z późniejszymi zmianami , oraz wyklucza niektóre jej zapisy . A Rozporządzenie do tej nowej Ustawy potrzebne jest głownie po to , żeby PSR, Policja czy inne służby mogły na jej podstawie karać wędkarzy .
Jest napisane jasno i wyraźnie , że odstęp jednego wędkarza od 2-go ma wynosić 10 m , tyle też może wędkarz od przynajmniej 1 wędki zarzuconej pozyskiwać żywce podrywką . 10 metrów w lewo i w prawo . W/g Ustawy z 18 kwietnia 1985 r , najpierw była podrywka wędkarska dopuszczona o wymiarach nie mniej i nie więcej , niż 1x1 metr i oczka 5 mm ------------ Następnie jej zakazano ( uznając jako narzędzie rybackie ....śmieją się dotychczas rybacy o tym zapisie i nie tylko oni ) , oraz zakazano połowu na żywca , wędką ( ktoś niestety walnął niezłego babola , ale też wziął za tą innowację--- niezłe pieniądze ) ------------ Następnie zniesiono , a raczej dopuszczono połów na żywca , aż wreszcie dopuszczono 27 listopada 2010 r ( ale bez rozporządzenia , to znaczy , że poprzednie rozporządzenie dotyczące podrywki jest aktualne , być może zostanie takie samo , a może się zmieni ) w Ustawie , możliwość pozyskiwania żywca za pomocą podrywki wędkarskiej
Czyli krótko i na temat , możemy pozyskiwać żywca poprzez podrywkę wędkarską na swoim stanowisku wędkarskim w odległości po 10 m z każdej strony .
Kolega Mastiff napisał dobrze .
Natomiast niedobrze jest nadal , gdyż nie ma Rozporządzenia do tej Nowej Ustawy , co stwarza możliwość złego przeznaczania podrywki wędkarskiej (może posiadać większe rozmiary i oczka ) i najgorsze jest to , że PSR nie ma podstaw do interwencji , ani możliwości nakładania kar ............. pozdrawiam wszystkich .
Wprowadziłem małe zamieszanie, ale to było celowe działenie z mojej strony, które mam nadzieję nikogo nie uraziło, a wręcz przeciwnie zachęciło do własnej refleksji.
Dlaczego (albo raczej) kiedy mogę stosować podrywę wędkarską?
3.10. Dopuszcza się, w miejscu i czasie prowadzenia połowu ryb na wędkę,
pozyskiwanie ryb na przynętę przy użyciu podrywki wędkarskiej. Podrywka
wędkarska to … - (zapis z rozporządzenia).
Ja lub ktoś może to zrozumieć tak np. czas 01.02.2011 miejsce nr. XXX oczywiście wpisane do rejestru. Czy tak można interpretować ten przepis? Inne pytanie czy mając wędkę (o czym pisałem wcześniej) leżącą na brzegu to już "poławiam" czy staram się pozyskać żywca (żeby było co na hak założyć). Jeśli tak to brodząc w wodzie mam już (idąc tokiem rozumowania innych) już 12,5m do próby złapania żywca na podrywkę czy też nie?
Oczywiście istnieje jeszcze inna metoda pozyskiwania żywca, a mianowicie łowiąc na dwie wędki i dodatkowo "mała" do złowienia żywczyka pamiętajmy jednak (zawsze tylko 2 wędki w wodzie).
Jeśli moje wątpliwości dotyczące czasu, miejsca, metody są bezzasadne to proszę o interpretację ostatniego punktu regulaminu.
3.11. Ryby przeznaczone na przynętę mogą być wprowadzone wyłącznie do wód, z
których zostały pozyskane – z wyłączeniem gatunków wymienionych w pkt 3.7. Ryby
przeznaczone na przynętę, w stanie żywym można przechowywać w specjalnym
sadzyku lub w siatce jak w pkt 3.5
Człowiek chce troszkę wyjaśnić , odpowiedzieć na zadane pytania , pomóc ...a tu masz...
,,,kolega Jurek pisze ,że wie jaką wiedzę posiada PSR...Szkoda...Pozdrawiam
Wykładnikiem prawa nie jest tylko ustawa i rozporządzenia do niej,lecz także KPA i KPK oraz wykładnie SN.One określają interpretacje różnych przepisów.Miejscem połowu nie jest cały akwen wodny tylko stanowisko wędkarskie a jakie ono jest wszyscy powinniśmy wiedzieć.Jeżeli ktoś żle interpretuje przepisy lub nie chce ich przestrzegać to jego sprawa.Nowa ustawa,Kolego jurek wprowadza tą samą podrywkę którą poprzednia zniosła.Nowe rozporządzenie może zmienić jej wielkość czy wielkość oczek lecz do czasu jego wydania obowiązuje taka jaka była zniesiona.W prawie nie ma przerwy,do czasu wejścia nowego obowiązuje stare.Stare prawo określa czym jest podrywka wędkarska.
Używanie podrywki,Kolego jurek w sposób nieprawidłowy jest przestępstwem a nie wykroczeniem.Przestępstwa są ścigane przez organy do tego powołane a nadzorowane przez prokuraturę.Każde przestępstwo!
Używanie podrywki,Kolego jurek w sposób nieprawidłowy jest przestępstwem a nie wykroczeniem.Przestępstwa są ścigane przez organy do tego powołane a nadzorowane przez prokuraturę.Każde przestępstwo!
witam ja myślę że podrywki powinny być całkowicie wycofane , jak ktoś chce żywczyka to go może złowić na wędke, a tak to setki ludzi będzie trzepała płocie właśnie podrywką, tego się niewytępi tym bardziej że będzie dostępna w wędkarskim,przykre jest to ale niestety tak będzie>pozdrawiam
Połów żywca na podrywkę na wodach Okręgu PZW w Rzeszowie niedozwolony
W związku z licznymi pytaniami ze strony wędkarzy dotyczących połowu żywca na podrywkę informuję że w 2011 r. w wodach na których użytkownikiem rybackim jest Okręg PZW w Rzeszowie połów na podrywkę jest zakazany.
Zakaz jest spowodowany brakiem rozporządzeń do znowelizowanej Ustawy o Rybactwie Śródlądowym które mają regulować między innymi połów ryb na przynęte za pomocą podrywki.
Okręg rozważa wprowadzenie połowu żywca za pomocą podrywki dopiero od roku 2012. Informacja taka będzie wtedy zamieszczona w warunkach udzielanego zezwolenia na amatorski połów ryb wędką.
USTAWA zezwala na używanie podrywki.Nikt,w tym władze okręgu nie mają prawa zabronić jej używania.Taki zakaz jest moim zdaniem,łamaniem prawa.
Powiem tak: temat jak widać wzbudza wiele kontrowersji, wymaga dokładnego studiowania problemu i wgłębienia się w meandry prawne, a gdzie miejsce na bezsporną i jasną dla przeciętnego wędkarza interpretacje zapisów Rozporządzenia, która pozwoliłaby na bezstresowe oddanie się pięknu wędkarstwa i przyrody???
"...Ryby przeznaczone na przynętę mogą być wprowadzone wyłącznie do wód, z
których zostały pozyskane.."
czy zapis dotyczy tylko i wyłącznie żywych ryb przeznaczonych na przynętę bo jeżeli nie to czy w myśl tych zapisów można wędkować używając za przynętę martwej rybki (np: śledzia lub makreli) która na pewno nie została pozyskana z wód w których łowimy.
Powiem tak: temat jak widać wzbudza wiele kontrowersji, wymaga dokładnego studiowania problemu i wgłębienia się w meandry prawne, a gdzie miejsce na bezsporną i jasną dla przeciętnego wędkarza interpretacje zapisów Rozporządzenia, która pozwoliłaby na bezstresowe oddanie się pięknu wędkarstwa i przyrody???
"...Ryby przeznaczone na przynętę mogą być wprowadzone wyłącznie do wód, z
których zostały pozyskane.."
czy zapis dotyczy tylko i wyłącznie żywych ryb przeznaczonych na przynętę bo jeżeli nie to czy w myśl tych zapisów można wędkować używając za przynętę martwej rybki (np: śledzia lub makreli) która na pewno nie została pozyskana z wód w których łowimy.
Tak, przepis dotyczy żywych rybek. Wszelkie "trupki", lub części ryb stosowane do połowu, są traktowane jako przynęty naturalne, podobnie jak robaki.
A ja powiem tak:
Podrywka jest legalna pod warunkiem , że obiekt chwytany na podrywkę ma powyżej lat 16-tu :) .
O , i to by było na tyle :) .
Cześć Maćku :) .
Kolego Romuald55 a niby czemu władze okręgu nie mają prawa zabronić?
A czy władze okręgu mogą zmienić (zwiększyć a nie zmniejszyć) wymiar ochronny ryby?
Czy wolno im przedłużyć (nie skrócić) okres ochronny ryby?
PDK
Dokładnie. Według mnie Kolega konrad_leo ma rację.
Koledzy, chciałbym jeszcze wywołać polemikę na temat zapisu: „.. 3.11. Ryby przeznaczone na przynętę mogą być wprowadzone wyłącznie do wód, z których zostały pozyskane ….”
Osobiście nie mam pewności że zapis ten dotyczy tylko i wyłącznie ryb w stanie żywym. Zgodnie z zapisem rozdziału IV punktu 2 c RAPR: „…. Przynęty naturalne zwierzęce to organizmy żywe lub martwe, a także ich części. W przypadku stosowania ryb jako przynęt, mogą być użyte tylko ryby wymiarowe lub nie objęte wymiarem ochronnym oraz nie znajdujące się w okresie ochronnym. …..”
Więc skoro mamy zapis: „….. Ryby przeznaczone na przynętę mogą być wprowadzone wyłącznie do wód, z których zostały pozyskane …” to rozumiem że przynętą mogą być zarówno ryby żywe jak i martwe.
Jeżeli zaś zapis dotyczy również ryb martwych to mamy nieciekawą sytuację bo nie możemy wprowadzić do wód np. makreli lub śledzi.
Proszę o opinie i dyskusje na w.w. temat.
Kolego konrad leo....ustawa nie wprowadza wymiarów ani okresów ochronnych ryb.To są przepisy wewnętrzne PZW i mogą być zmieniane.Używanie podrywki wprowadza USTAWA i tylko ustawodawca w drodze legislacyjnej może zakazać jej używania.Prawo pozwala na używanie podrywki takiej jakiej zabraniała poprzednia ustawa.Taki jest stan na dzisiaj.Rozporządzenie Ministra może tylko zmienić wielkość samej podrywki lub jej oczek.
Kolego Romuald55 PZW jako dzierżawca wody ma prawo nałożyć ograniczenia a okrąg niema prawa ich zdjąć, ale ma prawo je zaostrzyć na swoim terenie. Więc ma takie samo prawo na zakazanie podrywki jak ma prawo zabronić na przykład stosowania żywej przynęty na wodach górskich czy nadania wymiaru ochronnego rybce nie objętej nim.
Czy Ty jako wędkarz masz obowiązek zapoznania się z regulaminem danej wody czy jest na wszystkich wodach taki sam i dzierżawca dopasowuje się do ustawy.
PDK
Trudno odnosić się do nowej ustawy bez rozporządzenia do niej.Jedynie można snuć przypuszczenia i mieć swoje zdanie poparte innymi wykładnikami prawa.Po to są fora dyskusyjne by przedstawiać swoje zdania nawet gdy okaże się że się mylimy. Rozporządzenie ministerialne rozwieje nasze wątpliwości.
tak szczerze Panowiekto już używał podrywki?
Rozpisaliście cie!!!!!!!!!!
w skrócie: Jest dozwolona czy nie ja i tak korzystam!!!!
Żywca na okonia 3-4cm cięzko złowićna wędke.
Rozpisaliście cie!!!!!!!!!!
w skrócie: Jest dozwolona czy nie ja i tak korzystam!!!!
Żywca na okonia 3-4cm cięzko złowićna wędke.
To masz szczęście, że już jest dozwolona.
Owszem kolego ,,piacho80” możesz kożystać z podrywki ale tylko w miejscu łowienia . Przewożanie żywca już może być naruszeniem regulaminu bo dokładnie pisze :
3.10. Dopuszcza się, w miejscu i czasie prowadzenia połowu ryb na wędkę,
pozyskiwanie ryb na przynętę przy użyciu podrywki wędkarskiej. Podrywka
wędkarska to … - (zapis z rozporządzenia).
3.11. Ryby przeznaczone na przynętę mogą być wprowadzone wyłącznie do wód, z
których zostały pozyskane – z wyłączeniem gatunków wymienionych w pkt 3.7. Ryby
przeznaczone na przynętę, w stanie żywym można przechowywać w specjalnym
sadzyku lub w siatce jak w pkt 3.5
Jednym słowem nie można używać podrywki tam gdzie nie łowimy i nie można żywca przewozić z jednego zbiornika , rzeki do drugiego zbiornika czy rzeki .Łowienie i stosowanie żywca w miejscu połowu drapierznika porównałbym do stosowania sie do przepisow ruchu drogowego : 90km/h poza obszarem zabódowamym!!!!!!!!!!!!