Reklama
  • kazik 2010-12-10 21:35:50

    Kolego ,,smolarz” każdy ma prawo coś nie opacznie napisać a później dopiero zauważyć że to nie to . Tak postąpił kolega ,,zamojścianin” i przeprosił wycofując się z dalszych zatargów . Proszę to kolego ,,smolarz” uszanować . Nie czepiam się ciebie i dobrze mnie znasz więc wiesz że mi daleko do tego , ale trochę tolerancji to z Twojej strony by się należało . W końcu nie róbmy ze wszystkich wrogów .  

  • Piotr 100574 2010-12-10 22:07:22

    Niby tak, a w praktyce...
    trza bydzie spróbować ,normalnie jak ją wpisze w rejestr ,dla świętego spokoju zrobie jej cyfrówką fote na tle metrówki to chyba mnie nie zmandatują jak ją ziem na miejscu he he :))

  • Forum wedkuje.pl 2010-12-10 23:13:24

    Kazik szanuje cie więc przyznaje ci rację. Tylko niech każdy najpierw o sobie pomysli zanim komuś na odcisk nadepnie.

  • Reklama
  • kazik 2010-12-11 11:54:15

    No kurcze już nikt nie wypuszcza ryb ? a może wszyscy się zastanawiają co jest lepsze .

    Widzisz ,,Smolarz” mała sprzeczka i wszyscy wypadają i temat milknie .

  • Forum wedkuje.pl 2010-12-11 15:01:44

    E tam Kaziku, nie idźmy tak daleko. Ja szanuję tych co wypuszczają ryby. Widzę w tym pewne pozytywy. Faktycznie któraś tam sztuka wróci na łono swego środowiska i może się rozmnoży. Poza tym ja będę miał więcej okazji by coś zaoliwić! Same pozytywy. Nie ma w takiej postawie nic złego, zatem niech wypuszczają. Tylko niech to jest nie na pokaz.

  • perwer 2010-12-11 16:28:41

    Cyt. kolega Smolarz... Chcesz rybe zabrać do domu to zabierz, a chcesz ja wypuścic to zrób to niezwłocznie po złowieniu. Proste, praktyczne i etyczne rozwiązanie. Co komu z tego że wypuścisz ryby pozbawione łusek i śluzu, udręczone przez wiele godzin. To właśnie różni mnie i kilku moich znajomych od tych wszystkich uwalniaczy którzy poza końcem własnego nosa i własnym ego nie widzą nic więcej.

    Widzisz kolego każdy z nas pisząc cokolwiek mało rozwaznie może kogos obrażlic.Tą końcówką wypowidzi pijesz do mnie i do mnie podobnych wedkarzy.Nie chce ripostowac bo to do niczego nie prowadzi.Masz prawo do takiego postepowania ,ba nawet mozesz starac sie przekonac do tego innych,lecz dogryzając nic nie osiągniesz.

    Nie mam nic przeciwko twojej praktyce,nawet widze sens twojego rozumowania lecz nie zgadzam sie z tym.Nie widze nic złego w trzymaniu w siadce ryb 3,4h i nigdy nie zauwazyłem żeby jakas rybka w złej kondycji wróciła do wody.Trzymanie ,a raczej maltretowanie ryb w postaci posłania ich bez śluzu lub łusek to raczej kojarzy mi sie z trzymaniem ryby w kieszeni a nie w siadce.Kazdy ma swoje upodobania i praktyki i dobrze sie jest nimi podzielic z innymi,ale trzeba tez uszanowac to co robia inni.Jeśli rybie działaby sie krzywda w siadce, to pewnie byłby zakaz ,i nikt normalny by tego nie robił.Nie jestesmy sadystami i kazdy z nas ma jakies sumienie i nie jest to w mojej ocenie nic złego.Szanuje twoje poglądy,ale z ta końcówką własnego nosa to przesada.Pal licho to wszystko,każdy ma swoje poglądy,ja też.Moga sie podobac innym lub nie,ale taki jest świat i trzeba nauczyc sie z tym życ.

  • spines21 2010-12-11 16:46:59

    a po co trzymać ryby w siatce 3,4 godziny i dopiero potem je wypuszczać?ja jeżeli mam wypuścić to robię to od razu.w ogóle nie wożę siatki na ryby.                                    

  • Reklama
  • Piotr 100574 2010-12-11 16:51:16

    a po co trzymać ryby w siatce 3,4 godziny i dopiero potem je wypuszczać?ja jeżeli mam wypuścić to robię to od razu.w ogóle nie wożę siatki na ryby.                                    
    Święte słowa ,jak wypuszczają po cholerę im siatka ,Pozdrawiam

  • Forum wedkuje.pl 2010-12-11 18:17:17

    Cyt. kolega Smolarz... Chcesz rybe zabrać do domu to zabierz, a chcesz ja wypuścic to zrób to niezwłocznie po złowieniu. Proste, praktyczne i etyczne rozwiązanie. Co komu z tego że wypuścisz ryby pozbawione łusek i śluzu, udręczone przez wiele godzin. To właśnie różni mnie i kilku moich znajomych od tych wszystkich uwalniaczy którzy poza końcem własnego nosa i własnym ego nie widzą nic więcej.

    Widzisz kolego każdy z nas pisząc cokolwiek mało rozwaznie może kogos obrażlic.Tą końcówką wypowidzi pijesz do mnie i do mnie podobnych wedkarzy.



    Nie nie kolego. Ja napisałem O TYCH, KTÓRZY WŁASNEGO NOSA NIE WIDZĄ A NIE O TOBIE!!!!!!!!!!! No chyba że ty sam sie do tej grupy zaliczasz. Jeśli sam siebie uważasz za takiego co nie widzi swego nosa, to jest to tylko twój problem. Ztwojej wypowiedzi mozna cos takiego wywnioskować. Ja czegoś podobnego nie napisałem, Wybacz. Proszę mi nie wmawiać czegoś, czego nigdy nie zrobiłem.



  • robcik 2010-12-11 22:14:06

    Tyle czasu mnie nie było na portalu , a tu cały czas nieustająca debata na temat C&R hehe :) . Nic się nie zmieniło :) . Witam wszystkich , i tych co rybki biorą (smacznego) , i tych co wypuszczają . Witam wszystkich bez wyjątku :) .

  • Piotr 100574 2010-12-11 22:35:00

    Tyle czasu mnie nie było na portalu , a tu cały czas nieustająca debata na temat C&R hehe :) . Nic się nie zmieniło :) . Witam wszystkich , i tych co rybki biorą (smacznego) , i tych co wypuszczają . Witam wszystkich bez wyjątku :) .

    Cześć a ty wypuszczasz czy je jesz ???:))))))bo różne żeczy o tobie słyszałem

  • Reklama
  • perwer 2010-12-11 23:15:54

    Smolarz ty sie sam gubisz w tym co napisałeś.Co to wytumaczenie że to nie jest do mnie jak ci wykładam czarno na białym .Chłopie twoja filozofia ciebia samia zgubia,chcesz morały prawic innym ,nie widząc swoich wad, ani złych argumentów.Nie będe sie czepiał bo mam to w dupie ,ale niepisz mi głupot jak moge w 5 min przeczytac to co wczesniej napisałeś.Wypuszczanie ryb po złowieniu kolego (nie wiem czy wogóle kojarzysz i rozumiesz co piszesz) dotyczą ryb pstrągowatych czyli pstrąga ,lipienia,ryb łososiosowatych, to jest oczywiatą sprawą ze taką ryba nalezy odrazu uśmiercic zaraz pozłowieniu jak chce sie ją wziąśc.Spines 21 napisał po ci trzymac ryby 3 h w siadce jak sie chce je wypuscuc?Nie wiem w sumie dlaczego o to pyta? Nie wnikam tylko odpowiem....ja trzymam kochani koledzy rybke 3h w siadce,w kilku przypadkach pierwszy: złapie na początku łowienia ładny okaz i czekam aż dołapie do niego nastepny,jeśli nie wypuszczam.Drugi wsadze do siadki bo chce ją zjeśc i czeka ona na koniec łowienia,czasami sie rozmysle i wypuszczam.Czasami coś fajnego złapie w nocy i czekam na rozwiązanie w dzień,jak robicie inaczej to ja i kilkadziesiąt wędkarzy znajomych jest in nych.Kochani ostatni post mimo tego co napiszecie bo nie mam do oczywistych spraw siły jesli pisze sie na ich temat głupoty.Pozdrawiam

  • perwer 2010-12-11 23:20:56

    Koledzy mętnie napisane za co sorki,ale moja w nowej bieliżnie mnie rozproszyła.

  • robcik 2010-12-12 00:01:48

    Cześć a ty wypuszczasz czy je jesz ???:))))))bo różne żeczy o tobie słyszałem


    Czasem wypuszczam , a czasem jem (mniam , mniam) :) .

  • Piotr 100574 2010-12-12 00:07:04

    Cześć a ty wypuszczasz czy je jesz ???:))))))bo różne żeczy o tobie słyszałem


    Czasem wypuszczam , a czasem jem (mniam , mniam) :) .

    to więcej jesz czy wypuszczasz:))bo mi teraz ciężko cię na którąś listę zapisać

  • robcik 2010-12-12 00:15:56

    Cześć a ty wypuszczasz czy je jesz ???:))))))bo różne żeczy o tobie słyszałem


    Czasem wypuszczam , a czasem jem (mniam , mniam) :) .

    to więcej jesz czy wypuszczasz:))bo mi teraz ciężko cię na którąś listę zapisać


    Powiedzmy że jestem normalny (nie jestem fanatykiem) :) .

  • Reklama
  • Piotr 100574 2010-12-12 00:31:48

    a to ty się nie nadajesz na żadną listę tak jak ja he he a na zlot do Konina się wybierasz??

  • robcik 2010-12-12 00:41:43

    a to ty się nie nadajesz na żadną listę tak jak ja he he a na zlot do Konina się wybierasz??

    A kiedy to będzie ?

  • spines21 2010-12-12 00:44:29

    pytania zadaje po to ,żeby dostać odpowiedz.jeżeli czegoś nie wiem lub nie rozumiem.temat wypuszczania i nie wypuszczania jest wałkowany na okrągło.kilka razy pisałem co o tym myślę.kilka postów wyżej jest moja opinia.ja nie wożę siatki-wypuszczam ryby zaraz po złowieniu.ty robisz jak piszesz -nie łamiesz regulaminu -wiec spoko.pozdro

  • Piotr 100574 2010-12-12 00:48:14

    a to ty się nie nadajesz na żadną listę tak jak ja he he a na zlot do Konina się wybierasz??

    A kiedy to będzie ?

    oooo jeszcze z pół roka trza czekać

  • robcik 2010-12-12 00:52:58

    A to jeszcze jest czas :) ale będę się dopytywał :) . Jak mnie moja "rybka" puści to przyjadę :) .

  • Piotr 100574 2010-12-12 01:08:51

    A to jeszcze jest czas :) ale będę się dopytywał :) . Jak mnie moja "rybka" puści to przyjadę :) .

    tylko tam rybek nie będziesz wypuszczał??chyba że tylko niewymiarowe

  • robcik 2010-12-12 10:07:43

    Hehe , teraz to żadnej nie przepuszczę :) .

  • Reklama
  • robcik 2010-12-12 10:12:44

    o ile będzie miała odpowiednie wymiary oraz wiek :) hehe

  • Piotr 100574 2010-12-12 10:53:15

    o ile będzie miała odpowiednie wymiary oraz wiek :) hehe

    aaaaaa to ty tam do Konina kłusować na Kuninianki jedziesz hmmmm takie zezwolenie to droga żecz w koninie

  • robcik 2010-12-12 11:15:19

    Kłusować , nie kłusować , ale obiecuję że będę brał tylko te wymiarowe :) hehe

  • Forum wedkuje.pl 2010-12-12 11:20:50

    Perwer ja mam głęboko w (-) co robisz z rybami. Dyskutowałem w sposób cywilizowany i nie atakowałem nikogo w nieprzyzwoity sposób. Odwoływanie sie do czyjegoś sumienia jest widac bezsensowne, przynajmniej w twoim przypadku. Co sie tak rzucasz człowiecze??! Wszyscy tu mają w tyle co robisz z rybami , a dyskutowanie z tobą w sposób spokojny i rzeczowy jest jak widać niemożliwe. Jeśli przyjąłeś taka taktykę, ze chcesz ze mnie zrobic swego wroga to mi to powiedz bez ceregieli, bo takie paplanie nie ma sensu. Tak samo jak zawodnik na zawodach nie pojmiesz nigdy o co chodzi z tymi siatkami. A pstrąg i lipień mnie nie interesują kolego, bo u mnie te ryby nie wystepują. Staram sie podchodzic delikatnie i z rozsądkiem do każdej ryby jaka łowię, i to nas różni. Natomiast moje wczesniejsze wypowiedziodczytujesz jak zwykle od dupy strony. Więcej dyskutowania raczej nie powinno być, bo masz nbieco zaburzone widzenie. Rób dalej z rybami co uważasz za słuszne, byle w ramach prawa, a będzie dobrze. Chioć mogło by być lepiej.

  • perwer 2010-12-12 13:44:35

    Pal licho to co było napisane wyżej i daj juz spokój.Kolego ty masz wszystko głeboko,ale ja mam jeszcze głębiej.Pozdrawiam

  • robcik 2010-12-12 13:55:40

    A ja na koniec spointuję - Wy macie to głęboko , a ja osobiście nie chcę tego nawet mieć w d....ie :) . Pozdrówka dla wszystkich :) .

  • zlyyy31 2010-12-12 14:12:47

    C&R jestem za!!!!!!!!!!

  • Forum wedkuje.pl 2010-12-12 14:19:15

    Ja tez, tylko bez przeginania.

  • Forum wedkuje.pl 2010-12-12 14:19:53

    Ja tez, tylko bez przeginania.

  • Forum wedkuje.pl 2010-12-12 19:53:48

    A ja jestem za wolnym wyborem , ALE w granicach rozsądku i zgodnie z RAPR. Mam ochotę na rybkę z patelni albo w occie, to zabieram, nie chce mi sie skrobać, smażyć, nie mam ochoty na rybie mięso, to NIE zabieram. Nie tam żadne c&r, noo kill, tylko rozsądek, sumienie. Będąc zdeklarowanym C&R-owcem, pojadę ze znajomym, który o tym wie , na ryby, nabiorę ochoty na smażoną rybę, albo ja albo moje dzieci i co? I wypuszczę ryby, żeby plamy przed znajomym nie dać, BO JESTEM "NOO KILL", bo tak mu się tym durnoctwem szczyciłem .... ? Po co. Wolny kraj , wolny wybór. Ale też to nie znaczy, że skrytykuję tego, co ZAWSZE wypuszcza. Też jego wybór. To jest nieraz tak, jak z tymi pacjentami w szpitalach na "płucnym". Nikt tam nie pali (wiadomo), ale w kiblu to mało taki szlugi nie zeżre, taki jest "niepalący" :) Ale lekarzowi zaświadcza, że nie pali. Tak więc kto chce, to bierze ryby żeby sobie dobrą kolację zrobić, a kto nie chce, nie bierze, żeby sobie dobrą kolację zrobic :))))))  Nie wiem po co to tyle roztrząsać. Jeden chodzi do lasu po jagody i grzyby, a inny TYLKO na spacery. Finito.

  • Forum wedkuje.pl 2010-12-12 20:47:09

    A ja jestem za wolnym wyborem , ALE w granicach rozsądku i zgodnie z RAPR. Mam ochotę na rybkę z patelni albo w occie, to zabieram, nie chce mi sie skrobać, smażyć, nie mam ochoty na rybie mięso, to NIE zabieram. Nie tam żadne c&r, noo kill, tylko rozsądek, sumienie. Będąc zdeklarowanym C&R-owcem, pojadę ze znajomym, który o tym wie , na ryby, nabiorę ochoty na smażoną rybę, albo ja albo moje dzieci i co? I wypuszczę ryby, żeby plamy przed znajomym nie dać, BO JESTEM "NOO KILL", bo tak mu się tym durnoctwem szczyciłem .... ? Po co. Wolny kraj , wolny wybór. Ale też to nie znaczy, że skrytykuję tego, co ZAWSZE wypuszcza. Też jego wybór. To jest nieraz tak, jak z tymi pacjentami w szpitalach na "płucnym". Nikt tam nie pali (wiadomo), ale w kiblu to mało taki szlugi nie zeżre, taki jest "niepalący" :) Ale lekarzowi zaświadcza, że nie pali. Tak więc kto chce, to bierze ryby żeby sobie dobrą kolację zrobić, a kto nie chce, nie bierze, żeby sobie dobrą kolację zrobic :))))))  Nie wiem po co to tyle roztrząsać. Jeden chodzi do lasu po jagody i grzyby, a inny TYLKO na spacery. Finito.


    Święta prawda nic dodać nic ująć.

  • robcik 2010-12-12 20:55:26

    A ja jestem za wolnym wyborem , ALE w granicach rozsądku i zgodnie z RAPR. Mam ochotę na rybkę z patelni albo w occie, to zabieram, nie chce mi sie skrobać, smażyć, nie mam ochoty na rybie mięso, to NIE zabieram. Nie tam żadne c&r, noo kill, tylko rozsądek, sumienie. Będąc zdeklarowanym C&R-owcem, pojadę ze znajomym, który o tym wie , na ryby, nabiorę ochoty na smażoną rybę, albo ja albo moje dzieci i co? I wypuszczę ryby, żeby plamy przed znajomym nie dać, BO JESTEM "NOO KILL", bo tak mu się tym durnoctwem szczyciłem .... ? Po co. Wolny kraj , wolny wybór. Ale też to nie znaczy, że skrytykuję tego, co ZAWSZE wypuszcza. Też jego wybór. To jest nieraz tak, jak z tymi pacjentami w szpitalach na "płucnym". Nikt tam nie pali (wiadomo), ale w kiblu to mało taki szlugi nie zeżre, taki jest "niepalący" :) Ale lekarzowi zaświadcza, że nie pali. Tak więc kto chce, to bierze ryby żeby sobie dobrą kolację zrobić, a kto nie chce, nie bierze, żeby sobie dobrą kolację zrobic :))))))  Nie wiem po co to tyle roztrząsać. Jeden chodzi do lasu po jagody i grzyby, a inny TYLKO na spacery. Finito.

    Ot i cała prawda . Mądrego to i miło posłuchać (poczytać) :) .

  • pawelz 2010-12-13 09:57:02

    Sadze ze odpowiedzi na zadane pytanie (jaka skladka) nie otrzymam. Kazdy rozpisal sie o rozsadku, o C&R i NK a moje pytanie nie bylo wcale zwiazane z wypuszczaniem ryb.
    Chcialem tylko abysmy jakos wspolnie policzyli na ile rznie nas PZW (ewentualnie na ile jest niedoszacowana skladka). Kazdy mowi ze zabiera z rozsadkiem (pojecie bardzo plynne - dla jednego to 1 kg ryb na tydzien dla innego dziennie) ale nikt nie chce zadac sobie trudu i sprobowac oszacowac ile tak naprawde powinnismy zaplacic za nasze wedkowanie.
    Placimy za duzio czy za malo (oczywiscie oplaty nalezaloby szacowac uwzgledniajac obecne przepisy RAPR i status PZW - pamietajcie ze wstepujac do PZW dobrowolnie zgodzilismy sie na oplacanie np. sportu wedkarskiego).?
    Moze jednak ktos sproboje pomoc mi to policzyc.
    Pewne elementy sa proste - tak jak pisalem dzierzawa.
    Oplata na administracje (to tez mozna oszacowac) i wynajem lokali. (tu mozna dyskutowac nad kwotami).
    Zarybianie (takie jak wynika z operatu - czy komus sie podoba czy nie PZW MUSI wywiazac sie z operatu i wsypac za tyle ile zadeklarowalo w czasie przetargu, oczywiscie mozemy mowic o przekretach i lipnych fakturach, ale cos trzeba przyjac za podstawe).
    Wydaje mi sie ze te 3 skladniki w miare latwo policzyc, (zwlaszcza jesli ktos siedzi w zarzadzie okregu). I ktos musi pokryc te koszty. I wg mnie powinni zrobic to wedkarze. No bo kto inny ?
    Dzielac to przez ilosc czlonkow okregu bedziemy mieli przyblizona wysokosc skladki.
    Moze cos jeszcze pominalem ?.
    A moze ktos uwaza ze ktorys z tych skladnikow mozna by pominac ?.

  • Forum wedkuje.pl 2010-12-13 10:49:59

    A to głupie dociekanie coś zmieni? Temat składek to temat STUDNIA BEZ DNA, więc odpisuję tu TYLKO na temat załozony przez @chris"a061 :

    "polskie ryby słodkowodne - Czy jesteśmy za wypuszz..."

  • pawelz 2010-12-13 10:57:01

    Po prostu jestem ciekaw zdania innych. 90% wedkarzy narzeka, ze musi placic wg wiekszosc jakies wielkie skladki a nic w zamian nie maja. Tu na tym forum wiekszosc ludzi jak dochodzi do tematu sklade to pisze "place niemale skladki" czy cos w tym rodzaju. Chcialbym poza narzekaniem uslyszec od nich propozycje ILE wg nich powinna wynosic skladka i na czym opieraja kwote.
    Po prostu nie lubie biadolenia i uzalania sie na los. Lubie konkrety.

  • Forum wedkuje.pl 2010-12-13 11:27:21


    Pawelz ty masz jakiś problem. Ja nie chcę określać tu typu twojego problemu, ale wszystko wskazuje że jest to problem poważny. Mogę ci odpowiedzieć tylko tyle, że powinieneś tu podać jaki jest twój roczny zarobek netto, na łapę, a potem bedziemy dyskutować o kosztach i wysokości składek. Jeśli chcesz i w jakims stopniu pozwoli ci to wrócic do normalności, to możemy nawet podać do ZG PZW propozycję, by wysokość składek ustalać na podstawie zaświadczenia o dochodach i by kwota składki wynosiła np. połowę kwoty dochodu rodziny wędkarza. Wtedy ty i tobie podobni mysliciele dopiero poczują sie dowartościowani. Co ty k* chłopie chcesz udowodnic i komu? Poruszasz ciągle jeden temat. Non stop udowadniasz ze zbyt mało płacimy! NO TO WEŹ I KURNA AKTEM DAROWIZNY CO ROKU PRZELEWAJ NA KONTO PZW PÓŁ SWEGO DOCHODU! To twoim pomysłem było obciążanie wędkarzy opłatami według ilości zabieranych ryb. Tacy jak ty proponują zwolnienie zawodników z opłat za uprawianie hobby! Ale jesteśmy równi i gówno to kogo obchodzi czy tobie, czy zawodnikom się podoba prawo czy nie. Jesteś wędkarzem, bulisz jak wszyscy wedkarze. Możemy dochodzic zasadności podziału PZW n okręgi, możemy się wykłócać o jedność Związku , ale prawa mamy kuźwa wszyscy jednakowe. Możemy zabierać ryby według określonych zasad i tylko twoją zakichaną sprawą jest czy z tego prawa skorzystasz czy nie. I jeśli nie chcesz zabierać ryb, to robisz to według własnego sumienia. Powtarzam, WEŹ I OPODATKUJ SIE NA RZECZ PZW, NIKT CI TEGO NIE ZABRONI, ALE OD NASZYCH KIESZENI SIĘ DELIKATNIE ODP*. Tego twojego bulgotu juz normalnie strawic nie sposób. Połam kije.

  • pawelz 2010-12-13 12:07:13

    Czy ja gdzies napisalem ze mamy placic rozne skladki ?.
    Co ma dochod od wysokosci skladki ?.
    Czytasz to co chcesz przeczytac, a nie to co jest napisane. Nigdzie nie napisalem, ze mam mniej placic.
    Acha, pokaz jedno zdanie w ktorym napisalem ze mamy placic wiecej. Napisalem, ze ciekaw jestem czy placimy za duzo czy za malo.
    Problemu nie mam zadnego, bo zaplace tyle ile policza mi w zwiazku. I niezaleznie od tego czy bede zabieral ryby czy nie. Nie padlo nawet jedno slowo, ze zawodnicy maja placic mnie. Napisalem jedynie ze musimy placic na statutowa dzialalnosc sportowa PZW. jesli dla Ciebie to rownoznaczne ze zwolnieniem zawodnikow z oplat to juz nie moj problem.
    Placmy wszyscy po rowno. Niezaleznie od tego czy ktos zabiera ryby czy nie. Takie mamy przepisy i ja tego nie zmienie. Chce tylko wiedziec czemu mam placic 200 zl a nie np. 50 zl.
    I to wszystko. Jesli doszukujesz sie jakichs podtekstow w tym prostym zdaniu, to nie moja wina. Prosciej tego napisac nie moglem.

  • Forum wedkuje.pl 2010-12-13 12:26:44

    Niech ci ktoś rzetelnie i uczciwie rozłoży na czynniki pierwsze cenę za paliwo i udowodni, że tak jest, a litr Pb95 płacę 4,70, za bilet autobusowy jest 3 zł, za bilet do kina 25 zł, za porade lekarską 80 zł, za loda ssak leśny bierze cirka 60 zł, za naprawę złotego pierścionka z kamieniem 50-250 zł i nie bedę wnikał i rozkładał na czynniki pierwsze kazdej z tych kwot, bo po pierwsze i tak gówno się dowiem, po drugie nikt nie ujawni rzeczywistych "rozkładów" takich kwot,  po trzecie i tak w to nie uwierzę, po czwarte kwota aktualna za kartę wędkarską jest dla mnie jak najbardziej do przyjęcia. Ryby są, wody są juz bardziej czyste (Odra), wędkarzy przybywa, kontroli również, więc śpie spokojnie ja i moja pasja wędkarska. Kijem Wisły nie zawrócisz.  

  • dyjes 2010-12-13 13:03:41

    Mastiff to drogo u was te ssaki leśne biorą:P pamietaj najlepsza algida z zezem bo zrobi gałe i fury przypilnuje:)

  • Forum wedkuje.pl 2010-12-13 13:07:49

    Mastiff to drogo u was te ssaki leśne biorą:P pamietaj najlepsza algida z zezem bo zrobi gałe i fury przypilnuje:)


    @dyjes, nie wnikam w aktualny cennik ssaków, bo i tak nawet kijem bym tego nie trącił.



  • Forum wedkuje.pl 2010-12-13 13:37:13

    Pawelz ty troch chyba zmieniasz front. Jak pamiętam twoje zapędy na tym forum publikoewane, to ty byłes jednym z najbardziej zagorzałych propagatorów wizji różnorodności opłat za wędkowanie. Teraz sie jakoś dziwnie rakiem wycofujesz. Kto jak nie ty forsował na tutejszym forum pomysły rodem z ksuięzyca żeby tacy wedkarze jak ty , którzy nie zabierają ryb,  bądź zabieraja sporadycznie płacili mniej? Nagle ci się odwidziało i chcesz tu uchodzić za filozofa sprawiedliwego? Jak mnie przypili to wśród materiałów które zbieramy przeciwko trollom znajdę fragmenty twoich wczesniejszych wypowiedzi. Szkoda mi tylko czasu na ich szukanie bo materiałów jest cała masa. Wypierasz się teraz! Jeśli cię stać zapłacić np. 1000 zeta, to k* płać!

    Jeśli zaś masz taki łeb, ze potrafisz obliczyć wysokość sprawiedliwej składki to oblicz i zapodaj nam wynik a nie pruj wora w nieskończoność. Chyba już tego dość. Płacimy około 200 zeta i tylko trzeba nasze władze dobrze opierdolić, bo się im we łbach porypało i te pieniądze rozpierniczają na lewo i prawo. Tym się kurna zajmij. Powalcz z ZG PZW i uświadom ich że są archaizmem  tej epoki. Tam jest pole do popisu. Powiedziałeś że zapłacisz tyle ile ci każą - czytasz sam siebie? A jak leśne dziady każą nam zapłacić np. 500, albo 800, albo 1000 zet, to będziesz tak samo pierdzielił? Ty sam nie wiesz czego chcesz. Teraz ci się dziwnie zmienia optyka. Bo widzisz że są ludzie których wpiena twoja wizja wędkarstwa w Polsce.

  • pawelz 2010-12-13 13:38:17

    Kol. Mastiff, jestes jedyna osoba ktora probowala odpowiedziec (uzasadnic swoj punkt widzenia) na moje pytanie.
    Koncze temat. Rzeczywiscie do niczego nie doprowadzi.
    Mam swoj punkt widzenia w ktorym sadze ze PZW rznie nas w wala a z drugiej strony uwazam ze za zadawalajace lowienie powinnismy zaplacic wiecej. Take rozdwojenie jazni :).
    Mam za to do Ciebie, jako straznika SSR, pytanie. Nie traktuj tego jako zlowsliwosc a ciekawosc.
    SSR nie podlega pod PZW. Z tym sie zgodzimy. Czy SSR dostaje zwrot jakichs kosztow (np za paliwo, czy jakies inne rzeczy) i na jakiej zasadzie. No bo skoro to nie formacja PZW ta jak wyplacaja (na co ) pieniadze np. za paliwo. ?.
    Nie atakuje nikogo, po prostu bardzo mnie to ciekawi. Chodzi mi o ta czesc skladke jaka placimy na ochrone.Czy na to wlasnie idzie ta kasa ?

  • pawelz 2010-12-13 13:44:40

    Do kol. Smolarz. Nie wycofuje. Dalej jestem takiego zdania. Ale w tym watku nie o to mi chodzilo.
    Poki co przepisow nie zmienie i drazyc tej opcji nie mam ochoty.
    Moje pytanie bylo osadzone w obecnych realiach. Placimy wszyscy po rowno i chodzilo mi o to po ile przy zalozeniu ze wszscy bez wzgledu czy NK czy Kill powinnismy placic.
    Tylko tyle. Dlatego w jednym z postow napisalem ze pytanie to nie mialo nic wspolnego z C&R.
    Nie chcialem dyskutowac o sosobach poprawy kondycji naszych wod. To bylo walkowane juz miliony razy. I nie przyniesie zadnego efektu.
    Chodzilo mi tylko i wylacznie o to, ile wg przecietnego wedkarza powinna wynosic skladka. I czemu tak uwaza. Dwa proste pytania bez wdawania sie w dyskusje o C&R i tym podobnych rzeczach. bez przekonywania sie na wzajem czy jedni powinni placic wiecej czy mniej.
    Na dzis mamy takie przepisy a nie inne i w oparciu o nie ustalana jest skladka. Za wysoka czy za niska ?. To bylo pytanie. Jesli ktos zinterpretowal to inaczej, trudno, nic nie poradze.

  • Forum wedkuje.pl 2010-12-13 13:46:28

    PZW nie opłaca PSR. Jest to słuzba opłacana jak każda inna służba wchodząca w skład budżetówki. PZW utrzymuje tylko SSR. Czy mam rację kolego Mastiff? 

    Myślę ze bardziej RZGW jest zainteresowany PSR-em niż PZW.

  • Forum wedkuje.pl 2010-12-13 14:04:48

    Oczywiście, że PZW ze straży utrzymuje TYLKO (duże słowo) SSR. Odpowiem Ci @pawelz. Tak, PZW POWINNO (u nas!) zwracać za "delegację" (patrol prywatnym autem) 0,84 zł za kilometr, jako koszt paliwa. Powinno i raczej zwraca, choć bez entuzjazmu i usmiechu na twarzach. Chociaz u nas ostatnio z wiadomych powodów , to było z tym zwracaniem kasy dość krucho.

  • Forum wedkuje.pl 2010-12-13 14:06:33

    Cytuję Warmińsko Mazurskie:

    "§ 3. Organizacja i zasady działania.



    1. Straż jest państwową jednostką budżetową będącą dysponentem III stopnia środków budżetowych, podległą bezpośrednio Wojewodzie"

  • Forum wedkuje.pl 2010-12-13 14:08:35


    Prezentacja Państwowej Straży Rybackiej "Od lat niezmiennie, w zakresie gospodarki rybackiej istnieje problem kłusownictwa i nielegalnych połowów ryb. W celu usprawnienia zwalczania tego procederu, w 1985r. na podstawie ustawy o rybactwie śródlądowym powołano Państwową Straż Rybacką (PSR). Państwowa Straż Rybacka jest uzbrojoną i wyposażoną w środki przymusu bezpośredniego, wyodrębnioną i podległą bezpośrednio wojewodzie jednostką organizacyjną, której zadaniem jest kontrola przestrzegania ustawy o rybactwie śródlądowym z dnia 18 kwietnia 1985r.oraz przepisów wykonawczych, wydanych na jej podstawie (t.j Dz. U. z 2009 r., Nr 189, poz. 1471)."



Reklama
Reklama