Reklama
  • kaban 2017-04-11 20:36:56

    To Lux dla zdrowia i możesz nakręcić filmik dla szukających nowych form ćwiczeń i extremy :) Ja po kilku wypadach zaliczyłem tylko takie których zdjęć publikować nie wypada. Ale niedługo ci co łowić nie umią i posiadają znikomą wiedzę a przepłoszyli ryby znikną z małych rzeczek bo zarosną pokrzywami i innym zdradliwym zielskiem. Wtedy pojawię się ja i poszukam szczęścia :)))

  • luxxxis 2017-04-12 10:48:04

    Ano to jest jakiś pomysł...Jogging wzdłuż rzeki przez same chabazie,już widzę jak jakiś tłusty babsztyl zapierdziela przez dwumetrowe pokrzywy a za nią drze chmura głodnych muszek i komarów w amoku.

    Mówisz że kręci cię letnie "ciurkowanie"?-respect...............Dla mnie to niewyobrażalny hardkor,zimą jest ok--latem to spacer przez zasieki i pola minowe.

  • fantastic 2017-04-18 21:19:53

    Krótki wypadzik.40cm.

  • Reklama
  • fantastic 2017-04-18 21:21:39

    43cm. Chyba capnięty przez wydrę.

  • Przemek P 2017-04-19 22:05:09

    Witam po raz kolejny. W długi weekend wybieram się Do dębek obok Jeziora Żarnowieckiego . Może tym razem ktoś podpowie gdzie podjechać na kropka ? Dziękuję i pozdrawiam.

  • polobmw 2017-04-24 16:19:33

    Mam i ja... 

  • Przemas83 2017-04-29 07:16:57

    Witajcie po długiej przerwie. Mam i ja.... i ja też;] pierwsze w życiu ryby w kropki złowiłem. Emocje niesamowite, klimat wyjątkowy , to jak uczyć się wędkarstwa od nowa. Wszystko za sprawą kolegi LUXA! który to on zaprosił mnie na wspólne wędkowanie za co mu serdecznie dziękuję.

  • Reklama
  • Spinjust 2017-05-07 18:31:36

    To mój pierwszy post, dlatego witam wszystkich na tym portalu. Wczorajszy wypad na pstrągi: jeden na 30 kilka cm, drugi niewymiarowy i trzeci ok. 55 cm w drugiej świecy odzyskał wolność. Czekam na znaczne ocieplenie, gdyż bardzo słabiutko jak na razie.  

  • luxxxis 2017-05-08 20:03:28

    Rzeczka piękna,takie lubię,szerokie,z dołami i uciągiem jak należy...
    Ja sezon na kropka skończyłem tradycyjnie wraz z końcem kwietnia,wypady z piatku i soboty były dosyć "tłuste"

  • luxxxis 2017-05-08 20:05:25

  • luxxxis 2017-05-08 20:06:01

  • Reklama
  • luxxxis 2017-05-08 20:07:04

  • luxxxis 2017-05-08 20:11:04

    I ciekawa bestyjka z pierwszych minut wędkowania.

  • luxxxis 2017-05-08 20:14:47

    Itd....:)

  • Spinjust 2017-05-08 21:24:47

    Ta rzeczka to Wierzyca, Rajkowski Młyn, nie poznałeś? A rybki faktycznie już byczki. No nic, nie ma co zwalać na pogodę, tylko dalej z pokorą, uczyć się tej rzeki. ☺ Naprawdę magiczna rzeka.

  • luxxxis 2017-05-09 17:49:35

    Coś mi świtało...To chyba za mostem na A1,przed zakrętem rzeki ,kawałek dalej jest next mostek,fota od strony lasu na brzeg przeciwległy...
    I chyba już z tobą łowiłem-Klofer?...Z Fors-a

  • Reklama
  • Spinjust 2017-05-09 19:13:21

    Kawałek za tym właśnie drugim mostkiem, z biegiem nurtu, po prawej stronie rzeki. Na górce przy rzece gopodarstwo jest jakieś. Tak łowiliśmy i klapa totalna wtedy. Bez kontaktu z rybą Ty i ja. 
     

  • luxxxis 2017-05-09 20:29:48

    Ten odcinek to odcinek "poznawczy",tam poznajesz nowych kolegów a nie ryby.

  • Spinjust 2017-05-19 15:38:38

    Skwar dziś jak diabli, ale coś tam się uwiesiło. Coś nie mogę wrzucić zdjęć niestety.

  • fishing with makarony7 2017-05-20 20:35:32

    Mnie się udało. Pstrąg 46 cm. Zbiornik Michalina w Częstochowie na Cannibala. 

  • Spinjust 2017-05-21 12:54:53

    Ładny tęczowy. Te moje z 19-go maja miały 42 i 33cm. Niestety załatwiłem karte sd w telefonie, trzeba będzie nosić z sobą aparat, czego nie lubię.

  • Dawidns 2017-05-24 13:30:48

    Wczorajszy wypad był udany kilka kleni ponad 40cm i 2 piękne pstrągi które pływają dalej ;).

    Ten jest mój złowiony na muche własnej roboty.41cm

  • Dawidns 2017-05-24 13:31:57

    Tu wraca do wody

  • Reklama
  • Dawidns 2017-05-24 13:37:16

    A tu ojciec z jego pstrągiem złowiony też na mche którą dostał ode mnie.

    Ma 43cm. Niestety niezdążyłem mu zrobić zdjęcia jak wraca do wody.

  • luxxxis 2017-05-25 17:30:07

    Zawsze zazdrościłem ludziom którzy łowią na takich wodach jak wasze-sunące przez kamienie,z krystaliczną wodą,żwirami...Spienione skalne przełomy czy kipiące wręcz warkocze mają w sobie jakąś magię.Ryba schodzi tu na dalszy plan,można tak leżć,i leżć,i leżć...patrząc jak kołek w tę bajeczną wodę...
    Ja tak nie mam niestety,moje rzeki w lecie mogą służyć za pastwiska-zarastają w cholerę,brody znikają pod płaszczem traw a pochylające się w nurt zielicho wszelakie przewęża ich nurt.
    Szkoda...byle do zimy... Wtedy to aż chce się żyć,wraca surowość rzeki,zielsko zanikło już dawno,wodę mam klarowniejszą,widzę moje brody i przełomy,na głazach znowu kipi woda...
    Prawie jak u was...

  • Dawidns 2017-05-25 21:06:09

    Kolejny piękny pstrąg na muche własnej roboty  z mojej malutkiej żeczki.
    Ma 41cm. Pływa dalej. ;-)

  • Krawcu7 2017-05-25 23:16:50

  • Krawcu7 2017-05-25 23:18:48

    Piękne pstrągi masz w tej rzece :)

  • Dawidns 2017-05-26 10:20:25

    Dzięki. Ale sam sie zdziwiłem skąd tam sie wzioł. Bo 3 dni wcześniej spioł mi się prawie 2 kilosy niżej w głębszym miejscu,a tam gdzie mi wzioł było o połowe płycej.

  • luxxxis 2017-05-26 19:37:19

    Z ciekawości spytam -a skąd wiesz że to ten sam potok? przecież się spiął,ja swoim imiona daję ale po zdjęciach tj badam układ kropek bo jest niepowtarzalny,czasem po ranie czy bliżnie.
    Ale po spince? nawet gdyby z garści wyskoczył i dał nura to rozkładu plam ludzkie oko nie zapamięta,nie odtworzy :) 
    Mało tego ...Każdy potok jakiego podebrałem i wypuściłem,to gdy ponownie zawitał w moim podbieraku okupował to samo miejsce +  - 5-10 metrów,nigdy więcej.

  • Dawidns 2017-05-26 19:42:21

    Wiem bo w jego paszczy była mucha z którą mi poszedł.
     

  • Dawidns 2017-05-26 19:49:00

    Zmierzyłem odległość i wyszło mi 1,1 km różnicy tam gdzie mi sie spioł a tam gdzie mu zrobiłem fotke.
     

  • luxxxis 2017-05-26 20:06:11

    A ...Wtedy to ten sam,może ta mucha mu zawadzała i zjechał niżej.Moje to typowi domatorzy,jeden z nich "Bumerang" jest masochistą,grasuje na odc 25-30m w zimie,latem cofa się o szerokość rzeki w cień drzew i dalej rządzi.
    Poniżej on sam,mości Bumerang,na drugim profilu ma na pokrywie skrzelowej znak rozpoznawczy-piatkę z kropek,prawie jak na kostce do gry

  • Dawidns 2017-05-26 20:50:21

    Chyba że idzie w góre rzeki to może dlatego był wyżej.

    A ten twój ze zdjęcie piękny. Gratuluje.

  • luxxxis 2017-05-27 11:56:28

    Piękny? eee...normalny,ten niżej to tak :) sześdziesiątkę skończył dawnooooo....

  • Dawidns 2017-05-27 21:21:01

    Ten to potwór. U mnie to takich jeszcze nie ma.

  • Dawidns 2017-05-29 09:21:26

    Sobotni wypad nad rzeke rope w Gorlicach udany. 4 piękne pstrągi mające po równe 41cm,i pełno drobnicy.Lipki też sie zmeldowały, niestety te większe spadały.

    Ten jest ojca.^^

  • Dawidns 2017-05-29 09:23:57

  • Dawidns 2017-05-29 09:25:27

  • Dawidns 2017-05-29 09:27:17

    A ten był mój.

  • Przemek P 2017-08-17 22:44:16

    Dzisiaj dzięki koledze Luxxxisowi odwiedziłem piekną rzekę Wierzycę 5 rybek w okolicy 30cm plus ,największy chłopak ze zdięcia 35 cm. Bardzo dziękuję raz jeszcze .

  • Dawidns 2017-08-18 22:12:34

    Takie sobie pstrąg na moją muszke ładne 43cm kropkowego szczęścia. C&R

  • luxxxis 2017-08-21 10:24:58

    Dzisiaj dzięki koledze Luxxxisowi odwiedziłem piekną rzekę Wierzycę 5 rybek w okolicy 30cm plus ,największy chłopak ze zdięcia 35 cm. Bardzo dziękuję raz jeszcze .
    Nie ma za co, każdy NK na moich wodach mile widziany."Poprawka" będzie grubsza.

  • luxxxis 2017-08-22 21:07:20

    Dzisiaj zaliczyłem krótką dwugodzinną eskapadzinkę za potokiem.Naciąłem naście konusów pod 40,trzy byki uderzyły ale zaciął się jeden,po sekundzie holu zszedł.
    Moim kropkom we łbach się poprzestawiało,zbyt wcześnie na amory je wzieło,małe żrą i wabiki w paszczach mają duże natomiast walą półgębkiem powodowane hormonami.
    To chyba 3 wyprawa z takim samym skutkiem-byki strzelają tak że zawiązują w sekundzie mojego MSX-a ale wciąć się nie dadzą-wypisz wymaluj buzujące hormony,one tak mają tyle że teraz o miesiąc za wcześnie,zboczeńce...
    Możnaby zmienić co nieco sprzętowo i taktycznie cobym je pozapinał ale jakoś tak sumienia nie mam...
    Z ciekawostek-dwa borsuki mi wlazły pod padaczkę i za cholerę wyjść nie chciały,pomogło dopiero "dziukanie" kijem tego mniejszego.



Reklama
Reklama