Wybrałem się wczoraj na ryby wieczorną porą do godz. 21.20 złapałem tylko 20cm karasia pospolitego. Mój sprzęt to wędka firmy Okuma 3m 3007 kołowrotek King 4-łożyskowy żyłka gruba 0,35mm York i na żyłce miałem założony metalowy przypon a na nim haczyk rozmiar 1> na haczyku natomiast 6 ziaren kukurydzy. NADCHODZI GODZ. 21.30 DOŚĆ SŁABO WIDZĘ JUŻ SPŁAWIK, AŻ TU NAGLE LEKKIE CYKNIĘCIE I RAPTOWNE ODJECHANIE SPŁAWIKA W LEWĄ STRONĘ. W TEJ SAMEJ CHWILI ZACIĄŁEM MYŚLĄC, ŻE TO PEWNIE JAKIŚ KOLUCH. ALE NIEEEEEEEEE POTĘŻNE UDERZENIE W KOŁOWROTEK I NIEMAL MAKSYMALNE WYGIĘCIE WĘDKI O 90 STOPNI. W JEDNEJ CHWILI RZUCIŁEM WĘDKĘ W KRZAKI I ZACZĄŁEM CIĄGNĄĆ ZA ŻYŁKĘ I PRZEZ CHWILĘ UKAZAŁA MI SIĘ POSTURA ""LINA OOOOOOWIELLLLLEEE WIĘKSZEGO OD TEGO REKORDOWEGO, PO CHWILI RYBA ZACZĘŁA CIĄGNĄĆ MOCNIEJ A MOJE RĘCE JUŻ NIEMAL BYŁY POCIĘTE PRZEZ ŻYŁKĘ. KILKA SEKUND PÓŹNIEJ HACZYK NIE WYTRZYMAŁ I PĘK :((((((((((((( LIN KTÓREGO CIĄGNĄŁEM PRZEZ KRÓTSZĄ CHWILĘ MUSIAŁ WARZYĆ OK. 6KG I MIEĆ DŁUGOŚĆ WIĘKSZĄ NIŻ 75CM . STAWIK NA , KTÓRYM ŁAPIE JEST BARDZO MALUTKI I PŁYTKI NIECAŁY 1M I ZAROŚNIĘTY ALE... PEŁNY OGROMNYCH RYB BO NA NIM TYLKO JA ŁOWIĘ I NIE BYŁ SPUSZCZANY JUŻ PRZEZ JAKIEŚ 30 LAT HEE. Piszcie co myślicie na temat tego oto wydarzenia zadawajcie pytania a ja postaram się na nie odpowiedzieć przecież musiałem wcześniej zanęcić tą rybę i to nie byle jaką zanętą
jeśli to prawda, to głupio żeś postąpił trzymając żyłkę a nie pozwalając uginać się wędce :) a żyłka to na suma dobra :) hehe ale jeśli faktycznie takie ryby tam są to cóż ;) pozostaje próbować :)
ale z[ pi ].....les bracie hhehhehe po co lapales sie za zylke skoro miales wedke z "linka" a nie zylka- bo ta grybosc to masakra:) itym oto sposobem mozliwe ze straciles rybe zycia:) holowal bys poprzez wedke to haczyk by nie pekł bo wedka by zamortyzowala czesc sily ryby. Na przyszlosc pamietaj ze na haczykach nie warto oszczedzac i kupic dobre!
Cóż. Myślę, ze kolega pojechał po bandzie z tym opowiadaniem. Ale jeśli to prawda, to w takim wypadku ciągnie się z kija choćby i 3 godziny i pozwala rybie odchodzić, a nie za zyłę ciągnąć bez rękawic. A choćby kijaszek miał się rozd..cyć. Jednak nie może mi sie jakoś wizualnie uświadomić ten hak numer 1 z tymi 6 ziarnami. Jeśli już cos takiego miało miejsce, to czy Kolega po ciemniaku nie pomylił z linem suma? Nieraz bywało, że sumiński przywalił w rybkie która się zainteresowała kukurydzą. No i teraz to drugie - metalowy przypon. W jakim celu Kolega użył metalowego przyponu? Na haku miał Kolega kukurydzę! ŻYŁA POTĘŻNA, KUKURYDZA, - po co więc ta stalka? Wydaje mi się, że coś tu jedzie padliną...... ;-))
GHOSTMIR bardzo słuszne wnioski ale można na skróty Cyt. . . . przecież musiałem wcześniej zanęcić tą rybę i to nie byle jaką zanętą . . . I mam wyjasnione !
Oj mi tez cos tu nie pasi...l a mianowicie ta zyła-0.35?? Jakas taka ... sumowa,no moze szczupakowa,ale bardziej zastanawia mnie ten metalowy przypon? Nie znam sie na łowieniu sumików ale nie sądzę zeby trzeba było do nich stosować metlowe przypony. Moze nam to wytłumaczysz ;/
Koledzy koledzy... metalowego przyponu używam ponieważ z reguły łapie koluchy nie takie małe że prawie zębów nie mają i nie tyle że łowi się ich 2 czy. Jeszcze kiedyś łapałem zamiast na metalowy przypon to na bardzo dobrą plecionkę 0,20mm Quantum i po kilku większych koluchach czyli 30-35 cm przypon ulegał zniszczeniu przeważnie podczas holu. Dlatego właśnie używam takiego właśnie przyponu. Jak sobie tam chcecie możecie mi wierzyć albo i nie ale ja swoje widziałem i doświadczyłem na własnej wędce albo też i ręce. A co do tego Suma to miałem świetlika dość dużego i momętalnie czasie holu włączyłem latarkę, która po chwili wpadła do wody co mogło być przyczyną mocniejszego uderzenia tego OGROMNEGO LINA. Pozdrawiam i życzę równie potężnej ryby LapiePlocie
tak lin Ci przegryzał plecionki no ładne jaja :D kolego drogi doświadczenia trochę nałap a nie rękoma za żyłkę łapiesz co w tym ma wędkowanie to tak jak byś siec z wody wyciągał nie wiem poczytaj książki możne Ci pomoże bo śmieszy mnie twoja opowieść. PDK
Koluchy poławiam dość często. Od niedawna uzywam przyponów z plecionki 0.10. Ale od lat łapałem na przyponach z żyłki 0.20 i wyciągałem ich po 50 sztuk i więcej. Niektóre dochodziły do 40 cm i jakos nie miałem problemów z żyłkowymi przyponami. No ale na stalkę nie wpadłem - nie było takiej potrzeby.
Trochę się to wszystko nie klei , ale nic nie wiadomo . Kończysz post tak :Piszcie co myślicie na temat tego oto wydarzenia zadawajcie pytania a ja postaram się na nie odpowiedzieć przecież musiałem wcześniej zanęcić tą rybę i to nie byle jaką zanętą "" - czy Tobie przypadkiem nie chodzi o pytania o ową super zanętę , czy może w pełni świadomie robisz sobie z nas jaja , a może jest to rodzaj jakiejś gierki , w której mamy złapac Cię na kłamstwie ( jest coś takiego w tv. tylko tytułu nie pamiętam ) , ale jeśli nie to nie obrażaj się .
kolego powiedz mi jeszcze jedno jakom satysfakcje daje Ci wyciągniecie ryby rękoma za żyłkę ? ? ? ja tu nie widzę nic co maa wspólnego z wędkarstwem. A poza Tym daj Rybie szanse a nie montujesz taki zestaw że jak zatniesz to amen i nie ma szans ( no tym razem haczyk zawiódł co za pech) zmontuj taki zestaw żeby ryba miała jakieś szanse a nie nastawiasz się od razu na aligatory uwierz mi trochę doświadczenia i na delikatnym zestawie wyciągniesz każdą rybę :) tak na marginesie dodam że mój wujek na żyłkę 0,18 ( jak na płoteczki ) bez przyponu złapał Troć wędrowną w Wiśle która miała powyżej 70cm nie pamiętam dokładnie ale kolos był i doświadczenie swoje robi wiedział jaki ma sprzęt i po długim czasie swoje dostał. Wiec kolego zastanów się zanim zmontujesz następny sprzęt nie mowie złośliwie chce tylko dobrze doradzić :) PDK
Pindral tu Cię trochę nie rozumiem. Wiem, że Jego sprzęt jest mocno toporny. Ale stosowanie cieńszych żyłek aby dać rybie szansę to jest chyba przegięcie. Jak chcesz dać rybie szansę to nie idź nad wodę, albo weź tylko aparat. Poza tym jak urwiesz rybę bo masz za cienką żyłkę to ryba może nie odczepić się od haka i pływać z kilkoma metrami żyłki aż się gdzieś zaczepi i zdechnie.
Ja chyba w dekalogu wędkarza czy gdzieś wiem że na jednej z książeczek które dostaję od Mojego Koła PZW był taki podpunkt by rybie dawać szanse równe no ale oky. Najlepiej mieć całą szpule w żyłce drucianej "bo jak idę na ryby to po ryby" co będzie jak mi sie zerwie no tragedia a takiej żyłki czy DRUTU to nie ma co sie obawiać :D no ale... Ja na ten "sport trochę inaczej patrze. :)
Jak się zerwie to może być tragedia dla ryby bo się może nie odczepić, a nie dla łowiącego. Złowiłem kiedyś suma który miał już flaki w pysku bo pływał z metrowym kawałkiem żyłki i wielkim hakiem w bebechach. A i tak był głodny i wziął ale nie życzę nikomu takiego widoku. A jeżeli ktoś ma grubszą żyłke i wyholuje każdą zaciętą rybę to jeszcze nie oznacza że robi to po to aby wszystkie zabrać i na kotlety przerobić.
Chłopie straciłeś rybę życia ;) xD gdybyś holował miał byś ją a tak to nima ;) wiedz na przyszłość życzę rozważnych decyzji ;) podejmowanych z rozsądkiem ;)
Lin, którego ciągnąłem przez krótką chwilę był naprawdę ogromny. Łapie na stawie na, którym jeśli pojawi się jakiś inny wędkarz to CUD ;p Jest on mały ale dobrze znany z obecności ogromnych linów, mój ojciec ciągną liny po 3kg + ale to było jakieś 10 lat temu...., więc czemu nie miały by urosnąć przynajmniej te 2kg jeszcze ;p, Tam niema sumów ponieważ jest to płytki i zarośnięty stawik o max gł 1m i powierzchni 50m kwadratowych, chociaż kto wie być może są ale jak do tej pory nikt tam go nie złowił bo tam nikt nie łowi ;p Więc może ... może ;p;d
Miałbym pytanie do wszystkich czy znacie porównywalną przynętę do rosówki prócz kukurydzy i równie skuteczną na lin-karaś-koluch, jeśli tak to proszę o odpowiedź
Pozdrawiam i życzę połamanego kija LapiePlocie ;)
Lin co prawda jest rybą która bytuje w zbiornikach o znacznie ograniczonej ilości tlenu aczkolwiek na 50m2 np. 10 m x 5 m wychodować lina powyżej 4 kg byłoby bardzo ciężko, lin po 6 roku życia po prostu "przestaje rosnąć", a w bardzo małych zbiornikach ryby karłowacieją z braku odpowiednich warunków. Może był to lin w okolicach 3-4 kg a w związku z tym, że wyrzuciłeś wędkę w krzaczory wydał Ci się znacznie cięższy niż był faktycznie?:)
Jak by ten lin był taki wielki, a ja bym go zerwał, a ten żabiok miał by 50 m kwadr. to ja bym następnie ten żabiok wypił, i tę rybe dorwał, bo bym do końca świata nie musiał dbać o rekordy. Pewnie bym niejednemu zawodowcowi utarł kichawę. No wypił bym ten staw jak pragnę orbitować !
Nie no - jak ten stawek ma 5X10 metrów, to olać wędki. Płytki jest, to trza zaczekać aż linisko łeb wystawi i np. styliskiem od łpoaty dać mu w czerep. Przypon tedy będzie zbyteczny.
hahahahaahahahahahahahhaahhahahahhahahahha GHOST i pindral pobeczalem sie jak to czytalem buheheheheh takie jaja sobie robicie z kolegi LapiePłocie no no - niewolno :P:P a tak apropo to bardzo rozweselajacytemat zarzuciles lapieplocie:) hahahahahahaaheheeh
Jak to jest takie małe oczko to można by też wsypać ze dwadzieścia kilo zanęty i spłycić tym samym staw do 10cm i lin będzie na wierzchu. Bo 200metrów kwadratowych nie da rady zanęcić na tak małym zbiorniku.
heheh wszystkie smieszne i mniej smieszna watki z forum zbijaja sie w jednym temacie:) no to dajcie cynk panu pok14 ze w tym stawku pływaja karpie po 5 kg i on zaraz tam wpadnie z workiem od ziemniakow pelłnym zanety i zrobi co trzeba :P
Kolega łapiepłocie niech sie nie obraża. Dobrze jest się ulać czasem. Mamy polew, bo Kolega bazę zadał pierwsza klasa. Lachamy się z tego, ale nie złośliwie. A Pok14 nie pojedzie tam na 5 kilowe świniaki, bo takie są dlań za małe.
Podobno ten stwór to potomek słynnego szkockiego potwora , chyba tylko Chuck Norris jest w stanie go pojmac . Może poprosimy Chucka i dopiero zrobimy obławę .
Czak jest no kill. Ale kurde normalnie tego lina chcę zobaczyć. Proszę o namiary na ten rybny staw. Mam juz kilka pomysłów jak to cudo dostać. 50 m kw. i metr głębokości - to z Gardeny taka pompka do oczka wodnego, za 40 zeta, wysiorbie ten stawik w kilka godzin. Myślę, ze wystarczyło by se zafundować paletę piwa i po sprawie. Potem to juz tylko pozbierać znaleziska.
dokładnie nikt tu nikogo nie chce urazić :) Ale taaaaaka ryba tam pływa że na samą myśl to przypominają mi sie czasy z podstawówki jak miałem o dinozaurach... Nie no na taką rybę to trzeba z czterech chłopa :)
Ghost o pompe sie nie martw posiadam takie cacko to użyczę na tak szczytny cel:) te 40 zeta zostaw na skrzyne browara lepiej... Pindral a Ty jakis przedłuzacz zalatw... Tylko bedzie jeden problem bo jeżleli LapiePlocie nam pradu nie użyczy to jakis agregat by sie przydał bo jakos tą pompke trza zasilic:)
No to sie panowie pośmialiście ;) Ja zresztą tez hahahaha" A teraz zapytam Ciebie LapiPlocie w jakim celu zamieściłes tu ten temat?? Jakoś nie chce mi sie wierzyć ze prade piszesz, zeby nas w .uja zrobić tez raczej nie więc... chyba zeby sie wspólnie pośmiać ;) A i ten metalowy przypon to juz do historii portalu przeszedł!!!!
Nie no prądę bez przesady czemu mają inne rybki ucierpieć xD albo nie tam pewnie tylko same potwory pływają :D noo przypon już historią jest ale LapiePlocie może masową produkcje otworzysz ? ? ale bez haczyka bo jakieś takie pękliwe ;/
Noo Koledzy widzę, że zainteresował was mój temat ale po dzisiejszych dokładnych pomiarach można by stwierdzić , że ma on 96m2;D a i odkryłem też tam miejsce przekraczające 3m głębokości lecz raczej nie da się tam łapać wędką chyba że taką 0,5m ;D być może tam w dzień ukrywa się mój pluszak a w nocy wychodzi na płycizny mojego łowiska, które już od dwóch dni przekracza 1,5m głębokości bo spuściłem trochę wody z sąsiedniego stawu :D troszkę nielegalnie ale WSZYSTKO DLA RYB ;ppp Pozdrawiam i życzę miłego wędkowania LapiePlocie ;)
No kurna, to ześ bracie dzieło sknocił! Teraz, to trza bedzie ze dwie pompki z Gardeny kupić żeby ten żabiok wysiorbać. No a w razie brodzenia w celu odłowu ręcami, to bedzie wody po pachy. No co żeś ty synek najlepsiejszego zmalował? Tereaz to ani Czak nie pomoże, bo on ponoć pływać nie umi! Bo jak lizie do wody, to się woda boi. Apowierzchnia tak urosła, że teraz trza bedzie dwa razy więcej browara, i stylisko od łopaty bedzie zbyt krótkie. To czym teraz w palnik przyfandzolic temy smokowi?
sprawdz w świątecznym ubraniu. może jest tam jakiś granat. nie może tak być,żeby linek leciał w kulki, sprawiedliwość musi być poTwojej stronie! dasz rade pozdro
Wybrałem się wczoraj na ryby wieczorną porą do godz. 21.20 złapałem tylko 20cm karasia pospolitego. Mój sprzęt to wędka firmy Okuma 3m 3007 kołowrotek King 4-łożyskowy żyłka gruba 0,35mm York i na żyłce miałem założony metalowy przypon a na nim haczyk rozmiar 1> na haczyku natomiast 6 ziaren kukurydzy. NADCHODZI GODZ. 21.30 DOŚĆ SŁABO WIDZĘ JUŻ SPŁAWIK, AŻ TU NAGLE LEKKIE CYKNIĘCIE I RAPTOWNE ODJECHANIE SPŁAWIKA W LEWĄ STRONĘ. W TEJ SAMEJ CHWILI ZACIĄŁEM MYŚLĄC, ŻE TO PEWNIE JAKIŚ KOLUCH. ALE NIEEEEEEEEE POTĘŻNE UDERZENIE W KOŁOWROTEK I NIEMAL MAKSYMALNE WYGIĘCIE WĘDKI O 90 STOPNI. W JEDNEJ CHWILI RZUCIŁEM WĘDKĘ W KRZAKI I ZACZĄŁEM CIĄGNĄĆ ZA ŻYŁKĘ I PRZEZ CHWILĘ UKAZAŁA MI SIĘ POSTURA ""LINA OOOOOOWIELLLLLEEE WIĘKSZEGO OD TEGO REKORDOWEGO, PO CHWILI RYBA ZACZĘŁA CIĄGNĄĆ MOCNIEJ A MOJE RĘCE JUŻ NIEMAL BYŁY POCIĘTE PRZEZ ŻYŁKĘ. KILKA SEKUND PÓŹNIEJ HACZYK NIE WYTRZYMAŁ I PĘK :((((((((((((( LIN KTÓREGO CIĄGNĄŁEM PRZEZ KRÓTSZĄ CHWILĘ MUSIAŁ WARZYĆ OK. 6KG I MIEĆ DŁUGOŚĆ WIĘKSZĄ NIŻ 75CM . STAWIK NA , KTÓRYM ŁAPIE JEST BARDZO MALUTKI I PŁYTKI NIECAŁY 1M I ZAROŚNIĘTY ALE... PEŁNY OGROMNYCH RYB BO NA NIM TYLKO JA ŁOWIĘ I NIE BYŁ SPUSZCZANY JUŻ PRZEZ JAKIEŚ 30 LAT HEE. Piszcie co myślicie na temat tego oto wydarzenia zadawajcie pytania a ja postaram się na nie odpowiedzieć przecież musiałem wcześniej zanęcić tą rybę i to nie byle jaką zanętą
Taaaa. Mam nadzieje, że już jesteś świadomy, że to był tylko straszny sen.
jeśli to prawda, to głupio żeś postąpił trzymając żyłkę a nie pozwalając uginać się wędce :) a żyłka to na suma dobra :) hehe ale jeśli faktycznie takie ryby tam są to cóż ;) pozostaje próbować :)
ale z[ pi ].....les bracie hhehhehe po co lapales sie za zylke skoro miales wedke z "linka" a nie zylka- bo ta grybosc to masakra:) itym oto sposobem mozliwe ze straciles rybe zycia:) holowal bys poprzez wedke to haczyk by nie pekł bo wedka by zamortyzowala czesc sily ryby. Na przyszlosc pamietaj ze na haczykach nie warto oszczedzac i kupic dobre!
Trzeba było mu szybko fotkę strzelić, zważyć, zmierzyć...:-)).
Cóż. Myślę, ze kolega pojechał po bandzie z tym opowiadaniem. Ale jeśli to prawda, to w takim wypadku ciągnie się z kija choćby i 3 godziny i pozwala rybie odchodzić, a nie za zyłę ciągnąć bez rękawic. A choćby kijaszek miał się rozd..cyć. Jednak nie może mi sie jakoś wizualnie uświadomić ten hak numer 1 z tymi 6 ziarnami. Jeśli już cos takiego miało miejsce, to czy Kolega po ciemniaku nie pomylił z linem suma? Nieraz bywało, że sumiński przywalił w rybkie która się zainteresowała kukurydzą. No i teraz to drugie - metalowy przypon. W jakim celu Kolega użył metalowego przyponu? Na haku miał Kolega kukurydzę! ŻYŁA POTĘŻNA, KUKURYDZA, - po co więc ta stalka? Wydaje mi się, że coś tu jedzie padliną...... ;-))
GHOSTMIR bardzo słuszne wnioski ale można na skróty Cyt. . . . przecież musiałem wcześniej zanęcić tą rybę i to nie byle jaką zanętą . . . I mam wyjasnione !
Oj mi tez cos tu nie pasi...l
a mianowicie ta zyła-0.35??
Jakas taka ... sumowa,no moze szczupakowa,ale bardziej zastanawia mnie ten metalowy przypon?
Nie znam sie na łowieniu sumików ale nie sądzę zeby trzeba było do nich stosować metlowe przypony.
Moze nam to wytłumaczysz ;/
Poważnie to twierdzę ,że artykuł ma na celu obnażyć zalogowanych na portalu wedkarzy nic nie majacych wspólnego z wędkarstwem .
z tym metalowym przyponem to przeginasz A po za tym po co ci wędka trzeba było po zarzuceniu przywiązać żyłkę do jakiegoś pomostu
Koledzy koledzy... metalowego przyponu używam ponieważ z reguły łapie koluchy nie takie małe że prawie zębów nie mają i nie tyle że łowi się ich 2 czy. Jeszcze kiedyś łapałem zamiast na metalowy przypon to na bardzo dobrą plecionkę 0,20mm Quantum i po kilku większych koluchach czyli 30-35 cm przypon ulegał zniszczeniu przeważnie podczas holu. Dlatego właśnie używam takiego właśnie przyponu. Jak sobie tam chcecie możecie mi wierzyć albo i nie ale ja swoje widziałem i doświadczyłem na własnej wędce albo też i ręce. A co do tego Suma to miałem świetlika dość dużego i momętalnie czasie holu włączyłem latarkę, która po chwili wpadła do wody co mogło być przyczyną mocniejszego uderzenia tego OGROMNEGO LINA. Pozdrawiam i życzę równie potężnej ryby LapiePlocie
tak lin Ci przegryzał plecionki no ładne jaja :D kolego drogi doświadczenia trochę nałap a nie rękoma za żyłkę łapiesz co w tym ma wędkowanie to tak jak byś siec z wody wyciągał nie wiem poczytaj książki możne Ci pomoże bo śmieszy mnie twoja opowieść. PDK
Koluchy poławiam dość często. Od niedawna uzywam przyponów z plecionki 0.10. Ale od lat łapałem na przyponach z żyłki 0.20 i wyciągałem ich po 50 sztuk i więcej. Niektóre dochodziły do 40 cm i jakos nie miałem problemów z żyłkowymi przyponami. No ale na stalkę nie wpadłem - nie było takiej potrzeby.
Trochę się to wszystko nie klei , ale nic nie wiadomo . Kończysz post tak :Piszcie co myślicie na temat tego oto wydarzenia zadawajcie pytania a ja postaram się na nie odpowiedzieć przecież musiałem wcześniej zanęcić tą rybę i to nie byle jaką zanętą "" - czy Tobie przypadkiem nie chodzi o pytania o ową super zanętę , czy może w pełni świadomie robisz sobie z nas jaja , a może jest to rodzaj jakiejś gierki , w której mamy złapac Cię na kłamstwie ( jest coś takiego w tv. tylko tytułu nie pamiętam ) , ale jeśli nie to nie obrażaj się .
kolego powiedz mi jeszcze jedno jakom satysfakcje daje Ci wyciągniecie ryby rękoma za żyłkę ? ? ? ja tu nie widzę nic co maa wspólnego z wędkarstwem. A poza Tym daj Rybie szanse a nie montujesz taki zestaw że jak zatniesz to amen i nie ma szans ( no tym razem haczyk zawiódł co za pech) zmontuj taki zestaw żeby ryba miała jakieś szanse a nie nastawiasz się od razu na aligatory uwierz mi trochę doświadczenia i na delikatnym zestawie wyciągniesz każdą rybę :) tak na marginesie dodam że mój wujek na żyłkę 0,18 ( jak na płoteczki ) bez przyponu złapał Troć wędrowną w Wiśle która miała powyżej 70cm nie pamiętam dokładnie ale kolos był i doświadczenie swoje robi wiedział jaki ma sprzęt i po długim czasie swoje dostał. Wiec kolego zastanów się zanim zmontujesz następny sprzęt nie mowie złośliwie chce tylko dobrze doradzić :) PDK
Pindral tu Cię trochę nie rozumiem. Wiem, że Jego sprzęt jest mocno toporny. Ale stosowanie cieńszych żyłek aby dać rybie szansę to jest chyba przegięcie. Jak chcesz dać rybie szansę to nie idź nad wodę, albo weź tylko aparat. Poza tym jak urwiesz rybę bo masz za cienką żyłkę to ryba może nie odczepić się od haka i pływać z kilkoma metrami żyłki aż się gdzieś zaczepi i zdechnie.
Ja chyba w dekalogu wędkarza czy gdzieś wiem że na jednej z książeczek które dostaję od Mojego Koła PZW był taki podpunkt by rybie dawać szanse równe no ale oky. Najlepiej mieć całą szpule w żyłce drucianej "bo jak idę na ryby to po ryby" co będzie jak mi sie zerwie no tragedia a takiej żyłki czy DRUTU to nie ma co sie obawiać :D no ale... Ja na ten "sport trochę inaczej patrze. :)
aaa i nie że ja komuś coś zarzucam :) ja tylko mówię jak ja patrzę na taką sytuacje :)
Jak się zerwie to może być tragedia dla ryby bo się może nie odczepić, a nie dla łowiącego. Złowiłem kiedyś suma który miał już flaki w pysku bo pływał z metrowym kawałkiem żyłki i wielkim hakiem w bebechach. A i tak był głodny i wziął ale nie życzę nikomu takiego widoku. A jeżeli ktoś ma grubszą żyłke i wyholuje każdą zaciętą rybę to jeszcze nie oznacza że robi to po to aby wszystkie zabrać i na kotlety przerobić.
no ok ja przy swoim zostaje :)
Chłopie straciłeś rybę życia ;) xD gdybyś holował miał byś ją a tak to nima ;) wiedz na przyszłość życzę rozważnych decyzji ;) podejmowanych z rozsądkiem ;)
Dobre dobre, wiesz ile musiałby mieć lat taki lin?
Myślę, że pomyliłes poral wędkarski z portalem BAJKOPISARZY!!!
NA TE KOLUCHU PROPONUJE ZACZNIJ UŻYWAĆ BŁYSKU OCZYWIŚCIE ZE STALKĄ
Lin, którego ciągnąłem przez krótką chwilę był naprawdę ogromny. Łapie na stawie na, którym jeśli pojawi się jakiś inny wędkarz to CUD ;p Jest on mały ale dobrze znany z obecności ogromnych linów, mój ojciec ciągną liny po 3kg + ale to było jakieś 10 lat temu...., więc czemu nie miały by urosnąć przynajmniej te 2kg jeszcze ;p, Tam niema sumów ponieważ jest to płytki i zarośnięty stawik o max gł 1m i powierzchni 50m kwadratowych, chociaż kto wie być może są ale jak do tej pory nikt tam go nie złowił bo tam nikt nie łowi ;p Więc może ... może ;p;d Miałbym pytanie do wszystkich czy znacie porównywalną przynętę do rosówki prócz kukurydzy i równie skuteczną na lin-karaś-koluch, jeśli tak to proszę o odpowiedź Pozdrawiam i życzę połamanego kija LapiePlocie ;)
Lin co prawda jest rybą która bytuje w zbiornikach o znacznie ograniczonej ilości tlenu aczkolwiek na 50m2 np. 10 m x 5 m wychodować lina powyżej 4 kg byłoby bardzo ciężko, lin po 6 roku życia po prostu "przestaje rosnąć", a w bardzo małych zbiornikach ryby karłowacieją z braku odpowiednich warunków. Może był to lin w okolicach 3-4 kg a w związku z tym, że wyrzuciłeś wędkę w krzaczory wydał Ci się znacznie cięższy niż był faktycznie?:)
Mi też się tak chyba zdaje ale okazał się cięższy do holu ponieważ wszedł w roślinność czyli tzw glony ;/
Jak by ten lin był taki wielki, a ja bym go zerwał, a ten żabiok miał by 50 m kwadr. to ja bym następnie ten żabiok wypił, i tę rybe dorwał, bo bym do końca świata nie musiał dbać o rekordy. Pewnie bym niejednemu zawodowcowi utarł kichawę. No wypił bym ten staw jak pragnę orbitować !
nie no tu się nic nie klei staw 50m kwadr. lin KOLOS... Człowieku chwytaj za kije i wal w niego POWODZENIA aaaa i pamiętaj o Przeponie Drucianym ;)
Nie no - jak ten stawek ma 5X10 metrów, to olać wędki. Płytki jest, to trza zaczekać aż linisko łeb wystawi i np. styliskiem od łpoaty dać mu w czerep. Przypon tedy będzie zbyteczny.
Abu ręcami drania pojmać - w końcu metr głębokości umozliwia brodzenie mn.więcej po jaja.
dokładnie a tak swoją drogą to żeby szybciej łeb wystawił niech kawałek chleba żuci xD
hahahahaahahahahahahahhaahhahahahhahahahha GHOST i pindral pobeczalem sie jak to czytalem buheheheheh takie jaja sobie robicie z kolegi LapiePłocie no no - niewolno :P:P a tak apropo to bardzo rozweselajacytemat zarzuciles lapieplocie:) hahahahahahaaheheeh
Jak to jest takie małe oczko to można by też wsypać ze dwadzieścia kilo zanęty i spłycić tym samym staw do 10cm i lin będzie na wierzchu. Bo 200metrów kwadratowych nie da rady zanęcić na tak małym zbiorniku.
heheh wszystkie smieszne i mniej smieszna watki z forum zbijaja sie w jednym temacie:) no to dajcie cynk panu pok14 ze w tym stawku pływaja karpie po 5 kg i on zaraz tam wpadnie z workiem od ziemniakow pelłnym zanety i zrobi co trzeba :P
Kolega łapiepłocie niech sie nie obraża. Dobrze jest się ulać czasem. Mamy polew, bo Kolega bazę zadał pierwsza klasa. Lachamy się z tego, ale nie złośliwie. A Pok14 nie pojedzie tam na 5 kilowe świniaki, bo takie są dlań za małe.
panowie może się zbierzemy i zrobimy obławę
Podobno ten stwór to potomek słynnego szkockiego potwora , chyba tylko Chuck Norris jest w stanie go pojmac . Może poprosimy Chucka i dopiero zrobimy obławę .
Czak jest no kill. Ale kurde normalnie tego lina chcę zobaczyć. Proszę o namiary na ten rybny staw. Mam juz kilka pomysłów jak to cudo dostać. 50 m kw. i metr głębokości - to z Gardeny taka pompka do oczka wodnego, za 40 zeta, wysiorbie ten stawik w kilka godzin. Myślę, ze wystarczyło by se zafundować paletę piwa i po sprawie. Potem to juz tylko pozbierać znaleziska.
dokładnie nikt tu nikogo nie chce urazić :) Ale taaaaaka ryba tam pływa że na samą myśl to przypominają mi sie czasy z podstawówki jak miałem o dinozaurach... Nie no na taką rybę to trzeba z czterech chłopa :)
sam tytuł mówi "Ludzie ratujcie" bo sam rady nie dam :)
Ghost o pompe sie nie martw posiadam takie cacko to użyczę na tak szczytny cel:) te 40 zeta zostaw na skrzyne browara lepiej... Pindral a Ty jakis przedłuzacz zalatw... Tylko bedzie jeden problem bo jeżleli LapiePlocie nam pradu nie użyczy to jakis agregat by sie przydał bo jakos tą pompke trza zasilic:)
Miejmy tylko nadzieje ze ten olbrzym ktory tam siedzi to nie jakis bober albo nutria:)
przedłużacz masz już jak w banku mam konkretnie długi :D a to panowie samochód i trochę użyczymy z akumulatora tylko zależy jaka ma moc...
To od razu go prądem........ bez pompy,
Z pompą to trzeba z tym potworem do najbliższego zarządu albo do gajowego
No to sie panowie pośmialiście ;)
Ja zresztą tez hahahaha"
A teraz zapytam Ciebie LapiPlocie w jakim celu zamieściłes tu ten temat??
Jakoś nie chce mi sie wierzyć ze prade piszesz,
zeby nas w .uja zrobić tez raczej nie więc...
chyba zeby sie wspólnie pośmiać ;)
A i ten metalowy przypon to juz do historii portalu przeszedł!!!!
Nie no prądę bez przesady czemu mają inne rybki ucierpieć xD albo nie tam pewnie tylko same potwory pływają :D noo przypon już historią jest ale LapiePlocie może masową produkcje otworzysz ? ? ale bez haczyka bo jakieś takie pękliwe ;/
Noo Koledzy widzę, że zainteresował was mój temat ale po dzisiejszych dokładnych pomiarach można by stwierdzić , że ma on 96m2;D a i odkryłem też tam miejsce przekraczające 3m głębokości lecz raczej nie da się tam łapać wędką chyba że taką 0,5m ;D być może tam w dzień ukrywa się mój pluszak a w nocy wychodzi na płycizny mojego łowiska, które już od dwóch dni przekracza 1,5m głębokości bo spuściłem trochę wody z sąsiedniego stawu :D troszkę nielegalnie ale WSZYSTKO DLA RYB ;ppp Pozdrawiam i życzę miłego wędkowania LapiePlocie ;)
No kurna, to ześ bracie dzieło sknocił! Teraz, to trza bedzie ze dwie pompki z Gardeny kupić żeby ten żabiok wysiorbać. No a w razie brodzenia w celu odłowu ręcami, to bedzie wody po pachy. No co żeś ty synek najlepsiejszego zmalował? Tereaz to ani Czak nie pomoże, bo on ponoć pływać nie umi! Bo jak lizie do wody, to się woda boi. Apowierzchnia tak urosła, że teraz trza bedzie dwa razy więcej browara, i stylisko od łopaty bedzie zbyt krótkie. To czym teraz w palnik przyfandzolic temy smokowi?
LapiePlocie wciąż nie odpowiedziałes na moje pytanie!
A wy to macie wyobraznie ;)
Zwłaszcza pindral i GHOSTMIR
sprawdz w świątecznym ubraniu.
może jest tam jakiś granat.
nie może tak być,żeby linek leciał w kulki,
sprawiedliwość musi być poTwojej stronie!
dasz rade
pozdro