Fajne sandałki:) kiedyś wyczytałem że pewien stary fachowiec od bużańskich sandaczy napisał...im dopiero pierwszy śnieg otwiera pyski...widać że coś w tym jest:) u mnie śniegu brak, ale po tygodniu absencji nad wartą zobaczymy czy coś się jutro uwiesi...
jutro miałem odwiedzić wodę stojącą ale chęć szukania ich w rzece jest większa i jutro znów bug :) skoro były dziś będą i jutro :) dzisiejsze miały 53cm i ok 40cm a gdzie te większe...?
dziś 3 strzały i żaden nie wcięty. i leszczyk za dupę z 60 dkg wypuszczony na wolność. masa wędkarzy i 0 wyników. oczywiście rzeka bug. Ja woblerów nie używam. 99% gumy + kogucik. też mam dużo czepów ale w drzewach bo na zakręcie którym łowię pod wodą jest chyba 6 sztuk :) ale większość da się odstrzelić...
Ja używam tylko hand made od mojego znajomego, a generalnie jak gryzą to zeżrą wszystko. Drobna lusterkująca akcja no i o tej porze roku tylko powyżej 10cm, smukłe,tonące . Takie parametry sprawdzają się u mnie na Odrze.
Witam, dziś jeden czterdziestak parątak, jeden 52cm i spinka takiego koło 60cm+ kilka spapranych brań. Kumpel wyjął 60cm:) Trochę się działo przy tej wichurze:)
Przepraszam za puste posty ale coś tu ostatnio szwankuje...Sandałkowi trochę brakło do trójeczki:)
Gratki Arek ładnie kosisz ;-)
Dzięki:) ale do ciebie mistrzu jeszcze mi dalekoooo....
Witam, nie wiele widać, ale poznać mętnego się da:) sobotnie 62cm
I niedzielne 51cm. oczywiście Warta:) A jak u was koledzy?
Odra 2 tylko 1 podbicie...
Po 3 tygodniach przerwy postanowiłem sprawdzić czy sandacze przestały się na mnie gniewać. no i było fajnie. 2 brania 2 ryby . oczywiście rzeka Bug
rzeka Bug. 2 brania i 2 rybki :)
Rzeka Bug. po 3 tygodniach postanowiłem zajrzeć czy sandacze są skłonne współpracować. 2 brania i 2 rybki ;)
Sorki za zbyt dużą ilość wpisów ale zdjęcia nie chciały wejść
Fajne sandałki:) kiedyś wyczytałem że pewien stary fachowiec od bużańskich sandaczy napisał...im dopiero pierwszy śnieg otwiera pyski...widać że coś w tym jest:) u mnie śniegu brak, ale po tygodniu absencji nad wartą zobaczymy czy coś się jutro uwiesi...
jutro miałem odwiedzić wodę stojącą ale chęć szukania ich w rzece jest większa i jutro znów bug :) skoro były dziś będą i jutro :) dzisiejsze miały 53cm i ok 40cm a gdzie te większe...?
Tak a propos to jakie mozecie zaproponowac sprawdzone woblery ? Gumy na odrze odpadaja bo w kamieniach co 2 zostaje.
dziś 3 strzały i żaden nie wcięty. i leszczyk za dupę z 60 dkg wypuszczony na wolność. masa wędkarzy i 0 wyników. oczywiście rzeka bug. Ja woblerów nie używam. 99% gumy + kogucik. też mam dużo czepów ale w drzewach bo na zakręcie którym łowię pod wodą jest chyba 6 sztuk :) ale większość da się odstrzelić...
Tak a propos to jakie mozecie zaproponowac sprawdzone woblery ? Gumy na odrze odpadaja bo w kamieniach co 2 zostaje.
u mnie ostatnio sprawdza się rapala orginal i wobki bonito :))
Ja używam tylko hand made od mojego znajomego, a generalnie jak gryzą to zeżrą wszystko. Drobna lusterkująca akcja no i o tej porze roku tylko powyżej 10cm, smukłe,tonące . Takie parametry sprawdzają się u mnie na Odrze.
Witam, wczoraj mimo katastrofalnie niskiej wody jak na tę porę roku udało mi się skusić takiego oto sandałka:) był jeszcze taki 51cm.
Najważniejsze ze jeszcze biorą , gratki rybki.
Witam, dziś jeden czterdziestak parątak, jeden 52cm i spinka takiego koło 60cm+ kilka spapranych brań. Kumpel wyjął 60cm:) Trochę się działo przy tej wichurze:)
Fajny ścigacz . To, znaczy ze jeszcze coś gryzie :)
taki malutki 85 cm .. :)
taki malutki 85 cm .. :)
ledwo wymiarowy...:-)
Graty!
Zdrowych, pogodnych świąt Bożego Narodzenia dla wszystkich.
Super rybka, graty.
Ja byłem dziś chwilkę na Warcie, dostałem wigilijnego szczupaka (:
Kolego alphard28, gratulacje pięknej rybki. Czy to odra? Na co ugryzł?
taki malutki 85 cm .. :)
Ładniutki . Gratki kolego
Nysa , na kopyto perłę z czarnym :)