Jesienią akurat trafiłem na spuszczoną wodę w tamtych okolicach, w miejscu gdzie były niezłe dołki chodziłem po piachu, tzn mule bo przez te zapory przed nimi tworzy się zastoisko i dno się zamula strasznie. Smród mułu i zgnilizny czuć było na brzegu, poza tym zero większych ryb, trochę drobnicy tylko. Po spuszczeniu wody ryby wchodzą w nieliczne dołki a dalej już wiadomo. wcześniej Świder płynie pod lasem jakiś kilometr ładny "górski" odcinek ale i tam coraz gorzej a później już kanał chyba z tego co na mapie widzę
Takie
ładnie słonko dziś świeciło że jutro jak nie będzie wiało tak jak dziś
to się wybiorę zobaczę chociaż jaka woda jest. Mam pytanie jest może
ktoś zarejestrowany na http://rzekaswider.e-fora.pl/
Snajki żeby zlogować się na tej stronie ,to jest nierealne,z tego co się dowiedziałem jest to forum tzw towarzystow przyjaciół rzeki świder ,opisane jest tam wszystko co jak i gdzie,i nierealne jest się dołączyć do tego grona...
Cały
czas próbuję może kiedyś się uda, kilka razy spotkałem tam ludzi z tego Forum Przyjaciół Rzeki Świder nawet w zeszłym tygodniu rozmawiałem z jednym muszę tylko Admina
spotkać nie pamiętam ale chyba Damian ma na imię
Możesz się zapisać do towarzystwa. Zebrania mają na ul. Twardej, tylko musisz się dowiedzieć kiedy. Jakiś czas temu ostro się na forsie promowali. Piotrek ale że Ci się chce tam łazić to Cię podziwiam, no jakby jeszcze coś brało. Ja jeszcze poczekam parę dni. :)
Tak na Forsie był toczony temat ,żeby zrobić świder rzeką górską,ale pzw jest niereformowalne:( . Ale chyba na Twardej to są zebrania WTP (Warszawskiego Towarzystwa Pstrągowego) a z Towarzystwa Przyjaciół Rzeki Świder to chyba kilka osób tam tylko chodzi ,ale jak to do końca jest ten wie co tam chodzi tylko.
Dowiedziałem
się że Towarzystwo Przyjaciół Rzeki Świder ma spotkanie nad Świdrem 6
kwietnia nawet wiem gdzie. Byłem wczoraj ale rybki jeszcze nie aktywne.
Też się nad tym zastanawiałem. Wg wykazu wód okręgu mazowieckiego: "Uwaga: Rezerwat "Świder”. Rzeka Świder objęta jest ochroną na odcinku od m. Dłużew w gm. Siennica do mostu w Świdrach Wielkich."
Rezerwat obejmuje ostatnie 40km rzeki. W tym kolice miejscowości Kołbiel, Wola Karczewska, okolice mostu trasy lubelskiej...
Też się nad tym zastanawiałem. Wg wykazu wód okręgu mazowieckiego: "Uwaga: Rezerwat "Świder”. Rzeka Świder objęta jest ochroną na odcinku od m. Dłużew w gm. Siennica do mostu w Świdrach Wielkich."
Rezerwat obejmuje ostatnie 40km rzeki. W tym kolice miejscowości Kołbiel, Wola Karczewska, okolice mostu trasy lubelskiej...
właśnie teraz zerknąłem w zezwolenie i rzeczywiście jest taki wpis o rezerwacie, ale czy na pewno jest zakaz wędkowania ??? Nad Wisłą powiedzmy na wysokości Karczewa też jest rezerwat, a wędkować można ,tylko wiem że nie można podjeżdżać autami,itp do rzeki .
Tabliczki nad Świdrem widziałem już dużo wcześniej ,ale żeby był zakaz wędkowania to nie słyszałem .
Jutro wybieram się na Świder i po przeczytaniu nie bardzo wiem gdzie lepiej. Zapamiętałem dwie alternatywy od Otwocka do ujścia Wisły oraz lubelskiej 17 i miejscowość Glinianki. Poza tym jeśli ktoś ma ochotę to może zabrać się ze mną:)
Zastanawiam się tylko czy Wisła za mocno nie wylała i czy w ogóle jest sens.
Też się nad tym zastanawiałem. Wg wykazu wód okręgu mazowieckiego: "Uwaga: Rezerwat "Świder”. Rzeka Świder objęta jest ochroną na odcinku od m. Dłużew w gm. Siennica do mostu w Świdrach Wielkich."
Rezerwat obejmuje ostatnie 40km rzeki. W tym kolice miejscowości Kołbiel, Wola Karczewska, okolice mostu trasy lubelskiej...
właśnie teraz zerknąłem w zezwolenie i rzeczywiście jest taki wpis o rezerwacie, ale czy na pewno jest zakaz wędkowania ??? Nad Wisłą powiedzmy na wysokości Karczewa też jest rezerwat, a wędkować można ,tylko wiem że nie można podjeżdżać autami,itp do rzeki .
Tabliczki nad Świdrem widziałem już dużo wcześniej ,ale żeby był zakaz wędkowania to nie słyszałem .
Nad Wisłą w okolicach Góry Kalwarii jest obszar chroniony Natura2000 i też wolno łowić. Nie wiem co o tym myśleć.
Tak byłem dziś sobie zrobiłem wycieczkę już na szosie lubelskiej widzę że płynie szeroko,pojechałem na miejsówke ,a tu ledwo w korycie się mieści i do domku....
Wszelkie kwestie dotyczące wędkowania w tym rezerwacie są uregulowane w par.2, oraz w par 11 p. 8 Zarządzenia Ministra Leśnictwa i Przemysłu Drzewnego z dnia 16 stycznia 1978 r. w sprawie uznania za rezerwaty przyrody M.P. z 1978 nr 4 poz. 20 http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WMP19780040020
czyli wędkować wolno !
a co do ryb, to właśnie poszukiwałem jakichkolwiek informacji czy one tam są, gdyż kilka ubiegłorocznych wypadów zaowocowało 1 szt. okonia 27 cm (czerwony robal z przepływanki) i sporą ilością wypitego piwa. W tym roku też będę próbował ale stanowisko zajmę bliżej sklepu. Pozdrawiam
Jazie złowione w okolicach Woli Karczewskiej,wypuszczone. Dziś rozmawiałem z miejscowym też parę dni temu wyjął kilka koło 30 cm na spławik ale od tamtego czasu już nic. Co do Jazi to Świder jest co roku zarybiany sporą ilością ale też nigdy nie złapałem ich w tej rzece.
ja dziś przeszedłem od 6:00 do 14:30 odcinek od Glinianki aż do jakichś 500m poniżej mostu w Woli Karczewskiej i NIC. ZERO. a obłowiłem każde odbicie nurtu, każde zastoisko ze spowolnioną wodą i prądem wstecznym, każdy zwisający konar..., każdą burtę podmywaną przez nurt, próbowałem na wirówki, małe woblerki i całą swoją klasykę kleniowo-jaziową skuteczną na Bugu i Narwi. trochę się sfrustrowałem, albo na tym odcinku nie ma jazia albo dziś wyjątkowo nie był głodny. jeżeli chodzi o stan wody to był delikatnie podwyższony, i chyba szedł przybór bo wodą płynęła piana. w najbliższy czasie mam zamiar zacząć w Woli Karczewskiej i iść w dół może ten odcinek będzie łaskawszy. czy ma ktoś lepsze wyniki z tego maja/kwietnia ze świdra?
Im spokojniejsza woda tym trudniej na spina złowić klenia/jazia, tak mi się wydaję. A na odcinku który opisałeś tak to wygląda, łatwiej w nurcie poniżej tamy. Chodziłem cały 1 maj za szczupakiem i 3 kontakty z rybą mizerną. Od marca woda na Świdrze nie może się ustatkować, cały czas podnosi się i trochę opada, w tym roku też jeszcze dobrze w tych okolicach nie połowiłem
Poniżej tamy na odcinku kilku kilometrów Świder przez zimę całkowicie zmienił ukształtowanie dna, zrobiło się płaskie, pozbawione dołków, trudno znaleźć spokojniejszą zatoczkę
Po kilku wypadach nad Świder stwierdzam że poniżej tamy w Woli Karczewskiej aż do Wólki Mlądzkiej chyba brak szczupaka, a na tym odcinku jesienią było ich bardzo dużo. Tak jak pisałem wcześniej dno zostało całkowicie spłaszczone po dużej wodzie, brak spokojnych zatoczek i zastoisk. Czy to możliwe żeby szczupak spłynął gdzieś w poszukiwaniu głębszych miejsc? Zresztą klenia też nie widać Na innych odcinkach rzeki same niewymiarki ok. 40cm Chodził ktoś w tym roku za szczupakiem po Świdrze? Jakieś wyniki?
spokojnie szczupak jest!pamiętajcie że wiosna w tym roku troche sie spużniła.I szczupak musi sobie pobaraszkować a do tego potrzebuje spokojniejszej wody.Podczas tarła jedzenie go nie interesuje.Jeżeli chodzi o białą rybe to wystarczy znależć odpowiednie miejsce z głębszą stojącą wodą trochę podsypać i efekt murowany!
Nie no, szczupak już dawno po tarle, w innych odcinkach trafia się już od początku maja i w kwietniu jako przyłów, wracając do odcinka o którym pisałem wcześniej to jesienią brały jak głupie i może zostały w dużym stopniu wyłowione :( w końcu Świder to nie Śniardwy i ma ograniczoną populację
Jesienią akurat trafiłem na spuszczoną wodę w tamtych okolicach, w miejscu gdzie były niezłe dołki chodziłem po piachu, tzn mule bo przez te zapory przed nimi tworzy się zastoisko i dno się zamula strasznie. Smród mułu i zgnilizny czuć było na brzegu, poza tym zero większych ryb, trochę drobnicy tylko. Po spuszczeniu wody ryby wchodzą w nieliczne dołki a dalej już wiadomo. wcześniej Świder płynie pod lasem jakiś kilometr ładny "górski" odcinek ale i tam coraz gorzej a później już kanał chyba z tego co na mapie widzę
Takie ładnie słonko dziś świeciło że jutro jak nie będzie wiało tak jak dziś to się wybiorę zobaczę chociaż jaka woda jest. Mam pytanie jest może ktoś zarejestrowany na http://rzekaswider.e-fora.pl/
Pogoda dopisała woda troszkę większa jak w zeszłym roku płynie szybko rybek nie widać, trzeba chyba jeszcze poczekać.
Snajki żeby zlogować się na tej stronie ,to jest nierealne,z tego co się dowiedziałem jest to forum tzw towarzystow przyjaciół rzeki świder ,opisane jest tam wszystko co jak i gdzie,i nierealne jest się dołączyć do tego grona...
Cały czas próbuję może kiedyś się uda, kilka razy spotkałem tam ludzi z tego Forum Przyjaciół Rzeki Świder nawet w zeszłym tygodniu rozmawiałem z jednym muszę tylko Admina spotkać nie pamiętam ale chyba Damian ma na imię
Możesz się zapisać do towarzystwa. Zebrania mają na ul. Twardej, tylko musisz się dowiedzieć kiedy. Jakiś czas temu ostro się na forsie promowali. Piotrek ale że Ci się chce tam łazić to Cię podziwiam, no jakby jeszcze coś brało. Ja jeszcze poczekam parę dni. :)
Tak na Forsie był toczony temat ,żeby zrobić świder rzeką górską,ale pzw jest niereformowalne:( . Ale chyba na Twardej to są zebrania WTP (Warszawskiego Towarzystwa Pstrągowego) a z Towarzystwa Przyjaciół Rzeki Świder to chyba kilka osób tam tylko chodzi ,ale jak to do końca jest ten wie co tam chodzi tylko.
Dowiedziałem się że Towarzystwo Przyjaciół Rzeki Świder ma spotkanie nad Świdrem 6 kwietnia nawet wiem gdzie. Byłem wczoraj ale rybki jeszcze nie aktywne.
A czy to jest zamknięte zebranie czy można sie na nim pojawić,a w jakich godzinach i gdzie?bo to wypada w piątek .
Na moim kalendarzu 6 wypada w sobotę :)
Jak to rybki nie aktywne ?
Rybki biorą i to jak...
Jak to rybki nie aktywne ?
Rybki biorą i to jak...
dobra,dobra, żartowałem żeby podgrzać atmosferę w ten mrozny wiosenny wieczór :)
snakjki mas razję ,obróciłem wczoraj kalendarz to był 6,ale dziś jak sprawdziłem po twojej odpowiedzi to mam 6 w piątek ale we wrześniu:)
chętnie bym sie z toba spiknoł na mała lekcje wedkowania piotr z mińska
no panowie cieplej się zrobiło trzeba ruszyć na rybki, był ktoś ostatnio nad świdrem
Świder dziś odpuściłem byłem nad Jeziorką pogoda super i 3 kontakty z rybkami niestety nie wyjęte chyba rybki się w końcu ruszą :)
Koledzy,
wiem, że część rzeki Świder objęta jest rezerwatem przyrody. Pytanie: wolno łowić na tym odcinku?
Koledzy,
wiem, że część rzeki Świder objęta jest rezerwatem przyrody. Pytanie: wolno łowić na tym odcinku?
Też się nad tym zastanawiałem. Wg wykazu wód okręgu mazowieckiego:
"Uwaga:
Rezerwat "Świder”. Rzeka Świder objęta jest ochroną na odcinku od m. Dłużew w gm. Siennica do mostu w Świdrach Wielkich."
Rezerwat obejmuje ostatnie 40km rzeki. W tym kolice miejscowości Kołbiel, Wola Karczewska, okolice mostu trasy lubelskiej...
No tak, ale z tego co wiem, to wędkarze właśnie w tamtych okolicach łowią, tak więc wynika z tego, że można.
Niektórzy kradną/mordują i nie wynika z tego że można ;)
Prezd chwilą pytałem o rezerwat Swider w sklepie wędkarskim w Józefowie. Pan powiedział ze na tym odcinku nie wolno łowic
Też się nad tym zastanawiałem. Wg wykazu wód okręgu mazowieckiego:
"Uwaga:
Rezerwat "Świder”. Rzeka Świder objęta jest ochroną na odcinku od m. Dłużew w gm. Siennica do mostu w Świdrach Wielkich."
Rezerwat obejmuje ostatnie 40km rzeki. W tym kolice miejscowości Kołbiel, Wola Karczewska, okolice mostu trasy lubelskiej...
właśnie teraz zerknąłem w zezwolenie i rzeczywiście jest taki wpis o rezerwacie, ale czy na pewno jest zakaz wędkowania ???
Nad Wisłą powiedzmy na wysokości Karczewa też jest rezerwat, a wędkować można ,tylko wiem że nie można podjeżdżać autami,itp do rzeki .
Tabliczki nad Świdrem widziałem już dużo wcześniej ,ale żeby był zakaz wędkowania to nie słyszałem .
Jutro wybieram się na Świder i po przeczytaniu nie bardzo wiem gdzie lepiej.
Zapamiętałem dwie alternatywy od Otwocka do ujścia Wisły oraz lubelskiej 17 i miejscowość Glinianki.
Poza tym jeśli ktoś ma ochotę to może zabrać się ze mną:)
Zastanawiam się tylko czy Wisła za mocno nie wylała i czy w ogóle jest sens.
Za odpowiedzi dziękuję.
Pozdrawiam
Panowie czy ktoś był dziś nad świdrem,jaki stan wody może wiecie.
witam tutaj macie stan swidra www.pogodynka.pl/polska/podest/zlewnia_srodkowej_wisly
Też się nad tym zastanawiałem. Wg wykazu wód okręgu mazowieckiego:
"Uwaga:
Rezerwat "Świder”. Rzeka Świder objęta jest ochroną na odcinku od m. Dłużew w gm. Siennica do mostu w Świdrach Wielkich."
Rezerwat obejmuje ostatnie 40km rzeki. W tym kolice miejscowości Kołbiel, Wola Karczewska, okolice mostu trasy lubelskiej...
właśnie teraz zerknąłem w zezwolenie i rzeczywiście jest taki wpis o rezerwacie, ale czy na pewno jest zakaz wędkowania ???
Nad Wisłą powiedzmy na wysokości Karczewa też jest rezerwat, a wędkować można ,tylko wiem że nie można podjeżdżać autami,itp do rzeki .
Tabliczki nad Świdrem widziałem już dużo wcześniej ,ale żeby był zakaz wędkowania to nie słyszałem .
Nad Wisłą w okolicach Góry Kalwarii jest obszar chroniony Natura2000 i też wolno łowić. Nie wiem co o tym myśleć.
Nie ma co gdybać tylko zadzonić do najbliższego koła wędkarskiego i zapytać.
stan rzeki o jakieś 1,5m większy od normalnego wiec można tylko podziwiać
Tak byłem dziś sobie zrobiłem wycieczkę już na szosie lubelskiej widzę że płynie szeroko,pojechałem na miejsówke ,a tu ledwo w korycie się mieści i do domku....
Spokojnie można łowić w rezerwacie ;) Łowią tam również panowie z TPRŚ więc spokojnie ;)
Jak już łowić w rezerwacie to lepiej pojechać nad Morskie Oko, ładne pstrągi tam żyją..
Wszelkie kwestie dotyczące wędkowania w tym rezerwacie są uregulowane w par.2, oraz w par 11 p. 8 Zarządzenia Ministra Leśnictwa i Przemysłu Drzewnego z dnia 16 stycznia 1978 r. w sprawie uznania za rezerwaty przyrody M.P. z 1978 nr 4 poz. 20
http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WMP19780040020
czyli wędkować wolno !
a co do ryb, to właśnie poszukiwałem jakichkolwiek informacji czy one tam są, gdyż kilka ubiegłorocznych wypadów zaowocowało 1 szt. okonia 27 cm (czerwony robal z przepływanki) i sporą ilością wypitego piwa.
W tym roku też będę próbował ale stanowisko zajmę bliżej sklepu.
Pozdrawiam
Witam, jak tam wyniki na duzej wodzie na świdrze? czy kleń juz sie ruszył? piszcie
Witam kolegów, mam zapytanie jak się przedstawia stan wody w świdrze? Da rade już połowić?
byłem wczoraj woda trochę mniejsza można porzucać, bylem nie długo około godzinki brak efektów
Wczoraj ok pół godziny na Świdrze, dwa Jazie ok 30 cm, pierwsze moje Jazie złowione w Świdrze
Wczoraj ok pół godziny na Świdrze, 2 Jazie po 30 cm na spina, moje pierwsze Jazie złowione w tej rzece
stary gdzie TY te jazie wyjoles ??? na jakim odcinku swidra powiedz bo jestem w szoku ze w swidrze jazia dopadles pozdro
Byłem od 7 rano przez jakieś 2,5 godziny na spławiczek i nie było nawet najmniejszego skubnięcia.
Jazie złowione w okolicach Woli Karczewskiej,wypuszczone. Dziś rozmawiałem z miejscowym też parę dni temu wyjął kilka koło 30 cm na spławik ale od tamtego czasu już nic.
Co do Jazi to Świder jest co roku zarybiany sporą ilością ale też nigdy nie złapałem ich w tej rzece.
ja dziś przeszedłem od 6:00 do 14:30 odcinek od Glinianki aż do jakichś 500m poniżej mostu w Woli Karczewskiej i NIC. ZERO. a obłowiłem każde odbicie nurtu, każde zastoisko ze spowolnioną wodą i prądem wstecznym, każdy zwisający konar..., każdą burtę podmywaną przez nurt, próbowałem na wirówki, małe woblerki i całą swoją klasykę kleniowo-jaziową skuteczną na Bugu i Narwi. trochę się sfrustrowałem, albo na tym odcinku nie ma jazia albo dziś wyjątkowo nie był głodny. jeżeli chodzi o stan wody to był delikatnie podwyższony, i chyba szedł przybór bo wodą płynęła piana. w najbliższy czasie mam zamiar zacząć w Woli Karczewskiej i iść w dół może ten odcinek będzie łaskawszy.
czy ma ktoś lepsze wyniki z tego maja/kwietnia ze świdra?
Im spokojniejsza woda tym trudniej na spina złowić klenia/jazia, tak mi się wydaję. A na odcinku który opisałeś tak to wygląda, łatwiej w nurcie poniżej tamy.
Chodziłem cały 1 maj za szczupakiem i 3 kontakty z rybą mizerną.
Od marca woda na Świdrze nie może się ustatkować, cały czas podnosi się i trochę opada, w tym roku też jeszcze dobrze w tych okolicach nie połowiłem
witam bylem w dlugi wekend kilka razy i tylko jedno wyjscie pstraga do wobka generalnie masakra klenia ani widu ani slychu pozdro
Poniżej tamy na odcinku kilku kilometrów Świder przez zimę całkowicie zmienił ukształtowanie dna, zrobiło się płaskie, pozbawione dołków, trudno znaleźć spokojniejszą zatoczkę
Po kilku wypadach nad Świder stwierdzam że poniżej tamy w Woli Karczewskiej aż do Wólki Mlądzkiej chyba brak szczupaka, a na tym odcinku jesienią było ich bardzo dużo.
Tak jak pisałem wcześniej dno zostało całkowicie spłaszczone po dużej wodzie, brak spokojnych zatoczek i zastoisk. Czy to możliwe żeby szczupak spłynął gdzieś w poszukiwaniu głębszych miejsc? Zresztą klenia też nie widać
Na innych odcinkach rzeki same niewymiarki ok. 40cm
Chodził ktoś w tym roku za szczupakiem po Świdrze?
Jakieś wyniki?
A jak sytuacja w okolicach ujścia rzeki do Wisły?
Jeśli chodzi o mnie to tam nie łowiłem
Możliwe że wszystko pospływało do głębszej Wisły ale może się mylę
spokojnie szczupak jest!pamiętajcie że wiosna w tym roku troche sie spużniła.I szczupak musi sobie pobaraszkować a do tego potrzebuje spokojniejszej wody.Podczas tarła jedzenie go nie interesuje.Jeżeli chodzi o białą rybe to wystarczy znależć odpowiednie miejsce z głębszą stojącą wodą trochę podsypać i efekt murowany!
Nie no, szczupak już dawno po tarle, w innych odcinkach trafia się już od początku maja i w kwietniu jako przyłów, wracając do odcinka o którym pisałem wcześniej to jesienią brały jak głupie i może zostały w dużym stopniu wyłowione :( w końcu Świder to nie Śniardwy i ma ograniczoną populację