Cześć :) Jak byłem przedostatnio (sporo poniżej zapory w Gromcu) to brania były do zmierzchu ...potem cisza , po północy zawsze rezygnowaliśmy z dalszego moczenia wędek (może to i błąd ...) Ostatnio podobnie z tym , że ja nawet wieczorem nie miałem brania , kumpel "wytarmosił " ładnego leszka (50) i kilka karasi(+30) po zmierzchu cisza .
Nie ma reguły. W nocy najczęściej własnie nic się nie dzieje. Brania drobnicy są głównie w dzień.Wujas tez był wczoraj w okolicy Oświęcimia i z wieczora złowił na spławik jazia 40cm. W nocy zarzucił wędki na grunt i dzwonki milczały jak zaklęte.
Całkiem nieźle jak na Wisłę w tym rejonie ostatnio. Największy leszcz ile miał?Swoją drogą zastanawiam się jak ta ryba ma brać, skoro w wodzie ma kupę żarcia. Wujas wyciągnął starą folię a w jej rogu masę kiełży. Z kolei pod mostem kolejowym na powierzchni kilku metrów kwadratowych całe dno jest czerwone od falujących rureczników. Może ktoś potrzebuje dla rybek akwariowych:)
Na kanale lipa w tym roku jak nie wiem. Ryby łowią tylko ci co sypią kuku i mają brania raz na tydzień ale za to ładne sztuki. Kumpel wytargał już amura 7kg karpia 8kg i 10kg no i kilka mniejszych. Ja wole jednak na wisełke pojechać. Zauważyłem że ryba lepiej bierze w ciepłe dni a nie w chłodne. Łowie na wysokości mętkowa. Skubią małe leszcze ale czasem i 50cm się trafia.
Koledzy po kiju byłem 1.09. na wiśle w Jankowicach przed tamą jakiś kilometr złapałem paje leszczyków po 30cm i 5 karasi 30cm tylko że pierszy raz złapałem tam karasie z tasiemcem czy ktoś miał już tam taki przypadek , czy taką rybe można jeść ja oczywiście wyrzuciłem
siri34 tak myśle że to tasiemiec ale tylko karasie bo wyglądało ta jak 50cm sznurówka , kolejna nocka na wiśle w Jankowicach i leszcz 54cm ,drapieżnik nie chce brać
Nocka na Wiśle , wieczorem na spining 5- niewymiarowych sandacz ,krąp i jaż ,a w nocy na rosówkę - węgorz 67cm i mały sum. Nad ranem już straszny syf płynął po deszczach. Najbardziej cieszy nocny połów rosówek :)
Wczoraj od 14-19 ze spinem od uj Soły do uj Przemszy 1 bolek pod 60 drugi spadł i więcej brań nie było:)Po drodze miejscowy w polach siedział 1 leszcz pod 60 i nic więcej:)
Dzisiejszy wypad nad Wisłę , wraz z kolegą "Nemo" , jeden mały sum z gruntu na rosówki , potem godzina spiningowania i miłe zaskoczenie 9 okoni ok 25-30cm , brania intensywne.
byłem wczoraj przejazdem(wracając z j.żywieckiego) siedzieli starsi panowie- bez efektu ale mówili że ostatnio koło nich siedział chlopaki połowił na ujściu soły do wisły ładne lesie, ale zestawy mega delikatne na bardzo długim przyponie i haki malutkie miał podobno, łapał tylko na 2 pineczki
hm kurde chyba w tym roku już tam leszczy większych niż 30cm nie połapiemy??aż mi sie wierzyć nie chce!!Ale ja jeszcze spróbuję jak się całkiem ochłodzi woda
Panowie mam pytanie warto uderzyc w okolice Oświęcimi tak o 5 godzinie?? czy tylko nocka ma sens? w planie mam jutro jechać...pozdr
Cześć :) Jak byłem przedostatnio (sporo poniżej zapory w Gromcu) to brania były do zmierzchu ...potem cisza , po północy zawsze rezygnowaliśmy z dalszego moczenia wędek (może to i błąd ...) Ostatnio podobnie z tym , że ja nawet wieczorem nie miałem brania , kumpel "wytarmosił " ładnego leszka (50) i kilka karasi(+30) po zmierzchu cisza .
Nie ma reguły. W nocy najczęściej własnie nic się nie dzieje. Brania drobnicy są głównie w dzień.Wujas tez był wczoraj w okolicy Oświęcimia i z wieczora złowił na spławik jazia 40cm. W nocy zarzucił wędki na grunt i dzwonki milczały jak zaklęte.
Całkiem nieźle jak na Wisłę w tym rejonie ostatnio. Największy leszcz ile miał?Swoją drogą zastanawiam się jak ta ryba ma brać, skoro w wodzie ma kupę żarcia. Wujas wyciągnął starą folię a w jej rogu masę kiełży. Z kolei pod mostem kolejowym na powierzchni kilku metrów kwadratowych całe dno jest czerwone od falujących rureczników. Może ktoś potrzebuje dla rybek akwariowych:)
Ciężko wyczuć cwane ryb....:(
w tamtym roku też to w wodzie było a rybka brała?Szlak wie o co tu chodzi ale mam nadzieje ze jak sie zrobi zimno to w koncu zaczna sie brania
Witam był ktoś ostatnio na ?Wisełce bierze coś może drapieżnik?
Nędza,tragedia.Drobiazg kleniki i jaziki i jeden bolenik taki z 1,5 kilo a wcześniej jeszcze gorzej.
chłopaki jak się ma sytuacja na wiśle?bierze coś?
????
Byłem w niedziele na Bobrku nawet uklejki nie mogłem sobie złowić bo nie brała a co dopiero leszcz,totalne 0!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
czyli dalszy ciąg porażki sezonu:(masakra niestety w tym roku będzie choć liczę na zimniejsze dni i chłodniejszą wodę
Na kanale lipa w tym roku jak nie wiem. Ryby łowią tylko ci co sypią kuku i mają brania raz na tydzień ale za to ładne sztuki. Kumpel wytargał już amura 7kg karpia 8kg i 10kg no i kilka mniejszych. Ja wole jednak na wisełke pojechać. Zauważyłem że ryba lepiej bierze w ciepłe dni a nie w chłodne. Łowie na wysokości mętkowa. Skubią małe leszcze ale czasem i 50cm się trafia.
yhm ja w weekend się wybiorę na wisełke posiedzieć może coś skubnie:)
Koledzy po kiju byłem 1.09. na wiśle w Jankowicach przed tamą jakiś kilometr złapałem paje leszczyków po 30cm i 5 karasi 30cm tylko że pierszy raz złapałem tam karasie z tasiemcem czy ktoś miał już tam taki przypadek , czy taką rybe można jeść ja oczywiście wyrzuciłem
skąd wiesz że to tasiemiec?jesteś pewny tego co piszesz?
Dziś na wysokości Gromca byłem na spining 5 sandaczy małych,2 kleniki,1 boleń mały i okoń,rybki wróciły w świetnej kondycji do wody;)
to ładnie połowiłeś , a te sandałki jakie małe?
Małe do 40cm nic konkretnego ,a z 2km rzeki przeszedłem z kolegą:)
yhm a na co uderzały tak z ciekawości spytam?
Nocka na Wiśle, wątróbka i rosówki od 16 do 1szej , zero brań. Nemo Czekaliśmy na Ciebie z pieczonkami , a ty uganiałeś się poniżej za maleństwami.:P)
Goniłem i coś złowiłem a wy siedzieliście bezczynnie,jeszcze posiedzimy i złapiemy nie martw się;)
siri34 tak myśle że to tasiemiec ale tylko karasie bo wyglądało ta jak 50cm sznurówka ,
kolejna nocka na wiśle w Jankowicach i leszcz 54cm ,drapieżnik nie chce brać
Bogus 14 jeden leszcz , były jeszcze jakieś brania , jak pozostali wędkarze?
a leszczyk bez tasiemca?sandacz nic mówisz?
był ktoś z Was w ostatnich dniach na wisełce?tu w Naszym rejonie?Jak tak to jakie efekty
Nocka na Wiśle , wieczorem na spining 5- niewymiarowych sandacz ,krąp i jaż ,a w nocy na rosówkę - węgorz 67cm i mały sum. Nad ranem już straszny syf płynął po deszczach. Najbardziej cieszy nocny połów rosówek :)
Dzisiaj z rana po robo Wisła okolice Babic/Bieruń Nowy, boleń 54 cm i kilka okoni, wkoncu troche wiecej wody:D
może w końcu po tych deszczach się coś ruszy...oby!
Wczoraj od 14-19 ze spinem od uj Soły do uj Przemszy 1 bolek pod 60 drugi spadł i więcej brań nie było:)Po drodze miejscowy w polach siedział 1 leszcz pod 60 i nic więcej:)
tragedii ciąg dalszy , może jak sie ochłodzi?
Nemo, szedłeś prawym czy lewym brzegiem (od Oświęcimia czy od Bobrka)?
Szedłem od uj Przemszy do uj Soły od str żwirowni a bolek wziął na uj Przemszy:)
Dzisiejszy wypad nad Wisłę , wraz z kolegą "Nemo" , jeden mały sum z gruntu na rosówki , potem godzina spiningowania i miłe zaskoczenie 9 okoni ok 25-30cm , brania intensywne.
Takie okonie biorą na przemszy w Będzinie nie trza na wisłe jeździć wczoraj 9 wyciągłem ale przeważnie 25,26 cm
A dzień wcześniej 5 i 1 szczupak.
a leszcz coś skubie ten większy już?
Nie nastawialiśmy sie na leszcze gość siedział za lechami ale nic totalnie a on nie skubał, nie skubie i skubał nie będzie;)
wiekszy leszcz juz dawno skubie na patelni :D
aha...;)
byłem wczoraj przejazdem(wracając z j.żywieckiego) siedzieli starsi panowie- bez efektu ale mówili że ostatnio koło nich siedział chlopaki połowił na ujściu soły do wisły ładne lesie, ale zestawy mega delikatne na bardzo długim przyponie i haki malutkie miał podobno, łapał tylko na 2 pineczki
bylem ostatnio sama drobnica plocie i okonie
hm kurde chyba w tym roku już tam leszczy większych niż 30cm nie połapiemy??aż mi sie wierzyć nie chce!!Ale ja jeszcze spróbuję jak się całkiem ochłodzi woda
Jak chłopaki z sandaczem był ktoś na Wisełce?
a leszczyk?ruszyło sie cos?
ktoś chętny na nocke dziś?na bobrku?
a ruszyło się coś na Wisełce że tak na nockę się decydujesz?
na sandacza chciałem jechać...
Co z tym sandaczem Siri byłes połowiłeś?
Ta połowił