kumpel siedzi na bobrku ma 7 leszczy i karpia 42cm z tego co widziałem to ładny gruby karpik w szoku w sumie bylem że na wiśle karpie są jeszcze!Info pewne bo jak wracałem z miedzybrodzia podjechałem i widzialem ryby naocznie!!!!
kumpel siedzi na bobrku ma 7 leszczy i karpia 42cm z tego co widziałem to ładny gruby karpik w szoku w sumie bylem że na wiśle karpie są jeszcze!Info pewne bo jak wracałem z miedzybrodzia podjechałem i widzialem ryby naocznie!!!!
Karpie we Wiśle są osobiście kilka złapałem,ale na Bobrku jeszcze nie słyszałem żeby ktoś złapał.
Byłem we wtorek od 8-16 ( przy ujściu Soły do Wisły) niestety tylko drobnica atakowała uklejki , a na białą rybę ani brania , za to bolenie dawały przez cały czas niezłe pokazy. Teraz to chyba w Weekend się tam wybiorę , więc jak ktoś będzie wcześniej poproszę o info.
Dopiero co wróciłem.Żenada.Nie było sensu zostawać na noc.Zero brań ,a uciąg taki że bawół nie przepłynął by na drugą stronę.Wędkarzy zero,tylko poławiacze ochotki z Bielska.
Co Wy piszecie ja byłem wczoraj na borku drugi zjazd i uciąg 40 gram mur beton a na tyczke 5g. i stał na stopa a leszcz pięknie żerował 6 ponad 40 reszta mniejsza oraz sandacz 57 cm na ukleje :P
Co Wy piszecie ja byłem wczoraj na borku drugi zjazd i uciąg 40 gram mur beton a na tyczke 5g. i stał na stopa a leszcz pięknie żerował 6 ponad 40 reszta mniejsza oraz sandacz 57 cm na ukleje :P
Może w jakiejś zatoczce i blisko brzegu.Leszcz pięknie żerował może miesiąc wcześniej.
Co Wy piszecie ja byłem wczoraj na borku drugi zjazd i uciąg 40 gram mur beton a na tyczke 5g. i stał na stopa a leszcz pięknie żerował 6 ponad 40 reszta mniejsza oraz sandacz 57 cm na ukleje :P
Takie połowy dokumentuje się zdjęciami bo nie wierze i ja że ludzie byli i nie połowili a tu kolego połowiłeś,ja tam byłem nie raz i nie raz miałem efekty bo mam swoje sposoby na leszcza i sandacza tam,a w tym roku to jest porażka tam totalna:),a jeżeli trafiłeś i połowiłeś to gratuluję:)
Jeżeli chodzi o to co jest napisane na tym forum a jaka jest rzeczywistość w tym rybostan to trzeba brać to z przymrużeniem oka. Spotkałem już nie jedną opinię, że nie ma sensu brać pod uwagę informacji tu zawartych planując wyjazd. Z opisywanym odcinkiem Wisły oraz kanałem Dwory jest taka sama sytuacja. Nie raz zdarzało mi się jechać po przeczytaniu wylewnych opinii, że nic nie bierze ciągnie na 1000g a jechałem i uciąg bombka 5g listek 8g maks i piękne leszcze. Domaganie się fotografii moim skromnym zdaniem jest bez sensu z dwóch powód, limit RAPR oraz niektórzy w ogóle ryb nie zabierają z łowiska i od razu wypuszczają. Podając wynik jaki uzyskało się na danym łowisku powinno się również opisać metodę połowu, czas, ewentualne nęcenie i wiele innych szczegółów, które decydują o końcowym wyniku. Pozdrawiam
Zgodzę się z tobą kolego s1bartosz bo sam nie raz się spotkałem z dziwnymi opisami nie zgadzającymi się z rzeczywistością jak piszą że ryba brała fantastycznie a ja tam siedziałem i widziałem co innego,bo siedziało np 3 wędkarzy i każdy bez brania lub o uciągu wody,dlatego napisałem że jeżeli połowił to gratuluję;),wszystko trzeba traktować 5050;)
nie wiem co było przedwczoraj kiedy ten Pan połowił ale wczoraj kolo południa kumpel był i musiał się zwinąć na dwory bo wisła ciągła ostro a mówi że pełno gałęzi szło -poniżej ujścia soły!!!!!Natomiast powyżej na wiśle patrzyłem to uciąg był normalny tak jakby soła dawała w dup...
Wisła bobrek to faktycznie Wisła przed wpływem Soły i za Sołą.Może kol siwy1112 był przed wpływem Soły a tam nie wiem jaka woda była.Najlepiej jak ktoś pisze to już niech napisze gdzie konkretnie łowił,chyba to nie taka wielka tajemnica.Ja siedziałem koło rury i tak ciągło że 100gr to mało.A w dodatku jakieś trawy na żyłce się czepiały.Może były jakieś opady w górach albo tamę puścili na zbiorniku i Soła dużo syfu puszczała.
koledzy łowiłem na wprost ujścia a dokładnie na wprost tych dwóch wysepek i naprawdę rybka brała ładnie tylko dużo drobnicy ... po co miałbym wypisywać brednie??
W tamtym miejscu się rozumie bo duża Soła przytrzymuje wisełkę;),sam tak łowiłem w czerwcu,a poniżej ujścia można było zapomnieć jedynie ciężarki chyba 250g;) a tak na 100 jakoś szło;)
witam koledzy po fachu ja mam piekne miejsce na wisle kolo mirowa trzeba oplacić w alwernii opłate bo już nie podchodzi pod okręk katowicki nie ma tam tylu wędkarzy co u nas na śląsku a jak już są to prawdziwi wędkarze tacy którzy na hak zakładają rasówke, baiale kukurydze, pęczak itd.. a nie wrzucają po 500 kulek proteinowych i cieszą sie jak złowią karpia 2kg. odpowiedzcie mi na to czy to nie jest chore że tak sie dzieje na naszych wodach łowie już od 20lat dziadek mnie uczył wędkarstwa na haczyk zakładaliśmy po gnojaczku i do wody i ryba brała i miło sie nad wodą siedziało. Przechodząc do miejsca to przynęty robaki czerwone , białe kukurydza , ukleja , czasami kupuje z internetu ośliczke tydzień temu byłem z kolegą to jednego klenia i 5 małych szczupaków na błystke wahadłówke nie ma szału leszcz jak podejdzie to taki max do 60cm ale żadko jak bede następnym razem to zrobie pare fotek
witam koledzy po fachu ja mam piekne miejsce na wisle kolo mirowa trzeba oplacić w alwernii opłate bo już nie podchodzi pod okręk katowicki nie ma tam tylu wędkarzy co u nas na śląsku a jak już są to prawdziwi wędkarze tacy którzy na hak zakładają rasówke, baiale kukurydze, pęczak itd.. a nie wrzucają po 500 kulek proteinowych i cieszą sie jak złowią karpia 2kg. odpowiedzcie mi na to czy to nie jest chore że tak sie dzieje na naszych wodach łowie już od 20lat dziadek mnie uczył wędkarstwa na haczyk zakładaliśmy po gnojaczku i do wody i ryba brała i miło sie nad wodą siedziało. Przechodząc do miejsca to przynęty robaki czerwone , białe kukurydza , ukleja , czasami kupuje z internetu ośliczke tydzień temu byłem z kolegą to jednego klenia i 5 małych szczupaków na błystke wahadłówke nie ma szału leszcz jak podejdzie to taki max do 60cm ale żadko jak bede następnym razem to zrobie pare fotek
Jak się ma opłaconą składkę na Kraków to nie trzeba nic dodatkowo opłacić.A to łowisko co piszesz to jest normalna Wisła i myślę że teraz nic poza spiningiem nie wchodzi w rachubę.Bo raczej już za białą rybą na kukurydzę czy na białego robaka to można zapomnieć.Tylko drapieżnik.
witam kolegę.Jestem stuprocentowo za tym co napisałeś to jest chore mam 64 lata i nadal łapię naprzynety tradycyjne lub nie łapię nic,ale nie mogę równierz patrzeć jak inni wrzucają do wody wiadra zanęt
nie byłem pojechałem na miedzybrodzie żywieckie:)ale połowiliśmy fajnie leszcze, pare okoni i 2 płocie
kumpel siedzi na bobrku ma 7 leszczy i karpia 42cm z tego co widziałem to ładny gruby karpik w szoku w sumie bylem że na wiśle karpie są jeszcze!Info pewne bo jak wracałem z miedzybrodzia podjechałem i widzialem ryby naocznie!!!!
kumpel siedzi na bobrku ma 7 leszczy i karpia 42cm z tego co widziałem to ładny gruby karpik w szoku w sumie bylem że na wiśle karpie są jeszcze!Info pewne bo jak wracałem z miedzybrodzia podjechałem i widzialem ryby naocznie!!!!
Karpie we Wiśle są osobiście kilka złapałem,ale na Bobrku jeszcze nie słyszałem żeby ktoś złapał.
Byłem we wtorek od 8-16 ( przy ujściu Soły do Wisły) niestety tylko drobnica atakowała uklejki , a na białą rybę ani brania , za to bolenie dawały przez cały czas niezłe pokazy. Teraz to chyba w Weekend się tam wybiorę , więc jak ktoś będzie wcześniej poproszę o info.
co tam panowie na wisełce?
Dziś od 7 do 18 -sporo brań , ale niestety drobny leszcz , 2ga wędka z uklejką nie tknięta.
kumpel siedzi na bobrku i tez nie ma nic do tego uciag fest a jego kolega od 9rano siedzi i ma karpia i kilka leszczyków
a na szczupłego i sandacza na ujściu ktoś był próbować???
powiem Ci że ja tam szczupaka jeszcze nie widziałem:/
Jak tam Panowie połowy na wisełce?Był ktoś w okolicach ujścia soły?
może wiecie co się dzieje na Bobrku???
niestety chyba nikt tam już nie jeździ, ja jade w niedziele z samego rana
Siri na Bobrek jedziesz?
Siri na Bobrek jedziesz?
Ja jutro jadę.
dajcie znac co tam słychac bo dawno tam nie byłem!!
tak na bobrek jade powygłupiać się:)Jedna na sandaczyka pójdzie a druga na leszczyka:)
ciekawe jaki uciąg będzie bo 2 tyg temu to rwało 80gram podobno bo kumple byli...
Dopiero co wróciłem.Żenada.Nie było sensu zostawać na noc.Zero brań ,a uciąg taki że bawół nie przepłynął by na drugą stronę.Wędkarzy zero,tylko poławiacze ochotki z Bielska.
Właśnie kumpel mi dzwonił że porażka z uciągiem i sam pojechał na dwory gdzie to kolejna porażka ale z powodu braku brań!
Co Wy piszecie ja byłem wczoraj na borku drugi zjazd i uciąg 40 gram mur beton a na tyczke 5g. i stał na stopa a leszcz pięknie żerował 6 ponad 40 reszta mniejsza oraz sandacz 57 cm na ukleje :P
Co Wy piszecie ja byłem wczoraj na borku drugi zjazd i uciąg 40 gram mur beton a na tyczke 5g. i stał na stopa a leszcz pięknie żerował 6 ponad 40 reszta mniejsza oraz sandacz 57 cm na ukleje :P
Może w jakiejś zatoczce i blisko brzegu.Leszcz pięknie żerował może miesiąc wcześniej.
Co Wy piszecie ja byłem wczoraj na borku drugi zjazd i uciąg 40 gram mur beton a na tyczke 5g. i stał na stopa a leszcz pięknie żerował 6 ponad 40 reszta mniejsza oraz sandacz 57 cm na ukleje :P
a fotki masz jakies?bo jakoś ci nie wierze:)
kumpel był wczoraj ponizej ujścia soły i uciąg był bardzo duży!
Ktoś tu w kulki leci chyba.
Takie połowy dokumentuje się zdjęciami bo nie wierze i ja że ludzie byli i nie połowili a tu kolego połowiłeś,ja tam byłem nie raz i nie raz miałem efekty bo mam swoje sposoby na leszcza i sandacza tam,a w tym roku to jest porażka tam totalna:),a jeżeli trafiłeś i połowiłeś to gratuluję:)
Jeżeli chodzi o to co jest napisane na tym forum a jaka jest rzeczywistość w tym rybostan to trzeba brać to z przymrużeniem oka. Spotkałem już nie jedną opinię, że nie ma sensu brać pod uwagę informacji tu zawartych planując wyjazd. Z opisywanym odcinkiem Wisły oraz kanałem Dwory jest taka sama sytuacja. Nie raz zdarzało mi się jechać po przeczytaniu wylewnych opinii, że nic nie bierze ciągnie na 1000g a jechałem i uciąg bombka 5g listek 8g maks i piękne leszcze. Domaganie się fotografii moim skromnym zdaniem jest bez sensu z dwóch powód, limit RAPR oraz niektórzy w ogóle ryb nie zabierają z łowiska i od razu wypuszczają. Podając wynik jaki uzyskało się na danym łowisku powinno się również opisać metodę połowu, czas, ewentualne nęcenie i wiele innych szczegółów, które decydują o końcowym wyniku.
Pozdrawiam
Zgodzę się z tobą kolego s1bartosz bo sam nie raz się spotkałem z dziwnymi opisami nie zgadzającymi się z rzeczywistością jak piszą że ryba brała fantastycznie a ja tam siedziałem i widziałem co innego,bo siedziało np 3 wędkarzy i każdy bez brania lub o uciągu wody,dlatego napisałem że jeżeli połowił to gratuluję;),wszystko trzeba traktować 5050;)
nie wiem co było przedwczoraj kiedy ten Pan połowił ale wczoraj kolo południa kumpel był i musiał się zwinąć na dwory bo wisła ciągła ostro a mówi że pełno gałęzi szło -poniżej ujścia soły!!!!!Natomiast powyżej na wiśle patrzyłem to uciąg był normalny tak jakby soła dawała w dup...
Wisła bobrek to faktycznie Wisła przed wpływem Soły i za Sołą.Może kol siwy1112 był przed wpływem Soły a tam nie wiem jaka woda była.Najlepiej jak ktoś pisze to już niech napisze gdzie konkretnie łowił,chyba to nie taka wielka tajemnica.Ja siedziałem koło rury i tak ciągło że 100gr to mało.A w dodatku jakieś trawy na żyłce się czepiały.Może były jakieś opady w górach albo tamę puścili na zbiorniku i Soła dużo syfu puszczała.
koledzy łowiłem na wprost ujścia a dokładnie na wprost tych dwóch wysepek i naprawdę rybka brała ładnie tylko dużo drobnicy ... po co miałbym wypisywać brednie??
W tamtym miejscu się rozumie bo duża Soła przytrzymuje wisełkę;),sam tak łowiłem w czerwcu,a poniżej ujścia można było zapomnieć jedynie ciężarki chyba 250g;) a tak na 100 jakoś szło;)
i wszystko jasne:)ale i tak ten rok jest beznadziejny:(
był ktoś w ostatnich dniach na bobrku?Dzieje się coś czy już można zapomnieć o leszczu w tym roku:)
Myślę że o leszczu można zapomnieć.Jedynie chyba coś z drapieżnika spróbować.
hm...to lipa
niedzielne brzany
witam koledzy po fachu ja mam piekne miejsce na wisle kolo mirowa trzeba oplacić w alwernii opłate bo już nie podchodzi pod okręk katowicki nie ma tam tylu wędkarzy co u nas na śląsku a jak już są to prawdziwi wędkarze tacy którzy na hak zakładają rasówke, baiale kukurydze, pęczak itd.. a nie wrzucają po 500 kulek proteinowych i cieszą sie jak złowią karpia 2kg. odpowiedzcie mi na to czy to nie jest chore że tak sie dzieje na naszych wodach łowie już od 20lat dziadek mnie uczył wędkarstwa na haczyk zakładaliśmy po gnojaczku i do wody i ryba brała i miło sie nad wodą siedziało. Przechodząc do miejsca to przynęty robaki czerwone , białe kukurydza , ukleja , czasami kupuje z internetu ośliczke tydzień temu byłem z kolegą to jednego klenia i 5 małych szczupaków na błystke wahadłówke nie ma szału leszcz jak podejdzie to taki max do 60cm ale żadko jak bede następnym razem to zrobie pare fotek
to fajnie a jakie opłaty są za ten kawałek rzeki?
Dzisiaj 2-gdz ze spiningiem obławialiśmy we dwóch Wisłę , niestety bez brań.
witam koledzy po fachu ja mam piekne miejsce na wisle kolo mirowa trzeba oplacić w alwernii opłate bo już nie podchodzi pod okręk katowicki nie ma tam tylu wędkarzy co u nas na śląsku a jak już są to prawdziwi wędkarze tacy którzy na hak zakładają rasówke, baiale kukurydze, pęczak itd.. a nie wrzucają po 500 kulek proteinowych i cieszą sie jak złowią karpia 2kg. odpowiedzcie mi na to czy to nie jest chore że tak sie dzieje na naszych wodach łowie już od 20lat dziadek mnie uczył wędkarstwa na haczyk zakładaliśmy po gnojaczku i do wody i ryba brała i miło sie nad wodą siedziało. Przechodząc do miejsca to przynęty robaki czerwone , białe kukurydza , ukleja , czasami kupuje z internetu ośliczke tydzień temu byłem z kolegą to jednego klenia i 5 małych szczupaków na błystke wahadłówke nie ma szału leszcz jak podejdzie to taki max do 60cm ale żadko jak bede następnym razem to zrobie pare fotek
Jak się ma opłaconą składkę na Kraków to nie trzeba nic dodatkowo opłacić.A to łowisko co piszesz to jest normalna Wisła i myślę że teraz nic poza spiningiem nie wchodzi w rachubę.Bo raczej już za białą rybą na kukurydzę czy na białego robaka to można zapomnieć.Tylko drapieżnik.
Popieram szczepcio na Wiśle o tej porze tak już bywa tylko drapieżnik .
to trzeba jechać na sandała, a Wy macie jakieś efekty?
Sandacz bierze jak głupi.Wczoraj 85 i 92
Na Dworach? takie okazy to ładnie połapałeś , na uklejkę ? czy spining ?
Sandacz bierze jak głupi.Wczoraj 85 i 92
A gdzie jeśli można?
w tesco:)
właśnie gadałem z kumplem i był na bobrku ale ani biała ryba nie chce współpracować ani drapieżnik a ludzi było kilku
witam kolegę.Jestem stuprocentowo za tym co napisałeś to jest chore mam 64 lata i nadal łapię naprzynety tradycyjne lub nie łapię nic,ale nie mogę równierz patrzeć jak inni wrzucają do wody wiadra zanęt
do Siri ty palancie
jurek096 nie ciśnieniuj sie tak . bys lepiej podzielil sie z kolegami na co te sandały tak brały jak glupie zamiast bluzgac