ja wczorajszy dzień 11.05 od godziny 6 do 16 na kanale kilka małych karpików i wszędobylskie karasie, ciekawostką był pierwszy w moim życiu jaź na 34 cm :)
Cześć a jak tam drapieżnik?
powiem szczerze że nie próbowałem z drapieżnikami, widać że coś chodzi natomiast rozmawiałem z kilkoma spiningistami i stwierdzili że cisza.
popołudniowa zasiadka od godziny 16 do 20 dnia 15.05 której rezultatem były 3 liny, kilka niewielkich karasi 10-23 cm, kilkanaście karpi w tym 4 największe od 36 do 43 cm ":)
wczoraj kanał Dwory-Jankowice spinning przez 3 przedpołudniwoe godziny i nic. Na przeciwległym brzegu inny spiningista- też nic. Ani na gumy, ani na wobki, ani na oborotówkę.
17.05 na kanale dwory, sumek ok 100 cm na spinning(szybko wrócił do wody) i 2 okonki czyli główne cele wyprawy :) Sumek nieźle szalał na żyłce 16 i pickerku :) 18.05 rz. Wisła okolice Broszkowic, na feeder 3 małe świnki,1 jazik i jeden malutki leszczyk . Także nie jest najgorzej.
koledzy byłem od godz 17 w sobote do niedzieli godz 11 na kanale w Jankowicach przed tamą i nic konkretnego tylko 25 cm wzdręga i pare plotek w nocy nic ani na trupka ani na rosówke ,nastepnym razem jade na główną rzeke koło tamy może coś tam skubnie
Kolejny dzien spedzony na kanale. metoda splawikowa, dalszy ciag karasi i karpi, po 5 godzinnej zasiadce i powrocie do domu myslalem ze rece zostawilem nad woda. Po zlowieniu 64 malucha stracilem rachube, niestety jedyny wiekszy okaz to karp 34 cm ktory podjal niewiarygodna jak na takiego malca walke.Zastanawiam sie czy te rybki sie tam wycieraja czy moze przyplywaja wraz z pobliska rzeka macocha ktora przeplywa obok kilkudziesieciu stawow hodowlanych.Ciekawostka jest to ze rozmawialem z spotkanymi wedkarzami z katowic i jeden z panow lowil z takimi samymi efektami jak ja na kukurydze pomieszana z atraktorem truskawkowym i przysmakiem wszystkich wedkarzy czy WODKA :D
koledzy byłem od godz 17 w sobote do niedzieli godz 11 na kanale w Jankowicach przed tamą i nic konkretnego tylko 25 cm wzdręga i pare plotek w nocy nic ani na trupka ani na rosówke ,nastepnym razem jade na główną rzeke koło tamy może coś tam skubnie
przed tamą na Wiśle też jest podobnie czyli wielkie zero.
22.05.13 kanał dwory, wypad ze spinem i jedyna rybka dnia :) uciecha potrójna nie dość, że pierwszy linek na spinning ok 35 cm, to w dodatku na swojego wobka :D rybka pływa dalej i szykuje sie do tarła, bo gruba jak nie wiem była :D
Witam kolegow na nowym forum, poczytalem wszystko co piszecie o Wisełce, w najblizszy weekend zmaierzam wyskoczyc z feederkami po raz pierwszy na rzeke w okolicach wsi Las/Zalesie, czyli odcinek w ktorym Wisła łaczy sie z kanalem Dwory oraz nieco w gore rzeki. Stad moje pytanie czy na tym kawalku wody tez wedkowaliscie? Bede wdzieczny za kilka slow informacji Dzieki
Nocka z wczoraj na dziś na Wiśle , pięć wędek na rosówki i gnojaki , jedna na pinkę , zero brań , nad ranem podziwialiśmy już tylko spławiające się wielkie leszcze przed tarłem.
Nocka z wczoraj na dziś na Wiśle , pięć wędek na rosówki i gnojaki , jedna na pinkę , zero brań , nad ranem podziwialiśmy już tylko spławiające się wielkie leszcze przed tarłem.
To jeszcze ten lechol nie poszedł na tarło???????masakra zas bedzie czuje ciekawy rok
Gadałem z takim gościem, to twierdził że 2 czy 3 maja widział na kanale trące się leszcze, to nie wiem co jest ? 2 maja trafiłem leszcza na kanale, to był już wytarty bo nie miał ikry ani nic .
No to już powinny brać jak szalone:)Słyszałem ze na kanale najlepszą pora na lachola jest od 7mej-12 wpołudnie:)A dlaczego?Bo ze względu na częste tam zawody różnej rangi itd , ryba jest przyzwyczajona do tych wlasnie godzin:)I to w sumie miałoby sens, bo byłem w tamtym roku tam gdzie odbywają się zawody na nocke z kumplami i całą noc ani puknięcia nie było a właśnie pierwszy leszek poszedł jakoś przed 7mą rano
Leszcz wiślany w 99% nie trze się w Wiśle.Zależnie od temperatury wody podchodzi z reguły do tarła w 2-3 turach/ostatnia nawet może być w połowie czerwca/.2-3 maja leszcz nie miał ikry,bo jeszcze do tarła było daleko. Pierwszą turę trących się leszczy można było zaobserwować w górnej Wiśle -w ich stałych tarliskach; 16-22maja i chyba wszędzie jest już po niej lub się kończy.Dalej wywodów gdzie leszcz ma tarliska nie prowadzcie na forum,bo matoły kłusujące na tarlakach też wchodzą na te fora.
Kanał po stronie ujścia macochy jest bardzo łowny ale ta metalowa barierka odstrasza... praktycznie jedno miejsce (ujście macochy) gdzie można zaparkować i drugie już znacznie poniżej ;;/
a od kłusoli sie tam wręcz roi bo ich karpiki przyciągają
Z tego co wiem leszcz juz dawno sie wytarł na wiśle, dzis rozmawialem z takim znajomym co okazuje sie czesto jest na metkowie, tylko dlaczego nie bierze:(
.2-3 maja leszcz nie miał ikry,bo jeszcze do tarła było daleko. Może masz racje, ale co powiesz na to, że większość ryb już w listopadzie, grudniu ma w sobie ikrę ??? Co do kanału 26.05 czyli dziś leszcz pod wieczór nieźle się spławiał, było go naprawdę dużo i w rożnych miejscach delfinkował, szkoda że nie miałem feederów, może by się jakiś skusił może innym razem je dorwę :)
witam koledzy byłem wczoraj na kanale ale naprawde słabo siedzialem ponad 10 godzin i tylko 4 okonie jeden na spining a reszta spławik na biale robaczki z gruntu ani nie dzióbło nic
Bobrek
ja wczorajszy dzień 11.05 od godziny 6 do 16 na kanale kilka małych karpików i wszędobylskie karasie, ciekawostką był pierwszy w moim życiu jaź na 34 cm :)
Cześć a jak tam drapieżnik?
powiem szczerze że nie próbowałem z drapieżnikami, widać że coś chodzi natomiast rozmawiałem z kilkoma spiningistami i stwierdzili że cisza.
piękne karasie polapales!na co poszły z ciekawosci?pineczka?czy kuku?
mam takie pytanie, gdzie najlepiej zostawić auto w okolicy Bobrka?
auto masz przy sobie na bobrku wędkując na wiśle, praktycznie na każde stanowisko podjedziesz samochodem.
auto masz przy sobie na bobrku wędkując na wiśle, praktycznie na każde stanowisko podjedziesz samochodem.
spróbujemy, dzieki
próbuj próbuj myśle ze narazie sie warto wstrzymac i dac leszczowi sie wytrzeć
popołudniowa zasiadka od godziny 16 do 20 dnia 15.05 której rezultatem były 3 liny, kilka niewielkich karasi 10-23 cm, kilkanaście karpi w tym 4 największe od 36 do 43 cm ":)
kolego a gdzie łowiłeś dokładnie bo ja sie wybieram na kanał Jankowice tylko nie wiem jak tam z rybą
Dzisiaj mój teść ze swoim znajomym wrócili z Jankowic,łowili z gruntu i nic-ani skubnięcia.
Jedni trafią inni nie , dramat... nie ma pewności czy wrócisz z kompletem czy z nerwami :- )
wczoraj kanał Dwory-Jankowice spinning przez 3 przedpołudniwoe godziny i nic. Na przeciwległym brzegu inny spiningista- też nic. Ani na gumy, ani na wobki, ani na oborotówkę.
17.05 na kanale dwory, sumek ok 100 cm na spinning(szybko wrócił do wody) i 2 okonki czyli główne cele wyprawy :) Sumek nieźle szalał na żyłce 16 i pickerku :)
18.05 rz. Wisła okolice Broszkowic, na feeder 3 małe świnki,1 jazik i jeden malutki leszczyk . Także nie jest najgorzej.
koledzy byłem od godz 17 w sobote do niedzieli godz 11 na kanale w Jankowicach przed tamą i nic konkretnego tylko 25 cm wzdręga i pare plotek w nocy nic ani na trupka ani na rosówke ,nastepnym razem jade na główną rzeke koło tamy może coś tam skubnie
A co tam Kolego przy wpływie na Jankowicach , zakończyli już prace?
Kolejny dzien spedzony na kanale. metoda splawikowa, dalszy ciag karasi i karpi, po 5 godzinnej zasiadce i powrocie do domu myslalem ze rece zostawilem nad woda. Po zlowieniu 64 malucha stracilem rachube, niestety jedyny wiekszy okaz to karp 34 cm ktory podjal niewiarygodna jak na takiego malca walke.Zastanawiam sie czy te rybki sie tam wycieraja czy moze przyplywaja wraz z pobliska rzeka macocha ktora przeplywa obok kilkudziesieciu stawow hodowlanych.Ciekawostka jest to ze rozmawialem z spotkanymi wedkarzami z katowic i jeden z panow lowil z takimi samymi efektami jak ja na kukurydze pomieszana z atraktorem truskawkowym i przysmakiem wszystkich wedkarzy czy WODKA :D
koledzy byłem od godz 17 w sobote do niedzieli godz 11 na kanale w Jankowicach przed tamą i nic konkretnego tylko 25 cm wzdręga i pare plotek w nocy nic ani na trupka ani na rosówke ,nastepnym razem jade na główną rzeke koło tamy może coś tam skubnie
przed tamą na Wiśle też jest podobnie czyli wielkie zero.
22.05.13 kanał dwory, wypad ze spinem i jedyna rybka dnia :) uciecha potrójna nie dość, że pierwszy linek na spinning ok 35 cm, to w dodatku na swojego wobka :D rybka pływa dalej i szykuje sie do tarła, bo gruba jak nie wiem była :D
śliczny linek:)to przepiękna rybka, ja mam zasade że linka nie wezme chocby nie wiem co:)
zdjęcie z jednego z ostatnich wypadów na kanał :)
zdjęcie z jednego z ostatnich wypadów na kanał :)
ktory kanał?dwory??koło macochy pewnie siedziales?
spoko rybka widze że drapieznik zostawil na nim slady.
siedzialem jakies 100 metrow od ujscia macochy na kanale dwory oczywiscie, rzucalem gruntowka w to wyplycenie na srodku :)
nie znam tamtego kanału:)bylem raz przy tym ujsciu macochy na szczupaka z kumplami i ani drgnięcia nie mieliśmy na 4kije takze szalu nie ma:)
Witam kolegow na nowym forum, poczytalem wszystko co piszecie o Wisełce, w najblizszy weekend zmaierzam wyskoczyc z feederkami po raz pierwszy na rzeke w okolicach wsi Las/Zalesie, czyli odcinek w ktorym Wisła łaczy sie z kanalem Dwory oraz nieco w gore rzeki. Stad moje pytanie czy na tym kawalku wody tez wedkowaliscie? Bede wdzieczny za kilka slow informacji
Dzieki
Ja jak jeżdże to na bobrek a skąd jesteś kolego?
jak widzisz pytam o inna czesc rzeki a nie okolice Bobrka, z Gliwic:)
Cześć :) Coś poje... myliły mi się strony kanału ...sorki o tym miejscu wiem tylko ,że dojazd nie jest łatwy i dlatego mało jest tam miejscówek .
Nocka z wczoraj na dziś na Wiśle , pięć wędek na rosówki i gnojaki , jedna na pinkę , zero brań , nad ranem podziwialiśmy już tylko spławiające się wielkie leszcze przed tarłem.
Hudzik a jaki stan wody jest? płynie syfek,pytam bo mam chęć się jutro wybrać ale nie wiem czy na Wisełkę czy kanałek dwory z batem:P
Nocka z wczoraj na dziś na Wiśle , pięć wędek na rosówki i gnojaki , jedna na pinkę , zero brań , nad ranem podziwialiśmy już tylko spławiające się wielkie leszcze przed tarłem.
To jeszcze ten lechol nie poszedł na tarło???????masakra zas bedzie czuje ciekawy rok
Gadałem z takim gościem, to twierdził że 2 czy 3 maja widział na kanale trące się leszcze, to nie wiem co jest ? 2 maja trafiłem leszcza na kanale, to był już wytarty bo nie miał ikry ani nic .
No to już powinny brać jak szalone:)Słyszałem ze na kanale najlepszą pora na lachola jest od 7mej-12 wpołudnie:)A dlaczego?Bo ze względu na częste tam zawody różnej rangi itd , ryba jest przyzwyczajona do tych wlasnie godzin:)I to w sumie miałoby sens, bo byłem w tamtym roku tam gdzie odbywają się zawody na nocke z kumplami i całą noc ani puknięcia nie było a właśnie pierwszy leszek poszedł jakoś przed 7mą rano
Leszcz wiślany w 99% nie trze się w Wiśle.Zależnie od temperatury wody podchodzi z reguły do tarła w 2-3 turach/ostatnia nawet może być w połowie czerwca/.2-3 maja leszcz nie miał ikry,bo jeszcze do tarła było daleko. Pierwszą turę trących się leszczy można było zaobserwować w górnej Wiśle -w ich stałych tarliskach; 16-22maja i chyba wszędzie jest już po niej lub się kończy.Dalej wywodów gdzie leszcz ma tarliska nie prowadzcie na forum,bo matoły kłusujące na tarlakach też wchodzą na te fora.
kolego gdzie na kanale te karpie łapałeś chodzi mi na dworach czy Jankowice
to gdzie się trze to ja wiedzieć nie chce i nie piszcie ze względu na kłusoli!!!Byle by zaczął żerować ladnie po tym jak się wytrze!
Dziś na kanale dwory na bacika od 4-9 złowiłem kilka leszczyków,okonków,krąpiki,lina ok 30cm i 2 karpiki 36 i 43cm,dużego lecha brak:(
ładnie szalejecie na tym kanale z karpikami:)dobrzeeeeeeee... w końcu sie coś dzieje
Kanał po stronie ujścia macochy jest bardzo łowny ale ta metalowa barierka odstrasza... praktycznie jedno miejsce (ujście macochy) gdzie można zaparkować i drugie już znacznie poniżej ;;/
a od kłusoli sie tam wręcz roi bo ich karpiki przyciągają
a na wiśle myslisz ze ich nie ma?w bialy dzien w tamtym roku przyjechali i na ,,szarpaka" jechali z koksem tyle ze bez skutków~!
widać mało kontroli jest w tym rejonie ;/
Byłem dziś w Mętkowie na Wiśle od godz.09 do godz.14 00 .Praktycznie zero brań (trzy ukleje) łowiłem na pinke i kukurydze .Wiał silny wiatr.
Z tego co wiem leszcz juz dawno sie wytarł na wiśle, dzis rozmawialem z takim znajomym co okazuje sie czesto jest na metkowie, tylko dlaczego nie bierze:(
.2-3 maja leszcz nie miał ikry,bo jeszcze do tarła było daleko. Może masz racje, ale co powiesz na to, że większość ryb już w listopadzie, grudniu ma w sobie ikrę ??? Co do kanału 26.05 czyli dziś leszcz pod wieczór nieźle się spławiał, było go naprawdę dużo i w rożnych miejscach delfinkował, szkoda że nie miałem feederów, może by się jakiś skusił może innym razem je dorwę :)
kolego gdzie na kanale te karpie łapałeś chodzi mi na dworach czy Jankowice
Karpie były złowione na kanale dwory w górnej części :)
witam koledzy byłem wczoraj na kanale ale naprawde słabo siedzialem ponad 10 godzin i tylko 4 okonie jeden na spining a reszta spławik na biale robaczki z gruntu ani nie dzióbło nic
a co tam slychac koledzy na wislełce ? bys ktos teraz?? chodzi mi o gromiec i metków pozdrawiam
na kanale dwory jest teraz makabra, strasznie niski stan wody, jesli jej nie przybedzie to chyba nici z jakichs lepszych bran.