Reklama
  • jurek2012-01-06 16:07:17

    W styczniowym numerze Wiadomości Wędkarskich na stronie 98 są podane " OGŁOSZENIA SĄDOWE " , w których to Sąd Rejonowy podał do wiadomości publicznej dane personalne sprawców wykroczeń  dotyczące łamanie Ustawy o Rybactwie śródlądowym.

    Jeden przykład , to , że wędkarz przy dokonywaniu amatorskiego połowu ryb , nie posiadał daty połowu ryb , oraz symbolu łowiska , co stanowi naruszenie Ustawy o popełnienie wykroczenia a artykułu 27a ustęp 1 . A Sąd Rejonowy wymierzył wędkarzowi karę grzywny w wysokości 200 zł oraz orzekł wobec obwinionego , trwałe odebranie karty wędkarskiej  ( i podany jest numer karty wraz z rokiem jej wydania )

    Dodatkowo Sąd Rejonowy opublikował imię i nazwisko oraz datę urodzenia wraz z datą połowu i nazwą łowiska , że winny sprawca popełnił wykroczenie ( podane do publicznej wiadomości imię sprawcy i imię matki i ojca , wszystkie szczegóły ) , uzasadniając to odpowiednimi paragrafami )


    Ponadto Sąd Rejonowy podał jeszcze 2 wyroki ( każdy i innym miesiącu ) , iż wędkarz łowiąc na jedną wędkę ,a  nie posiadał przy sobie karty wędkarskiej i zezwolenia , otrzymał wyrok trwałego odebrania karty wędkarskiej , publikacji danych personalnych , grzywny 200 zł , oraz przepadku 3-elementowej wędki  i kołowrotka ( wraz z ich opisem ) na rzecz Skarbu Państwa


    Polecam kupno i przeczytanie styczniowego numeru Wiadomości Wędkarskich i niech to będzie nauczka dla tych , co łamią przepisy wędkarskie

  • jurek 2012-01-06 16:28:54

    To bardzo dobre kary , ale wszystkie przepisy trzeba znać i przestrzegać ich , może ukróci to kłusownictwo .

  • Forum wedkuje.pl 2012-01-06 16:36:01

    ..."Jak się nie przewrócis, to się nie naucys..."

  • erykom 2012-01-06 16:39:58

    żenada...pisza o takich rzeczach a ciekaw jestem czy opisuja typowych kłósoli!!!!!!!!!!

  • Reklama
  • erykom 2012-01-06 16:40:42

    żenada.opisuja takie drobiazgi a ciekaw jestem czy na temat kłósoli piszą tak w gazetach!!!!!!!

  • mariusz260877 2012-01-06 16:41:14

    Witam wkońcu coś sie dzieje ale powinno być jeszcze ostrzej bo jak gdyby nie patrzeć to ci co łamią przepisy to złodzieje i kłusownicy mimo że mają pozwolenie wędkarskie lub go nie mają powinni być traktowani jednakowo.

  • Forum wedkuje.pl 2012-01-06 16:49:19

    powinni...

  • jurek 2012-01-06 16:52:37



    erykom żenada. opisuja takie drobiazgi a ciekaw jestem czy na temat kłósoli piszą tak w gazetach!!!!!!!



    No przecież jeżeli wędkarz nie ma zezwolenia ( opłat ) , to jest właśnie kłusownictwo , a jest to w prasie na   koszt tego kłusola i może myć jeszcze w telewizji .

  • Reklama
  • Diablo 2012-01-06 16:55:12

    żenada.opisuja takie drobiazgi a ciekaw jestem czy na temat kłósoli piszą tak w gazetach!!!!!!!


    Racja. Chwalenie się że złapali kogoś kto symbolu łowiska nie wpisał albo łowił  aż na 1 wedkę i nie miał dokumentów ( przy sobie) Podawanie danych personalnych rodziców (którzy są niewinni) to już jakieś chore.

    było by to bardzo dobrym pomysłem gdyby stosowane było do groźniejszych przestępców. Takich co tępią ryby setkami metrów siatek albo prądem.

  • covent 2012-01-06 16:56:03

    Ale tam jest przecież napisane, że nie miał "przy sobie" zezwolenia a nie, że go nie opłacił - więc o co kaman?

  • darko1 2012-01-06 16:56:42

    Ostro ale inaczej się nic nie zmieni. Takie informacje bardziej rozpowszechnione zmienią pewnie podejście wędkarzy do SSR bo do tej pory raczej rzadko kto wierzył w ich "możliwości" efektywnego działania. Osobiście wydaje mi się, że za brak wpisu lub drobne wykroczenie lepiej jest dać pouczenie i postraszyć wędkarza a za drugim razem działać mocniej, ale zdaje sobie sprawę, że to kwestia podejścia człowieka czy też danej sytuacji. Za mało jest danych, żeby oceniać te dwa przypadki ;)

  • rusikus 2012-01-06 16:58:12

    przesada wg mnie " że wędkarz przy dokonywaniu amatorskiego połowu ryb , nie posiadał daty połowu ryb , oraz symbolu łowiska"

    wyrok :
    "
    Sąd Rejonowy wymierzył wędkarzowi karę grzywny w wysokości 200 zł oraz orzekł wobec obwinionego , trwałe odebranie karty wędkarskiej  ( i podany jest numer karty wraz z rokiem jej wydania ) "

    moze i grzywna tak ale az taka? i odebranie trwale karty wedkarskiej?

  • Reklama
  • mariusz260877 2012-01-06 17:04:26

    Ja osobiście bedąc już na rzece niestety wracałem do domku po papiery i zaraz wszystko uzupełniam rozkładam podbierak i dopiero.Bo bez papierów to żle sie uczciwy człowiek czuje

  • erykom 2012-01-06 17:04:28



    erykom żenada. opisuja takie drobiazgi a ciekaw jestem czy na temat kłósoli piszą tak w gazetach!!!!!!!



    No przecież jeżeli wędkarz nie ma zezwolenia ( opłat ) , to jest właśnie kłusownictwo , a jest to w prasie na   koszt tego kłusola i może myć jeszcze w telewizji .



    ale za brak wpisu daty i numeru łowiska robic takie rzeczy?to jest chore!kolego jurek-przykladowo zapomniesz wziac ze sobe dowod rejestracyjny pojazdu i zlapie cie policja to chcialbys byc w telewizji jako przestepca i zeby na ciebie patrzyla cala polska?

  • Zibi88 2012-01-06 17:06:54

    Też uważam, ze kary sa w tym przypadku z byt ostre. Jeśli za nie wpisanie symbolu łowiska koleś dostalby 50-100 zł mandatu (owszem to zależy od majętności delikwenta, ale dla mnie to dotkliwa kara) to z pewnością popsioczyłby troszke ale wszystko miał zawsze wpisane idealnie jak potrzeba. Ale trwałe odebranie karty wedkarskiej to już przesada... Nie jest to moim zdaniem człowiek tak zdemoralizowany, zeby trwale usuwac go ze społeczności wędkarskiej. Swoja drogą ja sam w rejestrze mam tylko rubryki "zbiornik" oraz "miejscowosć" wiec wpisuje coś w stylu "kanał połaniec" "rzeka bobrza - nowiny" lub "zbiornik zachełmie" i nie uważam ze robię cos nie tak...

  • rusikus 2012-01-06 17:10:46

    czy za wpisanie zlej daty/łowiska tez beda takie kary ?
    przyjedzie sobie taki emeryt aby wypoczac nad woda i sie zamyli w wpisie i zabiora mu trwale karte , dadza 200 zl mandatu i jeszcze opublikuja
    przeca dziadek sie zalamie :(

  • darko1 2012-01-06 17:13:26

    Mogło i tak że to już 10 brak wpisu u tego wędkarza przy kontroli a do tego jakaś pyskówka co sie często zdarza i strażnik postanowił oddać sprawę do sądu. Tak jak napisałem za mało danych o tym zdarzeniu żeby osądzać o wadze kary.

  • Reklama
  • jurek 2012-01-06 17:22:07



    darko1 Mogło i tak że to już 10 brak wpisu u tego wędkarza przy kontroli a do tego jakaś pyskówka co sie często zdarza i strażnik postanowił oddać sprawę do sądu. Tak jak napisałem za mało danych o tym zdarzeniu żeby osądzać o wadze kary.

    Darku , dobrze myślisz , na pewno najpierw zaproponowano mu mandat , lecz pewnie pyskował i nie chciał mandatu  , więc następną czynnością jest wniosek do Sądu Rejonowego ( może i miał przedtem jakieś upomnienia  i  może  jeszcze  źle  się zachowywał ( li ) na rozprawie sądowej , stąd taki wyrok.

  • kamael 2012-01-06 17:25:55

    Coś czuje że sędzia lubi "zamoczyć kije" :) Dobre wyroki, surowe ale jednak potrzebne w naszej rzeczywistości. Oby podobną świadomość i surowość wykazywało więcej sądów.

  • Forum wedkuje.pl 2012-01-06 17:35:53

    strażnik SSR nie ma prawa udzielać pouczeń gdy ujawni wykroczenie takie uprawnienia przewidziane są dla organów wskazanych w Kodeksie Wykroczeń . Strażnik ujawniając wykroczenie (nawet brak wpisu do rejestru połowu ryb) jest zobowiązany sporządzić z takiej czynności dokumentację i poprzez Okręg PZW przekazać właściwej terytorialnie Państwowej Straży Rybackiej i to właśnie w gestii PSR jest podjęcie decyzji o ukaraniu lub pouczeniu . Udzielenie pouczenia przez Strażnika SSR  stanowi przekroczenie uprawnień ponieważ nie jest on objęty ustawą Kodeks Wykroczeń do udzielania pouczeń .Chciałbym dodać jako ciekawostkę,że u nas Sadu ukarał niejednokrotnie wędkarza za brak wpisu do rejestru grzywną do 200 zł. Panowie z PSR stosują grzywny od  50-100złotych.

  • mariusz260877 2012-01-06 17:50:22

    Każdy wędkarz zna regulamin więc o co chodzi jeżeli nie zna niech wiec czyta 

  • Romuald55 2012-01-06 18:06:02

    Jeszcze w grudniu 2010 r,zanim weszła w życie nowa ustawa przestrzegałem Kolegów na tym forum o karach grożących za nawet drobne wykroczenia.Niektórzy robili sobie żarty.Teraz okazuje się,że żartować można ale też trzeba przestrzegać prawa bo skończyła się "mała szkodliwość społeczna".Zatrzymany sprzęt nie przechodzi na skarb państwa jak było napisane lecz na rzecz koła na którego wodach był zatrzymany.

  • Forum wedkuje.pl 2012-01-06 18:09:47

    cyt:"  Zatrzymany sprzęt nie przechodzi na skarb państwa jak było napisane lecz na rzecz koła na którego wodach był zatrzymany."  wszystko zależy od Sądu - zależy w jakim rejonie kraju jest orzekany wyrok , bo co sąd to obyczaj-u nas w większości przypadków zatrzymany sprzęt przepada na rzecz skarbu państwa, nie jest też wykluczone aby zatrzymany sprzęt został przekazany na poczet kary dla uprawnionego do rybactwa w ,którego mieniu powstała szkoda:)

  • Romuald55 2012-01-06 18:15:28

    Ustawa określa jasno.Sąd musi działać zgodnie z nią.

  • Reklama
  • jurek 2012-01-06 18:16:08

    Zgadza się zależy to od decyzji Sądu Rejonowego lub Okręgowego , gdzie trafi ten sprzęt .


    W tym przypadku trafił do Skarbu Państwa , a sprawy były w Krakowie .

  • Romuald55 2012-01-06 18:18:22

    Ja przy pierwszym braku wpisu stawiam pieczątkę  w rejestrze połowu.To ostrzeżenie.Następny brak jest już z konsekwencjami.

  • jurek 2012-01-06 18:22:50

    No właśnie mamy po to przepisy , by je respektować , a jak komuś nie pasuje , to niech zmieni hobby na inne .

  • Forum wedkuje.pl 2012-01-06 18:24:17

    i tu Kolega słusznie nie zastosował pouczenia tylko upomnienie a to  już różnica...

  • Romuald55 2012-01-06 18:25:57

    Art27b ust.4 p.2 Ustawy określa jasno na czyją rzecz przechodzi zatrzymany sprzęt i nie ma znaczenia czy to sąd krakowski czy inny orzeka.

  • jurek 2012-01-06 18:26:57

    Jesteśmy bloggerami , żeby pomagać wędkarzom i na naszych stronach znajdziecie wszystkie przepisy lub piszcie do nas w razie niezrozumienia , ja już pomogłem ogromnej ilości kolegów z tej pasji .

  • jurek 2012-01-06 18:36:37



    Romuald55 Art27b ust.4 p.2 Ustawy określa jasno na czyją rzecz przechodzi zatrzymany sprzęt i nie ma znaczenia czy to sąd krakowski czy inny orzeka.



    Zgadzam się z Tobą Romku , lecz jeżeli do Sądów jest oddelegowana osoba z PZW , jako oskarżyciel posiłkowy , wtedy sprzęt jest przekazywany do jakiegoś Koła ( pokrzywdzonego ) , z drugiej zaś strony jest Ustawa o rybactwie , ale ważniejszy jest zapis w Kodeksie Postępowania Karnego , z którego częściej korzystają Sędziowie . Np . Sprawcę złapie Policja i sprawa toczy się automatycznie . Zresztą wszystkie wody są własnością Skarbu Państwa , a PZW tylko poprzez RZGW , dzierżawi te wody od Państwa .

  • Forum wedkuje.pl 2012-01-06 19:03:21

    jeszcze nie spotkałem przez 11 lat mojej społecznej działalności oskarżyciela posiłkowego z PZW....

  • Romuald55 2012-01-06 19:04:16

    Każda ustawa ma odnośniki do innych ustaw i jej zmiana zmienia te odnośniki na drodze rozporządzeń odpowiednich ministrów.Chyba Kolega nie myśli,żeby zmienić kary wynikające z Kodeksu drogowego np,trzeba zmienić kodeks karny.Tak samo w przypadku ustawy o rybactwie.Ona jest wykładnikiem prawa w tej dziedzinie i sądy odnoszą się do niej....to tak na marginesie.
    Wszystkie sprawy karne wynikające z ustawy o rybactwie są wnoszone do sądów przez Państwową Straż Rybacką.SSR przesyła protokół do PSR i Oni składają wniosek do sądu.Nikt z PZW nie jest oskarżycielem posiłkowym.Czasem na świadka Sąd wzywa strażnika który dokonywał kontroli.

  • Forum wedkuje.pl 2012-01-06 19:19:43

    w razie powstania szkody w majątku dzierżawcy wody tj. PZW może być (np. 20 skłusowanych szczupaków) Sąd może orzec o zadośćuczynieniu dla PZW i na posiedzeniu może brać udział oskarżyciel posiłkowy (pokrzywdzony w którego majątku powstała szkoda) . To że wszystkie sprawy sporządza PSR do Sądu to jest oczywista oczywistość ale tylko w sprawach o wykroczenia. Państwowa Straż Rybacka nie jest organem uprawnionym do prowadzenia spraw karnych więc kierowane są takie sprawy do  Policji Państwowej , która to przyjmuje zawiadomienie od pokrzywdzonego - w tym wypadku pokrzywdzonym w , którego majątku powstała szkoda jest niewątpliwie PZW i w tym protokole pokrzywdzony może podać wysokość wyrządzonej szkody- na posiedzeniu sąd może orzec nawiązkę na rzecz PZW (naprawienie wyrządzonej szkody) ...

  • szkarlupnia3 2012-01-06 19:38:05

    ... wędkarz przy dokonywaniu amatorskiego połowu ryb , nie posiadał daty połowu ryb , oraz symbolu łowiska ...

    :D

  • jurek 2012-01-06 19:42:16

    W moim mieście był to ichtiolog z mojego Koła , teraz jest radca prawny Pan Władysław Walczak z innego Koła i jest On na każdej rozprawie o kłusownictwo . Wiele razy bywałem na rozprawach sądowych i zawsze przepadek był na rzecz Skarbu Państwa , a sieci były zwracane PSR .

  • Forum wedkuje.pl 2012-01-06 19:56:37

    tak szczerze - do czego przydadzą sie sieci, sznury i inne  pokrzywdzonemu tj Okręgowi PZW tu największym miernikiem szkody jest jej osobiste naprawienie lub finansowo...

  • ryukon1975 2012-01-06 19:58:34

    ... wędkarz przy dokonywaniu amatorskiego połowu ryb , nie posiadał daty połowu ryb , oraz symbolu łowiska ...

    :D


    :)

  • mariusz260877 2012-01-06 20:02:14

    A POWINNO WSZYSTKO być sprzęt dla pzw na którym było przewinienie a kara w zł tzn. połowa do pzw a połowa dla np. domów dziecka ,itd

  • Forum wedkuje.pl 2012-01-06 20:03:25

    buehehe, kącik ekspertów i biuro do spraw trudnych haha ;-)

  • Forum wedkuje.pl 2012-01-06 20:12:09

    buehehe, kącik ekspertów i biuro do spraw trudnych haha ;-)

    masz rację trafiłeś do kącika ekspertów jak ci się nie podoba i wszystko tak doskonale wiesz to możesz nie czytać...

  • withanight88 2012-01-06 20:20:16

    buehehe, kącik ekspertów i biuro do spraw trudnych haha ;-)



    Nie rozumiem po co wchodzisz do tego kącika, skoro nie jesteś zainteresowany ?

  • mariusz260877 2012-01-06 20:20:19

    buehehe, kącik ekspertów i biuro do spraw trudnych haha ;-) KOLego nie oto chodzi żeby coś zatwierdzić czy do czegoś dążyć to mówić o tym a potem kartka ilość podpisów i wszystko robią ludzie . T Ylko wszystko jest tak że szyscy chcą jak najlepiej ale po cichu a jak przyjdzie co do czego to nikogo niema 

  • irex 2012-01-06 20:29:10

    Jak dla mnie to za takie błahostki to kary niewspółmierne do popełnionego czynu.A i jeszcze jedna uwaga -ten sąd zapomniał chyba o ochronie danych osobowych.Wydaje mi się,że te wszystkie ustawy ,rozporządzenia i paragrafy stworzono tylko żeby ścigać wędkarzy za bzdety bo oni nie uciekają ,a kłusole mają to gdzieś bo ich nikt nie łapie

  • Romuald55 2012-01-06 20:32:44

    Kolego Jurek,masz rację.Tak było do roku 2011.Nowa ustawa zmieniła te kompetencje a art 27b i 27c jasno precyzuje jakie kary sąd zasądza w razie postępowania sądowego.Nie będę przytaczał tego artykułu bo każdy może sobie przeczytać ściągając z internetu.Tam pisze jasno...sąd zasądza...a nie ,sąd może zasądzić.I to jest istotna różnica  z poprzednią ustawą.

  • Diablo 2012-01-06 20:34:08

    Jak dla mnie to za takie błahostki to kary niewspółmierne do popełnionego czynu.A i jeszcze jedna uwaga -ten sąd zapomniał chyba o ochronie danych osobowych.Wydaje mi się,że te wszystkie ustawy ,rozporządzenia i paragrafy stworzono tylko żeby ścigać wędkarzy za bzdety bo oni nie uciekają ,a kłusole mają to gdzieś bo ich nikt nie łapie

    Brawo dla tego Pana.
    Sąd jak sąd ale skoro to znajduje się WW to ktoś już sie zagalopował ostro i to dane personalne rodziców.

  • Forum wedkuje.pl 2012-01-06 20:40:42

    Jedną z kar, jest podanie danych osobowych do publicznej wiadomości, to jest właśnie kara nakładana przez Sądy i Ustawa o ochronie nie ma tu żadnej mocy prawnej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • Forum wedkuje.pl 2012-01-06 20:57:12

    Kolego Jurek,masz rację.Tak było do roku 2011.Nowa ustawa zmieniła te kompetencje a art 27b i 27c jasno precyzuje jakie kary sąd zasądza w razie postępowania sądowego.Nie będę przytaczał tego artykułu bo każdy może sobie przeczytać ściągając z internetu.Tam pisze jasno...sąd zasądza...a nie ,sąd może zasądzić.I to jest istotna różnica  z poprzednią ustawą.
     Sąd sobie swoje a ustawa swoje-prosty przykład Pan X popełnia wykroczenie w ruchu drogowym gdzie taryfikator mandatów karnych wydany przez Prezesa Rady Ministrów przewiduje twardo grzywnę w wysokości 500 złotych, lecz pan X  nie przyjmuje grzywny i sprawa ląduje w sądzie- sąd zasądza 100 złotych zamiast 500zł -a przecież sąd jest związany Rozporządzeniem Rady Ministrów gdzie pisze jasno 500zł??????? tak samo jest w przypadku ustawy o rybactwie śródlądowym - ustawa sobie - niezawisły sąd sobie.... 

  • kamael 2012-01-06 21:28:04


     Sąd sobie swoje a ustawa swoje-prosty przykład Pan X popełnia wykroczenie w ruchu drogowym gdzie taryfikator mandatów karnych wydany przez Prezesa Rady Ministrów przewiduje twardo grzywnę w wysokości 500 złotych, lecz pan X  nie przyjmuje grzywny i sprawa ląduje w sądzie- sąd zasądza 100 złotych zamiast 500zł -a przecież sąd jest związany Rozporządzeniem Rady Ministrów gdzie pisze jasno 500zł??????? tak samo jest w przypadku ustawy o rybactwie śródlądowym - ustawa sobie - niezawisły sąd sobie....

    To nie tak. dla jasności trochę przepisów. Mandat jest wystawiany na podstawie innych przepisów niż wyrok sądu w sprawie o której piszesz. Ponieważ postępowanie mandatowe to jedno z trzech postępowań szczególnych uregulowanych w kodeksie postępowania w sprawach o wykroczenia i obowiązują tu przepisy od art 95 tej ustawy, w tym art 96 §3, odsyłający do rozporządzenia o którym piszesz.

    Sąd natomiast orzeka nie w postępowaniu mandatowym tylko postępowaniu zwyczajnym (sądowym) na podstawie przepisów dotyczących tego postępowania w szczególności od art. 57 i innych dotyczących postępowania zwyczajnego tej ustawy. Sądu nie obowiązuje więc rozporządzenie z art 96 §3, wydaje wyrok na podstawie przepisów ogólnych dotyczących wykroczeń.

  • Forum wedkuje.pl 2012-01-06 21:34:38

    jako prawnik -bo tak pisze w Twoim opisie nigdy nie spotkałeś się z sytuacją sąd sobie  - ustawa -sobie ? bo ja 15 lat jeżdżę do sądu i to widzę uważam, ze Ty jako prawnik widzisz jeszcze więcej...

  • kamael 2012-01-06 21:43:35

    jako prawnik -bo tak pisze w Twoim opisie nigdy nie spotkałeś się z sytuacją sąd sobie  - ustawa -sobie ? bo ja 15 lat jeżdżę do sądu i to widzę uważam, ze Ty jako prawnik widzisz jeszcze więcej...

    Myślę że spotkałem aż za dużo patologi najczęściej wynikających ze złego prawa. Ale nie pracuje na szczęście w sądzie tylko w prywatnej firmie i w sądach bywam na szczęście bardzo rzadko. Tak generalnie to masz rację że z naszym sądownictwem jest słabo, ale to już nie na temat i dłuuuugo by pisać. Pozdrawiam.



Reklama
Reklama