Reklama
  • ssr 2022-02-09 20:44:38

    jkarp
    przegapiłem ostatnią sprawę dot nadzoru nad wędkami.
    Zarzuć wędki weż centralkę włącz kamerki i co tam jeszcze masz może GPS w kołowrotku i idż gdzie chcesz iść . np 1oo m. do kolegi. Teoretycznie nadzór masz ale czy napewno. Ryba zacięła się i płynie z zestawem zwija po drodze powiedzmy 5 innych a może i 6 na koniec się urywa i pływa z 200 m. żyłki i zdycha np 20 km amur - jest strata o męczarniach ryby nie wspomnę. Czy może tak być chyba nie jest to z historia z kosmosu. A tym wędkarzą którzy stracili swoje zestawy kto zwróci szkodę ?. Co innego jak byłeś na miejsci zareagowałeś poprawnie walczyłaś przegrałeś stało się trudno. ale jak ty balujesz gdzieśtam obwieszony gadżetami jak chiński szpieg to conajmniej brak wyobrażni. Prawo trzeba inerptetować logicznie i prosto. Dlatego u Scyzoryków jest 15 m od wędki . Jakby mnie wędkarza wędrowniczknaraził na stratę i jeszcze głupio się tłumaczył zgłosił bym to na Policjię i poszedł w kierunku art 124 kw - uszkodzenia mienia tak z ciekawości i dla przydładu innym . Pozdrawiam .

  • ryukon1975 2022-02-09 21:07:21

    "i pływa z 200 m. żyłki i zdycha np 20 km amur - jest strata o męczarniach ryby nie wspomnę. Czy może tak być chyba nie jest to z historia z kosmosu."

    Niestety ale dwudziestokilometrowy amur to historia kompletnie z kosmosu. Tak wiem jeszcze masz czas na edycję poprawisz. Niestety nic to nie da dlatego że w wcześniejszych wypowiedziach od błędów aż gęsto. Nawet nie wspomnę że interpretujesz prawo w jednym kierunku jaki obrałeś i nie widzisz innych stron.W cytatach z artykułów też wybrałeś wycięte z kontekstu zdania nie wklejając ich w całości. Jedna wielka nieudolność a chcesz stanowić prawo?

  • ssr 2022-02-10 11:09:22

    Przepraszam za karygodną pomyłkę kg na km. oraz inne błędy w pisowni ale jak widzę zdarza się kazdemu ale ja nie jestem czepliwy . Jeżeli się nie zgadzasz z moim zdaniem / a nie jestem prawnikiem lub kimś takim/ umkię tylko czytać i staram się ze zrozumieniem to nie zarzucaj mi że kłamę i wyrywam z kontekstu nic nie wyrywam dam ci kolejny przykład - poniżej . Podaj mi jakiś na poparcie twojej tezy a nuż mnie przekonasz .
    Zakłócenie spoczynku nocnego
    Zakłócenie to polega na uniemożliwieniu, przynajmniej jednej osobie, odpoczęcia w ciszy, która obowiązuje od godz. 22:00 do 6:00, przy czym odpoczynek ten nie musi przejawiać się w formie snu – nie ma większego znaczenia czy sen został przerwany czy też nie. Może on polegać np. na czytaniu książek. Czas odpoczynku nocnego może być unormowany inaczej przez uprawniony do tego organ, np. przez zarząd uzdrowiska.
    Brak reakcji posiadacza psa na jego uporczywe szczekanie nocą bez szczególnych zewnętrznych powodów może uzasadniać odpowiedzialność właściciela na podstawie art. 51 § 1 kw.

    Tu jest przykład psa zamiast psa wstaw centralkę wędkarską otrzymasz przykład, Jeżeli mało to wyobraź sobie że na 4 hektarowym jeziorku jest tylko dwóch takich wędkarzy wędrowniczków którzy mają barnie a ich nie ma przy wędce . TY jesteś pomiedzy nimi a w namiocie śpi 8 letnie twoje dziecko które zabrałeś na ryby by pokazać mu pięko polskiej przyrody i budzi się z płaczem . Jak zareagujesz?.
    Moim celem nie jest sianie fermentu wśród braci wędkarskiej , wiecie że nieznajomość prawa szkodzi a widzę że braki są ogromne, Poczytajcie żęby pózniej wypad na ryby nie zamienił się wam w jakieś tragicznie lub kosztowne safari..
    Pozdrawiam serdecznie.

  • Reklama
  • ryukon1975 2022-02-10 11:50:58

    Nigdzie nie napisałem że kłamiesz. Stwierdziłem tylko że bezwzględnie i bez brania pod uwagę różnych okoliczności trzymasz się ślepo jednego zdania. Sam napisałeś że w prawie nie ma czegoś takiego jak "cisza nocna". Dlatego ilu będzie ten temat rozgryzać tyle będzie zdań , każdy zinterpretuje to według siebie.
    Karpi nie łowię centralek nie używa. Należy jednak wrócić do tematu zasadniczego czyli spania na rybach. Oczywiście nie jestem ze stali i zdarzyło mi się że na któejś tam nocce z kolei zamkło mi się na chwilę oko. Jakoś nie czuję się winny z tego powodu. Tak samo nie czuję się winny gdy podczas okresu słabych brań odejdę od wędek żeby przykładowo popatrzeć czy na znanej mi miejscówce 100 m dalej żerują bolenie.
    Wędkarstwo to nie więzienie czy obóz pracy, tu nie chodzi o jakąś walkę czy dążenie do wypisania mandatu. Póki co w praktyce nie spotkałem się nad wodą z żadną propozycją mandatu pomimo że nie czuję się tam jak niewolnik. Jednak jak ktoś tego sam nie zrozumie to na tłumaczenie szkoda czasu.
    Mojego spoczynku nocnego nikt nie przestrzega i jakoś z tym żyję. Wszyscy w okolicy też, szczególnie od czasu jak codziennie jeden za drugim lądują tu samoloty transportowe armii USA. Uwierz mi na słowo nie trzeba otwierać okna by po głosie poznać jaki akurat ląduje. Dziś nie ma warunków do zrobienia dobrego zdjęcia ale może później uda mi się zrobić coś dobrego. Niżej C-17 Globmaster z przed chwili, nie wybierają dnia czy czasu.


  • ryukon1975 2022-02-10 12:48:10

    Długo nie trzeba było czekać, amerykańce działają z rozmachem i bez przerwy.

  • ssr 2022-02-10 15:19:40

    Witam ponownie
    To co napisałem to był cytat z forum prawniczego nie moje wywody. Pisze tam jak byk że w przypadku zakłócenia ciszy nocnej stosuje się z art. 51 kw - proste.
    Nigdzie nie pisałem żeby karać za zamknięcie oka na rybach . Zamykaj ile wlezie. Natomiast wędrowanie po akwenie np. 100 m od wędek zarzuconych bez centralek i innego nadzoru to już twoje ryzyko. Raczej MK nie dostaniesz bo kto kontroluje w nocy, chociaż ci się należy na 100 % ale zdziwisz się jak po powrocie zostaną ci same widełki . Pomyśl o tym.
    Na ryby jedziemy by odpocząć zrelaksować pogadać ze znajomymi i oczywiście złowić rybkę . Nigdy nad wodą nikt nie wciskał mi Mandatu i tak ma być . Nie rozumiesz albo nie chcesz zrozumieć argumentów nie używasz. Pozwalasz sobie skakać po głowie twoja sprawa , ja mam inne zdanie nie po to jadę na ryby by przez północy słuchać dzikich wrzasków, przekleństw, wycia centralek i innego badziewia , pływania po zestawach itd. Dotąd jednak nigdy nie zgłaszałem tego nigdzie, grzecznie radziłem sobie sam, nie każdy się odważy bo też nie musi. Jeden woli jak mu cyganie grają drugi jak mu skarpety śmierdzą – twój wybór . Twoja wolność sięga tam gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka tej granicy z zasady mają strzec przepisy prawa min art. 51 kw ale również RAPR, KK, KW. Itd. Szanuj to. Uważaj tylko żeby nie wejść w konflikt z innym wędkarzem który zgłosi np. na Policją że np. zakłóciłeś mu spoczynek nocny jak przyjadą kara musi być i koniec / ponieważ nastąpił skutek /. Lepiej o tym wiedzieć i nie wprowadzać innych którzy nas czytają w błąd.
    Co do samolotów szczerze współczuje . Jak jest tak źle ja rozważyłbym przeprowadzkę – całe życie bym się męczyć w imię czego ?
    Powodzenia .

  • ryukon1975 2022-02-10 17:57:06

    Już tylko w sprawie ostatniego zdania. Samoloty mi nie przeszkadzają, przynajmniej wiem że żyję jak je słyszę. Zaś po drugie gdyby wszyscy mieszkający przy autostradach, liniach kolejowych, lotniskach itd. chcieli się przeprowadzać? Jakoś słabo widzę tą migrację. Dlatego jest prawo i martwe prawo.
    Zaś USA dalej śle sprzęt i wojsko, z drugiej strony chyba wszyscy bardziej wierzą w ich możliwości jak w Obronę Terytorialną od Macierewicza. :)

  • Reklama
  • ssr 2022-02-10 19:04:45

    szkoda że nie podjąłeś rozmowy dalej widać brakuje argumentów.myślę jednak że coś dotarło przynajmniej do niektórych.
    Jak mam narzekać całe życie to bym wolał migrować ale szanuje twoje zdanie chociaż się z nim nie zgadzam. Ja wiem że żyję jak ptaszki śpiewają na mojej działce w lesie .
    Co do WOT-u święte słowa. To co lata u ciebie dzisjaj to również fajni angole. Powodzenia.

  • Basia Kier 2022-02-10 19:10:35

    @ryukon1975: "Wędkarstwo to nie więzienie czy obóz pracy, tu nie chodzi o jakąś walkę czy dążenie do wypisania mandatu".
    Dla niektórych widocznie jest...
    Nie piję do absolutnie ssr, ale spotkałam się już z takimi pisanymi wielkimi literami, ktrórym ta odrobina władzya za bardzo do głowy uderzyła i ich celem syały się własnie mandatyt.
    Kolego ssr, wędkarstwo to wolność w coraz bardziej zniewalanym świecie i nie ma co być zbytnio "prawym".

  • ryukon1975 2022-02-10 19:27:33

    szkoda że nie podjąłeś rozmowy dalej widać brakuje argumentów.myślę jednak że coś dotarło przynajmniej do niektórych.
    Jak mam narzekać całe życie to bym wolał migrować ale szanuje twoje zdanie chociaż się z nim nie zgadzam. Ja wiem że żyję jak ptaszki śpiewają na mojej działce w lesie .
    Co do WOT-u święte słowa. To co lata u ciebie dzisjaj to również fajni angole. Powodzenia. Z internetu nie korzystam od dziś. Może nie zdajesz sobie sprawy z tego że mam też życie poza nim i nie mam czasu tu tłuc tego tematu w nieskończoność. Dlatego nauczyłem się że gdy nie widzę końca przekładania postów należy przerwać. Jest takie wesołe przysłowie na ten temat ale niektórzy mogli by się obrazić więc go przemilczę dlatego że nie chcę nikogo obrażać nawet jak ma odmienne zdanie.

  • ssr 2022-02-10 19:59:45

    .
    Pani Basiu każdy ma swoją wolność ty swoja ja swoją i Janek kowalski też.Chodzi tylko o to że jest ich granica i mnie nie wolno wchodzić w drogę tobie a tobie Jankowi , Jak ktoś ją przekroczy to wejść może w spór np Policja a to kończy się raczej żle dla jednej ze stron np Janka. A Pani podejście do prawości jest dla mnie conajmnie dziwne , przejaskrawię : po co więc opłacaś składki wędkarskie skoro " nie ma co być zbytnio prawym"
    Do r1975 Jak nie używasz inernetu i nie masz czacu to jak to robusz że tu jesteś i piszesz ze mną drugi dzień . jak chcesz pogadać to znajdż chwile i wymienimy opinię jak kulturalni ludzie. Nie fochuj i nie obrażaj . Pozdrawiam serdecznie

  • Reklama
  • ryukon1975 2022-02-11 18:24:05

    Myślałem zawsze że piszę po polsku ale widocznie nie skoro nie można mnie zrozumieć.
    Napisałem że nie korzystam z internetu od dziś. Czyli chodziło mi o to że korzystam z niego od jakiegoś tam dłuższego czasu i wypracowałem sobie jakieś tam zasady.
    Nigdzie też nie napisałem że nie mam czasu tylko napisałem trochę grzeczniej że nie mam czasu na pisanie głupot które niczemu i nikomu nie służą oraz nikt ich nie czyta.
    Dlatego dziś tak dla sportu sadziłem sobie drzewka bo pora na to i chciałem uzupełnić pewne sprawy przed wiosną. Myślę że to znacznie lepiej wykorzystany czas jak pisanie tu w wątku który powstał blisko dekadę temu.

  • ryukon1975 2022-02-11 18:26:48

    Niestety wyżej zdjęcie nie weszło bo było z ciężkie.

  • ssr 2022-02-11 18:45:17

    Gdzieś po drodze zgubiłeś główny wątek za to użalasz się nad sobą i czepiasz byle czego to naprawdę mało kogo obchodzi , Lepiej idzie ci sadzenie drzewek niż dyskusja na konkretny temat oparta o argumenty i przydłady . Widzisz nawet cie nie stać napisać cześć lub pozdrawiam lub cokolwiek innego grzecznego. Pa. malkontencie .

  • jurasek15 2022-02-11 19:16:03

    Po co te kłótnie? Większość ludzi z wędką, przebywających nad wodą nie potrafi zrozumieć, że opakowania po robakach czy zanętach można zabrać do plecaka i wyrzucić do pojemnika na śmieci, a wy będziecie dyskutować o kulturze stosowania elektronicznych sygnalizatorów nad wodą. Niestety, ale kulturę wynosi się z domu i żadne dyskusje ani internetowe spory tego nie zmienią. Jak to mówią człowiek ze wsi może wyjść ale wieś z człowieka niekoniecznie, a czasami i nigdy.
    W miejscach, w których poza zwierzętami słyszę przy zasypianiu zabawę innych ludzi i wszelkie elektroniczne zabawki, bardziej niż różne obce przyrodzie dźwieki przeszkadza mi myśl, że mogę się obudzić z niekompletnym sprzętem wędkarskim, bo nie mam w zwyczaju chowania wszystkiego. :) Dlatego z lenistwa wolę wybierać te "bezludne" tereny bo tam nic nie muszę zamykać na noc w samochodzie. :)
    Pozdrawiam i życzę spokojnych chwil nad wodą.

  • ssr 2022-02-11 21:01:39

    Trafna opinia jurasek15 . Wątek kultury osobistej Polaków to temat forum może sociologów może psychologów. My tu zajmijmy się sprawami wędkarskimi które nas dotyczą . By wypocząć na rybach musimy czuć się bezpiecznie i niedenerwować, Mamy prawo wędkować wszędzie gdzie możemy nie tylko w dzikich miejscach .By tak się stało każdy z nas chociaż w jakotakim stopniu musi pamiętać że obok są inni i trzeba trzymać przynajmniej kulturkę względem nich. Pozdrawiam.

  • Reklama
  • Basia Kier 2022-02-11 21:28:27

    @ssr: kolego ochłonij, bo nerwy ci puszczają. Lepiej idź na ryby, a nie gorączkuj się na forum. Zarejestrowałeś się dwa tygodnie temu, a już szitsztirmy siejesz.
    Coś na wieczór dla rozrywki (od 43:53):
    https://youtu.be/v0geRiU_2FA?t=2633

  • ssr 2022-02-12 10:39:00

    I znowu nie n temat a szkoda bo jest wiele do zrobienia. .. Tak jestem dwa tygodnie / czy to coś złego/ myślałem że pogadamy merytorycznie znowu jad i jakieś uszczypliwości ale jak się nie ma nic mądrego do powiedzenia to się atakuje innych za normalność . Ale żeby kobieta, działaczka , wieloletnia forumowicwzka pisząca w każdej sprawie , znająca się na wszystkim namawiała do łamania prawa . Jeżeli dla Pani ktoś proszący o posznowanie innych o ciszę i względny spokój jest dziwny to Pani osobista sprawa i Pani wartości . Widać że tu również potrzeba świeżej krwi Niektórzy myślą że mją licencje na rozum, mylą się. Pa pa i dziękują za link.
    Ps. Moder może posty nie w temacie przekieruj gdzieś , może do śmieci.

  • Julian 2022-02-12 10:50:48

    Spanie na rybach - U mnie najczęściej podczas jednodniowych czerwcowych wypadów . Wyjazd na Mazury 3.00 jest szarówka 2 ,5 godz jestem nad jeziorem . Ustawiam odległościówkę na sygnalizator , feeder też z sygnalizatorem ( obydawa głośność na maxa ) jem kanapkę ,,wywalam " browsa ( do 18.000 o nim zapomnę - Wożę Zawsze Alkomat !!!!) . Łapanie - gdy zaczyna mnie ,,mulić " zasypiam ( krzesełko koniecznie z oparciem ) . Trawa to czasem 2 godziny , czasem 1,5 koniecznie gorąca kawa.. Nigdy !!! nie skrobie ryb nad wodą . O 18 .00 wyjazd po drodze kupię wędzoną rybę w Wielbarku . Kawa na Orlenie w Chorzelach z tankowaniem . Circa 22.00 jestem w domu . Kąpiel i spać . Jak będzie pogoda ,czas i pieniądze za dwa dni powtórze. Dobra wiadomość 7 mkę skońcżą spróbuje od strony Nidzicy albo na wodach Szawderek , Ostródy .
    Ps. Basia pozdrawiam .

  • Basia Kier 2022-02-12 17:16:16

    @Julian: dzięki za pozdrowienia, wzajemnie dużo zdrowia. W czwrtek wyrwałem się po pracy na 1,5 godziny nad pobliski staw (lód zszedł) i połowiłam jazików, takie 15-20 cm, ale było kilkanaście brań.

  • Basia Kier 2022-02-12 17:18:36

    @ssr: nie namawiałam nikogo do łamania prawa, napisał tylko, że nie warto być zbyt "prawym", czyli faktycznie -pieniaczem, za wszelką cenę chcącym udowodnić, że ma się rację i rzucającym na lewo i prawo paragrafami. Co innego prosić, a co innego pienić się. Jak tego nie rozumiesz, twój problem. Apel do moderatora o usuwanie postów trąci cenzurą.
    I na koniec: proszę mnie nie obrażać nazywając „działaczką”, od jakiegoś czasu to słowo ma zdecydowanie pejoratywne znaczenie (także w kontekście pzw).

  • ssr 2022-02-12 19:50:44

    Nadal nie na temat jak piachem w wodę. Teraz rozmumiem ci co szanują prawo to pieniacze a według Pani kryterjów ci co je łamią np kłusownicy to kto ? bohaterowie, wolnościowcy ? Obraża Panią słowo działaczka ? czyli co wszyscy np strażnicy SSR, osoby aktywnie działające w kołach sprzątający po brudasach, sadzący drzewa bo ktoś je wycią na ognisku , którzy d z i a ł a j ą / czyli coś robią /za darmo często dokładając swoje pieniądze i swój czas to kto według Pani jest ? oni się nie obrażają , pirdołami się nie przejmują i przytyki w stylu ....także w kontekście PZW.... na pewno nie dotyczy wszystkich jak Pani to zrobiła . Kończmy tą nierówną konwersacjebo pisząc pejoratywnie w kontekście trącania cenzurą wszyscy pieniacze i działacze nie po to weszli na ten temat by słuchać fochów i donsów . Miłego wędkowania życzę i proszę wędkując w nocy ustawić swoją centralkę chociaż na połowę mocy by innym dzieci nie obudzic.

  • Basia Kier 2022-02-12 21:33:33

    @ssr: "działacze nie po to weszli na ten temat by słuchać fochów i donsów"
    Taaak, tzw. "działacze" są tylko od klepania się po ramionach i picia sobie z dziubków.
    Ale zawsze można wyjść z konwersacji, nawet po angielsku, bez pożegnania.
    "Nadal nie na temat jak piachem w wodę."
    Nadajemy na innych falach drogi kolego ssr, ja nad wodę jeżdżę, aby się zrelaksować, a nie szukać na siłę przekroczenia jakiś przepisów przez innych.
    Zatem "kończmy tą nierówną konwersacje" (jak najbardziej tę konwersację), bo nici porozumienia nie widzę.
    Troszkę ogłady kolego strażniku (bo chyba od tego jest to ssr), pracujesz z ludźmi, których nie trzeba traktować jak przestępców. Pomyśl, rozważ, może coś z tego będzie.

  • Reklama
  • jurasek15 2022-02-13 09:21:53

    Wytłumaczcie mi, jak w miejscach takich jak to, gdzie nie ma żony marudzącej, że chrapiesz, wiercisz się, pierdzisz przez sen :), nie wyspać się jak człowiek nocą. :)

  • jurasek15 2022-02-13 09:23:55

    Szcególnie gdy w środku dnia biorą ryby takie jak te:

  • jurasek15 2022-02-13 09:24:54

    i te:

  • jurasek15 2022-02-13 09:26:07

    i te :):

  • ssr 2022-02-13 11:10:49

    Co ja Pani powiedziałem że żąda ogłady witam się grzecznie, pozdrawiam /w odróżnieniu od Pani/ Chcę podyskutować merytorycznie i na temat !. Tak jestem blisko ssr i się tego nie wstydzę ani nie kryję dlatego się tak nazwałem /gratuluje przenikliwości/. Nie osądzaj wszystkich wg. siebie i równą miarą , Niektórzy naprawdę robią coś za darmo, chcą po sobie coś zostawić i nie obrzucają ich błotem . I na tym kończę grzecznie bo staram się żyć zdrowo . Do zobaczenia nad wodą .

  • Julian 2022-02-13 11:16:21

    Szanowne koleżanki i koledzy . W organie KC PZW Wisdomościach Wędkarskich ( celowa dygresja do Trybuny Ludu poziom ten sam nieboszczki PZPR ) jest rubryka Pragraf i ryby , to samo ma się na portalu Moto .pl . Szaleją różni tacy po przeczytaniu ich rewelacji !!!! człowiek boi się wyjść z wziąść za kółko czy na motor ,skuter a już co dopiero jechać na ryby . Są tacy co już mają ten wrodzony talent . Potrafią spier....... każdą imprezę i obrzydzić każdą przyjemnośc . Bez tego nie mogą funkcjonować . Bo sensem ich życia jest motto. Jak już nie mam po co żyć to żyję po to aby drugiemu ,,umilić " życie . Pełno takich wokoło - niestety na rybach też . Dlatego jeżdźę sam i stronie od towarzystwa.
    Połamania kija szanowni moczykije .

  • jurasek15 2022-02-13 13:21:08

    To i ja wam dam przykład nadgorliwości znad wody. Kiedyś wjechałem nad rzekę w jedno takie dziksze miejce, zaparkowałm 30 metrów od wody przy drodze leśnej, rozłożyłem się ze sprzętem między drzewami i wędkuję sobie spokojnie. W związku z tym, że w ciszy słychać z daleka, zaczałem obserwować jak zmierza ku mnie trzech starszych panów, w ładnych kamizelkach moro, z przypiętymi blachami i SSR na plecach. :) Pełna kultura - "Dzień dobry. A dlaczego pan łowi tylko na jedną wędkę?" - "Dzień dobry, jedna mi w zupełności wystarcza." Jeden poprosił o dokumenty, dwóch zaczęło szukać szczęścia wokół mojego stanowiska, podziwiając worek na śmieci przypięty do podpórki i przy końcu kontroli, gdy nie mieli się do czego przyczepić, już chcieli odchodzić, a jeden z nich pyta - "A to pana samochód tam stoi?" - "Mój" - odpowiadam grzecznie. Na co kontynuuje - "A wie pan, że taki wjazd tutaj słono kosztuje? Tutaj często wystawiają duże mandaty." A drugi za nim, nie zastanawiając się gada - "No i za takie koleżeńskie ostrzeżenie przynajmniej na flaszkę by się należało i tak taniej wyjdzie." Oderwałem wzrok od spławika i nadal grzecznym tonem mówię - "Proszę się przejść jeżeli panowie jesteście tak zainteresowani i tam na szybie jest identyfikator umożliwiający mi wjazd w takie miejsca. A dodatkowo w schowku jest legitymacja służbowa, ale nie jesteście organem, któremu musiałbym ją pokazywać." Powiem szczerze, oddalili się mrucząc coś pod nosem, zapominając powiedzieć - do widzenia. :) Chcemy zmienić świat, zacznijmy od siebie. I nie tocząc gównoburzę w sieci, ale na wędkarskim gruncie.

    Ale nad wodą są też i pozytywne przykłady. Kiedyś na kontrolę, na bardziej uczęszczanym odcinku rzeki, przyjechali ludzie z pobliskiego koła, którzy za samochodem mieli przyczepkę na śmieci i zbierali je z metalowych beczek, które koło ustawiło nad wodą, aby ci co nie pomyślą, że odpady można zabrać, do nich właśnie je wrzucali. Też zauważyli mój worek na śmieci, rozpięty na podpórce, chwila rozmowy i refleksja, że gdyby więcej ludzi miało takie podejście nie musieliby robić dwóch czy trzech kursów z odpadami, a wystarczyłby jeden.

    Dlatego też pragnąłbym zauważyć, że po którejkolwiek stronie jesteśmy już nad wodą, w tej ciszy i spokoju, nie zwalnia nas to od myślenia i zacowania kultury w stosunku przede wszystkim do przyrody. Bo jak to powtarzam solidarność ludzka upadła w tym kraju wraz z komuną. :)

    Pozdrawiam i odpoczywajcie nad wodą.

  • ssr 2022-02-13 18:34:16

    W każdym środowisku są czarne owce również w wśród strażników SSR i działaczy PZW. Wszyscy o tym wiedzą bo takie gnidy są też wśród np. urzędników , myśliwych i wyobraźcie sobie wędkarzy / przepraszam wszystkich uczciwych/ . Trzeba ich gonić i tępić. Dobrze JURASEK15/dzięki/, że podałeś też przykład porządnych strażników do taka jest prawda. Niestety niektórzy z tu piszących nie dopuszczają tego do siebie i plują jadem na wszystkich równo jak leci. Jakieś kompleksy chyba lub urażona duma i ambicja . Wszyscy źli bo komuniści bo socjaliści bo PZPR – jakaś paranoja . Ja i kilku innych znanych mi strażników niewiele z komuny pamiętamy a niektórzy urodzili się już po 89r Włączcie sobie yt obejrzyjcie filmiki np. z patroli może to pozwoli wam przejrzeć na oczy . Dajcie już spokój z tym jadem i wylewania pomyj na wszystkich myślących inaczej niż wy, lepiej napiszcie wreszcie coś na temat . Pozdrawiam.

  • Basia Kier 2022-02-13 21:01:23

    @ssr: "Dajcie już spokój z tym jadem i wylewania pomyj na wszystkich myślących inaczej niż wy"
    Odnosi się to także do ciebie, nieprawdaż? Chyba ostatnio wstąpiłeś do ssr, bo masz zacietrzewienie neofity. Uczepiłeś się tego spania na rybach i nie możesz odpuścić. Wyluzuj chłopie.

  • Basia Kier 2022-02-13 21:04:52

    @jurasek15: ładne rybki. Odgrzebałeś temat po 7 latach i zobacz, jaki flejm się zrobił :)

  • jurasek15 2022-02-13 22:31:17

    @jurasek15: ładne rybki. Odgrzebałeś temat po 7 latach i zobacz, jaki flejm się zrobił :)
    No własnie nie mam zamiłowania do wykopalisk :) i jak zwykle coś piszę to raczej gdy pojawia się to w ramce najnowsze wpisy. :) Tyle, że post przede mną został usunięty i awansowałem na głównego archeologa forum. :)

    Swoją drogą temat bardzo ciekawy, gdy ludzie mają różne zdania. Z gatunku duskusji - w wodach PZW nie ma ryb. :) Wiecie, że nigdy nie byłem na komercji, a na brak brań nie narzekam. :) A najlepsze to niespodzianki na rybach. Wszystkie powyższe rybki złowione na bolonkę, łącznie z zębatym miłośnikiem białych robaków. :) No i uważam, że w wodach PZW ryb jest zatrzęsienie. :) Wystarczy je zlokalizować. :) A już słyszałem o jeziorach czy żwirowniach, w których nie ma ryb, bo przecież echosonda nic nie pokazała :) a ja tam z powodzeniem wędkowałem. :) Każdy inny może mieć inne zdanie. :) Jak dla mnie im mniej ludzi na wodach PZW, tym łatwiej znaleźć miejsce. :)
    Ale żeby nie być posądzony o pisanie nie w temacie :) to na koniec stwierdzam, że wędki nie muszą być 24h na dobę w wodzie, aby być spełnionym pod względem wędkarskim, a sama przyroda nad wodą jest doskonałą sypialnią i można na czas snu dla własnego spokoju oraz spokoju innych je po prostu zwinąć. :) Szczególnie jak śpimy w namiocie, a nie przyśniemy na krzesełku, bo to inna bajka. :)

    Pozdrawiam

  • ryukon1975 2022-02-14 08:34:47

    Ten wątek przerodził się w jakąś zbiorową spowiedź. Przykro mi ale do kościoła nie chodzę i nie wiem jak zachować się w takiej sytuacji. Jednego jestem jednak pewny, na rozgrzeszenie tu nie liczcie. Lista Waszych grzechów nie ma końca a "klecha" surowy. W każdym kolejnym poście znajdzie coś żeby się przypier... Tak wiem znów nie padłem na kolana znów nie pocałowałem w rękę. Jednak jestem na ym portalu i zawsze tak tu było. W czasach gdy pisało tu kilkadziesiąt osób jednocześnie nikt nie pisał peanu powitalnego do każdego bo po pierwsze nie było na to czasu a po drugi każdy był tu równy. Coż będę gnił za to w piekle.:) Są ludzie którzy poprowadzą tłum do zabawy a są tacy któzy niestety prowadzą go ku zgubie.

  • jurasek15 2022-02-14 11:32:55

    Może trochę w mniejszym stopniu, ale i tu się udzieliła specyfika społeczeństwa internetowego. Trochę to smutne, ale niestety... :)

  • JKarp 2022-02-14 14:48:43

    Kodeks wykroczeń stan prawny na 09.02.2022r,
    Art. 51. KW -
    Zakłócanie spokoju lub wywołanie zgorszenia w miejscu publicznym
    §ÂÂ1.
    Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym,
    podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
    §ÂÂ2.
    Jeżeli czyn określony w § 1 ma charakter chuligański lub sprawca dopuszcza się go, będąc pod wpływem alkoholu, środka odurzającego lub innej podobnie działającej substancji lub środka,
    podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
    §ÂÂ3.
    Podżeganie i pomocnictwo są karalne.

    INTERPRETACJAÂÂ ÂÂ:ÂÂ ........Choć cisza nocna jako taka nie ma swojego miejsca w przepisach polskiego prawa, zaniepokojeni mają prawo odwołać się do tak zwanegoÂÂzakłócania spoczynku nocnego. Zapis na ten temat znajdziesz wÂÂartykule 51. Kodeksu wykroczeń. Mówi on, że kto krzykiem, hałasem, alarmem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, może podlegać karze aresztu, ograniczenia wolności albo nawet grzywny..........
    Takie brawo istnieje i istnieć zawsze będzie dotyczy prawa każdego Polaka : mieszkańca w bloku , odpoczywającego na campingu pod namiotem oraz wędkujących obok siebie chodzi tu o szacunek dla innej osoby odpoczywającejÂÂ obok nas. Zwracam uwagę do alkohol i świństwo działające podobnie . Kara jest wyższa. Uważajcie też na bluzgi rzucana w rozmowie między sobą one też mogą przeszkadzać innym i to też jest karane. Miłego wypoczynku życzę wszystkim, szanujmy się wzajemnie, Pozdrawiam !
    Przepisy nie definiują, czym jest miejsce publiczne, miejsce użyteczności publicznej, miejsce użytku publicznego. Zawierają natomiast definicję budynku użyteczności publicznej. Zgodnie z rozporządzeniem ministra infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, za budynek taki uważa się budynek przeznaczony dla administracji publicznej, wymiaru sprawiedliwości, kultury, kultu religijnego, oświaty, szkolnictwa wyższego, nauki, opieki zdrowotnej, opieki społecznej i socjalnej, obsługi bankowej, handlu, gastronomii, usług, turystyki, sportu, obsługi pasażerów w transporcie kolejowym, drogowym, lotniczym lub wodnym, poczty lub telekomunikacji oraz inny ogólnodostępny budynek przeznaczony do wykonywania podobnych funkcji. Za budynek użyteczności publicznej uznaje się także budynek biurowy i socjalny.
    Miejsca publiczne w rozumieniu prawa:
    • place i ulice,
    • stałe szlaki turystyczne między liniami rozgraniczającymi te szlaki od innychÂnieruchomości,
    • obszary kolejowe,
    • pasy drogowe dróg publicznych,
    •ÂdrogiÂwodne z brzegami oraz dostępne dla ogółu tereny portów i przystani,
    • tereny lotnisk cywilnych,
    • tereny zieleni użytku publicznego, jak parki, skwery itp. urządzenia, oraz cmentarze i inne obiekty związane z upamiętnieniem walki i męczeństwa narodu polskiego,
    •ÂwnętrzaÂobiektów budowlanych użytku publicznego oraz przynależne do tych obiektów ogrody i dziedzińce dostępne dla ogółu.
    Moje sygnalizatory są wyciszone gdyż nie każdy musi słyszeć ile brań mam w nocy. Centralka jest na tyle głośno, że mnie obudzi i na tyle cicho, że 50 m ode mnie jej nie usłyszysz.
    Nie podejdziesz do mnie ani Ty ani nikt ot tak ponieważ rozstawiam czujniki ruchu.
    JKarp

  • JKarp 2022-02-14 14:55:40

    jkarp
    przegapiłem ostatnią sprawę dot nadzoru nad wędkami.
    Zarzuć wędki weż centralkę włącz kamerki i co tam jeszcze masz może GPS w kołowrotku i idż gdzie chcesz iść . np 1oo m. do kolegi. Teoretycznie nadzór masz ale czy napewno. Ryba zacięła się i płynie z zestawem zwija po drodze powiedzmy 5 innych a może i 6 na koniec się urywa i Âpływa z 200 m. żyłki i zdycha np 20 km amur - jest strata o męczarniach ryby nie wspomnę. Czy może tak być chyba nie jest to z historia z kosmosu. A tym wędkarzą którzy stracili swoje zestawy kto zwróci szkodę ?. Co innego jak byłeś na miejsci zareagowałeś poprawnie walczyłaś przegrałeś stało się trudno. ale jak ty balujesz gdzieśtam obwieszony gadżetami jak chiński szpieg to conajmniej brak wyobrażni. Prawo trzeba inerptetować logicznie i prosto. Dlatego u Scyzoryków jest 15 m od wędki . Jakby mnie wędkarza wędrowniczkÂnaraził na stratę i jeszcze głupio się tłumaczył zgłosił bym to na Policjię i poszedł w kierunku art 124 kw - uszkodzenia mienia tak z ciekawości i dla przydładu innym . Pozdrawiam .
    "Jak ja mogę przejechać własną matkę jak moja matka siedzi z tyłu" - znasz ten cytat? Wymyślasz niestworzone historie a rzecz dotyczy tylko spania.
    Jak ja bym był policjantem i ktoś do mnie przyszedł zgłaszać szkodę bo mu zestaw zginął to by już potem nigdy więcej nie przyszedł :-))))))))))))))))
    JKarp

  • jurasek15 2022-02-14 17:24:07

    Moje sygnalizatory są wyciszone gdyż nie każdy musi słyszeć ile brań mam w nocy. Centralka jest na tyle głośno, że mnie obudzi i na tyle cicho, że 50 m ode mnie jej nie usłyszysz.
    Nie podejdziesz do mnie ani Ty ani nikt ot tak ponieważ rozstawiam czujniki ruchu.
    JKarp Jeszcze tylko fosy i zwodzonego mostu brakuje. :) Niby ma być miły wypoczynek nad wodą, a doszliśmy do tego, że ze stanowiska musimy robić Festung Breslau. :) Nie podejdą od lądu to podpłyną i wędki zwiną. :) No chyba, że jeszcze na wyposażeniu ostra amunicja i szperacze. :)

    Pozdrawiam


     

  • ssr 2022-02-14 18:52:23

    sygn. II OSK 2472/11 zgodnie z którym:
    miejscempublicznymw rozumieniu art. 30 ust. 1 pkt 4 Prawa budowlanego jestmiejsceogólnodostępne, otwarte, a więcmiejsce, z którego korzystać może nieograniczona liczba osób, niezależnie od tego komu przysługuje prawo własności danej nieruchomości.
    I wg. Słownika PWN
    miejsce publiczne«teren lub pomieszczenie przeznaczone dla wszystkich ludzi, np. ulica, park, teatr»
    Np. nad zbiornikiem którego właścicielem jest PZW lub Skarb Państwa przebywać może każdy i tyle , nie dzielcie włosa na czworo i nie negujcie rzeczy oczywistych.
    Niezłe masz uzbrojenie do tego ponton echosonda dron i TIR by wszystko przewieść ale to twoja sprawa o gustach nie dyskutuje. Natomiast co do wyobrażenia pracy policjanta jestem zdziwiony on zgłoszenie przyjąć musi nie wiadomo tylko jak się ono sprawa zakończy uznaniem winy i np Mandatem czy np. umorzeniem z powodu niestwierdzenia wykroczenia.
    Co byś zrobił temu wędkarzowi który zgłosił że mu zniszczono zestaw /jakbyś był policjantem / ?
    Strzelał będziesz ? czy co ? - by już potem nigdy więcej nie przyszedł :-))))))))))))))))
    Pozdrawiam.



Reklama
Reklama