Reklama
  • max2015 2012-05-30 10:49:41

    każdego spotkanego wędkarza pytam i jak coś bierze z zadowoleniem pokazują mi ryby wielkości dłoni ...ide dalej i jak coś bierze ? nic nawet nie drgnie   ?!? zastanowienie siadam obok po około2 godz kolega się zbiera wykłada pokaźne leszczyki i odjeżdża  

    moje spostrzeżenia są takie że dobry wędkarz boi sie pochwalić rybami bo mu zaraz jakiś >gap< usiądzie na jego miejscu i ryby zestresuje tak że przyzwyczajenie ich na nowo do swojej zanęty zabierze kilka dni codziennego nęcenia.tak też jest z moim ojcem raz sie pochwalił zdobyczą  to później ścigał się z innymi o swoje własnoręcznie założone stanowisko tzw emeryta hobbysty <łapie i wypuszcza> a jeszcze kilkanaście lat temu każda sztuka się liczyła teraz przynosi tylko okazy którymi warto się pochwalić ostatnia sztuka to dwa leszczyki 1.5kg i 1.2kg a domena jego mało wrzucić ---dużo wyciągnąć
    ciągle mnie zaskakuje jedzie z wędką i małym słoikiem a wraca z taką.....rybą.ale to lata doświadczeń
    Zgadzam się. pamietam jak dziś mialem z 10 lat, z moim dziadkiem chodziliśmy na Wkrę w Glinojecku. Siedzimy na starorzeczu łowimy płocie, okonie ale takie po 20. 30 cm. Na zwykle leszczynówki. A zaneta ??, Zwykla pszenica. Gotowana i biale zwykle robaki., Na przeciw nas Warszaiwak :)) teleskopy, kolowrotki och i ach :)) i nic. Mało go szlag nie trafil. Taka przyneta, taka zaneta, nic. a my spokoj i co chwila rybka :)) ubaw byl mowie wam :))Pozdrawiam.P.S. Co doswiadczenie to doswiadczenie :) 

  • owczarki 2012-05-30 21:20:34

    ja obecnie używam naturalne "składniki" :pszenica na drobne płocie, kukurydza na leszczowate i czerwonego robaka na okonie.   więcej wkładu zostawiam ewentualnie na zanętę ale po ostatnich zawodach ---to szkoda pieniędzy na ukleje

  • JOPEK1971 2012-05-30 21:38:56

    a zeby łowic raki siadałem na brzegu wkładałem nogi do wody i po kilku minutach raptownie do góry całe łydki miałem w siniakach, ale raki pyszne, tylko uciekałem z domu jak matka do wody wrzucała


    dobre te raczki tylko za mocno piszczą przy gotowaniu no i czuć muł ale dobry kucharz przyprawami zmieni to w delicje
    Raczej glonami.raki przed gotowaniem czyści się szczoteczką,dodaje się dużo kopru,ale najpierw uśmierca się je przez wyrwanie środkowej płetwy z odwłoka.

  • Reklama
  • JOPEK1971 2012-05-30 21:47:02

    CześćSłodkim grochem:-)Siali na rzekami słodki groszek a jak dojrzał to węgorze "szły" się najeść grochu - w tym czasie cichutko wysypywano suchy piach pomiędzy rzeką a grochem i węgorze już nie mogły wrócić do rzeki bo grzęzły w tym piachu to je cap ;-)JK
    Z tym suchym piachem to nie ściema,ja czasem sypię wiadro piachu na brzeg by łatwo węgorza odczepic,ale tylko tam gdzie jest płaski brzeg,węgorz"panierowany"nie ma szans ucieczki i łatwo się go odczepia z haka.Na plaży z tym nie ma najmniejszego problemu,piachu jest w bród;-),pozdrawiam. 

  • Forum wedkuje.pl 2012-05-30 22:29:03

    Zawsze jak widzę ten tytuł , przypomina się mi tekst piosenki Nagły Atak Spawacza pt  "ZHP" :


    "Zethapee to kurwy i pedały
    Jeżdżą na obozy penetrują skały
    Każdy harcerz to na ogół zyzol
    Zamiast głowy ma jebany telewizor
    Siedzi w namiocie marszczy pingwina
    W kaburze obok leży jego fina
    Każdy harcerz to także nurek
    Każdy z nich nosi zielony mundurek
    Jedenasta PeDeHaa ooo kurwa
    Chodzą nad rzeczkę i szukają żabek
    Później jest wręczanie jebanych zabawek
    Dostają krzyżyki i inne wynalazki
    Czasami berety w zielone paski yo yo yo yo yo yo
    Druhu Podciechowski bardzo Cię kochamy
    Kochamy Cię tak bardzo że Cię osramy
    Druhu Podciechowski bardzo Cię kochamy
    Kochamy Cię tak bardzo że Cię osramy

    Chodzą na grzyby jebane darmozjady
    Bawią się w krzaczkach w sprośne zabawy
    Ściągają druhnom majteczki przez głowę
    I czują kurwa seksualną swobodę
    Druhna Marzena to stara penera
    Na biwakach się rucha szuka frajera
    Pizda jej śmierdzi jak szalona pokrzywa
    Ta kurwa dupy dzisiaj nie umyła
    Latają po lesie kraczą jak sowy
    Jeden drugiemu przyjebał z podkowy
    Chodzą po lesie wpierdalają jagody
    A później mają na ryju bardzo brzydkie wrzody

    Druhu Podciechowski bardzo Cię kochamy
    Kochamy Cię tak bardzo że Cię osramy
    Druhu Podciechowski bardzo Cię kochamy
    Kochamy Cię tak bardzo że Cię osramy

    Druh Podciechowski to największy rower
    Bardzo lubi wpierdalać fasolę
    Przyprawy kuchenne bardzo dobrze zna
    Kminek sól tra la la i chuj
    Rafał ty nurku zyzolu stary
    Okulary ci zajebał Pan Hilary
    Twoja drużyna to jebana kpina
    Wszyscy w namiotach szturchają pingwina
    Kuropatwa i Zegar palą na medal
    Lepiej niż Lotka tan stary pedał
    Rafał Podciechowski Rafał Podciechowski
    To jest nasz druh z krwi i z kości

    Druhu Podciechowski bardzo Cię kochamy
    Kochamy Cię tak bardzo że Cię osramy
    Druhu Podciechowski bardzo Cię kochamy
    Kochamy Cię tak bardzo że Cię osramy !

  • owczarki 2012-06-01 22:37:04

    powyższe proponuje to  usunąc to nie ta bajka

  • owczarki 2012-06-01 22:37:57

    i zablokować jegomościa 

  • Reklama
  • owczarki 2012-06-01 22:39:38

    Zawsze jak widzę ten tytuł , przypomina się mi tekst piosenki Nagły Atak Spawacza pt  "ZHP" :

    to sprzed 20paru lat ...
    dla moderatora proszę o usunięcie i ewentualne zablokowanie tego pana...

  • JOPEK1971 2012-06-01 23:44:54

    Blake,co Ty odpitalasz,raperze.;-)))Znam tą kapelę.ale lepsze mięli"pieśni"

  • Iras1975 2012-06-01 23:50:39

    Zawsze jak widzę ten tytuł , przypomina się mi tekst piosenki Nagły Atak Spawacza pt  "ZHP" :


    "Zethapee to kurwy i pedały
    Jeżdżą na obozy penetrują skały
    Każdy harcerz to na ogół zyzol
    Zamiast głowy ma jebany telewizor
    Siedzi w namiocie marszczy pingwina
    W kaburze obok leży jego fina
    Każdy harcerz to także nurek
    Każdy z nich nosi zielony mundurek
    Jedenasta PeDeHaa ooo kurwa
    Chodzą nad rzeczkę i szukają żabek
    Później jest wręczanie jebanych zabawek
    Dostają krzyżyki i inne wynalazki
    Czasami berety w zielone paski yo yo yo yo yo yo
    Druhu Podciechowski bardzo Cię kochamy
    Kochamy Cię tak bardzo że Cię osramy
    Druhu Podciechowski bardzo Cię kochamy
    Kochamy Cię tak bardzo że Cię osramy

    Chodzą na grzyby jebane darmozjady
    Bawią się w krzaczkach w sprośne zabawy
    Ściągają druhnom majteczki przez głowę
    I czują kurwa seksualną swobodę
    Druhna Marzena to stara penera
    Na biwakach się rucha szuka frajera
    Pizda jej śmierdzi jak szalona pokrzywa
    Ta kurwa dupy dzisiaj nie umyła
    Latają po lesie kraczą jak sowy
    Jeden drugiemu przyjebał z podkowy
    Chodzą po lesie wpierdalają jagody
    A później mają na ryju bardzo brzydkie wrzody

    Druhu Podciechowski bardzo Cię kochamy
    Kochamy Cię tak bardzo że Cię osramy
    Druhu Podciechowski bardzo Cię kochamy
    Kochamy Cię tak bardzo że Cię osramy

    Druh Podciechowski to największy rower
    Bardzo lubi wpierdalać fasolę
    Przyprawy kuchenne bardzo dobrze zna
    Kminek sól tra la la i chuj
    Rafał ty nurku zyzolu stary
    Okulary ci zajebał Pan Hilary
    Twoja drużyna to jebana kpina
    Wszyscy w namiotach szturchają pingwina
    Kuropatwa i Zegar palą na medal
    Lepiej niż Lotka tan stary pedał
    Rafał Podciechowski Rafał Podciechowski
    To jest nasz druh z krwi i z kości

    Druhu Podciechowski bardzo Cię kochamy
    Kochamy Cię tak bardzo że Cię osramy
    Druhu Podciechowski bardzo Cię kochamy
    Kochamy Cię tak bardzo że Cię osramy !


    Gdzie jest druch boruch? Nie ma drucha bo ru*ha... Ru*ha babkę Blejka...;)

  • JOPEK1971 2012-06-02 00:07:02

    Ha ha ha...

  • Reklama
  • owczarki 2012-06-10 08:18:04

    co dodajecie do grochu? podczas gotowania 

  • owczarki 2012-06-10 08:29:32

    każdego spotkanego wędkarza pytam i jak coś bierze z zadowoleniem pokazują mi ryby wielkości dłoni ...ide dalej i jak coś bierze ? nic nawet nie drgnie   ?!? zastanowienie siadam obok po około2 godz kolega się zbiera wykłada pokaźne leszczyki i odjeżdża  

    moje spostrzeżenia są takie że dobry wędkarz boi sie pochwalić rybami bo mu zaraz jakiś >gap< usiądzie na jego miejscu i ryby zestresuje tak że przyzwyczajenie ich na nowo do swojej zanęty zabierze kilka dni codziennego nęcenia.tak też jest z moim ojcem raz sie pochwalił zdobyczą  to później ścigał się z innymi o swoje własnoręcznie założone stanowisko tzw emeryta hobbysty <łapie i wypuszcza> a jeszcze kilkanaście lat temu każda sztuka się liczyła teraz przynosi tylko okazy którymi warto się pochwalić ostatnia sztuka to dwa leszczyki 1.5kg i 1.2kg a domena jego mało wrzucić ---dużo wyciągnąć
    ciągle mnie zaskakuje jedzie z wędką i małym słoikiem a wraca z taką.....rybą.ale to lata doświadczeń




    właśnie poznałem wędkarza starszego wiekiem u którego będę pobierał praktyki wędkarskie .....od dłuższego czasu podpatruje jak łowi ryby i według jego miary wiem czy wogóle ryby biorą ostatnio  kilku zapaleńców łącznie ze mna sa pod wielkim wrażeniem jak to ten pan wypuszcza ponad 1kg ryby < 1szt ponad kilo aż w oczach mi łza płynie> do wody
    wczoraj ja jak i  kilku kolegów obok nic nie złapałem a ten pan 5szt dużych tak około każdy po 1kg i wypuszcza do wody twierdząc że tak małych ryb  to on ze sobą nie zabiera. od teraz zabieram ze sobą apratat aby udokumentować to zjawisko . 


  • Mario1984 2012-06-10 09:27:34

    To prawda, wielu doświadczonych wędkarzy nei chce dzielić się swoją wiedzą, dla młodych jest to problem, bo od kogo mają się uczyć?

  • Forum wedkuje.pl 2012-06-10 09:40:42

    Zawsze jak widzę ten tytuł , przypomina się mi tekst piosenki Nagły Atak Spawacza pt  "ZHP" :


    "Zethapee to kurwy i pedały
    Jeżdżą na obozy penetrują skały
    Każdy harcerz to na ogół zyzol
    Zamiast głowy ma jebany telewizor
    Siedzi w namiocie marszczy pingwina
    W kaburze obok leży jego fina
    Każdy harcerz to także nurek
    Każdy z nich nosi zielony mundurek
    Jedenasta PeDeHaa ooo kurwa
    Chodzą nad rzeczkę i szukają żabek
    Później jest wręczanie jebanych zabawek
    Dostają krzyżyki i inne wynalazki
    Czasami berety w zielone paski yo yo yo yo yo yo
    Druhu Podciechowski bardzo Cię kochamy
    Kochamy Cię tak bardzo że Cię osramy
    Druhu Podciechowski bardzo Cię kochamy
    Kochamy Cię tak bardzo że Cię osramy

    Chodzą na grzyby jebane darmozjady
    Bawią się w krzaczkach w sprośne zabawy
    Ściągają druhnom majteczki przez głowę
    I czują kurwa seksualną swobodę
    Druhna Marzena to stara penera
    Na biwakach się rucha szuka frajera
    Pizda jej śmierdzi jak szalona pokrzywa
    Ta kurwa dupy dzisiaj nie umyła
    Latają po lesie kraczą jak sowy
    Jeden drugiemu przyjebał z podkowy
    Chodzą po lesie wpierdalają jagody
    A później mają na ryju bardzo brzydkie wrzody

    Druhu Podciechowski bardzo Cię kochamy
    Kochamy Cię tak bardzo że Cię osramy
    Druhu Podciechowski bardzo Cię kochamy
    Kochamy Cię tak bardzo że Cię osramy

    Druh Podciechowski to największy rower
    Bardzo lubi wpierdalać fasolę
    Przyprawy kuchenne bardzo dobrze zna
    Kminek sól tra la la i chuj
    Rafał ty nurku zyzolu stary
    Okulary ci zajebał Pan Hilary
    Twoja drużyna to jebana kpina
    Wszyscy w namiotach szturchają pingwina
    Kuropatwa i Zegar palą na medal
    Lepiej niż Lotka tan stary pedał
    Rafał Podciechowski Rafał Podciechowski
    To jest nasz druh z krwi i z kości

    Druhu Podciechowski bardzo Cię kochamy
    Kochamy Cię tak bardzo że Cię osramy
    Druhu Podciechowski bardzo Cię kochamy
    Kochamy Cię tak bardzo że Cię osramy !



    Prośba o usunięcie tego wpisu.

  • Zander51 2012-06-10 10:57:08

    To prawda, wielu doświadczonych wędkarzy nei chce dzielić się swoją wiedzą, dla młodych jest to problem, bo od kogo mają się uczyć?

    Mnie w zasadzie nikt nie uczył, no chyba, że podstaw wędkowania. Do swoich sukcesów doszedłem przede wszystkim czytając czasopisma, literaturę i konfrontując nabytą wiedzę na łowiskach. Ale najważniejsze, to wyciągać właściwe wnioski. Zmieniać, kombinować, może coś inaczej...Doświadczenie robi swoje. A teraz młody chce od razu recepty na medalowe ryby i to biegusiem...
    Ja nie skrywam swojej wiedzy. Ale nie każdemu powiem co i jak, bo nie każdy na to zasługuje. I tyle w tym temacie...

  • Reklama
  • ryukon1975 2012-06-10 11:10:35

    To prawda, wielu doświadczonych wędkarzy nei chce dzielić się swoją wiedzą, dla młodych jest to problem, bo od kogo mają się uczyć?

    Mnie w zasadzie nikt nie uczył, no chyba, że podstaw wędkowania. Do swoich sukcesów doszedłem przede wszystkim czytając czasopisma, literaturę i konfrontując nabytą wiedzę na łowiskach. Ale najważniejsze, to wyciągać właściwe wnioski. Zmieniać, kombinować, może coś inaczej...Doświadczenie robi swoje. A teraz młody chce od razu recepty na medalowe ryby i to biegusiem...
    Ja nie skrywam swojej wiedzy. Ale nie każdemu powiem co i jak, bo nie każdy na to zasługuje. I tyle w tym temacie...






    Też uczyłem się sam.Trwa to trochę lat ale warto.
    Nie rozumie tego że teraz każdy młody chce wszystko mieć podane na tacy.
    Zabrać go na miejscówkę,zrobić zestawy,dać przynęty a on później w zamian zniszczy miejscówkę,pozabija połowę ryb a drugą połowę wypłoszy ,przyprowadzi kolegów-po miejscówce i tamtejszych rybach.:(
    Większość ma takie doświadczenia z początkującymi więc trzyma się od nich dystans.
    Można z nimi będzie połowić za 10-15 lat jak zrozumieją o co chodzi i uczyć ich nie trzeba po tym czasie.

  • Zander51 2012-06-10 13:29:34

    Ot i cała prawda.  Gdy chciałem pojechać z ojcem na ryby, to musialem wstać sam o 2-giej, bo mnie nie budził. To nie spałem wcale, by nie zaspać. A teraz napisz jaka żyłka, jaka przynęta, jaki patyk...

  • owczarki 2012-06-12 19:38:56

    z mojej praktyki wychodzi jedno  po prostu trzeba ciągle udoskonalać to co jeszcze jest niedoskonałe.Każdy musi sam zrozumieć błąd jaki popełnia bo tłumaczenie po raz setny że ktoś robi cos żle nie wychodzi mu na dobre

  • owczarki 2012-06-12 19:56:48

    gratuluje sprzętu do testowania.A jak jest gdy coś sie uszkodzi ? są jakieś konkretne warunki?

  • ryukon1975 2012-06-12 20:23:34

    gratuluje sprzętu do testowania.A jak jest gdy coś sie uszkodzi ? są jakieś konkretne warunki?


    Warunki są chyba proste i jasne.

    -Sprzęt do testów pozostaje własnością osób,którym został on przekazany.

    Czyli: masz-zepsułeś? -miałeś :)
          

  • max2015 2012-06-13 12:03:50

    A pewnie, pamietam jak dziś, moj dziadek robil tak : Pszenczka gotowana, groch gotowany,biale zwykle robaki takie z pola, mieszal to i wrzucal do wody. Na drugi dzien dwoch wędek nie dalo rady obrobic :)) To bylo ze 20 lat temu. Teraz to juz nie dziala :(

  • owczarki 2012-06-13 17:23:19

    A pewnie, pamietam jak dziś, moj dziadek robil tak : Pszenczka gotowana, groch gotowany,biale zwykle robaki takie z pola, mieszal to i wrzucal do wody. Na drugi dzien dwoch wędek nie dalo rady obrobic :)) To bylo ze 20 lat temu. Teraz to juz nie dziala :(

    u mnie stary sposób jest najtańszy i najefektywniejszy łowię na rzece Warta prostym sposobem  i ryby łowię większe niż przy użyciu zanęt <za ok100zł>  na jeziorze.takie jest niestety moje spostrzeżenie  dlatego zmieniłem sie z wędkarza jeziorowego na rzecznego

  • Reklama
  • owczarki 2012-06-21 20:52:40

    u nas na Warcie <Koło> ryby chyba śpią sezon za pasem a tu brania sporadyczne to już lepiej było w kwietniu

  • maciek89 2012-06-21 21:05:29

    Witam:) Mam takie nietypowe pytanie wędkuje amatorsko w mojej miejscowości jest zbiornik ppoż i "moi" sąsiedzi wpadli na genialny pomysł i załozyli sobie koło wędkarskie ( bez żadnej rejestracji) tak na słowo. Zbierają jakieś pieniadze i niby zarybiają ten staw, dodam również, ze większość zebranych pieniedzy wydają na swoje "potrzeby". Ja się do tego koła nie zapisałem i zaczeli mnie ścigać, że raz w czas pójdę i sobie połowię. Czy mogli ustalić sami składkę? Powiedzieli mi, że muszę uiścić pieniądze żeby sobie łowić tylko ja pytam za co mam płacić. Czy wogle te kółko jest założone w granicach prawa (oni sami nie potrafią odpowiedzieć na te pytanie) Dziekuje za odpowiedz;)

  • getka 2012-06-21 21:29:36

    Witam:) Mam takie nietypowe pytanie wędkuje amatorsko w mojej miejscowości jest zbiornik ppoż i "moi" sąsiedzi wpadli na genialny pomysł i załozyli sobie koło wędkarskie ( bez żadnej rejestracji) tak na słowo. Zbierają jakieś pieniadze i niby zarybiają ten staw, dodam również, ze większość zebranych pieniedzy wydają na swoje "potrzeby". Ja się do tego koła nie zapisałem i zaczeli mnie ścigać, że raz w czas pójdę i sobie połowię. Czy mogli ustalić sami składkę? Powiedzieli mi, że muszę uiścić pieniądze żeby sobie łowić tylko ja pytam za co mam płacić. Czy wogle te kółko jest założone w granicach prawa (oni sami nie potrafią odpowiedzieć na te pytanie) Dziekuje za odpowiedz;)



    witam po pierwsze chyba z tego co pamiętam to nie można zarybiać zbiorników p. poż, po drugie koła wędkarskie muszą być zarejestrowane i rozliczać się ze składek z PZW.  Jesli gmina lub zarzad straży nie wyraził zgody na jaka kol wiek możliwość korzystania ze stawu nie jest to możliwe wręcz zabronione. cała ich akcja to jeden wielki fale.



    A do tematu to z doświadczenia wyniosłem że to co naturalne jest najlepsze więc nawet czerwone robaki z własnego kompostu są znacznie lepsze niż kupne, a zanęty lepiej robić samemu są skuteczniejsze ryby chyba wolą tradycyjne stare składy.

  • maciek89 2012-06-21 21:42:28

    dzięki wielkie:)

  • owczarki 2012-06-22 18:47:41

    zawsze możesz żądać dowodu wpłaty tak dla urzędu skarbowego

  • owczarki 2012-06-23 08:38:34

    dzisiejszy ranny połów 2szt jaż 2kg i ok 0,60kg

  • owczarki 2012-06-23 08:39:49

  • owczarki 2012-06-23 08:40:35

    ranny połów 2kg i 0,60kg jaź

  • owczarki 2012-06-23 21:12:57

    popołudniowe 2godzinki i tylko 1szt jaź 1,230kg  a gdzie reszta ryb  u was też  ryby jeszcze śpią?

  • owczarki 2012-06-23 21:15:43

    dlaczego niema jeszcze leszczy> 

  • owczarki 2012-06-25 22:31:42

    mizernie z tegoroczną rybaczką 

  • owczarki 2012-06-28 20:36:14

    niewiem  jak u was ale u nas na rzece Warta  znowu woda spada ryby poszły spać i tylko muszę podziwiac poczciwego "dziaduszka" jak mi ryby wybiera sprzed nosa ale jak on to robi to niemam pojecia jedyne co wiem to to że łowi na ciężko ze środka rzeki i bez ryby niewraca a ja łowie na spławik i kicha  czasami raz w tygodniu "akcja żniwa"i po rybach.Jak ja przychodzę na ryby poczciwy pan ma już przeważnie 3  większe ryby w kieszeni i czeka za mną aby je na moich oczach wypuścić i znowu łza kroi się w oku..

  • owczarki 2012-06-30 22:57:28

    Warta<KOŁO>szkoda chodzić na ryby sporadycznie 1 branie lub wogóle woda zielona gęsta, rano jeszcze jako-tako 1jaź i 1 płotka  a popołudniu woda całkiem zmętniała i zieleń widać w głebi

  • Tomekoo 2012-07-01 12:18:36

    u mnie tylko jeden leszcz tak +/- 4kg ale nie miałem okazji przysiedzieć podzielę się z Wami co tam w wodzie piszczy jak będę miał urlop ;)bo tak to nie karmię bez sensu:)

  • owczarki 2012-07-01 16:26:11

    u nas ani jednego leszcza a szkoda

  • owczarki 2012-07-03 19:47:22

    i jak zaczeły brać ryby czy jeszcze czekać?

  • owczarki 2012-07-03 19:47:22

    i jak zaczeły brać ryby czy jeszcze czekać?

  • owczarki 2012-07-03 19:48:27

    pogłoski chodzą że na jeziorze Brdowskim małe leszcze biorą był ktoś może tam

  • Monty 2012-07-04 14:41:35

    Śmiało idź, wczoraj wędkarzów jak mrówków - Warta w połowie pomiędzy Nowym Miastem a Śremem. Ja co prawda zadowoliłem się małym leszczem, ale też i krótko byłem. Za to sąsiad przyszedł, usiadł i po chwili miał suma (niedowymiar co prawda, ale fajny ;o)). Dziś powtórka.

  • owczarki 2012-07-08 10:04:53

    wczoraj byłem pierwszy raz na zapolować na suma ,gdyby nie burza która mnie  przegoniła ok22.to niewiadomo jak by sie to skończyło ale mój pierwszy sum padł i to w dodatku 2szt szkoda że tylko małe i wymiarowe tak ok 3kg/szt. i niestety popłyneły dalej 

  • owczarki 2012-07-08 10:30:08

  • owczarki 2012-07-08 10:31:21

  • Trevor 2012-07-08 20:21:23

    On ma 3 kg ? 

  • owczarki 2012-07-09 23:37:40

    właśnie wróciłem z ryb ,a oto dzisiejszy mikrus 40cm niepełnoletni jeszcze tak więc dalej krąży w rzece

  • owczarki 2012-07-14 21:39:41

    dzisiaj z rana coś ciekawego mi wzieło niestety po po kilku minutach walki  żyłka tylko strzeliła i po rybaczce wszystki ryby mi popłoszyło

  • Zibi60 2012-07-15 06:49:36

    Witam:) Mam takie nietypowe pytanie wędkuje amatorsko w mojej miejscowości jest zbiornik ppoż i "moi" sąsiedzi wpadli na genialny pomysł i załozyli sobie koło wędkarskie ( bez żadnej rejestracji) tak na słowo. Zbierają jakieś pieniadze i niby zarybiają ten staw, dodam również, ze większość zebranych pieniedzy wydają na swoje "potrzeby". Ja się do tego koła nie zapisałem i zaczeli mnie ścigać, że raz w czas pójdę i sobie połowię. Czy mogli ustalić sami składkę? Powiedzieli mi, że muszę uiścić pieniądze żeby sobie łowić tylko ja pytam za co mam płacić. Czy wogle te kółko jest założone w granicach prawa (oni sami nie potrafią odpowiedzieć na te pytanie) Dziekuje za odpowiedz;)



    To "kółko" nie jest założone zgodnie z prawem. Uczestniczyłem w zalegalizowaniu podobnego przypadku. Zwołałem zebranie zainteresowanych: okoliczni wędkarze, przedstawiciel Ochotniczej Straży Pożarnej, wójt... Po przedstawieniu celów przez zainteresowanych, doradziłem aby założyli Sekcję przy kole do którego należy większość wędkarzy z okolicy. Tak tez zrobili i Sekcja istnieje już ok. 10 lat. Na zagospodarowanym stawiku p.poż wędkują tylko jej członkowie, którzy dbają o teren przy zbiorniku jak i o rybostan. Stworzyli własny regulamin - dużo ostrzejszy niż RAPR - a przewodniczący Sekcji wszedł "z automatu" do zarządu koła.
    Mogę podać więcej szczegółów na priv.

  • owczarki 2012-07-17 18:38:48

    i jak tam rybaczka idzie u was ?



Reklama
Reklama