Takie ocieplenie podczas którego bedzie w dzień 2-3 stopnie na plusie nic nie zmieni. Wody stojace nadal będą pod lodem )zbyt cienkim by z niego łowić) a na rzekach poziom wody będzie hasał. Czyli nie będzie lata, nie będzie zimy, nie będzie łowienia. Pozostaje liczyć na cud.
Ja tam za zimą nie tęsknię. Podlodówka mnie nie interesuje, bo jestem ciepłolubnym kaszalotem, a do tego ciężkim, więc lód mógłby się pode mną zarwać niezależnie od grubości tafli. Co to za przyjemność gdy tyłek przymarza, a wyjęty z wody okoń jest od razu mrożony :-(
Pasowałyby mi takie zimy jak była w ubiegłym roku i dwa lata temu, temperatury tak od +5 do +10'C, wówczas nie byłoby lodu, a ja mógłbym sobie spokojnie pospinningować. :-)
Tylko, że bez lodu kormorany czeszą najlepsze dołki prawie ze wszystkiego a dla niedużej rzeki to katastrofa - mam na myśli normalne ptaki których tu parę lat temu jeszcze nie było. Dla mnie najlepiej żeby ryb było więcej to grudzień i styczeń na minusie do -5 w dzień a w nocy powyżej -10. Z punktu wędkarskiego lekka zima jest zarąbista bo mogę łowić ciągle (jak mam czas), ale tu chodzi o to, że mam coraz mniej do łowienia. Paru "wieśniaków" (bez obrażania wsi) też robi swoje na zimowiskach... .
Taki mróz jest i mi potrzebny. Biorąc pod uwagę że wszędzie dookoła na łąkach i działkach jest woda kupię sobie łyżwy i jakoś ta zima zleci. O tym że ciągle pada deszcz nawet nie wspomnę.:) Ostatno taki poziom wody był jak dobrze pamiętam w marcu.
Mi osobiście zima do niczego nie jest potrzebna. Jednak aktualna pogoda nie lepsza. Od kilku dni pomimo że jest w miarę ciepło pada a żeby nie było nudno to do deszczu dołączył bardzo silny wiatr. Gdyby nie te wiatro-opady to pewnie bym próbował jakiegoś połowu.:)
ryukon1975 chociaż święta masz białe. W Radomiu wiosna do tego wiatr hula niemiłosiernie :( Wg prognozy długoterminowej zima wróci od 4 stycznia:) Póki co napychajmy brzuchy. Wesołych Świąt panowie!!!
W Łodzi wczoraj było 6'C, tyle pokazywał termometr w moim aucie. Żyję nadzieją, że zima ominie sentralną Polskę i będę mógł pobawić się już w styczniu z kleniami... ;P
W Radomiu -16 od wczoraj.ma potrzymać do środy.Mam nadzieje że lodem skuje na tyle zeby dało sie bezpiecznie wejść:)
P.S 16-to letni diesel zakręcił jak młodzian:D
Siemaneczko u mnie, teraz (pomorskie) - 5* w ciągu dnia -7*C. Pada śnieg do d......y z taką zimą.
U mnie teraz w podkarpackim -24 w ciągu dnia najcieplej było -14 nawet auto do garażu schowałem bo rano ma być poniżej -30 .A ty mówisz że masz zimę.
mazu chyba mnie nie zrozumiałeś, dla mnie, to właśnie nie jest zima. Za parę dni u mnie nie będzie, ani lodu, a o śniegu, to można już na razie zapomnieć. Chociaż - 30 * to jest już nieco upierdliwe.
30 jeszcze nie dobiło ale niekturzy mówili o 28 .Sniegu u mnie też malutko może z 20cm Ale na niekturych drogach asfaltu nie widać tylko ujerzdzony śnieg albo już lud więc u mnie zima taka jak powinna być.
Wiesz poniżej - 20* tak czy o wak jest niekomfortowo, ale zima powinna być zimą, a lato latem. Teraz sam nie wiem co mamy, ni to zima, ni, to lato.U nas za tydzień ferie i ....... ma padać deszcz fajnie dzieciaki pochodzą sobie po kaużach. O wędkarzach już nie wspominam ;)
Mrozów nie ma dużych ale zimę to mi zrobiło. Byłem na swojej "plantacji bananów" popatrzeć czy śnieg mi drzewek nie połamał. Jeszcze się udało stoją wszystkie pomimo że kilka się pokłoniło ziemi.
Takie ocieplenie podczas którego bedzie w dzień 2-3 stopnie na plusie nic nie zmieni. Wody stojace nadal będą pod lodem )zbyt cienkim by z niego łowić) a na rzekach poziom wody będzie hasał. Czyli nie będzie lata, nie będzie zimy, nie będzie łowienia. Pozostaje liczyć na cud.
I cud nastąpił. Jest zimno, wietrznie a do tego deszcz mocno zacina.:))
Ja tam za zimą nie tęsknię. Podlodówka mnie nie interesuje, bo jestem ciepłolubnym kaszalotem, a do tego ciężkim, więc lód mógłby się pode mną zarwać niezależnie od grubości tafli. Co to za przyjemność gdy tyłek przymarza, a wyjęty z wody okoń jest od razu mrożony :-(
Pasowałyby mi takie zimy jak była w ubiegłym roku i dwa lata temu, temperatury tak od +5 do +10'C, wówczas nie byłoby lodu, a ja mógłbym sobie spokojnie pospinningować. :-)
Tylko, że bez lodu kormorany czeszą najlepsze dołki prawie ze wszystkiego a dla niedużej rzeki to katastrofa - mam na myśli normalne ptaki których tu parę lat temu jeszcze nie było. Dla mnie najlepiej żeby ryb było więcej to grudzień i styczeń na minusie do -5 w dzień a w nocy powyżej -10. Z punktu wędkarskiego lekka zima jest zarąbista bo mogę łowić ciągle (jak mam czas), ale tu chodzi o to, że mam coraz mniej do łowienia. Paru "wieśniaków" (bez obrażania wsi) też robi swoje na zimowiskach... .
Wg dzisiejszych prognoz od czwartku na wschodzie kraju w dzień do -8 a w nocy nawet -12 :D Oby się sprawdziło i potrzymało ze dwa tygodnie:)
Taki mróz jest i mi potrzebny. Biorąc pod uwagę że wszędzie dookoła na łąkach i działkach jest woda kupię sobie łyżwy i jakoś ta zima zleci. O tym że ciągle pada deszcz nawet nie wspomnę.:) Ostatno taki poziom wody był jak dobrze pamiętam w marcu.
Powiew zimy zapowiadają.Problem w tym że na krótko:(
I na co komu ta zima :((
Mrożone okonie to ja sobie mogę kupić w markecia ;-)
Mi osobiście zima do niczego nie jest potrzebna. Jednak aktualna pogoda nie lepsza. Od kilku dni pomimo że jest w miarę ciepło pada a żeby nie było nudno to do deszczu dołączył bardzo silny wiatr. Gdyby nie te wiatro-opady to pewnie bym próbował jakiegoś połowu.:)
Na teraz - 10.
Zimno. :)
No dziś u mnie tylko - 3.
U mnie -1 i na szczęście ma się ocieplać :)))
- 8... dziś miałem w planie szukanie jakiegoś klenia i chyba odpuszczę.
Jest miło. Niebo zachmurzone,lekki mrozik. Bliżej nieokreślony opad raczej deszcz nie śnieg. :)
Drogi -a zwłaszcza te powiatowe i gminne - w okolicach Rzeszowa to totlna masakra. Cały czas mrzy i zamarza (-2) od razu ot idealna gołoledź :(((
ryukon1975 chociaż święta masz białe. W Radomiu wiosna do tego wiatr hula niemiłosiernie :( Wg prognozy długoterminowej zima wróci od 4 stycznia:) Póki co napychajmy brzuchy. Wesołych Świąt panowie!!!
W Łodzi wczoraj było 6'C, tyle pokazywał termometr w moim aucie. Żyję nadzieją, że zima ominie sentralną Polskę i będę mógł pobawić się już w styczniu z kleniami... ;P
Wczoraj u mnie fajnie padał śnieg a dziś jest fajna odwilż, co w sumie daje fajne błoto.:) Święta, żaby, karpie inne podobne.:)
Tak wczoraj śnieżyca a dziś deszcz a miałem w planach jutro wybrać sie na rzekę która niewątpliwie się zbrudzi (:
A dziś na teraz - 15 .
Brrr... Zimno, nie lubię zimy ;-(
Bardzo zimno i wietrznie jak na ostatnie zimy, śniegu sporo przybyło nocą.
U mnie teraz kapie z dachu, z drzew, na chodniku tworzą się całe połacie błota pośniegowego.
Co prawda temperatura tylko -3 ale śnieg tak napierdziela, że już się martwię jak dojadę do roboty :(
-15 więc te zapowiadane dwie dychy chyba jutro :(
Na teraz -19 i rano jak mniemam -23 :(
W Radomiu -16 od wczoraj.ma potrzymać do środy.Mam nadzieje że lodem skuje na tyle zeby dało sie bezpiecznie wejść:)
P.S 16-to letni diesel zakręcił jak młodzian:D
U mnie idzie w dobrą stronę :)
Pomyliłem się o stopień bo jest -24.
U mnie ciepło -21*C.
Słoneczko świeci i tylko - 16:))) Cóż może i dobrze bo kormorany z nad rzeki znikły:)
z rana -30
Teraz - 22 a rano kto wie ?
Dzisiaj o godzinie piątej -26 ledwo auto odpaliło dizel pod chmurką . Jutro ma być jeszcze więcej.
Siemaneczko u mnie, teraz (pomorskie) - 5* w ciągu dnia -7*C. Pada śnieg do d......y z taką zimą.
Siemaneczko u mnie, teraz (pomorskie) - 5* w ciągu dnia -7*C. Pada śnieg do d......y z taką zimą.
U mnie teraz w podkarpackim -24 w ciągu dnia najcieplej było -14 nawet auto do garażu schowałem bo rano ma być poniżej -30 .A ty mówisz że masz zimę.
mazu chyba mnie nie zrozumiałeś, dla mnie, to właśnie nie jest zima. Za parę dni u mnie nie będzie, ani lodu, a o śniegu, to można już na razie zapomnieć. Chociaż - 30 * to jest już nieco upierdliwe.
30 jeszcze nie dobiło ale niekturzy mówili o 28 .Sniegu u mnie też malutko może z 20cm Ale na niekturych drogach asfaltu nie widać tylko ujerzdzony śnieg albo już lud więc u mnie zima taka jak powinna być.
Na Śląsku z 6/7 -29* , teraz już -23* jest bogato.
Wiesz poniżej - 20* tak czy o wak jest niekomfortowo, ale zima powinna być zimą, a lato latem. Teraz sam nie wiem co mamy, ni to zima, ni, to lato.U nas za tydzień ferie i ....... ma padać deszcz fajnie dzieciaki pochodzą sobie po kaużach. O wędkarzach już nie wspominam ;)
Na teraz -25 ...
W Radomiu na zalewie lód ponad 10 cm.Jak potrzyma do soboty to ruszam:D
Chyba idzie odwilż bo na tą chwilę u mnie tylko -10 .
I po ociepleniu znów prawie dwadzieścia na minusie.:)
I zaś - 23 :(
Mrozów nie ma dużych ale zimę to mi zrobiło. Byłem na swojej "plantacji bananów" popatrzeć czy śnieg mi drzewek nie połamał. Jeszcze się udało stoją wszystkie pomimo że kilka się pokłoniło ziemi.
Bałwany można lepić.:)