Jakiś czas temu padł pomysł, aby zwracać uwagę portalowiczów na fajne, śmieszne, warte przeczytania teksty, które z niewiadomych względów nie zostały odpowiednio " docenione " przez redakcję i nie znalazły się na eksponowanym miejscu strony głównej.
Dziś znalazłem taki tekst. Pozwalam sobie dołączyć linka ( niestety bez zgody autora, ale myślę, że nie będzie miał nic przeciw temu ), ponieważ uważam, że ten artykuł nie tylko jest interesujący, ale również porusza ważny temat i dotyczy nas wszystkich. Chore PZW Dlaczego szanowna redakcja nie zamieściła tego artykułu na stronie głównej? A być może dlatego, iż uderza on i doskonale opisuje to co się dzieje w PZW i redakcyjna współpraca z Wiadomościami Wędkarskimi mogłaby się lekko " nadkruszyć ". Takie są moje przypuszczenia, ale być może się mylę. Niestety nie jest to pierwszy tekst o rzeczywistych działaniach ( czy raczej - braku działań ) PZW, który pozostaje " niedoceniony ". Zachęcam wszystkich do przeczytania całości.
Proponuję jednocześnie, aby w tym wątku zamieszczać informacje dotyczące takich właśnie, wartych przeczytania, a nie docenionych przez redakcję artykułów. Proponuję wklejać linki, a komentarze dodawać pod samymi tekstami.
Artykuł bardzo dobry, ale zapewne wszystkim nie podpasuje. Autor zna życie wędkarza kiedyś i dziś. Takich ludzi szanuję. Czytania sporo ale warto. Popieram w 100%.
Kamil wybacz ale NIE. Właśnie tu poruszmy ten temat co nam da wklejanie i czytanie takich wpisów toć zróbmy coś kurczę nie chce mi się powtarzać ale przeczytajcie MÓJ KOMENTARZ POD ARTYKUŁEM to macie o co mi chodzi i POPIERAM kolegę Imberfal1 "Trzeba się zorganizować!" !!!
Panowie. Miałem kiedyś pomysł żeby w przyszłym roku nie opłacać składek i w ten sposób zaprotestować. Jestem ciekaw ilu jest zwolenników istnienia betonu PZW w takim składzie jak jest teraz a ilu jest przeciw.
Kol. Pindral! Był na portalu kol. Apuus którego posądzono o plagiat. Już go nie ma. Ale on i kilku kolegów zmówiło się i wystosowano pismo
do Krajowej Prokuratury w związku z nie równym traktowaniem wędkarzy w
PZW. Sprawa w toku!Tak że nie wszystko leży odłogiem! Wiem,że jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale zawsze! Pozdrawiam!
Co do pytania jak zmienić ZG PZW to sprawa prosta. Niestety trzeba zacząć od własnego koła. Koledzy są przecież zebrania sprawozdawczo-wyborcze w kołach. tam wybiera się i zarząd Koła i delegatów na zjazd w okręgu, na którym wybiera się delegatów na zjazd centralny. I teraz meritum. Jeśli w Kole wybierzemy do zarządu ludzi, którzy chcą zmienić Związek na lepsze to oni są w stanie zmienić władze Okręgu a dalej lawinowo i ZG. Ktoś powie ale to nie takie proste. No pewnie, że nie proste. Trzeba umieć pobudzić tych co chcą zmian do udziału w zebraniu sprawozdawczo-wyborczym we własnym kole a dalej to już poleci. Naszym problemem są nie tylko ludzie w ZO i ZG ale i w Kołach. Większość przeciętnych wędkarzy z kołem ma kontakt jak płaci składkę. Czy ktoś widział, żeby na zebraniu w Kole było choć 50% członków koła? Chyba nie. jak to się czasem trafiło to w kole musiał być niezły dym i ludzie się obudzili.
Jeśli się nie obudzimy i nie zaczniemy działać od podstaw (wiem wyświechtanie hasło) to nic nie zmienimy.
Tylko pytanie ilu z nalerzących do Koła członków zechce przyjść na zebranie i zmienić coś w Kole i dalej? Lepiej pokornie płacić i psioczyć na wszysko i wszystkich.
Jako autor tego postu, który jak widzę wywołuję chcę Wam podziękować za to że niejako podzielacie moje zdanie. Sami wiecie co się dzieje wokoło nas i co z tego wynika. Osobiście uważam ( choć znów nie zgodzi się ze mną pewno wiele osób) że nie ma rzeczy nie do ruszenia. W mailu przed chwilką dostałem coś takiego: "Skoro padł ZSRR i Mur berliński to i padnie PZW! Prędzej czy póżniej! Chciałoby się prędzej!" To napisał jeden z naszych kolegów. Też jestem tego zdania. ZG PZW czy nawet poszczególne okręgi łaski nam nie robią. MUSZĄ się przed nami publicznie rozliczyć z pieniędzy jakie mają i z tego jak nimi dysponują. Jeżeli wędkarze - czyli podstawa PZW nie może poradzić sobie z górą to .... Są jeszcze inne instytucje jak prokuratura, czy NIK. Myślę że petycja wysłana do NIK z przedstawieniem sytuacji i iluś tam podpisami wędkarzy z forum i nie tylko będzie na tyle miała siły że ktoś się zjawi na kontroli w ZG PZW. A kto wie.... może jakieś dziadostwo wyjdzie w jej trakcie ?? Jeśli nie da się ruszyć od dołu to da się od góry. Zapytajcie Wałęsy czy miał łatwo obalić system w Polsce. Ja osobiście mogę się poświęcić dla ogółu i ROBIĆ coś w tym kierunku. Oczywiście Wasze wsparcie - nie tylko słowne ( i nie finansowe - aby nie było na mnie) było by mile widziane a wręcz potrzebne. Uważam że to jest sprawa do załatwienia
To też jest problem. Ja szczerze mówiąc w tym roku dopiero wykupiłem kartę po wielu latach. Do tej pory wędkowałem tam gdzie mieszkałem czyli w Anglii. Moje pierwsze zebranie sprawozdawcze odbyło się 2 tygodnie temu i od razu narobiłem sobie wrogów ale i przyjaciół przybyło również. Jako jedyny poruszyłem problemy związane z zasadami działania PZW w zarybianiu, kontrolowaniu i dbaniu o wędkarzy. Odbiło się to wielkim echem. Bo trochę ludzi naprowadziłem na dobrą drogę. Do tej pory składki w naszym kole opłacilo ok 100 czlonków a na zebraniu było 33.
I to jest właśnie praca od podstaw. Powoli takimi działaniami można obudzić członków Koła (nie wszystkichniestety) do pracy na rzecz naszej społeczności i zmian na lepsze. Zamiast psioczyć i marudzić trzeba wziąć się w garść i użyć swoich praw, praw wyborczych. I nie chować się za tekstem Ja ich nie wybierałem.
Pozdrawiam
Wodom cześć!
tak tak słyszałem że jeden z naszych kolegów się ruszył ale sami zobaczcie CHŁOP działał z niewielką grupą a nas ilu tu jest SPORO ja mam zamiar z roku na rok widzieć lepszą wodę a nie gorsze bagno wiec widzę że znowu mała garstka to dostrzega że JEDNAK MOŻNA!!!!
A ja chce wiedzieć jedno bo np w PZPN jest podobnie i WŁADZE PAŃSTWA czyli prezydent i związane z tym bajery nie mają nic do mówienia. A jak jest z PZW ? ? ? czy skargi wnioski zarzalenia mile widziane czy to nic nie da. I na jakim poziomie jest rozpatrywana sprawa kolegi APUUS ? ?? wie ktoś może ? ??
i nie opłacanie składek dodam że nie wypali.... To akurat mało realne my nie opłacimy a oni większą kontrole zrobią hahahaha masakra... toć to chore ! !! !!! !!
Tylko jakie trzeba zrobić pierwsze kroki i znaleźć chętnych po podejrzewam że do takiej sprawy to nawet trudno znaleźć garstkę dużo można mówić mało można robić... Nie chcę nikogo obrazić bo wiem że każdy dba o swój własny tył..... :)
łysy wąż
Panowie, jeszcze raz proponuję w tym wątku nie komentować artykułów, a tylko je " reklamować " poprzez wklejanie linków. Komentujmy pod samymi artykułami ;-)
pindral
Kamil
wybacz ale NIE. Właśnie tu poruszmy ten temat co nam da wklejanie i
czytanie takich wpisów toć zróbmy coś kurczę nie chce mi się powtarzać
ale przeczytajcie MÓJ KOMENTARZ POD ARTYKUŁEM to macie o co mi chodzi i POPIERAM kolegę Imberfal1 "Trzeba się zorganizować!" !!!
Masz rację Grzegorzu .Tego autora nie trzeba reklamować ,ma wrodzony talent do pisania opowieści .Zawsze czytam jego opowiadania od a do z , z niecierpliwością czekam na następne .Pozdrawiam autora tych opowiadać i całą brać wędkarską.
Witam koleżanki i kolegów,
Jakiś czas temu padł pomysł, aby zwracać uwagę portalowiczów na fajne, śmieszne, warte przeczytania teksty, które z niewiadomych względów nie zostały odpowiednio " docenione " przez redakcję i nie znalazły się na eksponowanym miejscu strony głównej.
Dziś znalazłem taki tekst. Pozwalam sobie dołączyć linka ( niestety bez zgody autora, ale myślę, że nie będzie miał nic przeciw temu ), ponieważ uważam, że ten artykuł nie tylko jest interesujący, ale również porusza ważny temat i dotyczy nas wszystkich.
Chore PZW
Dlaczego szanowna redakcja nie zamieściła tego artykułu na stronie głównej? A być może dlatego, iż uderza on i doskonale opisuje to co się dzieje w PZW i redakcyjna współpraca z Wiadomościami Wędkarskimi mogłaby się lekko " nadkruszyć ". Takie są moje przypuszczenia, ale być może się mylę. Niestety nie jest to pierwszy tekst o rzeczywistych działaniach ( czy raczej - braku działań ) PZW, który pozostaje " niedoceniony ".
Zachęcam wszystkich do przeczytania całości.
Proponuję jednocześnie, aby w tym wątku zamieszczać informacje dotyczące takich właśnie, wartych przeczytania, a nie docenionych przez redakcję artykułów. Proponuję wklejać linki, a komentarze dodawać pod samymi tekstami.
pozdrawiam
Artykuł bardzo dobry, ale zapewne wszystkim nie podpasuje. Autor zna życie wędkarza kiedyś i dziś. Takich ludzi szanuję. Czytania sporo ale warto. Popieram w 100%.
Masz rację bardzo dobry wpis, tylko co z tego jak do nikogo nie dotrze bo czytający boją się działać !
Ja zawsze działam i nie boję się tego robić. Tylko co sam zdziałam? Trzeba się zorganizować!
Rzeczywiście bardzo dobry tekst. Dzięki Kamil za zwrócenie uwagi.
Panowie,
jeszcze raz proponuję w tym wątku nie komentować artykułów, a tylko je " reklamować " poprzez wklejanie linków. Komentujmy pod samymi artykułami ;-)
Być może unikniemy " zaśmiecenia " ;-)
pozdr.
Kamil wybacz ale NIE. Właśnie tu poruszmy ten temat co nam da wklejanie i czytanie takich wpisów toć zróbmy coś kurczę nie chce mi się powtarzać ale przeczytajcie MÓJ KOMENTARZ POD ARTYKUŁEM to macie o co mi chodzi i POPIERAM kolegę Imberfal1 "Trzeba się zorganizować!" !!!
Nic dodać nic ująć! Choć może oddać jakąś bombę pod to całe PZW!
Panowie. Miałem kiedyś pomysł żeby w przyszłym roku nie opłacać składek i w ten sposób zaprotestować. Jestem ciekaw ilu jest zwolenników istnienia betonu PZW w takim składzie jak jest teraz a ilu jest przeciw.
Kol. Pindral! Był na portalu kol. Apuus którego posądzono o plagiat. Już go nie ma. Ale on i kilku kolegów zmówiło się i wystosowano pismo do Krajowej Prokuratury w związku z nie równym traktowaniem wędkarzy w PZW. Sprawa w toku!Tak że nie wszystko leży odłogiem! Wiem,że jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale zawsze! Pozdrawiam!
Co do pytania jak zmienić ZG PZW to sprawa prosta. Niestety trzeba zacząć od własnego koła. Koledzy są przecież zebrania sprawozdawczo-wyborcze w kołach. tam wybiera się i zarząd Koła i delegatów na zjazd w okręgu, na którym wybiera się delegatów na zjazd centralny. I teraz meritum. Jeśli w Kole wybierzemy do zarządu ludzi, którzy chcą zmienić Związek na lepsze to oni są w stanie zmienić władze Okręgu a dalej lawinowo i ZG. Ktoś powie ale to nie takie proste. No pewnie, że nie proste. Trzeba umieć pobudzić tych co chcą zmian do udziału w zebraniu sprawozdawczo-wyborczym we własnym kole a dalej to już poleci. Naszym problemem są nie tylko ludzie w ZO i ZG ale i w Kołach. Większość przeciętnych wędkarzy z kołem ma kontakt jak płaci składkę. Czy ktoś widział, żeby na zebraniu w Kole było choć 50% członków koła? Chyba nie. jak to się czasem trafiło to w kole musiał być niezły dym i ludzie się obudzili. Jeśli się nie obudzimy i nie zaczniemy działać od podstaw (wiem wyświechtanie hasło) to nic nie zmienimy.
I tu jest sedno sprawy panie glizdziarz. Właśnie w kołach mamy fundamenty betonu, nie będzie fundamentów to cała wieża runie jak domino!
Tylko pytanie ilu z nalerzących do Koła członków zechce przyjść na zebranie i zmienić coś w Kole i dalej? Lepiej pokornie płacić i psioczyć na wszysko i wszystkich.
Jako autor tego postu, który jak widzę wywołuję chcę Wam podziękować za to że niejako podzielacie moje zdanie. Sami wiecie co się dzieje wokoło nas i co z tego wynika. Osobiście uważam ( choć znów nie zgodzi się ze mną pewno wiele osób) że nie ma rzeczy nie do ruszenia. W mailu przed chwilką dostałem coś takiego: "Skoro padł ZSRR i Mur berliński to i padnie PZW! Prędzej czy póżniej! Chciałoby się prędzej!" To napisał jeden z naszych kolegów. Też jestem tego zdania. ZG PZW czy nawet poszczególne okręgi łaski nam nie robią. MUSZĄ się przed nami publicznie rozliczyć z pieniędzy jakie mają i z tego jak nimi dysponują. Jeżeli wędkarze - czyli podstawa PZW nie może poradzić sobie z górą to .... Są jeszcze inne instytucje jak prokuratura, czy NIK. Myślę że petycja wysłana do NIK z przedstawieniem sytuacji i iluś tam podpisami wędkarzy z forum i nie tylko będzie na tyle miała siły że ktoś się zjawi na kontroli w ZG PZW. A kto wie.... może jakieś dziadostwo wyjdzie w jej trakcie ?? Jeśli nie da się ruszyć od dołu to da się od góry.
Zapytajcie Wałęsy czy miał łatwo obalić system w Polsce. Ja osobiście mogę się poświęcić dla ogółu i ROBIĆ coś w tym kierunku. Oczywiście Wasze wsparcie - nie tylko słowne ( i nie finansowe - aby nie było na mnie) było by mile widziane a wręcz potrzebne.
Uważam że to jest sprawa do załatwienia
To też jest problem. Ja szczerze mówiąc w tym roku dopiero wykupiłem kartę po wielu latach. Do tej pory wędkowałem tam gdzie mieszkałem czyli w Anglii. Moje pierwsze zebranie sprawozdawcze odbyło się 2 tygodnie temu i od razu narobiłem sobie wrogów ale i przyjaciół przybyło również. Jako jedyny poruszyłem problemy związane z zasadami działania PZW w zarybianiu, kontrolowaniu i dbaniu o wędkarzy. Odbiło się to wielkim echem. Bo trochę ludzi naprowadziłem na dobrą drogę. Do tej pory składki w naszym kole opłacilo ok 100 czlonków a na zebraniu było 33.
I to jest właśnie praca od podstaw. Powoli takimi działaniami można obudzić członków Koła (nie wszystkichniestety) do pracy na rzecz naszej społeczności i zmian na lepsze. Zamiast psioczyć i marudzić trzeba wziąć się w garść i użyć swoich praw, praw wyborczych. I nie chować się za tekstem Ja ich nie wybierałem. Pozdrawiam Wodom cześć!
tak tak słyszałem że jeden z naszych kolegów się ruszył ale sami zobaczcie CHŁOP działał z niewielką grupą a nas ilu tu jest SPORO ja mam zamiar z roku na rok widzieć lepszą wodę a nie gorsze bagno wiec widzę że znowu mała garstka to dostrzega że JEDNAK MOŻNA!!!!
A ja chce wiedzieć jedno bo np w PZPN jest podobnie i WŁADZE PAŃSTWA czyli prezydent i związane z tym bajery nie mają nic do mówienia. A jak jest z PZW ? ? ? czy skargi wnioski zarzalenia mile widziane czy to nic nie da. I na jakim poziomie jest rozpatrywana sprawa kolegi APUUS ? ?? wie ktoś może ? ??
i nie opłacanie składek dodam że nie wypali.... To akurat mało realne my nie opłacimy a oni większą kontrole zrobią hahahaha masakra... toć to chore ! !! !!! !!
Trzeba dotrzeć do posłów,którzy zadaliby interpelacje odpowiedniemu ministrowi co dzieje się w PZW. Wtedy może i NIK wkroczy i inne służby.
Tylko jakie trzeba zrobić pierwsze kroki i znaleźć chętnych po podejrzewam że do takiej sprawy to nawet trudno znaleźć garstkę dużo można mówić mało można robić... Nie chcę nikogo obrazić bo wiem że każdy dba o swój własny tył..... :)
łysy wąż
Panowie,
jeszcze raz proponuję w tym wątku nie komentować artykułów, a tylko je " reklamować " poprzez wklejanie linków. Komentujmy pod samymi artykułami ;-)
Być może unikniemy " zaśmiecenia " ;-)
pozdr.
pindral
Kamil wybacz ale NIE. Właśnie tu poruszmy ten temat co nam da wklejanie i czytanie takich wpisów toć zróbmy coś kurczę nie chce mi się powtarzać ale przeczytajcie MÓJ KOMENTARZ POD ARTYKUŁEM to macie o co mi chodzi i POPIERAM kolegę Imberfal1 "Trzeba się zorganizować!" !!!
Jeśli jeszcze nie czytaliście polecam : NIEZAPOMINAJKA , Benek .
Szczerze polecam...
Złoty haczyk
Pozdrawiam
Materiał Filmowy z wizyty u
Wizyta u Pawła z Leszna
Ja też polecam choć autora nie trzeba reklamować
Popieram Kol. Spokojnego - opis szarej rzeczywistości nad naszymi wodami.
Pozdrawiam.
Masz rację Grzegorzu .Tego autora nie trzeba reklamować ,ma wrodzony talent do pisania opowieści .Zawsze czytam jego opowiadania od a do z , z niecierpliwością czekam na następne .Pozdrawiam autora tych opowiadać i całą brać wędkarską.
:-)
:-)
:-)
Troszkę zubożał ten portal w dobre wpisy
Koledzy polecam wam bardzo ciekawy tekst godny uwagi
https://wedkuje.pl/n/moje/20299
http://forum.wedkuje.pl/post/opowiadania-wedkarskie-na-lodzie-w-stanie-wojenn/8586/0
Warto przeczytać :)