"Ryby" jest i to więcej niż się wszystkim wydaje, tylko że nie z każdego gatunku...
Z całym szacunkiem do ludzi zarządzających tym zbiornikiem, ale to jest bardzo złe zarządzanie. Wode w tym roku zatrzymali już od końcówki lutego, zrobili to do tego stopnia że w marcu była już niżówka... Ale co tam, ważne żeby woda była w zbiorniku na majówke. Zamiast chociaż o połowe wiecej wody puszczać niż tej co puszczali to by teraz jak jest taka potrzeba zbiornik mieli prawie pusty i mogli by sie smiać z tej sytuacji. A jak poczuli strach to co tam spuszczamy wode... Druga sprawa, wszędzie w Polsce trabia juz o ulewach od paru ładnych dni, to zamiast też zrobić troche wiekszy spust wody to nie bo po co, lepiej raz a konkretnie... W sumie to dobrze ze nie zaszaleli na maksa bo jakby chcieli to przez jeden dzień mogli by nas zalać. Jakie państwo taka jego polityka...
Heheh :) Racja to jest śmieszne poziom wody skacze . Pewnie puszczają jak im sie chce a jak nie to nie bo inaczej tego nie można wytłumaczyć :) W ogóle nie myślą
Nikt niczego nie puszcza jak chce... Jak nie macie pojęcia o temacie to nie piszcie bzdur.Decyzje w kwestii regulacji wodą w tak dużym zbiorniku jak Jeziorsko przechodzą nie przez jedną głowę i wszystko jest przemyślane. Wedkarze zazwyczaj patrzą z jednego punktu widzenia - hydrolodzy muszą mieć na uwadze interesy całego kraju i często to co nam wydaje się być bezsensowne ma swoje uzasadnienie w innej dziedzinie życia...
Zbiorniki zaporowe (a zwłaszcza duże) to nie zabawki z których można sobie spuszczać i wypuszczać wode jak się chce.
wczoraj jeden mały boleń nawet go nie mierzyłempoziom wody rośnie i ryby słabo współpracowały a nawet słabo zgłaszały swoją obecność link do stanu wody w warcie może sie komuś przyda http://monitor.pogodynka.pl/hydro/map#/Warta_do_Welny/152180120
@czoklet92 tak bardzo przemyślane to o czym napisałem... Zamiast spuścić więcej wody od początku roku i być dobrze przygotowanym na nadejscie takiej duzej wody jak teraz to i po co ? Ja nie patrze z pkt widzenia wędkarzy ale też okolicznych rolników i ludzi którzy chcieliby wypocząć nad Wartą. Nic bym nie powiedział jakby w tym roku nie dało sie tego uniknać, ale dało. No cóż może za głupi jestem by to pojąć.
@mirek2000 od początku roku do maja było bardzo mało opadów, spuszczenie wody ze zbiornika a więc i obniżenie poziomu wód gruntowych na bardzo dużym obszarze na południe od zbiornika - głównie tereny rolnicze. To powoduje zwielokrotnienie skutków niskich opadów niemal do stanu suszy, w kontekście rolnictwa - klęski nieurodzaju w roku 2014... Zbiornik zaporowy to ogromna odpowiedzialność i decyzje nie są podejmowane "na kolanie". Ponadto czego nie udało się uniknąć? Mieliśmy gdzieś w Wielkopolsce powódź w tym roku? Warta nie przekroczyła nawet stanu wysokiego...
wczoraj tylko jeden okonek zanim się pogoda na dobre zepsułabolenie uganiały się za ukleją (całe ławice pod powierzchnią pływają trą się chyba) miałem jedno ładne wyjście takiego ze 60-70 cm ale woda płytka do samych nóg odprowadził wobka i sobie odpłynął
Spławik. Pewnie są, ale nie ma napewno ich jakoś specjalnie dużo. Ten ze zdj jakoś specjalnie na 10kg to mi nie wygląda, ale moge sie mylić, to tylko moja opinia. Po za tym chyba to samica pełna ikry o ile dobrze widze, tu też moge się mylić. Poczytaj, pooglądaj sobie jakie zdechłe ryby wyławiają po wszelkiego rodzaju przyduchach czy zatruciach wód, są to naprawde wieeeelkie ryby...
od piątku wieczór do niedzieli rano Golina 2 jazie 47, 43 (groch) kilka szczupaczków, 3 okonie, 2 płotki na dwie osoby.
Pozdrawiam całą BRAĆ!!
a woda rośnie, czy staneła w rzece ?
Rośnie i to znacząco, jak jeziorsko nie wstrzyma zrzutu to podejrzewam że za trzy, maks cztery dni będzie po łowieniu na Warcie ;/
może trochę ryby zostanie po tej wodzie.
Jakieś barany te wode regulują .
"Ryby" jest i to więcej niż się wszystkim wydaje, tylko że nie z każdego gatunku...
Z całym szacunkiem do ludzi zarządzających tym zbiornikiem, ale to jest bardzo złe zarządzanie. Wode w tym roku zatrzymali już od końcówki lutego, zrobili to do tego stopnia że w marcu była już niżówka... Ale co tam, ważne żeby woda była w zbiorniku na majówke. Zamiast chociaż o połowe wiecej wody puszczać niż tej co puszczali to by teraz jak jest taka potrzeba zbiornik mieli prawie pusty i mogli by sie smiać z tej sytuacji. A jak poczuli strach to co tam spuszczamy wode... Druga sprawa, wszędzie w Polsce trabia juz o ulewach od paru ładnych dni, to zamiast też zrobić troche wiekszy spust wody to nie bo po co, lepiej raz a konkretnie... W sumie to dobrze ze nie zaszaleli na maksa bo jakby chcieli to przez jeden dzień mogli by nas zalać.
Jakie państwo taka jego polityka...
Heheh :) Racja to jest śmieszne poziom wody skacze . Pewnie puszczają jak im sie chce a jak nie to nie bo inaczej tego nie można wytłumaczyć :) W ogóle nie myślą
Nikt niczego nie puszcza jak chce... Jak nie macie pojęcia o temacie to nie piszcie bzdur.Decyzje w kwestii regulacji wodą w tak dużym zbiorniku jak Jeziorsko przechodzą nie przez jedną głowę i wszystko jest przemyślane. Wedkarze zazwyczaj patrzą z jednego punktu widzenia - hydrolodzy muszą mieć na uwadze interesy całego kraju i często to co nam wydaje się być bezsensowne ma swoje uzasadnienie w innej dziedzinie życia...
Zbiorniki zaporowe (a zwłaszcza duże) to nie zabawki z których można sobie spuszczać i wypuszczać wode jak się chce.
wczoraj jeden mały boleń nawet go nie mierzyłempoziom wody rośnie i ryby słabo współpracowały a nawet słabo zgłaszały swoją obecność
link do stanu wody w warcie może sie komuś przyda http://monitor.pogodynka.pl/hydro/map#/Warta_do_Welny/152180120
@czoklet92 tak bardzo przemyślane to o czym napisałem... Zamiast spuścić więcej wody od początku roku i być dobrze przygotowanym na nadejscie takiej duzej wody jak teraz to i po co ? Ja nie patrze z pkt widzenia wędkarzy ale też okolicznych rolników i ludzi którzy chcieliby wypocząć nad Wartą. Nic bym nie powiedział jakby w tym roku nie dało sie tego uniknać, ale dało. No cóż może za głupi jestem by to pojąć.
na jeziorsku jeszcze wody nie spuszczaja tak więc spokojnie
@mirek2000 od początku roku do maja było bardzo mało opadów, spuszczenie wody ze zbiornika a więc i obniżenie poziomu wód gruntowych na bardzo dużym obszarze na południe od zbiornika - głównie tereny rolnicze. To powoduje zwielokrotnienie skutków niskich opadów niemal do stanu suszy, w kontekście rolnictwa - klęski nieurodzaju w roku 2014... Zbiornik zaporowy to ogromna odpowiedzialność i decyzje nie są podejmowane "na kolanie".
Ponadto czego nie udało się uniknąć? Mieliśmy gdzieś w Wielkopolsce powódź w tym roku? Warta nie przekroczyła nawet stanu wysokiego...
faktycznie jak u nas nie dopada to wody moze byc mało w tym roku
Biorą ryby ? Dzisiejszy boluś, wobek własnej produkcji
kto zgadnie wymiar ?
kto zgadnie wymiar ?
95,0
Piękna rapa, 65cm ?
70
Brawo Mickey zostaleś zwycięzcą :D
Graty Radek.U mnie dziś we wronkach same niechciane wąsate przyłowy w pobliżu tarła krąpia ...
:D
Dzięki za gratulacje :D
napisze to pierwszy jest szczupak
Piękna ryba gratuluje :D Kto zgadnie ile miał ?
a filmy są w nagrodę do obejrzenia i to aż 2
60 cm
60 70 cm stawiam 66 :d
wczoraj tylko jeden okonek zanim się pogoda na dobre zepsułabolenie uganiały się za ukleją (całe ławice pod powierzchnią pływają trą się chyba) miałem jedno ładne wyjście takiego ze 60-70 cm ale woda płytka do samych nóg odprowadził wobka i sobie odpłynął
Koledzy, jak z leszkiem na rzece pojawia się coś? Nie chcę nikogo straszyć ale po niedzieli to będą zdjęcia ;)
to ile mial ten szczupak? bo przez tą muzykę nie sychac co mowicie
65
ja stawiałem 66 :D
zresztą jak wyżej napisałem
kolego w tym roku trafiłem takiego 2,5 kg ,koło Koła ,ale pare lat temu to nawet trafiła mi sie czwórka ( 4kg)
kolego Kaczor w tym roku trafiłem takiego 2,5 kg ,koło Koła ,ale pare lat temu to nawet trafiła mi sie czwórka ( 4kg)
kolego Kaczor w tym roku trafiłem takiego 2,5 kg ,koło Koła ,ale pare lat temu to nawet trafiła mi sie czwórka ( 4kg)
W poprzedni wekend cienko kilka krapi 2 srednie garbuski i sredni karasek 24 cm.Poza tym po mału sumy buszuja juz w nocy 3 szt , - ponizej 50 tki.
Duza woda to fakt w poprzedni weekend- lekko nawet przybierała.
Dzisiejszy 54cm
Piękny leszcz, spin czy splawik?
Jak myslicie są w naszych wodach takie leszcze po 10 kilo?
Spławik.
Pewnie są, ale nie ma napewno ich jakoś specjalnie dużo. Ten ze zdj jakoś specjalnie na 10kg to mi nie wygląda, ale moge sie mylić, to tylko moja opinia. Po za tym chyba to samica pełna ikry o ile dobrze widze, tu też moge się mylić. Poczytaj, pooglądaj sobie jakie zdechłe ryby wyławiają po wszelkiego rodzaju przyduchach czy zatruciach wód, są to naprawde wieeeelkie ryby...