najdziwniejsze jest to ze ryba miala takie slady tylko na jednej stroniemoze to faktycznie wydra kiedys nawet widzialem tam coś co nie było bobrem ani piżmakiem wiec przypuszczam że mogłem wtedy widzieć wydrę
Woda fajnie podskoczyla, piach zalany i taka jakby przykoska się utworzyła to i bolenie biorą. Ten wziął w pierwszym rzucie (50cm) a zaraz w nastepnym wziął mi bolek kolo 65-70cm ładnie walczyl i problem pojawil sie przy podbieraniu bo nie moglem go ręką objąc. wkoncu sie jakoś udalo ale wyszamotał sie i uwolnił sam także fotki nie ma hehe. Potem 3 godziny machania bez efektu. Wszystkie ryby na wobler własnej produkcji.
wczoraj na zasiadce sumowej nic szczegolnego sie nie dzialo zadnego suma nie zlowilem tylko 2 slabe brania. probowalem zlowic ukleje zeby miec co zalozyc na haczyk na trupka ale tez sie nie udalo zlowilem 6 leszczy najwiekszy 35 cm i plotke ale nie chcialem ich kaleczyc poza tym w zamysle był sandacz na ukleje własnie dzis odpuszczam jutro pewnie znowu uderze nad wode
Ostanie 2 wypady za bolkiem totalna lipa, dzisiaj dla odmiany z lekkim spinem. Woda bardzo brudna, siadło kilka okoni, jeden bardzo ładny 27cm, i jakiś adny szczupak się uwiesił, ale nie było co zbierać (żyłka 0,14), po krótkim odjeździe zrobił świece i się spiął (naszczęscie nieodgryzł).
Znowu jest do dupy , woda wyżej , puste głupki kąpią się w wodzie . 0 brań , szkoda słów na wieśniaków którzy zjeżdżają sie do Konina , bo nie stać ich żeby pójść na basen.
U mnie to samo, tzn akurat sie nie kąpią ;p ale również nędza, a na dodatek płynie kwitnąca woda, a co za tym idzie przeźroczystość wody maks 30cm. Uganiam się przeważnie za boleniem i zaliczam średnio dwa strzały na wyprawie w wobka, ale nic nie chce usiąść...
Dzisiaj 40min wypad bo pogoda na więcej nie pozwoliła ;/ ale za to zaowocował takim równo 70cm. Tylko że nie trafił w przynęte i zapiał się blisko grzbietu, hol około 15min, z początku myślałem że mam naprawdę konkretnego bolenia ;)
ładna sztuka gratulacjeja dziś nad wodą spędziłem z 5 minut potem musiałem uciekać.... jak nie upał to deszcz woda prawie każdego dnia zmienia swój poziom tak że ,,ciężkie czasy" nastały ale mam nadzieje ze już niedługo będzie lepiej
Dzisiaj krótki wypad na 2h po deszczu z lekkim spinem, woda bardziej przejrzysta się zrobiła, złowiłem fajnego okonia z garbem 29cm i pozniej szczupaczek 50cm idealnie zapięty w nozyczki na obrotowke 0 cud że nie przeciął. Do tego pare mniejszych okoni i obcinka małego szczupaka niestety.
mnie sie znudziły te szczupłe a sandacze nie biorą wiec biegam teraz z Tango 1-10gr i dłubie drobnice :) [URL=http://www.pl.image-share.com/ijpg-316-208.html][IMG]http://www.pl.image-share.com/upload/316/208m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.pl.image-share.com/ijpg-316-209.html][IMG]http://www.pl.image-share.com/upload/316/209m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.pl.image-share.com/ijpg-316-210.html][IMG]http://www.pl.image-share.com/upload/316/210m.jpg[/IMG][/URL]
Warta kible wczoraj brania kiepskie ale trafiały sie okazy ja złowiłem ok 2kg leszcza niestety pękł mi haczyk przy wyciąganiu ryby na brzeg <nie wziołem podbieraka>później mały linek i kilka krąpi .u sąsiada obok 1kg piękny lin kilka dużych bączków ale ryby brały ogólnie kiepsko 1 branie na godzinę
Warta KOŁO woda zielona i brudna- kwitnie tak więc ryb prze jakiś czas nie będzie chyba że na spining . po wrzuceniu zanęty nawet ukleje się nie pokazywały. ryby się pochowały można powiedzieć zerowe brania dzisiaj zawodowcy po 2 godz bez ryby zwijali manatki .łowiąc od 4 do 8 zaledwie 30krąpi małych https://www.facebook.com/groups/1409993485946212/
e tam gorsze jak widzę jakie ryby lowią tzw codzienni wędkarze to nie wiem już czy biora czy po prostu .. Mówiąc że z dnia na dzień gorzej ryba bierze to mówie o sobie i swoich wynikach i raczej mam racje bo sytuacja nad wodą sie pogarsza.
Bóbr , wydra ? Może naprawde potężny sandacz , albo szczupły. Dziwnie głębokie te rany , wydaje mi się , że to nie mogła być druga ryba .
najdziwniejsze jest to ze ryba miala takie slady tylko na jednej stroniemoze to faktycznie wydra kiedys nawet widzialem tam coś co nie było bobrem ani piżmakiem wiec przypuszczam że mogłem wtedy widzieć wydrę
niezła rana
WYDRA TAK GRYZIE
raczej wydra by takiej ryby 45 cm nie puściła.
Woda fajnie podskoczyla, piach zalany i taka jakby przykoska się utworzyła to i bolenie biorą. Ten wziął w pierwszym rzucie (50cm) a zaraz w nastepnym wziął mi bolek kolo 65-70cm ładnie walczyl i problem pojawil sie przy podbieraniu bo nie moglem go ręką objąc. wkoncu sie jakoś udalo ale wyszamotał sie i uwolnił sam także fotki nie ma hehe. Potem 3 godziny machania bez efektu. Wszystkie ryby na wobler własnej produkcji.
wczoraj na zasiadce sumowej nic szczegolnego sie nie dzialo zadnego suma nie zlowilem tylko 2 slabe brania. probowalem zlowic ukleje zeby miec co zalozyc na haczyk na trupka ale tez sie nie udalo zlowilem 6 leszczy najwiekszy 35 cm i plotke ale nie chcialem ich kaleczyc poza tym w zamysle był sandacz na ukleje własnie dzis odpuszczam jutro pewnie znowu uderze nad wode
Witam !!!! Ktoś dziś jedzie na suma ? i ma jakieś fajną miejscówkę? chętnie sie dołącze z braku planów na wieczór! Pozdrawiam i czekam na pw
Ostanie 2 wypady za bolkiem totalna lipa, dzisiaj dla odmiany z lekkim spinem. Woda bardzo brudna, siadło kilka okoni, jeden bardzo ładny 27cm, i jakiś adny szczupak się uwiesił, ale nie było co zbierać (żyłka 0,14), po krótkim odjeździe zrobił świece i się spiął (naszczęscie nieodgryzł).
Znowu jest do dupy , woda wyżej , puste głupki kąpią się w wodzie . 0 brań , szkoda słów na wieśniaków którzy zjeżdżają sie do Konina , bo nie stać ich żeby pójść na basen.
U mnie to samo, tzn akurat sie nie kąpią ;p ale również nędza, a na dodatek płynie kwitnąca woda, a co za tym idzie przeźroczystość wody maks 30cm. Uganiam się przeważnie za boleniem i zaliczam średnio dwa strzały na wyprawie w wobka, ale nic nie chce usiąść...
Dzisiaj znowu z lekkim sprzetem, chyba juz tak zostane przy tym dopoki woda sie niewyklaruje - efekty słabe może z 5 okoni siadło, jeden ładny 28cm.
Dzisiaj 40min wypad bo pogoda na więcej nie pozwoliła ;/ ale za to zaowocował takim równo 70cm. Tylko że nie trafił w przynęte i zapiał się blisko grzbietu, hol około 15min, z początku myślałem że mam naprawdę konkretnego bolenia ;)
ładna sztuka gratulacjeja dziś nad wodą spędziłem z 5 minut potem musiałem uciekać.... jak nie upał to deszcz woda prawie każdego dnia zmienia swój poziom tak że ,,ciężkie czasy" nastały ale mam nadzieje ze już niedługo będzie lepiej
Dzisiaj krótki wypad na 2h po deszczu z lekkim spinem, woda bardziej przejrzysta się zrobiła, złowiłem fajnego okonia z garbem 29cm i pozniej szczupaczek 50cm idealnie zapięty w nozyczki na obrotowke 0 cud że nie przeciął. Do tego pare mniejszych okoni i obcinka małego szczupaka niestety.
Graty :P Dzisiaj krótki wypad połowiłem leszczyki i jazika z gruntu :)
Bolek 45
wczoraj tylko 2 okonki na spining dzis jak pogoda dopisze może na suma sie zaczaje
Dzisiaj powtórka na małe 2 godzinki wyskoczyłem tym razem krąpie płoć ukleja i leszczyk pod 40 cm :)
dzis plotka i leszczyk sumy nie chciały współpracować za to nad wodą prawdziwy zlot sumiarzy...
Wczorajszy przyłów przy boleniowaniu, 63cm.
Dobrze ze nie uciął :)
a wedeczka shimano technium?
Jeżeli to do mnie, to tak Technium.
mnie sie znudziły te szczupłe a sandacze nie biorą wiec biegam teraz z Tango 1-10gr i dłubie drobnice :)
[URL=http://www.pl.image-share.com/ijpg-316-208.html][IMG]http://www.pl.image-share.com/upload/316/208m.jpg[/IMG][/URL]
[URL=http://www.pl.image-share.com/ijpg-316-209.html][IMG]http://www.pl.image-share.com/upload/316/209m.jpg[/IMG][/URL]
[URL=http://www.pl.image-share.com/ijpg-316-210.html][IMG]http://www.pl.image-share.com/upload/316/210m.jpg[/IMG][/URL]
Jeżeli to do mnie, to tak Technium.
jaka masz gramature posiadam ten kijem w wersji ML i jakis delikatny dla mnie
Warta kible wczoraj brania kiepskie ale trafiały sie okazy ja złowiłem ok 2kg leszcza niestety pękł mi haczyk przy wyciąganiu ryby na brzeg <nie wziołem podbieraka>później mały linek i kilka krąpi .u sąsiada obok 1kg piękny lin kilka dużych bączków ale ryby brały ogólnie kiepsko 1 branie na godzinę
10-40, ja mam wersje DF
Dzisiaj z kumplem znowu kilka krąpi płoci i jazik :) Z dnia na dzień gorsze brania...
e tam gorsze jak widzę jakie ryby lowią tzw codzienni wędkarze to nie wiem już czy biora czy po prostu ...
Warta KOŁO woda zielona i brudna- kwitnie tak więc ryb prze jakiś czas nie będzie chyba że na spining . po wrzuceniu zanęty nawet ukleje się nie pokazywały. ryby się pochowały można powiedzieć zerowe brania dzisiaj zawodowcy po 2 godz bez ryby zwijali manatki .łowiąc od 4 do 8 zaledwie 30krąpi małych https://www.facebook.com/groups/1409993485946212/
e tam gorsze jak widzę jakie ryby lowią tzw codzienni wędkarze to nie wiem już czy biora czy po prostu ..
Mówiąc że z dnia na dzień gorzej ryba bierze to mówie o sobie i swoich wynikach i raczej mam racje bo sytuacja nad wodą sie pogarsza.
wczoraj mały sandacz ok 30 cm poza tym woda raczej nie sprzyja warta ciągle zmienia poziom
a widzieliście to RYBY NA ŻYWO nie na Warcie ale warte waszej uwagi
maja niezłe ujęcia z linami http://rybynazywo.pl/
Widziałem ciekawy pomysł :) Szkoda że w rzece Warcie tego nie ma :)
Karpik z Warty na Feedera :D
Ładny graty :)
Na Wakach jest dużo rybek na feeder :) Chodzę tam codziennie i codziennie łowię ok.6 ładnych ryb (jazie,krąpie,leszcze,płocie). Pozdrawiam.
gratki
Dzisiaj testy nowej miejscówki nie tak źle kilka płoci i leszczy przynajmniej krąpie się nie czepiają :)
wczoraj zawody na Ruszkowie i o dziwo pojawiły sie liny więcej info na moim linku a tak pozatym to ruszków to można rzec bezrybie
Dzisiaj wypad na bolka, jeden sie skusił 47cm
Dzisiaj wypad na bolka 65cm i 63cm, wobler własnej produkcji, po 2 rybie kotwice vmc 6 i 8 do wymiany