Zbyszku zależy to wszystko od osoby i od nastawienia i czy w to wszystko się wierzy , a u nas taki zwyczaj panuje , że szuka się kwiatka paproci i ludzie tak to przyjmują i dzieci szukają. A u ciebie takie zwyczaje panują?
U nas to impreza do białego rana,piwo wódka i zabawa, wianki do północy i ...gdzie ukochana????? hm,u Was lepsze zwyczaje,takie prawdziwe Edytko i na czasie,,,tradycja zaginęła u nas:(;;; szukając kwiatu..więcej stare filmy i zwyczaje,wiek 16ty się kłania,takie rekonstrukcje:)Pozdrawiam:)
Zbyszku u was zwyczaje podobne jak i u nas, również zabawa do białego rana , alkohol do woli i tych staroświeckich zwyczajów zostało bardzo niewiele, ale jednak coś z tego pozostało:)
Oooooo..to jest właśnie bardzo piękne:):);) hm, tradycja?oby się utrzymała:)..Piękny ten kwiat,,poszukam go sam:):) Bo już u mnie tradycja zagina:( Dobranoc:)
Powitać Wszystkich:) oj...ciepło,ciepło:) Żona-blondynka bierze telefon i zdenerwowana wybiera numer na pogotowie. -Halo-pogotowie? Nie wiem co robić...właśnie zmierzyłam mężowi temperaturę. -I?...termometr wskazał 73 stopnie Celsjusza!!! -Miła pani!..pewnie pani pomyliła kolejność cyfr... W przeciwnym razie proszę zadzwonić po Straż Pożarną:)
CześćWitaj Darek.Chyba rybki już Ci się znudziły bo dawno Cię nie było.JK
Byłem na wyjeździe rodzinnym i całe szczęście nie mieliśmy neta.Rybki były i będą priorytetem na zagospodarowanie wolnego czasu ,jednak czasami trzeba poświęcić troche czasu rodzinie. Nie wiem czy ktoś z was dzisiaj też jest jakiś przymulony ,bo mi jakoś ciężko dość do siebie.Może to brak we krwi browara który ostatnio gościł od rana do wieczora ,a teraz stoper. A co tam u was ?
Oj, skąd ja to znam!? Najgorsze jest drastyczne "cięcie" dopływu "energetyka" to jeden ze skutków ubocznych powrotu do rzeczywistości. Witaj w klubie Darek - znaczy na forum.
Witamy Marku. A jak tam u ciebie z rybką ? skubie coś ? . Bo tu u mnie na wieprzu martwa cisza . Tydzień sypania wczoraj mały ranny wypadzik i lipa . Leszcze nie chcą coś brać . pozdro
Cześć..:) Powiem tak ryba chodzi bo ją widać ,pokazuje się ,ale nie słyszałem by ktoś powędkował,nie widać też w siatkach wędkarskich by było coś konkretnego i to nigdzie nie biorą!Umnie na bagnach owszem karaś i lin dziobie...pozostałe wody cienko,koledzy byli w tygodniu na nocce i nic..:)
Witamy Marku. A jak tam u ciebie z rybką ? skubie coś ? . Bo tu u mnie na wieprzu martwa cisza . Tydzień sypania wczoraj mały ranny wypadzik i lipa . Leszcze nie chcą coś brać . pozdro
Cześć..:) Powiem tak ryba chodzi bo ją widać ,pokazuje się ,ale nie słyszałem by ktoś powędkował,nie widać też w siatkach wędkarskich by było coś konkretnego i to nigdzie nie biorą!Umnie na bagnach owszem karaś i lin dziobie...pozostałe wody cienko,koledzy byli w tygodniu na nocce i nic..:)
Witam wszystkich i pozdrawiam:) Siemaneczko Marku! Oj dawno cie nie było :) Jedno pytanko czy lin u ciebie już się wytarł?
Kto tam mówi, że leszcze nie biorą ? Na wiśle byłem na weekend na noc i w nocy nic.. Ale rano to elegancko.. Wpadł leszczyk ok. 45cm i kilka małych smarkaczy :) Wiadomo nie było eldorado ale zawsze coś :))
Wekendzik był spoko. Imprezka Nocy Świętojańskiej, były rybki nawet karpik. Za plecami w leszczynie rosły sobie dwa potężne czerwone kozaki, szkoda że aparatu nie wziąłem.
Dzień dobry:):)ja już po pracy, widzę że wszędzie rybka bierze w kratkę, wyskoczę dziś jeszcze po obiadku i na spining spróbuje:) Zbynio,kozaków u mnie też dużo,ale przed nimi,,, to ja się chowam hi hi:) Czesio, powitać::)tak cienko z rybami to może jednak skoczymy na te grzyby?są tam u Ciebie jakieś miejsca? ino pewno trzeba uważać na węże.
No niestety Janusz, stolica jak długa i szeroka nas dzieli a pokonać ja to istny koszmar ale ........... po pracy wybrałem kompromis zabrałem browara w kieszeń i wyskoczyłem do pobliskiego lasu, teraz własnie wróciłem i zabieram sie za obieranie kurek no i chyba jakiegoś browara trzeba będzie odkapslować coby było milej dłubać.
No niestety Janusz, stolica jak długa i szeroka nas dzieli a pokonać ja to istny koszmar ale ........... po pracy wybrałem kompromis zabrałem browara w kieszeń i wyskoczyłem do pobliskiego lasu, teraz własnie wróciłem i zabieram sie za obieranie kurek no i chyba jakiegoś browara trzeba będzie odkapslować coby było milej dłubać.
CześćKurcze jakie to zbieranie kurek jest proste - wystarczy browarek i wiaderko ;-)Fajne te grzybki, aż ślinka cieknie.JK
Witam. Gratulacje kureczek Jacku. Przydałoby się je posypać czymś "zielonym", ale czytałem, że już po żniwach.
Widzę, że niby nic ale każdy w temacie - masz racje nastąpił swego rodzaju falstart przed kulminacją zbiorów ale to już nie odemnie było zależne. A kurki z jajkami bez zielonego będą musiały się obejść no chyba, że szczypiorek albo koperek :).
Witam z wieczorka, ja tu tylko na sekundkę wpadłem przywitać się z wami, a właściwie życzyć wam miłej i spokojnej nocy. Ja to dzisiaj w hydraulika się zabawiałem,i pewnie i jutro też będę. Widzę, że Jacek kurek nazbierał i z jajkami planuję przyrządzić, pychota! W śmietanie też są wspaniałe, a wiadomo Zbyszek (Zibi ) to zaraz by "ziołem " przyprawił. Dlatego jest tak pozytywnie fajnie zakręcony:))) A ta piosenkę dedukuję też Zbyszkowi (Kowalowi )
Witam Wszystkich, wróciłem z rybaczki,myślę że znowu wrócę do spiningu:)::)Rzeka Warta-10godzin i tylko śpiew ptaków i ładna pogoda:) Cześć Hubert,jak u Ciebie wyniki z połowu ryb?Pochwal no się:):)
Zbyszku zależy to wszystko od osoby i od nastawienia i czy w to wszystko się wierzy , a u nas taki zwyczaj panuje , że szuka się kwiatka paproci i ludzie tak to przyjmują i dzieci szukają. A u ciebie takie zwyczaje panują?
Ups...takie tu sobie panują,,,hm...fajne macie zwyczaje:);)
U nas to impreza do białego rana,piwo wódka i zabawa, wianki do północy i ...gdzie ukochana????? hm,u Was lepsze zwyczaje,takie prawdziwe Edytko i na czasie,,,tradycja zaginęła u nas:(;;; szukając kwiatu..więcej stare filmy i zwyczaje,wiek 16ty się kłania,takie rekonstrukcje:)Pozdrawiam:)
Ja to tylko tu mogę sobie tak posiedzieć:):)
Zbyszku u was zwyczaje podobne jak i u nas, również zabawa do białego rana , alkohol do woli i tych staroświeckich zwyczajów zostało bardzo niewiele, ale jednak coś z tego pozostało:)
Uciekam bo rano o pracy , miłej i spokojnej nocy życzę, dobranoc
Oooooo..to jest właśnie bardzo piękne:):);) hm, tradycja?oby się utrzymała:)..Piękny ten kwiat,,poszukam go sam:):) Bo już u mnie tradycja zagina:( Dobranoc:)
Witam wszystkich ,tutaj jak zwykle widze wesoło.
Widzieliście tą prognoze pogody na najbliższy tydzień? .....
Same temp po 30 -34C ,będzie konkret.
CześćWitaj Darek.Chyba rybki już Ci się znudziły bo dawno Cię nie było.JK
Powitać Wszystkich:) oj...ciepło,ciepło:)
Żona-blondynka bierze telefon i zdenerwowana wybiera numer na pogotowie. -Halo-pogotowie? Nie wiem co robić...właśnie zmierzyłam mężowi temperaturę. -I?...termometr wskazał 73 stopnie Celsjusza!!! -Miła pani!..pewnie pani pomyliła kolejność cyfr... W przeciwnym razie proszę zadzwonić po Straż Pożarną:)
CześćWitaj Darek.Chyba rybki już Ci się znudziły bo dawno Cię nie było.JK
Byłem na wyjeździe rodzinnym i całe szczęście nie mieliśmy neta.Rybki były i będą priorytetem na zagospodarowanie wolnego czasu ,jednak czasami trzeba poświęcić troche czasu rodzinie.
Nie wiem czy ktoś z was dzisiaj też jest jakiś przymulony ,bo mi jakoś ciężko dość do siebie.Może to brak we krwi browara który ostatnio gościł od rana do wieczora ,a teraz stoper.
A co tam u was ?
Oj, skąd ja to znam!? Najgorsze jest drastyczne "cięcie" dopływu "energetyka" to jeden ze skutków ubocznych powrotu do rzeczywistości. Witaj w klubie Darek - znaczy na forum.
Witamy Marku. A jak tam u ciebie z rybką ? skubie coś ? . Bo tu u mnie na wieprzu martwa cisza . Tydzień sypania wczoraj mały ranny wypadzik i lipa . Leszcze nie chcą coś brać . pozdro
Cześć..:) Powiem tak ryba chodzi bo ją widać ,pokazuje się ,ale nie słyszałem by ktoś powędkował,nie widać też w siatkach wędkarskich by było coś konkretnego i to nigdzie nie biorą!Umnie na bagnach owszem karaś i lin dziobie...pozostałe wody cienko,koledzy byli w tygodniu na nocce i nic..:)
Witam wszystkich i pozdrawiam:)
Witamy Marku. A jak tam u ciebie z rybką ? skubie coś ? . Bo tu u mnie na wieprzu martwa cisza . Tydzień sypania wczoraj mały ranny wypadzik i lipa . Leszcze nie chcą coś brać . pozdro
Cześć..:) Powiem tak ryba chodzi bo ją widać ,pokazuje się ,ale nie słyszałem by ktoś powędkował,nie widać też w siatkach wędkarskich by było coś konkretnego i to nigdzie nie biorą!Umnie na bagnach owszem karaś i lin dziobie...pozostałe wody cienko,koledzy byli w tygodniu na nocce i nic..:)
Witam wszystkich i pozdrawiam:)
Siemaneczko Marku! Oj dawno cie nie było :) Jedno pytanko czy lin u ciebie już się wytarł?
Wow - kogo moje piękne oczy widzą ? Snajperek z Niuciem się pojawili !!!
Ho ho,,ja powiem tak,kto by się nie pojawił to mile Widziany i ,, zrobię tak.. Hi Hi dobranoc:)
Dzień dobry z samego rana ;))) D.G. yyy....15(?) *C pochmurno i wieje w porywach silny , północno-zachodni wiatr ... Miłego dnia :)
CześćJak te ryby mają brać jak co dzień inna pogoda?Dziś w Legionowie wiatr, czasem deszcz, +16 na osi ciepła.Aby do piątku...JK
Kto tam mówi, że leszcze nie biorą ? Na wiśle byłem na weekend na noc i w nocy nic.. Ale rano to elegancko.. Wpadł leszczyk ok. 45cm i kilka małych smarkaczy :) Wiadomo nie było eldorado ale zawsze coś :))
Pozdrawiam Filip
Cześć :) No to wiadomo gdzie te wszystkie ryby z Wisły się podziały ;) ...są u Filipa :))
Na kanale Dwory cieniutko w piątek delikatnie skubały karasie , a w sobotę i niedzielę bezrybie .
A pogoda, faktycznie zwariowana ...
W taką pogodę to jeno do lasu, na grzyby kupą mości panowie i panie!!!
W taką pogodę to jeno do lasu, na grzyby kupą mości panowie i panie!!!
CześćW taką pogodę do baru ...JK
Cześć :) No to wiadomo gdzie te wszystkie ryby z Wisły się podziały ;) ...są u Filipa :))
Na kanale Dwory cieniutko w piątek delikatnie skubały karasie , a w sobotę i niedzielę bezrybie .
A pogoda, faktycznie zwariowana ...
:)))
Przywitam sie i dalej do pracy :))
Wekendzik był spoko. Imprezka Nocy Świętojańskiej, były rybki nawet karpik. Za plecami w leszczynie rosły sobie dwa potężne czerwone kozaki, szkoda że aparatu nie wziąłem.
Pozdrowienia :)))
W taką pogodę to jeno do lasu, na grzyby kupą mości panowie i panie!!!
Cześć W taką pogodę do baru ... JK
Cześć,
Oj, nie prowokuj bo bliski jestem uległości a dzisiaj dopiero wtorek :)
Dzień dobry:):)ja już po pracy, widzę że wszędzie rybka bierze w kratkę, wyskoczę dziś jeszcze po obiadku i na spining spróbuje:) Zbynio,kozaków u mnie też dużo,ale przed nimi,,, to ja się chowam hi hi:) Czesio, powitać::)tak cienko z rybami to może jednak skoczymy na te grzyby?są tam u Ciebie jakieś miejsca? ino pewno trzeba uważać na węże.
Jacku,,,,po malusim w taką pogodę,przed komputerkiem?,nikomu nie zaszkodzi, Twoje zdrowie:):)
Dzieki koledzy, już prawie mnie namówiliście ale do 15 muszę się wstrzymać bo ten komputerek przed którym teraz siedzę to w pracy na biurku stoi.
W taką pogodę to jeno do lasu, na grzyby kupą mości panowie i panie!!!
Cześć W taką pogodę do baru ... JK
Cześć,
Oj, nie prowokuj bo bliski jestem uległości a dzisiaj dopiero wtorek :)
CześćSzkoda, że nie mieszkasz bliżej bo chyba byśmy się namówili :-)JK
No niestety Janusz, stolica jak długa i szeroka nas dzieli a pokonać ja to istny koszmar ale ........... po pracy wybrałem kompromis zabrałem browara w kieszeń i wyskoczyłem do pobliskiego lasu, teraz własnie wróciłem i zabieram sie za obieranie kurek no i chyba jakiegoś browara trzeba będzie odkapslować coby było milej dłubać.
No i po robocie (złocisty płyn w butelce też sie skończył) teraz obiadek i pełen relaks.
Witam.
Gratulacje kureczek Jacku. Przydałoby się je posypać czymś "zielonym", ale czytałem, że już po żniwach.
No niestety Janusz, stolica jak długa i szeroka nas dzieli a pokonać ja to istny koszmar ale ........... po pracy wybrałem kompromis zabrałem browara w kieszeń i wyskoczyłem do pobliskiego lasu, teraz własnie wróciłem i zabieram sie za obieranie kurek no i chyba jakiegoś browara trzeba będzie odkapslować coby było milej dłubać.
CześćKurcze jakie to zbieranie kurek jest proste - wystarczy browarek i wiaderko ;-)Fajne te grzybki, aż ślinka cieknie.JK
Witam.
Gratulacje kureczek Jacku. Przydałoby się je posypać czymś "zielonym", ale czytałem, że już po żniwach.
Widzę, że niby nic ale każdy w temacie - masz racje nastąpił swego rodzaju falstart przed kulminacją zbiorów ale to już nie odemnie było zależne. A kurki z jajkami bez zielonego będą musiały się obejść no chyba, że szczypiorek albo koperek :).
Witam z wieczorka, ja tu tylko na sekundkę wpadłem przywitać się z wami, a właściwie życzyć wam miłej i spokojnej nocy. Ja to dzisiaj w hydraulika się zabawiałem,i pewnie i jutro też będę. Widzę, że Jacek kurek nazbierał i z jajkami planuję przyrządzić, pychota! W śmietanie też są wspaniałe, a wiadomo Zbyszek (Zibi ) to zaraz by "ziołem " przyprawił. Dlatego jest tak pozytywnie fajnie zakręcony:)))
A ta piosenkę dedukuję też Zbyszkowi (Kowalowi )
Dziękuję :) @Niutek , zdobywam się na odwagę:) Dobranoc Wam Wszystkim:)
A ja teraz muszę powiedzieć dzień dobry wszystkim:).
No, wypadałoby Hubert :)) Witaj !
Jacek jest wyjście: zamiast "zioła" możesz mi podesłać kurki - nie jestem aż tak wybredny - kurki też potrafią pozytywnie nakręcić !
Witaj Hubercie na pogaduchach !
CześćWitaj Hubert.JK
Czołem w ten niestabilny pogodowo dzień .
Witam Wszystkich, wróciłem z rybaczki,myślę że znowu wrócę do spiningu:)::)Rzeka Warta-10godzin i tylko śpiew ptaków i ładna pogoda:) Cześć Hubert,jak u Ciebie wyniki z połowu ryb?Pochwal no się:):)
No to mamy karniaki. Stawiam na Portugalie !!!!
Zbynio...zapomnij:):) to jest po raszka,, aczkolwiek mogę się mylić:):)::)
No to idziemy spać. Ronaldo se nie strzelił :((
Dobranoc:)
CześćNo nareszcie słoneczko :-)Miłego dnia JK
Witam.
Janusz pożycz trochę tego słoneczka, bo jadę na rybki.