Może coś napisze z jeziora jak córa przyjedzie z laptopem. A jak nie, to jak wróce. Wam również życze duuużo wrażeń ! Ale jak by co, to zapraszam do siebie :))
ja po rybkach już,marne wyniki 3 esoxy największy może miał 50+ nie mierzyłem wszystko wracało do wody,był jeszcze okonek i spina sandałka ale małego...i jeszcze dwa pstryki ogólnie słabo ...
Siemanko Jacku, moje gratulacje trzecie miejsce to bardzo dobry wynik.Sam lubię "pobiegać" ze spinningiem i dobrze wiem ile to trzeba niekiedy się nakombinować i nachodzić, zanim się coś uwiesi.
Fajne zdjęcie dyplomu:) ale spoko odwróciłem swój monitor i wszystko ok.:))
Matulu kochana, ale smoczysko :) Ja to bym chciał tylko takiego potrzymać. O złowieniu to nawet nie będę marzył!! Piękny słup energetyczny w głębi, czy to prawda, że sandacze lepiej biorą blisko przewodów elektrycznych? Tak mi się obiło o uszy, a właściwie chyba gdzieś wyczytałem.
Cześć ,tak skusił się ino wszystko takie małe,tyle co frajda... złowić i z powrotem do wody:)ze szczupakiem to samo,obawiam się ze tu u mnie na odcinku rzeki Warty wszystkie takie,ino narybek:)Zbysio jakiego giganta pokazał:):):)jasny gwint,to co ja złowiłem to do niego na śniadanie hi hi:)
Ważne, że frajda była i fajnie spędziłeś czas.Zbyszku jak są małe rybki to dobry znak, znajda się i większe. Te małe nie wzięły się znikąd. Jeszcze ci zestawy pozrywają, nie jeden raz.
..."czy to prawda, że sandacze
lepiej biorą blisko przewodów elektrycznych? Tak mi się obiło o uszy, a
właściwie chyba gdzieś wyczytałem. "
Też czytałem o tym, ale nie potwierdza się w praktyce. Na zdjęcie wygląda, że jest blisko linia, w rzeczywistości to około 200 metrów i na taką odległość pole elektryczne z pewnością nie oddziałuje.
Zbyszku ja, to już powolutku uciekam do łóżeczka. Tylko szlak mnie zaczyna trafić jak cechę coś, a dokładniej kogoś zacytować to takie k.....a jakieś p.....e dziwadła wychodzą. Żeby to tylko u mnie, to bym zrozumiał, ale togo sporo na całym forum widzę.
Czyli coś się pierdzie....i może po czasie będzie dobrze:) ja też w jednym poście cytowałem i bez różnicy,jak bym od początku sam pisał:( no nie halo to wyglądało:)
Jasny gwint,taki karp? przecież to Potęga Narodu:):) Gratulacje Kolego Janusz, przenoszę się jak pozwolisz koło Twojej miejscówki:)He he, nie na krzywego..obiecuje będę sumiennie miejsce zanętą zasypywał :) Ja też chcę złowić taką:):);)
Czyli coś się pierdzie....i może po czasie będzie dobrze:) ja też w jednym poście cytowałem i bez różnicy,jak bym od początku sam pisał:( no nie halo to wyglądało:)
Witam i melduje swój powrót z łikendu :) Widze że również pięknie spędzaliście czas. Jacek na pudle, gratki ! Zbyszek zamienił spina na wygodny fotel, hehe. Sandacz jak mała torpeda :)
Jakieś UFO na focie Zandera ? No teraz sie rozpakuje, popiszemy wieczorem :)
Witajcie:) Sieradz się kłania,dziś na rybkach nie byłem,,,ach,,jutro do piątku w delegację znowu wyjeżdżam:( będzie mnie brakowało Waszego wspaniałego zawsze humorystycznego słowa:) Zbyszek zamienił spina na wygodny fotel, hehe.
Cześć Zbysio ...przez te 3 dni na rybach i spiningowaniu,,,ręka w końcu w łokciu zabolała hi hi ,postanowiłem że wrócę do korzeni, gdzie się na białą rybkę kiedyś też zasiadałem i łowiłem:) a co Tyś tam chwycił ?:) Mirku..gratuluje zdobyczy:) piękna,,moje to takie ino małe i nie wymiarowe były:)
Cześć - ja w tym tygodniu to mogę pomarzyć o rybkach - schwytałem jakiegoś " świrusa " i doktorek mnie zapakował do łóżka i to z zanętą w postaci antybiotyku ...
U mnie dziasiaj od rana pod samymi oknami biura stragany się rozstawiają jak co roku z okazji odpustu na św. Antoniego tak więc będzie wesoło "kolorowe jarmarki" itp. ........ i karuzela też.
Dużo zdrowia naszemu moderowi chciałbym jeszcze pożyczyć coby nad wodę mógł szybko powrócić.
W śląskim leje jak z cebra :) Powitać wszystkich !
Co tak cichutko , czyżby vipy sprzęcicho testowały :)) Uśmiałem sie troszku jak Edyta dostała mate do testu. Powinni spinning z przenętami jej przydzielić to by im prawdziwą opinie wydała.
Albo coś z matcha. Co tam nie czytają w czym sie Edi specjalizuje. :) Ale Niutek sie wyśpi na tej macie i powie czy wygodnie było, hehe.
Ps. Perewero, a tyś na ojomie z tym paluszkiem że Cie nie widać i słychać. :)))
CześćW Legionowie też piękna pogoda :-(Ja kilka razy na macie uciąłem sobie drzemkę na zasiadkach ;-)Bo jakoś daleko do namiotu było a na dodatek ścieżka zrobiła się za wąska i jakaś krzywa ;-)A to Perwerek palca znaczy włożył nie tam gdzie trzeba i żyletki tam były?Czy spadochron po piwku się nie otworzył?JK
Cześć - u mnie czarne chmury - raz leje jak z cebra , później lżej i tak na zmianę . We łbie się kręci po antybiotyku , tak że z chwilę chyba walnę popołudniową ( południową ?! ) drzemkę . Jacenty - dzięki za życzenia ....
Co wy za teorie spiskowe knujecie na temat mojego palca heheh. Jakoś sporo sie szwendam ,czy to na rybki ,czy różne wyjazdy i nie mam czasu przy kompie siedzieć. Szkoda że Czesio sie nie odzywa ,bo chce jechać z kolegami w piatek na pogorie i mam sporo pytań.Wczoraj wieczór w knajpie ( sorki Grzegorz nie szło gadać przez tel.) .Syn rośnie ,brzuch mój równo z nim tak że wszystko ok..pozdrawiam.
Witam wszystkich z wieczorka:) Witaj Zbynio:) Jasne, że bardziej by mi się przynęty spinningowe przydały, albo jakieś inne gadżety tego typu, jakiś kołowrotek lub wędka, ale cóż nie ma co wybrzydzać, może uda mi się mate wypróbować. Zgadzam się z tobą , że redakcja chyba nie dokładnie czyta kto co łowi i na jaką metodę.A matę to może niutek ze mną wypróbować ha ha ha:)
Dzisiaj zmieżyliśmy odległość na jaką rzuca niutek grabiami i wyszło 17,5m, bo wycieraczka znacznie dalej którą rzucam ja ze spiningu tylko, że dopiero po grabiach tak na ostateczne wyczyszczenie.
Kurtka na wacie. Ostatnie zdanie mnie osłabiło Edytko, bo to ja chciałem zaproponować....Mówi się trudno, kocha się dalej..:) Mirku każdemu zdrowemu człowiekowi jedno i to samo się z reguły kojarzy:) się kojarzy, a co redakcja czyta i czym się kierowała to nie wiem, ale dziękuję redakcji za wyróżnienie.
Może coś napisze z jeziora jak córa przyjedzie z laptopem. A jak nie, to jak wróce. Wam również życze duuużo wrażeń ! Ale jak by co, to zapraszam do siebie :))
dziś brały znacznie mniejsze rybki ale kogut znów ukilował okonka i sandaczyka;)
A co tu tak cichutko???... przeczesz zdobyliśmy GOLA...:) emocje nie większe jak na rybach:) no cóż 1:1:) pozdrawiam:)
Witam wszystkich,oto jak wygląda grzeczna żona chcąc być zauważona,euro w TV panuje to kobita lepiej gotuje:))
ja po rybkach już,marne wyniki 3 esoxy największy może miał 50+ nie mierzyłem wszystko wracało do wody,był jeszcze okonek i spina sandałka ale małego...i jeszcze dwa pstryki ogólnie słabo ...
Witajcie,
Temat coś nam umyka w siną dal........
Więc może moje dzisiejsze "osiągnięcie" - co prawda broniłem pozycji lidera z zeszlego roku ale i tak wyszło nie najgorzej. Ja jestem zadowolony!
P.S Zawody spinnigowe o puchar Burmistzra, Port i Wisła Góra Kalwaria.
Siemanko Jacku, moje gratulacje trzecie miejsce to bardzo dobry wynik.Sam lubię "pobiegać" ze spinningiem i dobrze wiem ile to trzeba niekiedy się nakombinować i nachodzić, zanim się coś uwiesi.
Fajne zdjęcie dyplomu:) ale spoko odwróciłem swój monitor i wszystko ok.:))
Witam.
Gratulacje dla Jacka i dla Tych, którym się jeszcze coś wiesza, u mnie nic godnego uwagi.
Przepraszam, takiego dziś zaliczył kolega:
96 cm 9,5 kg
Witajcie:) wróciłem z weekendu, oczywiście z nad wody,biwak zaliczony drobnicą i wspaniałym wypoczynkiem:)Jacku gratulacje:):)
Matulu kochana, ale smoczysko :) Ja to bym chciał tylko takiego potrzymać. O złowieniu to nawet nie będę marzył!! Piękny słup energetyczny w głębi, czy to prawda, że sandacze lepiej biorą blisko przewodów elektrycznych? Tak mi się obiło o uszy, a właściwie chyba gdzieś wyczytałem.
Cześć Zbyszku widzę, że i śliski się skusił. U mnie to a węgorzami kiepsko, ale nie ma co narzekać, zawsze toś tam się trafi.
Cześć ,tak skusił się ino wszystko takie małe,tyle co frajda... złowić i z powrotem do wody:)ze szczupakiem to samo,obawiam się ze tu u mnie na odcinku rzeki Warty wszystkie takie,ino narybek:)Zbysio jakiego giganta pokazał:):):)jasny gwint,to co ja złowiłem to do niego na śniadanie hi hi:)
Ważne, że frajda była i fajnie spędziłeś czas.Zbyszku jak są małe rybki to dobry znak, znajda się i większe. Te małe nie wzięły się znikąd. Jeszcze ci zestawy pozrywają, nie jeden raz.
No to dzisiaj ostro było. Miałem takiego smoka na kiju... nic to Jaguś, mam po co jeszcze tam pływać. Gratulacje panowie. Tak trzymać !
A propos przesunięć wiosennych Zibi to popatrz...Człowiek tego przecież nie uczynił...
..." czy to prawda, że sandacze lepiej biorą blisko przewodów elektrycznych? Tak mi się obiło o uszy, a właściwie chyba gdzieś wyczytałem. "
Też czytałem o tym, ale nie potwierdza się w praktyce. Na zdjęcie wygląda, że jest blisko linia, w rzeczywistości to około 200 metrów i na taką odległość pole elektryczne z pewnością nie oddziałuje.
Jacenty - " naprostowałem " cię - gratulacje :))
Dzięki "moder" za postawienie do pionu, Zbyszku Kowalu dzięki Tobie przypomniałem sobie jak węgorz wygląda - gratki!
Dobrej nocy wszystkim życzę.
Zbyszku @ Zibi60, chciałem ci odpisać, ale mi się niestety nie udało. Mówi się trudno :)
Niutku....:),deszcz pada,nie spać ino latarka w dłoń i na rosówki,,,:),i na Węgorza:):)
Zbyszku ja, to już powolutku uciekam do łóżeczka. Tylko szlak mnie zaczyna trafić jak cechę coś, a dokładniej kogoś zacytować to takie k.....a jakieś p.....e dziwadła wychodzą. Żeby to tylko u mnie, to bym zrozumiał, ale togo sporo na całym forum widzę.
CześćCztery dni zaliczone na wodzie PZW :-)Złowiłem trzy misie - ten największy 9,4kg.Niedługo zapodam artykulik.JK
Czyli coś się pierdzie....i może po czasie będzie dobrze:) ja też w jednym poście cytowałem i bez różnicy,jak bym od początku sam pisał:( no nie halo to wyglądało:)
Jasny gwint,taki karp? przecież to Potęga Narodu:):) Gratulacje Kolego Janusz, przenoszę się jak pozwolisz koło Twojej miejscówki:)He he, nie na krzywego..obiecuje będę sumiennie miejsce zanętą zasypywał :) Ja też chcę złowić taką:):);)
Czyli coś się pierdzie....i może po czasie będzie dobrze:) ja też w jednym poście cytowałem i bez różnicy,jak bym od początku sam pisał:( no nie halo to wyglądało:)
E tam wszystko gra.
Mykam w bety, 4 rano wypadek na rybki:):)0;
HE he :):) dobranoc Wszystkim:)
Witam i melduje swój powrót z łikendu :) Widze że również pięknie spędzaliście czas. Jacek na pudle, gratki ! Zbyszek zamienił spina na wygodny fotel, hehe. Sandacz jak mała torpeda :)
Jakieś UFO na focie Zandera ? No teraz sie rozpakuje, popiszemy wieczorem :)
Cześć. Sandała nie widać...
ładny Mirku szczupaczek,ale sandały dostały na głowę przez pogodę...ja jutro pojadę troszkę po opadać na moje jeziurko...
ale byk Zbigniewie o masakro,taka rybka to się chwali...pozdrawiam zazdroszczę i padam z wrażenia;)))))
Witajcie:) Sieradz się kłania,dziś na rybkach nie byłem,,,ach,,jutro do piątku w delegację znowu wyjeżdżam:( będzie mnie brakowało Waszego wspaniałego zawsze humorystycznego słowa:)
Zbyszek zamienił spina na wygodny fotel, hehe.
Cześć Zbysio ...przez te 3 dni na rybach i spiningowaniu,,,ręka w końcu w łokciu zabolała hi hi ,postanowiłem że wrócę do korzeni, gdzie się na białą rybkę kiedyś też zasiadałem i łowiłem:) a co Tyś tam chwycił ?:) Mirku..gratuluje zdobyczy:) piękna,,moje to takie ino małe i nie wymiarowe były:)
Cześć - ja w tym tygodniu to mogę pomarzyć o rybkach - schwytałem jakiegoś " świrusa " i doktorek mnie zapakował do łóżka i to z zanętą w postaci antybiotyku ...
Witam wszystkich,
U mnie dziasiaj od rana pod samymi oknami biura stragany się rozstawiają jak co roku z okazji odpustu na św. Antoniego tak więc będzie wesoło "kolorowe jarmarki" itp. ........ i karuzela też.
Dużo zdrowia naszemu moderowi chciałbym jeszcze pożyczyć coby nad wodę mógł szybko powrócić.
W śląskim leje jak z cebra :) Powitać wszystkich !
Co tak cichutko , czyżby vipy sprzęcicho testowały :)) Uśmiałem sie troszku jak Edyta dostała mate do testu. Powinni spinning z przenętami jej przydzielić to by im prawdziwą opinie wydała.
Albo coś z matcha. Co tam nie czytają w czym sie Edi specjalizuje. :) Ale Niutek sie wyśpi na tej macie i powie czy wygodnie było, hehe.
Ps. Perewero, a tyś na ojomie z tym paluszkiem że Cie nie widać i słychać. :)))
CześćW Legionowie też piękna pogoda :-(Ja kilka razy na macie uciąłem sobie drzemkę na zasiadkach ;-)Bo jakoś daleko do namiotu było a na dodatek ścieżka zrobiła się za wąska i jakaś krzywa ;-)A to Perwerek palca znaczy włożył nie tam gdzie trzeba i żyletki tam były?Czy spadochron po piwku się nie otworzył?JK
Cześć - u mnie czarne chmury - raz leje jak z cebra , później lżej i tak na zmianę . We łbie się kręci po antybiotyku , tak że z chwilę chyba walnę popołudniową ( południową ?! ) drzemkę .
Jacenty - dzięki za życzenia ....
Co wy za teorie spiskowe knujecie na temat mojego palca heheh. Jakoś sporo sie szwendam ,czy to na rybki ,czy różne wyjazdy i nie mam czasu przy kompie siedzieć.
Szkoda że Czesio sie nie odzywa ,bo chce jechać z kolegami w piatek na pogorie i mam sporo pytań.Wczoraj wieczór w knajpie ( sorki Grzegorz nie szło gadać przez tel.) .Syn rośnie ,brzuch mój równo z nim tak że wszystko ok..pozdrawiam.
Witam wszystkich z wieczorka:) Witaj Zbynio:) Jasne, że bardziej by mi się przynęty spinningowe przydały, albo jakieś inne gadżety tego typu, jakiś kołowrotek lub wędka, ale cóż nie ma co wybrzydzać, może uda mi się mate wypróbować. Zgadzam się z tobą , że redakcja chyba nie dokładnie czyta kto co łowi i na jaką metodę.A matę to może niutek ze mną wypróbować ha ha ha:)
Kurtka na wacie. Ostatnie zdanie mnie osłabiło Edytko, bo to ja chciałem zaproponować....Mówi się trudno, kocha się dalej..:)
Zmyliłaś redakcję tym karpiem, Nie wiedzą, że polujesz na metrowego szczupaka :). Czyli nie czytają forum, tylko blogi...
A tak to przez ostatnie trzy wieczory z niutkiem mamy pewne zajęcie, jedni pielą ogródek inni koszą trawę,a my grabimy jezioro, a taką metodę mamy:
Dzisiaj zmieżyliśmy odległość na jaką rzuca niutek grabiami i wyszło 17,5m, bo wycieraczka znacznie dalej którą rzucam ja ze spiningu tylko, że dopiero po grabiach tak na ostateczne wyczyszczenie.
No nie pomyślałem,że grabiami można machać za pomocą spinnigowego patyka. Chyba takiego nie mam :)
Kurtka na wacie. Ostatnie zdanie mnie osłabiło Edytko, bo to ja chciałem zaproponować....Mówi się trudno, kocha się dalej..:)
Mirku każdemu zdrowemu człowiekowi jedno i to samo się z reguły kojarzy:) się kojarzy, a co redakcja czyta i czym się kierowała to nie wiem, ale dziękuję redakcji za wyróżnienie.