Blu:) czy to ty kiedy spałem rozmawiałeś z moją żoną:)))) nie umiała mi wytłumaczyć z kim rozmawiała mówiła że jakieś rycerskie serce czy coś takiego:) mówiła że tak dziwna nazwa..:)Pozdrawiam
Owszem , to byłem ja , ale nie chciałem cię budzić po nocnej eskapadzie .
Cześć wszystkim -Grześ widze że nadal bijesz wszystkich na zawodach .Niutek z Edytą z łowienia płotek przerzucili sie na szczupłe i okonie ,Zbynio w barze a reszta kolegów ma dobre połowy ....Ehh Lato w pełni nic tylko korzystać z życia -brakuje jedynie przez robote czasu .Pozdrawiam wszystkich
Witam wszystkich,,,::) Cześć Darku, cześć Jacku-ja tu na chwilkę do domku po kasę, i dalej w plener,urlopik się wykorzystuje:), zostanę na nockę na rybkach,bo na razie to lipa, może coś złowić w nocy mnie tylko pozostanie:)pozdrawiam i życzę Wam dalszego miłego dnia:)
Ja bym chciał ciepło od 18 do 7 sierpnia później znów może się ochłodzić ;)trzy tygodnie urlopu się zbliżają ;))pierwszy tydzień jadę nad morze a później...ryby ,ryby ,ryby ;))))Pozdrawiam
Witam Wszystkich ! Nie gadałem ostatnio bo mi w niedziele burza kompa wystrzeliła. Zresztą poszło kilka set komputerów w mojej sieci. Dopiero dzisiaj do mnie dotarli fachowcy i znów 3 dyszki za sieciówke poszło, kuśwa jak co roku zresztą :)))
A weekendzik spoko, pogodny i rybny nawet. Padła rekordowa płoć, miała coś ok. 40 centów.
Zadowolony jestem i byle do soboty :) Pozdrowionka !
Witam wszystkich z wieczorka,jak widzę urlopy poszły w ruch.Tylko dobrej pogody wam życzę, oczywiście wątroba z całą pewnością nie odpocznie,wręcz przeciwnie będzie na pełnych obrotach. Odpocznie po urlopie:)) Tomku jak się wybierasz nad morze,to ci życzę słonecznej pogody, jak na razie to szału nie ma niestety. Zbyszku (Kowalu) po kiego gwinta ci kasiorka na rybach potrzebna.Aaaaa chyba, że na inne rybki wychodzisz,to już inna inszość.
Witam Wszystkich ! Nie gadałem ostatnio bo mi w niedziele burza kompa wystrzeliła. Zresztą poszło kilka setkomputerów w mojej sieci. Dopiero dzisiaj do mnie dotarli fachowcy i znów 3 dyszki za sieciówke poszło, kuśwa jak co roku zresztą :)))
A weekendzik spoko, pogodny i rybny nawet. Padła rekordowa płoć, miała coś ok. 40 centów.
Zadowolony jestem i byle do soboty :) Pozdrowionka !
Cześć Zbyniu tobie burza komputer załatwiła, a mi jak pierdykło w sobotę to zasilacz od telewizora poszedł się gwizdać. Na całe szczęście dekoder polsatowski cały, bo pierwszy moment myślałem, że to właśnie jego szlak trafił.Właśnie niedawno założyliśmy nowy i w końcu telewizor na chodzie,a co ciekawe nawet pieniędzy nie chcieli za nowy. Gratuluję takiej pięknej płoci,40-tka to już coś!
A ja z innej bajki --Zbynio mamy swojego chopa w kadrze hehe he .Kto by pomyslał .. Początek dla mnie Fornalik i tak już ma niezły. W przeciwieństwie do poprzednika potrafi ułożyć zdanie po polsku. To teraz Brazylia zdobyta..
Hehe:)..,Witaj Zbynio i Heniu, ja tu znowu ino po kasiorke bo brakło a parno i pic się chce:):)Cosik się zachmurzyło pod wieczorny ten dzionek,ale nad wodą zostajemy,,,Heniu mnie już na dobrą miejscówkę namiary zapodał,to do jutra popołudnia rybaczka już zejdzie:):) Padły dwa bolenie,,,,małe:( ale za to jaka imprezka, hi hi normalnie jak w lato. Zbynio to duża gruntowa płoć:)gratulacje:) Tomku pogoda będzie:)
Dobry wieczór kolegom :)Widzę, że tu się dziś gwarno zrobiło, aż miło:) Dawno tu tak nie było, a ja teraz nie mam czasu nawet na rybki wyskoczyć, praca do wieczora i jeszcze zaprawy:)
Dobry wieczór kolegom :)Widzę, że tu się dziś gwarno zrobiło, aż miło:) Dawno tu tak nie było, a ja teraz nie mam czasu nawet na rybki wyskoczyć, praca do wieczora i jeszcze zaprawy:)
Cześc Edytko.Ja Też czasu nie mam na rybki,ale mam sondujących łowisko, i wiem co "piszczy" w rzece.
Dobry wieczór wszystkim :) I udało się.. Jade od 6 sierpnia do 12 na taką jakby zasiadke na Bugu.. Mam nadzieje, że uwiesi się jakiś sumik taki do 10kg :) A i leszcze będę nęcił :) A potem będę spinningował na sandacza :) Ojojoj.. Nie moge się doczekać :)
Dobry wieczór wszystkim :) I udało się.. Jade od 6 sierpnia do 12 na taką jakby zasiadke na Bugu.. Mam nadzieje, że uwiesi się jakiś sumik taki do 10kg :) A i leszcze będę nęcił :) A potem będę spinningował na sandacza :) Ojojoj.. Nie moge się doczekać :)
Dobry wieczór kolegom :)Widzę, że tu się dziś gwarno zrobiło, aż miło:) Dawno tu tak nie było, a ja teraz nie mam czasu nawet na rybki wyskoczyć, praca do wieczora i jeszcze zaprawy:)
Cześc Edytko.Ja Też czasu nie mam na rybki,ale mam sondujących łowisko, i wiem co "piszczy" w rzece. Witaj Jarku:) To co słychać nad wodą to wiem tylko co z tego jak mnie tam teraz nie ma, a tak ładnie ostatnio szczupak brał obawiam się, że teraz po paru dniach przerwy już go tam nie będzie, ale cóż zrobić tak już jest, ale w czwartek to już mnie nikt nie zatrzyma i ruszam:)
witam wszystkich z wieczorka u mnie dzisiaj troszkę chłodniej ale parno jak diabli,żeby tylko pogoda nie pokazała swojego drugiego oblicza.Filip powodzenia na zasiadce :)
Teraz w doma .Puszka włąsnie robi pstryk i browarek w gardło robi łyk. Kobita na wyjeździe z rodzicami i bajtlem do czwartku ,to tak se myśla żeby może bo trzecim do szynku wyskoczyć.....hmm trza pomyśleć.
Teraz w doma .Puszka włąsnie robi pstryk i browarek w gardło robi łyk. Kobita na wyjeździe z rodzicami i bajtlem do czwartku ,to tak se myśla żeby może bo trzecim do szynku wyskoczyć.....hmm trza pomyśleć.
I tak trzymaj Darku pomysł dobry...:) u mnie kończę dzisiejsze spotkanie z Dębowym jutro trza wstawać o 5.00...
Idzie ochłodzenie także miejmy nadzieję że Bida się skończy...:) a u Edytki i Niutka to urodzaj jak zwykle...:)
P:) Witaj Andrzejku:)Czy urodzaj to nie wiem, ale coś ostatnio zawsze się zahaczyło, a teraz nie mam czasu wyskoczyć na rybki, ale mam nadzieję, że na mnie czekają i jak będę miała w czwartek wolne to się coś uwiesi:) A co do ochłodzenia to nie bardzo mnie cieszy bo jeszcze się ciepłem nie nasyciłam, a tu znowu zimno:(
Idzie ochłodzenie także miejmy nadzieję że Bida się skończy...:) a u Edytki i Niutka to urodzaj jak zwykle...:)
P:) Witaj Andrzejku:)Czy urodzaj to nie wiem, ale coś ostatnio zawsze się zahaczyło, a teraz nie mam czasu wyskoczyć na rybki, ale mam nadzieję, że na mnie czekają i jak będę miała w czwartek wolne to się coś uwiesi:) A co do ochłodzenia to nie bardzo mnie cieszy bo jeszcze się ciepłem nie nasyciłam, a tu znowu zimno:(
Myślę Edyto że jeszcze zatęsknisz za chłodem nie raz...:)
Idzie ochłodzenie także miejmy nadzieję że Bida się skończy...:) a u Edytki i Niutka to urodzaj jak zwykle...:)
P:) Witaj Andrzejku:)Czy urodzaj to nie wiem, ale coś ostatnio zawsze się zahaczyło, a teraz nie mam czasu wyskoczyć na rybki, ale mam nadzieję, że na mnie czekają i jak będę miała w czwartek wolne to się coś uwiesi:) A co do ochłodzenia to nie bardzo mnie cieszy bo jeszcze się ciepłem nie nasyciłam, a tu znowu zimno:(
Myślę Edyto że jeszcze zatęsknisz za chłodem nie raz...:)
Może i masz racje, ale jak na razie to tęsknię za słońcem i opalaniem:)No po za tym jak jestem w pracy bo wtedy to trochę przeszkadza, ale motywuje mnie to , że po pracy mogę iść nad jeziorko:)
Witam wszystkich ;)Ja coś kiepski z formą jestem,wstać po nocce nie mogę masakra...mam nadzieję że szybko zleci ten tydzień i później zabiorę się za śliwowice nad morzem i tez nie będę mógł wstać na drugi dzień ;)Flaszka już się chłodzi normalnie ;)Pozdrawiam
Dziękuje wam za trzymanie kciuków :) Mam nadzieje, że wpadnie jakaś życiówka:) Albo leszcz ale sum albo sandacz :) Co kolwiek to będzie to będę zadowolony :)
Dzisiaj po pracy byłem na porcie coby wyrzutów sumienia nie mieć, że nic nie robie w tym kierunku żeby coś na kolacje złapać no i pozbyłem się wszelkich wątpliwości. Owszem złapałem ale trudno to "coś" nazwać nawet szuką.
Edytka , z tym fotomontażem i"rybną" depresją ,to oczywiście żart ,ale w piątek jadę trzeci raz w tym roku na "eldorado " sandaczowo- szczupakowe na zalew Żur i mam nadzieję , że zaliczę wymiarówkę ,a jeśli nie to po twoich fotkach chyba wpadnę
Edyta z Niutkiem mnie napędzili i poświęciłem 3 dni na Poraju. Wreszcie coś się działo, co prawda mętnooki jeszcze nie gryzie (przynajmniej mnie) ale okonie i szczupaki ganiały przyzwoicie. Ja ganiałem za drapieżnikami, one za przynętami, a za mną burze ganiały - atrakcyjna trzydniówka. Teraz muszę "łapy lizać" po zakłuciach od okoni, ale od poniedziałku ... powtórny atak.
Piękny Zbyszku ....ale już go chwaliłam :)Ja jestem nad jeziorem ale zapomniałam papierów i tylko patrzę na wodę... nawet wędki nie dotykam bo..... boję się nadgorliwych, miałam haczyki wiązać ale też się obawiam :)Dzisiaj bardzo mocno wieje wiatr więc jakoś przeżyję.... zobaczę może za grzybami.... tam wpisu robić nie muszę :)
Olu to może powiąż dla mnie portfel z przyponami (nie wiem czy dobrze nazwałem to arcydzieło Twojego wykonania), albo ... bij komary, czas do jutra szybciej zleci.
Blu:) czy to ty kiedy spałem rozmawiałeś z moją żoną:)))) nie umiała mi wytłumaczyć z kim rozmawiała mówiła że jakieś rycerskie serce czy coś takiego:) mówiła że tak dziwna nazwa..:)Pozdrawiam
Owszem , to byłem ja , ale nie chciałem cię budzić po nocnej eskapadzie .
Skąd jej się wzięło rycerskie serce ???!!!
Cześć wszystkim -Grześ widze że nadal bijesz wszystkich na zawodach .Niutek z Edytą z łowienia płotek przerzucili sie na szczupłe i okonie ,Zbynio w barze a reszta kolegów ma dobre połowy ....Ehh Lato w pełni nic tylko korzystać z życia -brakuje jedynie przez robote czasu .Pozdrawiam wszystkich
Cześć Darek, powiadają, że nie samą pracą człowiek żyje ale jak widać w praktyce bywa inaczej. Niemniej jednak miłego i pogodnego dnia życzę.
Witam wszystkich,,,::) Cześć Darku, cześć Jacku-ja tu na chwilkę do domku po kasę, i dalej w plener,urlopik się wykorzystuje:), zostanę na nockę na rybkach,bo na razie to lipa, może coś złowić w nocy mnie tylko pozostanie:)pozdrawiam i życzę Wam dalszego miłego dnia:)
Ja bym chciał ciepło od 18 do 7 sierpnia później znów może się ochłodzić ;)trzy tygodnie urlopu się zbliżają ;))pierwszy tydzień jadę nad morze a później...ryby ,ryby ,ryby ;))))Pozdrawiam
Witam Wszystkich ! Nie gadałem ostatnio bo mi w niedziele burza kompa wystrzeliła. Zresztą poszło kilka set komputerów w mojej sieci. Dopiero dzisiaj do mnie dotarli fachowcy i znów 3 dyszki za sieciówke poszło, kuśwa jak co roku zresztą :)))
A weekendzik spoko, pogodny i rybny nawet. Padła rekordowa płoć, miała coś ok. 40 centów.
Zadowolony jestem i byle do soboty :) Pozdrowionka !
Witam wszystkich z wieczorka,jak widzę urlopy poszły w ruch.Tylko dobrej pogody wam życzę, oczywiście wątroba z całą pewnością nie odpocznie,wręcz przeciwnie będzie na pełnych obrotach. Odpocznie po urlopie:)) Tomku jak się wybierasz nad morze,to ci życzę słonecznej pogody, jak na razie to szału nie ma niestety. Zbyszku (Kowalu) po kiego gwinta ci kasiorka na rybach potrzebna.Aaaaa chyba, że na inne rybki wychodzisz,to już inna inszość.
Witam Wszystkich ! Nie gadałem ostatnio bo mi w niedziele burza kompa wystrzeliła. Zresztą poszło kilka setkomputerów w mojej sieci. Dopiero dzisiaj do mnie dotarli fachowcy i znów 3 dyszki za sieciówke poszło, kuśwa jak co roku zresztą :)))
A weekendzik spoko, pogodny i rybny nawet. Padła rekordowa płoć, miała coś ok. 40 centów.
Zadowolony jestem i byle do soboty :) Pozdrowionka !
Cześć Zbyniu tobie burza komputer załatwiła, a mi jak pierdykło w sobotę to zasilacz od telewizora poszedł się gwizdać. Na całe szczęście dekoder polsatowski cały, bo pierwszy moment myślałem, że to właśnie jego szlak trafił.Właśnie niedawno założyliśmy nowy i w końcu telewizor na chodzie,a co ciekawe nawet pieniędzy nie chcieli za nowy.
Gratuluję takiej pięknej płoci,40-tka to już coś!
A ja z innej bajki --Zbynio mamy swojego chopa w kadrze hehe he .Kto by pomyslał ..
Początek dla mnie Fornalik i tak już ma niezły. W przeciwieństwie do poprzednika potrafi ułożyć zdanie po polsku.
To teraz Brazylia zdobyta..
Hehe:)..,Witaj Zbynio i Heniu, ja tu znowu ino po kasiorke bo brakło a parno i pic się chce:):)Cosik się zachmurzyło pod wieczorny ten dzionek,ale nad wodą zostajemy,,,Heniu mnie już na dobrą miejscówkę namiary zapodał,to do jutra popołudnia rybaczka już zejdzie:):) Padły dwa bolenie,,,,małe:( ale za to jaka imprezka, hi hi normalnie jak w lato. Zbynio to duża gruntowa płoć:)gratulacje:) Tomku pogoda będzie:)
O Matko Przenajświętsza, Zbyszku jak ty teraz o tej godzinie takie rzeczy widzisz to co będzie później.Matulu kochana, co ty pijesz, albo co jarasz?
Cześć Niutek, Zbychu i Darku i innym. Żartowałem z tą płocią, miała 38 cm :))
Fornalik, hmmm ? No zobaczymy, może powoła Piecha z Ruchu, podoba mi sie jego gra.
A ogólnie co tam słychać ?
Zbynio - się nie martw - mnie stracjonarny też nawalił chyba przez upały i jadę na laptopie - ta cholerna mysz dotykowa....!!!
Zbyszek podobnie jak pan Mareczek , hehehe
Witam.
Cześć Chaberku i Jopku :)
Powitać brać z wieczorka...:)
Dobry wieczór kolegom :)Widzę, że tu się dziś gwarno zrobiło, aż miło:) Dawno tu tak nie było, a ja teraz nie mam czasu nawet na rybki wyskoczyć, praca do wieczora i jeszcze zaprawy:)
Co tam u Was piszczy nad wodami? Bo u mnie Bida piszczy.;-)))
Dobry wieczór kolegom :)Widzę, że tu się dziś gwarno zrobiło, aż miło:) Dawno tu tak nie było, a ja teraz nie mam czasu nawet na rybki wyskoczyć, praca do wieczora i jeszcze zaprawy:)
Cześc Edytko.Ja Też czasu nie mam na rybki,ale mam sondujących łowisko, i wiem co "piszczy" w rzece.
Co tam u Was piszczy nad wodami? Bo u mnie Bida piszczy.;-)))
Idzie ochłodzenie także miejmy nadzieję że Bida się skończy...:) a u Edytki i Niutka to urodzaj jak zwykle...:)
P:)
Dobry wieczór wszystkim :) I udało się.. Jade od 6 sierpnia do 12 na taką jakby zasiadke na Bugu.. Mam nadzieje, że uwiesi się jakiś sumik taki do 10kg :) A i leszcze będę nęcił :) A potem będę spinningował na sandacza :) Ojojoj.. Nie moge się doczekać :)
Dobry wieczór wszystkim :) I udało się.. Jade od 6 sierpnia do 12 na taką jakby zasiadke na Bugu.. Mam nadzieje, że uwiesi się jakiś sumik taki do 10kg :) A i leszcze będę nęcił :) A potem będę spinningował na sandacza :) Ojojoj.. Nie moge się doczekać :)
Powodzenia życzę i trzymam kciuki...:)
Dobry wieczór kolegom :)Widzę, że tu się dziś gwarno zrobiło, aż miło:) Dawno tu tak nie było, a ja teraz nie mam czasu nawet na rybki wyskoczyć, praca do wieczora i jeszcze zaprawy:)
Cześc Edytko.Ja Też czasu nie mam na rybki,ale mam sondujących łowisko, i wiem co "piszczy" w rzece.
Witaj Jarku:) To co słychać nad wodą to wiem tylko co z tego jak mnie tam teraz nie ma, a tak ładnie ostatnio szczupak brał obawiam się, że teraz po paru dniach przerwy już go tam nie będzie, ale cóż zrobić tak już jest, ale w czwartek to już mnie nikt nie zatrzyma i ruszam:)
witam wszystkich z wieczorka u mnie dzisiaj troszkę chłodniej ale parno jak diabli,żeby tylko pogoda nie pokazała swojego drugiego oblicza.Filip powodzenia na zasiadce :)
...ale w czwartek to już mnie nikt nie zatrzyma i ruszam:)
Jak ww.to ja Edyto nie wątpię wcale...:)
P:)
Teraz w doma .Puszka włąsnie robi pstryk i browarek w gardło robi łyk.
Kobita na wyjeździe z rodzicami i bajtlem do czwartku ,to tak se myśla żeby może bo trzecim do szynku wyskoczyć.....hmm trza pomyśleć.
Teraz w doma .Puszka włąsnie robi pstryk i browarek w gardło robi łyk.
Kobita na wyjeździe z rodzicami i bajtlem do czwartku ,to tak se myśla żeby może bo trzecim do szynku wyskoczyć.....hmm trza pomyśleć.
I tak trzymaj Darku pomysł dobry...:) u mnie kończę dzisiejsze spotkanie z Dębowym jutro trza wstawać o 5.00...
P:0
Idzie ochłodzenie także miejmy nadzieję że Bida się skończy...:) a u Edytki i Niutka to urodzaj jak zwykle...:)
P:)
Witaj Andrzejku:)Czy urodzaj to nie wiem, ale coś ostatnio zawsze się zahaczyło, a teraz nie mam czasu wyskoczyć na rybki, ale mam nadzieję, że na mnie czekają i jak będę miała w czwartek wolne to się coś uwiesi:) A co do ochłodzenia to nie bardzo mnie cieszy bo jeszcze się ciepłem nie nasyciłam, a tu znowu zimno:(
To jednak skocza ...
Idzie ochłodzenie także miejmy nadzieję że Bida się skończy...:) a u Edytki i Niutka to urodzaj jak zwykle...:)
P:)
Witaj Andrzejku:)Czy urodzaj to nie wiem, ale coś ostatnio zawsze się zahaczyło, a teraz nie mam czasu wyskoczyć na rybki, ale mam nadzieję, że na mnie czekają i jak będę miała w czwartek wolne to się coś uwiesi:) A co do ochłodzenia to nie bardzo mnie cieszy bo jeszcze się ciepłem nie nasyciłam, a tu znowu zimno:(
Myślę Edyto że jeszcze zatęsknisz za chłodem nie raz...:)
Idzie ochłodzenie także miejmy nadzieję że Bida się skończy...:) a u Edytki i Niutka to urodzaj jak zwykle...:)
P:)
Witaj Andrzejku:)Czy urodzaj to nie wiem, ale coś ostatnio zawsze się zahaczyło, a teraz nie mam czasu wyskoczyć na rybki, ale mam nadzieję, że na mnie czekają i jak będę miała w czwartek wolne to się coś uwiesi:) A co do ochłodzenia to nie bardzo mnie cieszy bo jeszcze się ciepłem nie nasyciłam, a tu znowu zimno:(
Myślę Edyto że jeszcze zatęsknisz za chłodem nie raz...:)
Może i masz racje, ale jak na razie to tęsknię za słońcem i opalaniem:)No po za tym jak jestem w pracy bo wtedy to trochę przeszkadza, ale motywuje mnie to , że po pracy mogę iść nad jeziorko:)
No to siostrzyczki i bracia życzę stosunkowo udanej nocy...:) oby nadchodzące znowu burze ze strony (płn-zach Wlkp.) nam jej nie zepsuły...:)
P:)
Głowa z rana sześć na dziewięć .....
Znowu przesadził z piwem ???
Witam wszystkich ;)Ja coś kiepski z formą jestem,wstać po nocce nie mogę masakra...mam nadzieję że szybko zleci ten tydzień i później zabiorę się za śliwowice nad morzem i tez nie będę mógł wstać na drugi dzień ;)Flaszka już się chłodzi normalnie ;)Pozdrawiam
Znowu przesadził z piwem ???
Nie przesadził -tylko wypadł z prawy ...mało treningu ostatnimi czasy.
Dziękuje wam za trzymanie kciuków :) Mam nadzieje, że wpadnie jakaś życiówka:) Albo leszcz ale sum albo sandacz :) Co kolwiek to będzie to będę zadowolony :)
Witajcie,
Dzisiaj po pracy byłem na porcie coby wyrzutów sumienia nie mieć, że nic nie robie w tym kierunku żeby coś na kolacje złapać no i pozbyłem się wszelkich wątpliwości. Owszem złapałem ale trudno to "coś" nazwać nawet szuką.
Kurde taki rozmiar, że nawet po zmniejszeniu nie chce wskoczyć.
Ale gigant !!!:))
Edytka , z tym fotomontażem i"rybną" depresją ,to oczywiście żart ,ale w piątek jadę trzeci raz w tym roku na "eldorado " sandaczowo- szczupakowe na zalew Żur i mam nadzieję , że zaliczę wymiarówkę ,a jeśli nie to po twoich fotkach chyba wpadnę
Pozdrowienia
Edyta z Niutkiem mnie napędzili i poświęciłem 3 dni na Poraju. Wreszcie coś się działo, co prawda mętnooki jeszcze nie gryzie (przynajmniej mnie) ale okonie i szczupaki ganiały przyzwoicie. Ja ganiałem za drapieżnikami, one za przynętami, a za mną burze ganiały - atrakcyjna trzydniówka. Teraz muszę "łapy lizać" po zakłuciach od okoni, ale od poniedziałku ... powtórny atak.
Piękny Zbyszku ....ale już go chwaliłam :)Ja jestem nad jeziorem ale zapomniałam papierów i tylko patrzę na wodę... nawet wędki nie dotykam bo..... boję się nadgorliwych, miałam haczyki wiązać ale też się obawiam :)Dzisiaj bardzo mocno wieje wiatr więc jakoś przeżyję.... zobaczę może za grzybami.... tam wpisu robić nie muszę :)
Olu to może powiąż dla mnie portfel z przyponami (nie wiem czy dobrze nazwałem to arcydzieło Twojego wykonania), albo ... bij komary, czas do jutra szybciej zleci.
Nazwałeś Zbyszku bardzo profesjonalnie :)))Tak teraz wygląda jezioro i tylko patrzeć mogę..... :(
Ło rany !!! Bez " papirów " nad taką wodą ???!!!
Olu pochwal się co to za piękne jezioro.
Zbyszku Piękny Garbol ;)Gratulacje zdobyczy ;)Pozdrawiam