Czesiulku jasne,że jeszcze nam pokażesz jakie rybki się łowi, a nie takie jak my:)Tylko szybko się obrabiaj bo cię zima zastanie i przez przerębel za dużej sztuki to ty nie wyciągniesz:) To ja może też coś poleję:)
Zasuwam jak mały traktorek z taczką tam i z powrotem ...nawet nie ma kiedy załadować ;)
Witaj Tomku:) Dziękuję, ale tobie to gratulacje się podwójne należą niezłego bolka wyciągnąłeś:) Tylko nie wiem co na tym forum powiedzą bo bezrybie oj bezrybie u niektórych:):):) Oczywiście żarcik;)
Witajcie :)Zbyszku co tam jedna.... (?) dzisiaj piątek, więc więcej trzeba zamówić :)Czy tańce też będą ? Powitać Ole:),he he ,kolana obolałe:):)nooo,ja to tak się troszkę waham się tu z odpowiedzią,bo już Grześ zapodał temat...MUZA..Tańczmy:):),pięknie zagrał a ja już polewam..- Wszystkim. Grześ ,połamania na zawodach:)Henryczku....to w takim razie wbijaj i zapodawaj,Twoja kolejka:) Ojej,,,ojej,,,Edytko, zaczęło się ,znów wymiatasz:)ja to chowam się:):):)
Witam Wielkich Łowczych i Imprezowiczów. Mnie to już nawet na komentarz do tych połowów nie stać - tylko pogratuluję. Wczoraj przeglądałem klasery... zaczynają mnie wciągać.
Witajcie ;)Dziś spadły mi dwa sandały jeden na wobka przy powierzchni już go miałem a drugi od razu spadł po zacięciu na gumę...I złapałem okonia samobójce 10 cm na 8 cm woblera gloga ;)Pozdrawiam;)Ps.Zbyszku nie załamuj się tylko machaj wędą ;))
Witajcie ;)Dziś spadły mi dwa sandały jeden na wobka przy powierzchni już go miałem a drugi od razu spadł po zacięciu na gumę...I złapałem okonia samobójce 10 cm na 8 cm woblera gloga ;)Pozdrawiam;)Ps.Zbyszku nie załamuj się tylko machaj wędą ;))
Gloog Nike to bardzo dobre sandaczowe przynęty,tylko mają jedną wadę,stery odpadają.
Jesteśmy,jesteśmy:).Witam wspaniałych wędkarzy,ja na razie zaprzestałem polowy,nie ma szansy na rybkę,woda tak płytka ze hej,a to ze względu myślę se na położenie terenu, jakiś tu u mnie że wody nie ma.Pewno ino się przejdę i też jak nad Wisłą poszukam skarbów:) Tera se tu po patrze i pogratuluje tym, co piękne akcje mają i sztuki duże poławiają:Wspaniałego wypoczynku Wam Wszystkim życzę:):):)
Gloog Nike to bardzo dobre sandaczowe przynęty,tylko mają jedną wadę,stery odpadają.
Akurat nie na tego miałem wszystkie rybki Radku ;)
W sumie to wszystko chapnie nocny sandacz,byle by przynęta była odpowiednio poprowadzona.Głównie trzeba poprowadzic taką przynętę płytko,choc nie koniecznie.Łowiłem sandacze po ciemku na głębiej schodzące woblery,ten z mojego avataru właśnie został złowiony w taki sposób.
Dobry wieczór wszystkim:)Ja poszłam za ciosem i dzisiaj wieczorkiem również uczepił mi się szczupaczek, może nie jakiś kolos, ale cieszy bo widać, że rybki w końcu zaczęły żerować:) Niutkowi jeden identyczny jak mój się wyczepił przy samej łódce, a drugi to taki kolos, że ledwie był trochę większy od blaszki:)
Witaj Henryczku:) Też taką mam nadzieję, bo czas najwyższy na nie w końcu to prawie październik, życzę powodzenia w środę i połamania kija na metrowcach, daj znać jak ci poszło:)
Ojej,,ojej Edytko,he he ,podziwiam zapał wiedząc ze nic nie ma zamiaru brać:),a Ty jednak sukcesy masz:):):):),Cieszymy więc się Wszyscy że choć Ty Je Masz:)...Allllle połowiłaś:) Gratuluje:),,...U mnie na taką rybę wody ni ma:)
Witaj Zbyszku:) Dziękuje zapału to mi nie brakuje i nie odpuszczam idę w zaparte, bo wiem jak jednego dnia rybka bierze to na drugi dzień trzeba iść za ciosem tak było na wiosnę kilka dni z kolei, a potem jak odpuściłam to po kilku dniach już ich tam nie było, jutro powtórka zobaczymy czy też będę miała tyle szczęścia, zobaczymy:)Nie ma w pobliżu u ciebie żadnych jezior? bo, że w rzekach jest niski stan wody to wiem, ale jeziora na pewno lepiej się mają:)
Ojej ,ojej , Edytko,,,,jezioro to najbliższe w Kaliszu,,tzw.szałwia.50 km.oj ,a ja czy wiem czy coś tam złowię?,a już parę razy tam wędkowałem:(i nic:(,, hm,,widoki piękne i klimat biwakowy:),Aja chce sztuki połowic:)A bym miał się czym pochwalić:):):)
Trzeba szukać Zbyszku i próbować my też szukaliśmy i jakieś miejsca mamy poznane na rybki, ale to tylko pewien rejon jeziora a jeszcze dużo jeziora jest nam nieznane, chociaż teraz z łódki powinniśmy do końca je poznać:)
Witajcie:)Gratuluję Szymon!:)Ja wracam z podkulonym ogonem, walnął mi sandał przy wyciąganiu woblera...całkiem przyzwoity i fotogeniczny by był gdyby nie spadł ;/
Witaj Tomku:) Tak to już jest raz jest dobrze, a raz spadają i fajnie by było go wyciągnąć i fotkę strzelić, ale niestety tak już jest, ale gratuluje zapału bo u ciebie go nie brak i jutro jak się domyślam to spróbujesz od nowa.Ja dzisiaj odpuściłam i spacerek z rodziną sobie zrobiliśmy, parę grzybków przy okazji nazbieraliśmy:)
Ja rano byłem na grzybkach z tatkiem ;))nie chciało mi się brnąć w krzaczory może bym coś dostał jeszcze...No niestety straszna sprawa ze spinami jest ale takie te nasze sandacze są już...częściej się jest pod wozem niż na wozie ;))I tak jestem zadowolony że potrafię coś skusić ;)Co do prób... ja nigdy się nie poddaję ;))choć czasem mam ochotę ;)Pozdrawiam
Witajcie:),,,coś cichutko!?,,nawet Hen ryczek schował się w Grzybku:):), W którym lesie Jesteś w tym grzybku?,zapukam i wyciągnę na rybki:):):) Pozdrawiam Was Wszystkich:)
U mnie cisza w pełnym tego słowa znaczeniu - bezrybie i bezgrzybie a wszędzie trąbią że sezon w pełni - załamka i przykrość jeno pozostaje a sytuacje staram badać się co dziennie.
Witam. Na temat ryb to... same niecenzuralne słowa się cisną. Dziś 8 godzin biczowałem na Turawie - BEZ DOTKNIĘCIA przynęt. W drodze powrotnej stanęliśmy na pół godziny w lesie - szok ! Kilka prawdziwków, słusznej postury, koźlarze, maślaki pstre i podgrzybki. Pół godziny zbierania i gęba uhahana od ucha do ucha. Jacku dawaj w moje strony, tu grzybki obrodziły, od kilku dni jest wysyp.
U mnie coś tam skubie Zbyszku , zapraszam nad rzekę ;)Wczoraj klenik mały więc bez szału ale miałem jeszcze 3 brania na wobka...A co do grzybów dziś byłem zarobiłem sobie troszkę i omal sobie oka nie wybiłem jak mi gałąź odstrzeliła :(Gajgun spuchnięty jak bym dostał dzwona ;/
Edyto gratki szczupaka ;)Szymon gratki szczupaka ;)a żeby nie było za mało ryb na forum to wrzucę bolusia 70+ ;)))
Ps.nie miałem iść na ryby jednak nie wytrzymałem ;)))
Czesiulku jasne,że jeszcze nam pokażesz jakie rybki się łowi, a nie takie jak my:)Tylko szybko się obrabiaj bo cię zima zastanie i przez przerębel za dużej sztuki to ty nie wyciągniesz:) To ja może też coś poleję:)
Zasuwam jak mały traktorek z taczką tam i z powrotem ...nawet nie ma kiedy załadować ;)
a zima tuz tuż ...
Tak Czesiu już rozumiem -ku przestrodzę hehe no można to tak tłumaczyć ;))
Piękny Bolus Tomku,miałem okazje kilka razy taką rybę przechytrzyć super frajda,bo to jednak nie takie proste ;)
A szczupaczka niema co gratulować choć i taki cieszy bo ostatnio coś mizernie ;)
Witaj Tomku:) Dziękuję, ale tobie to gratulacje się podwójne należą niezłego bolka wyciągnąłeś:) Tylko nie wiem co na tym forum powiedzą bo bezrybie oj bezrybie u niektórych:):):) Oczywiście żarcik;)
Czesiulku na pewno zdążysz więżę w ciebie
Witajcie :)Zbyszku co tam jedna.... (?) dzisiaj piątek, więc więcej trzeba zamówić :)Czy tańce też będą ?
Powitać Ole:),he he ,kolana obolałe:):)nooo,ja to tak się troszkę waham się tu z odpowiedzią,bo już Grześ zapodał temat...MUZA..Tańczmy:):),pięknie zagrał a ja już polewam..- Wszystkim.
Grześ ,połamania na zawodach:)Henryczku....to w takim razie wbijaj i zapodawaj,Twoja kolejka:) Ojej,,,ojej,,,Edytko, zaczęło się ,znów wymiatasz:)ja to chowam się:):):)
Witaj Zbyszku:) Nie wymiatam to pierwszy jesienny i mam nadzieję nie ostatni,ale to się dopiero okaże:)
Ja już mykam do łóżeczka, wszystkim miłej i spokojnej nocy życzę:)
Witam Wielkich Łowczych i Imprezowiczów. Mnie to już nawet na komentarz do tych połowów nie stać - tylko pogratuluję. Wczoraj przeglądałem klasery... zaczynają mnie wciągać.
Witajcie ;)Dziś spadły mi dwa sandały jeden na wobka przy powierzchni już go miałem a drugi od razu spadł po zacięciu na gumę...I złapałem okonia samobójce 10 cm na 8 cm woblera gloga ;)Pozdrawiam;)Ps.Zbyszku nie załamuj się tylko machaj wędą ;))
Witajcie ;)Dziś spadły mi dwa sandały jeden na wobka przy powierzchni już go miałem a drugi od razu spadł po zacięciu na gumę...I złapałem okonia samobójce 10 cm na 8 cm woblera gloga ;)Pozdrawiam;)Ps.Zbyszku nie załamuj się tylko machaj wędą ;))
Gloog Nike to bardzo dobre sandaczowe przynęty,tylko mają jedną wadę,stery odpadają.
Jesteśmy,jesteśmy:).Witam wspaniałych wędkarzy,ja na razie zaprzestałem polowy,nie ma szansy na rybkę,woda tak płytka ze hej,a to ze względu myślę se na położenie terenu, jakiś tu u mnie że wody nie ma.Pewno ino się przejdę i też jak nad Wisłą poszukam skarbów:)
Tera se tu po patrze i pogratuluje tym, co piękne akcje mają i sztuki duże poławiają:Wspaniałego wypoczynku Wam Wszystkim życzę:):):)
Gloog Nike to bardzo dobre sandaczowe przynęty,tylko mają jedną wadę,stery odpadają.
Akurat nie na tego miałem wszystkie rybki Radku ;)
Gloog Nike to bardzo dobre sandaczowe przynęty,tylko mają jedną wadę,stery odpadają.
http://allegro.pl/wobler-gloog-kalipso-80f-pn-sandacz-szczupak-sum-i2636788827.html
a dokładnie ten Kalipso sieje taki zamęt w mojej wodzie ;)Dość w sumie dziwne że sandacze ganiają za nim bo pękaty truszku jest ;-))
Witajcie ja wróciłem z nad wody niestety poza paroma okonkami samobójcami na wirówki czwórki była lipa straszna,może za chwilkę sę przejdę jeszcze
Gloog Nike to bardzo dobre sandaczowe przynęty,tylko mają jedną wadę,stery odpadają.
Akurat nie na tego miałem wszystkie rybki Radku ;)
W sumie to wszystko chapnie nocny sandacz,byle by przynęta była odpowiednio poprowadzona.Głównie trzeba poprowadzic taką przynętę płytko,choc nie koniecznie.Łowiłem sandacze po ciemku na głębiej schodzące woblery,ten z mojego avataru właśnie został złowiony w taki sposób.
Dobry wieczór wszystkim:)Ja poszłam za ciosem i dzisiaj wieczorkiem również uczepił mi się szczupaczek, może nie jakiś kolos, ale cieszy bo widać, że rybki w końcu zaczęły żerować:) Niutkowi jeden identyczny jak mój się wyczepił przy samej łódce, a drugi to taki kolos, że ledwie był trochę większy od blaszki:)
Cieszy fakt, że są młode i jest szansa,że jeszcze połowimy:)
Cześć Edytko i o to chodzi może się ruszyły , ja wyjżdżam w środę i zobaczymy czy w Grzybku coś bierze
Witaj Henryczku:) Też taką mam nadzieję, bo czas najwyższy na nie w końcu to prawie październik, życzę powodzenia w środę i połamania kija na metrowcach, daj znać jak ci poszło:)
Ojej,,ojej Edytko,he he ,podziwiam zapał wiedząc ze nic nie ma zamiaru brać:),a Ty jednak sukcesy masz:):):):),Cieszymy więc się Wszyscy że choć Ty Je Masz:)...Allllle połowiłaś:) Gratuluje:),,...U mnie na taką rybę wody ni ma:)
Witaj Zbyszku:) Dziękuje zapału to mi nie brakuje i nie odpuszczam idę w zaparte, bo wiem jak jednego dnia rybka bierze to na drugi dzień trzeba iść za ciosem tak było na wiosnę kilka dni z kolei, a potem jak odpuściłam to po kilku dniach już ich tam nie było, jutro powtórka zobaczymy czy też będę miała tyle szczęścia, zobaczymy:)Nie ma w pobliżu u ciebie żadnych jezior? bo, że w rzekach jest niski stan wody to wiem, ale jeziora na pewno lepiej się mają:)
Ojej ,ojej , Edytko,,,,jezioro to najbliższe w Kaliszu,,tzw.szałwia.50 km.oj ,a ja czy wiem czy coś tam złowię?,a już parę razy tam wędkowałem:(i nic:(,, hm,,widoki piękne i klimat biwakowy:),Aja chce sztuki połowic:)A bym miał się czym pochwalić:):):)
Trzeba szukać Zbyszku i próbować my też szukaliśmy i jakieś miejsca mamy poznane na rybki, ale to tylko pewien rejon jeziora a jeszcze dużo jeziora jest nam nieznane, chociaż teraz z łódki powinniśmy do końca je poznać:)
Normalnie Edytko powiem tak:).....Jadę do Was:):):)hi hi he he ,,tam to u Was, połowie se:)
To w takim razie już Wam Wszystkim w te sobotę dobranoc życzę:):),a ja tu jeszcze poczytam se przez chwile:)
Witam wszystkich , moje gratki Edyto.
Witam
1MIEJSCE NA ZAWODACH O PUCHAR BURMISTRZA :))
ZAWODY SPŁAWIKOWE-WYNIK TAKI SOBIĘ-2.56 KG.
SPECJALNE PODZIĘKOWANIA DLA PANI EDYTKI ZA ŻYCZENIA MIEJSCA NA PODIUM-SPEŁNIŁO SIĘ ;))) -BARDZO DZIĘKUJĘ I POZRAWIAM.
PS:Mina taka a nie inna,byłem strasznie zmaltretowany tymi zawodami :)
Moje gratulacje :)
To teraz kolekcja ładnie urośnie .......
dziękuję,jest niewielka-raczej szkolne osiągnięcia ale nadrobimy ^^
Moje gratulacje Szymonie:) Wierzyłam w ciebie i widzę,że nie na próżno, oby teraz ta kolekcja pucharów rosła:) pozdrawiam:)A to dla zwycięzcy!!!!!
Witaj Jurku i dzięki:)
Dzięki Bardzo :)
Za tydzień spiningowe,trzeba pomachać troczkiem :))
Szymonie to za tydzień też podium, choć z troczkiem nie będzie tak łatwo, ale trzeba wieżyc i będę trzymać kciuki:)
Witajcie:)Gratuluję Szymon!:)Ja wracam z podkulonym ogonem, walnął mi sandał przy wyciąganiu woblera...całkiem przyzwoity i fotogeniczny by był gdyby nie spadł ;/
Witaj Tomku:) Tak to już jest raz jest dobrze, a raz spadają i fajnie by było go wyciągnąć i fotkę strzelić, ale niestety tak już jest, ale gratuluje zapału bo u ciebie go nie brak i jutro jak się domyślam to spróbujesz od nowa.Ja dzisiaj odpuściłam i spacerek z rodziną sobie zrobiliśmy, parę grzybków przy okazji nazbieraliśmy:)
Ja rano byłem na grzybkach z tatkiem ;))nie chciało mi się brnąć w krzaczory może bym coś dostał jeszcze...No niestety straszna sprawa ze spinami jest ale takie te nasze sandacze są już...częściej się jest pod wozem niż na wozie ;))I tak jestem zadowolony że potrafię coś skusić ;)Co do prób... ja nigdy się nie poddaję ;))choć czasem mam ochotę ;)Pozdrawiam
Dzięki Tomku.
Zdaję sobię sprawę Pani Edytko,ale może znowu sczęście mi dopisze i życzenia pomogą.
Dziękuję i Dobrej nocy.
Witam Wszystkich:):),u mnie z rybaczki wciąż nici:(,rano w czas choć słoneczko, to i tak bez kurtki nie smak:),udanych połowów Wam życzę:)
Cześć Wszystkim jestem w Grzybku ,Miras masz pozdrowienia od Sylwi jak jesteś na kompie daj sygnał
Witajcie:),,,coś cichutko!?,,nawet Hen ryczek schował się w Grzybku:):), W którym lesie Jesteś w tym grzybku?,zapukam i wyciągnę na rybki:):):) Pozdrawiam Was Wszystkich:)
U mnie cisza w pełnym tego słowa znaczeniu - bezrybie i bezgrzybie a wszędzie trąbią że sezon w pełni - załamka i przykrość jeno pozostaje a sytuacje staram badać się co dziennie.
Witam :) To moje wczorajsze :)
Prawdziwy kapelusz :) w dodatku jaki modny.....
Witam.
Na temat ryb to... same niecenzuralne słowa się cisną. Dziś 8 godzin biczowałem na Turawie - BEZ DOTKNIĘCIA przynęt. W drodze powrotnej stanęliśmy na pół godziny w lesie - szok ! Kilka prawdziwków, słusznej postury, koźlarze, maślaki pstre i podgrzybki. Pół godziny zbierania i gęba uhahana od ucha do ucha.
Jacku dawaj w moje strony, tu grzybki obrodziły, od kilku dni jest wysyp.
No proszę:):), piękne grzybki Olu,,,,,,Jacku może do Oli pojedziemy do lasu?:):)tam widać są grzybki,może Hen ryczka tam też spotkamy?:)
Witam Zbynia:),wyprzedziłeś mnie hi hi:):):),też pięknie pozbierałeś:)pozdrawiam.
Prawdziwy kapelusz :) w dodatku jaki modny.....
Coś niesamowitego piękny kapelunderek ;)
U mnie coś tam skubie Zbyszku , zapraszam nad rzekę ;)Wczoraj klenik mały więc bez szału ale miałem jeszcze 3 brania na wobka...A co do grzybów dziś byłem zarobiłem sobie troszkę i omal sobie oka nie wybiłem jak mi gałąź odstrzeliła :(Gajgun spuchnięty jak bym dostał dzwona ;/