Zdjęcie tego raczej nie odda, chodzi o to że np częśc malowałem pociągnięciami od pyszczka do ogonka jednym pociągnieciem a część takim ciapcianiem i zostały grudki bo częśc farby zaschła to od razu ją poprawiałem i się porobiły takie grudy tak jakbyś np prysnął farbą na ścianę i zostąły by kropki zaschnięte i zlewy.
test był w wannie i moim zdaniem woda w wannie im służy bo ładnie zamiatają ogonkami. Zobaczymy jak będzie w naturalnym środowisku. Czekam tylko na trochę słońca bo póki co zima na całego.
Oczkiem wychodzącym w sterze tak, po pierwszych testach byłem załamany, chciałem żucić w kąt wszystkie narzędzia z 6 woblerów pracował tylko jeden. Po ochłonięciu wróciłem nad kanał testowy podoginałem oczka w lewo bądz w prawo, przy jednym skróciłem odrobinę ster i wszystkie ładnie agresywnie pracują.
Kol. pwlmarcin jeśli to są twoje pierwsze to na prawdę nieźle ;) trochę ciężko w to uwierzyć, pewnie dlatego, że osobiście nie posiadam takiego talentu (wszystko osiągnąłem ciężką pracą i setkami wystruganych woblerów) ;) Kol. Zelo testowałeś te woblerki? ;> nie bardzo umiem sobie wyobrazić pracę tych z trawie poziomymi sterami ;p no chyba, że są tonące..;)
I tak będę pracował dalej nad boleniówkami, bo coś mi w nich brakuje, czegoś za dużo, czegoś za mało. Wszystko jest do dopracowania. Mam nadzieję że będą ładnie pracowały a w sezonie przyniosą nie tylko mi piękne bolenie.
drapiezca - co konkretnie masz na myśli? Używam narzędzi, typu, szlifierka, wyrzynarka, dremel.
Boro czemu wrzuciłeś kupne wobki?
Może się mylę, ale mnie również wydaje się że już gdzieś te wobki widziałem (przynajmniej te 2 u góry, ten okonek to jakby salmo czy jak?)
Sory!
Faktycznie ten górny po prawo to jest przemalowany prze zemnie salmo. Pomieszały mi się zdjęcia.Reszta to własna robota.
Od razu rozpoznałem że to salmo hornet.
A to pierwsze lamance i chyba ostatnie bo sporo z tym zabawy
Zdjęcie tego raczej nie odda, chodzi o to że np częśc malowałem pociągnięciami od pyszczka do ogonka jednym pociągnieciem a część takim ciapcianiem i zostały grudki bo częśc farby zaschła to od razu ją poprawiałem i się porobiły takie grudy tak jakbyś np prysnął farbą na ścianę i zostąły by kropki zaschnięte i zlewy.
A tu pierwsze pruby z chrabąszczem.
9 cm, pływający, lipa, stelaż 0,8 mm z jednego kawałka, oklejany, malowany akrylami pędzlem.
A to moja armia na pstraga.
Jeszcze tylko stery.
No, fajne chłopaki wobki robicie pzdr
moje pierwsze! co sądzicie ?
moje pierwsze ! co sądzicie ?
ważne żeby były skuteczne. co z tego że będą piękne ładne jak ryby nie bd brać? :)
a byly juz testy w wodzie?
test był w wannie i moim zdaniem woda w wannie im służy bo ładnie zamiatają ogonkami. Zobaczymy jak będzie w naturalnym środowisku. Czekam tylko na trochę słońca bo póki co zima na całego.
6 cm, lipa, folia alu, akryle pędzlem.
Moje pierwsze wobki
moje pierwsze wobki
pikne te wobki cos jakby pan zbigniew wąchała.
jak to są pierwsze wobki,to co będzie dalej....????
salmo i rapala się już chowają!!!!
pozdro!!!!
No ja wobki wąchały ta łuska pod lakierem ahha
pierwsze wobki z oczkiem wychodzacym w sterze?? No to nie zle zaczynasz. pozdrawiam
Oczkiem wychodzącym w sterze tak, po pierwszych testach byłem załamany, chciałem żucić w kąt wszystkie narzędzia z 6 woblerów pracował tylko jeden. Po ochłonięciu wróciłem nad kanał testowy podoginałem oczka w lewo bądz w prawo, przy jednym skróciłem odrobinę ster i wszystkie ładnie agresywnie pracują.
No i tak trzymać! Moje początki były o wieleee gorsze.Brawoo. hha
moje ostatnie wobki
Kol. pwlmarcin jeśli to są twoje pierwsze to na prawdę nieźle ;) trochę ciężko w to uwierzyć, pewnie dlatego, że osobiście nie posiadam takiego talentu (wszystko osiągnąłem ciężką pracą i setkami wystruganych woblerów) ;) Kol. Zelo testowałeś te woblerki? ;> nie bardzo umiem sobie wyobrazić pracę tych z trawie poziomymi sterami ;p no chyba, że są tonące..;)
Myśle tez nad zrobieniem takiego maleństwa na klenie, jednak myśl o tym mnie przeraza. Czy takie małe cudeńka też koledzy wyważacie w 1/3 od konca?
Zależy , jaką pracę chce sie uzyskać
Już prawie na wykończeniu. Jeszcze nacięcia pod stery, wklejanie, kotwiczenie, ustawianie :)
Mnnniiiaammm ale zabłąkana i wystraszona uklejeczka! ahha piękne woblery pan robi naprawdę wielki szacunek.
zatkało mnie normalnie :) obcy91 wszystko robisz ręcznie czy wykorzystujesz jakieś maszynki?
I tak będę pracował dalej nad boleniówkami, bo coś mi w nich brakuje, czegoś za dużo, czegoś za mało. Wszystko jest do dopracowania. Mam nadzieję że będą ładnie pracowały a w sezonie przyniosą nie tylko mi piękne bolenie.
drapiezca - co konkretnie masz na myśli?
Używam narzędzi, typu, szlifierka, wyrzynarka, dremel.
Prawdziwa uczta dla boleni))pozdrawiam wykonawce
miałem na myśli jakieś szlifierki,mini trajzegi itp pozdrawiam