Symetria jest ważna jak się umie ją osiągnąć Jeśli jednak wobler źle chodzi można czasem go uratować przez np. podstruganie z jednego boku.Jest wtedy trochę niesymetryczny ale pracuje idealnie.:)
Symetria jest ważna jak się umie ją osiągnąć Jeśli jednak wobler źle chodzi można czasem go uratować przez np. podstruganie z jednego boku.Jest wtedy trochę niesymetryczny ale pracuje idealnie.:)
Jest wiele sposobów "ratowania" woblera,od korekty uszek do korekty steru itd. :)
Znam.:) Zawsze mam na rybach szczypce by w razie potrzeby przygiąć uszko. Mam lametę ołowiana by dociążyć jak trzeba. I inne różności. Jeśli chodzi o struganie to miałem na myśli ratowanie woblera własnej produkcji który się nie uda.
Fajne i takie jak lubię czyli każdy inny.:) Na pewno będą skuteczne.
Dzieki za uznanie mam nadzieje ze i rybka sie spodobaja.Dopiero zaczynam troche z woblerkami wiec robie kazdy inny bo musze sprawdzic co rybka posmakuje i wtedy bede wiedzial jakie dalej robic wzory i kolory.
Ja też nie jestem weteranem w dziedzinie robienia woblerów. Też robię każdy inny bo lubię żeby mieć nad wodą wiele możliwości a jeden taki sam wobler nawet w dziesięciu egzemplarzach ich nie daje za dużo.:)
Ja też nie jestem weteranem w dziedzinie robienia woblerów. Też robię każdy inny bo lubię żeby mieć nad wodą wiele możliwości a jeden taki sam wobler nawet w dziesięciu egzemplarzach ich nie daje za dużo.:)
przed szpachlowaniem pobawił bym się papierem ściernym jeszcze,widać jeszcze sporo niedociągnięć.Lepiej dać sobie czas a i efekty lepsze i szpachla nie potrzebna ;)
Sory, że nie na temat, ale macie może do sprzedania jakieś woblerki chodzi mi dokładnie takie na troć, pstrąga o długości ok. 5-7 cm. Jeśli macie to napiszcie mi na prif. nie chce zaśmiecać forum ;D
Witam. Ostatnio kupiłem spray 400ml żółty. Po wstrząśnięciu prysnąłem woblerki cienką warstwą która następnego dnia jeszcze się kleiła. Jest jakis sposób na to czy po prostu do wyrzucenia (nie jest przeterminowany!!!)
Witam.To wina lakieru ,ponieważ powinien wyschnąć kilka minut po malowaniu.Radzę kupić jakąś inną farbę (innej firmy) ,a z tego woblera to farbę spróbuj zdrapać jakimś nożykiem itp.Pozdrawiam Bartek.
Na dwa fora nie ładnie nie ładnie ;) bardzo fajny kształt oski/szerszenia.
pioter- a to jest akrylowa? czy emalia? Jak emalia to do kosza, ale tak czy siak do kosza skoro tak długo schnie.
Na takie "bóle" jest lekarstwo.:) Nim zaczniesz robić woblery popytaj o szczegóły w których masz wątpliwości bo szkoda czasu i pracy nad czymś co wyrzucisz do kosza. Ja pytałem.:)
Symetria jest ważna jak się umie ją osiągnąć
Jeśli jednak wobler źle chodzi można czasem go uratować przez np. podstruganie z jednego boku.Jest wtedy trochę niesymetryczny ale pracuje idealnie.:)
Symetria jest ważna jak się umie ją osiągnąć
Jeśli jednak wobler źle chodzi można czasem go uratować przez np. podstruganie z jednego boku.Jest wtedy trochę niesymetryczny ale pracuje idealnie.:)
Jest wiele sposobów "ratowania" woblera,od korekty uszek do korekty steru itd. :)
Znam.:)
Zawsze mam na rybach szczypce by w razie potrzeby przygiąć uszko.
Mam lametę ołowiana by dociążyć jak trzeba.
I inne różności.
Jeśli chodzi o struganie to miałem na myśli ratowanie woblera własnej produkcji który się nie uda.
A tu pare moich wynalazkow
Fajne i takie jak lubię czyli każdy inny.:)
Na pewno będą skuteczne.
Fajne i takie jak lubię czyli każdy inny.:)
Na pewno będą skuteczne.
Dzieki za uznanie mam nadzieje ze i rybka sie spodobaja.Dopiero zaczynam troche z woblerkami wiec robie kazdy inny bo musze sprawdzic co rybka posmakuje i wtedy bede wiedzial jakie dalej robic wzory i kolory.
Ja też nie jestem weteranem w dziedzinie robienia woblerów.
Też robię każdy inny bo lubię żeby mieć nad wodą wiele możliwości a jeden taki sam wobler nawet w dziesięciu egzemplarzach ich nie daje za dużo.:)
a to moje wobki wykonane tamtej zimy
Ja też nie jestem weteranem w dziedzinie robienia woblerów.
Też robię każdy inny bo lubię żeby mieć nad wodą wiele możliwości a jeden taki sam wobler nawet w dziesięciu egzemplarzach ich nie daje za dużo.:)
Super wobki typowo pod bolka
Teraz robię pod szczupaka ale jakoś wolno mi idzie mam dopiero trzy w lakierze.
Do maja dam radę.:)
to moje pierwsze własnej produkcji przynęty ;)
Teraz robię pod szczupaka ale jakoś wolno mi idzie mam dopiero trzy w lakierze.
Do maja dam radę.:)
Do maja tez jeszcze cos dostrugam a i rodzinka szczupaczkow sie znalazla w mojej kolekcji.
Fajne robicie woblerki. Na pewno Wam się odwdzięczą rybkami.
moja kolejna partia
a oto pierwszy pstrążek z moim łamanym okonkiem :)
Fajne robicie woblerki. Na pewno Wam się odwdzięczą rybkami.
Mam nadzieje ze sie odwdziecza:)
Maleństwa na jazie,okonie,wzdręgi.
Na duże klenie.
Na duże klenie.
Wstawic fotkę na tym forum to jakieś czary-mary...
Wstawic fotkę na tym forum to jakieś czary-mary...
Aż mi jęzor wyszedł na wierzch żeby zobaczć te na duże klenie a tu g....:)
Wstawic fotkę na tym forum to jakieś czary-mary...
Aż mi jęzor wyszedł na wierzch żeby zobaczć te na duże klenie a tu g....:)
Bo ta sa tajne przynety :D
To jak je kleń zobaczy ?
Wstawic fotkę na tym forum to jakieś czary-mary...
Aż mi jęzor wyszedł na wierzch żeby zobaczć te na duże klenie a tu g....:)
Jak mi się uda wkleic,to zobaczysz te woblerki ;)
Jak mi się uda wkleic,to zobaczysz te woblerki ;)
Musisz zmniejszyc zdjecia do 100KB lub mniej
Jak mi się uda wkleic,to zobaczysz te woblerki ;)
Musisz zmniejszyc zdjecia do 100KB lub mniej
Wiem,już wstawiałem tu fotkę.
Te na Jazie z wody stojącej,okonie na boczny trok,wdręgi i inne ;)
Musiales wlozyc troche pracy w te mikrusy :)
Ten bezsterowy mi sie sie podoba z pierwszej foty, tonacy?
Doczekałem się.
Super wobki, a te małe to robota dla zegarmistrza ja bym chyba nie dał rady takich robić.:)
Musiales wlozyc troche pracy w te mikrusy :)
Ten bezsterowy mi sie sie podoba z pierwszej foty, tonacy?
Pływający,łowi się nim jak popperem.
czasem na takie szarpane wobki wieszały się hurtowo ;-)
z czego koledzy robią ster i jakie farbki ???
z czego koledzy robią ster i jakie farbki ???
Z poliwęglanu.Ja maluję lakierami samochodowymi.
hahaha dobre foto, znaczy sie wober skuteczny :)
Witam.Do szpachlowania (jutro kupie to skończę bo się skończyła).
Panowie gdzie polecacie na klenie,jazie ze spinem w okolice Łukowa,Kocka?
przed szpachlowaniem pobawił bym się papierem ściernym jeszcze,widać jeszcze sporo niedociągnięć.Lepiej dać sobie czas a i efekty lepsze i szpachla nie potrzebna ;)
fakt jest kilka niedociągnięć które postaram się naprawić , a to co się nie uda to zlikwiduje kąpiel w lakierze bezbarwnym pozdrawiam
Sory, że nie na temat, ale macie może do sprzedania jakieś woblerki chodzi mi dokładnie takie na troć, pstrąga o długości ok. 5-7 cm. Jeśli macie to napiszcie mi na prif. nie chce zaśmiecać forum ;D
napisz do kobikobi1 on się tym zajmuję pozdrawiam
Witam. Ostatnio kupiłem spray 400ml żółty. Po wstrząśnięciu prysnąłem woblerki cienką warstwą która następnego dnia jeszcze się kleiła. Jest jakis sposób na to czy po prostu do wyrzucenia (nie jest przeterminowany!!!)
Witam.To wina lakieru ,ponieważ powinien wyschnąć kilka minut po malowaniu.Radzę kupić jakąś inną farbę (innej firmy) ,a z tego woblera to farbę spróbuj zdrapać jakimś nożykiem itp.Pozdrawiam Bartek.
Taki tam owadek wydłubany w 2 dni ze starego spławika. Dałem pełny stelaż i 7 warstw lakieru ale niestety nie gruntowałem caponem :(
Na dwa fora nie ładnie nie ładnie ;) bardzo fajny kształt oski/szerszenia.
pioter- a to jest akrylowa? czy emalia? Jak emalia to do kosza, ale tak czy siak do kosza skoro tak długo schnie.
Na dwa fora nie ładnie nie ładnie ;) bardzo fajny kształt oski/szerszenia.
pioter- a to jest akrylowa? czy emalia? Jak emalia to do kosza, ale tak czy siak do kosza skoro tak długo schnie.
Na takie "bóle" jest lekarstwo.:)
Nim zaczniesz robić woblery popytaj o szczegóły w których masz wątpliwości bo szkoda czasu i pracy nad czymś co wyrzucisz do kosza.
Ja pytałem.:)
I szkoda kasy.
Dlatego zawsze pomogę i pewnie nie tylko ja z doborem odpowiednich materiałów, sprzętu.
Troche pekate o agresywnej pracy.