Tomek, jeszcze na przełomie lat 80/90-tych oglądałem podobne akcje w wykonaniu okoni. Uwierz mi, że ukleje zbierało się z pomostu i rzucało na żywca za odpływającymi garbusami. Co prawda nie były takie szybkie, ale i tak widoki niesamowite.
Dwa razy widziałem taką sytuację jednak zrobioną przez mętnookie tylko nie tak licznie zgrupione ryby były .Drapierznik je gonił od tego miejsca za mostem gdzie miałeś uderzenie aż do międzymościa gdzie łowię ! cały czas biły pod powierzchnią i tylko jeden mi odprowadził woblerek ...No i w tym roku widziałem jak sumy pojechały na spółkę z bolkami i sandaczami drobnicę na przykosie , a ja byłem po drugiej stronie mało nie zjadłem woblerów Irek ha ha!
Tomek, jeszcze na przełomie lat 80/90-tych oglądałem podobne akcje w wykonaniu okoni. Uwierz mi, że ukleje zbierało się z pomostu i rzucało na żywca za odpływającymi garbusami. Co prawda nie były takie szybkie, ale i tak widoki niesamowite.
A takich widoków jak widziałeś tylko mogę pozazdrościć ;-) Bo nie ma szans już żebym coś takiego ujrzał ;-)
Połamania to oczywiście jutro nad wodą w czasie snu nic nie łam. :)
Ajjj Krzyś dziś się uraczyłem łowieniem ;-)Sporo brań wyjechały 4 mętne dwa po 68 i 73 , dwa mniejsze 50 i 40 + , dwa garbole i dwa kacze po 2 kg ;-)ładny spadł męcior i jeden maluch odpiął się przy nogach ;-)Ahhh spełniony :D
Witam Wszystkich dziś dupny dzień dwa spady zanotowaliśmy we dwóch , czyli kicha ;-)Ale jak by co dzień tak brały jak wczoraj ;-)...To wiadomo ;-)Wklejam zanderka z wczoraj tego większego ;-)
Tomku wędkarstwo ma różne oblicza i nie zawsz jest tam miejsce na subtelności. Czasem trzeba po prostu siłą przełamać przeciwieństwa i niekorzystne warunki a na końcu dać rybie w zęby aż w łokciu strzyknie. :)
O 17-tej wróciłem z Swiąt od wnuka a jutro już mam propozycję jechać na zaporówkę chyba nie odmówię bo pogoda jak "bombon", może już "żaba" z kieszeni wyniosła się.
Tomku wędkarstwo ma różne oblicza i nie zawsz jest tam miejsce na subtelności. Czasem trzeba po prostu siłą przełamać przeciwieństwa i niekorzystne warunki a na końcu dać rybie w zęby aż w łokciu strzyknie. :)
Dokladnie ;-)Dziś z Andrzejem wspólnie łowiłem , sapdł mi malućki sandaczyk i złowiłem kaczorka a kolega Andrzej złowił sandacza pod wymiar , zapewne doda zdjęcie ;-)Pozdrawiam
Tomku wędkarstwo ma różne oblicza i nie zawsz jest tam miejsce na subtelności. Czasem trzeba po prostu siłą przełamać przeciwieństwa i niekorzystne warunki a na końcu dać rybie w zęby aż w łokciu strzyknie. :)
Dokladnie ;-)Dziś z Andrzejem wspólnie łowiłem , sapdł mi malućki sandaczyk i złowiłem kaczorka a kolega Andrzej złowił sandacza pod wymiar , zapewne doda zdjęcie ;-)Pozdrawiam
Ot proszę...warciany "księciunio" pod wymiar...:) mimo to ryba ręką śmierdziała a cel wykonany...:)) a jutro atak z podwojoną siłą Tomku...:)))
Tomku wędkarstwo ma różne oblicza i nie zawsz jest tam miejsce na subtelności. Czasem trzeba po prostu siłą przełamać przeciwieństwa i niekorzystne warunki a na końcu dać rybie w zęby aż w łokciu strzyknie. :)
Dokladnie ;-)Dziś z Andrzejem wspólnie łowiłem , sapdł mi malućki sandaczyk i złowiłem kaczorka a kolega Andrzej złowił sandacza pod wymiar , zapewne doda zdjęcie ;-)Pozdrawiam
Ot proszę...warciany "księciunio" pod wymiar...:) mimo to ryba ręką śmierdziała a cel wykonany...:)) a jutro atak z podwojoną siłą Tomku...:)))
...tzn...zabierzemy więcej kiełbasy na ognisko....:)))
Nie na kiełbachy ? To jeszcze jest tam Lech i ryby w wodzie. ;)
Też dziś byłem i robiłem próbę nagrania filmu. Wszystko ogólnie poszło fajnie jakość pierwsza klasa tylko muszę kupić kartę pamięci bo ta co mam za mało pojemna. :)
Tak, ryby ci u nas niemałe rosną.. tylko wszędzie dookoła coś wędkarze narzekają, że u nich takich nie ma. Tylko nie wiem czy ryb, czy wędkarzy? ;) A filmami chcesz zrobić konkurencję komuś z yt? To musisz się nauczyć łowić drobnicę na czas, bo inaczej nie masz szans. :)
Nie na kiełbachy ? To jeszcze jest tam Lech i ryby w wodzie. ;)
Też dziś byłem i robiłem próbę nagrania filmu. Wszystko ogólnie poszło fajnie jakość pierwsza klasa tylko muszę kupić kartę pamięci bo ta co mam za mało pojemna. :)
Coś by się znalazło Krzysztof z za pazuchy ;-)Ja jutro bym chętnie wypił z Andrzejem , ale kierowce znaleźć w tych czasach to ...po za tym wyjadę i zostawię Was na kilka dni ;-)Za to wrócę zresetowany i licze ze ryby docenią to jak nikt ;-)
Jak drobnicę Krzyśku to tylko do mnie . Przed chwilą wróciłem i jak zwykle 6 raz w grudniu tylko drobnica jeden okonek taki sobie, ale pogoda dopisała 12 st i słonce jak patelnia cały dzień. Zazdroszczę wam tych rybek panowie Irek i Tomek oby umnie zechciały takie brać?
Tak, ryby ci u nas niemałe rosną.. tylko wszędzie dookoła coś wędkarze narzekają, że u nich takich nie ma. Tylko nie wiem czy ryb, czy wędkarzy? ;) A filmami chcesz zrobić konkurencję komuś z yt? To musisz się nauczyć łowić drobnicę na czas, bo inaczej nie masz szans. :)
Irku z filmami to poczekam do maja. Póki co tylko sprzęt do nagrywania kompletuję bo nie lubię zostawiać takich rzeczy na ostatnią chwilę. Jak utrzyma się taka pogoda jak jest to trzeba będzie spinning na kołku zawiesić i od 01.01. 2014 złapać za wędki z robakami na hakach. :)
O konkurencji na YT nawet nie śmiem myśleć, nie mam najmniejszych szans.
Ale jak coś fajnego uchwycisz z boleniami, kleniami itd.. to jesteśmy chętni na oglądanie prawdziwych ryb.
Ja też podpisuję się pod tym! Z chęcią obejrzałbym filmik,a nawet całą serię filmów w wykonaniu Krzysztofa. Wisłok,Bolenie,Brzany,Świnki.Na pewno byłoby na co popatrzeć!
Ale jak coś fajnego uchwycisz z boleniami, kleniami itd.. to jesteśmy chętni na oglądanie prawdziwych ryb.
Ja też podpisuję się pod tym! Z chęcią obejrzałbym filmik,a nawet całą serię filmów w wykonaniu Krzysztofa. Wisłok,Bolenie,Brzany,Świnki.Na pewno byłoby na co popatrzeć!
Ja również. Tylko musi wymyśleć ciekawe przywitanie. Oby nie "ryby,ryby,ryby".
A co polecacie do samodzielnego nagrywania i lowienia ??? Co , kupiles Krzysiu ??
Niestety nie ma wielkich możliwości jak się łowi samemu. Mam małą kamerę i aparat z możliwością nagrywania.
Dziś stawiałem kamerę na pudełku z przynętami ustawiałem na miejsce z którego rzucałem, włączyłem i łowienie. Ogólnie super wychodziło, wszystko widać. Co ciekawe z aparatu jest dużo lepsza jakość jak z przychodzonej kamery. Do maja czas jest może też kupię jeszcze takie okulary żeby mieć większe możliwości.
Wrzuciłbym ten film na YT żeby pokazać ale w sumie nic ciekawego nie nagrałem a film w HD to do jutra tam nie wejdzie. Jutro spróbuję nagrania na jakości 640. Będzie znacznie dłuższe i nie zawali zaraz całej karty pamięci. Tylko nie wiem jak z jakością wtedy będzie.
Ale jak coś fajnego uchwycisz z boleniami, kleniami itd.. to jesteśmy chętni na oglądanie prawdziwych ryb.
Ja też podpisuję się pod tym! Z chęcią obejrzałbym filmik,a nawet całą serię filmów w wykonaniu Krzysztofa. Wisłok,Bolenie,Brzany,Świnki.Na pewno byłoby na co popatrzeć!
Ja również. Tylko musi wymyśleć ciekawe przywitanie. Oby nie "ryby,ryby,ryby".
U mnie nie będzie "ryby, ryby, ryby", będą po prostu RYBY. :)
Do maja dopracuję technikę nagrywania i sprzęt. :)
Ja, wczoraj znalazłem kamerkę firmy VHoldR Contour plus2 , która można przymocować do czapki za pomoca klipsa , wiec pozostają wolne ręce. Testował moze ktos z forumowiczow??
Tomek, jeszcze na przełomie lat 80/90-tych oglądałem podobne akcje w wykonaniu okoni. Uwierz mi, że ukleje zbierało się z pomostu i rzucało na żywca za odpływającymi garbusami. Co prawda nie były takie szybkie, ale i tak widoki niesamowite.
Dwa razy widziałem taką sytuację jednak zrobioną przez mętnookie tylko nie tak licznie zgrupione ryby były .Drapierznik je gonił od tego miejsca za mostem gdzie miałeś uderzenie aż do międzymościa gdzie łowię ! cały czas biły pod powierzchnią i tylko jeden mi odprowadził woblerek ...No i w tym roku widziałem jak sumy pojechały na spółkę z bolkami i sandaczami drobnicę na przykosie , a ja byłem po drugiej stronie mało nie zjadłem woblerów Irek ha ha!
Tomek, jeszcze na przełomie lat 80/90-tych oglądałem podobne akcje w wykonaniu okoni. Uwierz mi, że ukleje zbierało się z pomostu i rzucało na żywca za odpływającymi garbusami. Co prawda nie były takie szybkie, ale i tak widoki niesamowite.
A takich widoków jak widziałeś tylko mogę pozazdrościć ;-) Bo nie ma szans już żebym coś takiego ujrzał ;-)
Idę się przygotować do jutrzejszego łowienia ;-)Dobrej nocy życzę wszystkim ;-)
Dobranoc Tomku i połamania ! :)
Połamania to oczywiście jutro nad wodą w czasie snu nic nie łam. :)
Dobranoc Tomku i połamania ! :)
Połamania to oczywiście jutro nad wodą w czasie snu nic nie łam. :)
Ajjj Krzyś dziś się uraczyłem łowieniem ;-)Sporo brań wyjechały 4 mętne dwa po 68 i 73 , dwa mniejsze 50 i 40 + , dwa garbole i dwa kacze po 2 kg ;-)ładny spadł męcior i jeden maluch odpiął się przy nogach ;-)Ahhh spełniony :D
Więc tak trzymaj Tomku i nic nie zmieniaj do stycznia. :)
Na jutrzejszy poranek, dedykuje tym którzy dziś się dobrze bawią. :)
Lubie jak mi Tomek ciśnienie podnosi!!!!!
Wstyd się przyznać w tym roku Wartę olałem ale w przyszłym muszę się jej dokładniej przyłożyć ;)
PZDR!
Lubie jak mi Tomek ciśnienie podnosi!!!!!
Wstyd się przyznać w tym roku Wartę olałem ale w przyszłym muszę się jej dokładniej przyłożyć ;)
PZDR!
Tymczasem uczmy się polować od najlepszych, krew ma tryskać (świętowanie się skończyło:)).
Świętujący na wodzie pozdrawiają świętujących w domu i przed telewizorem :)
Można i tak. :)
Jak nie biorą trzeba samemu gryźć Seba ! :DJutro powtóra , dobrze by było jak bym branie zaliczył ;-)Pozdro ...
Smacznego Panowie(:
Witam Wszystkich dziś dupny dzień dwa spady zanotowaliśmy we dwóch , czyli kicha ;-)Ale jak by co dzień tak brały jak wczoraj ;-)...To wiadomo ;-)Wklejam zanderka z wczoraj tego większego ;-)
Ładniusi Tomku ten twój zanderek. Gratki kolego......
Ładniusi Tomku ten twój zanderek. Gratki kolego......
Dzięki dzięki ;D
Podoba mi się.:)
Podoba mi się.:)Jednak te 3m kij mi leży nie ma co ;-))Może niezbyt wygodnie się łowi i nie jest to arcy subtelne łowienie ale może i dobrze ;-)
Tomku wędkarstwo ma różne oblicza i nie zawsz jest tam miejsce na subtelności. Czasem trzeba po prostu siłą przełamać przeciwieństwa i niekorzystne warunki a na końcu dać rybie w zęby aż w łokciu strzyknie. :)
O 17-tej wróciłem z Swiąt od wnuka a jutro już mam propozycję jechać na zaporówkę chyba nie odmówię bo pogoda jak "bombon", może już "żaba" z kieszeni wyniosła się.
Tomku wędkarstwo ma różne oblicza i nie zawsz jest tam miejsce na subtelności. Czasem trzeba po prostu siłą przełamać przeciwieństwa i niekorzystne warunki a na końcu dać rybie w zęby aż w łokciu strzyknie. :)
Dokladnie ;-)Dziś z Andrzejem wspólnie łowiłem , sapdł mi malućki sandaczyk i złowiłem kaczorka a kolega Andrzej złowił sandacza pod wymiar , zapewne doda zdjęcie ;-)Pozdrawiam
Tomku wędkarstwo ma różne oblicza i nie zawsz jest tam miejsce na subtelności. Czasem trzeba po prostu siłą przełamać przeciwieństwa i niekorzystne warunki a na końcu dać rybie w zęby aż w łokciu strzyknie. :)
Dokladnie ;-)Dziś z Andrzejem wspólnie łowiłem , sapdł mi malućki sandaczyk i złowiłem kaczorka a kolega Andrzej złowił sandacza pod wymiar , zapewne doda zdjęcie ;-)Pozdrawiam
Ot proszę...warciany "księciunio" pod wymiar...:) mimo to ryba ręką śmierdziała a cel wykonany...:)) a jutro atak z podwojoną siłą Tomku...:)))
Tomku wędkarstwo ma różne oblicza i nie zawsz jest tam miejsce na subtelności. Czasem trzeba po prostu siłą przełamać przeciwieństwa i niekorzystne warunki a na końcu dać rybie w zęby aż w łokciu strzyknie. :)
Dokladnie ;-)Dziś z Andrzejem wspólnie łowiłem , sapdł mi malućki sandaczyk i złowiłem kaczorka a kolega Andrzej złowił sandacza pod wymiar , zapewne doda zdjęcie ;-)Pozdrawiam
Ot proszę...warciany "księciunio" pod wymiar...:) mimo to ryba ręką śmierdziała a cel wykonany...:)) a jutro atak z podwojoną siłą Tomku...:)))
...tzn...zabierzemy więcej kiełbasy na ognisko....:)))
.... i moja skromna osoba wierna Lechowi...:)
W zeszłym roku był podręczny grill. :)
W zeszłym roku był podręczny grill. :)
Tak jest Irku naprawimy ten błąd...:) jak będzie lód przyjadę z nim do Ciebie po "kod dostępu"...:)))
P:)
No ,proszę bardzo . Koledzy Andrzej i Tomek jeszcze nad woda biesiadują. Brawo panowie
W zeszłym roku był podręczny grill. :)
Tak jest Irku naprawimy ten błąd...:) jak będzie lód przyjadę z nim do Ciebie po "kod dostępu"...:)))
P:)
No to czekamy na lód.. To dzisiejszy, przeciętny pasiak. Przy sprzyjających okolicznościach mamy duże szanse na zapięcie sporo większego. :)
W zeszłym roku był podręczny grill. :)
Tak jest Irku naprawimy ten błąd...:) jak będzie lód przyjadę z nim do Ciebie po "kod dostępu"...:)))
P:)
No to czekamy na lód.. To dzisiejszy, przeciętny pasiak. Przy sprzyjających okolicznościach mamy duże szanse na zapięcie sporo większego. :)
Irku aż tak wymagającym nie jestem wystarczą takie "przeciętniaki" jak powyżej...mój ty raju!...:)))
W zeszłym roku był podręczny grill. :)
Tak jest Irku naprawimy ten błąd...:) jak będzie lód przyjadę z nim do Ciebie po "kod dostępu"...:)))
P:)
No to czekamy na lód.. To dzisiejszy, przeciętny pasiak. Przy sprzyjających okolicznościach mamy duże szanse na zapięcie sporo większego. :)
Było by więcej osób można by i grila odpalić ! ;-)Okoń piękny jak zawsze kolego ;-)Ah te Paski...
Trochę daleko bo bym jutro wpadł na kiełbachy. :)
Trochę daleko bo bym jutro wpadł na kiełbachy. :)
Taa... akurat. Na kiełbachy byś przyjechał? ;)
Nie na kiełbachy ? To jeszcze jest tam Lech i ryby w wodzie. ;)
Też dziś byłem i robiłem próbę nagrania filmu. Wszystko ogólnie poszło fajnie jakość pierwsza klasa tylko muszę kupić kartę pamięci bo ta co mam za mało pojemna. :)
Tak, ryby ci u nas niemałe rosną.. tylko wszędzie dookoła coś wędkarze narzekają, że u nich takich nie ma. Tylko nie wiem czy ryb, czy wędkarzy? ;) A filmami chcesz zrobić konkurencję komuś z yt? To musisz się nauczyć łowić drobnicę na czas, bo inaczej nie masz szans. :)
Nie na kiełbachy ? To jeszcze jest tam Lech i ryby w wodzie. ;)
Też dziś byłem i robiłem próbę nagrania filmu. Wszystko ogólnie poszło fajnie jakość pierwsza klasa tylko muszę kupić kartę pamięci bo ta co mam za mało pojemna. :)
Coś by się znalazło Krzysztof z za pazuchy ;-)Ja jutro bym chętnie wypił z Andrzejem , ale kierowce znaleźć w tych czasach to ...po za tym wyjadę i zostawię Was na kilka dni ;-)Za to wrócę zresetowany i licze ze ryby docenią to jak nikt ;-)
Jak drobnicę Krzyśku to tylko do mnie . Przed chwilą wróciłem i jak zwykle 6 raz w grudniu tylko drobnica jeden okonek taki sobie, ale pogoda dopisała 12 st i słonce jak patelnia cały dzień.
Zazdroszczę wam tych rybek panowie Irek i Tomek oby umnie zechciały takie brać?
Tak, ryby ci u nas niemałe rosną.. tylko wszędzie dookoła coś wędkarze narzekają, że u nich takich nie ma. Tylko nie wiem czy ryb, czy wędkarzy? ;) A filmami chcesz zrobić konkurencję komuś z yt? To musisz się nauczyć łowić drobnicę na czas, bo inaczej nie masz szans. :)
Irku z filmami to poczekam do maja. Póki co tylko sprzęt do nagrywania kompletuję bo nie lubię zostawiać takich rzeczy na ostatnią chwilę. Jak utrzyma się taka pogoda jak jest to trzeba będzie spinning na kołku zawiesić i od 01.01. 2014 złapać za wędki z robakami na hakach. :)
O konkurencji na YT nawet nie śmiem myśleć, nie mam najmniejszych szans.
Ale jak coś fajnego uchwycisz z boleniami, kleniami itd.. to jesteśmy chętni na oglądanie prawdziwych ryb.
A co polecacie do samodzielnego nagrywania i lowienia ??? Co , kupiles Krzysiu ??
Irku ty nadal nagrywasz okularami ??? A czy , one maja polaryzacje ??? Planuje cos zakupic i nie wiem czy okulary czy kamerke ??
Ale jak coś fajnego uchwycisz z boleniami, kleniami itd.. to jesteśmy chętni na oglądanie prawdziwych ryb.
Waśnie o boleniach szczególnie myślę dlatego muszę czekać do maja. :)
Ciężko nagrywać jak się łowi feederem - siedzę, siedzę, dalej siedzę, siedzę i czekam... :) O qwa padł akumulator, koniec filmu. :)
Zaś łowienie boleni to akcja rzuty, zmiany miejsc, hole a przede wszystkim ta woda burzona bez przerwy uderzeniami dużych ryb.
Ale jak coś fajnego uchwycisz z boleniami, kleniami itd.. to jesteśmy chętni na oglądanie prawdziwych ryb.
Ja też podpisuję się pod tym! Z chęcią obejrzałbym filmik,a nawet całą serię filmów w wykonaniu Krzysztofa. Wisłok,Bolenie,Brzany,Świnki.Na pewno byłoby na co popatrzeć!
Ale jak coś fajnego uchwycisz z boleniami, kleniami itd.. to jesteśmy chętni na oglądanie prawdziwych ryb.
Ja też podpisuję się pod tym! Z chęcią obejrzałbym filmik,a nawet całą serię filmów w wykonaniu Krzysztofa. Wisłok,Bolenie,Brzany,Świnki.Na pewno byłoby na co popatrzeć!
Ja również. Tylko musi wymyśleć ciekawe przywitanie. Oby nie "ryby,ryby,ryby".
A co polecacie do samodzielnego nagrywania i lowienia ??? Co , kupiles Krzysiu ??
Niestety nie ma wielkich możliwości jak się łowi samemu. Mam małą kamerę i aparat z możliwością nagrywania.
Dziś stawiałem kamerę na pudełku z przynętami ustawiałem na miejsce z którego rzucałem, włączyłem i łowienie. Ogólnie super wychodziło, wszystko widać. Co ciekawe z aparatu jest dużo lepsza jakość jak z przychodzonej kamery. Do maja czas jest może też kupię jeszcze takie okulary żeby mieć większe możliwości.
Wrzuciłbym ten film na YT żeby pokazać ale w sumie nic ciekawego nie nagrałem a film w HD to do jutra tam nie wejdzie. Jutro spróbuję nagrania na jakości 640. Będzie znacznie dłuższe i nie zawali zaraz całej karty pamięci. Tylko nie wiem jak z jakością wtedy będzie.
Ale jak coś fajnego uchwycisz z boleniami, kleniami itd.. to jesteśmy chętni na oglądanie prawdziwych ryb.
Ja też podpisuję się pod tym! Z chęcią obejrzałbym filmik,a nawet całą serię filmów w wykonaniu Krzysztofa. Wisłok,Bolenie,Brzany,Świnki.Na pewno byłoby na co popatrzeć!
Ja również. Tylko musi wymyśleć ciekawe przywitanie. Oby nie "ryby,ryby,ryby".
U mnie nie będzie "ryby, ryby, ryby", będą po prostu RYBY. :)
Do maja dopracuję technikę nagrywania i sprzęt. :)
Ale jak coś fajnego uchwycisz z boleniami, kleniami itd.. to jesteśmy chętni na oglądanie prawdziwych ryb.
Dokładnie , chętnie oblukam sobie hol rzecznych potworów ;-)
Ja, wczoraj znalazłem kamerkę firmy VHoldR Contour plus2 , która można przymocować do czapki za pomoca klipsa , wiec pozostają wolne ręce. Testował moze ktos z forumowiczow??
Filmy w tym stylu będą .:)