Szkoda że nie dysponuje kamerą ale po krótce co dziś widziałem Łowiac na "Tauzenie" : perkoz z młodym polował jakieś 20 metrów odemnie , stary wypłynął z dość sporą rybką - miał chyba problem by ja uśmiercić bo kilku krotnie mu zwiała ale on natychmiast nura i powtórka az w końcu dokończył dzieła i zaczał dzielić się z maleństwem ale nastapił niespodziewany atak z góry i mewa zabrała mu zdobycz ale na szczęscie tylko na moment bo wkroczyła druga i bitwa o zdobycz ,ryba wypadła i perkozy górą . teraz juz wspólny atak dwóch mew ale też skuteczne podwodne uniki perkozów - chyba po kilkunastu minutach mewy odpuściły a "młody" zeżarł na spokojnie - napradę był świetny materiał na filmik (zafascynowany widowiskiem olałem sprzęt a po wszystkim spławik miałem w trzcinach-nawet nie zauważyłem brania) czas nad wodą spędzam już czterdziesty rok ale takie cos widziałem po raz pierwszy
Dziś więcej czasu jak na łowienie poświęciłem na bieganiu brzegami rzeki. Woda w końcu jakaś normalna więc po tak długim okresie przyboru należy zapoznać się ze zmianami. Pojawiło się kilka wielce obiecujących miejsc. Czas więc nie został stracony a ile jeszcze kilometrów do zwiedzania.:)
Z dzisiejszego porannego spaceru rozpoznawczego wszystko co przyniosłem do domu to 1,5 l wody. 0,5 l w prawym bucie, 0,5 l w lewym i kolejne 0,5 przyjeły spodnie. Niektórzy potrafią się urządzić i mają lepiej. :)
Jeszcze godzina do półtorej i powtórka z babrania się w błocie. Jak ja to lubię.:)))
Tymczasem coś wyskrobałem.
https://wedkuje.pl/n/bolen-na-lekko/95223
Z dzisiejszego porannego spaceru rozpoznawczego wszystko co przyniosłem do domu to 1,5 l wody. 0,5 l w prawym bucie, 0,5 l w lewym i kolejne 0,5 przyjeły spodnie. Niektórzy potrafią się urządzić i mają lepiej. :)
Niezła banderoza. :) Tylko start do wędki w deszczu dość ryzykowny.. :)
Potem trzeba było przebić się przez krzaczory i do domu. Sport to zdrowie jakiś osioł kiedyś powiedział. :))) On z całą pewnością tego lasu tam i z powrotem nie musiał pokonywać.
W Dragonie takiego drobiazgu o jakim piszesz się nie łowi.:) 60 na upartego mógłbym jeszcze dodać 1 ale niech zostanie te 60.
Chyba gdzieś widziałem mniejsze ;-)
Później przytargałem im kolegę.
Kolejna ładna ryba w sezonie
38cm 1.65.kg
Najciekawszy dziś nad wodą był "profesjonalny" zestaw kłusowniczy. Nietęgie głowy nad tym myślały.:)
Szkoda że nie dysponuje kamerą ale po krótce co dziś widziałem Łowiac na "Tauzenie" : perkoz z młodym polował jakieś 20 metrów odemnie , stary wypłynął z dość sporą rybką - miał chyba problem by ja uśmiercić bo kilku krotnie mu zwiała ale on natychmiast nura i powtórka az w końcu dokończył dzieła i zaczał dzielić się z maleństwem ale nastapił niespodziewany atak z góry i mewa zabrała mu zdobycz ale na szczęscie tylko na moment bo wkroczyła druga i bitwa o zdobycz ,ryba wypadła i perkozy górą . teraz juz wspólny atak dwóch mew ale też skuteczne podwodne uniki perkozów - chyba po kilkunastu minutach mewy odpuściły a "młody" zeżarł na spokojnie - napradę był świetny materiał na filmik (zafascynowany widowiskiem olałem sprzęt a po wszystkim spławik miałem w trzcinach-nawet nie zauważyłem brania) czas nad wodą spędzam już czterdziesty rok ale takie cos widziałem po raz pierwszy
Nie ma to jak na starych śmieciach.
Kamikadze.:)
To lubię, kije w pion. Woda 70 cmw dół brania kiepskie ryby ogólnie małe. Jest jednak nadzieja na stabilizacje i może coś większego.
Wyrównana życiówka lina 46cm
Karaś pospolity jak narazie największy w tym roku 36cm
Dziś więcej czasu jak na łowienie poświęciłem na bieganiu brzegami rzeki. Woda w końcu jakaś normalna więc po tak długim okresie przyboru należy zapoznać się ze zmianami. Pojawiło się kilka wielce obiecujących miejsc. Czas więc nie został stracony a ile jeszcze kilometrów do zwiedzania.:)
Woda nareszcie kleniowa
Z dzisiejszego porannego spaceru rozpoznawczego wszystko co przyniosłem do domu to 1,5 l wody. 0,5 l w prawym bucie, 0,5 l w lewym i kolejne 0,5 przyjeły spodnie. Niektórzy potrafią się urządzić i mają lepiej. :)
Jeszcze godzina do półtorej i powtórka z babrania się w błocie. Jak ja to lubię.:))) Tymczasem coś wyskrobałem. https://wedkuje.pl/n/bolen-na-lekko/95223
53cm na rosówkę
Branie czy seksowanie.:) Oto jest pytanie. :)))
Stawiam na seksowanie :)))0
Z dzisiejszego porannego spaceru rozpoznawczego wszystko co przyniosłem do domu to 1,5 l wody. 0,5 l w prawym bucie, 0,5 l w lewym i kolejne 0,5 przyjeły spodnie. Niektórzy potrafią się urządzić i mają lepiej. :)
Niezła banderoza. :) Tylko start do wędki w deszczu dość ryzykowny.. :)
Dziś rano same klenie.
W nocy wyrówna życiówka
plus jaź
Jak na razie życiówka 90cm z gruntu na ukleje :)
64cm na ukleje :)
i 70cm największy :)
Jak na razie życiówka 90cm z gruntu na ukleje :)
Moje marzenie :)
Złożyłem zestaw spinningowy na klenia zwiedziłem kawałek rzeki.
Klenie niestety zajęte innymi sprawami, bierze drób i średnica.
Po wczorajszym deszczu woda trącona i pełno śmieci. Tylko takie brały więc nie zabawiłem długo nad wodą.
Jednak zaliczyłem dobre moczenie i kilka przepraw przez pokrzywy co do tej pory widzę i czuję na rękach. :)
Krzychu, pokrzywy to samo zdrowie :)
kolejna ładna ryba w sezonie
Gratki Jakub :-) Ja wczoraj rano trzy godzinki i same maluchy choć zabawa była. Dziś pada od 4 tej ... a miałem się pouczyć casta na lekko ... ;-)
A u mnie 16 stopni , leje , wieje i nie miałem chęci łowić . Musiałem odpocząć choć jeden dzień :))))
Coś tam rano udało się nawet złowić.
Potem trzeba było przebić się przez krzaczory i do domu. Sport to zdrowie jakiś osioł kiedyś powiedział. :))) On z całą pewnością tego lasu tam i z powrotem nie musiał pokonywać.
Widzę Krzysztof , że przeszedłeś na eko fiszing
Jakub ja nigdzie nie muszę przechodzić od dawna trzymam się jednego. Szczegóły zachowam dla siebie.
piękny , spining czy feeder ?
Spinning, przynęta Salmo Hornet 3,5 cm F.
Ryukon jaka długosć? 52 ?:)
W Dragonie takiego drobiazgu o jakim piszesz się nie łowi.:) 60 na upartego mógłbym jeszcze dodać 1 ale niech zostanie te 60.
ładny klusek
W Dragonie takiego drobiazgu o jakim piszesz się nie łowi.:) 60 na upartego mógłbym jeszcze dodać 1 ale niech zostanie te 60.
Chyba gdzieś widziałem mniejsze ;-)
Ostatnio doskonaliłem sztukę łowienia linów na spinning ..
Ostatnio doskonaliłem sztukę łowienia linów na spinning ..
Lin dobrze reaguje na czerwony kolor , więc może warto robić przynęty z takim akcentem