Nocka (z przerwą na burzę) nad Wisłą koło Grudziądza średnio udana. Kilkanaście krąpali, jeden niezbyt duży leszczyk. Ruszyło się dopiero koło 5 nad ranem po burzy i deszczu.
zgadza się ale bierze ten sam rocznik chyba 48 do 51 cm i nic więcej a gdzie 60 70 cm trzeba poczekac aż schlodzi bo narazie kicha podobno w nocy między 22 a 2 coś się dzieje ale na to też trzeba mieć czas.
Wisła kolo budowy nowego mostu jesli chodzi o szczupaka tragedia , 0 bran ale za to bolen gonil jak szalony zmiana na białego twistera i o to padł 60 cm 2 kg
Wybrałem się dzisiaj, wraz z synem, do Portu Drzewnego. Zaczęliśmy łowić około
godziny siódmej, było szaro, mgliście i zero wiatru. W szyjce brały okonki i
okonie. Złowiłem dwa niewymiarowe Szczupaki i zaliczyłem obcięcie przynęty.
Wszystko to do godziny ósmej. Niestety parę minut przed ósmą środkiem szyjki
przepłynęła lodź z silnikiem spalinowym. Facet jakby celowo przepłynął na
pełnej prędkości robiąc przy tym wiele hałasu i dużą falę. Łowiący obok mnie
wybiegł na skarpę ponieważ nie miał woderów a nie chciał być podtopiony. Po
przepłynięciu ,,Kolegi,, wędkarza na kilkadziesiąt
minut woda zamarła. Około dziewiątej zjawiła
się druga, napędzana silnikiem spalinowym lodź, była wolniejsza lecz
głośniejsza. I znowu przerwa w braniach. Niestety około dwunastej nasz
koleżeński wędkarz z godziny ósmej wracając z łowiska postąpił identycznie jak
rano, pełna prędkość i hałas. Po jego przepłynięciu spakowaliśmy się i
wróciliśmy do domu. Nie wiem czy jeszcze kiedyś pojadę do Portu Drzewnego.
Witam Toruńskich wędkarzy , wczorajszy wypadzik na łódeczkę zakończył się złamaniem nowej wędki spinningowej Mikado Tachibany do 30gr , dziś wypadzik z samego rana na grunt z brzegu zakończył się jednym sandałem 53 cm , jeden w granicach 40 cm i jednym walnięciu , mam nadzieje że teraz będzie coraz lepiej
No niestety Randal nie można winić kolegów choć móglby wolnie plynąć ale niestety nie mamy slipów do wodowania w tym rejonie najbliższy Silno i to nie slip prawdziwy tylko przeprawa wojskowa zrobiona za starego PRL no można jeszcze w basenach portowych ale znów to daleko plynąć miejmy nadzieje że PZW coś z tym zrobi bo ten problem się nawarstwia .W tym roku mial być slip oddany w Chelmży bo wszyskie pieniądze byly oszczędzane na ten cel.To zobaczymy na początku roku w sprawozdaniu jak to wyszlo sam jestem ciekaw.
Wczoraj biczowanie ze spiningiem na wysokosci Kaszczorka ale bez rezultatu :( a jak tam u was koledzy ze szczupakiem i sandaczem jesli chodzi o Wisle no i jeziora?
Witam , w niedzielę pięć godzin nad Wisłą , porażka , na trupka dwa szarpnięcia z przerwą około czterdziestu minut , na żywca nic , rozłożyłem pikera , rosówka na hak godzina moczenia nawet nie trąciło , na spław nic , jedynę co wyszło z tej wyprawy to kiełbaska z ogniska i piwko na świeżym powietrzu , może następnym razem , powodzenia
Witam we wtorek przed spadkiem ciśnienia byłem wieczorem na zasiadce na sandałka - Wisełka Nieszawka grunt z trupkiem. Efekt to dwa brania z czego tylko jedno skuteczne z sandałkiem 52 cm. Na drugi dzień wieczór bez kontaktu z rybą.
Witam we wtorek przed spadkiem ciśnienia byłem wieczorem na zasiadce na sandałka - Wisełka Nieszawka grunt z trupkiem. Efekt to dwa brania z czego tylko jedno skuteczne z sandałkiem 52 cm. Na drugi dzień wieczór bez kontaktu z rybą.
Pozdrawiam - piszcie jak coś się będzie działo...
Witam Dziś krótki wypad na Wisełkę z pływadełka w okolicę Dybowa, wynik dwa wymiarowe sandacze. Na ...tz szyjce ( port drzewny) dużo wędkarzy łowiących z brzegu jak też łódek.
sobota Wisła spacer ze spinem , efekt , dwa zejścia , jeden boleń złapany 55cm , jeden szczupły 77cm , wszystko na głębokiej wodzie z podbicia , jutro wstawie fotki to znaczy dziś
Ja za to dziś na Przydworzu na totalne zero. Nawet brania nie było :-( A takie sobie robiłem plany tym bardziej że w poprzednią niedzielę trafiłem miłego 73 cm zębacza. Trzeba było siedzieć dziś na Wiśle bo wiem że brały...
Niedziela na Forbinie. Praktycznie totalne bezrybie. Panowie na łódce nie mieli się czym pochwalić przez 2 dni łowienia. Aktywność szczupaka z rana duża, przy samym brzegu spławiały się naprawdę spore sztuki. Nam trafił się tylko jeden, wyjęty praktycznie spod nóg na bardzo płytkiej wodzie.
Mała wyprawa na Brzozę.Kilka krąpi i małych leszczyków.
Witam Panowie w niedziele w Lubiczu impreza muszkarzy.
Warto by było się wybrac, może się czegoś nauczę. Muchówki w ręku jeszcze nie miałem:)
http://www.fors.com.pl/12-spotkania-zawody-zloty-umawialnia/99097-konkurs-drweca-flyfishing
Nocka (z przerwą na burzę) nad Wisłą koło Grudziądza średnio udana. Kilkanaście krąpali, jeden niezbyt duży leszczyk. Ruszyło się dopiero koło 5 nad ranem po burzy i deszczu.
Nocka z soboty na niedzielę w Brzozie.Totalna klapa:kilka krąpi z wieczora.W nocy podskubowanie robaków.Żadnej konkretnej rybki.
Wisełka na wysokości oczyszczalni..Ok.15 krąpi i sandacz 2,10kg.
Okon 41 cm na wisle na wysokosci Starego Torunia
Sobota 21 krąpi na oczyszczalni a w niedzielę na Grabowcu jeden kleń.
Z soboty na niedzielę na Wisełce trafił sie wyczekiwany średnich rozmiarów węgorzyk:) A poza tym kiepsko. Może jutro coś na spina... ;)
Wisła na wysokosci Kaszczorka 2 Okonie 20cm 24cm
Jezioro Józefowo okolo 20 ploci , 2 krapie
i jaziun bawił sie jak głupi ale taki 23-24 cm ...
Sobota,Wisła koło oczyszczalni-8 krąpi.Nic więcej.
Jezioro Dzikowo spining
Szczupak 30 cm + okon mały nic wiecej
Kolega miał szczupaka 46 cm
Dzisiejszy szczupaczek z Wisły,wziął już po zachodzie słońca.
A to wczorajszy maluszek z opadu, walnął aż w łokciu poczułem:)
Nocka z soboty na niedzielę na Wiśle koło portu drzewnego.Kilka krąpi,płoci,nic specjalnego.W nocy cisza.
O taki sie trafił, pierwszy wymiarowy w tym roku i oby nie ostatni
Wczoraj Wisła wyskość Kaszczorka z kolega spiningowałem i padł jeden szczupak 38 cm tak po za tym nic
Ale znajomy na wisle trafil Suma 227 cm 60 kg ... hol ryby trwał 3 h 40 m ( Miejsca dokladnego jeszcze nie znam )
zgadza się ale bierze ten sam rocznik chyba 48 do 51 cm i nic więcej a gdzie 60 70 cm trzeba poczekac aż schlodzi bo narazie kicha podobno w nocy między 22 a 2 coś się dzieje ale na to też trzeba mieć czas.
Wisła kolo budowy nowego mostu jesli chodzi o szczupaka tragedia , 0 bran ale za to bolen gonil jak szalony zmiana na białego twistera i o to padł 60 cm 2 kg
Sory ale jakos mi w 1 poscie nie chcialo dodac
Gratki z bolka.Ja dzisiaj na wysokości Castoramy 25 krąpi na feedera.Żadnych olbrzymów,zero płoci,zero leszcza.Pogoda fatalna..
Niedziela na Brzozie.3 krąpie,klenik.
Wczoraj Wisła niedaleko nowego mostu jeden mały szczupak nic po za tym
Witam,
Trochę późno, ale też się podłączam się do grupy.Połamania dla wszytkich kolegów.
PzdrRafał
Nowy rekord życiowy 6,55kg.
Karaś 1,19kg
Gratulacje piękne rybki.
U mnie niestety bezrybie.
Nocka na Silnie z piatku na sobotę - zero brań.
Dzis Port Drzewny 5h plywania łódka okon w szyjce brał max 15 cm a jesli chodzi o Port Drzewny zero bran ..
Dziś Wisełka na wysokości Merinotexu.Kilka krapi w tym jeden spory.Zimno jak nic..
Wybrałem się dzisiaj, wraz z synem, do Portu Drzewnego. Zaczęliśmy łowić około godziny siódmej, było szaro, mgliście i zero wiatru. W szyjce brały okonki i okonie. Złowiłem dwa niewymiarowe Szczupaki i zaliczyłem obcięcie przynęty. Wszystko to do godziny ósmej. Niestety parę minut przed ósmą środkiem szyjki przepłynęła lodź z silnikiem spalinowym. Facet jakby celowo przepłynął na pełnej prędkości robiąc przy tym wiele hałasu i dużą falę. Łowiący obok mnie wybiegł na skarpę ponieważ nie miał woderów a nie chciał być podtopiony. Po przepłynięciu ,,Kolegi,, wędkarza na kilkadziesiąt minut woda zamarła. Około dziewiątej zjawiła się druga, napędzana silnikiem spalinowym lodź, była wolniejsza lecz głośniejsza. I znowu przerwa w braniach. Niestety około dwunastej nasz koleżeński wędkarz z godziny ósmej wracając z łowiska postąpił identycznie jak rano, pełna prędkość i hałas. Po jego przepłynięciu spakowaliśmy się i wróciliśmy do domu. Nie wiem czy jeszcze kiedyś pojadę do Portu Drzewnego.
Witam Toruńskich wędkarzy , wczorajszy wypadzik na łódeczkę zakończył się złamaniem nowej wędki spinningowej Mikado Tachibany do 30gr , dziś wypadzik z samego rana na grunt z brzegu zakończył się jednym sandałem 53 cm , jeden w granicach 40 cm i jednym walnięciu , mam nadzieje że teraz będzie coraz lepiej
No niestety Randal nie można winić kolegów choć móglby wolnie plynąć ale niestety nie mamy slipów do wodowania w tym rejonie najbliższy Silno i to nie slip prawdziwy tylko przeprawa wojskowa zrobiona za starego PRL no można jeszcze w basenach portowych ale znów to daleko plynąć miejmy nadzieje że PZW coś z tym zrobi bo ten problem się nawarstwia .W tym roku mial być slip oddany w Chelmży bo wszyskie pieniądze byly oszczędzane na ten cel.To zobaczymy na początku roku w sprawozdaniu jak to wyszlo sam jestem ciekaw.
Wczoraj biczowanie ze spiningiem na wysokosci Kaszczorka ale bez rezultatu :( a jak tam u was koledzy ze szczupakiem i sandaczem jesli chodzi o Wisle no i jeziora?
Witam , w niedzielę pięć godzin nad Wisłą , porażka , na trupka dwa szarpnięcia z przerwą około czterdziestu minut , na żywca nic , rozłożyłem pikera , rosówka na hak godzina moczenia nawet nie trąciło , na spław nic , jedynę co wyszło z tej wyprawy to kiełbaska z ogniska i piwko na świeżym powietrzu , może następnym razem , powodzenia
Nocka z piątku na sobotę na Grabowcu, zero kontaktu z rybą.
Witam we wtorek przed spadkiem ciśnienia byłem wieczorem na zasiadce na sandałka - Wisełka Nieszawka grunt z trupkiem. Efekt to dwa brania z czego tylko jedno skuteczne z sandałkiem 52 cm. Na drugi dzień wieczór bez kontaktu z rybą.
Pozdrawiam - piszcie jak coś się będzie działo...
Z dzisiaj, płoteczki, wzdrążki i okonek. Wszystko złapane na małej rzeczce.
Witam we wtorek przed spadkiem ciśnienia byłem wieczorem na zasiadce na sandałka - Wisełka Nieszawka grunt z trupkiem. Efekt to dwa brania z czego tylko jedno skuteczne z sandałkiem 52 cm. Na drugi dzień wieczór bez kontaktu z rybą.
Pozdrawiam - piszcie jak coś się będzie działo...
Witam
Dziś krótki wypad na Wisełkę z pływadełka w okolicę Dybowa, wynik dwa wymiarowe sandacze.
Na ...tz szyjce ( port drzewny) dużo wędkarzy łowiących z brzegu jak też łódek.
sobota Wisła spacer ze spinem , efekt , dwa zejścia , jeden boleń złapany 55cm , jeden szczupły 77cm , wszystko na głębokiej wodzie z podbicia , jutro wstawie fotki to znaczy dziś
Sobota na Wisełce koło oczyszczalni.Zero brań.
[URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=9042d724793c8dd9][IMG]http://images63.fotosik.pl/271/9042d724793c8dd9m.jpg[/IMG][/URL]
[URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=2fa06c6a9cd4b6d3][IMG]http://images63.fotosik.pl/271/2fa06c6a9cd4b6d3m.jpg[/IMG][/URL]
Rybki z soboty
[URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=9042d724793c8dd9][IMG]http://images63.fotosik.pl/271/9042d724793c8dd9m.jpg[/IMG][/URL]
[URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=2fa06c6a9cd4b6d3][IMG]http://images63.fotosik.pl/271/2fa06c6a9cd4b6d3m.jpg[/IMG][/URL]
Rybki z soboty
Coś nie mogę otworzyć... :-/
Ja za to dziś na Przydworzu na totalne zero. Nawet brania nie było :-( A takie sobie robiłem plany tym bardziej że w poprzednią niedzielę trafiłem miłego 73 cm zębacza. Trzeba było siedzieć dziś na Wiśle bo wiem że brały...
No nie można otworzyć....hmmm dziwne. A Ty tomek może wstawisz swojego 73 cm?
Niedziela na Forbinie. Praktycznie totalne bezrybie. Panowie na łódce nie mieli się czym pochwalić przez 2 dni łowienia. Aktywność szczupaka z rana duża, przy samym brzegu spławiały się naprawdę spore sztuki. Nam trafił się tylko jeden, wyjęty praktycznie spod nóg na bardzo płytkiej wodzie.
[url=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/9042d724793c8dd9.html][img=http://images63.fotosik.pl/271/9042d724793c8dd9m.jpg][/url]
[url=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/2fa06c6a9cd4b6d3.html][img=http://images63.fotosik.pl/271/2fa06c6a9cd4b6d3m.jpg][/url]
Rybki z soboty
[URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=9042d724793c8dd9][IMG]http://images63.fotosik.pl/271/9042d724793c8dd9m.jpg[/IMG][/URL]
[URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=2fa06c6a9cd4b6d3][IMG]http://images63.fotosik.pl/271/2fa06c6a9cd4b6d3m.jpg[/IMG][/URL]
Rybki z soboty
Coś nie mogę otworzyć... :-/
cholerka coś jest nie tak , nie wiem co jest grane , coś mi pokazuje z fotosika że jakiś błąd wystąpił
Dzis pogoda fatalna wiatr okrony ... ale uparty jestem ... :) Wisła wysokosc Kaszczorka