to widzę że nie tylko mi słabo brały , dziś z kumplem wypadzik z samego rana i porażka , jedna na żywca i bez brania , dwie na grunt z koszykiem i tylko kilka pojedynczych szarpnięć , jedna na spław , kuku , biały , kompościak i nawet rosówka , bez efektu , nie wiem czy odpuścić i czekać aż pogoda się ustabilizuje czy próbować dalej
Sobota na Wiselce na wysokosci Merinotexu.2 godz z feederem i 2 krapie i jedna mala certa.Niedziela okolice portu zimowego.13 szt. krapie,leszczyki,certy.
Silno-przeprawa wodna.Na spławik nawet brania a na feedera malutka brzana i krąp.Ładne branie i zacięta ryba ale po krótkim holu przypon nie wytrzymał..
Nie narzekam , worek z kaczodziobym się rozwiązał dość dawno a teraz coraz lepiej z sandaczami , dziś trochę popływałem z kolegą i żle niebyło , kumpel szczupłego około dwóch kg ja sandacza podobnej wagi , kilka brań nieprzyciętych i jedno branie zajebiaszcze , przycięte ale nie mogłem oderwać ryby od dna i zejście z haka , mam nadzieje że będę miał w tym sezonie jeszcze takie branie
Port drzewny niestety w tym roku nie rozpieszcza wędkarzy. Niska woda
nie sprzyja połową spinningowym. Wczoraj
złowiłem pięknego raka. Nie chciał oddać przynęty przez dłuższą chwilę.
Piątek na karpiu..9.80kg.
Dziś Wisełka na Grabowcu.Jedna glapa i babki się bawiły.Metoda:feeder.Przynęta:mady,robak ,kukurydza,pinka
to widzę że nie tylko mi słabo brały , dziś z kumplem wypadzik z samego rana i porażka , jedna na żywca i bez brania , dwie na grunt z koszykiem i tylko kilka pojedynczych szarpnięć , jedna na spław , kuku , biały , kompościak i nawet rosówka , bez efektu , nie wiem czy odpuścić i czekać aż pogoda się ustabilizuje czy próbować dalej
Jakieś wieści z Wisły? Planuję jechać na nockę z piątku na sobotę, ciekawe czy leszcz się ruszył?
Sobota na Wiselce na wysokosci Merinotexu.2 godz z feederem i 2 krapie i jedna mala certa.Niedziela okolice portu zimowego.13 szt. krapie,leszczyki,certy.
Silno-przeprawa wodna.Na spławik nawet brania a na feedera malutka brzana i krąp.Ładne branie i zacięta ryba ale po krótkim holu przypon nie wytrzymał..
Jak tam panowie wyniki na nockach na Wiśle??
Silno z środy na czwartek jeden sumik na białe i kilka glapusów.
Trochę mnie nie było ale po wpisach widać że w Toruniu ryby nie biorą.
Nie narzekam , worek z kaczodziobym się rozwiązał dość dawno a teraz coraz lepiej z sandaczami , dziś trochę popływałem z kolegą i żle niebyło , kumpel szczupłego około dwóch kg ja sandacza podobnej wagi , kilka brań nieprzyciętych i jedno branie zajebiaszcze , przycięte ale nie mogłem oderwać ryby od dna i zejście z haka , mam nadzieje że będę miał w tym sezonie jeszcze takie branie
Port drzewny niestety w tym roku nie rozpieszcza wędkarzy. Niska woda nie sprzyja połową spinningowym. Wczoraj złowiłem pięknego raka. Nie chciał oddać przynęty przez dłuższą chwilę.
dziś spacerek ze spinem nad Wisłę i szczupak 3,97 kg równe 80cm , jeden mały sandaczyk i zejście jednego szczupłego około 1kg
Papier i klawiatura przyjmie wszystko a więc, piszcie, piszcie, dużo piszcie, starajcie się jednak żeby to od prawdy nie odbiegało.
Papier i klawiatura przyjmie wszystko a więc, piszcie, piszcie, dużo piszcie, starajcie się jednak żeby to od prawdy nie odbiegało.
no i właśnie tacy cieniasy jak Ty czytając czyjeś posty w......ją się ze im nie idzie