na 90,5 % mogę jechać na dorsze ;) tylko fajnie by było gdyby to miało byc w styczniu wybrac taki najcieplejszy dzień choć wiem że mogę się mijać z prawdą i ciepłym dniem bo to w końcu styczeń ale to taka moja mała refleksja :D
Oj chłopaki jak już sie szykujecie na taki wypad to myślec pozytywnie :-)a wy tu zaraz MORZE zamarznie he he no to sobie wtedy przerębelek zrobicie ha ha
Oj chłopaki jak już sie szykujecie na taki wypad to myślec pozytywnie :-)a wy tu zaraz MORZE zamarznie he he no to sobie wtedy przerębelek zrobicie ha ha
Oj Paweł -Pewnie by sie wtedy znalazły jakieś wypożyczalnie skuterów zamiast kutrów a i Piotrek z innymi z pewnością by Tobie pomogli jakby co to na sankach :-) oczywiście żartuje
Oj chłopaki jak już sie szykujecie na taki wypad to myślec pozytywnie :-)a wy tu zaraz MORZE zamarznie he he no to sobie wtedy przerębelek zrobicie ha ha
No tak ,tylko wtedy z buta trzeba na łowisko iść
Jak zamarznie to na te super Szweckie łowiska podejdziemy :))
Myślałem że tu się ludzie wypowiedzą.Z tego co widzę to tylko 4 osoby uczestniczą w debacie :)) Może naprawdę w poradach-wędkarstwo m orskie coś takiego obwieścić? Zawsze kilka osób dojdzie bo z tego co zauważyłem to im niżej na forum tym mniejsza grupa ludzi się pojawia :))
czemu loteria ? ja proponuje zapytac sie kolegów z portalu poluje.pl czy ktoś pojedzie na dorsze :D Piter pamietasz w drodze powrotnej ze Śląska ? :D wtedy to aż nam łezki poleciały :D haha
Ja bym się wybrał , jednak tylko ta opcja na 10 godzin , i zatoka czy jak to tam wspominaliście:) na początku. Nie powiem wam na 100 procent czy termin mi bedzie pasowal ale jestem za i możecie o mnie pamiętać Piotrek znajdziesz w razie czego miejsce w aucie ?
Loteria dlatego że jest jedna technika i jeden sposób a komu weźmie to nie wiadomo :)
Kolego @baloonstyle widzę że jedni w odpowiedzi na tytuł wątku wybierają się w styczniu, ja trochę szybciej chcę wyjechac gdyż już w tym miesiącu powiedzmy pod koniec miesiąca jest Nas juz czterech pewniaków , kwestia dogadania spraw formalnych tz; rezerwacja, i czas pobytu co gdzie i jak......
Ja bym się wybrał , jednak tylko ta opcja na 10 godzin , i zatoka czy jak to tam wspominaliście:) na początku. Nie powiem wam na 100 procent czy termin mi bedzie pasowal ale jestem za i możecie o mnie pamiętać Piotrek znajdziesz w razie czego miejsce w aucie ? pewnie że znaidę ,a Mirku przez to w styczniu że teraz wyjeżdżam
Ja bym się wybrał , jednak tylko ta opcja na 10 godzin , i zatoka czy jak to tam wspominaliście:) na początku. Nie powiem wam na 100 procent czy termin mi bedzie pasowal ale jestem za i możecie o mnie pamiętać Piotrek znajdziesz w razie czego miejsce w aucie ? pewnie że znaidę ,a Mirku przez to w styczniu że teraz wyjeżdżam
witam mam pytanie bo kurde nie nadążam z cenami i tak ogólnie jeżeli byłby to jedniodniowy wypad to ile kosztuje?co ze sprzętem itp bo nie ukrywam że mnie to zainteresowało tylko panowie chciałbym poznać konkrety
hehe nie czemu tak drogo tylko konkretnie hehe bo nie uśmiecha mi sie wydać 700zł choć pewnie warto
700 zł kosztuje podobno reis na trzy dni ale my chyba popłyniemy no ten na 10 godzin on chyba kosztuje 200zł Pawełek nie wytrzyma 3 dni na trzy dni może pojedzie się latem
no i na te 10 godzin to może i bym się pisał jak poznam szczegóły tz niemam sprzętu i nigdy nie wędkowałem na morzu
z nas nikt chyba nie wędkował na morzu a sprzętu też nie mamy ,tam dostaniemy sprzęt ,mają na kutrach ,zawsze mażyłem ukilować dorsza dla tego jadę i Kolega Baloonstyle załatwi tam wszystko i on tam łowi to się od niego wezmie wskazówki jak łowić
Witam serdecznie. Więc z Gdyni 10h na morzu mogę załatwić za 100 zł. Co do wózka to z Trójmiasta jest problem ale z Władysławowa ponoć są trzy jednostki co są do tego przystosowane.Juz pracuje w tym kierunku zeby je znaleźć. Dorsz na zatoce jest ponieważ w sobotę każdy na łodzi połapał a największy miał prawie 7kg, więc zabawa na pewno będzie. Z Władysławowa są trochę lepsze wyniki. Zastanawiajcie się .. Ja już klepnąłem termin na za dwa tygodnie bo z pracy koledzy chcą płynąć więc atakujemy :))
Widzę że macie obiekcje co do sprzętu, mianowicie wypożyczenie to koszt 20 zł , ale polecam zaopatrzyć się samemu w pilkery oraz przywieszki bo za każde zerwanie zestawu tez można zostać skasowanym. Jak macie jakieś pytania to walcie śmiało :))
aha i jeszcze jedno czy ktoś kto nigdy nie łowił w ten sposób też może jechać?i jak jest ze zezwoleniami?
Zezwolenia gwarantuje kapitan kutra to jedno. Każdy może jechać :)) Większość ludzi co jeżdżą na dorsza to ludzie co nie wędkują śródlądowo, łapanie dorszy to żadną filozofia :))
Witaj ;) no jeśli by nic nie dało załatwic i byś nie załatwił którejś z tej jednostki no to truno po prostu ja wam pożyczę szczęscia w łapaniu ;) a pilkery to są takie ciężkie ryby (oczywiście szcztuczne metalowe) ? :P bo mam chyba takie z 4 :D
jestem , ja mam takie pilkery :) tylko dwa , powiedz mi prosze na takie gumowe ale duże sztuszne ryby też można łowic nad morzem ? jedna taka widac na zdjeciu po lewej stronie jest wieksza niż pilkery
Pięknie jutro będzie, po rozmowie z kapitanem pogoda ma być wypas i ponoć gdzie się nie rzuci to śledzie , będzie pięknie :))
na 90,5 % mogę jechać na dorsze ;) tylko fajnie by było gdyby to miało byc w styczniu wybrac taki najcieplejszy dzień choć wiem że mogę się mijać z prawdą i ciepłym dniem bo to w końcu styczeń ale to taka moja mała refleksja :D
Pawełek byle nam morze nie zamarzło
o też prawda ;)
Oj chłopaki jak już sie szykujecie na taki wypad to myślec pozytywnie :-)a wy tu zaraz MORZE zamarznie he he no to sobie wtedy przerębelek zrobicie ha ha
Oj chłopaki jak już sie szykujecie na taki wypad to myślec pozytywnie :-)a wy tu zaraz MORZE zamarznie he he no to sobie wtedy przerębelek zrobicie ha ha
No tak ,tylko wtedy z buta trzeba na łowisko iść
a ja w opony bym musiał wkręcić śruby ;P
a ja w opony bym musiał wkręcić śruby ;P
nie no nie przesadzaj płozy bym Ci założyli i jeszcze owczarka bym wzioł żeby Cię ciągnoł:))))
a ja w opony bym musiał wkręcić śruby ;P
Oj Paweł -Pewnie by sie wtedy znalazły jakieś wypożyczalnie skuterów zamiast kutrów a i Piotrek z innymi z pewnością by Tobie pomogli jakby co to na sankach :-) oczywiście żartuje
Oj chłopaki jak już sie szykujecie na taki wypad to myślec pozytywnie :-)a wy tu zaraz MORZE zamarznie he he no to sobie wtedy przerębelek zrobicie ha ha
No tak ,tylko wtedy z buta trzeba na łowisko iść
Jak zamarznie to na te super Szweckie łowiska podejdziemy :))
Popisałem do Kolegów na privat zobaczymy kto jeszcze by pojechał
Myślałem że tu się ludzie wypowiedzą.Z tego co widzę to tylko 4 osoby uczestniczą w debacie :))
Może naprawdę w poradach-wędkarstwo m orskie coś takiego obwieścić?
Zawsze kilka osób dojdzie bo z tego co zauważyłem to im niżej na forum tym mniejsza grupa ludzi się pojawia :))
a ja tam pojade nigdy nie miałem do czynienia z wędkarstwem morskim więc czas najwyższy aby to zmienić i połowić w doborowym towarzystwie
To nie jest wędkarstwo morskie :))
To jest loteria :))
czemu loteria ? ja proponuje zapytac sie kolegów z portalu poluje.pl czy ktoś pojedzie na dorsze :D Piter pamietasz w drodze powrotnej ze Śląska ? :D wtedy to aż nam łezki poleciały :D haha
Klepa też może pojedzie
To nie jest wędkarstwo morskie :))
To jest loteria :))
loteria czy nie i tak chcę połowić
no to Kto na razie jedzie ja i pawełek i kto jeszcze ???
Ja :)
Loteria dlatego że jest jedna technika i jeden sposób a komu weźmie to nie wiadomo :)
Coś nas mało ale może do 6 dobijemy ,ja, Paweł,może Klepa ,Może Sniper Może Miru
Coś nas mało ale może do 6 dobijemy ,ja, Paweł,może Klepa ,Może Sniper Może Miru
może Michał
Ja bym się wybrał , jednak tylko ta opcja na 10 godzin , i zatoka czy jak to tam wspominaliście:) na początku. Nie powiem wam na 100 procent czy termin mi bedzie pasowal ale jestem za i możecie o mnie pamiętać Piotrek znajdziesz w razie czego miejsce w aucie ?
Ja :)
Loteria dlatego że jest jedna technika i jeden sposób a komu weźmie to nie wiadomo :)
Kolego @baloonstyle widzę że jedni w odpowiedzi na tytuł wątku wybierają się w styczniu, ja trochę szybciej chcę wyjechac gdyż już w tym miesiącu powiedzmy pod koniec miesiąca jest Nas juz czterech pewniaków , kwestia dogadania spraw formalnych tz; rezerwacja, i czas pobytu co gdzie i jak......
Pozdrawiam.....
Łukasz jak będziemy jechać na dorsza to po trasie wpadne po ciebie o miejsce się nie martw Pietrek ma duże autko
Ja bym się wybrał , jednak tylko ta opcja na 10 godzin , i zatoka czy jak to tam wspominaliście:) na początku. Nie powiem wam na 100 procent czy termin mi bedzie pasowal ale jestem za i możecie o mnie pamiętać Piotrek znajdziesz w razie czego miejsce w aucie ?
pewnie że znaidę ,a Mirku przez to w styczniu że teraz wyjeżdżam
Ja bym się wybrał , jednak tylko ta opcja na 10 godzin , i zatoka czy jak to tam wspominaliście:) na początku. Nie powiem wam na 100 procent czy termin mi bedzie pasowal ale jestem za i możecie o mnie pamiętać Piotrek znajdziesz w razie czego miejsce w aucie ?
pewnie że znaidę ,a Mirku przez to w styczniu że teraz wyjeżdżam
Wiem , wiem.....
Dziś wieczorkiem napisze co się dowiedziałem bo uciekam na rybki też dziś.Pozdrawiam :))
dobrze czekamy na informacje :)
hmmm a co z tymi naszymi dorszami ? :)
Paweł pojademy ino Piter musi do polski zawitać a reszte się załatwi
;) ale mnie bardziej chodzi o ten wózek czy zezwolą na łodz wjechac na nim
jak będę widział się z kumplem to go zapytam bo on często jeździ na dorsza i ma tam już jakieś kontakty jak coś to napiszę na forum
ok ;)
witam mam pytanie bo kurde nie nadążam z cenami i tak ogólnie jeżeli byłby to jedniodniowy wypad to ile kosztuje?co ze sprzętem itp bo nie ukrywam że mnie to zainteresowało tylko panowie chciałbym poznać konkrety
aha i jeszcze jedno czy ktoś kto nigdy nie łowił w ten sposób też może jechać?i jak jest ze zezwoleniami?
Romku jak będę wiedział co jak za ile i dlaczego tak drogo to napiszę na forum o tym pozdrawiam
hehe nie czemu tak drogo tylko konkretnie hehe bo nie uśmiecha mi sie wydać 700zł choć pewnie warto
tak czy inaczej napiszę jak tylko znajomy wpadnie mi w pole widzenia
hehe nie czemu tak drogo tylko konkretnie hehe bo nie uśmiecha mi sie wydać 700zł choć pewnie warto
700 zł kosztuje podobno reis na trzy dni ale my chyba popłyniemy no ten na 10 godzin on chyba kosztuje 200zł Pawełek nie wytrzyma 3 dni na trzy dni może pojedzie się latem
no i na te 10 godzin to może i bym się pisał jak poznam szczegóły tz niemam sprzętu i nigdy nie wędkowałem na morzu
Tak Piter to prawda po 3 dniach to bym robił za górę lodową ;) haha ok dobranoc :)
no i na te 10 godzin to może i bym się pisał jak poznam szczegóły tz niemam sprzętu i nigdy nie wędkowałem na morzu
z nas nikt chyba nie wędkował na morzu a sprzętu też nie mamy ,tam dostaniemy sprzęt ,mają na kutrach ,zawsze mażyłem ukilować dorsza dla tego jadę i Kolega Baloonstyle załatwi tam wszystko i on tam łowi to się od niego wezmie wskazówki jak łowić
Witam serdecznie.
Więc z Gdyni 10h na morzu mogę załatwić za 100 zł.
Co do wózka to z Trójmiasta jest problem ale z Władysławowa ponoć są trzy jednostki co są do tego przystosowane.Juz pracuje w tym kierunku zeby je znaleźć.
Dorsz na zatoce jest ponieważ w sobotę każdy na łodzi połapał a największy miał prawie 7kg, więc zabawa na pewno będzie.
Z Władysławowa są trochę lepsze wyniki.
Zastanawiajcie się .. Ja już klepnąłem termin na za dwa tygodnie bo z pracy koledzy chcą płynąć więc atakujemy :))
Widzę że macie obiekcje co do sprzętu, mianowicie wypożyczenie to koszt 20 zł , ale polecam zaopatrzyć się samemu w pilkery oraz przywieszki bo za każde zerwanie zestawu tez można zostać skasowanym.
Jak macie jakieś pytania to walcie śmiało :))
aha i jeszcze jedno czy ktoś kto nigdy nie łowił w ten sposób też może jechać?i jak jest ze zezwoleniami?
Zezwolenia gwarantuje kapitan kutra to jedno.
Każdy może jechać :)) Większość ludzi co jeżdżą na dorsza to ludzie co nie wędkują śródlądowo, łapanie dorszy to żadną filozofia :))
Witaj ;) no jeśli by nic nie dało załatwic i byś nie załatwił którejś z tej jednostki no to truno po prostu ja wam pożyczę szczęscia w łapaniu ;) a pilkery to są takie ciężkie ryby (oczywiście szcztuczne metalowe) ? :P bo mam chyba takie z 4 :D
Cały czas wydzwaniam i szukam tych kutrów więc nic nie jest stracone.
a co do tych pilkerów to tak.Ważna jest waga ich :))
a wagą to się zajmę później ja narazie spadam 3macje się ;) pozdrawiam
Pozdrawiam :))
jestem , ja mam takie pilkery :) tylko dwa , powiedz mi prosze na takie gumowe ale duże sztuszne ryby też można łowic nad morzem ? jedna taka widac na zdjeciu po lewej stronie jest wieksza niż pilkery
Może i by dało rade ale to bardziej na trolling, pilkery dobre tylko podaj mi ich masę, powinna być wyryta gdzieś na nich.