Reklama
  • JKarp 2012-10-21 18:30:41

    CześćPiotruś grzeczna prośba i zrobione :-)))))Jak zapewne sam to zauważysz ja nigdy nikogo nie atakuję za to, że zabiera ryby - sam uwielbiam ryby i czasem jakiś wypasiony leszcz kończy swój żywot na mojej patelni. Lecz zawsze mnie zastanawia dlaczego - dlaczego ci co zabierają ryby mają jakieś pretensje do tych co je wypuszczają ( w szczególności okazy ) dorabiając do tego jakieś ideologie o tym, że ryby giną. JK

  • Daniec 2012-10-21 19:03:43

    Witajcie

    Chcę opisać Wam ciekawe zdarzenie.

    Byłem dzisiaj nad Wisłą, na jednej z opasek. Testowałem cykady, które wydłubałem w ubiegłym tygodniu, uczyłem się rzucać multikiem. W pewnym momencie przychodzi miejsowy i zarzuca dwie gruntówki z koszyczkami. Po chwili słyszę dzwonek na jednej wędce i widzę że ma ok. 0.5kg leszczyka. Rozgląda się nerwowo, patrzy na mnie i jak wyślicie co robi?! I tu moje zaskoczenie, bo wypuścił tego leszczyka. Podchodzę do niego, a facet zaczyna mi się tłumaczyć, że był mały, a on to leszczy nie lubi.

    Odpowiedziałem, że to jego sprawa, ale cieszę się, bo jest szansa, że ten leszczyk jeszcze podrośnie. Trochę się biedak uspokoił, ale bał się że jak zobaczę że wypuszcza to mu ch...ów poślę.

    Ciekaw jestem dlaczego człowiek z obawą wypuszczał rybę skoro to niby zwolennicy C&R są tacy nawiedzeni i zajadli w swoim obłędzie?!

    Pozdrawiam

  • JKarp 2012-10-21 19:14:12

    CześćBo ten wędkarz jeszcze nie wie, że należy do elitarnej i super etycznej grupy wędkarzy ;-)Z czasem nie daj Boże zrobi się normalny i nawet leszczyk 20 dkg będzie pożądanym łupem :-)JK

  • Reklama
  • BartekD 2012-10-21 19:21:41

    Tylko C&R ... ZAWSZE!

  • gelooo 2012-10-21 19:49:28

    sory kolego Kragan ale masz chyba jakąś gorączkę, zastanów się trochę nad tym co mówisz. To teraz wszystko tylko dla bogatych ma być ? Szkoda słów  

  • Iras1975 2012-10-21 19:58:11

    Tylko C&R ... ZAWSZE!

    Wędkarz początkujący i pewnie na tym etapie pozostanie.

  • Piotr 100574 2012-10-21 21:10:32

    CześćPiotruś grzeczna prośba i zrobione :-)))))Jak zapewne sam to zauważysz ja nigdy nikogo nie atakuję za to, że zabiera ryby - sam uwielbiam ryby i czasem jakiś wypasiony leszcz kończy swój żywot na mojej patelni. Lecz zawsze mnie zastanawia dlaczego - dlaczego ci co zabierają ryby mają jakieś pretensje do tych co je wypuszczają ( w szczególności okazy ) dorabiając do tego jakieś ideologie o tym, że ryby giną. JK
    dziękuję koledze :))))))))),a czemu niektórzy mają pretensje ,hmmmm no cóż ,nie wiem,ja mam zawsze pretensje i zawsze będę miał do osób które wpisują swoje mądrości takie jak ,wyzywanie kolegów od morderców po wstawieniu przez nich zdjęcia ryby zabieranej do domu ,takich ludzi nie toleruje :))))))nie powinno się pisać głupich komentarzy pod czyimś zdjęciem no chyba że to jest oszust podający nieprawdziwe dane ryby i dostający za to nagrody lub ktoś kradnący czyjeś zdjęcie ,pozdrawiam Janusz

  • Reklama
  • turu82 2012-10-21 22:59:08

    Niektórzy łowią i biorą wszystko, niektórzy łowią i biorą czasem, niektórzy łowią i wypuszczają wszystko, ott cała polityka .Ja sie zaliczam do drugiej grupy.

  • pawelz 2012-10-22 09:12:30

    Kol. NAMOR59 napisal cos takiego:
    "Żeby było jasne, powiem że ja też wędkuję. I tak jak Mariusz zabieram złowioną rybę z łowiska. Ale złowię 1 lub 2 i składam wędki. Jak mam czas to pozostaję jeszcze nad wodą ale nie okaleczam już niepotrzebnie kolejnych ryb."

    Ciekaw jestem tych wypraw. Jedzie gosc np 100-200 km na ryby, w 5 min lowi np. 2 miarowe szczupaczki (powiedzmy 55 cm) i co ?. Wraca do domu ?. Kiedys mialem podobna sytuacje na pewnym prywatnym lowisku. Jechalismy z kumplami 250 km na teczaki. Wolno bylo zabrac 3 ryby i wlasciciel raczej nie pozwalal wypuszczac ryb. Po okolo 30 min zapiolem 3 rybe. Musialem sie naprosic straznika, zeby pozwolil wypuszczac mi ryby. Na szczescie zgodzil sie, a nie bylo to lowisko w stylu typowego burdelu. Bylo to spore wyrobisko po kopalni piachu i zlowienie 3 ryb wcale nie bylo proste. Ale "pech" chcial ze mi sie trafilo.

  • skryty 2012-10-22 10:55:34

    Tylko C&R ... ZAWSZE!

    Wędkarz początkujący i pewnie na tym etapie pozostanie.


    co kolego sugerujesz, że początkujący wypuszczają wszystkie ryby, a doświadczeni "biją w łeb" co popadnie, nie przepuszczając nawet żabie?. Czy chodzi Ci o to, że jeśli chłopak wypuszcza wszystkie ryby to, jeśli jest rzeczywiście początkującym nie nabierze doświadczenia w wędkowaniu? no nie wiem co jeszcze..., może jest początkującym i na tym etapie zostanie bo jeździ nad wodę przykładowo komarkiem, a nie kolarzówką bez błotników:)

  • Iras1975 2012-10-22 11:23:41

    Miałem okazję poznać kilku młodych karpiarzy, na siłę starają się robić z siebie nokillowców, a w stosunku do zabierających są mało przyjemni, szczególnie w towarzystwie starszych karpiarzy. Nawet nie wyobrażasz sobie, jak u takich ludzi gwałtownie zatrzymuje się rozwój umysłowy. Każdy łowiący inną metodą niż na kulki jest dla nich mięsiarzem i nawet nie myślą o tym czy łowiący np na spławik wypuści ryby. Tak mają zakodowane w głowach. Być może kolega jest trochę inny(oby), ale takimi krzykami przypomina palantów których poznałem.

  • Reklama
  • JKarp 2012-10-22 13:27:13

    Miałem okazję poznać kilku młodych karpiarzy, na siłę starają się robić z siebie nokillowców, a w stosunku do zabierających są mało przyjemni, szczególnie w towarzystwie starszych karpiarzy. Nawet nie wyobrażasz sobie, jak u takich ludzi gwałtownie zatrzymuje się rozwój umysłowy. Każdy łowiący inną metodą niż na kulki jest dla nich mięsiarzem i nawet nie myślą o tym czy łowiący np na spławik wypuści ryby. Tak mają zakodowane w głowach. Być może kolega jest trochę inny(oby), ale takimi krzykami przypomina palantów których poznałem.


    CześćZ przykrością ale potwierdzam ten fakt. Ma taki jeden z drugim siatkę na motyle zamiast podbieraka, matę chyba na płotki ( taka duża ), kołowrotki i wędki błyszczą bo nówki sztuki co sezon kupowane, karp skacze im na macie jak za przeproszeniem wesz na grzebieniu ale jak ktoś tam wziął leszczyka to tak psioczyli aż mi było głupio. Dopiero jak powiedziałem, że przecież ma do tego prawo i na dokładkę poradziłem żeby jednak kupili duży podbierak i dużą matę jakoś się uspokoili.Na całe szczęście, takich nokilowców jest ułamek.JK

  • skryty 2012-10-22 13:36:59

    no niestety zawsze jakiś palant nad wodą się znajdzie, rzeczywiście niektórzy chyba mogą zatrzymać się na pewnym etapie rozwoju i cały czas pozostać "początkującymi"

  • Iras1975 2012-10-22 13:43:13

    Tak, ale przez ten właśnie ułamek wstyd spada na innych karpiarzy i to oni ponoszą winę za to, że inni wędkarze spoglądają krzywym okiem na wędkarstwo karpiowe.

  • Daniec 2012-10-22 15:26:53

    Witam

    Przyznaję bez bicia, że sam również o takich gnojach słyszałem, którym więcej czasu zajmuje bieganie po brzegu i sprawdzanie czy inni wypuszczają ryby niż samo łowienie, ale na moje, albo raczej na ich szczęście, nie spotkałem takich osobiście.

    Chylę czoła ze wstydu, ale przyznaję, że wśród zwolenników C&R bywają idioci!

    Sam natomiast doświadczyłem przegięcia w drugą stronę.

    Łowiąc w środku miasta w jeziorku parkowym miałem karpia ok. 12kg. Oczywiście zrobiło się zbiegowisko i takie tam cyrki - bo na moje nieszczęście karp wziął mi ok. 6 rano.

    Gdy już chciałem wypuścić karpia, podbiegł do mnie wędkarz, który obok łowił i zażądał abym mu oddał rybę skoro i tak ją wypuszczam.

    Najpierw grzecznie odpowiedziałem, że widzę że ma wędki to sobie może sam złowić.

    Niestety to nie poskutkowało - złapał mnie za szmaty i oznajmił "dawaj ch...ju rybę, bo ci za...bie"

    Odpuścił dopiero jak sięgnąłem po prawie metrową maczętę, ale wszystkim napotkanym żalił się, że "ten głupi ch..j wypuścił takiego karpia".

    Od dłuższego czasu łowię w miejscach odludnych i na szczęście już nie mam styczności z takimi typami, bo pewnie w końcu użyłbym tej maczety.

    Pozdrawiam

  • Forum wedkuje.pl 2012-10-22 15:45:35

    moim zdaniem niestety ale cześć karpiarzy to  gadżeciarze ,często bogacze którzy nakupują bardzo drogiego sprzętu tylko po to żeby potem nad wodą się wywyższać tratując łowiących na inne metody ( zresztą innych karpiarzy też )jako kogoś gorszego  a NO KILL to dla nich moda a tak naprawdę mają wyj... na zdrowie karpia ,łowią głównie na komercji a tygodniowa zasiadka na dzikiej wodzie często z jednym braniem lub nawet nie :) to dla nich głupota . szkoda tylko jak ktoś wyżej zauważył że potem przez takich ludzi inni wedkarze mają złe zdanie o wszystkich karpiarzach.

  • Reklama
  • NAMOR59 2012-10-22 17:34:55

    Kolego JKarp cieszę się że sobie tutaj pogawędziliśmy i pomimo różnicy zdań żaden z nas pozostałym nie ubliżał i nie rzucał bluzgami. Przecież pogadać  zawsze można a to że na różne tematy różni  ludzie mają odmienne zdanie to chyba normalne i myślę że to nawet dobrze. Byle dyskutować w sposób cywilizowany nie urągający nikomu.
    A tak nawiasem mówiąc taki szczupaczek potraktowany dwoma kotwicami spotkania z człowiekiem nie  zalicza do przyjemnych chociaż później zostanie wypuszczony.
    Chciałbym żeby to był ostatni mój wpis w tym temacie dlatego jeżeli pozwolisz pierwszy wyciągnę rękę do zgody. Mam nadzieję że jej nie odrzucisz i nie poślesz mnie do diabła.
     Życzę Ci wspaniałych okazów.
    Cześć!
    Może kiedyś nie wiedząc o tym spotkamy się nad wodą?

  • JKarp 2012-10-22 17:56:23

    Kolego JKarp cieszę się że sobie tutaj pogawędziliśmy i pomimo różnicy zdań żaden z nas pozostałym nie ubliżał i nie rzucał bluzgami. Przecież pogadać  zawsze można a to że na różne tematy różni  ludzie mają odmienne zdanie to chyba normalne i myślę że to nawet dobrze. Byle dyskutować w sposób cywilizowany nie urągający nikomu.
    A tak nawiasem mówiąc taki szczupaczek potraktowany dwoma kotwicami spotkania z człowiekiem nie  zalicza do przyjemnych chociaż później zostanie wypuszczony.
    Chciałbym żeby to był ostatni mój wpis w tym temacie dlatego jeżeli pozwolisz pierwszy wyciągnę rękę do zgody. Mam nadzieję że jej nie odrzucisz i nie poślesz mnie do diabła.
     Życzę Ci wspaniałych okazów.
    Cześć!
    Może kiedyś nie wiedząc o tym spotkamy się nad wodą?

    CześćMiło mi, że mogłem pogadać z Kimś kto ma zupełnie inne spojrzenie na wędkowanie lecz jak zauważyłeś to Ty i ja również nie potrzebne są scysje. To, że każdy z nas ma inne zdanie nie stanowi przeszkody w naszej wirtualnej znajomości a może i jak piszesz kiedyś, gdzieś się spotkamy ( a może już tak było ) :-)))Ja również podaję Ci rękę :-))) na zgodę.Pozdrawiam JK

  • Forum wedkuje.pl 2012-10-23 17:00:51

    A gdyby tak pozwolić ludziom dokonywać wyboru w autonomiczny i niezależny sposób, bez tych wszystkich uszczypliwości, złośliwości, haseł i nadętego populizmu?! Może niech każdy decyduje za siebie i niech drugiemu nie narzuca swoich poglądów w tej sprawie?

    Ja sam nie jestem z tych, co wszystko wypuszczają, ale to mój niezawisły wybór. Rozumiem też tych co wypuszczają i chwała im za to, maja do tego pełne prawo tak jak ja mam prawo zabierać.

    I nic jednym do drugich i vice versa. Równowaga... ale tylko wtedy, kiedy nikt nie nawraca przeciwnika w chorobliwy i maniakalny sposób. 

  • NAMOR59 2012-10-23 19:44:53

    CześćMiło mi, że mogłem pogadać z Kimś kto ma zupełnie inne spojrzenie na wędkowanie lecz jak zauważyłeś to Ty i ja również nie potrzebne są scysje. To, że każdy z nas ma inne zdanie nie stanowi przeszkody w naszej wirtualnej znajomości a może i jak piszesz kiedyś, gdzieś się spotkamy ( a może już tak było ) :-)))Ja również podaję Ci rękę :-))) na zgodę.Pozdrawiam JK

    Dzięki i do miłego.

  • adam-konopnicki 2012-10-29 12:56:43

    Masz racje, ale widac ze ten typek to stary mięsiarz ! Z takimi się nie dyskutuje ! Nie ma co jeść?! To niech wy***rdala do roboty ;)

  • adam-konopnicki 2012-10-29 12:59:27

    Jak nie masz za co jeść to polecam zamiast iść na ryby wizytę w Pośredniaku ;) I właśnie dzięki takim ludziom jak Ty jest w Polskich wodach tak jak jest, bo Wasza mentalność się szybko nie zmieni. 

  • wirefree 2012-10-29 14:15:09

    Taa a Pan szanowny jak ma co jesc to po co ryby meczy ? Dla sportu ?

  • Reklama
  • pawelz 2012-10-29 15:30:24

    Taa a Pan szanowny jak ma co jesc to po co ryby meczy ? Dla sportu ?

    Nie wiem jak on, ale ja lowie dokladnie z tego samego powodu co Ci co jedza.
    Dla przyjemnosci. Bo nie wmowi mi nikt,ze gosc ktory zabiera rybe, robi to z glodu. Ze bez tego nie przezyje. Zabiera, bo odczuwa w tym jaks przyjemnosc. Czy to pochwalenia sie przed rodzina, znajomymi itp, czy to z jedzenia (ryby mu smakuja). Nie sadze aby jakikolwiek wedkarz w Polsce lowil z biedy i z musu.
    Tak wiec gadanie, ze po co lowic jak sie nie je, jest dla mnie bez sensu i jesli ktos uwaza ze jest lepszy bo zjada nie zadaje niepotrzebnie cierpienia, niech sie zastanowi w czym ta jego przyjemnosc jest lepsza od tej u "wyznawcow" C&R.

  • wirefree 2012-10-29 15:46:47

    Ci od C&R to typowy produkt telewizji poprostu wmowili im ze beda sportowcami i dlatego maja sie tak zachowywac jak im kaza a do tego maja miec super sprzet reklamowany przez nich.  



  • pawelz 2012-10-29 15:59:41

    Lowie ryby od 38 lat (tyle mam karte wedkarska), nie mam super sprzetu, nie uwazam sie za sportowca (wogole nie sadze ze wedkarstwo to sport), ryb od kilku lat nie zabieram wcale. Nikt mi nic nie wmawial i nie wywieral zadnej presji, Okolo 20-25 lat kiedy jeszcze termin C&R byl u nas nieznany dostrzeglem ze np zabieranie okoni z rzeki gdzie lowie doprowadzi szybko do ich konca. I 100% tych ryb wracalo do wody. Odkad zaczolem lowic na muche doszedlem do wniosku, ze zdecydowalnie wole lowic niz jesc. Jest to tylko i wylacznie moj wybor. A Ci co wszystko zabieraja widocznie maja niespokojne sumienie, bo staraja sie zdyskredytowac C&R jakimis bzdurnymi tekstami o modzie itp.
    Do tego po prostu trzeba dojrzec. I zrozumiec czym jest wedkarstwo i fakt, ze czasy z lat 70-80 juz dawno minely. Presja na wody jest nieporownywalnie wieksza niz kiedys i to ze dawniej mozna bylo zabrac 2-3 szczupaki nie oznacza, ze teraz wody to wytrzymaja. Ale nad tym nalezaloby sie zastanowic i spojrzec szerzej nie koniecznie przez pryzmat swojego zoladka.

  • Jack14 2012-10-29 16:22:14

    @pawelz czyli ryb nie jadasz?

  • Bernard51 2012-10-29 16:36:49

    I zrozumiec czym jest wedkarstwo i fakt, ze czasy z lat 70-80 juz dawno minely. Presja na wody jest nieporownywalnie wieksza niz kiedys i to ze dawniej mozna bylo zabrac 2-3 szczupaki nie oznacza, ze teraz wody to wytrzymaja.

    Tu sie z Pawlem zgadzam i nie tylko szczupaki sa tez brzany(do konsumpcji kiepska ryba) które szybko zanikaja okonia coraz mniej (przynajmniej na moich rzkach)klenia dużego a jelca juz nie pamietam kiedy wyjąlem.
    Presja jest duża nieporównywalnie z latami 70-80 gdzie szczuplego 4-5 kg mozna bylo wyjac bez duzego poszukiwania i to bylo co roku.

  • Jack14 2012-10-29 16:43:10

    @Bernard ale to tylko presja wędkarzy?

  • Bernard51 2012-10-29 16:56:38

    Oczywiście że wedkarzy u mnie na tych górskich rzeczkach rybaków nie ma. Od wiosny do jesieni kiedy bys przyjechal zawsze ktos wedkuje , dawniej bylo pusto miejscówki byly do wyboru.

  • Jack14 2012-10-29 17:10:04

    Pozostało mi tylko zadać pytanie?

    Czy koś ich kontroluje w temacie karty, zezwoleń itp?

  • adam-konopnicki 2012-10-29 17:37:00

    Wątpię iż w to, że ja wypuszczam 90% złowionych ryb - biorę naprawdę wtedy gdy mam ochotę i tyle ile sam zjem ;) wpłynęła reklama i moda C&R. Od mięsiarzy biorących dosłownie wszystko co pływa różnie się zdrowym rozsądkiem.
    Nikt mi nie powie, że zabiera ryby bo nie ma co jeść, bo wiem ile karta, sprzęt i przynęty kosztują. Wbrew pozorom wędkarstwo to dość kosztowne hobby więc jeśli ktoś nie miałby na jedzenie to nie bawiłby się w wędkarstwo.
    Zabieranie cennych okazów ryb jest dla mnie bezsensowne. Pomijając wszystkie cenne atrybuty rozrodcze tych ryb oraz ich wpływ na ekosystem, jest to nasz wymarzony przeciwnik w potyczkach wędkarskich. "Gloria victis" - chwała zwyciężonym. Rekordowemu, pokonanemu przeciwnikowi moim zdaniem należy się szacunek w postaci zwróconej wolności.
    Zabieraniu niewymiarów pomijam bo to reguluje nasze prawo i powinno być dla wszystkich oczywiste, A NIE JEST. Szkoda
    Nie mam zamiaru się kłócić z mięsiarzami, bo i tak nie dojdziemy do porozumienia, ponieważ oni i tak systematycznie i z uporem maniaka będą zapełniać swoje, rodziny i znajomych zamrażarki wszelkiego gatunku rybami, ale mam nadzieje, że przyjdzie taki dzień i takie zachowanie będzie odruchowo przez większość wędkarzy piętnowane.

  • karolpolawiacz 2012-10-29 17:46:06

    ja raczej wypuszczam ale jak kto lubi ale powiem ci jedno ze podoba mi się to ze bierzesz wymiarowa ryby a nie jak nieturzy szczupak to szczupak bez różnicy czy ma 30 cm czy 70 cm  do domu i koniec

  • adam-konopnicki 2012-10-29 17:51:40

    Ale niektórzy spośród tego forum nie zrozumieją, że takie "niewinne" zabieranie codziennie ileś sztuk nawet zgodnie z prawem może doprowadzić do pogorszenia się ilości i wielkości ryb pływających w naszych wodach ! Zarybienia i żadne inne akcje nie dadzą tyle co zmiana mentalności wędkarzy, którzy przestaną traktować wędkarstwo z postawą "mam prawo, mi się należy, karta się musi zwrócić, ryby zawsze były " Gdyby każdy ryby brał ze zdrowym rozsądkiem byłoby o wiele lepiej i nikt z nas by połapać naprawdę fajne ryby nie musiałby wybierać się do Szwecji, Norwegii czy Hiszpanii. Gdyby starsze pokolenia ( bez urazy dla wyjątków) z uporem maniaka nie zabierało do domu dziennie po 5 szczupaków w przedziale od 70 cm  i więcej  to dziś byśmy je łowili regularnie jak na zachodzie a nie od święta. Więc może my, pójdźmy po rozum do głowy i wyobraźmy sobie, że to iż jednak jakiś gatunek można wytępić. I nie rozumiem najeżdżania na ludzi popierających C&R, bo to oni częściej mają racje. Nie mówię o tym aby zakazać zabierania ryb ale naprawdę ograniczyć się do swoich potrzeb a nie do pojemności lodówki. Takie zachowanie do niczego nie doprowadzi, a sam niejednokrotnie byłem świadkiem klnięcia pod nosem wędkarza który widział mnie wypuszczającego szczupaka 60 cm, sandacza czy dorodnego lina. Albo teksty "to oddaj pan mi jak pan nie bierzesz", no przepraszam to kto jest bardziej śmieszny ? My którzy wypuszczamy czy mięsiarze którym aż ślina leci ze złości widząc kogoś wypuszczającego rybe - no bo jak to tak, TAAAKA RYBAA ?! I DO WODY SPOWROTEM ?!

  • bartosz-kluz 2012-10-29 19:08:23

    od czasu do czasu sobie weź(ja 1 rybę w życiu zabrałem). nie mam   pretensji , ale zadam pytanie ile ryb łowiłeś na początku kariery?, a ile łowisz teraz twoją odpowiedź pozostawię bez komentarza

  • adam-konopnicki 2012-10-29 19:22:40

    Wiadomo, na początku kariery łapie się mniej i łapie się mniejsze. Załóżmy, że raz w miesiącu ktoś weźmie dwa szczupaki w przedziale 50-70 bez względu ile ryb poławia to nie ma wielkiej tragedii. Ale jeśli ktoś jeździ i zabiera w miesiącu wszystkie wymiarowe szczupaki które złapie i niech ich będzie 10 czy 15 no to już jest różnica w skali roku od jednego takiego osobnika do tarła nie przystępuje około 240kg (150 sztuk) tego szczupaka, niech będzie takich wędkarzy na jednym łowisku 10 to masz 2400kg ryby.

  • Piotr 100574 2012-10-29 19:34:54

    wy sobie zakładacie tu konta żeby się dowartościować czy jak????????

  • Zionbel 2012-10-29 19:40:00

    wy sobie zakładacie tu konta żeby się dowartościować czy jak????????
    Zakładaja je zeby sobie posłodzic nawzajem :)Nie bierzesz ryb to spoko nikt ci nie karze tez nie biore ale też nie płacze nad tym :)

  • Piotr 100574 2012-10-29 19:58:48

    wy sobie zakładacie tu konta żeby się dowartościować czy jak????????
    Zakładaja je zeby sobie posłodzic nawzajem :)Nie bierzesz ryb to spoko nikt ci nie karze tez nie biore ale też nie płacze nad tym :)




    ja oczywiście też wypuszczam ryby:)))))))nie będę wymieniał jakie bo za długa lista ,jest wiele gatunków których nie jem :)))))))))))))))

  • adam-konopnicki 2012-10-29 20:03:56

    Nikt nad niczym nie płacze, ale sprawę te wielu bagatelizuje a jest ona poważna. Mentalność wędkarzy musi się zmienić. Bo o ile sprawa dopuszczalnej ilości kotwic w woblerze czy pozyskiwanie żywca podrywką jest sprawą mniejszej wagi, tak mięsiarstwo dotyczy bezpośrednio stanu jakości naszych wód ;)

  • Piotr 100574 2012-10-29 20:10:05

    :))))))))))))))))))

  • wirefree 2012-10-29 20:17:13

    A na podstawie jakich badan tak twierdzisz ?  

  • Iras1975 2012-10-29 20:26:37

    Panowie, zamieńcie wasze słowa w czyny i zacznijcie dawać przykład nad wodą, tu na forum można sobie pisać i udawać etycznych, troszczących się o stan wód itd... Jaka jest rzeczywistość wszyscy chyba wiemy.;)

    Chcecie zmieniać mentalność? Zacznijcie od swojej.

    A tu jedno z moich "killowanek" uwiecznione na amatorskim filmiku, bez zbędnego pierniczenia o C&R, górnych wymiarach ochronnych itp pierdołach:

    http://www.youtube.com/watch?v=PPLVd_w7REQ&list=UUGD5at38g1LFnDsqtyxIrgA&index=4&feature=plcp 

     

  • Forum wedkuje.pl 2012-10-29 20:31:06

    Czyli po prostu - za  liczebność ryb w naszych wodach odpowiedzialni są wyłącznie wędkarze grabieżcy , którzy ośmielają się zabierać złowione przez siebie rybki . W to graj instytucjom odpowiedzialnym za gospodarkę wodną ! Złączmy się w siłę / jako wyznawcy C@R / i napiszmy postulat o zakazie łowienia na haczyki ! - przecież przynęte można dowiązać np. na kokardkę do żyłki !  

  • leszek11112 2012-10-29 20:37:21

    wędkuję już 40 kilka lat [ przeważnie Wisła ] i nie mówcie że ryb mało przez jak to brzydko nazywacie mięsiarzy . Moim zdaniem przez tych co zezwolili na DZIERŻAWĘ Wisły . Dzierżawiona była praktycznie cała Wisła i widziałem ile i jakich ryb wybrali dzierżawcy [kłusownicy ] przez 3 lata . Jak im ryby już nie wchodziły dzierżawa się skończyła .Przed dzierżawą leszcze takie 3 kg. brały prawie w każdym zamęcie nawet w południe i prawie wszyscy brali 

  • JKarp 2012-10-29 20:43:53

    Panowie, zamieńcie wasze słowa w czyny i zacznijcie dawać przykład nad wodą, tu na forum można sobie pisać i udawać etycznych, troszczących się o stan wód itd... Jaka jest rzeczywistość wszyscy chyba wiemy.;)

    Chcecie zmieniać mentalność? Zacznijcie od swojej.

    A tu jedno z moich "killowanek" uwiecznione na amatorskim filmiku, bez zbędnego pierniczenia o C&R, górnych wymiarach ochronnych itp pierdołach:

    http://www.youtube.com/watch?v=PPLVd_w7REQ&list=UUGD5at38g1LFnDsqtyxIrgA&index=4&feature=plcp 

     



  • JKarp 2012-10-29 20:44:25

    Panowie, zamieńcie wasze słowa w czyny i zacznijcie dawać przykład nad wodą, tu na forum można sobie pisać i udawać etycznych, troszczących się o stan wód itd... Jaka jest rzeczywistość wszyscy chyba wiemy.;)

    Chcecie zmieniać mentalność? Zacznijcie od swojej.

    A tu jedno z moich "killowanek" uwiecznione na amatorskim filmiku, bez zbędnego pierniczenia o C&R, górnych wymiarach ochronnych itp pierdołach:

    http://www.youtube.com/watch?v=PPLVd_w7REQ&list=UUGD5at38g1LFnDsqtyxIrgA&index=4&feature=plcp 

     



  • Piotr 100574 2012-10-29 20:52:59

    Janusz nikt nie wątpi w to że wypuszczasz karpie:))))))fotki są zbędne

  • Forum wedkuje.pl 2012-10-29 21:02:30

    Mam nadzieję tylko , że odkaziłeś płynem antybakteryjnym rankę po haczyku !

  • Iras1975 2012-10-29 21:03:14



    No i ok, nie rozumiem tylko po co dalej dyskutować nad tym wypuszczaniem ryb. Ci co tłuką wszystko i tak się nie zmienią, zawsze będą tacy ludzie i tego nie da się zmienić.

    To forum dyskusyjne, ale wracanie w kółko do tego samego robi się nudne.



Reklama
Reklama