Grzesiek a może by tak skoro są takie problemy z dostępem do przynęt w sobotę uderzyć na dzierżno ?? na betonach głęboka woda to ryba powinna się tak trzymać , a po drodze zakupy zrobimy :)
Grzesiek a może by tak skoro są takie problemy z dostępem do przynęt w sobotę uderzyć na dzierżno ?? na betonach głęboka woda to ryba powinna się tak trzymać , a po drodze zakupy zrobimy :)
Boje się ze wodę zetnie w nocy bo mo pizgac i to zdrowo...Ale obadamy jutro jak się sytuacja kształtuje :)
Grzesiek a może by tak skoro są takie problemy z dostępem do przynęt w sobotę uderzyć na dzierżno ?? na betonach głęboka woda to ryba powinna się tak trzymać , a po drodze zakupy zrobimy :)
Boje się ze wodę zetnie w nocy bo mo pizgac i to zdrowo...Ale obadamy jutro jak się sytuacja kształtuje :)
z reszta spoko jak dla mnie może być Ruda tylko trzeba się rano będzie odpowiednio zorganizować niestety, co może zabrać nam dłuższą chwilę. Ja w sumie muszę zorganizowac tylko ochotkę, pinki to już u nas w Gliwicach kupię.
Może uda mi się jutro kupić joka i ochotke jak będzieTo wtedy w sobotę kopsniemy się na Rude od rana.Może Wwiesiekk z nami pocisnie. Ja niestety nie mam nic nawet zanęty, więc i tak będę musiał zrobic rano zakupy i najwyżej dojechać później. Najwyżej zdzwonimy się jutro i dogadamy się.
Może uda mi się jutro kupić joka i ochotke jak będzieTo wtedy w sobotę kopsniemy się na Rude od rana.Może Wwiesiekk z nami pocisnie. Ja niestety nie mam nic nawet zanęty, więc i tak będę musiał zrobic rano zakupy i najwyżej dojechać później. Najwyżej zdzwonimy się jutro i dogadamy się.
To jeżeli zadzwonie jutro i mi chop powie że ma ochotke to przecież kupiec ci zanete odrazu. Tylko napisz jaka
jak mogę wybrac to potrzebował bym pudełko ochotki i pudełko pinki, zanętę lorpio winter płoć i glinę wiążącą lub w ostateczności rozpraszającą. Będę wdzięczny za zakupy.
jak mogę wybrac to potrzebował bym pudełko ochotki i pudełko pinki, zanętę lorpio winter płoć i glinę wiążącą lub w ostateczności rozpraszającą. Będę wdzięczny za zakupy.
Zadzwonie jutro to dogadamy...Jak wyjdzie lipa to jadziem na to Dzierżno
jak mogę wybrac to potrzebował bym pudełko ochotki i pudełko pinki, zanętę lorpio winter płoć i glinę wiążącą lub w ostateczności rozpraszającą. Będę wdzięczny za zakupy.
Zadzwonie jutro to dogadamy...Jak wyjdzie lipa to jadziem na to Dzierżno spoko jutro obgadamy całość. pozdro
Dzisiaj zgodnie z założeniem wypad na Brantka . Płoć brała słabiej niż ostatnio ,ale to ze względu na to że poszło sporo joka i brały w większości okonie . Jednak z 15 płotek wpadło . 4 szczupaki takie koło 50 cm jak na zdjęciu niżej ....
hehe - zostawiłem wszystkie . Nadzieje już moje były rozwiane przy +10 C w grudniu -ale teraz wracają .Przy - 8 w nocy i -3 w dzień dwa tydnie i łowie .
U mnie było -10,5 dziś rano tak więc ładny mrozik niech tylko trzyma jak najdłużej, a wpadnę w końcu na brandkę może jakieś ładne garbuski ostały się jeszcze.
u mnie było - 8 i tak sie długo trzymało ....byłem na spacerze z psem -odwiedziłem amendy .Staw już skuty lodem - już z 1 cm jest ....tak że trzeba będzie na piątek po sylwku już joka zamówić ....
Ja byłem wczoraj na kanale Gliwickim na śluzie Rudziniec co ci wczesniej pisałem i złapał sie szczupły na 60 cm i pare mniejszych foto z 1 z nich nie powiem pizgało nieziemsko ale było warto :D
Wczoraj z rana objazdowa po Kanale i wszędzie ścięte lodem :)Łabędy, Rudziniec i Galoty a nawet Kłodnica w Rudzincu.W końcu osiadlem na Plawkach od strony betonów.Pogoda nie rozpieszczala ale było bomba mimo ze bez ryby :)W wodzie jak stalem w woderach to ciepłej jak na brzegu :)
a słyszeliście o nowej inicjatywie karpiarzy z różnych Śląskich teamów karpiowych aby rzeczyce czyli dzierżno duże zrobić no kill czyli nie wolno zabierać karpi , moim zdaniem idea może i słuszna ale brak mi w ich postulacie aby Gliwickie PZW przynajmniej w jakimś symbolicznym wymiarze zrobiło zarybienie innymi gatunkami np leszcz czy sandacz ba nawet uklejki jako pożywka dla drapieżników bo inaczej zrobi się kolejna pustynia , ja to osobiście olewam bo ryb nie jem ale są wędkarze co ryby jedzą bo po to jadą i im też powinno dać się możliwość złowienia i zabrania ryby , a skądinąd wiadomo że tam jest 90% karpia reszta to leszczyki,okonie,i karasie zresztą te ostatnie to już zanikają nie wiedząc dlaczego tylko obawiam się że Gliwickie PZW wolałoby prędzej odłowić niż zarybić --- do ataku
Zionbel to byłeś 27 Grudnia i skute ja byłem 26 i na rudzińcu nie było lodu a wiec jedna noc i czyniła cuda :P
26 grudnia były 3-4 stopnie, 27 natomiast w nocy było -9. Jest różnica. W II dzień świąt przelotki przy plecionce nie zamarzały, wczoraj po 10 rzutach :)
jak przyjechałem na śluzę było -3 o 10 godz a 14 jak wyjezdzałem, było -4 i w strone gliwic jak jechałem przez rudno kleszczów brzezinka to temperetura rosła jak dojechałem do domu na Chorzowską było 0"C
Byłem dziś obadać lód -ale nie na brandce .Już można spokojnie łazić - nawet stojąc na pomoście na siłe chciałem nogą troche go rozwalić, żeby zobaczyć grubość -bez szans. Do soboty będzie ponad dycha ...a tam do soboty...coś czuje że do czwartku-piątku będzie kole dychy.
Wiadomo na każdym zbiorniku inaczej zamarza - pamiętom że jak łaża po zbiornikach , na jednym jest 8 ,na drugim 6 a na trzecim 11 ..tak że różnie to bywo ,ale -8 ,,,będzie szybko szło chytać.
Kuźwa wjebałem do wody niepotrzebnie ostatnio całe wiadro joka - mogłem zamrozić i do tego wyrzuciłem całą paczke ochotki hakowej - ale nie zapowiadało sie, że tak szybko będzie szło chytoć ...teraz od jutra trzeba będzie zamówić i lecieć opłaty porobić ,bo zapowiada sie fajny wędkarski wekend ....
a słyszeliście o nowej inicjatywie karpiarzy z różnych Śląskich teamów karpiowych aby rzeczyce czyli dzierżno duże zrobić no kill czyli nie wolno zabierać karpi , moim zdaniem idea może i słuszna ale brak mi w ich postulacie aby Gliwickie PZW przynajmniej w jakimś symbolicznym wymiarze zrobiło zarybienie innymi gatunkami np leszcz czy sandacz ba nawet uklejki jako pożywka dla drapieżników bo inaczej zrobi się kolejna pustynia , ja to osobiście olewam bo ryb nie jem ale są wędkarze co ryby jedzą bo po to jadą i im też powinno dać się możliwość złowienia i zabrania ryby , a skądinąd wiadomo że tam jest 90% karpia reszta to leszczyki,okonie,i karasie zresztą te ostatnie to już zanikają nie wiedząc dlaczego tylko obawiam się że Gliwickie PZW wolałoby prędzej odłowić niż zarybić --- do ataku
A to stamtąd ktoś biere ryby? Jak do mnie to dzierżna, kanał i pławki to oczyszczalnie ścieków
a słyszeliście o nowej inicjatywie karpiarzy z różnych Śląskich teamów karpiowych aby rzeczyce czyli dzierżno duże zrobić no kill czyli nie wolno zabierać karpi , moim zdaniem idea może i słuszna ale brak mi w ich postulacie aby Gliwickie PZW przynajmniej w jakimś symbolicznym wymiarze zrobiło zarybienie innymi gatunkami np leszcz czy sandacz ba nawet uklejki jako pożywka dla drapieżników bo inaczej zrobi się kolejna pustynia , ja to osobiście olewam bo ryb nie jem ale są wędkarze co ryby jedzą bo po to jadą i im też powinno dać się możliwość złowienia i zabrania ryby , a skądinąd wiadomo że tam jest 90% karpia reszta to leszczyki,okonie,i karasie zresztą te ostatnie to już zanikają nie wiedząc dlaczego tylko obawiam się że Gliwickie PZW wolałoby prędzej odłowić niż zarybić --- do ataku
A to stamtąd ktoś biere ryby? Jak do mnie to dzierżna, kanał i pławki to oczyszczalnie ścieków
To żeś piznol jak łysy grzywka o kant kuli :) Hehehe dobre
Koledzy z Gliwic i Okolic zapraszam na strone naszego kolegi Gliwicki team Wędkarski http://gtw.vgh.pl/news.php strona dopiero zaczyna żyć a wiec zapraszam ja i jak pewnie admin GTW pozdrawiam
Patryk mi zostaje niestety tylko opcja środowa...Jutro i we wtorek jezdze na budowe na pomiary :( Naoisz mi proszę namiary jak tam trafić bo nie pamiętam.Współrzędne GPS albo najbliższa ulice to jak ubanglamjokersa na środę to bym podskoczyl zakończyć rokze splawikiem w wodzie :)
Cześć, Rybnik, dzielnica paruszowiec, ulica : księdza Henryka Groborza. Natomiast Darek dał mi namiary na fajną miejscówkę, jeżeli potwierdzę moje przypuszczenia to tam się udam i dam ci namiary na nią.
Fajne jaja- 4 sklepy obskoczyłem i jedna hurtownie i hakowej nie idzie dostać ..Joka mam zamówionego bo jest.Na piątek byc może ,ale też daja marne szanse -- ma ktoś na zbyciu - może być nawet w nie najlepszej kondycji.....
Fajne jaja- 4 sklepy obskoczyłem i jedna hurtownie i hakowej nie idzie dostać ..Joka mam zamówionego bo jest.Na piątek byc może ,ale też daja marne szanse -- ma ktoś na zbyciu - może być nawet w nie najlepszej kondycji.....
Perwer u mnie to samo na Gorach ,Orzechu , Piekarach nie ma
Dzwoniłem do Samola w Pyskowicach i nie maja nic, gazetę mrożonego joka kupiłem w Rybniku, miał także "świeżego" ale po jego obróbce zostało by może 100g przy dobrych wiatrach. Poszukiwania hakówki skończyły się na niczym.
Grzesiek a może by tak skoro są takie problemy z dostępem do przynęt w sobotę uderzyć na dzierżno ?? na betonach głęboka woda to ryba powinna się tak trzymać , a po drodze zakupy zrobimy :)
Grzesiek a może by tak skoro są takie problemy z dostępem do przynęt w sobotę uderzyć na dzierżno ?? na betonach głęboka woda to ryba powinna się tak trzymać , a po drodze zakupy zrobimy :)
Boje się ze wodę zetnie w nocy bo mo pizgac i to zdrowo...Ale obadamy jutro jak się sytuacja kształtuje :)
Grzesiek a może by tak skoro są takie problemy z dostępem do przynęt w sobotę uderzyć na dzierżno ?? na betonach głęboka woda to ryba powinna się tak trzymać , a po drodze zakupy zrobimy :)
Boje się ze wodę zetnie w nocy bo mo pizgac i to zdrowo...Ale obadamy jutro jak się sytuacja kształtuje :)
z reszta spoko jak dla mnie może być Ruda tylko trzeba się rano będzie odpowiednio zorganizować niestety, co może zabrać nam dłuższą chwilę. Ja w sumie muszę zorganizowac tylko ochotkę, pinki to już u nas w Gliwicach kupię.
Może uda mi się jutro kupić joka i ochotke jak będzieTo wtedy w sobotę kopsniemy się na Rude od rana.Może Wwiesiekk z nami pocisnie.
Może uda mi się jutro kupić joka i ochotke jak będzieTo wtedy w sobotę kopsniemy się na Rude od rana.Może Wwiesiekk z nami pocisnie.
Ja niestety nie mam nic nawet zanęty, więc i tak będę musiał zrobic rano zakupy i najwyżej dojechać później. Najwyżej zdzwonimy się jutro i dogadamy się.
Może uda mi się jutro kupić joka i ochotke jak będzieTo wtedy w sobotę kopsniemy się na Rude od rana.Może Wwiesiekk z nami pocisnie.
Ja niestety nie mam nic nawet zanęty, więc i tak będę musiał zrobic rano zakupy i najwyżej dojechać później. Najwyżej zdzwonimy się jutro i dogadamy się.
To jeżeli zadzwonie jutro i mi chop powie że ma ochotke to przecież kupiec ci zanete odrazu. Tylko napisz jaka
jak mogę wybrac to potrzebował bym pudełko ochotki i pudełko pinki, zanętę lorpio winter płoć i glinę wiążącą lub w ostateczności rozpraszającą.
Będę wdzięczny za zakupy.
jak mogę wybrac to potrzebował bym pudełko ochotki i pudełko pinki, zanętę lorpio winter płoć i glinę wiążącą lub w ostateczności rozpraszającą.
Będę wdzięczny za zakupy.
Zadzwonie jutro to dogadamy...Jak wyjdzie lipa to jadziem na to Dzierżno
jak mogę wybrac to potrzebował bym pudełko ochotki i pudełko pinki, zanętę lorpio winter płoć i glinę wiążącą lub w ostateczności rozpraszającą.
Będę wdzięczny za zakupy.
Zadzwonie jutro to dogadamy...Jak wyjdzie lipa to jadziem na to Dzierżno
spoko jutro obgadamy całość.
pozdro
Kurde ale wieje na Sikorniku :)Przed chwila odbił mi się gołąb od szyby :)
Dzisiaj zgodnie z założeniem wypad na Brantka . Płoć brała słabiej niż ostatnio ,ale to ze względu na to że poszło sporo joka i brały w większości okonie . Jednak z 15 płotek wpadło .
4 szczupaki takie koło 50 cm jak na zdjęciu niżej ....
Tak to wyglądało
takie szczupłe brały
takie okonie - 20 -24 cm
Daro , gratulacje ! Masz chłopie samozaparcie aby w takim zimnie łowić . Piękne rybki !
Dzisiaj przerobiłem wklejanke bo ja ostatnio
skróciłem drzwiami od auta.
Wkleiłem szczytówkę z Briwninga i tera czas
na testing :)
Jutro od rana jadę na objazdówkę po Kanale.
Chętny kto ????
SZALENIEC!!!
ja moge sie zabrac
SZALENIEC!!!
Do odważnych świat należy :)
Nareszcie zaczyna mrozić oby trzymał jak najdłużej człowiek już nie można się doczekać pierwszego wyskoku na lód ;)))))))))))
Perwer zostaw tych okoni trochę do łowienia z pod lodu;)
hehe - zostawiłem wszystkie . Nadzieje już moje były rozwiane przy +10 C w grudniu -ale teraz wracają .Przy - 8 w nocy i -3 w dzień dwa tydnie i łowie .
U mnie było -10,5 dziś rano tak więc ładny mrozik niech tylko trzyma jak najdłużej, a wpadnę w końcu na brandkę może jakieś ładne garbuski ostały się jeszcze.
u mnie było - 8 i tak sie długo trzymało ....byłem na spacerze z psem -odwiedziłem amendy .Staw już skuty lodem - już z 1 cm jest ....tak że trzeba będzie na piątek po sylwku już joka zamówić ....
Ja byłem wczoraj na kanale Gliwickim na śluzie Rudziniec co ci wczesniej pisałem i złapał sie szczupły na 60 cm i pare mniejszych foto z 1 z nich nie powiem pizgało nieziemsko ale było warto :D
Pyter a kajś ty ta tołpyga wytargoł?
elektrownia rybnik
Wczoraj z rana objazdowa po Kanale i wszędzie ścięte lodem :)Łabędy, Rudziniec i Galoty a nawet Kłodnica w Rudzincu.W końcu osiadlem na Plawkach od strony betonów.Pogoda nie rozpieszczala ale było bomba mimo ze bez ryby :)W wodzie jak stalem w woderach to ciepłej jak na brzegu :)
a słyszeliście o nowej inicjatywie karpiarzy z różnych Śląskich teamów karpiowych aby rzeczyce czyli dzierżno duże zrobić no kill czyli nie wolno zabierać karpi , moim zdaniem idea może i słuszna ale brak mi w ich postulacie aby Gliwickie PZW przynajmniej w jakimś symbolicznym wymiarze zrobiło zarybienie innymi gatunkami np leszcz czy sandacz ba nawet uklejki jako pożywka dla drapieżników bo inaczej zrobi się kolejna pustynia , ja to osobiście olewam bo ryb nie jem ale są wędkarze co ryby jedzą bo po to jadą i im też powinno dać się możliwość złowienia i zabrania ryby , a skądinąd wiadomo że tam jest 90% karpia reszta to leszczyki,okonie,i karasie zresztą te ostatnie to już zanikają nie wiedząc dlaczego
tylko obawiam się że Gliwickie PZW wolałoby prędzej odłowić niż zarybić --- do ataku
Zionbel to byłeś 27 Grudnia i skute ja byłem 26 i na rudzińcu nie było lodu a wiec jedna noc i czyniła cuda :P
Zionbel to byłeś 27 Grudnia i skute ja byłem 26 i na rudzińcu nie było lodu a wiec jedna noc i czyniła cuda :P
26 grudnia były 3-4 stopnie, 27 natomiast w nocy było -9. Jest różnica. W II dzień świąt przelotki przy plecionce nie zamarzały, wczoraj po 10 rzutach :)
akurat powiem ci ze było - 3 -4 na Rudzińcu i przelotki zamarzały co kilka rzutów :D
No nie godej, że 50km dalej i 6 stopni różnicy ?
jak przyjechałem na śluzę było -3 o 10 godz a 14 jak wyjezdzałem, było -4 i w strone gliwic jak jechałem przez rudno kleszczów brzezinka to temperetura rosła jak dojechałem do domu na Chorzowską było 0"C
Jesce trocha i cza atakować , co roz zimni wiync szansa jest . Perwer jak tam na Brandce byłeś może ?
Gliwice tera - 8 :)
Byłem dziś obadać lód -ale nie na brandce .Już można spokojnie łazić - nawet stojąc na pomoście na siłe chciałem nogą troche go rozwalić, żeby zobaczyć grubość -bez szans.
Do soboty będzie ponad dycha ...a tam do soboty...coś czuje że do czwartku-piątku będzie kole dychy.
Wiadomo na każdym zbiorniku inaczej zamarza - pamiętom że jak łaża po zbiornikach , na jednym jest 8 ,na drugim 6 a na trzecim 11 ..tak że różnie to bywo ,ale -8 ,,,będzie szybko szło chytać.
Kuźwa wjebałem do wody niepotrzebnie ostatnio całe wiadro joka - mogłem zamrozić i do tego wyrzuciłem całą paczke ochotki hakowej - ale nie zapowiadało sie, że tak szybko będzie szło chytoć ...teraz od jutra trzeba będzie zamówić i lecieć opłaty porobić ,bo zapowiada sie fajny wędkarski wekend ....
A jakie zbiorniki polecacie w obrębie Gliwic aby pochytać coś na lodzie ??
a słyszeliście o nowej inicjatywie karpiarzy z różnych Śląskich teamów karpiowych aby rzeczyce czyli dzierżno duże zrobić no kill czyli nie wolno zabierać karpi , moim zdaniem idea może i słuszna ale brak mi w ich postulacie aby Gliwickie PZW przynajmniej w jakimś symbolicznym wymiarze zrobiło zarybienie innymi gatunkami np leszcz czy sandacz ba nawet uklejki jako pożywka dla drapieżników bo inaczej zrobi się kolejna pustynia , ja to osobiście olewam bo ryb nie jem ale są wędkarze co ryby jedzą bo po to jadą i im też powinno dać się możliwość złowienia i zabrania ryby , a skądinąd wiadomo że tam jest 90% karpia reszta to leszczyki,okonie,i karasie zresztą te ostatnie to już zanikają nie wiedząc dlaczego
tylko obawiam się że Gliwickie PZW wolałoby prędzej odłowić niż zarybić --- do ataku
A to stamtąd ktoś biere ryby? Jak do mnie to dzierżna, kanał i pławki to oczyszczalnie ścieków
a słyszeliście o nowej inicjatywie karpiarzy z różnych Śląskich teamów karpiowych aby rzeczyce czyli dzierżno duże zrobić no kill czyli nie wolno zabierać karpi , moim zdaniem idea może i słuszna ale brak mi w ich postulacie aby Gliwickie PZW przynajmniej w jakimś symbolicznym wymiarze zrobiło zarybienie innymi gatunkami np leszcz czy sandacz ba nawet uklejki jako pożywka dla drapieżników bo inaczej zrobi się kolejna pustynia , ja to osobiście olewam bo ryb nie jem ale są wędkarze co ryby jedzą bo po to jadą i im też powinno dać się możliwość złowienia i zabrania ryby , a skądinąd wiadomo że tam jest 90% karpia reszta to leszczyki,okonie,i karasie zresztą te ostatnie to już zanikają nie wiedząc dlaczego
tylko obawiam się że Gliwickie PZW wolałoby prędzej odłowić niż zarybić --- do ataku
A to stamtąd ktoś biere ryby? Jak do mnie to dzierżna, kanał i pławki to oczyszczalnie ścieków
To żeś piznol jak łysy grzywka o kant kuli :) Hehehe dobreTo lód skuty myślę z w sobotę już ruszę na rekonesans:)))
Koledzy z Gliwic i Okolic zapraszam na strone naszego kolegi Gliwicki team Wędkarski http://gtw.vgh.pl/news.php strona dopiero zaczyna żyć a wiec zapraszam ja i jak pewnie admin GTW pozdrawiam
Patryk mi zostaje niestety tylko opcja środowa...Jutro i we wtorek jezdze na budowe na pomiary :(
Naoisz mi proszę namiary jak tam trafić bo nie pamiętam.Współrzędne GPS albo najbliższa ulice to jak ubanglamjokersa na środę to bym podskoczyl zakończyć rokze splawikiem w wodzie :)
Cześć,
Rybnik, dzielnica paruszowiec, ulica : księdza Henryka Groborza.
Natomiast Darek dał mi namiary na fajną miejscówkę, jeżeli potwierdzę moje przypuszczenia to tam się udam i dam ci namiary na nią.
Byłem Rudzińcu rano 25 -tego
szczupaczek pod metr zerwał mi się, wyskoczył z wody i potrząsnął łebem ...
poza tym duuużo mikro płotek.
a byłoby fajne zakończenie sezonu ;/
Witam Pany jak tam na stawikach i borkach ? Był ktoś ?
Fajne jaja- 4 sklepy obskoczyłem i jedna hurtownie i hakowej nie idzie dostać ..Joka mam zamówionego bo jest.Na piątek byc może ,ale też daja marne szanse -- ma ktoś na zbyciu - może być nawet w nie najlepszej kondycji.....
Fajne jaja- 4 sklepy obskoczyłem i jedna hurtownie i hakowej nie idzie dostać ..Joka mam zamówionego bo jest.Na piątek byc może ,ale też daja marne szanse -- ma ktoś na zbyciu - może być nawet w nie najlepszej kondycji.....
Perwer u mnie to samo na Gorach ,Orzechu , Piekarach nie ma
A na Pyskowicach nie ma ma kto info gdzie kupić ?
A na Pyskowicach nie ma ma kto info gdzie kupić ?
Dzwoniłem do Samola w Pyskowicach i nie maja nic, gazetę mrożonego joka kupiłem w Rybniku, miał także "świeżego" ale po jego obróbce zostało by może 100g przy dobrych wiatrach. Poszukiwania hakówki skończyły się na niczym.