jeżeli nic sie nie wysypie to jak najbardziej i tsk planowałem podskoczyć do Rybnika po jeden specyfik, więc mozna dwie pieczenie na jednym ruszcie upiec.
Witam - wybrałem sie wczoraj na Brandke . Fajnie zaopatrzony w joka i ochotke- musiałem pół regionu objeździć żeby dostać ,bo nikaj nie było ,nawet na zamówienie nie szło - bo były tak liche zamówienia że na hurtowi nic nie było .
Mimo dobrych chęci ,,nie szło . Z samego rańca jeszcze ,jeszcze ,ale czym później ,tym bardziej łeb urywało .Szkoda bo fajnie podnęciłem i coś zaczeło skubać ,ale jak mi wiadra i torba zaczeły już latać po zoli ,to był koniec .... Szkoda ,bo dzisiaj fajnie -ale dzisiaj znowu z rańca ogniem dmuchałem po wczorajszych urodzinach kumpla .
Takie moje zasrane szczęście ,jak nie mam czasu to jest fajnie ,jak sie wybiore bo mam chęci i czas - to prędzej meteoryt dupnie w zbiornik ,niż jo trafia na dobre warunki.
Jak możecie to omijajcie gorolskie sklepy z daleka na allegro . Tydzien temu kupiłem bolonke 8 metrów i przyszła połamana .Dzisiaj mija tydzień jak odesłałem kurierem ,a gnoje nawet znaku życia nie dają . Udupiłbym najlepiej kark przy samej życi . Chciałem se pochytać na wekend i pochytane - będe musiał dalej tym moim połamanym heblem łowić.... Kupiłbym w jeżu na miejscu bez problemów tylko 60 zeta droższa niż na allegro .Czekam do jutra i jak zero odzewu to anuluje transakcjie i dupce to jade do jeża ,nie będe sie z gorolami użerać.
Macie jakieś spostrzeżenia ,czy lepiej nie wnikać i to dupcyć.
Jak możecie to omijajcie gorolskie sklepy z daleka na allegro . Tydzien temu kupiłem bolonke 8 metrów i przyszła połamana .Dzisiaj mija tydzień jak odesłałem kurierem ,a gnoje nawet znaku życia nie dają . Udupiłbym najlepiej kark przy samej życi . Chciałem se pochytać na wekend i pochytane - będe musiał dalej tym moim połamanym heblem łowić.... Kupiłbym w jeżu na miejscu bez problemów tylko 60 zeta droższa niż na allegro .Czekam do jutra i jak zero odzewu to anuluje transakcjie i dupce to jade do jeża ,nie będe sie z gorolami użerać.
Macie jakieś spostrzeżenia ,czy lepiej nie wnikać i to dupcyć.
popytej sie jeszcze zanim do jeża dojedziesz w okoniu zaroz przy plazie ona tam fajne cena ma , mnie spining co po allegro idzie 240 sprzedała za 195 zł a niydowno miała jeszcze jednego federa dragona co szoł ponad 400 zł za 310 zł bestorz sprawdż to bo zawsze jakeś dutki zostaną
Ja Bernard byłem w okoniu i akurat ceny z jeżem podobne -tyle tylko że w Jeżu mam rabat i chyba wyszedbłych na to samo .Jednak czy 10 zeta w tą czy w tamtą nie będa cyrków robił . Szarpnoł żech sie z allegro bo jednak ta różnica była spora ,ale czułech że tak będzie . Trudno sie godo i chyto sie dalyj.
FISH-NET droga z nimi tak kręta, jak ulica na kierej sie mieszczą.
jednak koniec tematu ,jakoś wyjda z tego marasu .Tylko mojej czasami truje żeby dała se spokój z allegro i kupiła normalnie w sklepie ,a sam sie w bagno wdupiam .
Patryk ja jutro sie wybierom i na bank bedzie łeb urywać hehehe.... A na tym kanale biere coś teraz ,masz jakieś info ,czy byłeś niedawno?
Prawdę mówiąc to jadę w ciemno, ale mam nadzieje, że coś będzie brało bo temperatura jest wysoka. Trzeba po prostu się przekonać. Będę tam z rana do południa chyba, że zwije mnie wcześniej.
Patryk ja jutro sie wybierom i na bank bedzie łeb urywać hehehe.... A na tym kanale biere coś teraz ,masz jakieś info ,czy byłeś niedawno?
Prawdę mówiąc to jadę w ciemno, ale mam nadzieje, że coś będzie brało bo temperatura jest wysoka. Trzeba po prostu się przekonać. Będę tam z rana do południa chyba, że zwije mnie wcześniej.
kurde normalnie bych do wos dołączył ale jutro wyndzynie miycha i cały dziyń na tym bydzie posiedzieć
Patryk ja jutro sie wybierom i na bank bedzie łeb urywać hehehe.... A na tym kanale biere coś teraz ,masz jakieś info ,czy byłeś niedawno?
Prawdę mówiąc to jadę w ciemno, ale mam nadzieje, że coś będzie brało bo temperatura jest wysoka. Trzeba po prostu się przekonać. Będę tam z rana do południa chyba, że zwije mnie wcześniej.
kurde normalnie bych do wos dołączył ale jutro wyndzynie miycha i cały dziyń na tym bydzie posiedzieć
Dlaczego ludzie godają "wyndzynie", jak to je picie gorzoły przy wyndzoku ?
Patryk ale z tego co widza,to Ty żeś pochytoł kajś tam u siebie chyba w Gliwicach tydzień temu...to czemu kanał ?
Powiedz mi kaj na tym kanale łowisz - jadąc od Bytomia -- pytom ,bo z rańca siadam w auto i wszystko jest możliwe .Mam dwa dni wolne i dwa dni spędze na rybach -nawet już mi dzisiaj nocka przez myśl przeszła za sandaczem . Przygotowany jestem - szkoda stracić dnia na złej miejscówie.
Patryk ale z tego co widza,to Ty żeś pochytoł kajś tam u siebie chyba w Gliwicach tydzień temu...to czemu kanał ?
Powiedz mi kaj na tym kanale łowisz - jadąc od Bytomia -- pytom ,bo z rańca siadam w auto i wszystko jest możliwe .Mam dwa dni wolne i dwa dni spędze na rybach -nawet już mi dzisiaj nocka przez myśl przeszła za sandaczem . Przygotowany jestem - szkoda stracić dnia na złej miejscówie.
ja zawszę siedzę na koło śluzy w Łabędach, na wysokości wylotu kłodnicy do Kanału, czyli ok 100m od samej śluzy, jak będziesz jechał 88 i zjedziesz w Gliwicach koło Opla w Łabędach będę siedział z lewej strony.
A po prostu chcę sprawdzić co bierze na Kanale, ostatnio łowiłem nie daleko mnie na małym jeziorku.
Patryk ale z tego co widza,to Ty żeś pochytoł kajś tam u siebie chyba w Gliwicach tydzień temu...to czemu kanał ?
Powiedz mi kaj na tym kanale łowisz - jadąc od Bytomia -- pytom ,bo z rańca siadam w auto i wszystko jest możliwe .Mam dwa dni wolne i dwa dni spędze na rybach -nawet już mi dzisiaj nocka przez myśl przeszła za sandaczem . Przygotowany jestem - szkoda stracić dnia na złej miejscówie.
ja zawszę siedzę na koło śluzy w Łabędach, na wysokości wylotu kłodnicy do Kanału, czyli ok 100m od samej śluzy, jak będziesz jechał 88 i zjedziesz w Gliwicach koło Opla w Łabędach będę siedział z lewej strony.
A po prostu chcę sprawdzić co bierze na Kanale, ostatnio łowiłem nie daleko mnie na małym jeziorku.
Ja piernicze tu się chopy na ryby umawiają a ja zem dopiero wstal :(Wrocilem w nocy ze Słowacji i dupa z rybami.Ale jutro nie przepuszcze , po południu woderki i heja za okoniem.Chyba Drama abo Ujazd :)No chyba ze będę zdychal z zakwasow bo dzisiaj w bale o 19 kopia :)
Dziś mała objazdówka, Kanał: brak 40 cm w wysokości wody, brak kontaktu z rybą- chyba odeszła na głębszą wodę, więć po 1,5 godziny wizyta na Zrębie. Fajna zabawa była ale po 2 godzinach dałem za wygraną z wiatrem- wynik lekko ponad 2 kilo płotek w przedziale 15- 30 cm. pozdrawiam
Jo dzisiaj wypad na Brandka - łowiłem za wyspą bo tam szło wysiedzieć .Zapowiadało sie kiepsko bo grunt zaledwie 1,7 m-może nawet nie i byłem pewien że będzie dupa blada .zanęta jok z ziemią i ochotkowa z glinką - wynik - około 50 -60 płoci - dużo bajtli ,z rańca tylko 4 takie pod 25cm ,reszta do 20 i poniżej , nawet nie wciepywoł żech do neca . Dwa leszcze - jeden około 4 dyszek i jeden okoń ponad 25 cm .
Z gruntu 3 szczupłe - największy 55 cm i jemu sie upiecze - reszta ryb wróciła do wody . Natomiast dzisiaj testowałem nowym kij 8 metrów ...Moja stara bolonka miała 270 gram ,ta ma 530 ,ale czułem ją jakbych dzwigoł miecz Mieszka I .Masakra.
zdjęcie bez otwierania siaty ,bo jak otwarłem to odrazu wciepywałem do wody .
a wiecie coś może o jakiś sandaczach? :) bo myślę o ostatniej nocce w tym sezonie, z niedzieli na poniedziałek i tak sobie pomyślałem, że skoro jeszcze w życiu sandacza nie złowiłem to może jemu poświęce ostatnią noc? :) polecicie jakąś miejscówkę?
Jo dzisiaj wypad na Brandka - łowiłem za wyspą bo tam szło wysiedzieć .Zapowiadało sie kiepsko bo grunt zaledwie 1,7 m-może nawet nie i byłem pewien że będzie dupa blada .zanęta jok z ziemią i ochotkowa z glinką - wynik - około 50 -60 płoci - dużo bajtli ,z rańca tylko 4 takie pod 25cm ,reszta do 20 i poniżej , nawet nie wciepywoł żech do neca . Dwa leszcze - jeden około 4 dyszek i jeden okoń ponad 25 cm .
Z gruntu 3 szczupłe - największy 55 cm i jemu sie upiecze - reszta ryb wróciła do wody . Natomiast dzisiaj testowałem nowym kij 8 metrów ...Moja stara bolonka miała 270 gram ,ta ma 530 ,ale czułem ją jakbych dzwigoł miecz Mieszka I .Masakra.
zdjęcie bez otwierania siaty ,bo jak otwarłem to odrazu wciepywałem do wody .
Widzę, że będę musiał się przykelić do ciebie kiedyś, może też połapie sobie, bo naprawdę nieźle pochytałeś, gratulacje
Siema Chopy.....Zycze Zdrowych Wesołych Swiąt i mega dojechanego wędkarskiego sezonu 2015;-)...Z nowym rokiem opuszczam szeregi PZW i stawiam karte na stowarzyszenie, cholera już tęsknie ale co tam w nowym roku poza żoną i dziećmi zmieniam wszystko.Lubie stabilizacje i przyzwyczajenia ale kilka gumek pękło po kilkunastu latach napinania i czas spróbować coś innego.Chopy będę Wam kibicował wirtualnie w Nowym Roku...Wszystkiego co najlepsze życze;-)
W drugi dzień świąt ,albo w sobote wypad z kumplami z roboty na połów potworów z Brantki. Macie jakieś plany?
Właśnie wyjezdzom z bracikiem na Klodnice porzucać trochu :) Zdrowych i spokojnych, wychamowania z tego wariactwa i rodzinnej atmosfery Życza Wam wszystkim.ZionBell (Grzegorz).
My ze znajomymi mamy tradycję, zakończenie sezonu nad wodą. Ognisko, kiełbaski, piwko, trochę wędkowania. Zawsze się spotykamy w 6-8 na kilka godzin. Wczoraj na Wiśle bez brania, ale do końca roku sandaczom spokoju nie dam, pewnie w drugie święto z rana wyskoczę i później jeszcze zostają 4 dni, to też wyskoczę, a co! :)
No panowie ja również przyłączam sie do życzeń i życza wam ,co by na wigilie przez te ryby wam ość w gardle nie stanęła hehehe ...a tak na serio wszystkiego dobrego i fajnych prezentów pod choinką - może każdy z was dostanie jakiś gadżecik upragniony ...
Co do tradycji kiedyś chodziliśmy między świętami na lód - taki szybki wypadzik ...Zawsze fajnie brały. Moja za szczęśliwa z tego powodu nie jest ,ale trzeba sie z czasem nauczyć żyć z wędkarzem i sie przyzwyczaić.Wypad tez raczej będzie krótki ,bo to albo mamy gości ,albo sami kajś idziemy . Licza na jakieś fajne połowienie ,bo i pogoda ma być dobra i przygotowany jestem .
W drugi dzień świąt ,albo w sobote wypad z kumplami z roboty na połów potworów z Brantki. Macie jakieś plany?
Właśnie wyjezdzom z bracikiem na Klodnice porzucać trochu :) Zdrowych i spokojnych, wychamowania z tego wariactwa i rodzinnej atmosfery Życza Wam wszystkim.ZionBell (Grzegorz).
siema jeżeli wybierzesz się w sobotę to z chęcią wam potowarzyszę. Daj znać jak coś. pozdro
W drugi dzień świąt ,albo w sobote wypad z kumplami z roboty na połów potworów z Brantki. Macie jakieś plany?
Właśnie wyjezdzom z bracikiem na Klodnice porzucać trochu :) Zdrowych i spokojnych, wychamowania z tego wariactwa i rodzinnej atmosfery Życza Wam wszystkim.ZionBell (Grzegorz).
siema jeżeli wybierzesz się w sobotę to z chęcią wam potowarzyszę. Daj znać jak coś. pozdro
Patryk trza wykombinowac kajs jokersa i ochotke hakowa i jedziemy na Rude.
Patryk trza wykombinowac kajs jokersa i ochotke hakowa i jedziemy na Rude.
Ja mam luz, zamroziłem joka po ostatniej wyprawie, a poważnie mówiąc to pewnie jest w pyskowicach dostępny u samola lub można bez problemu wysyłkowo kupić z tarnowskich gór.
Jak już coś polecam jutro .W sobote ma być już mróz i ciśnienie ma iść ostro w dół .Jak sie sprawdzi - co oczywiste nie jest - to raz będa słabe brania,dwa w mrozie nie najlepiej bedzie sie łowiło.Ja chyba jutro sie wybiore -choc grafik mam napięty jak baranie jaja - bo dziś goście ,jutro -ale z rańca do 13 -14 można spróbować...choć sobota jest najlepszym dniem ,ale ...
jeżeli nic sie nie wysypie to jak najbardziej i tsk planowałem podskoczyć do Rybnika po jeden specyfik, więc mozna dwie pieczenie na jednym ruszcie upiec.
Dziś 3 godz. Na spina na mojej rzeczce C.Przemszy i 5 jazi pod 30cm i 1 okoń nie ma jeszcze tak źle.Pozdrawiam.
witam,
dzisiejszy Zremb, jeszcze troszkę wiało ale ryby nawet w takich warunkach współpracowały.
Oto wynik po 2 godzinach.
płotki po 25 cm nieźle teraz się ciagnie
Witam. Wczoraj 3 godzinki Ruda ze spinningiem, odcinek za Zalewem Rybnik. Niestety 0 brań. Na spławik też nic nie połowili.
Witam - wybrałem sie wczoraj na Brandke . Fajnie zaopatrzony w joka i ochotke- musiałem pół regionu objeździć żeby dostać ,bo nikaj nie było ,nawet na zamówienie nie szło - bo były tak liche zamówienia że na hurtowi nic nie było .
Mimo dobrych chęci ,,nie szło . Z samego rańca jeszcze ,jeszcze ,ale czym później ,tym bardziej łeb urywało .Szkoda bo fajnie podnęciłem i coś zaczeło skubać ,ale jak mi wiadra i torba zaczeły już latać po zoli ,to był koniec ....
Szkoda ,bo dzisiaj fajnie -ale dzisiaj znowu z rańca ogniem dmuchałem po wczorajszych urodzinach kumpla .
Takie moje zasrane szczęście ,jak nie mam czasu to jest fajnie ,jak sie wybiore bo mam chęci i czas - to prędzej meteoryt dupnie w zbiornik ,niż jo trafia na dobre warunki.
Pozdrawiam wszystkich...
był na Strumieniu przed goczałkami.
12 płoci 25 - 30 cm i całe stado mikro krąpi
reszta drobnica, bez szaleństw
Jak możecie to omijajcie gorolskie sklepy z daleka na allegro .
Tydzien temu kupiłem bolonke 8 metrów i przyszła połamana .Dzisiaj mija tydzień jak odesłałem kurierem ,a gnoje nawet znaku życia nie dają . Udupiłbym najlepiej kark przy samej życi .
Chciałem se pochytać na wekend i pochytane - będe musiał dalej tym moim połamanym heblem łowić....
Kupiłbym w jeżu na miejscu bez problemów tylko 60 zeta droższa niż na allegro .Czekam do jutra i jak zero odzewu to anuluje transakcjie i dupce to jade do jeża ,nie będe sie z gorolami użerać.
Macie jakieś spostrzeżenia ,czy lepiej nie wnikać i to dupcyć.
Jak możecie to omijajcie gorolskie sklepy z daleka na allegro .
Tydzien temu kupiłem bolonke 8 metrów i przyszła połamana .Dzisiaj mija tydzień jak odesłałem kurierem ,a gnoje nawet znaku życia nie dają . Udupiłbym najlepiej kark przy samej życi .
Chciałem se pochytać na wekend i pochytane - będe musiał dalej tym moim połamanym heblem łowić....
Kupiłbym w jeżu na miejscu bez problemów tylko 60 zeta droższa niż na allegro .Czekam do jutra i jak zero odzewu to anuluje transakcjie i dupce to jade do jeża ,nie będe sie z gorolami użerać.
Macie jakieś spostrzeżenia ,czy lepiej nie wnikać i to dupcyć.
popytej sie jeszcze zanim do jeża dojedziesz w okoniu zaroz przy plazie ona tam fajne cena ma , mnie spining co po allegro idzie 240 sprzedała za 195 zł a niydowno miała jeszcze jednego federa dragona co szoł ponad 400 zł za 310 zł bestorz sprawdż to bo zawsze jakeś dutki zostaną
Ja Bernard byłem w okoniu i akurat ceny z jeżem podobne -tyle tylko że w Jeżu mam rabat i chyba wyszedbłych na to samo .Jednak czy 10 zeta w tą czy w tamtą nie będa cyrków robił .
Szarpnoł żech sie z allegro bo jednak ta różnica była spora ,ale czułech że tak będzie . Trudno sie godo i chyto sie dalyj.
A kiere to gorolskie? Napisz mi na priv, co bym twoich błyndów nie powieloł. :)
FISH-NET droga z nimi tak kręta, jak ulica na kierej sie mieszczą.
jednak koniec tematu ,jakoś wyjda z tego marasu .Tylko mojej czasami truje żeby dała se spokój z allegro i kupiła normalnie w sklepie ,a sam sie w bagno wdupiam .
welcome.gryzie gdzies cos przed merry christmas??
welcome.gryzie gdzies cos przed merry christmas??
Ty tobie to juz się dobrze we łbie po przewracalo :)
Ja, na goczałach i w strumieniu na kanale płoć i krąp, krótki leszcz. Jedź wychytej mi tego z 5ton, bo spinningować się przez to nie do, tak gęsto.
no ja jak ostatnio byłem na strumieniu to widziałem jak gościu obok szczupaka około 50cm chycił.
jo mioł na ochotka parę ładnych okoni (parę czyli 2 ;/)
no ja jak ostatnio byłem na strumieniu to widziałem jak gościu obok szczupaka około 50cm chycił.
jo mioł na ochotka parę ładnych okoni (parę czyli 2 ;/)
a była to chocioż normalno śląsko para, czy dwóch okoniów?
no ja jak ostatnio byłem na strumieniu to widziałem jak gościu obok szczupaka około 50cm chycił.
jo mioł na ochotka parę ładnych okoni (parę czyli 2 ;/)
a była to chocioż normalno śląsko para, czy dwóch okoniów?
niy wiym bo wypuściłech
witajcie,
czy może ktoś jutro ma zamiar wybrać się na Kanał?? jeżeli nie będzie głowy urywać to z chęcią bym po próbował z leszczykami.
Patryk ja jutro sie wybierom i na bank bedzie łeb urywać hehehe....
A na tym kanale biere coś teraz ,masz jakieś info ,czy byłeś niedawno?
Patryk ja jutro sie wybierom i na bank bedzie łeb urywać hehehe....
A na tym kanale biere coś teraz ,masz jakieś info ,czy byłeś niedawno?
Prawdę mówiąc to jadę w ciemno, ale mam nadzieje, że coś będzie brało bo temperatura jest wysoka.
Trzeba po prostu się przekonać.
Będę tam z rana do południa chyba, że zwije mnie wcześniej.
Patryk ja jutro sie wybierom i na bank bedzie łeb urywać hehehe....
A na tym kanale biere coś teraz ,masz jakieś info ,czy byłeś niedawno?
Prawdę mówiąc to jadę w ciemno, ale mam nadzieje, że coś będzie brało bo temperatura jest wysoka.
Trzeba po prostu się przekonać.
Będę tam z rana do południa chyba, że zwije mnie wcześniej.
kurde normalnie bych do wos dołączył ale jutro wyndzynie miycha i cały dziyń na tym bydzie posiedzieć
kurde normalnie bych do wos dołączył ale jutro wyndzynie miycha i cały dziyń na tym bydzie posiedzieć
niestety są rzeczy ważne i ważniejsze, ja korzystam z nie obecności mojej drugiej połówki :)
Patryk ja jutro sie wybierom i na bank bedzie łeb urywać hehehe....
A na tym kanale biere coś teraz ,masz jakieś info ,czy byłeś niedawno?
Prawdę mówiąc to jadę w ciemno, ale mam nadzieje, że coś będzie brało bo temperatura jest wysoka.
Trzeba po prostu się przekonać.
Będę tam z rana do południa chyba, że zwije mnie wcześniej.
kurde normalnie bych do wos dołączył ale jutro wyndzynie miycha i cały dziyń na tym bydzie posiedzieć
Dlaczego ludzie godają "wyndzynie", jak to je picie gorzoły przy wyndzoku ?
Patryk ale z tego co widza,to Ty żeś pochytoł kajś tam u siebie chyba w Gliwicach tydzień temu...to czemu kanał ?
Powiedz mi kaj na tym kanale łowisz - jadąc od Bytomia -- pytom ,bo z rańca siadam w auto i wszystko jest możliwe .Mam dwa dni wolne i dwa dni spędze na rybach -nawet już mi dzisiaj nocka przez myśl przeszła za sandaczem . Przygotowany jestem - szkoda stracić dnia na złej miejscówie.
Patryk ale z tego co widza,to Ty żeś pochytoł kajś tam u siebie chyba w Gliwicach tydzień temu...to czemu kanał ?
Powiedz mi kaj na tym kanale łowisz - jadąc od Bytomia -- pytom ,bo z rańca siadam w auto i wszystko jest możliwe .Mam dwa dni wolne i dwa dni spędze na rybach -nawet już mi dzisiaj nocka przez myśl przeszła za sandaczem . Przygotowany jestem - szkoda stracić dnia na złej miejscówie.
ja zawszę siedzę na koło śluzy w Łabędach, na wysokości wylotu kłodnicy do Kanału, czyli ok 100m od samej śluzy, jak będziesz jechał 88 i zjedziesz w Gliwicach koło Opla w Łabędach będę siedział z lewej strony.
A po prostu chcę sprawdzić co bierze na Kanale, ostatnio łowiłem nie daleko mnie na małym jeziorku.
Patryk ale z tego co widza,to Ty żeś pochytoł kajś tam u siebie chyba w Gliwicach tydzień temu...to czemu kanał ?
Powiedz mi kaj na tym kanale łowisz - jadąc od Bytomia -- pytom ,bo z rańca siadam w auto i wszystko jest możliwe .Mam dwa dni wolne i dwa dni spędze na rybach -nawet już mi dzisiaj nocka przez myśl przeszła za sandaczem . Przygotowany jestem - szkoda stracić dnia na złej miejscówie.
ja zawszę siedzę na koło śluzy w Łabędach, na wysokości wylotu kłodnicy do Kanału, czyli ok 100m od samej śluzy, jak będziesz jechał 88 i zjedziesz w Gliwicach koło Opla w Łabędach będę siedział z lewej strony.
A po prostu chcę sprawdzić co bierze na Kanale, ostatnio łowiłem nie daleko mnie na małym jeziorku.
Ja piernicze tu się chopy na ryby umawiają a ja zem dopiero wstal :(Wrocilem w nocy ze Słowacji i dupa z rybami.Ale jutro nie przepuszcze , po południu woderki i heja za okoniem.Chyba Drama abo Ujazd :)No chyba ze będę zdychal z zakwasow bo dzisiaj w bale o 19 kopia :)
Dziś mała objazdówka, Kanał: brak 40 cm w wysokości wody, brak kontaktu z rybą- chyba odeszła na głębszą wodę, więć po 1,5 godziny wizyta na Zrębie.
Fajna zabawa była ale po 2 godzinach dałem za wygraną z wiatrem- wynik lekko ponad 2 kilo płotek w przedziale 15- 30 cm.
pozdrawiam
Jo dzisiaj wypad na Brandka - łowiłem za wyspą bo tam szło wysiedzieć .Zapowiadało sie kiepsko bo grunt zaledwie 1,7 m-może nawet nie i byłem pewien że będzie dupa blada .zanęta jok z ziemią i ochotkowa z glinką - wynik - około 50 -60 płoci - dużo bajtli ,z rańca tylko 4 takie pod 25cm ,reszta do 20 i poniżej , nawet nie wciepywoł żech do neca . Dwa leszcze - jeden około 4 dyszek i jeden okoń ponad 25 cm .
Z gruntu 3 szczupłe - największy 55 cm i jemu sie upiecze - reszta ryb wróciła do wody .
Natomiast dzisiaj testowałem nowym kij 8 metrów ...Moja stara bolonka miała 270 gram ,ta ma 530 ,ale czułem ją jakbych dzwigoł miecz Mieszka I .Masakra.
zdjęcie bez otwierania siaty ,bo jak otwarłem to odrazu wciepywałem do wody .
siema chopy!
a wiecie coś może o jakiś sandaczach? :) bo myślę o ostatniej nocce w tym sezonie, z niedzieli na poniedziałek i tak sobie pomyślałem, że skoro jeszcze w życiu sandacza nie złowiłem to może jemu poświęce ostatnią noc? :) polecicie jakąś miejscówkę?
pozdrawiam,
Artur
Jo dzisiaj wypad na Brandka - łowiłem za wyspą bo tam szło wysiedzieć .Zapowiadało sie kiepsko bo grunt zaledwie 1,7 m-może nawet nie i byłem pewien że będzie dupa blada .zanęta jok z ziemią i ochotkowa z glinką - wynik - około 50 -60 płoci - dużo bajtli ,z rańca tylko 4 takie pod 25cm ,reszta do 20 i poniżej , nawet nie wciepywoł żech do neca . Dwa leszcze - jeden około 4 dyszek i jeden okoń ponad 25 cm .
Z gruntu 3 szczupłe - największy 55 cm i jemu sie upiecze - reszta ryb wróciła do wody .
Natomiast dzisiaj testowałem nowym kij 8 metrów ...Moja stara bolonka miała 270 gram ,ta ma 530 ,ale czułem ją jakbych dzwigoł miecz Mieszka I .Masakra.
zdjęcie bez otwierania siaty ,bo jak otwarłem to odrazu wciepywałem do wody .
Widzę, że będę musiał się przykelić do ciebie kiedyś, może też połapie sobie, bo naprawdę nieźle pochytałeś, gratulacje
A oto moje mierne dwu godzinne wypociny
W drugi dzień świąt ,albo w sobote wypad z kumplami z roboty na połów potworów z Brantki.
Macie jakieś plany?
Siema Chopy.....Zycze Zdrowych Wesołych Swiąt i mega dojechanego wędkarskiego sezonu 2015;-)...Z nowym rokiem opuszczam szeregi PZW i stawiam karte na stowarzyszenie, cholera już tęsknie ale co tam w nowym roku poza żoną i dziećmi zmieniam wszystko.Lubie stabilizacje i przyzwyczajenia ale kilka gumek pękło po kilkunastu latach napinania i czas spróbować coś innego.Chopy będę Wam kibicował wirtualnie w Nowym Roku...Wszystkiego co najlepsze życze;-)
W drugi dzień świąt ,albo w sobote wypad z kumplami z roboty na połów potworów z Brantki.
Macie jakieś plany?
Właśnie wyjezdzom z bracikiem na Klodnice porzucać trochu :)
Zdrowych i spokojnych, wychamowania z tego wariactwa i rodzinnej atmosfery Życza Wam wszystkim.ZionBell (Grzegorz).
My ze znajomymi mamy tradycję, zakończenie sezonu nad wodą. Ognisko, kiełbaski, piwko, trochę wędkowania. Zawsze się spotykamy w 6-8 na kilka godzin.
Wczoraj na Wiśle bez brania, ale do końca roku sandaczom spokoju nie dam, pewnie w drugie święto z rana wyskoczę i później jeszcze zostają 4 dni, to też wyskoczę, a co! :)
Wszystkim Wesołych, Zdrowych i Spokojnych Świąt Bożego Narodzenia.
No panowie ja również przyłączam sie do życzeń i życza wam ,co by na wigilie przez te ryby wam ość w gardle nie stanęła hehehe ...a tak na serio wszystkiego dobrego i fajnych prezentów pod choinką - może każdy z was dostanie jakiś gadżecik upragniony ...
Co do tradycji kiedyś chodziliśmy między świętami na lód - taki szybki wypadzik ...Zawsze fajnie brały.
Moja za szczęśliwa z tego powodu nie jest ,ale trzeba sie z czasem nauczyć żyć z wędkarzem i sie przyzwyczaić.Wypad tez raczej będzie krótki ,bo to albo mamy gości ,albo sami kajś idziemy .
Licza na jakieś fajne połowienie ,bo i pogoda ma być dobra i przygotowany jestem .
Panowie gdzie teraz warto sie wybrac na biala rybe najlepiej nie dalej niz 10km od Gliwic?
W drugi dzień świąt ,albo w sobote wypad z kumplami z roboty na połów potworów z Brantki.
Macie jakieś plany?
Właśnie wyjezdzom z bracikiem na Klodnice porzucać trochu :)
Zdrowych i spokojnych, wychamowania z tego wariactwa i rodzinnej atmosfery Życza Wam wszystkim.ZionBell (Grzegorz).
siema jeżeli wybierzesz się w sobotę to z chęcią wam potowarzyszę.
Daj znać jak coś.
pozdro
W drugi dzień świąt ,albo w sobote wypad z kumplami z roboty na połów potworów z Brantki.
Macie jakieś plany?
Właśnie wyjezdzom z bracikiem na Klodnice porzucać trochu :)
Zdrowych i spokojnych, wychamowania z tego wariactwa i rodzinnej atmosfery Życza Wam wszystkim.ZionBell (Grzegorz).
siema jeżeli wybierzesz się w sobotę to z chęcią wam potowarzyszę.
Daj znać jak coś.
pozdro
Patryk trza wykombinowac kajs jokersa i ochotke hakowa i jedziemy na Rude.
Patryk trza wykombinowac kajs jokersa i ochotke hakowa i jedziemy na Rude.
Ja mam luz, zamroziłem joka po ostatniej wyprawie, a poważnie mówiąc to pewnie jest w pyskowicach dostępny u samola lub można bez problemu wysyłkowo kupić z tarnowskich gór.
w pszczynie macie sklep otwarty cały święta, może tam też będą mieć. ;) ale nie wiem czy opłaca się jechać 50km
Panowie gdzie teraz warto sie wybrac na biala rybe najlepiej nie dalej niz 10km od Gliwic?
Ja ostatnio na Zremb jeżdze, na brak brań nie narzekam. Ostatnio przez dwie i pół godziny 2,5 kg ryb udało się przechwycić.
A tak to wyglądało po nie całych 3 godzinkach ostatnio.
w pszczynie macie sklep otwarty cały święta, może tam też będą mieć. ;) ale nie wiem czy opłaca się jechać 50km
Kosz jakiś telefon tam Krzychu ????
Panowie gdzie teraz warto sie wybrac na biala rybe najlepiej nie dalej niz 10km od Gliwic?
Wiesiu jedziesz w Sobotę na ta Rude ???
no jasne, chcesz tam ze spiningeim polatac? czy na biala sie nastawiamy?
Jak już coś polecam jutro .W sobote ma być już mróz i ciśnienie ma iść ostro w dół .Jak sie sprawdzi - co oczywiste nie jest - to raz będa słabe brania,dwa w mrozie nie najlepiej bedzie sie łowiło.Ja chyba jutro sie wybiore -choc grafik mam napięty jak baranie jaja - bo dziś goście ,jutro -ale z rańca do 13 -14 można spróbować...choć sobota jest najlepszym dniem ,ale ...
Wczoraj na Paprach na godzinke bo czasu było mało i sie trafil taki maluch :D ale bardzo cieszył pierwszy w moim zyciu