nikt nic nie pisze bo wszyscy nad wodą siedzą:) nic dziwnego ryba w ostanim czasie się ruszyła, w sobotę na Kanale brała jak szalona, karasie, leszczyki i karpiki.
4 godzinny połów, prawie 8 kilo:)
chopie jak jo ci zazdroszcza że coś ci biere , bo jo na tej Odrze kota dostana siedza pora godzin i nawet mada niy polizano , zaczna futrować jakieś miejsce presji tu niy ma więc nikt mi placu niy zajmie a jak i to niy pomoze to chyba byda na kanał jeżdził ino trocha daleko ale przeca jak ryby niy bierom to do łba idzie dostać , a nojlepsze to jest to że jo nawet ryb niy biera do dom bo by mie staro z tym wywaliła
Zapraszamy do nas:) na pewno sobie połowisz, ryba tak dobrze bierze, że nawet zawody gruntowe organizuja na niej.
patryk jak w zeszłym roku jeszcze mieszkałem w Rudzie Śląskiej to często bywałem na kanale czy to w Łabędach czy już na Opolskim odcinku , oczywiście Rzeczyce i Pszczyna to były moje ulubione łowiska ale teraz po przeprowadzce za bardzo nie ma czasu na wyjazdy a Odra mom pod nosym bo w lini prostej 500m ale nie umiem jakoś się wstrzelić w nią , ale nie traca nadzieji bo jak nic nie łapna to będę zmuszony przejść na Opolakie i sam prubować na jakiś żwirowniach czy coś , ale tu za dużo po blisku nie ma zbiorników jedynie dębowa i dwie żwirownie w promieniu 7 km
Ostatnie 4 dni [ do wczoraj ] na kilku miejscówkach na Odrze nieźle braly leszcze [ około 50 cm] , brzany [takie koło 40 cm ] i czasem klenie . Ja łowiłem na czerwone z wlasnej chodowli - gnojaki , a koledzy na czerwone kopane na miejsu nad wodą . Na tym odcinku zazwyczaj nie ma zbyt dużo leszcza , pojawia się wlaśnie wczesną wiosną , więc teraz mamy takie leszczowe żniwa.
Ostatnie 4 dni [ do wczoraj ] na kilku miejscówkach na Odrze nieźle braly leszcze [ około 50 cm] , brzany [takie koło 40 cm ] i czasem klenie . Ja łowiłem na czerwone z wlasnej chodowli - gnojaki , a koledzy na czerwone kopane na miejsu nad wodą . Na tym odcinku zazwyczaj nie ma zbyt dużo leszcza , pojawia się wlaśnie wczesną wiosną , więc teraz mamy takie leszczowe żniwa.
Gerard to jo widza że ty mi te ryby tak fajnie futrym przekupójesz że są u ciebie a niy u mnie hehe , a tak na poważnie jutro kibel kukurydzy i człapia nad odra może coś mi w końcu szkubnie , ino pogoda może mnie zniechęcić
Jo na razie nie nęca bo wyskakuja na łowy tak niespodziewanie i woda jeszcze jest za wysoka , te moje kumple to młodzież szkolna i oni ze względów ekonomicznych wcale nie nęcą , ani koszyczka nie stosują . Ja łowia klasycznie feederem z koszykiem i zanętą feeder , dopiero jak sie nastawiom na konkretny gatunek to coś sypia i aromatyzuja . Te ostatnie dni to jo łowił na ,, swojej '' miejscówce na prostym odcinku w nurcie a młodzi tak 300 metrow dali w zatoczce ze wstecznym prądem - wyniki bardzo podobne , wydaje się że ta zanęta w koszyczku nie miala znaczenia . Nigdy nie łowilem w Twojej okolicy , ale jak pogoda sie ustabilizuje to tam podjada sprobować , patrzylem na mapy i ten zakręt za mostem z głowkami wyglądo ciekawie - takie miejsca szło by podkarmić i tak na mój gust to życie zaczyno się tam po zachodzie slońca .
Witam , ponieważ mam zamiar wybrać się na zbiornik Łąka/k Pszczyny w pirwszej połowie maja , chciałbym zapytać Szanownych Kolegów czy ma ktoś może doswiadczenie na tym zbiorniku w tym okresie , leszcz będzie raczej na tarle więc nastawiał bym się na płoć lub karasia w związku ztym jak wy uważacie , który rejon zbiornika będzie lepszy od strony Brzeźc czy od Poreby , jak wynika z waszych doświadczeń ? za wszelkie wskazówki będę wdzięczny, pozdrawiam.
Witam , ponieważ mam zamiar wybrać się na zbiornik Łąka/k Pszczyny w pirwszej połowie maja , chciałbym zapytać Szanownych Kolegów czy ma ktoś może doswiadczenie na tym zbiorniku w tym okresie , leszcz będzie raczej na tarle więc nastawiał bym się na płoć lub karasia w związku ztym jak wy uważacie , który rejon zbiornika będzie lepszy od strony Brzeźc czy od Poreby , jak wynika z waszych doświadczeń ? za wszelkie wskazówki będę wdzięczny, pozdrawiam.
o tej porze roku najlepiej zawsze było od brzeziec ale teraz ten zbiornik jest tam trochę spierdolony czytaj wypłycony po zbyt długim trzymaniu niskiego poziomu wody , ja bym wybrał raczej od strony poręby ale od połowy w stronę bardziej zachodu
Dzięki berthold i tak chyba zrobia, gdzieś za windsurfingowym , może ten cypel przy zatoczce będzie wolny , to zawsze było ciekawe miejsce , zatoka przed tym polem gdzie coroku te przyczepy stawiają , w zatoce kolega nie raz lina trafiał , kiedyś tam siadywałem częściej , ale ostatnie lata tylko od Łąki , dzięki POZDRO.
Dzięki berthold i tak chyba zrobia, gdzieś za windsurfingowym , może ten cypel przy zatoczce będzie wolny , to zawsze było ciekawe miejsce , zatoka przed tym polem gdzie coroku te przyczepy stawiają , w zatoce kolega nie raz lina trafiał , kiedyś tam siadywałem częściej , ale ostatnie lata tylko od Łąki , dzięki POZDRO.
to jest bardzo dobre miejsce o czym piszesz ino musiołbyś tam jechać co najmni w piątek czyli dzisiaj rano bo po połedniu będzie po ptokach
berthold to może sie udo bo jada we czwortek popołedniu , jak mi nic oczywiście nie pokrzyżuje planów.
to jak już bydziesz po rybach to szkrobni co tam na starych śmieciach bo jo tam już raczej niy byda nigdy , hyba
berthold to może sie udo bo jada we czwortek popołedniu , jak mi nic oczywiście nie pokrzyżuje planów.
to jak już bydziesz po rybach to szkrobni co tam na starych śmieciach bo jo tam już raczej niy byda nigdy , hyba
berthold szkrobna napewno, a swoją drogą (nigdy nie mów nigdy) na kilka godzin to trocha daleko ale na cały weekend to i z Ciska idzie przyjechac.
Cyt.: "Jezioro Goczłkowickie: Tysiące drapieżnych ryb pomogą uzdatnić wodę"
Blisko 260 tyś. sztuk szczupaka wpuszczono w piątek do Jeziora Goczałkowickiego.
kilka razy nęcone kukurydzą i dziś posiedzenie nad odrą , efekt ? brak efektów jedynie milion uklejek nic kompletnie i to kilka razy posiadówka , musza koniecznie zmienić miejscę bo odra od ciska do K/K jest chyba daremna i szkoda siedzieć , będę szukać ryb chyba u kolegi odrofan byle wyżej w stronę raciborza
jedna na żywca-uklejka nawet nie drgnięta a druga na kuku ,ryż, mady,pinki wszystko co w torbie było i nic poza uklejami
Berthold - na priva wysłałem Ci namiary na fajną miejscówkę koło Ciebie. Podnęć w basenie między główkami i zarzucaj jedną w warkocz a drugą trochę bliżej wstronę brzegu. Klenie,karasie,płocie,krąpie,leszcze,ukleje - to ja łapałem w tym miejscu jak wpadałem tam na 2-3 dni.Powodzenia
Berthold - na priva wysłałem Ci namiary na fajną miejscówkę koło Ciebie. Podnęć w basenie między główkami i zarzucaj jedną w warkocz a drugą trochę bliżej wstronę brzegu. Klenie,karasie,płocie,krąpie,leszcze,ukleje - to ja łapałem w tym miejscu jak wpadałem tam na 2-3 dni.Powodzenia
tam gdzie piszesz właśnie siadam od kilku tygodni i futruja kukurydzą ,poszło już 4 kible do wody a efekt same uklejki i kilka podrostków klenia , na żywca nic to mnie też ciut martfi
Berthold - na priva wysłałem Ci namiary na fajną miejscówkę koło Ciebie. Podnęć w basenie między główkami i zarzucaj jedną w warkocz a drugą trochę bliżej wstronę brzegu. Klenie,karasie,płocie,krąpie,leszcze,ukleje - to ja łapałem w tym miejscu jak wpadałem tam na 2-3 dni.Powodzenia
tam gdzie piszesz właśnie siadam od kilku tygodni i futruja kukurydzą ,poszło już 4 kible do wody a efekt same uklejki i kilka podrostków klenia , na żywca nic to mnie też ciut martfi
Ukleje na kuku ? bogato
Berthold - na priva wysłałem Ci namiary na fajną miejscówkę koło Ciebie. Podnęć w basenie między główkami i zarzucaj jedną w warkocz a drugą trochę bliżej wstronę brzegu. Klenie,karasie,płocie,krąpie,leszcze,ukleje - to ja łapałem w tym miejscu jak wpadałem tam na 2-3 dni.Powodzenia
tam gdzie piszesz właśnie siadam od kilku tygodni i futruja kukurydzą ,poszło już 4 kible do wody a efekt same uklejki i kilka podrostków klenia , na żywca nic to mnie też ciut martfi
Ukleje na kuku ? bogato
futruja kuku a na 1 hak idzie mada a na drugi wszystko co sie ruszo i niy ruszo ,ukleje walą na mady , i nie hytej sie słówek
Czytom i osobiscie nic nie moga o Odrze napisac bo kregoslup mi sie calkiem rozsypal i juz tydzien nie lowilem , moi mlodzi koledzy systematycznie na swjej miejscowce lowia leszczyki i co jakis czas leszcze i jak narazie se chwala ze to jeden z lepszych sezonow . Miedzy glowkami ryba tez przyjdzie jak sie trocha ociepli i wtedy szczegolnie w nocy beda brania ze wedka ledwo wytrzyma
Czytom i osobiscie nic nie moga o Odrze napisac bo kregoslup mi sie calkiem rozsypal i juz tydzien nie lowilem , moi mlodzi koledzy systematycznie na swjej miejscowce lowia leszczyki i co jakis czas leszcze i jak narazie se chwala ze to jeden z lepszych sezonow . Miedzy glowkami ryba tez przyjdzie jak sie trocha ociepli i wtedy szczegolnie w nocy beda brania ze wedka ledwo wytrzyma
Gerard może u ciebie i chyba niedługo tam podskocza ale tu u mnie czyli Cisek-Landzmierz to chyba kicha , dzisioj zaś byłem i same uklejki ale spotkołem wędkarza a to tu żadkość , miejscowego i powiedział że odkąd wybierali czy wybierają dno - piach to ryba poszła w pizdu i chyba tak jest , jak pech to pech tako fajno rzeka pod nosym a ryb niema idzie się zesrać
Z tym wybieraniem dna to by sie zgadzało , na moim odcinku do 2010 roku były leszcze , płocie i ogolnie dużo ryby i właśnie w 2010 roku przeszla wielka woda i wyczyściła dno [ został czysty żwir] w tym samym czasie zlikwidowali cukrownia w Raciborzu i ten żyzny muł też już do wody się nie dostawał i w efekcie rzeka sie zmieniła nie do poznania - biala ryba w tym leszcze bywały tu tylko gościnnie ale teraz zaś się zaczyna chyba poprawiać . Jak będziesz zdecydowany przyjechać w moje strony i uda mi się w tym samym czasie wygospodarować czas to moga być Twoim przewodnikiem .
Panowie to w takim razie, skoro pogoda zaczyna się klarować to udałoby się zorganizować jakieś małe Odrzańskie wędkowanie spod znaku Wędkuje w okolicach Kędzierzyna
?
Panowie to w takim razie, skoro pogoda zaczyna się klarować to udałoby się zorganizować jakieś małe Odrzańskie wędkowanie spod znaku Wędkuje w okolicach Kędzierzyna
?
pewnie że szło by coś takiego zorganizować jestem za , może z Gerardem szło by też u niego sprawdzić co tam w wodzie pływa , jakieś grilowanko piwko i poziom informacji będzie rusł z każdą chwilą
A poza Odrą ktoś coś łapie :)
U mnie 3 dni spiningu i okonki wielkości 10 cm, największy 22. Kolega szczupaczka malutkiego wyciągnął (przynajmniej wiadomo, że się wyciera). Wszystko na rudzkich bajorkach. Na większą wodę skoczę w przyszłym tygodniu. Wczoraj na komercji coś tam skubało ale nie do końca. No i 4 litery mi porządnie zmoczyło.
W poniedziałek na elektrowni Rybnik szczupak 62cm - na żywca. Białoryb cisza na całej długości linii brzegowej od Grabowni (nie licząc żywców na spławiczek ;) )
Wita. Dzisiaj Rzeczyce. Dwie z gruntu , kuku ,pellet , biały , czerwony. Dwa pyknięcia (chyba coś przepływało i przychaczyło).
Na rozlewiskach od południowej strony masa Karpi wyciera się w krzaczorach , płetwy na powierzchni , ogromne ogony ...
Może coś z tego będzie.
Pierwszy raz byłem i za bardzo nie wiem gdzie usiąść i jak daleko rzucać.
Może ktoś coś doradzi? Można usiąść na drapieżnika na żywca/trupka ?
Ogólnie zbiornik fajny tylko szkoda że ludziska zostawiają tam wszystko co im niepotrzebne po biwaku dla lokalnych zwierzątek :-)
Ostatnio na Rzeczycach podobno lipa. A co do trupka i żywca to nie wiem czy wiesz ale to zbiornik no kill, wiec te metody są zabronione i nie radze ci prubować no chyba że nie szkoda ci kasy na mandaty.
Pozdro.
ciekawe że zasada no kill dotyczy także przynęt. Swoją drogą może i racja bo by trzymali 2 kilowe karpie że niby na suma :-).
Łowię na żywca bo przeraża mnie nęcenie kilogramami pelletu czy innych kulek. Połamania.
witam
K-K odcinek opolski od piatku do niedzieli słabo 1 leszcz-50cm 2 plocie 30 i 2 okonie 25 i 30 cm
pogoda dopisala
koledzy na tyczki polowili piekne płocie po 25,30+ cm duzo drobnicy
Witam od piątku do niedzieli Łąka 005 , 7 leszczyków największa bestia miała aż 35cm , na pelet haczykowy mleczna kukurydza,często był tez podskubywany chyba przez jakiś drobiazg , sprawdza się łowiłem na ten pelet pierwszy raz, w niedzielę dopołudnia zmieniłem na drgającą i pinki kilka brań i 3 maluchy po czym cisza, sporo wędkarzy , z tych w moim sąsiedztwie jeden wyjoł leszczyka ogólnie słabo POZDRO.
Witam od piątku do niedzieli Łąka 005 , 7 leszczyków największa bestia miała aż 35cm , na pelet haczykowy mleczna kukurydza,często był tez podskubywany chyba przez jakiś drobiazg , sprawdza się łowiłem na ten pelet pierwszy raz, w niedzielę dopołudnia zmieniłem na drgającą i pinki kilka brań i 3 maluchy po czym cisza, sporo wędkarzy , z tych w moim sąsiedztwie jeden wyjoł leszczyka ogólnie słabo POZDRO.
jedna rada , jak chcesz tam połapać i nie nudzić się to kup sobie prażoną pszenicę z miodem , taka do dzieci co zalewa się mlekiem efekty murowane , jak tam do niedawna łapałem to robota była nonstop
ciekawe że zasada no kill dotyczy także przynęt. Swoją drogą może i racja bo by trzymali 2 kilowe karpie że niby na suma :-).
Łowię na żywca bo przeraża mnie nęcenie kilogramami pelletu czy innych kulek. Połamania.
nie chce mi się tych durnot czytać w regulaminie ale cosik mi świta że nołkil dotyczy ino karpia ale mogę się mylić bo przestały mnie rzeczyce interesować
Witam od piątku do niedzieli Łąka 005 , 7 leszczyków największa bestia miała aż 35cm , na pelet haczykowy mleczna kukurydza,często był tez podskubywany chyba przez jakiś drobiazg , sprawdza się łowiłem na ten pelet pierwszy raz, w niedzielę dopołudnia zmieniłem na drgającą i pinki kilka brań i 3 maluchy po czym cisza, sporo wędkarzy , z tych w moim sąsiedztwie jeden wyjoł leszczyka ogólnie słabo POZDRO.
jedna rada , jak chcesz tam połapać i nie nudzić się to kup sobie prażoną pszenicę z miodem , taka do dzieci co zalewa się mlekiem efekty murowane , jak tam do niedawna łapałem to robota była nonstop
berthold wypróbuja napewno , prawdę mówiąc w zeszłym roku kupiłem w kauflandzie ta pszenica i miałem ja tam ale była taka dobra że ryby nawet nie zdążyły jej powąchać , mogę zapewnić że bez mleka tez jest dobra i fajnie się ją chrupie w oczekiwaniu na branie , tym razem kupię więcej żeby i rybom starczyło hihi.
nocka z piątku na sobote 734 Bocianie Gniazdo, w nocy cisza nie licząc małych leszczyków, nad ranem koło 7 w przeciągu godziny dwa karpie jeden u kolegi 64cm 4.300 drugi u sąsiada stanowisko obok 52cm 3.300,
Mnie się w końcu udało odwiedzić jakąś "większą" wodę :) Padło na Dziećkowice. Pogoda super, łodeczka i spinning (czwartek). Marzenie. Wędkarsko mam mieszane wrażenia. 8 szczupaków, dwa zerwane ale żaden nie miał wymiaru. Może jeden z tych zerwanych, ale tylko może. Do tego jeden okoń i kilka spiętych. Miałem ewidentny problem z okoniami, brały ale nie umiałem zaciąć a jak już to się spinały. No ale takie życie. W każdym razie pierwszy wypad ze spinningiem, na którym poszalałem.
Poza tym byłem jeszcze na Kokotku i Szkopce, ale bez efektów, więc bawiłem się batem z drobnicą.
W przyszłym tygodniu liczę, że też jakiś większy zbiornik nawiedzę. To może i większa ryba nawiedzi mnie :)
Był ktoś na Żabich dołach albo na Brandce coś się tam rusza bo myśla w Niedziela uderzyć z rańca na parę godzin posiedzeć ino bych chcioł pora brań zaliczyć :)
chopiska a możecie mi coś napisać o sumie na Odrze bo czytom ten kajetnik i niy widza okresu ochronnego na suma abo brele szukać som nie wiem , a nie chciołbym wdepnąć przy kontroli , piszcie co wiecie
nikt nic nie pisze bo wszyscy nad wodą siedzą:) nic dziwnego ryba w ostanim czasie się ruszyła, w sobotę na Kanale brała jak szalona, karasie, leszczyki i karpiki.
4 godzinny połów, prawie 8 kilo:)
chopie jak jo ci zazdroszcza że coś ci biere , bo jo na tej Odrze kota dostana siedza pora godzin i nawet mada niy polizano , zaczna futrować jakieś miejsce presji tu niy ma więc nikt mi placu niy zajmie a jak i to niy pomoze to chyba byda na kanał jeżdził ino trocha daleko ale przeca jak ryby niy bierom to do łba idzie dostać , a nojlepsze to jest to że jo nawet ryb niy biera do dom bo by mie staro z tym wywaliła
Zapraszamy do nas:) na pewno sobie połowisz, ryba tak dobrze bierze, że nawet zawody gruntowe organizuja na niej.
patryk jak w zeszłym roku jeszcze mieszkałem w Rudzie Śląskiej to często bywałem na kanale czy to w Łabędach czy już na Opolskim odcinku , oczywiście Rzeczyce i Pszczyna to były moje ulubione łowiska ale teraz po przeprowadzce za bardzo nie ma czasu na wyjazdy a Odra mom pod nosym bo w lini prostej 500m ale nie umiem jakoś się wstrzelić w nią , ale nie traca nadzieji bo jak nic nie łapna to będę zmuszony przejść na Opolakie i sam prubować na jakiś żwirowniach czy coś , ale tu za dużo po blisku nie ma zbiorników jedynie dębowa i dwie żwirownie w promieniu 7 km
Patryk a to na kanale przed śluzą w rzeczycach po stronie PZW katowice czy PZW OPOLE
ja mowiłem o kanale na odcinku Ujazd - Niezdrowice
Ostatnie 4 dni [ do wczoraj ] na kilku miejscówkach na Odrze nieźle braly leszcze [ około 50 cm] , brzany [takie koło 40 cm ] i czasem klenie . Ja łowiłem na czerwone z wlasnej chodowli - gnojaki , a koledzy na czerwone kopane na miejsu nad wodą . Na tym odcinku zazwyczaj nie ma zbyt dużo leszcza , pojawia się wlaśnie wczesną wiosną , więc teraz mamy takie leszczowe żniwa.
Ostatnie 4 dni [ do wczoraj ] na kilku miejscówkach na Odrze nieźle braly leszcze [ około 50 cm] , brzany [takie koło 40 cm ] i czasem klenie . Ja łowiłem na czerwone z wlasnej chodowli - gnojaki , a koledzy na czerwone kopane na miejsu nad wodą . Na tym odcinku zazwyczaj nie ma zbyt dużo leszcza , pojawia się wlaśnie wczesną wiosną , więc teraz mamy takie leszczowe żniwa. Gerard to jo widza że ty mi te ryby tak fajnie futrym przekupójesz że są u ciebie a niy u mnie hehe , a tak na poważnie jutro kibel kukurydzy i człapia nad odra może coś mi w końcu szkubnie , ino pogoda może mnie zniechęcić
Jo na razie nie nęca bo wyskakuja na łowy tak niespodziewanie i woda jeszcze jest za wysoka , te moje kumple to młodzież szkolna i oni ze względów ekonomicznych wcale nie nęcą , ani koszyczka nie stosują . Ja łowia klasycznie feederem z koszykiem i zanętą feeder , dopiero jak sie nastawiom na konkretny gatunek to coś sypia i aromatyzuja . Te ostatnie dni to jo łowił na ,, swojej '' miejscówce na prostym odcinku w nurcie a młodzi tak 300 metrow dali w zatoczce ze wstecznym prądem - wyniki bardzo podobne , wydaje się że ta zanęta w koszyczku nie miala znaczenia . Nigdy nie łowilem w Twojej okolicy , ale jak pogoda sie ustabilizuje to tam podjada sprobować , patrzylem na mapy i ten zakręt za mostem z głowkami wyglądo ciekawie - takie miejsca szło by podkarmić i tak na mój gust to życie zaczyno się tam po zachodzie slońca .
dzisioj powtórka na kilka godzin bo więcej nie dało się strzymać piżdziawa aż stach , pora mikro kleni i kilka uklejek , oczywiście odra
Panowie w jakim kole w okregu śląskim (okolice Katowic) czwartek albo w piątek (27-28kwiecień) mogę opłacić zezwolenie i w jakich godzinach?
wtorki i czwartki w Rudzie Śląskiej (fryncita) od godz 15-30 do 18 możesz opłacać ale gdzie indziej to nie wiem
Witam , ponieważ mam zamiar wybrać się na zbiornik Łąka/k Pszczyny w pirwszej połowie maja , chciałbym zapytać Szanownych Kolegów czy ma ktoś może doswiadczenie na tym zbiorniku w tym okresie , leszcz będzie raczej na tarle więc nastawiał bym się na płoć lub karasia w związku ztym jak wy uważacie , który rejon zbiornika będzie lepszy od strony Brzeźc czy od Poreby , jak wynika z waszych doświadczeń ? za wszelkie wskazówki będę wdzięczny, pozdrawiam.
dzięki za porady,dzisiaj zrobiłem dopłatę w katowicach na wróblewskiego,,połamania.
Witam , ponieważ mam zamiar wybrać się na zbiornik Łąka/k Pszczyny w pirwszej połowie maja , chciałbym zapytać Szanownych Kolegów czy ma ktoś może doswiadczenie na tym zbiorniku w tym okresie , leszcz będzie raczej na tarle więc nastawiał bym się na płoć lub karasia w związku ztym jak wy uważacie , który rejon zbiornika będzie lepszy od strony Brzeźc czy od Poreby , jak wynika z waszych doświadczeń ? za wszelkie wskazówki będę wdzięczny, pozdrawiam. o tej porze roku najlepiej zawsze było od brzeziec ale teraz ten zbiornik jest tam trochę spierdolony czytaj wypłycony po zbyt długim trzymaniu niskiego poziomu wody , ja bym wybrał raczej od strony poręby ale od połowy w stronę bardziej zachodu
Dzięki berthold i tak chyba zrobia, gdzieś za windsurfingowym , może ten cypel przy zatoczce będzie wolny , to zawsze było ciekawe miejsce , zatoka przed tym polem gdzie coroku te przyczepy stawiają , w zatoce kolega nie raz lina trafiał , kiedyś tam siadywałem częściej , ale ostatnie lata tylko od Łąki , dzięki POZDRO.
Dzięki berthold i tak chyba zrobia, gdzieś za windsurfingowym , może ten cypel przy zatoczce będzie wolny , to zawsze było ciekawe miejsce , zatoka przed tym polem gdzie coroku te przyczepy stawiają , w zatoce kolega nie raz lina trafiał , kiedyś tam siadywałem częściej , ale ostatnie lata tylko od Łąki , dzięki POZDRO. to jest bardzo dobre miejsce o czym piszesz ino musiołbyś tam jechać co najmni w piątek czyli dzisiaj rano bo po połedniu będzie po ptokach
berthold to może sie udo bo jada we czwortek popołedniu , jak mi nic oczywiście nie pokrzyżuje planów.
berthold to może sie udo bo jada we czwortek popołedniu , jak mi nic oczywiście nie pokrzyżuje planów. to jak już bydziesz po rybach to szkrobni co tam na starych śmieciach bo jo tam już raczej niy byda nigdy , hyba
berthold to może sie udo bo jada we czwortek popołedniu , jak mi nic oczywiście nie pokrzyżuje planów. to jak już bydziesz po rybach to szkrobni co tam na starych śmieciach bo jo tam już raczej niy byda nigdy , hyba
berthold szkrobna napewno, a swoją drogą (nigdy nie mów nigdy) na kilka godzin to trocha daleko ale na cały weekend to i z Ciska idzie przyjechac.
Cyt.: "Jezioro Goczłkowickie: Tysiące drapieżnych ryb pomogą uzdatnić wodę"
Blisko 260 tyś. sztuk szczupaka wpuszczono w piątek do Jeziora Goczałkowickiego.
http://biznes.interia.pl/wiadomosci/news/jezioro-goczalkowickie-tysiace-drapieznych-ryb-pomoga,2323636,4199
Kormorany z całego kraju już migrują na południe Polski :) Obawiam się, że z przeżarcia powstanie nowy gatunek, kormoran nielot :)
kilka razy nęcone kukurydzą i dziś posiedzenie nad odrą , efekt ? brak efektów jedynie milion uklejek nic kompletnie i to kilka razy posiadówka , musza koniecznie zmienić miejscę bo odra od ciska do K/K jest chyba daremna i szkoda siedzieć , będę szukać ryb chyba u kolegi odrofan byle wyżej w stronę raciborza
jedna na żywca-uklejka nawet nie drgnięta a druga na kuku ,ryż, mady,pinki wszystko co w torbie było i nic poza uklejami
Berthold - na priva wysłałem Ci namiary na fajną miejscówkę koło Ciebie. Podnęć w basenie między główkami i zarzucaj jedną w warkocz a drugą trochę bliżej wstronę brzegu. Klenie,karasie,płocie,krąpie,leszcze,ukleje - to ja łapałem w tym miejscu jak wpadałem tam na 2-3 dni.Powodzenia
Berthold - na priva wysłałem Ci namiary na fajną miejscówkę koło Ciebie. Podnęć w basenie między główkami i zarzucaj jedną w warkocz a drugą trochę bliżej wstronę brzegu. Klenie,karasie,płocie,krąpie,leszcze,ukleje - to ja łapałem w tym miejscu jak wpadałem tam na 2-3 dni.Powodzenia
tam gdzie piszesz właśnie siadam od kilku tygodni i futruja kukurydzą ,poszło już 4 kible do wody a efekt same uklejki i kilka podrostków klenia , na żywca nic to mnie też ciut martfi
Berthold - na priva wysłałem Ci namiary na fajną miejscówkę koło Ciebie. Podnęć w basenie między główkami i zarzucaj jedną w warkocz a drugą trochę bliżej wstronę brzegu. Klenie,karasie,płocie,krąpie,leszcze,ukleje - to ja łapałem w tym miejscu jak wpadałem tam na 2-3 dni.Powodzenia
tam gdzie piszesz właśnie siadam od kilku tygodni i futruja kukurydzą ,poszło już 4 kible do wody a efekt same uklejki i kilka podrostków klenia , na żywca nic to mnie też ciut martfi
Ukleje na kuku ? bogato
Berthold - na priva wysłałem Ci namiary na fajną miejscówkę koło Ciebie. Podnęć w basenie między główkami i zarzucaj jedną w warkocz a drugą trochę bliżej wstronę brzegu. Klenie,karasie,płocie,krąpie,leszcze,ukleje - to ja łapałem w tym miejscu jak wpadałem tam na 2-3 dni.Powodzenia
tam gdzie piszesz właśnie siadam od kilku tygodni i futruja kukurydzą ,poszło już 4 kible do wody a efekt same uklejki i kilka podrostków klenia , na żywca nic to mnie też ciut martfi
Ukleje na kuku ? bogato
futruja kuku a na 1 hak idzie mada a na drugi wszystko co sie ruszo i niy ruszo ,ukleje walą na mady , i nie hytej sie słówek
Czytom i osobiscie nic nie moga o Odrze napisac bo kregoslup mi sie calkiem rozsypal i juz tydzien nie lowilem , moi mlodzi koledzy systematycznie na swjej miejscowce lowia leszczyki i co jakis czas leszcze i jak narazie se chwala ze to jeden z lepszych sezonow . Miedzy glowkami ryba tez przyjdzie jak sie trocha ociepli i wtedy szczegolnie w nocy beda brania ze wedka ledwo wytrzyma
Czytom i osobiscie nic nie moga o Odrze napisac bo kregoslup mi sie calkiem rozsypal i juz tydzien nie lowilem , moi mlodzi koledzy systematycznie na swjej miejscowce lowia leszczyki i co jakis czas leszcze i jak narazie se chwala ze to jeden z lepszych sezonow . Miedzy glowkami ryba tez przyjdzie jak sie trocha ociepli i wtedy szczegolnie w nocy beda brania ze wedka ledwo wytrzyma Gerard może u ciebie i chyba niedługo tam podskocza ale tu u mnie czyli Cisek-Landzmierz to chyba kicha , dzisioj zaś byłem i same uklejki ale spotkołem wędkarza a to tu żadkość , miejscowego i powiedział że odkąd wybierali czy wybierają dno - piach to ryba poszła w pizdu i chyba tak jest , jak pech to pech tako fajno rzeka pod nosym a ryb niema idzie się zesrać
Z tym wybieraniem dna to by sie zgadzało , na moim odcinku do 2010 roku były leszcze , płocie i ogolnie dużo ryby i właśnie w 2010 roku przeszla wielka woda i wyczyściła dno [ został czysty żwir] w tym samym czasie zlikwidowali cukrownia w Raciborzu i ten żyzny muł też już do wody się nie dostawał i w efekcie rzeka sie zmieniła nie do poznania - biala ryba w tym leszcze bywały tu tylko gościnnie ale teraz zaś się zaczyna chyba poprawiać . Jak będziesz zdecydowany przyjechać w moje strony i uda mi się w tym samym czasie wygospodarować czas to moga być Twoim przewodnikiem .
Panowie to w takim razie, skoro pogoda zaczyna się klarować to udałoby się zorganizować jakieś małe Odrzańskie wędkowanie spod znaku Wędkuje w okolicach Kędzierzyna
?
Panowie to w takim razie, skoro pogoda zaczyna się klarować to udałoby się zorganizować jakieś małe Odrzańskie wędkowanie spod znaku Wędkuje w okolicach Kędzierzyna
? pewnie że szło by coś takiego zorganizować jestem za , może z Gerardem szło by też u niego sprawdzić co tam w wodzie pływa , jakieś grilowanko piwko i poziom informacji będzie rusł z każdą chwilą
A poza Odrą ktoś coś łapie :)
U mnie 3 dni spiningu i okonki wielkości 10 cm, największy 22. Kolega szczupaczka malutkiego wyciągnął (przynajmniej wiadomo, że się wyciera). Wszystko na rudzkich bajorkach. Na większą wodę skoczę w przyszłym tygodniu. Wczoraj na komercji coś tam skubało ale nie do końca. No i 4 litery mi porządnie zmoczyło.
W poniedziałek na elektrowni Rybnik szczupak 62cm - na żywca. Białoryb cisza na całej długości linii brzegowej od Grabowni (nie licząc żywców na spławiczek ;) )
Wita. Dzisiaj Rzeczyce. Dwie z gruntu , kuku ,pellet , biały , czerwony. Dwa pyknięcia (chyba coś przepływało i przychaczyło).
Na rozlewiskach od południowej strony masa Karpi wyciera się w krzaczorach , płetwy na powierzchni , ogromne ogony ...
Może coś z tego będzie.
Pierwszy raz byłem i za bardzo nie wiem gdzie usiąść i jak daleko rzucać.
Może ktoś coś doradzi? Można usiąść na drapieżnika na żywca/trupka ?
Ogólnie zbiornik fajny tylko szkoda że ludziska zostawiają tam wszystko co im niepotrzebne po biwaku dla lokalnych zwierzątek :-)
Ostatnio na Rzeczycach podobno lipa. A co do trupka i żywca to nie wiem czy wiesz ale to zbiornik no kill, wiec te metody są zabronione i nie radze ci prubować no chyba że nie szkoda ci kasy na mandaty. Pozdro.
Sezon na Wiśle rozpoczynty
dziś odra K/K na odcinku dzisiaj nołkil 1 sumek 30 cm leszcz 15 cm oraz drugi potęzny leszcz całe 35 cm ale fajna pogoda to się liczy
ciekawe że zasada no kill dotyczy także przynęt. Swoją drogą może i racja bo by trzymali 2 kilowe karpie że niby na suma :-).
Łowię na żywca bo przeraża mnie nęcenie kilogramami pelletu czy innych kulek. Połamania.
Witam był ktoś może ostatnio na przeczycach? Jakie efekty?
witam
K-K odcinek opolski od piatku do niedzieli słabo 1 leszcz-50cm 2 plocie 30 i 2 okonie 25 i 30 cm
pogoda dopisala
koledzy na tyczki polowili piekne płocie po 25,30+ cm duzo drobnicy
Witam od piątku do niedzieli Łąka 005 , 7 leszczyków największa bestia miała aż 35cm , na pelet haczykowy mleczna kukurydza,często był tez podskubywany chyba przez jakiś drobiazg , sprawdza się łowiłem na ten pelet pierwszy raz, w niedzielę dopołudnia zmieniłem na drgającą i pinki kilka brań i 3 maluchy po czym cisza, sporo wędkarzy , z tych w moim sąsiedztwie jeden wyjoł leszczyka ogólnie słabo POZDRO.
Witam od piątku do niedzieli Łąka 005 , 7 leszczyków największa bestia miała aż 35cm , na pelet haczykowy mleczna kukurydza,często był tez podskubywany chyba przez jakiś drobiazg , sprawdza się łowiłem na ten pelet pierwszy raz, w niedzielę dopołudnia zmieniłem na drgającą i pinki kilka brań i 3 maluchy po czym cisza, sporo wędkarzy , z tych w moim sąsiedztwie jeden wyjoł leszczyka ogólnie słabo POZDRO.
jedna rada , jak chcesz tam połapać i nie nudzić się to kup sobie prażoną pszenicę z miodem , taka do dzieci co zalewa się mlekiem efekty murowane , jak tam do niedawna łapałem to robota była nonstop
ciekawe że zasada no kill dotyczy także przynęt. Swoją drogą może i racja bo by trzymali 2 kilowe karpie że niby na suma :-).
Łowię na żywca bo przeraża mnie nęcenie kilogramami pelletu czy innych kulek. Połamania. nie chce mi się tych durnot czytać w regulaminie ale cosik mi świta że nołkil dotyczy ino karpia ale mogę się mylić bo przestały mnie rzeczyce interesować
Cześć chopy! Co to za woda przy A1 za Gliwicami w kierunku na Wodzisław ? Taka za szklanymi ekranami po prawej stronie.. Z trasy fajnie to wyglądo :)
Witam od piątku do niedzieli Łąka 005 , 7 leszczyków największa bestia miała aż 35cm , na pelet haczykowy mleczna kukurydza,często był tez podskubywany chyba przez jakiś drobiazg , sprawdza się łowiłem na ten pelet pierwszy raz, w niedzielę dopołudnia zmieniłem na drgającą i pinki kilka brań i 3 maluchy po czym cisza, sporo wędkarzy , z tych w moim sąsiedztwie jeden wyjoł leszczyka ogólnie słabo POZDRO.
jedna rada , jak chcesz tam połapać i nie nudzić się to kup sobie prażoną pszenicę z miodem , taka do dzieci co zalewa się mlekiem efekty murowane , jak tam do niedawna łapałem to robota była nonstop
berthold wypróbuja napewno , prawdę mówiąc w zeszłym roku kupiłem w kauflandzie ta pszenica i miałem ja tam ale była taka dobra że ryby nawet nie zdążyły jej powąchać , mogę zapewnić że bez mleka tez jest dobra i fajnie się ją chrupie w oczekiwaniu na branie , tym razem kupię więcej żeby i rybom starczyło hihi.
papierok ? koło boguszowice
Staw Moczury, sekcja PZW Knurow, dodtakowo platna skladka,a le ryby neiszczegolne podobno.
Cześć chopy! Co to za woda przy A1 za Gliwicami w kierunku na Wodzisław ? Taka za szklanymi ekranami po prawej stronie.. Z trasy fajnie to wyglądo :)
nocka z piątku na sobote 734 Bocianie Gniazdo, w nocy cisza nie licząc małych leszczyków, nad ranem koło 7 w przeciągu godziny dwa karpie jeden u kolegi 64cm 4.300 drugi u sąsiada stanowisko obok 52cm 3.300,
Mnie się w końcu udało odwiedzić jakąś "większą" wodę :) Padło na Dziećkowice. Pogoda super, łodeczka i spinning (czwartek). Marzenie. Wędkarsko mam mieszane wrażenia. 8 szczupaków, dwa zerwane ale żaden nie miał wymiaru. Może jeden z tych zerwanych, ale tylko może. Do tego jeden okoń i kilka spiętych. Miałem ewidentny problem z okoniami, brały ale nie umiałem zaciąć a jak już to się spinały. No ale takie życie. W każdym razie pierwszy wypad ze spinningiem, na którym poszalałem.
Poza tym byłem jeszcze na Kokotku i Szkopce, ale bez efektów, więc bawiłem się batem z drobnicą.
W przyszłym tygodniu liczę, że też jakiś większy zbiornik nawiedzę. To może i większa ryba nawiedzi mnie :)
Był ktoś na Żabich dołach albo na Brandce coś się tam rusza bo myśla w Niedziela uderzyć z rańca na parę godzin posiedzeć ino bych chcioł pora brań zaliczyć :)
Brzeziny Śląskie
chopiska a możecie mi coś napisać o sumie na Odrze bo czytom ten kajetnik i niy widza okresu ochronnego na suma abo brele szukać som nie wiem , a nie chciołbym wdepnąć przy kontroli , piszcie co wiecie