Podobno wiosna ma byc szybko...szkoda ,bo co to za łowienie zimowe-raptem 4 wypady ..Jeszcze zbiorniki dobrze nie zamarzły ,a tu odwilż . Jakby nie ten śnieg ,to lód był by po tych dwóch tygodniach sporych mrozów gruby. Teraz na tej odwilży z 3-4 dni w nocy po -10 i w dzień przynajmniej z piątka i by ładnie zcieło .....a tak z zimnych rzeczy zostaje tylko browar.
Podobno wiosna ma byc szybko...szkoda ,bo co to za łowienie zimowe-raptem 4 wypady ..Jeszcze zbiorniki dobrze nie zamarzły ,a tu odwilż . Jakby nie ten śnieg ,to lód był by po tych dwóch tygodniach sporych mrozów gruby. Teraz na tej odwilży z 3-4 dni w nocy po -10 i w dzień przynajmniej z piątka i by ładnie zcieło .....a tak z zimnych rzeczy zostaje tylko browar.
Wydaje mi się, że to już koniec sezonu pod lodowego. W mnie w większości lód poschodził od brzegów, nie będzie miało co "grubieć " podczas tych mrozów co mają być . Naprawdę szkoda , ze 3 razy na lód wyskoczyłem , bez rewelacji z efektami.
Tak jak mówisz śnieg popsuł cały sezon pod lodowy, Gdyby nie on to lód miał by dobre 4 dyszki miało by co topnieć i może doczekał by kolejnych mrozów i szansa na kolejne 2 wypady by była a tak nici. Były "wielkie plany" a skończyło się jak zawsze czyli porażką. Dodatkowo grypa pomiędzy Świetami a NR która pozbawiła mnie szansy na jakieś 2 wypady na lód. Szkoda, wielka szkoda. gumek trzeba dokupić i z trokiem za okonkiem pobiegać , może będzie aktywny.
Witam Panowie :) Wiosna juz blisko, pod koniec ubieglego sezonu zakupilem soboe wklejanke na okonka niestety nie mialem szansy jej przetestować, naleze do kola nr 56 Świętochłowice, chcialem sie poradzic gdzie na wiosna wybrac sie za okoniem z paproszkami ? nie zalezy mi na gigantach ale takie pod 20cm zewby juz cos czuc na delikatnym sprzecie ? czy ktos spiningowal np na stawach w Rudzie Śl.- Glombik, Gliniok bądż Smrodlok ? a moze Szyb Edwarda kolo orlenu na Chebziu ? czy ktos cos doradzi :P ?
Tam tych Lowisk nie znam ale u nas w Siemianowicach jest staw rzęsa jak raz się tam dobrze wstrzeliłem w przynętę kolor idzień to w 3 godziny ok.80 sztuk czyli okonia jest tam od groma no i jeszcze nieżle było na morawie (miedzy katowicami a sosnowcem)
Witam,na okonia ze spiningiem to dawniej chodziłem na staw Magiera (Zacisze)ale tam podobno teraz komercja i trzeba płacić dodatkowo za ta wodę,nie mniej to właśnie tam wycholowałem z wody niejednego 40taka w paski,poza tym jest jeszcze Wisła w Goczałkowicach,pozdrawiam.
Na Rudzie na Glombiku i Smrodloku jest okonia sporo .Powinieneś sie pobawić .Blisko na Matyldzie jest też sporo- koledzy wyjeli tam kilka 30stek ,a i mniejszego jest masa i bierze . temp. znowu dużo na plusie ...
Nie wiem Perwer, nie byłem w tym roku. Słyszałem tylko, że łowią na Wiśle w Strumieniu, tyle tylko, że to już na tym odcinku należącym do jeziora goczałkowickiego. Ja w czwartek pojadę na Pszczynkę albo na Wisłę, to Ci powiem co i jak :)
Nie wiem Perwer, nie byłem w tym roku. Słyszałem tylko, że łowią na Wiśle w Strumieniu, tyle tylko, że to już na tym odcinku należącym do jeziora goczałkowickiego. Ja w czwartek pojadę na Pszczynkę albo na Wisłę, to Ci powiem co i jak :)
OK -to daj znać....choć wydawało mi sie że pisałeś gdzies że na Pszczynce już łowią.... Daj znać ,to jak bedzie pogoda ,to pojedziemy.
No cóż może jeszcze na następny tydzień coś zetnie ten lód,ale pewnie bez rewelacji. Ja prawdopodbnie na sztołe lub biała przemsze w czwartek się wybiore ze spiningiem może jkaiś kropek się zapnie.Szkoda ,że na lód trzeba będzie czekać znowu rok:( chociasz parę razy byłem jakieś małe efekty były, chciałem jeszcze w zawodach wystartować a tu nie udało się.
Witam,jak ktos jest zainteresowany co z Chechlem to pojawila sie informacja na PZW Tarnowskie Gory....Jednym slowem,zbiornik nastawiony pod nawalonych malolatow,nam wedkarza prawie nic nie wolno.Nawet tego nie komentuje,kazdy po przeczytaniu bedzie mial swoje zdanie.Nie polowimy tam juz spokojnie,a podobno wedkarstwo uspokaja,nawet lowienie ryb w tym kraju ktos moze nam spier......c.Bardzo tesknie za czasami kiedy oplacalo sie karte i lowilo sie jak chcialo,gdzie chcialo i robak na haczyku nie musial byc zabity...pozdrowionka
Miałem dać znać... Jak zobaczyłem to białe ustrojstwo to odpuściłem. Koniec relacji :) Nikaj na ryby nie idzie pojechać, woda wysoka tak na Pszczynce jak i na Wiśle. Ale chociaż lodu nie ma :)
Z Chechłem już nic nie rozumiem, wg pzw w lipcu i sierpniu od 10 do 18 zakaz łowienia z łodzi a regulamin zbiornika mówi, że w tym czasie będzie całkowity zakaz, widzę podobne pytanie na stronie okręgu ale tam oczywiście nikt nie odpowiada.
Z Chechłem już nic nie rozumiem, wg pzw w lipcu i sierpniu od 10 do 18 zakaz łowienia z łodzi a regulamin zbiornika mówi, że w tym czasie będzie całkowity zakaz, widzę podobne pytanie na stronie okręgu ale tam oczywiście nikt nie odpowiada.
Odnośnie tematu :
Na zbiorniku Nakło Chechło obowiązuje: -roczny
limit połowu ryb w ilości 35 szt. łącznie dla następujących gatunków
ryb: karp, lin, węgorz, szczupak, sandacz, pstrąg potokowy. Limit ten
obowiązuje na zbiorniku Nakło Chechło łącznie z pozostałym wodami
wymienionymi w zezwoleniu podstawowym na 2013 r.,
-zakaz
pozostawiania złowionych ryb z gatunków sumik karłowaty, czebaczek
amurski, trawianka oraz raków pręgowatych i sygnałowych na łowisku i
obrzeżach zalewu,
-zakaz patroszenia ryb na obrzeżach zbiornikach,
-utrzymanie
stanowiska wędkarskiego w czystości promieniu 5 m bez względu na stan,
jaki zastał przed rozpoczęciem połowu, w tym wrzucanie śmieci i
niedopałków do wody, pozostawiania ich na brzegu lub jakimkolwiek innym
miejscu,
-zakaz stosowania zanęty w ilości większej niż 2 kg na
każdy dzień, a w okresie od 1 czerwca do 31 sierpnia korzystania z
zanęty innej niż zwierzęca i ziaren zbóż w ilości większej niż 1 kg,
-zakaz połowu ryb z łodzi w okresie od 1 lipca do 31 sierpnia w godzinach od 10.00 do 18.00,
-zakaz połowu ryb w okresie od 1 czerwca do 31 sierpnia w godz. od 7.00 do 22.00 w miejscach oznaczonych na mapie,
-zakaz połowu ryb z wyspy oraz wyznaczonych tarlisk,
-zakaz wywożenia zanęty i przynęty środkami pływającymi oraz tzw. ,,modelami pływającymi”,
-zakaz znakowania łowiska za pomocą plastikowych butelek, taśm, linek itp.,
-zakaz biwakowania poza polem namiotowym,
-zakaz pozostawiania jakichkolwiek przedmiotów w obrębie Zalewu, w tym na lodzie, a w szczególności opon, skrzyń, przenośnych krzeseł itp.,
-zakaz wjazdu samochodami na ,,koronę” zalewu oraz ich postoju poza wyznaczonymi miejscami,
-zakaz załatwiania potrzeb fizjologicznych poza przenośnymi toaletami i miejscami do tego przeznaczonymi,
-każdy
wędkarz jest zobowiązany do zapoznania się z Regulaminem Porządkowym
Zalewu Nakło Chechło i stosowania się do jego zapisów. Regulamin jest
dostępny w siedzibach kół wydających zezwolenie oraz wywieszony na
tablicach informacyjnych Rybaczówki, przy wjeździe nad zalew, a także na
stronie internetowej www.gorswierklaniec.pl.
II.
Wjazd pojazdami na teren zbiornika Nakło Chechło przez wędkarzy wymaga
uiszczenia opłaty zgodnie z obowiązującym zarządzeniem Wójta Gminy
Świerklaniec lub uchwałą rady Gminy Świerklaniec.
III. W
sprawach nieujętych mają zastosowanie przepisy zawarte w zezwoleniu
podstawowym na 2013 r. oraz Regulaminie Amatorskiego Połowu Ryb
uchwalonym przez ZG PZW. IV. W przypadku nie stosowania się do
warunków połowu ryb zastrzega się prawo do zatrzymania zezwolenia na
amatorski połów ryb wędką i rejestru przez osoby uprawnione ustawowo do
kontroli i skierowania sprawy do właściwego sądu.
Natomiast ja dzisiaj szybki wypad przed robotą na skałke i 3 jazie i sporo płotek wpadło... Jutro uderzamy na lód,bo na rzekach lipa .....
Powodzenia 3,5 cm + 6 cm zmrożonego lodu sprawdzone na:
Kozłowej Górze , Przeczycach , Pławniowicach , Rogoźniku i wszystkich w promieniu 40 km od Kastowic.
Robale do lodówki albo rzeka.
Nie wiem jak w promieniu od Kastowic ,ale od Katowic nie jest źle .
Na szyi osadzone jest takie coś jak głowa ...słuzy ona do noszenia ładnego fryzu ,można sie podrapać ,ale tez w środku jest mózg ,lub mózdżek . Jak dobrze on prosperuje ,to dany klient wie ,że na dzień dzisiejszy na tak dużych zbiornikach jak Pławniowice ,kozłowa Góra,pogoria,Dzierżna itd..nie połowisz ,bo lód jest za cienki .
Jednak jak dobrze poszpera sie w głowie, można wpaść na pomysł ,żeby odwiedzić kilka mniejszych zbiorników w swoje okolicy i zobaczyć co sie dzieje...
No i co sie dzieje ? ..Dzieje sie to że są zbiorniki na których można łowić ,maja dobra grubość i na szczęście można coś złowić...
Dokonałem cudu i znalazłem kilka takich..
Co do pytania ,czy cos odmarzło ,to ostatnio raczej mrozi ,a nie jest odwilż . To co troche przy brzegach odmarzło w tamtym i na początku tego tygodnia w ostatnich dniach ścieło.
Co do tego kto ma co w głowie można dojść po formie postów pisanych przez pacjenta.
Ja łowię kilkanaście lat na lodzie i jestem uzbrojony po zęby nie tylko w sprzęt zabezpieczający ale także w doświadczenie.
Wiadomo , że na pierwszym lodzie możesz chodzić nawet po 2 - 3 cm natomiast inaczej jest po odwilży / ścinaniu / śniegu / odwilży / ponownym zamarzaniu itd.
Nawet małe zbiorniki - teoretycznie wiertło wchodzi jak w lód - jeśli natomiast uda Ci się wyłamać mały kawałek i spojrzeć na niego z boku to będziesz wiedział na czym stoisz , a to gąbka.
Ale jak tam wolisz - weź na wszelki wypadek dodatkowe skarpety i zostaw w samochodzie bo mogą się przydać.
PS. Tak na marginesie mam wokół siebie zbiorniki od 7 arów do kilku ładnych hektarów i codziennie obserwuję co się dzieje - ilość wędkarzy "0".
Masz racje Rafale ....nie idzie łowić...i tym mało optymistycznym akcentem zakończmy te spekulacje ... Tutaj raczej chciałbym żebyśmy sie skupili na tym co sie dzieje i na efektach . OK.
Byłem z kumplami na skałce ...Nie jechaliśmy nikaj indziej bo z lodem nie byliśmy pewni a skałka była już obadana dzień wczesniej . Lód zajebisty ,rozbi sie z dnia na dzień coraz mocniejszy .Nawet brzegi zamarznięte - bo tydzień temu zejść było ciężko-teraz bez problemu . Co do efektów ,to brał jaź ,oraz płotka . Nawet szło sie pobawić.
ALl na skałce jest ok....nikaj indziej nie byłem ,to nie wiem jak jest ...Podejrzewam że do wtorku połowisz i na swoich 3 stawach ...ale dla pewności zrób se wcześniej rekonesans .
Perwer - ja piszę o tym, że regulamin PZW i podany w linku nie zgadzają się ze sobą, zresztą w międzyczasie regulamin GOR się zmienił i jest teraz łagodniejszy niż ten PZW. Nie ma już wcale mowy o ograniczeniach w połowie z łodzi, był na cały lipiec i sierpień, teraz pozostało ograniczenie tylko PZW : zakaz połowu ryb z łodzi w okresie od 1 lipca do 31 sierpnia w godzinach od 10.00 do 18.00 .
perwer a jaka tam jest u Ciebie grubość lodu??Ładne te jazie brały.
Cześć ....jaziki brały w wiekszości niemiarowe - takie 22-23cm ,za to dość dużo ich . Płocie w przewadze małe,ale od czasu do czasu wpadła większa -jednak dość intensywnie. Pytałeś ALL o łąke - byłem i łowiłem - kolega nawet siedział dwa tydnie ,na urlopie. Leszcz - przede wszystkich , jednak ten duży przeważnie bierze w nocy ,lub po kilkudniowym nęceniu ,na włos. Sumik karłowaty bierze na żywca i koledzy złowili ładne sandacze ,oraz troche małych węgorzy . Łowią tam też karpie i liny ,ale trzeba wiedzieć z której strony łowić- ze znajomych nie dane było nikomu złapać karpia . ...a można jeszcze ładnego karacha ustrzelić ...
Mam prośbe - ponieważ myślami już jestem w czerwcu na łodzi chciałem Was prosić o pomoc. Uzależniłem się za bardzo od kilku zbiorników i mam w tym roku w planie zająć się Pogorią. Niestety nie wiem o tych zbiornikach nic. Z racji , że tylko spinninguję moglibyście mi podpowiedzieć jakich drapieżników najliczniej można się tam spodziewać , na którą Pogorię warto zajrzeć , czy są tam jakieś ograniczenia jak np. Na Kozłowej czy Przeczycach , czy możecie polecić jakąś przystań gdzie godzina nie będzie kosztowała 9 PLN ?
ALL ,przestań juz sie tak martwic czy ma 10 ,czy 12 cm .Na małych zbiornikach ,tak jak pisałem jest dobry,na dużych podejrzewam że trzeba poczekać. Sam musisz obadać.
Co do Pogorii ,było troche powiedziane ,ale polecam zapytać Czesia(Czesio) z portalu,Szczepana(Szczepcio) i Łukasz(ALL) też chyba tam jeżdzi. Chłopaki powinni wiedzieć dość sporo.
Jakiś czas temu dzwoniłem do koła PZW pod numer podany na stronie i dupa. Odebrała ta sama osoba (kobieta) co miesiąc temu, lecz twierdziła że numer jest już nieaktualny. Coś się w tym kole pozmieniało i nie wiadomo do kogo dzwonić.
Ktoś się orientuje gdzie należy te 50zł wpłacić dodatkowo żeby można było łowić na Chechle ? Otrzymuje się jakieś dodatkowe zezwolenie czy jak ?
Hej
Z tego co wiem dotychczasowe Koło ( czytaj opiekun zbiornika ) Tarnowskie Góry pobrało z GOSIR Świerklaniec pewną część zezwoleń. 50 PLN jest kaucją zwrotną na koniec roku - nie wiem do końca co to ma na celu ale jest to pewne.
Być może jak zadzwonisz do GOSIR Świerklaniec to Ci powiedzą co i jak. Myślę , że działa to tak samo jak zezwolenie na połów w Parklu Świerklaniec z tym , że w tym przypadku to nie kałcja tylko opłata.
Mam prośbe - ponieważ myślami już jestem w czerwcu na łodzi chciałem Was prosić o pomoc. Uzależniłem się za bardzo od kilku zbiorników i mam w tym roku w planie zająć się Pogorią. Niestety nie wiem o tych zbiornikach nic. Z racji , że tylko spinninguję moglibyście mi podpowiedzieć jakich drapieżników najliczniej można się tam spodziewać , na którą Pogorię warto zajrzeć , czy są tam jakieś ograniczenia jak np. Na Kozłowej czy Przeczycach , czy możecie polecić jakąś przystań gdzie godzina nie będzie kosztowała 9 PLN ?
Masz w tym roku w planie zająć się pogorią.Ale pogorie są cztery.Więc którą pogorię masz w planie.
Mam prośbe - ponieważ myślami już jestem w czerwcu na łodzi chciałem Was prosić o pomoc. Uzależniłem się za bardzo od kilku zbiorników i mam w tym roku w planie zająć się Pogorią. Niestety nie wiem o tych zbiornikach nic. Z racji , że tylko spinninguję moglibyście mi podpowiedzieć jakich drapieżników najliczniej można się tam spodziewać , na którą Pogorię warto zajrzeć , czy są tam jakieś ograniczenia jak np. Na Kozłowej czy Przeczycach , czy możecie polecić jakąś przystań gdzie godzina nie będzie kosztowała 9 PLN ?
Masz w tym roku w planie zająć się pogorią.Ale pogorie są cztery.Więc którą pogorię masz w planie.
Widzisz Kolego
Leżą obok siebie , nie znam rzadnej. Tak więc mogę zająć się wszystkimi albo wskazanymi przez Was jako dobre do zwiedzenia wedle Waszych sugestii.
Mam prośbe - ponieważ myślami już jestem w czerwcu na łodzi chciałem Was prosić o pomoc. Uzależniłem się za bardzo od kilku zbiorników i mam w tym roku w planie zająć się Pogorią. Niestety nie wiem o tych zbiornikach nic. Z racji , że tylko spinninguję moglibyście mi podpowiedzieć jakich drapieżników najliczniej można się tam spodziewać , na którą Pogorię warto zajrzeć , czy są tam jakieś ograniczenia jak np. Na Kozłowej czy Przeczycach , czy możecie polecić jakąś przystań gdzie godzina nie będzie kosztowała 9 PLN ?
Masz w tym roku w planie zająć się pogorią.Ale pogorie są cztery.Więc którą pogorię masz w planie.
Widzisz Kolego
Leżą obok siebie , nie znam rzadnej. Tak więc mogę zająć się wszystkimi albo wskazanymi przez Was jako dobre do zwiedzenia wedle Waszych sugestii.
Z góry dzięki
To może Ci zaproponuję 4 jest najbardziej dzika i nieokiełznana.
Mam prośbe - ponieważ myślami już jestem w czerwcu na łodzi chciałem Was prosić o pomoc. Uzależniłem się za bardzo od kilku zbiorników i mam w tym roku w planie zająć się Pogorią. Niestety nie wiem o tych zbiornikach nic. Z racji , że tylko spinninguję moglibyście mi podpowiedzieć jakich drapieżników najliczniej można się tam spodziewać , na którą Pogorię warto zajrzeć , czy są tam jakieś ograniczenia jak np. Na Kozłowej czy Przeczycach , czy możecie polecić jakąś przystań gdzie godzina nie będzie kosztowała 9 PLN ?
Masz w tym roku w planie zająć się pogorią.Ale pogorie są cztery.Więc którą pogorię masz w planie.
Widzisz Kolego
Leżą obok siebie , nie znam rzadnej. Tak więc mogę zająć się wszystkimi albo wskazanymi przez Was jako dobre do zwiedzenia wedle Waszych sugestii.
Z góry dzięki
To może Ci zaproponuję 4 jest najbardziej dzika i nieokiełznana.
Najładniejsza, najdziksza, lecz niestety zbyt duża i łatwiej coś złowić na innych Pogoriach. Pogoria 4 napewno skrywa niezłe rybki, ale trafienie na dobrą miejscówę zajmie trochę czasu, a nawet wtedy owa miejscówa może być bezrybna w ciągu tygodnia.
Mam prośbe - ponieważ myślami już jestem w czerwcu na łodzi chciałem Was prosić o pomoc. Uzależniłem się za bardzo od kilku zbiorników i mam w tym roku w planie zająć się Pogorią. Niestety nie wiem o tych zbiornikach nic. Z racji , że tylko spinninguję moglibyście mi podpowiedzieć jakich drapieżników najliczniej można się tam spodziewać , na którą Pogorię warto zajrzeć , czy są tam jakieś ograniczenia jak np. Na Kozłowej czy Przeczycach , czy możecie polecić jakąś przystań gdzie godzina nie będzie kosztowała 9 PLN ?
Masz w tym roku w planie zająć się pogorią.Ale pogorie są cztery.Więc którą pogorię masz w planie.
Widzisz Kolego
Leżą obok siebie , nie znam rzadnej. Tak więc mogę zająć się wszystkimi albo wskazanymi przez Was jako dobre do zwiedzenia wedle Waszych sugestii.
Z góry dzięki
To może Ci zaproponuję 4 jest najbardziej dzika i nieokiełznana.
Najładniejsza, najdziksza, lecz niestety zbyt duża i łatwiej coś złowić na innych Pogoriach. Pogoria 4 napewno skrywa niezłe rybki, ale trafienie na dobrą miejscówę zajmie trochę czasu, a nawet wtedy owa miejscówa może być bezrybna w ciągu tygodnia.
ok. A jak tam wygląda ze stanicami ? Oprócz 4 , którą polecacie ? A jeśli chodzi o drapieżniki co przeważa ?
Podobno wiosna ma byc szybko...szkoda ,bo co to za łowienie zimowe-raptem 4 wypady ..Jeszcze zbiorniki dobrze nie zamarzły ,a tu odwilż . Jakby nie ten śnieg ,to lód był by po tych dwóch tygodniach sporych mrozów gruby. Teraz na tej odwilży z 3-4 dni w nocy po -10 i w dzień przynajmniej z piątka i by ładnie zcieło .....a tak z zimnych rzeczy zostaje tylko browar.
Podobno wiosna ma byc szybko...szkoda ,bo co to za łowienie zimowe-raptem 4 wypady ..Jeszcze zbiorniki dobrze nie zamarzły ,a tu odwilż . Jakby nie ten śnieg ,to lód był by po tych dwóch tygodniach sporych mrozów gruby. Teraz na tej odwilży z 3-4 dni w nocy po -10 i w dzień przynajmniej z piątka i by ładnie zcieło .....a tak z zimnych rzeczy zostaje tylko browar.
Wydaje mi się, że to już koniec sezonu pod lodowego. W mnie w większości lód poschodził od brzegów, nie będzie miało co "grubieć " podczas tych mrozów co mają być . Naprawdę szkoda , ze 3 razy na lód wyskoczyłem , bez rewelacji z efektami.
Tak jak mówisz śnieg popsuł cały sezon pod lodowy, Gdyby nie on to lód miał by dobre 4 dyszki miało by co topnieć i może doczekał by kolejnych mrozów i szansa na kolejne 2 wypady by była a tak nici. Były "wielkie plany" a skończyło się jak zawsze czyli porażką. Dodatkowo grypa pomiędzy Świetami a NR która pozbawiła mnie szansy na jakieś 2 wypady na lód. Szkoda, wielka szkoda. gumek trzeba dokupić i z trokiem za okonkiem pobiegać , może będzie aktywny.
Witam Panowie :)
Wiosna juz blisko, pod koniec ubieglego sezonu zakupilem soboe wklejanke na okonka niestety nie mialem szansy jej przetestować, naleze do kola nr 56 Świętochłowice, chcialem sie poradzic gdzie na wiosna wybrac sie za okoniem z paproszkami ? nie zalezy mi na gigantach ale takie pod 20cm zewby juz cos czuc na delikatnym sprzecie ? czy ktos spiningowal np na stawach w Rudzie Śl.- Glombik, Gliniok bądż Smrodlok ? a moze Szyb Edwarda kolo orlenu na Chebziu ? czy ktos cos doradzi :P ?
Tam tych Lowisk nie znam ale u nas w Siemianowicach jest staw rzęsa jak raz się tam dobrze wstrzeliłem w przynętę kolor idzień to w 3 godziny ok.80 sztuk czyli okonia jest tam od groma no i jeszcze nieżle było na morawie (miedzy katowicami a sosnowcem)
Witam,na okonia ze spiningiem to dawniej chodziłem na staw Magiera (Zacisze)ale tam podobno teraz komercja i trzeba płacić dodatkowo za ta wodę,nie mniej to właśnie tam wycholowałem z wody niejednego 40taka w paski,poza tym jest jeszcze Wisła w Goczałkowicach,pozdrawiam.
Wisła w Goczałkowicach wylała :) Poczekajcie jeszcze z miesiąc, opadnie do normalnego stanu, a brzegi trochę wyschną..
Krzysztof to dobra wiadomość,puszczają wodę z zapory idzie ryba,dobre wtedy miejsce na odcinku licencyjnym do jazu,szczególnie płocie.
Na Rudzie na Glombiku i Smrodloku jest okonia sporo .Powinieneś sie pobawić .Blisko na Matyldzie jest też sporo- koledzy wyjeli tam kilka 30stek ,a i mniejszego jest masa i bierze .
temp. znowu dużo na plusie ...
Krzysztof to dobra wiadomość,puszczają wodę z zapory idzie ryba,dobre wtedy miejsce na odcinku licencyjnym do jazu,szczególnie płocie.
Tak, a później odłowy kontrolne prądem zrobią :) I będzie pół tony karasi i płoci na brzegu. Ale fakt, wtedy można tam coś złowić więc i tam spróbuję.
Krzysztof jak tam na Pszczynce -łowią płocie już ?
Ale nie chodzi mi o łowienie prądem ) ...
Nie wiem Perwer, nie byłem w tym roku.
Słyszałem tylko, że łowią na Wiśle w Strumieniu, tyle tylko, że to już na tym odcinku należącym do jeziora goczałkowickiego. Ja w czwartek pojadę na Pszczynkę albo na Wisłę, to Ci powiem co i jak :)
Nie wiem Perwer, nie byłem w tym roku.
Słyszałem tylko, że łowią na Wiśle w Strumieniu, tyle tylko, że to już na tym odcinku należącym do jeziora goczałkowickiego. Ja w czwartek pojadę na Pszczynkę albo na Wisłę, to Ci powiem co i jak :)
OK -to daj znać....choć wydawało mi sie że pisałeś gdzies że na Pszczynce już łowią....
Daj znać ,to jak bedzie pogoda ,to pojedziemy.
Pisałem, pisałem. Ale ja osobiście tam nie byłem. Byli tam znajomi, ale ryb nie widziałem. :)
No cóż może jeszcze na następny tydzień coś zetnie ten lód,ale pewnie bez rewelacji. Ja prawdopodbnie na sztołe lub biała przemsze w czwartek się wybiore ze spiningiem może jkaiś kropek się zapnie.Szkoda ,że na lód trzeba będzie czekać znowu rok:( chociasz parę razy byłem jakieś małe efekty były, chciałem jeszcze w zawodach wystartować a tu nie udało się.
Witam,jak ktos jest zainteresowany co z Chechlem to pojawila sie informacja na PZW Tarnowskie Gory....Jednym slowem,zbiornik nastawiony pod nawalonych malolatow,nam wedkarza prawie nic nie wolno.Nawet tego nie komentuje,kazdy po przeczytaniu bedzie mial swoje zdanie.Nie polowimy tam juz spokojnie,a podobno wedkarstwo uspokaja,nawet lowienie ryb w tym kraju ktos moze nam spier......c.Bardzo tesknie za czasami kiedy oplacalo sie karte i lowilo sie jak chcialo,gdzie chcialo i robak na haczyku nie musial byc zabity...pozdrowionka
Miałem dać znać... Jak zobaczyłem to białe ustrojstwo to odpuściłem. Koniec relacji :) Nikaj na ryby nie idzie pojechać, woda wysoka tak na Pszczynce jak i na Wiśle. Ale chociaż lodu nie ma :)
Z Chechłem już nic nie rozumiem, wg pzw w lipcu i sierpniu od 10 do 18 zakaz łowienia z łodzi a regulamin zbiornika mówi, że w tym czasie będzie całkowity zakaz, widzę podobne pytanie na stronie okręgu ale tam oczywiście nikt nie odpowiada.
Z Chechłem już nic nie rozumiem, wg pzw w lipcu i sierpniu od 10 do 18 zakaz łowienia z łodzi a regulamin zbiornika mówi, że w tym czasie będzie całkowity zakaz, widzę podobne pytanie na stronie okręgu ale tam oczywiście nikt nie odpowiada.
Odnośnie tematu :
Na zbiorniku Nakło Chechło obowiązuje:
-roczny limit połowu ryb w ilości 35 szt. łącznie dla następujących gatunków ryb: karp, lin, węgorz, szczupak, sandacz, pstrąg potokowy. Limit ten obowiązuje na zbiorniku Nakło Chechło łącznie z pozostałym wodami wymienionymi w zezwoleniu podstawowym na 2013 r.,
-zakaz pozostawiania złowionych ryb z gatunków sumik karłowaty, czebaczek amurski, trawianka oraz raków pręgowatych i sygnałowych na łowisku i obrzeżach zalewu,
-zakaz patroszenia ryb na obrzeżach zbiornikach,
-utrzymanie stanowiska wędkarskiego w czystości promieniu 5 m bez względu na stan, jaki zastał przed rozpoczęciem połowu, w tym wrzucanie śmieci i niedopałków do wody, pozostawiania ich na brzegu lub jakimkolwiek innym miejscu,
-zakaz stosowania zanęty w ilości większej niż 2 kg na każdy dzień, a w okresie od 1 czerwca do 31 sierpnia korzystania z zanęty innej niż zwierzęca i ziaren zbóż w ilości większej niż 1 kg,
-zakaz połowu ryb z łodzi w okresie od 1 lipca do 31 sierpnia w godzinach od 10.00 do 18.00,
-zakaz połowu ryb w okresie od 1 czerwca do 31 sierpnia w godz. od 7.00 do 22.00 w miejscach oznaczonych na mapie,
-zakaz połowu ryb z wyspy oraz wyznaczonych tarlisk,
-zakaz wywożenia zanęty i przynęty środkami pływającymi oraz tzw. ,,modelami pływającymi”,
-zakaz znakowania łowiska za pomocą plastikowych butelek, taśm, linek itp.,
-zakaz biwakowania poza polem namiotowym,
-zakaz pozostawiania jakichkolwiek przedmiotów w obrębie Zalewu, w tym na lodzie, a w szczególności opon, skrzyń, przenośnych krzeseł itp.,
-zakaz wjazdu samochodami na ,,koronę” zalewu oraz ich postoju poza wyznaczonymi miejscami,
-zakaz załatwiania potrzeb fizjologicznych poza przenośnymi toaletami i miejscami do tego przeznaczonymi,
-każdy wędkarz jest zobowiązany do zapoznania się z Regulaminem Porządkowym Zalewu Nakło Chechło i stosowania się do jego zapisów. Regulamin jest dostępny w siedzibach kół wydających zezwolenie oraz wywieszony na tablicach informacyjnych Rybaczówki, przy wjeździe nad zalew, a także na stronie internetowej www.gorswierklaniec.pl.
II. Wjazd pojazdami na teren zbiornika Nakło Chechło przez wędkarzy wymaga uiszczenia opłaty zgodnie z obowiązującym zarządzeniem Wójta Gminy Świerklaniec lub uchwałą rady Gminy Świerklaniec.
III. W sprawach nieujętych mają zastosowanie przepisy zawarte w zezwoleniu podstawowym na 2013 r. oraz Regulaminie Amatorskiego Połowu Ryb uchwalonym przez ZG PZW.
IV. W przypadku nie stosowania się do warunków połowu ryb zastrzega się prawo do zatrzymania zezwolenia na amatorski połów ryb wędką i rejestru przez osoby uprawnione ustawowo do kontroli i skierowania sprawy do właściwego sądu.
Natomiast ja dzisiaj szybki wypad przed robotą na skałke i 3 jazie i sporo płotek wpadło...
Jutro uderzamy na lód,bo na rzekach lipa .....
Na lód ??
Powodzenia 3,5 cm + 6 cm zmrożonego lodu sprawdzone na:
Kozłowej Górze , Przeczycach , Pławniowicach , Rogoźniku i wszystkich w promieniu 40 km od Kastowic.
Robale do lodówki albo rzeka.
Dzieki za wiadomość bo tez mnie nosi a nie jestem obecnie zmotoryzowany ale może Ktoś wie czy na przelewach na żabich dołach odmarzlo ?
Na lód ??
Powodzenia 3,5 cm + 6 cm zmrożonego lodu sprawdzone na:
Kozłowej Górze , Przeczycach , Pławniowicach , Rogoźniku i wszystkich w promieniu 40 km od Kastowic.
Robale do lodówki albo rzeka.
Nie wiem jak w promieniu od Kastowic ,ale od Katowic nie jest źle .
Na szyi osadzone jest takie coś jak głowa ...słuzy ona do noszenia ładnego fryzu ,można sie podrapać ,ale tez w środku jest mózg ,lub mózdżek .
Jak dobrze on prosperuje ,to dany klient wie ,że na dzień dzisiejszy na tak dużych zbiornikach jak Pławniowice ,kozłowa Góra,pogoria,Dzierżna itd..nie połowisz ,bo lód jest za cienki .
Jednak jak dobrze poszpera sie w głowie, można wpaść na pomysł ,żeby odwiedzić kilka mniejszych zbiorników w swoje okolicy i zobaczyć co sie dzieje...
No i co sie dzieje ? ..Dzieje sie to że są zbiorniki na których można łowić ,maja dobra grubość i na szczęście można coś złowić...
Dokonałem cudu i znalazłem kilka takich..
Co do pytania ,czy cos odmarzło ,to ostatnio raczej mrozi ,a nie jest odwilż .
To co troche przy brzegach odmarzło w tamtym i na początku tego tygodnia w ostatnich dniach ścieło.
Wiesz
Co do tego kto ma co w głowie można dojść po formie postów pisanych przez pacjenta.
Ja łowię kilkanaście lat na lodzie i jestem uzbrojony po zęby nie tylko w sprzęt zabezpieczający ale także w doświadczenie.
Wiadomo , że na pierwszym lodzie możesz chodzić nawet po 2 - 3 cm natomiast inaczej jest po odwilży / ścinaniu / śniegu / odwilży / ponownym zamarzaniu itd.
Nawet małe zbiorniki - teoretycznie wiertło wchodzi jak w lód - jeśli natomiast uda Ci się wyłamać mały kawałek i spojrzeć na niego z boku to będziesz wiedział na czym stoisz , a to gąbka.
Ale jak tam wolisz - weź na wszelki wypadek dodatkowe skarpety i zostaw w samochodzie bo mogą się przydać.
PS. Tak na marginesie mam wokół siebie zbiorniki od 7 arów do kilku ładnych hektarów i codziennie obserwuję co się dzieje - ilość wędkarzy "0".
Masz racje Rafale ....nie idzie łowić...i tym mało optymistycznym akcentem zakończmy te spekulacje ...
Tutaj raczej chciałbym żebyśmy sie skupili na tym co sie dzieje i na efektach .
OK.
i jak połowy perwer byłeś kajś, ja nigdzie,
chopiska a wiycie coś czy te porozumienie z Opolem już załatwione czy dali godajom
Do końca miesiąca ma być (podobno) wiadomo :))) Chopiska :)
i jak połowy perwer byłeś kajś, ja nigdzie,
Byłem z kumplami na skałce ...Nie jechaliśmy nikaj indziej bo z lodem nie byliśmy pewni a skałka była już obadana dzień wczesniej .
Lód zajebisty ,rozbi sie z dnia na dzień coraz mocniejszy .Nawet brzegi zamarznięte - bo tydzień temu zejść było ciężko-teraz bez problemu .
Co do efektów ,to brał jaź ,oraz płotka . Nawet szło sie pobawić.
to jaki jest lód gruby???
ciekawe może bym się kajś we wtorek wybrał:)
ALl na skałce jest ok....nikaj indziej nie byłem ,to nie wiem jak jest ...Podejrzewam że do wtorku połowisz i na swoich 3 stawach ...ale dla pewności zrób se wcześniej rekonesans .
Ja mam tydzień wolnego i właśnie dzisiaj zaczynam rekonesans po okolicznych wodach(lodach).Myślę że na lodzie jeszcze w tym roku podgoli się coś.
Perwer - ja piszę o tym, że regulamin PZW i podany w linku nie zgadzają się ze sobą, zresztą w międzyczasie regulamin GOR się zmienił i jest teraz łagodniejszy niż ten PZW. Nie ma już wcale mowy o ograniczeniach w połowie z łodzi, był na cały lipiec i sierpień, teraz pozostało ograniczenie tylko PZW : zakaz połowu ryb z łodzi w okresie od 1 lipca do 31 sierpnia w godzinach od 10.00 do 18.00 .
perwer a jaka tam jest u Ciebie grubość lodu??Ładne te jazie brały.
Łąka 005, lód od 10 - 5cm, zależy gdzie. Ryb ni ma, ino okonie, ledwo wymiarowe.
89krzysztof a co tam na łące w sezonie letnim słychać?? co tam idzie ciekawego złowić.Pamietam że tam liny były piekne i wegorz sandacz ładny.
A to już nie do mnie pytanie, nie łowię tam. Ja tylko Wisła, Pszczynka i goczałkowickie, głównie ze spinningiem. :)
W którym miejscu tam łowisz dokladnie?
perwer a jaka tam jest u Ciebie grubość lodu??Ładne te jazie brały.
Cześć ....jaziki brały w wiekszości niemiarowe - takie 22-23cm ,za to dość dużo ich . Płocie w przewadze małe,ale od czasu do czasu wpadła większa -jednak dość intensywnie.
Pytałeś ALL o łąke - byłem i łowiłem - kolega nawet siedział dwa tydnie ,na urlopie.
Leszcz - przede wszystkich , jednak ten duży przeważnie bierze w nocy ,lub po kilkudniowym nęceniu ,na włos.
Sumik karłowaty bierze na żywca i koledzy złowili ładne sandacze ,oraz troche małych węgorzy .
Łowią tam też karpie i liny ,ale trzeba wiedzieć z której strony łowić- ze znajomych nie dane było nikomu złapać karpia . ...a można jeszcze ładnego karacha ustrzelić ...
W którym miejscu tam łowisz dokladnie?
A wiesz gdzie jest ośrodek sportów wodnych ? Od tamtej strony, od strony łąki. Jeśli chcesz się wybrać, daj znać, napiszę Ci jak dojechać.
Może bym pojechał jak się wyrobie przynajamniej na 2 godzinki jutro.Perwer to jaki ten lód jest u ciebie ma z 10 cm???
Hej
Mam prośbe - ponieważ myślami już jestem w czerwcu na łodzi chciałem Was prosić o pomoc. Uzależniłem się za bardzo od kilku zbiorników i mam w tym roku w planie zająć się Pogorią. Niestety nie wiem o tych zbiornikach nic. Z racji , że tylko spinninguję moglibyście mi podpowiedzieć jakich drapieżników najliczniej można się tam spodziewać , na którą Pogorię warto zajrzeć , czy są tam jakieś ograniczenia jak np. Na Kozłowej czy Przeczycach , czy możecie polecić jakąś przystań gdzie godzina nie będzie kosztowała 9 PLN ?
Z góry dzięki za wszystkie informacje.
Z wędkarskim pozdrowieniem
ALL ,przestań juz sie tak martwic czy ma 10 ,czy 12 cm .Na małych zbiornikach ,tak jak pisałem jest dobry,na dużych podejrzewam że trzeba poczekać. Sam musisz obadać.
Co do Pogorii ,było troche powiedziane ,ale polecam zapytać Czesia(Czesio) z portalu,Szczepana(Szczepcio) i Łukasz(ALL) też chyba tam jeżdzi. Chłopaki powinni wiedzieć dość sporo.
Ktoś się orientuje gdzie należy te 50zł wpłacić dodatkowo żeby można było łowić na Chechle ? Otrzymuje się jakieś dodatkowe zezwolenie czy jak ?
Jakiś czas temu dzwoniłem do koła PZW pod numer podany na stronie i dupa. Odebrała ta sama osoba (kobieta) co miesiąc temu, lecz twierdziła że numer jest już nieaktualny. Coś się w tym kole pozmieniało i nie wiadomo do kogo dzwonić.
Ktoś się orientuje gdzie należy te 50zł wpłacić dodatkowo żeby można było łowić na Chechle ? Otrzymuje się jakieś dodatkowe zezwolenie czy jak ?
Hej
Z tego co wiem dotychczasowe Koło ( czytaj opiekun zbiornika ) Tarnowskie Góry pobrało z GOSIR Świerklaniec pewną część zezwoleń. 50 PLN jest kaucją zwrotną na koniec roku - nie wiem do końca co to ma na celu ale jest to pewne.
Być może jak zadzwonisz do GOSIR Świerklaniec to Ci powiedzą co i jak. Myślę , że działa to tak samo jak zezwolenie na połów w Parklu Świerklaniec z tym , że w tym przypadku to nie kałcja tylko opłata.
Mam prośbe - ponieważ myślami już jestem w czerwcu na łodzi chciałem Was prosić o pomoc. Uzależniłem się za bardzo od kilku zbiorników i mam w tym roku w planie zająć się Pogorią. Niestety nie wiem o tych zbiornikach nic. Z racji , że tylko spinninguję moglibyście mi podpowiedzieć jakich drapieżników najliczniej można się tam spodziewać , na którą Pogorię warto zajrzeć , czy są tam jakieś ograniczenia jak np. Na Kozłowej czy Przeczycach , czy możecie polecić jakąś przystań gdzie godzina nie będzie kosztowała 9 PLN ?
Masz w tym roku w planie zająć się pogorią.Ale pogorie są cztery.Więc którą pogorię masz w planie.
Mam prośbe - ponieważ myślami już jestem w czerwcu na łodzi chciałem Was prosić o pomoc. Uzależniłem się za bardzo od kilku zbiorników i mam w tym roku w planie zająć się Pogorią. Niestety nie wiem o tych zbiornikach nic. Z racji , że tylko spinninguję moglibyście mi podpowiedzieć jakich drapieżników najliczniej można się tam spodziewać , na którą Pogorię warto zajrzeć , czy są tam jakieś ograniczenia jak np. Na Kozłowej czy Przeczycach , czy możecie polecić jakąś przystań gdzie godzina nie będzie kosztowała 9 PLN ?
Masz w tym roku w planie zająć się pogorią.Ale pogorie są cztery.Więc którą pogorię masz w planie.
Widzisz Kolego
Leżą obok siebie , nie znam rzadnej. Tak więc mogę zająć się wszystkimi albo wskazanymi przez Was jako dobre do zwiedzenia wedle Waszych sugestii.
Z góry dzięki
Mam prośbe - ponieważ myślami już jestem w czerwcu na łodzi chciałem Was prosić o pomoc. Uzależniłem się za bardzo od kilku zbiorników i mam w tym roku w planie zająć się Pogorią. Niestety nie wiem o tych zbiornikach nic. Z racji , że tylko spinninguję moglibyście mi podpowiedzieć jakich drapieżników najliczniej można się tam spodziewać , na którą Pogorię warto zajrzeć , czy są tam jakieś ograniczenia jak np. Na Kozłowej czy Przeczycach , czy możecie polecić jakąś przystań gdzie godzina nie będzie kosztowała 9 PLN ?
Masz w tym roku w planie zająć się pogorią.Ale pogorie są cztery.Więc którą pogorię masz w planie.
Widzisz Kolego
Leżą obok siebie , nie znam rzadnej. Tak więc mogę zająć się wszystkimi albo wskazanymi przez Was jako dobre do zwiedzenia wedle Waszych sugestii.
Z góry dzięki
To może Ci zaproponuję 4 jest najbardziej dzika i nieokiełznana.Mam prośbe - ponieważ myślami już jestem w czerwcu na łodzi chciałem Was prosić o pomoc. Uzależniłem się za bardzo od kilku zbiorników i mam w tym roku w planie zająć się Pogorią. Niestety nie wiem o tych zbiornikach nic. Z racji , że tylko spinninguję moglibyście mi podpowiedzieć jakich drapieżników najliczniej można się tam spodziewać , na którą Pogorię warto zajrzeć , czy są tam jakieś ograniczenia jak np. Na Kozłowej czy Przeczycach , czy możecie polecić jakąś przystań gdzie godzina nie będzie kosztowała 9 PLN ?
Masz w tym roku w planie zająć się pogorią.Ale pogorie są cztery.Więc którą pogorię masz w planie.
Widzisz Kolego
Leżą obok siebie , nie znam rzadnej. Tak więc mogę zająć się wszystkimi albo wskazanymi przez Was jako dobre do zwiedzenia wedle Waszych sugestii.
Z góry dzięki
To może Ci zaproponuję 4 jest najbardziej dzika i nieokiełznana.Najładniejsza, najdziksza, lecz niestety zbyt duża i łatwiej coś złowić na innych Pogoriach. Pogoria 4 napewno skrywa niezłe rybki, ale trafienie na dobrą miejscówę zajmie trochę czasu, a nawet wtedy owa miejscówa może być bezrybna w ciągu tygodnia.
Mam prośbe - ponieważ myślami już jestem w czerwcu na łodzi chciałem Was prosić o pomoc. Uzależniłem się za bardzo od kilku zbiorników i mam w tym roku w planie zająć się Pogorią. Niestety nie wiem o tych zbiornikach nic. Z racji , że tylko spinninguję moglibyście mi podpowiedzieć jakich drapieżników najliczniej można się tam spodziewać , na którą Pogorię warto zajrzeć , czy są tam jakieś ograniczenia jak np. Na Kozłowej czy Przeczycach , czy możecie polecić jakąś przystań gdzie godzina nie będzie kosztowała 9 PLN ?
Masz w tym roku w planie zająć się pogorią.Ale pogorie są cztery.Więc którą pogorię masz w planie.
Widzisz Kolego
Leżą obok siebie , nie znam rzadnej. Tak więc mogę zająć się wszystkimi albo wskazanymi przez Was jako dobre do zwiedzenia wedle Waszych sugestii.
Z góry dzięki
To może Ci zaproponuję 4 jest najbardziej dzika i nieokiełznana.
Najładniejsza, najdziksza, lecz niestety zbyt duża i łatwiej coś złowić na innych Pogoriach. Pogoria 4 napewno skrywa niezłe rybki, ale trafienie na dobrą miejscówę zajmie trochę czasu, a nawet wtedy owa miejscówa może być bezrybna w ciągu tygodnia.
ok. A jak tam wygląda ze stanicami ? Oprócz 4 , którą polecacie ? A jeśli chodzi o drapieżniki co przeważa ?