Witam ja właśnie wróciłem z Pogori 3 łowiłem na spławik efekt 5 płotek,leszczyk 40cm i karpik 32cm oraz dwa karpiki spiętę. Rybka brała tylko z rana później było kiepsko.
dziś Świerklaniec i za szczupakiem i poza bolejącymi szłapami -mogli wyznaczyć to tak żeby okrążyć 5 razy zbiornik i dopiero łowić ,,zero kontaktu ze szczupłym istna bryndza w zeszłym roku w tych miejscach fajnie podskubywał teraz denko ,,syn od rana siedzi na jez Otmuchowskim z nastawieniem na leszcza i na razie od rana ani skubnięcia czyli zaczyna się norma jak każdego roku coś z wiosny się dzieje przychodzi lato to ryby balują na słońcu tak jak my
Zionek ja przez całą noc też tylko na mady brania miałem:) Łowiłem na dwa kije z koszykami drennana. Jeden zestaw był moim tradycyjnym, czyli zestaw na stałe (samo zacinający), z pelletem i method miksem w koszyku. Próbowałem całej gamy przynęt na nim, tj. kukurydze cukka miodowa, kuku skopeksowa, kulasy śliwkowe 12 mm., kulasy pop-upy. bałwanki itp. itd. i zeeero przez 11 godzin:(! Podnęcone miałem ładnie pelletem waniliowym i konserwową kukurydzką. Wspomniane brania zrobiłem jedynie na kiju z koszyczkiem drennana 35 gram jednak przelotowo:) z krótkim przyponem, haczykiem 10 i 5-cioma białymi robalami "taplanymi" w kurkumie. Zanętą w koszyku był micro marin halibutowy 2mm. plus rybny method mix. Miejscówka w okolicy grążeli podnęcona pelletem kałamar i ośmiornica :):) 8 mm. kupiony na wagę w moim wędkarskim:) Przyznam szczerzę, że liczyłem tu na jakiś bonusik w postaci węgorza;) a padł karpik i kolejny w tym roku jesiotr:) Powiem Ci, ze ta metoda uczy pokory i trzeba ciagle eksperymentowac bo warto:) Pozdrawiam Ziomal:)
Zionek ja przez całą noc też tylko na mady brania miałem:) Łowiłem na dwa kije z koszykami drennana. Jeden zestaw był moim tradycyjnym, czyli zestaw na stałe (samo zacinający), z pelletem i method miksem w koszyku. Próbowałem całej gamy przynęt na nim, tj. kukurydze cukka miodowa, kuku skopeksowa, kulasy śliwkowe 12 mm., kulasy pop-upy. bałwanki itp. itd. i zeeero przez 11 godzin:(! Podnęcone miałem ładnie pelletem waniliowym i konserwową kukurydzką. Wspomniane brania zrobiłem jedynie na kiju z koszyczkiem drennana 35 gram jednak przelotowo:) z krótkim przyponem, haczykiem 10 i 5-cioma białymi robalami "taplanymi" w kurkumie. Zanętą w koszyku był micro marin halibutowy 2mm. plus rybny method mix. Miejscówka w okolicy grążeli podnęcona pelletem kałamar i ośmiornica :):) 8 mm. kupiony na wagę w moim wędkarskim:) Przyznam szczerzę, że liczyłem tu na jakiś bonusik w postaci węgorza;) a padł karpik i kolejny w tym roku jesiotr:) Powiem Ci, ze ta metoda uczy pokory i trzeba ciagle eksperymentowac bo warto:) Pozdrawiam Ziomal:)
Panowie jak to z naszym odcinkiem kanału gliwickiego ? został anm taki krotki odcinek ? Czy to prawda ze mozna doplacic zezwolenie na cały kanał (odcinek opolski) ?
Panowie jak to z naszym odcinkiem kanału gliwickiego ? został anm taki krotki odcinek ? Czy to prawda ze mozna doplacic zezwolenie na cały kanał (odcinek opolski) ?
Mamy tylko do śluzy Dzierżno, a dopłacić pewnie że można na resztę, 30 zł na ten rok
czescod piątku na K/K - Odra zero brań nie licząc 2 sumów takich po ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------25 cm
Wczoraj na Odrze w K_K 5 leszczyków max 35cm kilka
mniejszych,4 krapiki jeden taki ok 30cm,płoteczka i brzana ok 30cm.Kilka
branek spudłowanych,duży leszcz nie brał, rybka się spławiała spora
-ludzi multum miejsca brak ledwo o 4 rano się wcisnąłem i nie widziałem u
nich żeby coś pociągneli od rana,stan wody normalny aczkolwiek woda
płynie brudna,pozdrawiam,aha na na sandacza miałem 1 wędeczkę totalne 0
Wczoraj na Odrze w K_K 5 leszczyków max 35cm kilka
mniejszych,4 krapiki jeden taki ok 30cm,płoteczka i brzana ok 30cm.Kilka
branek spudłowanych,duży leszcz nie brał, rybka się spławiała spora
-ludzi multum miejsca brak ledwo o 4 rano się wcisnąłem i nie widziałem u
nich żeby coś pociągneli od rana,stan wody normalny aczkolwiek woda
płynie brudna,pozdrawiam,aha na na sandacza miałem 1 wędeczkę totalne 0
Wczoraj na Odrze w K_K 5 leszczyków max 35cm kilka
mniejszych,4 krapiki jeden taki ok 30cm,płoteczka i brzana ok 30cm.Kilka
branek spudłowanych,duży leszcz nie brał, rybka się spławiała spora
-ludzi multum miejsca brak ledwo o 4 rano się wcisnąłem i nie widziałem u
nich żeby coś pociągneli od rana,stan wody normalny aczkolwiek woda
płynie brudna,pozdrawiam,aha na na sandacza miałem 1 wędeczkę totalne 0
Wczoraj na Odrze w K_K 5 leszczyków max 35cm kilka
mniejszych,4 krapiki jeden taki ok 30cm,płoteczka i brzana ok 30cm.Kilka
branek spudłowanych,duży leszcz nie brał, rybka się spławiała spora
-ludzi multum miejsca brak ledwo o 4 rano się wcisnąłem i nie widziałem u
nich żeby coś pociągneli od rana,stan wody normalny aczkolwiek woda
płynie brudna,pozdrawiam,aha na na sandacza miałem 1 wędeczkę totalne 0
Wczoraj na Odrze w K_K 5 leszczyków max 35cm kilka
mniejszych,4 krapiki jeden taki ok 30cm,płoteczka i brzana ok 30cm.Kilka
branek spudłowanych,duży leszcz nie brał, rybka się spławiała spora
-ludzi multum miejsca brak ledwo o 4 rano się wcisnąłem i nie widziałem u
nich żeby coś pociągneli od rana,stan wody normalny aczkolwiek woda
płynie brudna,pozdrawiam,aha na na sandacza miałem 1 wędeczkę totalne 0
Wczoraj na Odrze w K_K 5 leszczyków max 35cm kilka
mniejszych,4 krapiki jeden taki ok 30cm,płoteczka i brzana ok 30cm.Kilka
branek spudłowanych,duży leszcz nie brał, rybka się spławiała spora
-ludzi multum miejsca brak ledwo o 4 rano się wcisnąłem i nie widziałem u
nich żeby coś pociągneli od rana,stan wody normalny aczkolwiek woda
płynie brudna,pozdrawiam,aha na na sandacza miałem 1 wędeczkę totalne 0
Dzieki za relacje Patryk-Kociemba, natomiast co do zbiornika Leśny to Twoje pochwaly w jego ierunku byly zdecydowanie przesadzone, mnostwo drobnicy tam jest wiec nastawianie sie na fajna biara rybe rzadko konczy sie sukcesem, natomiast co do spinningu - odradzam absolutnie brzeg od strony poludniowej(ten dalej od drogi) i zachodniej, jest to zalany las i owszem- drapieznik tam siedzi, ale srednio co 2gi, 3ci rzut tracimy przynete, wiec lepiej stanac z zywcem. Spinning tylko ma sens od skarpy za szlabanami ale w tym roku na 2 wypady bylem nawet bez podbicia, niestety populacja drapieznika jest strasznie przetrzebiona stad Twoja siatka wlasnie wyglada jak wyglada, same dzieci w nie :( W ten weekend testowałem zanęty Gutkiewicza z serii Premium, o wynikach testów można przeczytać na : http://gtw.vgh.pl/news.php pozdrawiam
Dzieki za relacje Patryk-Kociemba, natomiast co do zbiornika Leśny to Twoje pochwaly w jego ierunku byly zdecydowanie przesadzone, mnostwo drobnicy tam jest wiec nastawianie sie na fajna biara rybe rzadko konczy sie sukcesem, natomiast co do spinningu - odradzam absolutnie brzeg od strony poludniowej(ten dalej od drogi) i zachodniej, jest to zalany las i owszem- drapieznik tam siedzi, ale srednio co 2gi, 3ci rzut tracimy przynete, wiec lepiej stanac z zywcem. Spinning tylko ma sens od skarpy za szlabanami ale w tym roku na 2 wypady bylem nawet bez podbicia, niestety populacja drapieznika jest strasznie przetrzebiona stad Twoja siatka wlasnie wyglada jak wyglada, same dzieci w nie :(
Jak najbardziej masz racje nei było wielkich okazów na zdjeciach, tez na takie sie nie nastawiałem:) co do spiningu to tylko raz tam byłem, więc bardziej bazowałem na opiniach ludzi którzy tam często łowią tą metodą, a że miałem okazję porozmawiać z zawodnikami to z okazji skorzystałem:) jednak nie jeden z moich znajomych sobie chwali ten zbiornik, wracając z wypraw karpiowych, więc wszystko zależy chyba od punktu widzenia. Za szczerą wypowiedź dziekuje i pozdrawiam
Witam . Nocka na świerklańcu z niedzieli na poniedziałek (od 17 do 8) z czego 2 wędki mieliśmy na żywca i 2 na spławik za leszczem . 2 odjazdy na żywca z czego tylko 1 wycholowany , szczupak 54cm . Na spławiki bez brania ...
Koledzy doradźcie lepiej na Pogoria czy łąka koło Tychów ani tam ani tam nie byłem? Wypad 2 dniowy
To zależy kiera pogoria ,bo to 4 różne zbiorniki ... Co do ląki - pojedziesz tam raz i będziesz wracał - zaufaj mi ...dubla i leszcza masz na 100% - te fajne sztuki biora w nocy ...ale jest też duża szansa na fajnego sandacza w nocy . Weź podrywke i z wieczora wciepnij przy brzegu - nałapiesz pełno małej sandaczowej płoci .
Jo panowie od piątku będa łowił na maratonie 24 h na amendach .Zostałem zaproszony i nie było szans odmówić ....troszka żech zainwestował w te zawody i dośc duże chęci są ,tak że mam nadzieje że coś dobrego ugramy w drużynie .....
a ja od poniedziałku atakuję albo Otmuchowskie albo Nyskie jeszcze nie wiem które z nastawieniem na dużego leszcza bo w końcu muszę dać bratu coś do uwędzenia bo już marudzi że wszystko wypuszczam z powrotem ,,optymista w to wierzy
a i pytanie leszcz tam mo tasiemca bo chyba kiedyś czytałem że ma
tasiemiec był ale się skończył myśla że myślisz o łące koło pszczyny ,auto postawisz prawie przy samej wodzie ,leszcz tam biere dość fajnie ale nie licz na wielkie sztuki a raczej coś w przedziale 30 do max 40 w porywach ,byłem tam w zeszłą niedzielę i jak zwykle dosyć dużo brań i tradycyjnie średnio 35 cm i na ryż dmuchany i na mady ale jak byś jechoł bardziej od zachodniej strony do dodatkowo możesz liczyć na karachy dość wielkie ,na wschodniej od połowy zbiornika mniej więcej same leszcze czasem jakaś płotka
Na kanale Gliwickim przy dużym dzierżnie karpiszony wycirają sie w trzcinach takie po 10kg w góre - brak zainteresowania haczykiem. Jak chodzi o brania to tylko małe leszczyki, karachy i ukleja
Witam, Koledzy gdzie na Przeczycach można rozbić namiocik oraz podjechać autem pod wodę.Wiem że od strony Siewierza było kiedyś pole namiotowe obok rybaczówki PZW BYTOM.Znacie jeszcze jakieś ciekawe miejscówki najlepiej takie, żeby w sobotę popołudniu nie zjechał się tłum plażowiczów.
Davel1985 Jak wpływa rzeczka to od strony Siewierza masz stare koryto, musisz mieć ponton. Auta tam stawiają. Jeszcze jest opcja po drugiej stronie. Jest tam dość muliste dno, także plażowiczów nie ma. w tych miejscach jest dużo wędkarzy, musisz być w okolicach południa wtedy jest w miarę względnie ;)
Davel1985 no chodziło mi o te miejsca, w korycie masz głęboko, leszczyki i karpiki tam siedzą. ja zawsze autem tam wjeżdżałem i było ok, no ale jakby mieli Ci dać mandat to nie chcę żeby to było przezemnie...
a i pytanie leszcz tam mo tasiemca bo chyba kiedyś czytałem że ma
tasiemiec był ale się skończył myśla że myślisz o łące koło pszczyny ,auto postawisz prawie przy samej wodzie ,leszcz tam biere dość fajnie ale nie licz na wielkie sztuki a raczej coś w przedziale 30 do max 40 w porywach ,byłem tam w zeszłą niedzielę i jak zwykle dosyć dużo brań i tradycyjnie średnio 35 cm i na ryż dmuchany i na mady ale jak byś jechoł bardziej od zachodniej strony do dodatkowo możesz liczyć na karachy dość wielkie ,na wschodniej od połowy zbiornika mniej więcej same leszcze czasem jakaś płotka
Jeśli chcesz na łące pochytać duże leszcze -te ponad 50 cm ,to musisz położyć zestaw najlepiej gdzieś koło jakiegoś spadu ,ale jeszcze na płytszej wodzie . Ten leszcz duży podłazi z głębokiej wody na żer i pierwsze co natrafia ,to na Twój zestaw z dobrze zanęconym podłożem -to raz ,a dwa dobrze położyć na twardym gruncie - co na łące wróży dość duży sukces ,ze względu na dość muliste wszędzie dno. Dobrze podnęcić - jak na karpia i łowić jednym zestawem na włos ,lub inaczej grubiej -coś peletowego . Brania będą rzadkie ,ale jak coś weźmie ,to będzie ryba . Możesz spokojnie liczyć na duże sztuki. Drugą wędką można sie bawić w mady ,pinki , srinki i ryże - i taszczyć te dubelki i leszczyki po 30 cm ,dla zabawy . Tyle wiem na temat łąki i moge pomóc- nie pisze to ze swojego doświadczenia ,ale z doświadczeń znajomych niegdyś leszczarzy ,dzisiaj karpiarzy .... Ja niestety piłem wódke kiedy trzeba było łowić i tylko rano przecierałem oczy widząc jakie ryby inni ładują do aut. W nocy można oczywiście liczyć jeszcze na węgorza i sandacza - którego jest sporo i dobrze bierze ,ale małą zmorą mogą być sumiki karłowate ,które biorą nawet na małe sandaczówki.To akurat wiem z własnego doświadczenia. w nocy też można bawiąc sie tymi madami na haczyku ,wyhaczyć coś bardziej leszczykowego jak pospolitą żyletę ..Dojechać idzie pod sam zbiornik...ale po deszczach gorzej może być z wyjazdem.
Witam,
Dwa sandacze, jezioro Goczałkowickie 2 czerwca późne popołudnie
56 i 72 centymetry
Pozdrawiam
Witam ja właśnie wróciłem z Pogori 3 łowiłem na spławik efekt 5 płotek,leszczyk 40cm i karpik 32cm oraz dwa karpiki spiętę. Rybka brała tylko z rana później było kiepsko.
Dzisiaj kilka godzinek na Kanale Gliwickim.
Odleglosciowka i feeder.
Wynik to kilka karasi i kilka leszczy.
Wszystko wchodziło w mady.
dziś Świerklaniec i za szczupakiem i poza bolejącymi szłapami -mogli wyznaczyć to tak żeby okrążyć 5 razy zbiornik i dopiero łowić ,,zero kontaktu ze szczupłym istna bryndza w zeszłym roku w tych miejscach fajnie podskubywał teraz denko ,,syn od rana siedzi na jez Otmuchowskim z nastawieniem na leszcza i na razie od rana ani skubnięcia czyli zaczyna się norma jak każdego roku coś z wiosny się dzieje przychodzi lato to ryby balują na słońcu tak jak my
Dzisiaj kilka godzinek na Kanale Gliwickim.
Odleglosciowka i feeder.
Wynik to kilka karasi i kilka leszczy.
Wszystko wchodziło w mady.
Zionek ja przez całą noc też tylko na mady brania miałem:) Łowiłem na dwa kije z koszykami drennana. Jeden zestaw był moim tradycyjnym, czyli zestaw na stałe (samo zacinający), z pelletem i method miksem w koszyku. Próbowałem całej gamy przynęt na nim, tj. kukurydze cukka miodowa, kuku skopeksowa, kulasy śliwkowe 12 mm., kulasy pop-upy. bałwanki itp. itd. i zeeero przez 11 godzin:(! Podnęcone miałem ładnie pelletem waniliowym i konserwową kukurydzką. Wspomniane brania zrobiłem jedynie na kiju z koszyczkiem drennana 35 gram jednak przelotowo:) z krótkim przyponem, haczykiem 10 i 5-cioma białymi robalami "taplanymi" w kurkumie. Zanętą w koszyku był micro marin halibutowy 2mm. plus rybny method mix. Miejscówka w okolicy grążeli podnęcona pelletem kałamar i ośmiornica :):) 8 mm. kupiony na wagę w moim wędkarskim:) Przyznam szczerzę, że liczyłem tu na jakiś bonusik w postaci węgorza;) a padł karpik i kolejny w tym roku jesiotr:) Powiem Ci, ze ta metoda uczy pokory i trzeba ciagle eksperymentowac bo warto:) Pozdrawiam Ziomal:)
Dzisiaj kilka godzinek na Kanale Gliwickim.
Odleglosciowka i feeder.
Wynik to kilka karasi i kilka leszczy.
Wszystko wchodziło w mady.
Zionek ja przez całą noc też tylko na mady brania miałem:) Łowiłem na dwa kije z koszykami drennana. Jeden zestaw był moim tradycyjnym, czyli zestaw na stałe (samo zacinający), z pelletem i method miksem w koszyku. Próbowałem całej gamy przynęt na nim, tj. kukurydze cukka miodowa, kuku skopeksowa, kulasy śliwkowe 12 mm., kulasy pop-upy. bałwanki itp. itd. i zeeero przez 11 godzin:(! Podnęcone miałem ładnie pelletem waniliowym i konserwową kukurydzką. Wspomniane brania zrobiłem jedynie na kiju z koszyczkiem drennana 35 gram jednak przelotowo:) z krótkim przyponem, haczykiem 10 i 5-cioma białymi robalami "taplanymi" w kurkumie. Zanętą w koszyku był micro marin halibutowy 2mm. plus rybny method mix. Miejscówka w okolicy grążeli podnęcona pelletem kałamar i ośmiornica :):) 8 mm. kupiony na wagę w moim wędkarskim:) Przyznam szczerzę, że liczyłem tu na jakiś bonusik w postaci węgorza;) a padł karpik i kolejny w tym roku jesiotr:) Powiem Ci, ze ta metoda uczy pokory i trzeba ciagle eksperymentowac bo warto:) Pozdrawiam Ziomal:)
Siema byku.
No takie to uroki naszej metody :)
A tak z czystej ciekawości to mady na klipsie
czy normalnie na haku bez wlosa ????
Jakos nie umiem zaufac tym klipsa;) Robale normalnie na haczyk zakladalem:)
Moja dzisiejsza miejscówka. Niestety bez rewelacji.
Moja dzisiejsza miejscówka. Niestety bez rewelacji.
a kaj to take fajne miejsca jeszcze są ???
Pięęęękna miejscówka:) Jak na spina nie brało może warto tam za linem i karasiem przysiąść?:)
Moja dzisiejsza miejscówka. Niestety bez rewelacji.
Super krzaczory lubię takie miejsca niestety rybki nie biorą za gorąco
a kaj to take fajne miejsca jeszcze są ???
Panowie jak to z naszym odcinkiem kanału gliwickiego ? został anm taki krotki odcinek ? Czy to prawda ze mozna doplacic zezwolenie na cały kanał (odcinek opolski) ?
Panowie jak to z naszym odcinkiem kanału gliwickiego ? został anm taki krotki odcinek ? Czy to prawda ze mozna doplacic zezwolenie na cały kanał (odcinek opolski) ?
Mamy tylko do śluzy Dzierżno, a dopłacić pewnie że można na resztę, 30 zł na ten rok
czescod piątku na K/K - Odra zero brań nie licząc 2 sumów takich po ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------25 cm
Wczoraj na Odrze w K_K 5 leszczyków max 35cm kilka mniejszych,4 krapiki jeden taki ok 30cm,płoteczka i brzana ok 30cm.Kilka branek spudłowanych,duży leszcz nie brał, rybka się spławiała spora -ludzi multum miejsca brak ledwo o 4 rano się wcisnąłem i nie widziałem u nich żeby coś pociągneli od rana,stan wody normalny aczkolwiek woda płynie brudna,pozdrawiam,aha na na sandacza miałem 1 wędeczkę totalne 0
Na Sosinie , duża ryba się tylko spławiała , a brały same leszczyki 40 + , no i jeden kaczodzioby 67cm.
Wczoraj na Odrze w K_K 5 leszczyków max 35cm kilka mniejszych,4 krapiki jeden taki ok 30cm,płoteczka i brzana ok 30cm.Kilka branek spudłowanych,duży leszcz nie brał, rybka się spławiała spora -ludzi multum miejsca brak ledwo o 4 rano się wcisnąłem i nie widziałem u nich żeby coś pociągneli od rana,stan wody normalny aczkolwiek woda płynie brudna,pozdrawiam,aha na na sandacza miałem 1 wędeczkę totalne 0
Wczoraj na Odrze w K_K 5 leszczyków max 35cm kilka mniejszych,4 krapiki jeden taki ok 30cm,płoteczka i brzana ok 30cm.Kilka branek spudłowanych,duży leszcz nie brał, rybka się spławiała spora -ludzi multum miejsca brak ledwo o 4 rano się wcisnąłem i nie widziałem u nich żeby coś pociągneli od rana,stan wody normalny aczkolwiek woda płynie brudna,pozdrawiam,aha na na sandacza miałem 1 wędeczkę totalne 0
Wczoraj na Odrze w K_K 5 leszczyków max 35cm kilka mniejszych,4 krapiki jeden taki ok 30cm,płoteczka i brzana ok 30cm.Kilka branek spudłowanych,duży leszcz nie brał, rybka się spławiała spora -ludzi multum miejsca brak ledwo o 4 rano się wcisnąłem i nie widziałem u nich żeby coś pociągneli od rana,stan wody normalny aczkolwiek woda płynie brudna,pozdrawiam,aha na na sandacza miałem 1 wędeczkę totalne 0
Wczoraj na Odrze w K_K 5 leszczyków max 35cm kilka mniejszych,4 krapiki jeden taki ok 30cm,płoteczka i brzana ok 30cm.Kilka branek spudłowanych,duży leszcz nie brał, rybka się spławiała spora -ludzi multum miejsca brak ledwo o 4 rano się wcisnąłem i nie widziałem u nich żeby coś pociągneli od rana,stan wody normalny aczkolwiek woda płynie brudna,pozdrawiam,aha na na sandacza miałem 1 wędeczkę totalne 0
Wczoraj na Odrze w K_K 5 leszczyków max 35cm kilka mniejszych,4 krapiki jeden taki ok 30cm,płoteczka i brzana ok 30cm.Kilka branek spudłowanych,duży leszcz nie brał, rybka się spławiała spora -ludzi multum miejsca brak ledwo o 4 rano się wcisnąłem i nie widziałem u nich żeby coś pociągneli od rana,stan wody normalny aczkolwiek woda płynie brudna,pozdrawiam,aha na na sandacza miałem 1 wędeczkę totalne 0
W ten weekend testowałem zanęty Gutkiewicza z serii Premium,
o wynikach testów można przeczytać na :
http://gtw.vgh.pl/news.php
pozdrawiam
hudzik ja za te zdjecia zaczna cie kasowac to przynajmiej futer mi sie zwróci hehehehe
Ja wczoraj na Pogorii dwie płotki pow 25cm cztery jazie nie wymiarowe i lin 38cm ogólnie słabiutko.
Ja wczoraj na Pogorii dwie płotki pow 25cm cztery jazie nie wymiarowe i lin 38cm ogólnie słabiutko.
Ja wczoraj na Pogorii dwie płotki pow 25cm cztery jazie nie wymiarowe i lin 38cm ogólnie słabiutko.
Dzieki za relacje Patryk-Kociemba, natomiast co do zbiornika Leśny to Twoje pochwaly w jego ierunku byly zdecydowanie przesadzone, mnostwo drobnicy tam jest wiec nastawianie sie na fajna biara rybe rzadko konczy sie sukcesem, natomiast co do spinningu - odradzam absolutnie brzeg od strony poludniowej(ten dalej od drogi) i zachodniej, jest to zalany las i owszem- drapieznik tam siedzi, ale srednio co 2gi, 3ci rzut tracimy przynete, wiec lepiej stanac z zywcem. Spinning tylko ma sens od skarpy za szlabanami ale w tym roku na 2 wypady bylem nawet bez podbicia, niestety populacja drapieznika jest strasznie przetrzebiona stad Twoja siatka wlasnie wyglada jak wyglada, same dzieci w nie :(
W ten weekend testowałem zanęty Gutkiewicza z serii Premium,
o wynikach testów można przeczytać na :
http://gtw.vgh.pl/news.php
pozdrawiam
Koledzy doradźcie lepiej na Pogoria czy łąka koło Tychów ani tam ani tam nie byłem? Wypad 2 dniowy
Dzieki za relacje Patryk-Kociemba, natomiast co do zbiornika Leśny to Twoje pochwaly w jego ierunku byly zdecydowanie przesadzone, mnostwo drobnicy tam jest wiec nastawianie sie na fajna biara rybe rzadko konczy sie sukcesem, natomiast co do spinningu - odradzam absolutnie brzeg od strony poludniowej(ten dalej od drogi) i zachodniej, jest to zalany las i owszem- drapieznik tam siedzi, ale srednio co 2gi, 3ci rzut tracimy przynete, wiec lepiej stanac z zywcem. Spinning tylko ma sens od skarpy za szlabanami ale w tym roku na 2 wypady bylem nawet bez podbicia, niestety populacja drapieznika jest strasznie przetrzebiona stad Twoja siatka wlasnie wyglada jak wyglada, same dzieci w nie :(
Jak najbardziej masz racje nei było wielkich okazów na zdjeciach, tez na takie sie nie nastawiałem:) co do spiningu to tylko raz tam byłem, więc bardziej bazowałem na opiniach ludzi którzy tam często łowią tą metodą, a że miałem okazję porozmawiać z zawodnikami to z okazji skorzystałem:) jednak nie jeden z moich znajomych sobie chwali ten zbiornik, wracając z wypraw karpiowych, więc wszystko zależy chyba od punktu widzenia.
Za szczerą wypowiedź dziekuje i pozdrawiam
Witam . Nocka na świerklańcu z niedzieli na poniedziałek (od 17 do 8) z czego 2 wędki mieliśmy na żywca i 2 na spławik za leszczem . 2 odjazdy na żywca z czego tylko 1 wycholowany , szczupak 54cm . Na spławiki bez brania ...
Nocka Świerklaniec, bez brań ...
Koledzy doradźcie lepiej na Pogoria czy łąka koło Tychów ani tam ani tam nie byłem? Wypad 2 dniowy
To zależy kiera pogoria ,bo to 4 różne zbiorniki ...
Co do ląki - pojedziesz tam raz i będziesz wracał - zaufaj mi ...dubla i leszcza masz na 100% - te fajne sztuki biora w nocy ...ale jest też duża szansa na fajnego sandacza w nocy .
Weź podrywke i z wieczora wciepnij przy brzegu - nałapiesz pełno małej sandaczowej płoci .
Jo panowie od piątku będa łowił na maratonie 24 h na amendach .Zostałem zaproszony i nie było szans odmówić ....troszka żech zainwestował w te zawody i dośc duże chęci są ,tak że mam nadzieje że coś dobrego ugramy w drużynie .....
No to Perwer do zobaczenia na Amendach.Ja miałem już okazje startować tam w ubiegłym roku, ale szału nie było ( w nocy totalane bezrybie)
a ja od poniedziałku atakuję albo Otmuchowskie albo Nyskie jeszcze nie wiem które z nastawieniem na dużego leszcza bo w końcu muszę dać bratu coś do uwędzenia bo już marudzi że wszystko wypuszczam z powrotem ,,optymista w to wierzy
Dzięki Perwer no to lecemy na Łąka w Tychach a ino jedno jeszcze auto jest tam kaj zaparkować nie mówia że koło wody ale tak do 300 metrów?
a i pytanie leszcz tam mo tasiemca bo chyba kiedyś czytałem że ma
a Paprocany są względne?
a i pytanie leszcz tam mo tasiemca bo chyba kiedyś czytałem że ma
tasiemiec był ale się skończył myśla że myślisz o łące koło pszczyny ,auto postawisz prawie przy samej wodzie ,leszcz tam biere dość fajnie ale nie licz na wielkie sztuki a raczej coś w przedziale 30 do max 40 w porywach ,byłem tam w zeszłą niedzielę i jak zwykle dosyć dużo brań i tradycyjnie średnio 35 cm i na ryż dmuchany i na mady ale jak byś jechoł bardziej od zachodniej strony do dodatkowo możesz liczyć na karachy dość wielkie ,na wschodniej od połowy zbiornika mniej więcej same leszcze czasem jakaś płotka
Na kanale Gliwickim przy dużym dzierżnie karpiszony wycirają sie w trzcinach takie po 10kg w góre - brak zainteresowania haczykiem. Jak chodzi o brania to tylko małe leszczyki, karachy i ukleja
Witam,
Koledzy gdzie na Przeczycach można rozbić namiocik oraz podjechać autem pod wodę.Wiem że od strony Siewierza było kiedyś pole namiotowe obok rybaczówki PZW BYTOM.Znacie jeszcze jakieś ciekawe miejscówki najlepiej takie, żeby w sobotę popołudniu nie zjechał się tłum plażowiczów.
Davel1985
Jak wpływa rzeczka to od strony Siewierza masz stare koryto, musisz mieć ponton. Auta tam stawiają. Jeszcze jest opcja po drugiej stronie. Jest tam dość muliste dno, także plażowiczów nie ma.
w tych miejscach jest dużo wędkarzy, musisz być w okolicach południa wtedy jest w miarę względnie ;)
Janek92
Chodzi o te miejsca ?
Nie jest tam przypadkiem płycizna ?I jak w ogóle z namiotem bo tam to chyba na dziko ? czepiają się ?
Davel1985
no chodziło mi o te miejsca, w korycie masz głęboko, leszczyki i karpiki tam siedzą.
ja zawsze autem tam wjeżdżałem i było ok, no ale jakby mieli Ci dać mandat to nie chcę żeby to było przezemnie...
a i pytanie leszcz tam mo tasiemca bo chyba kiedyś czytałem że ma
tasiemiec był ale się skończył myśla że myślisz o łące koło pszczyny ,auto postawisz prawie przy samej wodzie ,leszcz tam biere dość fajnie ale nie licz na wielkie sztuki a raczej coś w przedziale 30 do max 40 w porywach ,byłem tam w zeszłą niedzielę i jak zwykle dosyć dużo brań i tradycyjnie średnio 35 cm i na ryż dmuchany i na mady ale jak byś jechoł bardziej od zachodniej strony do dodatkowo możesz liczyć na karachy dość wielkie ,na wschodniej od połowy zbiornika mniej więcej same leszcze czasem jakaś płotka
Jeśli chcesz na łące pochytać duże leszcze -te ponad 50 cm ,to musisz położyć zestaw najlepiej gdzieś koło jakiegoś spadu ,ale jeszcze na płytszej wodzie . Ten leszcz duży podłazi z głębokiej wody na żer i pierwsze co natrafia ,to na Twój zestaw z dobrze zanęconym podłożem -to raz ,a dwa dobrze położyć na twardym gruncie - co na łące wróży dość duży sukces ,ze względu na dość muliste wszędzie dno. Dobrze podnęcić - jak na karpia i łowić jednym zestawem na włos ,lub inaczej grubiej -coś peletowego .
Brania będą rzadkie ,ale jak coś weźmie ,to będzie ryba .
Możesz spokojnie liczyć na duże sztuki.
Drugą wędką można sie bawić w mady ,pinki , srinki i ryże - i taszczyć te dubelki i leszczyki po 30 cm ,dla zabawy .
Tyle wiem na temat łąki i moge pomóc- nie pisze to ze swojego doświadczenia ,ale z doświadczeń znajomych niegdyś leszczarzy ,dzisiaj karpiarzy ....
Ja niestety piłem wódke kiedy trzeba było łowić i tylko rano przecierałem oczy widząc jakie ryby inni ładują do aut.
W nocy można oczywiście liczyć jeszcze na węgorza i sandacza - którego jest sporo i dobrze bierze ,ale małą zmorą mogą być sumiki karłowate ,które biorą nawet na małe sandaczówki.To akurat wiem z własnego doświadczenia.
w nocy też można bawiąc sie tymi madami na haczyku ,wyhaczyć coś bardziej leszczykowego jak pospolitą żyletę ..Dojechać idzie pod sam zbiornik...ale po deszczach gorzej może być z wyjazdem.