Witam wszystkich, przepraszam z góry bo chyba nie na miejscu pytanie, ale nie mam kogo podpytać. W minionym roku złapałem wędkarskiego bakcyla łowiąc trochę na prywatnych zbiornikach w tym roku chciałbym wyrobić kartę wędkarską aby popróbować w naturze. Byłem w PZW na Karlinowskiej ale powiedzieli mi że oni się tym nie zajmują, gdzie zgłosić się żeby wyrobić kartę wędkarską? Dziękuję za pomoc.
Udaj się kolego tu http://kolo12piotrkow.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=3&Itemid=5 bo rozumiem że jesteś z Piotrkowa.
Odnośnie spotkania myślę że będą przynajmniej trzy osoby a to jak mówili milicjanci już tłum więc spokojnie może się odbyć :-) Tylko gdzie jest ta szyna ?
Witam po Nowym Roku. Niestety od zeszlego piatku bylem odciety od sieci. Co do spotkania, to chetnie sie pisze, ale tylko czysto towarzyskie (bez lowienia). Chorobsko mnie trzyma od kilku dni i lazenie po wodzie jest mocno niewskazane. Gdybym mial przybyc to ja plus kumpel Proponuje zrobic liste i bedzie jasnosc
4. paawel1 (bez znaczenia ))) wędki i tak wożę w aucie ) Mam tylko wielką prośbę ustalmy godzinę , ponieważ w niedzielę mam wykłady i chciałbym wiedzieć czy się wyrobię
a ja mam problemy z autem, złośliwość tej mojej skorupy i moje przybycie pod znakiem zapytania stoi,chyba że jest ktoś chętny z Łodzi na spotkanie i mnie zabierze :) zrobie co w mojej mocy żeby jutro naprawić
Panowie, ja niestety znikam z sieci do poniedzialku. Postaram sie jutro wieczorem zdmuchnac kurz z komputera w domu i zobaczyc co i gdzie. Ale jakby mi sie nie udalo, to w niedziele jestem nad Szyna okolo 10 rano. Mysle ze dojazd od strony Smardzewic bylby lepszy i wygodniejszy. Z Kumplem zabierzemy kilka muchowek, to chetni beda mogli zobaczyc jak to w realu sie wywija :).
Czyli sprawa jasna padła godzina i dokładne miejsce 10.00 SZYNA od strony Smardzewic I jeszcze jedno. Palimy ognisko ???Bierzemy jakieś kiełbache ???Bo to że browar i jeśli ktoś coś mocniejszego, to raczej oczywiste )))
Czyli sprawa jasna padła godzina i dokładne miejsce 10.00 SZYNA od strony Smardzewic I jeszcze jedno. Palimy ognisko ???Bierzemy jakieś kiełbache ???Bo to że browar i jeśli ktoś coś mocniejszego, to raczej oczywiste ))) Podajcie mapkę z dojazdem .Rzadko tam bywam będzie łatwiej
Mam nadzięję, że mapka dobrze się wklei.Na dole po lewej widać początek rzeczonej szyny od strony Smardzewic.Jakby się nie wyświetliła mapka to bezpośredni link jest tutaj:http://goo.gl/maps/6dw0O
Dzięki wszystkim za sympatyczne i kształcące spotkanie.Hitem tego spotkania była bez wątpienia możliwość porzucania muchówką.Może nie taki diabeł straszny, słowem bardzo mi się podobało.
Dzięki wszystkim za sympatyczne i kształcące spotkanie.Hitem tego spotkania była bez wątpienia możliwość porzucania muchówką.Może nie taki diabeł straszny, słowem bardzo mi się podobało. I ja również dziękuje .Było zaj,,,,cie Miło było was spotkać.Zapewne nie raz sie jeszcze spotkamy na rybach .Najchetmie wyskocze z Pawłem i Jackiem na jakieś wspólne wywijanie sznurem Myślę że zachęciliśmy kilku kolegów do nowej metody na nizinnych rzekach ?Dzięki koledzy za spotkanie czekam na nastepne .Urwałem się wcześniej i bo po drodze zaliczyłem jeszcze piękny dopływ Pilicy .Efekty dwa wdeptałem,zero kontaktu,woda super
Dzięki wszystkim za sympatyczne i kształcące spotkanie.Hitem tego spotkania była bez wątpienia możliwość porzucania muchówką.Może nie taki diabeł straszny, słowem bardzo mi się podobało. I ja również dziękuje .Było zaj,,,,cie Miło było was spotkać.Zapewne nie raz sie jeszcze spotkamy na rybach .Najchetmie wyskocze z Pawłem i Jackiem na jakieś wspólne wywijanie sznurem Myślę że zachęciliśmy kilku kolegów do nowej metody na nizinnych rzekach ?Dzięki koledzy za spotkanie czekam na nastepne .Urwałem się wcześniej i bo po drodze zaliczyłem jeszcze piękny dopływ Pilicy .Efekty dwa wdeptałem,zero kontaktu,woda super Fajnie było poznać chłopaków których nie raz mijało się nad wodą a znanych z wedkuje.pl:) Pierwsze próby rzutów (co prawda na "sucho") zaliczone - nie takie to straszne jak zauważył Sławek, ale potrenować to jeszcze trochę trzeba:) Miejmy nadzieję że wiosną uda nam się zaliczyć jakiegoś klonka lub jazika;) tą metodą i oczywiście kolejne spotkanko trzeba zorganizować. Pozdro P
Witam. Dzieki za fajnie spedzone 4 godzinki :). Za kilka miesiecy, jak zrobi sie cieplej i poleci chruscik na pewno spotkamy sie znowu, tym razem polaczymy pogduchy z praktyka :).
Koledzy co tam słychać w sprawie silników spalinowych może są nowe wiadomości
Na dzień dzisiejszy z potwierdzonych informacji wynika, że zakazu nie będzie ale....Jedynie Rada Powiatu może wystąpić jeszcze do Wojewody o wprowadzenie strefy ciszy na zbiorniku, póki co wszyscy pozostali deklarowali iż nie będą wnosić o zakaz.Także musimy odczekać do wiosny. Czas pokarze
ja tez wolalbym zeby niebylo ograniczen bo mamy z kolega bombardiery i maja po 130koni bylo by super na miejscu
Boże widzisz i nie grzmisz... jak ma być bez ograniczeń, to ja jednak wole silniki elektryczne! przyjedzie jeden z drugim i będą pływać po zalewie jak idioci...
ja tez wolalbym zeby niebylo ograniczen bo mamy z kolega bombardiery i maja po 130koni bylo by super na miejscu
Cieszę się że macie takie sprzęty,ale raczej nie warto chwalić się nimi na forum wędkarskim.
Wiele #@$%$#@ poleci pod Waszym adresem a ja osobiście będę ścigał wszelkie wybryki które nawet minimalnie zagrożą mojemu/kolegów bezpieczeństwu na wodzie.
ja tez wolalbym zeby niebylo ograniczen bo mamy z kolega bombardiery i maja po 130koni bylo by super na miejscu
Cieszę się że macie takie sprzęty,ale raczej nie warto chwalić się nimi na forum wędkarskim.
Wiele #@$%$#@ poleci pod Waszym adresem a ja osobiście będę ścigał wszelkie wybryki które nawet minimalnie zagrożą mojemu/kolegów bezpieczeństwu na wodzie.
Teraz piszę zupełnie serio.
Będziemy rozwijać drut kolczasty pod wodą :)heheheheA tak poważnie, jeżeli będziemy widzieli incydenty nad wodą to bardzo proszę wszystkich o zgłaszanie odpowiednim służbą, każda łódź sie jakoś nazywa, a wędkarska ma numer boczny, telefon każdy z nas ma, jeżeli nawet nie będzie w danym momencie Policji na wodzie to przy większej ilości zgłoszeń będą wzmożone patrole.Wiadomo, że głupich nie sieją, i na wodzie różnie będzie się działo, ale nie możemy pozostawać bierni. ja tez wolalbym zeby niebylo ograniczen bo mamy z kolega bombardiery i maja po 130koni bylo by super na miejscu
Kolega sie chciał tylko pochwalić, ale niewielu z Nas to ruszy na tym forum, bo to nie jest forum motorowodne tylko wędkarskie a posiadanie takiego sprzętu pływającego jeszcze nie gwarantuje sukcesów wędkarskich :) Prawda Bercik?:)
ja tez wolalbym zeby niebylo ograniczen bo mamy z kolega bombardiery i maja po 130koni bylo by super na miejscu
Cieszę się że macie takie sprzęty,ale raczej nie warto chwalić się nimi na forum wędkarskim.
Wiele #@$%$#@ poleci pod Waszym adresem a ja osobiście będę ścigał wszelkie wybryki które nawet minimalnie zagrożą mojemu/kolegów bezpieczeństwu na wodzie.
Teraz piszę zupełnie serio.
Będziemy rozwijać drut kolczasty pod wodą :)heheheheA tak poważnie, jeżeli będziemy widzieli incydenty nad wodą to bardzo proszę wszystkich o zgłaszanie odpowiednim służbą, każda łódź sie jakoś nazywa, a wędkarska ma numer boczny, telefon każdy z nas ma, jeżeli nawet nie będzie w danym momencie Policji na wodzie to przy większej ilości zgłoszeń będą wzmożone patrole.Wiadomo, że głupich nie sieją, i na wodzie różnie będzie się działo, ale nie możemy pozostawać bierni. ja tez wolalbym zeby niebylo ograniczen bo mamy z kolega bombardiery i maja po 130koni bylo by super na miejscu
Kolega sie chciał tylko pochwalić, ale niewielu z Nas to ruszy na tym forum, bo to nie jest forum motorowodne tylko wędkarskie a posiadanie takiego sprzętu pływającego jeszcze nie gwarantuje sukcesów wędkarskich :) Prawda Bercik?:) Ups... ale sie rozjechało
130 koni J możesz sobie pomażyć . Już teraz na wodzie jest gęsto od łódek wędkarskich i żaglówek, nie licząc rowerów wodnych i kajaków. Niestety taka maszyna na” naszym zalewie” stwarza ogromne zagrożenie i jeśli ktoś ma choć odrobinę wyobraźni to nie zezwoli na wypłynięcie tzw. Bombardierów na wodę.Ciekawy jestem jaką prędkość rozwijają .
Jest szansa, możliwość,ewentualność na stworzenie czegoś takiego http://pomorskiprzewodnikwedkarski.pl/
O naszych chłopakach,naszej wodzie ,naszych rybach itp.
Możliwość jest zawsze tylko kto będzie tam pisał...można założyć portal, forum, bloga co tylko chcesz...ale potrzeba ludzi i treści bo inaczej projekt umrze śmiercią naturalną. Chciał bym zauważyć że jako region jako taki jesteśmy chyba najaktywniejsi na tym forum.
A wracając do motorowodniaków to po kiego komu na zalewie silnik 130 koni? No bo chyba nie do trollingu.....w zalewie póki co marlinów i żaglic nie ma. Chyba :D
Witam - dawno nie zaglądałem na "nasze forum" - widzę, że dyskusja dotyczy badzo drażliwego tematu, czyli spalinowych silników na naszym zalewie. Moje zdanie jest takie - tych którzy na to pozwolili przeciągnął bym po plaży przyczepionych do łódki z silnikiem kolei wyżej (130 km) Toż to szczyt głupoty. - Duże zagęszczenie łodzi na małej powierzchni (np mały zalew) - Strefa Ciszy - Zagrożenie argumenty przeciw
Dostałem pomysła na założenie takowej strony.Przekazałem go na forum i tyle z mojej strony.
Fakt,nasz wątek jest bardzo rozbudowany z czego się bardzo cieszę.Nie ma u nas żadnych zgrzytów i innych głupich głupot.No i najważniejsze że już dawno nie widziałem słowa "RAPR" :)))
Co do bombardiera to to jakoś nie mogę sobie wyobrazić jak z tego łowić:)))
Posiadam informację, że z nowym rokiem wygasła ustawa o ochronie ujęć wodnych. Ustawa ta zabraniała pływania na silnikach spalinowych między innymi na Zalewie Sulejowskim, co za tym idzie, (logicznie rzecz biorąc), automatycznie nasuwa się myśl , że skoro nie ma ustawy to już można pływać na spalinówkach. Więc skoro mamy pływać to z jakimi silnikami i gdzie? Na dzień dzisiejszy nie ma przepisów regulujących.
Robercie, haczyk wiążesz bezpośrednio do przyponu? chodzi mi o szybką zmianę przynęty
Tak,u mnie zmiana przynęty to tylko zmiana gumy.
Rób dużą pętle i sprawa się wyjaśni sama.Instrukcje znajdziesz w sieci.
a jakie polecasz głowki jigowe do kopytek 11cm i 7cm? tzn. jaki rozmiar i waga ;)
Witam wszystkich, przepraszam z góry bo chyba nie na miejscu pytanie, ale nie mam kogo podpytać. W minionym roku złapałem wędkarskiego bakcyla łowiąc trochę na prywatnych zbiornikach w tym roku chciałbym wyrobić kartę wędkarską aby popróbować w naturze. Byłem w PZW na Karlinowskiej ale powiedzieli mi że oni się tym nie zajmują, gdzie zgłosić się żeby wyrobić kartę wędkarską? Dziękuję za pomoc.
Udaj się kolego tu http://kolo12piotrkow.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=3&Itemid=5 bo rozumiem że jesteś z Piotrkowa.
Odnośnie spotkania myślę że będą przynajmniej trzy osoby a to jak mówili milicjanci już tłum więc spokojnie może się odbyć :-) Tylko gdzie jest ta szyna ?
Szyna znajduje się za tamą Smardzewicach taki przelew ,a co do spotkania i połapania na BT to jak kartę opłacę to się pisze, będę jutro wiedział
No jak zeby inaczej , o ktorej sie stykamy i po ktorej stronie??
Koledzy mam pytanie jak przedstawia ste sprawa silników spalinowych na zbiorniku
Witam po Nowym Roku. Niestety od zeszlego piatku bylem odciety od sieci.
Co do spotkania, to chetnie sie pisze, ale tylko czysto towarzyskie (bez lowienia).
Chorobsko mnie trzyma od kilku dni i lazenie po wodzie jest mocno niewskazane.
Gdybym mial przybyc to ja plus kumpel
Proponuje zrobic liste i bedzie jasnosc
1) PawelZ + 1 osoba (bez lowienia)
........
Proponuje zrobic liste i bedzie jasnosc
1) PawelZ + 1 osoba (bez lowienia)
2) brt3 ( z małym łowieniem)
3) Gar4field - bez łowienia
4. paawel1 (bez znaczenia ))) wędki i tak wożę w aucie )
Mam tylko wielką prośbę ustalmy godzinę , ponieważ w niedzielę mam wykłady i chciałbym wiedzieć czy się wyrobię
5 Brombakabomba
6 przemluk
a ja mam problemy z autem, złośliwość tej mojej skorupy i moje przybycie pod znakiem zapytania stoi,chyba że jest ktoś chętny z Łodzi na spotkanie i mnie zabierze :) zrobie co w mojej mocy żeby jutro naprawić
Panowie, ja niestety znikam z sieci do poniedzialku.
Postaram sie jutro wieczorem zdmuchnac kurz z komputera w domu i zobaczyc co i gdzie.
Ale jakby mi sie nie udalo, to w niedziele jestem nad Szyna okolo 10 rano. Mysle ze dojazd od strony Smardzewic bylby lepszy i wygodniejszy.
Z Kumplem zabierzemy kilka muchowek, to chetni beda mogli zobaczyc jak to w realu sie wywija :).
Czyli sprawa jasna padła godzina i dokładne miejsce 10.00 SZYNA od strony Smardzewic
I jeszcze jedno. Palimy ognisko ???Bierzemy jakieś kiełbache ???Bo to że browar i jeśli ktoś coś mocniejszego, to raczej oczywiste )))
Jadło i napitek oczywiście tak.(we własnym zakresie)
Więc ustalone.
Jadło i napitek oczywiście tak.(we własnym zakresie)
Więc ustalone.Ogień też się stworzy jakiś.
Ja już dzisiaj rozpocząłem sezon spinningowy.BT-4 płotki,klenik,2 okonie i szczupły.
Dobra niedziela jestem .
Wiem ze nie ten temat . Ale ma ktos jakas odleglosciowke w dobrym stanie do 100 zł sprzedac ?
Czyli sprawa jasna padła godzina i dokładne miejsce 10.00 SZYNA od strony Smardzewic
I jeszcze jedno. Palimy ognisko ???Bierzemy jakieś kiełbache ???Bo to że browar i jeśli ktoś coś mocniejszego, to raczej oczywiste )))
Podajcie mapkę z dojazdem .Rzadko tam bywam będzie łatwiej
Mam nadzięję, że mapka dobrze się wklei.Na dole po lewej widać początek rzeczonej szyny od strony Smardzewic.Jakby się nie wyświetliła mapka to bezpośredni link jest tutaj:http://goo.gl/maps/6dw0O
Wyświetl większą mapę
i pokonało mnie przeziębienie, ale myślę że spotkanie wypali i będzie miło. Podzielcie się wrażeniami.
Dzięki wszystkim za sympatyczne i kształcące spotkanie.Hitem tego spotkania była bez wątpienia możliwość porzucania muchówką.Może nie taki diabeł straszny, słowem bardzo mi się podobało.
Spotkanie:)
Dzięki wszystkim za sympatyczne i kształcące spotkanie.Hitem tego spotkania była bez wątpienia możliwość porzucania muchówką.Może nie taki diabeł straszny, słowem bardzo mi się podobało.
I ja również dziękuje .Było zaj,,,,cie Miło było was spotkać.Zapewne nie raz sie jeszcze spotkamy na rybach .Najchetmie wyskocze z Pawłem i Jackiem na jakieś wspólne wywijanie sznurem Myślę że zachęciliśmy kilku kolegów do nowej metody na nizinnych rzekach ?Dzięki koledzy za spotkanie czekam na nastepne .Urwałem się wcześniej i bo po drodze zaliczyłem jeszcze piękny dopływ Pilicy .Efekty dwa wdeptałem,zero kontaktu,woda super
Cześć byłem dzisiaj za okoniem w okolicach lodowca i efektem były 2 klenie 21 i 30cm
P
Pływają dalej
Dzięki wszystkim za sympatyczne i kształcące spotkanie.Hitem tego spotkania była bez wątpienia możliwość porzucania muchówką.Może nie taki diabeł straszny, słowem bardzo mi się podobało.
I ja również dziękuje .Było zaj,,,,cie Miło było was spotkać.Zapewne nie raz sie jeszcze spotkamy na rybach .Najchetmie wyskocze z Pawłem i Jackiem na jakieś wspólne wywijanie sznurem Myślę że zachęciliśmy kilku kolegów do nowej metody na nizinnych rzekach ?Dzięki koledzy za spotkanie czekam na nastepne .Urwałem się wcześniej i bo po drodze zaliczyłem jeszcze piękny dopływ Pilicy .Efekty dwa wdeptałem,zero kontaktu,woda super
Fajnie było poznać chłopaków których nie raz mijało się nad wodą a znanych z wedkuje.pl:)
Pierwsze próby rzutów (co prawda na "sucho") zaliczone - nie takie to straszne jak zauważył Sławek, ale potrenować to jeszcze trochę trzeba:)
Miejmy nadzieję że wiosną uda nam się zaliczyć jakiegoś klonka lub jazika;) tą metodą i oczywiście kolejne spotkanko trzeba zorganizować.
Pozdro
P
A pewnie ze bylo fajnie ) zawsze takie spotkania wnosza cos nowego
A następne napewno sie zorganizuje mam tylko nadzieja ze w jeszcze wiekszym gronie
Pozdrowionka
Witam.
Dzieki za fajnie spedzone 4 godzinki :).
Za kilka miesiecy, jak zrobi sie cieplej i poleci chruscik na pewno spotkamy sie znowu, tym razem polaczymy pogduchy z praktyka :).
Koledzy co tam słychać w sprawie silników spalinowych może są nowe wiadomości
Tak samo dzięki za miłe spotkanie, fajnie było poznać kolegów z forum i wymienić doświadczenia. Na kolejne też się pisze.
Koledzy co tam słychać w sprawie silników spalinowych może są nowe wiadomości
Na dzień dzisiejszy z potwierdzonych informacji wynika, że zakazu nie będzie ale....Jedynie Rada Powiatu może wystąpić jeszcze do Wojewody o wprowadzenie strefy ciszy na zbiorniku, póki co wszyscy pozostali deklarowali iż nie będą wnosić o zakaz.Także musimy odczekać do wiosny. Czas pokarze
z moich źródeł wynika że nie można pływać na silnikach spalinowych i nie zanosi się na to
Jest szansa, możliwość,ewentualność na stworzenie czegoś takiego http://pomorskiprzewodnikwedkarski.pl/
O naszych chłopakach,naszej wodzie ,naszych rybach itp.
Nie wie ktoś może czy świderek zamarznięty?
dzis bylem u wozniaka w sklepie i mowil ze bedzie mozna plywac do 5KM
z moich źródeł wynika że nie można pływać na silnikach spalinowych i nie zanosi się na to
Ja mam info z RZGW zarządcy wody więc nie wiem skąd ty masz info?
Nie ma też póki co ograniczeń mocowych :)
ja tez wolalbym zeby niebylo ograniczen bo mamy z kolega bombardiery i maja po 130koni bylo by super na miejscu
ja tez wolalbym zeby niebylo ograniczen bo mamy z kolega bombardiery i maja po 130koni bylo by super na miejscu
Boże widzisz i nie grzmisz...
jak ma być bez ograniczeń, to ja jednak wole silniki elektryczne!
przyjedzie jeden z drugim i będą pływać po zalewie jak idioci...
ja tez wolalbym zeby niebylo ograniczen bo mamy z kolega bombardiery i maja po 130koni bylo by super na miejscu
Cieszę się że macie takie sprzęty,ale raczej nie warto chwalić się nimi na forum wędkarskim.
Wiele #@$%$#@ poleci pod Waszym adresem a ja osobiście będę ścigał wszelkie wybryki które nawet minimalnie zagrożą mojemu/kolegów bezpieczeństwu na wodzie.
Teraz piszę zupełnie serio.
ja tez wolalbym zeby niebylo ograniczen bo mamy z kolega bombardiery i maja po 130koni bylo by super na miejscu
Cieszę się że macie takie sprzęty,ale raczej nie warto chwalić się nimi na forum wędkarskim.
Wiele #@$%$#@ poleci pod Waszym adresem a ja osobiście będę ścigał wszelkie wybryki które nawet minimalnie zagrożą mojemu/kolegów bezpieczeństwu na wodzie.
Teraz piszę zupełnie serio.
Będziemy rozwijać drut kolczasty pod wodą :)heheheheA tak poważnie, jeżeli będziemy widzieli incydenty nad wodą to bardzo proszę wszystkich o zgłaszanie odpowiednim służbą, każda łódź sie jakoś nazywa, a wędkarska ma numer boczny, telefon każdy z nas ma, jeżeli nawet nie będzie w danym momencie Policji na wodzie to przy większej ilości zgłoszeń będą wzmożone patrole.Wiadomo, że głupich nie sieją, i na wodzie różnie będzie się działo, ale nie możemy pozostawać bierni.
ja tez wolalbym zeby niebylo ograniczen bo mamy z kolega bombardiery i maja po 130koni bylo by super na miejscu
Kolega sie chciał tylko pochwalić, ale niewielu z Nas to ruszy na tym forum, bo to nie jest forum motorowodne tylko wędkarskie a posiadanie takiego sprzętu pływającego jeszcze nie gwarantuje sukcesów wędkarskich :)
Prawda Bercik?:)
ja tez wolalbym zeby niebylo ograniczen bo mamy z kolega bombardiery i maja po 130koni bylo by super na miejscu
Cieszę się że macie takie sprzęty,ale raczej nie warto chwalić się nimi na forum wędkarskim.
Wiele #@$%$#@ poleci pod Waszym adresem a ja osobiście będę ścigał wszelkie wybryki które nawet minimalnie zagrożą mojemu/kolegów bezpieczeństwu na wodzie.
Teraz piszę zupełnie serio.
Będziemy rozwijać drut kolczasty pod wodą :)heheheheA tak poważnie, jeżeli będziemy widzieli incydenty nad wodą to bardzo proszę wszystkich o zgłaszanie odpowiednim służbą, każda łódź sie jakoś nazywa, a wędkarska ma numer boczny, telefon każdy z nas ma, jeżeli nawet nie będzie w danym momencie Policji na wodzie to przy większej ilości zgłoszeń będą wzmożone patrole.Wiadomo, że głupich nie sieją, i na wodzie różnie będzie się działo, ale nie możemy pozostawać bierni.
ja tez wolalbym zeby niebylo ograniczen bo mamy z kolega bombardiery i maja po 130koni bylo by super na miejscu
Kolega sie chciał tylko pochwalić, ale niewielu z Nas to ruszy na tym forum, bo to nie jest forum motorowodne tylko wędkarskie a posiadanie takiego sprzętu pływającego jeszcze nie gwarantuje sukcesów wędkarskich :)
Prawda Bercik?:)
Ups... ale sie rozjechało
130 koni J możesz sobie pomażyć . Już teraz na wodzie jest gęsto od łódek wędkarskich i żaglówek, nie licząc rowerów wodnych i kajaków. Niestety taka maszyna na” naszym zalewie” stwarza ogromne zagrożenie i jeśli ktoś ma choć odrobinę wyobraźni to nie zezwoli na wypłynięcie tzw. Bombardierów na wodę. Ciekawy jestem jaką prędkość rozwijają .
Jest szansa, możliwość,ewentualność na stworzenie czegoś takiego http://pomorskiprzewodnikwedkarski.pl/
O naszych chłopakach,naszej wodzie ,naszych rybach itp.
Możliwość jest zawsze tylko kto będzie tam pisał...można założyć portal, forum, bloga co tylko chcesz...ale potrzeba ludzi i treści bo inaczej projekt umrze śmiercią naturalną. Chciał bym zauważyć że jako region jako taki jesteśmy chyba najaktywniejsi na tym forum.
A wracając do motorowodniaków to po kiego komu na zalewie silnik 130 koni? No bo chyba nie do trollingu.....w zalewie póki co marlinów i żaglic nie ma. Chyba :D
Witam - dawno nie zaglądałem na "nasze forum" - widzę, że dyskusja dotyczy badzo drażliwego tematu, czyli spalinowych silników na naszym zalewie. Moje zdanie jest takie - tych którzy na to pozwolili przeciągnął bym po plaży przyczepionych do łódki z silnikiem kolei wyżej (130 km)
Toż to szczyt głupoty.
- Duże zagęszczenie łodzi na małej powierzchni (np mały zalew)
- Strefa Ciszy
- Zagrożenie
argumenty przeciw
Dostałem pomysła na założenie takowej strony.Przekazałem go na forum i tyle z mojej strony.
Fakt,nasz wątek jest bardzo rozbudowany z czego się bardzo cieszę.Nie ma u nas żadnych zgrzytów i innych głupich głupot.No i najważniejsze że już dawno nie widziałem słowa "RAPR" :)))
Co do bombardiera to to jakoś nie mogę sobie wyobrazić jak z tego łowić:)))
Mam pytanie - kto jest odpowiedzialny za wydanie decyzji zezwalającej pływać łodziami z sil. spalinowym ?
Posiadam informację, że z nowym rokiem wygasła ustawa o ochronie ujęć wodnych. Ustawa ta zabraniała pływania na silnikach spalinowych między innymi na Zalewie Sulejowskim, co za tym idzie, (logicznie rzecz biorąc), automatycznie nasuwa się myśl , że skoro nie ma ustawy to już można pływać na spalinówkach. Więc skoro mamy pływać to z jakimi silnikami i gdzie? Na dzień dzisiejszy nie ma przepisów regulujących.