Koledzy... gwiazdkowo chcę sobie zakupić delikatny spinning. Tak z doświadczenia opłaca sie kupować sprzęt z CW do 10-12g długość 2,7?Teraz mam spinning 25-40g 2,4 i jest delikatnie mówiąc toporny do lekkich gumek, cięższe gumy i obrotówki super. Chcę wędeczkę nadającą się na BT z małymi woblerami i gumkami plus obrotówki do roz. 3... nada się?
Powiem szczerze że boję się tak delikatnej wędki a raczej szczytówki. Chcę porzucać dłuższym sprzętem ale z nienagannym czuciem mniejszej przynęty dlatego celuje w coś takiego.
Nie bój się lekkich wędek.Ja mam wklejkę mikado competition needle ul spin do 13 gr.Używam go do trollingu,lekkiego opadu itd.W trolu ciągam hornety 5-tki i działa idealnie.Ciężka artyleria to mój ulubiony Michel&Pezon do 21 gr.Też wklejka.Okoniówka to mistrall delux proffesional do 8 gr.Szczupaki 2-ki wyciągam bez szemrania.
Miałem Guide select dragona 21gr. Porażka,sztywna pała z której schodziły ryby.
Nie wiem skąd to przeświadczenie że np.kije do trola muszą być sztywne i mocne a sandaczówki to już całkiem muszą być pały:))) Ja łamię te teorie całkowicie.
Nie bój się lekkich wędek.Ja mam wklejkę mikado competition needle ul spin do 13 gr.Używam go do trollingu,lekkiego opadu itd.W trolu ciągam hornety 5-tki i działa idealnie.Ciężka artyleria to mój ulubiony Michel&Pezon do 21 gr.Też wklejka.Okoniówka to mistrall delux proffesional do 8 gr.Szczupaki 2-ki wyciągam bez szemrania.
Miałem Guide select dragona 21gr. Porażka,sztywna pała z której schodziły ryby.
Nie wiem skąd to przeświadczenie że np.kije do trola muszą być sztywne i mocne a sandaczówki to już całkiem muszą być pały:))) Ja łamię te teorie całkowicie.
To moje zdanie ale może się nie znam.
Nie znasz się :) hehehehA tak poważnie, każdemu pasuje inny kijek, ja wolę też łowić na delikatny zestaw, mam kijki różne ale na 6-18 2,40 jest dla mnie idealny, tak jak Robert pisze i do lekkich przynęt i do trola:)rzucałem nim kogutami 25g i też daje radę. Kolego Neptune nie bój się, na delikatne zestawy dużo fajniej się łapie i jaka frajda z walką z większą rybką :)
no dzięki za podpowiedzi. CW mojej Shimano to dokładnie 10-30 i ewidentnie przyda się coś delikatniejszego. Podejrzewam że lekki sprzęt bardziej mi podpasuje i już nie będę chciał na sztywniejszej łowić :P
Do kogutów jeszcze nie dojrzałem. W ogóle sandacz kojarzy mi się ze spinningiem z łódki na zalewie. Trzeba jeszcze umieć konkretnie pracować taką przynętą. A mnie na razie było pisane brodzenie w wodzie i obławianie pod brzegami. Kiedyś ojczulek był zapalonym spinningista i łaził po pilicy i ciągał bolenie i szczupaki. Jego stare blachy świetnie się sprawdzają... ale giną pod wodą w zaczepach i już tylko pare zostało. Nowsze już jakoś mniej łowne są... muszę ojca spowrotem zarazić bo zdziadział i rzadko jeździ ze mną :( W przyszłym roku mam ochotę zrobić taki rajd na starorzecza, rozlewiska itd. Pamiętam jak z 10 lat temu w 1-1,5m wodzie biły szczupaki na wlocie luciąży do pilicy. A ja dupek płotki wtedy łowiłem :P
Generalnie w tym roku sporo kasy poszło na zabawę w spinning (w rok rozklekotałem kołowrotek) ale kurcze spodobało mi się :P Nie omieszkam posiedzieć kilku nocek nad feederami ale nawet 30-40 cm ryba na spinie cieszy bardziej jak siatka leszczy :P Myślę że do wiosny powinienem dozbierać fajny komplet przynęt.
Dizzy 76Ten tekst jest absolutnie genialny, popłakałem się ze śmiechu....Najbardziej podobał mi się ten fragment: " Po klęsce w starciu fizycznym ze zbrojnym ramieniem PZW ojciec rozpoczął partyzantkę internetową polegającą na szkalowaniu PZW" Gdzie ty ten tekst upolowałeś??
Dizzy 76Ten tekst jest absolutnie genialny, popłakałem się ze śmiechu....Najbardziej podobał mi się ten fragment: " Po klęsce w starciu fizycznym ze zbrojnym ramieniem PZW ojciec rozpoczął partyzantkę internetową polegającą na szkalowaniu PZW" Gdzie ty ten tekst upolowałeś??
Myślałem, że piszą tu wędkarze którzy reprezentują sobą jakiś poziom nie tylko w wędkarstwie- myliłem się. Po Waszych postach widzę, że dalsza dyskusja nie ma sensu.
Koledzy nie wiem czy będę miał czas tu zajrzeć ,a wiec wszystkiego najlepszego ,zdrówka no i rozsądku nad wodą i nie tylko:) bo jak wiadomo nasze hobby nie zawsze jest bezpieczne ,takiejjjj ryby ,czego i sobie życzę :)
zdrowych rodzinnych Świąt, abyście spędzili trochę czasu z rodziną zamiast nad wodą :-), samych sukcesów wędkarskich i osobistych i niełamania wędek trzymajcie się...
Hej koledzy nie chcę zakładać nowego tematu więc spytam tutaj co myślicie o tym by pod lodem łowić miniaturkowymi gumkami typu twister kopytko na miniaturkowych główkach czy morze na mormyszce?. Pytam bo paprochów mi nie brakuje.
Nie wiem czemu ale nigdy nie złowiłem nic z pod lodu na inne wynalazki.Tylko mormyszka z ochotką działała.Sztuczny berkley też mi sie nie sprawdzał.
Dzisiaj lód już grubszy niż wczoraj,okoń niby na braniach ale trzeba trochę połazić po spadkach żeby coś dostać.Myślę że będą brały w następnych dniach.
Dzisiaj w Zarzęcinie trzeba było sporo cierpliwości żeby coś złowić. Czy łazić hm. ja obrałem inną taktykę łowiłem praktycznie w jednej dziurce ;) i ziarnko do ziarnka z sześć okonków powyżej 25 cm. udłubałem. Receptą była precyzja w grze mormyszką, trafiały się też płotki do 18 cm.
Wczoraj na Omedze ledwo wymęczyłem jednego okonia. Dla wszystkich kolegów najlepsze życzenia na świeta i nowy rok, Taaakiej ryby i rozumu dla zarządzających .
Ja również życzę wszystkim Kolegom Zdrowych Spokojnych Świąt, a na przyszły rok zadowolenia i satysfakcji z Naszego Hobby, by czas spędzony nad wodą był owocny i to nie tylko chodzi mi o piękno naszej przyrody ale także byśmy mieli się czym pochwalić na forum :)HO HO HO PS. I oczywiście dużo sprzętu, przynęt i innych wędkarskich gadżetów pod choinką:)
Myślałem, że piszą tu wędkarze którzy reprezentują sobą jakiś poziom nie tylko w wędkarstwie- myliłem się. Po Waszych postach widzę, że dalsza dyskusja nie ma sensu.
Przyjacielu za takie wypowiedzi już masz ŻÓŁTĄ karteczkę Jeszcze jeden taki wpis a żaden twój post nie znajdzie się na tym forum
Koledzy byłem na lodzie w sobote i niedziele. w sobote okonki łapałem na blaszkę (barkowice) brały dość agresywnie łącznie 10szt powyżej 25cm. Ale zato w niedziele brania miałem już bardzo delikatne zarówno na blaszke jak i na mormyszkę (swolszewice) też około 11szt.
A Braci ędkarskiej życzę zdrowych spokojnych świąt i dużo sprzętu pod choinką!
Bardzo dziękuję i wzajemnie. Jednakże wszystkie ubiegłoroczne życzenia się nie sprawdziły,wolałbym abyście przysyłali mi papierosy,pieniądze i talony na benzynę oraz trochę sprzętu. Robert
Wesołych zdrowych Świąt i żeby Mikołaj wam przyniósł takie wypaśne sprzęty, żebyście padli z wrażenia, samych okazów w 2013 roku i do spotkania nad wodą.
Bardzo dziękuję i wzajemnie. Jednakże wszystkie ubiegłoroczne życzenia się nie sprawdziły,wolałbym abyście przysyłali mi papierosy,pieniądze i talony na benzynę oraz trochę sprzętu. Robert
Troche spoznione, ale najszczersze zyczenia swiateczne wszystkim wedkarzom :). Nie siadam do kompa w czasie urlopu i dlatego dopiero dzis podlaczam sie do zyczen.
A korzystając z okazji, chcialbym odswierzyc watek zwiazany ze spotkaniem gdzies nad woda. Pogoda ladna, mozna by rozpalic jakies ognicho, upiec kielbase i wypic browara. Przeciez nie musimy lowic, jak ktos nie chce. fajnie byloby zaczac sezon 2013 taka mala imprezka.
Zastój jakiś nastał.Roboty mam full ale w czwartek się wyrwę nad wodę.
Miał ktoś do czynienia z http://www.salmo.com.pl/chubby-darter/
Czy to jest z tego materiału co inne woblery salmo?To by było dobre na moje łapanie z łódki:)))
Myślę, że nie tylko z łódki ale i spod lodu by się dało coś na to wyciągnąć :)
To będzie dobre na płytki opad.
Koledzy... gwiazdkowo chcę sobie zakupić delikatny spinning. Tak z doświadczenia opłaca sie kupować sprzęt z CW do 10-12g długość 2,7?Teraz mam spinning 25-40g 2,4 i jest delikatnie mówiąc toporny do lekkich gumek, cięższe gumy i obrotówki super. Chcę wędeczkę nadającą się na BT z małymi woblerami i gumkami plus obrotówki do roz. 3... nada się?
Powiem szczerze że boję się tak delikatnej wędki a raczej szczytówki. Chcę porzucać dłuższym sprzętem ale z nienagannym czuciem mniejszej przynęty dlatego celuje w coś takiego.
Nie bój się lekkich wędek.Ja mam wklejkę mikado competition needle ul spin do 13 gr.Używam go do trollingu,lekkiego opadu itd.W trolu ciągam hornety 5-tki i działa idealnie.Ciężka artyleria to mój ulubiony Michel&Pezon do 21 gr.Też wklejka.Okoniówka to mistrall delux proffesional do 8 gr.Szczupaki 2-ki wyciągam bez szemrania.
Miałem Guide select dragona 21gr. Porażka,sztywna pała z której schodziły ryby.
Nie wiem skąd to przeświadczenie że np.kije do trola muszą być sztywne i mocne a sandaczówki to już całkiem muszą być pały:))) Ja łamię te teorie całkowicie.
To moje zdanie ale może się nie znam.
potwierdzam to co powiedział kolega brt3 mój kijek shimano 2,40m o cw.0-12g.świetnie się sprawdza przy połowie okoni jak również szczupłych do 60cm.
Nie bój się lekkich wędek.Ja mam wklejkę mikado competition needle ul spin do 13 gr.Używam go do trollingu,lekkiego opadu itd.W trolu ciągam hornety 5-tki i działa idealnie.Ciężka artyleria to mój ulubiony Michel&Pezon do 21 gr.Też wklejka.Okoniówka to mistrall delux proffesional do 8 gr.Szczupaki 2-ki wyciągam bez szemrania.
Miałem Guide select dragona 21gr. Porażka,sztywna pała z której schodziły ryby.
Nie wiem skąd to przeświadczenie że np.kije do trola muszą być sztywne i mocne a sandaczówki to już całkiem muszą być pały:))) Ja łamię te teorie całkowicie.
To moje zdanie ale może się nie znam.
Nie znasz się :) hehehehA tak poważnie, każdemu pasuje inny kijek, ja wolę też łowić na delikatny zestaw, mam kijki różne ale na 6-18 2,40 jest dla mnie idealny, tak jak Robert pisze i do lekkich przynęt i do trola:)rzucałem nim kogutami 25g i też daje radę.
Kolego Neptune nie bój się, na delikatne zestawy dużo fajniej się łapie i jaka frajda z walką z większą rybką :)
no dzięki za podpowiedzi. CW mojej Shimano to dokładnie 10-30 i ewidentnie przyda się coś delikatniejszego. Podejrzewam że lekki sprzęt bardziej mi podpasuje i już nie będę chciał na sztywniejszej łowić :P
Do kogutów jeszcze nie dojrzałem. W ogóle sandacz kojarzy mi się ze spinningiem z łódki na zalewie. Trzeba jeszcze umieć konkretnie pracować taką przynętą. A mnie na razie było pisane brodzenie w wodzie i obławianie pod brzegami. Kiedyś ojczulek był zapalonym spinningista i łaził po pilicy i ciągał bolenie i szczupaki. Jego stare blachy świetnie się sprawdzają... ale giną pod wodą w zaczepach i już tylko pare zostało. Nowsze już jakoś mniej łowne są... muszę ojca spowrotem zarazić bo zdziadział i rzadko jeździ ze mną :(
W przyszłym roku mam ochotę zrobić taki rajd na starorzecza, rozlewiska itd. Pamiętam jak z 10 lat temu w 1-1,5m wodzie biły szczupaki na wlocie luciąży do pilicy. A ja dupek płotki wtedy łowiłem :P
Generalnie w tym roku sporo kasy poszło na zabawę w spinning (w rok rozklekotałem kołowrotek) ale kurcze spodobało mi się :P Nie omieszkam posiedzieć kilku nocek nad feederami ale nawet 30-40 cm ryba na spinie cieszy bardziej jak siatka leszczy :P Myślę że do wiosny powinienem dozbierać fajny komplet przynęt.
Neptune będziesz chciał wiosną połazić ,daj znać w kupie weselej
http://pokazywarka.pl/x4pah9/#zdjecie5595926
To tak, żeby się troszkę pośmiać:)
Coś w tym jest....
Dizzy 76Ten tekst jest absolutnie genialny, popłakałem się ze śmiechu....Najbardziej podobał mi się ten fragment:
" Po klęsce w starciu fizycznym ze zbrojnym ramieniem PZW ojciec rozpoczął partyzantkę internetową polegającą na szkalowaniu PZW"
Gdzie ty ten tekst upolowałeś??
http://pokazywarka.pl/x4pah9/#zdjecie5595926
To tak, żeby się troszkę pośmiać:)
OJ dawno się tak nie ubawiłem)))))))))))))))
tekst genialny a ile w nim historii z życia wziętych hehe
niezła jazda, ma chłopak talent do pisania....:)
Dizzy 76Ten tekst jest absolutnie genialny, popłakałem się ze śmiechu....Najbardziej podobał mi się ten fragment:
" Po klęsce w starciu fizycznym ze zbrojnym ramieniem PZW ojciec rozpoczął partyzantkę internetową polegającą na szkalowaniu PZW"
Gdzie ty ten tekst upolowałeś??
A to taki tekścik podesłany mi przez kolegę...:)
oryginał jest chyba tu
http://www.joemonster.org/art/21889/Wedkowanie_ekstremalne
Dzisiaj znowu przymroziło jak myślicie da radę w niedzielę na lud wejść chodzi mi głównie o pedim.
Dzisiaj znowu przymroziło jak myślicie da radę w niedzielę na lud wejść chodzi mi głównie o pedim.
dzisiaj juz siedzieli na pedimie:)
Mnie już nosi żeby gdzieś skoczyć.Sprzęt mam gotowy,ochotę i ochotki też mam:)))Tylko pomysła nie mam.
Może mnie ktoś uświadomić gdzie na zalewie jest ten pedim??
Może mnie ktoś uświadomić gdzie na zalewie jest ten pedim??
pedim to takie jeziorko a nie miejsce gdzieś na zalewie.
dzięki to jest to jeziorko w Tomaszowie, przy tych rozwalonych zakładach co są po prawej stronie jak się jedzie na Spałę???
dzięki to jest to jeziorko w Tomaszowie, przy tych rozwalonych zakładach co są po prawej stronie jak się jedzie na Spałę???
No dokładnie
znacie jakieś dobre miejscówki na jazia i klenia (marzec i kwiecień) na pilicy/luciąży przed ZS?
mi jakoś nie udało się takich zlokalizować
super pytanie kolego,myślę ,ze uzyskasz satysfakcjonujce odpowiedzi,chętnie bym pomógł ale znam tylko miejscówki na maj ,czerwiec
super pytanie kolego,myślę ,ze uzyskasz satysfakcjonujce odpowiedzi,chętnie bym pomógł ale znam tylko miejscówki na maj ,czerwiec
Antek pewnie że znamy :)Prawda?
ja znam poniżej tamy na kwiecień-maj i czerwiec- wrzesień .... ma nadzieje że jakoś pomogłem
Myślałem, że piszą tu wędkarze którzy reprezentują sobą jakiś poziom nie tylko w wędkarstwie- myliłem się. Po Waszych postach widzę, że dalsza dyskusja nie ma sensu.
Koledzy nie wiem czy będę miał czas tu zajrzeć ,a wiec wszystkiego najlepszego ,zdrówka no i rozsądku nad wodą i nie tylko:) bo jak wiadomo nasze hobby nie zawsze jest bezpieczne ,takiejjjj ryby ,czego i sobie życzę :)
zdrowych rodzinnych Świąt, abyście spędzili trochę czasu z rodziną zamiast nad wodą :-), samych sukcesów wędkarskich i osobistych i niełamania wędek trzymajcie się...
Hej koledzy nie chcę zakładać nowego tematu więc spytam tutaj co myślicie o tym by pod lodem łowić miniaturkowymi gumkami typu twister kopytko na miniaturkowych główkach czy morze na mormyszce?. Pytam bo paprochów mi nie brakuje.
Nie wiem czemu ale nigdy nie złowiłem nic z pod lodu na inne wynalazki.Tylko mormyszka z ochotką działała.Sztuczny berkley też mi sie nie sprawdzał.
Dzisiaj lód już grubszy niż wczoraj,okoń niby na braniach ale trzeba trochę połazić po spadkach żeby coś dostać.Myślę że będą brały w następnych dniach.
Wesołych Świąt życzę wszystkim:)))
Dzisiaj w Zarzęcinie trzeba było sporo cierpliwości żeby coś złowić. Czy łazić hm. ja obrałem inną taktykę łowiłem praktycznie w jednej dziurce ;) i ziarnko do ziarnka z sześć okonków powyżej 25 cm. udłubałem. Receptą była precyzja w grze mormyszką, trafiały się też płotki do 18 cm.
Wczoraj na Omedze ledwo wymęczyłem jednego okonia. Dla wszystkich kolegów najlepsze życzenia na świeta i nowy rok, Taaakiej ryby i rozumu dla zarządzających .
Ja również życzę wszystkim Kolegom Zdrowych Spokojnych Świąt, a na przyszły rok zadowolenia i satysfakcji z Naszego Hobby, by czas spędzony nad wodą był owocny i to nie tylko chodzi mi o piękno naszej przyrody ale także byśmy mieli się czym pochwalić na forum :)HO HO HO PS. I oczywiście dużo sprzętu, przynęt i innych wędkarskich gadżetów pod choinką:)
Myślałem, że piszą tu wędkarze którzy reprezentują sobą jakiś poziom nie tylko w wędkarstwie- myliłem się. Po Waszych postach widzę, że dalsza dyskusja nie ma sensu.
Przyjacielu za takie wypowiedzi już masz ŻÓŁTĄ karteczkę
Jeszcze jeden taki wpis a żaden twój post nie znajdzie się na tym forum
A z milszych rzeczy
WSZYSTKIM SPEŁNIENIA ŻYCZEŃ !!!!!
Koledzy byłem na lodzie w sobote i niedziele. w sobote okonki łapałem na blaszkę (barkowice) brały dość agresywnie łącznie 10szt powyżej 25cm. Ale zato w niedziele brania miałem już bardzo delikatne zarówno na blaszke jak i na mormyszkę (swolszewice) też około 11szt.
A Braci ędkarskiej życzę zdrowych spokojnych świąt i dużo sprzętu pod choinką!
Bardzo dziękuję i wzajemnie.
Jednakże wszystkie ubiegłoroczne życzenia się nie sprawdziły,wolałbym abyście przysyłali mi papierosy,pieniądze i talony na benzynę oraz trochę sprzętu.
Robert
Wesołych zdrowych Świąt i żeby Mikołaj wam przyniósł takie wypaśne sprzęty, żebyście padli z wrażenia, samych okazów w 2013 roku i do spotkania nad wodą.
Radosnych i spokojnych świąt oraz mnóstwo prezentów życzy Robert.
Radosnych i spokojnych świąt oraz mnóstwo prezentów życzy Robert.
Bardzo dziękuję i wzajemnie.
Jednakże wszystkie ubiegłoroczne życzenia się nie sprawdziły,wolałbym abyście przysyłali mi papierosy,pieniądze i talony na benzynę oraz trochę sprzętu.
Robert
I co ten Mikołaj Ci przyniósł w tym roku?:)
A pewnie KIJA )))
LUDZIE co wy na ryby nie jeżdzicie. Taka "ładna pogoda" się zrobiła a wy co.
A tak w ogóle to jak tam z okoniem w pilicy głównie koło mostu żelaznego?
Dziś na lodzie od 8 do 10 godziny 15 leszczy od 30 do 50 cm szkoda że to na teraz to koniec lodu
Troche spoznione, ale najszczersze zyczenia swiateczne wszystkim wedkarzom :).
Nie siadam do kompa w czasie urlopu i dlatego dopiero dzis podlaczam sie do zyczen.
A korzystając z okazji, chcialbym odswierzyc watek zwiazany ze spotkaniem gdzies nad woda.
Pogoda ladna, mozna by rozpalic jakies ognicho, upiec kielbase i wypic browara. Przeciez nie musimy lowic, jak ktos nie chce.
fajnie byloby zaczac sezon 2013 taka mala imprezka.
Boczniak na Pilicy 6 okoni,2 biegasy,płotka ,jazik i kleń.
Na lodowisku dzisiaj słabo,kilka wymęczonych okoni 3 kontakty szczupakowe.Lód jeszcze do przeżycia ale nikogo nie było.
Może by się spotkać integracyjnie w niedzielę?
Boczniak na Pilicy 6 okoni,2 biegasy,płotka ,jazik i kleń.
Na lodowisku dzisiaj słabo,kilka wymęczonych okoni 3 kontakty szczupakowe.Lód jeszcze do przeżycia ale nikogo nie było.
Może by się spotkać integracyjnie w niedzielę?
Byle nie ta. W sobote wyjezdzam na sylwestra w gory. Mialem wziasc wedke i pomeczyc lipienie, ale jakos tak nie mam nastroju :).