Kolego Borsuk odnośnie wiosny na Pilicy mam odmienne zdanie. Wyniki jak nigdy wcześniej - głównie klenie do 40 cm ale w ilościach hurtowych. Rok dobry chociaż zeszły miałem lepszy. Połapałem dużo w 2012 ale ryby drobnej. Oby przyszły nie był gorszy. Pozdrawiam. P.s. Jestem jak najbardziej za ognichem i spotkaniem.... a konkurs na przyszły rok możemy zrobić - wymyślimy podział na jakieś fajne kryteria żeby każdy był zadowolony ( czytaj - nawet muszkarz)
Kolego Borsuk odnośnie wiosny na Pilicy mam odmienne zdanie. Wyniki jak nigdy wcześniej - głównie klenie do 40 cm ale w ilościach hurtowych. Rok dobry chociaż zeszły miałem lepszy. Połapałem dużo w 2012 ale ryby drobnej. Oby przyszły nie był gorszy. Pozdrawiam. P.s. Jestem jak najbardziej za ognichem i spotkaniem.... a konkurs na przyszły rok możemy zrobić - wymyślimy podział na jakieś fajne kryteria żeby każdy był zadowolony ( czytaj - nawet muszkarz)
Spotkanie to fajny pomysł, piszę się... A co do narzekania, to zawsze można: - Gryzą???- A jasne, że gryzą, cholery można dostać tak gryzą, tylko zarzucę a już branie, papierosa nie ma kiedy zapalić, kawy się napić tak gryzą.A jak chciałem przepłynąć z Borek na Trestę to się nie dało, tak gęsto od ryb było.. To sobie myślę, w nocy będzie spokojniej, ale gdzie tam... takie sumiska brały, że większe od łódki. Oka nie zmrużyłem. Myślę sobie, popłynę do domu, ale gdzie tam, wziął taki sum, co mnie przez cały zalew przewiózł w odwrotnym kierunku... Tylko wędki te potwory łamią... kto na to wyrobi?? Człowiek chce wypocząć na świeżym powietrzu, a tu komplet sandaczy w 10 minut i nici z wypoczywania, jazda do domu. Żeby takie rzeczy?? Oni tam w tym PZW, to nic panie, tylko zarybiają.... wody już brakuje, a oni dalej zarybiają... zero opamiętania. Trochę mnie poniosło, ale obyśmy w ten sposób narzekali...
Ja musze powiedzięć, że ten rok był jednym z lepszych wiosną jak nigdy pare ładnych leszczy ~2kg, linów i oczywiście niezliczone ilości płoci. Latem zaczeło się troche gorzej bo zaczeła brać sama drobnica ale zabawy nie brakowało i oczywiście Jesien kolo 25 szczupaków większość na wymiar niektóre po ~60cm ale musze przyznać ze takiej ciągłości brań dawno nie miałem. w zeszłym roku jak brały wiosną to latem lipa, a tutaj takie miłe zaskoczenie kolejny sezon mam nadzieje, ze będzie podobny.
Ja też nie ponarzekam bo ten rok to więcej świadomego klenia ale o dziwo tylko jeden jaź :D I pierwszy raz łódką po Zalewie popływałem z Kapitanem Solo - Robertem... Ale sezonu jeszcze nie kończę bo właśnie za chwilę zaczną się zimowe poszukiwania rekordowego okonia na Pilicy tak jak rok temu, a może i kleń poejdzie (taka fantazja :D). Mam nadzieję, że przysły rok bęzie jeszcze lepszy czego wam i sobie życzę...a co do "ogniska" to popieram "obiema ręcami", bo była by okazja się w końcu z niektórymi zobaczyć. Tak pewnie się mijamy, a nawet nie wiemy że my to my itd.
Na spotkanko też się piszę, proponuję miejsce styku czyli gdzieś pod tamą:)... Ja ten rok zaliczę do udanych... wiele świadomych kleni dzięki koledze LUUKI w tym największy 53cm, kilka boleni, niestety w tym roku same 60-tki, sum lub inna ryba której nie dałem rady, później sandaczowo i końcówka sandacz 81 cm 5,30kg. Wszystko co ciekawe w Pilicy więc jest OK. Marzenia na przyszły rok... brzana na spining, miejscówki wytypowane tylko szukać, no i bolenie 70+. W tym roku nauczyłem się wiele od kolegów LUUKI, BROMBAKABOMBA, PAWEL1, BRT3. Zawarłem z nimi fajne znajomości, razem się pośmialiśmy, postaliśmy w wodzie, czy powymienialiśmy info. Te przyjaźnie po wędce są bezcenne. Dzięki chłopaki. Cóż teraz zaczynam myśleć i kombinować na przyszły sezon, choć jak czas pozwoli i temperatura, spróbujemy jeszcze pookoniować. Pozdrowionka dla wszystkich
Po tegorocznej nauce spiningowania nad Zalewem stwierdzam że bez łódki nie ma co liczyć na jakieś zdumiewające wyniki. Nie można się dostać do spadków. Dlatego mam nadzieję że kiedyś ktoś mnie podbierze na pokład. Nie wiem ile teraz w Barkowicach chcą za wynajęcie łódki no i miło z kimś porzucać ;)
PS nie wiem jak Wy wyciągacie te bolenie nad zalewem :P Byłem kilka razy z rańca pare godzin chodziłem na grasującymi bolkami i praktycznie zero reakcji ... obrotówki, gumy długie błystki na szybko nic nie dawały. Dobre wyniki mam na woblery ale nie chcą daleko lecieć :/
Temperatura już nie zachęca żeby nad rzekę jechać :D Ciekawe jaka zimna będzie i kiedy lód wiosną zejdzie ;)
Po tegorocznej nauce spiningowania nad Zalewem stwierdzam że bez łódki nie ma co liczyć na jakieś zdumiewające wyniki. Nie można się dostać do spadków. Dlatego mam nadzieję że kiedyś ktoś mnie podbierze na pokład. Nie wiem ile teraz w Barkowicach chcą za wynajęcie łódki no i miło z kimś porzucać ;)
PS nie wiem jak Wy wyciągacie te bolenie nad zalewem :P Byłem kilka razy z rańca pare godzin chodziłem na grasującymi bolkami i praktycznie zero reakcji ... obrotówki, gumy długie błystki na szybko nic nie dawały. Dobre wyniki mam na woblery ale nie chcą daleko lecieć :/
Temperatura już nie zachęca żeby nad rzekę jechać :D Ciekawe jaka zimna będzie i kiedy lód wiosną zejdzie ;)
WitajMasz trochę racji z tą łódką, ale nie do końca, wszystko zależy na co polujesz:)Szczupaków z brzegu można nałapać dużo, okonie też się trafiają, nie są to może okazy ale frajdy i tak dużo dają.:)Z łódki to już całkiem inna bajka, trafiają sie przede wszystkim większe sztuki, ale nie zawsze :)Na pewno jest większa szansa.My z kolegami Luukim i Włoskim do początku tego roku łowiliśmy wyłącznie z brzegu i powiem, że nie narzekaliśmy na wyniki:) Boleń natomiast to już inna bajka :)Na zalewie jest go dużo, ale ... ciężko go złapać, trafiają sie przeważnie Nam maluszki jako przyłów. Myślę, że większe szanse na Bolka to Pilica, ale to Kolega Luuki coś więcej w tym temacie może powiedzieć :) Teraz większości Nam zostaje już tylko przygotowywać sprzęt do przyszłego sezonu i planować, obmyślać strategię :) chociaż.... No właśnie co z tą kiełbasą ?:)
Jeśli planujecie jakieś spotkanie chętnie dołączę .piszcie na p.w co bym nie przegapił .Choć pilice i Sulejów mam pod nosem ,jestem z Opoczna .To w większości łowiłem na wodach świętokrzyskich i częstochowskich .Uganiałem się za pstrągiem a później z muchówką za lipkiem .Paweł masz racje chyba porzucę inne metody połowu . Mucha jest de best .Chętnie się spotkam na ognisku czy to na spólnym wedkowaniu
ja w tym roku słabo na sulejowie, leszcze do maks 0,7kg, jedynie co konkretnego złapałem to był lin, chyba na wiosnę jakoś, miał ponad 1,3kg, trochę połapałem w innych miejscach :) mam takie pytanko do spinningistów, bo chcę zacząć spinningować nałogowo, tzn, zdarzało mi się spinningować ale to tylko tak dla zabicia czasu, i złapałem jedynie kilka okoni i z dwa szczupaczki małe, no ale nie o tym chciałem, znalazłem wydaje mi się że korzystna oferte http://allegro.pl/zestaw-spinningowy-kol-8-lozysk-wedka-weglowa2-7-i2845796008.html co o niej powiecie? z tego co sprawdzałem sam kołowrotek jest tyle wart :)
ja w tym roku słabo na sulejowie, leszcze do maks 0,7kg, jedynie co konkretnego złapałem to był lin, chyba na wiosnę jakoś, miał ponad 1,3kg, trochę połapałem w innych miejscach :) mam takie pytanko do spinningistów, bo chcę zacząć spinningować nałogowo, tzn, zdarzało mi się spinningować ale to tylko tak dla zabicia czasu, i złapałem jedynie kilka okoni i z dwa szczupaczki małe, no ale nie o tym chciałem, znalazłem wydaje mi się że korzystna oferte http://allegro.pl/zestaw-spinningowy-kol-8-lozysk-wedka-weglowa2-7-i2845796008.html co o niej powiecie? z tego co sprawdzałem sam kołowrotek jest tyle wart :)
ja mam cantarkę i złego słowa nie powiem:0 kijek nie jest za ciężki i przyjemnie się łowi:)
ja w tym roku słabo na sulejowie, leszcze do maks 0,7kg, jedynie co konkretnego złapałem to był lin, chyba na wiosnę jakoś, miał ponad 1,3kg, trochę połapałem w innych miejscach :) mam takie pytanko do spinningistów, bo chcę zacząć spinningować nałogowo, tzn, zdarzało mi się spinningować ale to tylko tak dla zabicia czasu, i złapałem jedynie kilka okoni i z dwa szczupaczki małe, no ale nie o tym chciałem, znalazłem wydaje mi się że korzystna oferte http://allegro.pl/zestaw-spinningowy-kol-8-lozysk-wedka-weglowa2-7-i2845796008.html co o niej powiecie? z tego co sprawdzałem sam kołowrotek jest tyle wart :)
Kolego nie kupuj nic "okazyjnie"Podjedź najpierw do sklepu przymierz do ręki a potem ewentualnie zamów przez neta jak chcesz trochę taniej.Kij kijowi nie równy, co innym pasuje może tobie nie odpowiadać :)Spinning wciąga strasznie:)Wędka nie musi być droga, żeby była dobra - kije w granicach 100 - 150 zł. to już wystarczająca "lokata" tylko uważaj na kołowrotki - tu się chyba każdy z nas zgodzi, że na spinie szybko się kończą :)Połamania
Kolego nie kupuj nic "okazyjnie"Podjedź najpierw do sklepu przymierz do ręki a potem ewentualnie zamów przez neta jak chcesz trochę taniej.Kij kijowi nie równy, co innym pasuje może tobie nie odpowiadać :)Spinning wciąga strasznie:)Wędka nie musi być droga, żeby była dobra - kije w granicach 100 - 150 zł. to już wystarczająca "lokata" tylko uważaj na kołowrotki - tu się chyba każdy z nas zgodzi, że na spinie szybko się kończą :)Połamania nie zawsze przymiarka w sklepie ,będzie strzałem w" 10" wiem coś na ten temat,najlepiej zweryfikuje to woda ,no ale wiadomo nie każdy ma możliwość oddania potem kija ,tym bardziej jak kupuje przez internet
nie zawsze przymiarka w sklepie ,będzie strzałem w" 10" wiem coś na ten temat,najlepiej zweryfikuje to woda ,no ale wiadomo nie każdy ma możliwość oddania potem kija ,tym bardziej jak kupuje przez internet
Na przyszły sezon też zamierzam kupić jakiegoś kijka 2,7. W tym roku wziąłem Shimano Vengeance 2,4 lekki sztywny kijek ale chcę zobaczyć jak się łowi troche dłuższą ;)
Generalnie zimę zamierzam spędzić na kompletowaniu przynęt na Sulejów ;D Podpowiedzi mile widziane ;) Głównie interesuje mnie szczupak i okoń. Mam jakieś sprawdzone małe woblery i gumeczki natomiast straszna kicha na blachy :/ Może metoda prowadzenia ma tutaj znaczenie.
Zimą nie łowię acz tylko rozmyślam i nastawiam się na przyszły sezon... zdarzało się że temperatura w marcu pod 20st. słońce a w Smardzewicach wielka tafla lodu :D
Kolego Borsuk odnośnie wiosny na Pilicy mam odmienne zdanie. Wyniki jak nigdy wcześniej - głównie klenie do 40 cm ale w ilościach hurtowych. Rok dobry chociaż zeszły miałem lepszy. Połapałem dużo w 2012 ale ryby drobnej. Oby przyszły nie był gorszy. Pozdrawiam. P.s. Jestem jak najbardziej za ognichem i spotkaniem.... a konkurs na przyszły rok możemy zrobić - wymyślimy podział na jakieś fajne kryteria żeby każdy był zadowolony ( czytaj - nawet muszkarz) jestem za jakimś spotkankiem, bo poznawanie nowych ludzi pozwala się tylko wzbogacić intelektualnie. trzeba się na wiosnę zgadać. my teraz z kumplem śmigamy nad wartę na sandały i nawet ostatniego listopada miętusa 42 cm trafiłem :D
Na przyszły sezon też zamierzam kupić jakiegoś kijka 2,7. W tym roku wziąłem Shimano Vengeance 2,4 lekki sztywny kijek ale chcę zobaczyć jak się łowi troche dłuższą ;)
Generalnie zimę zamierzam spędzić na kompletowaniu przynęt na Sulejów ;D Podpowiedzi mile widziane ;) Głównie interesuje mnie szczupak i okoń. Mam jakieś sprawdzone małe woblery i gumeczki natomiast straszna kicha na blachy :/ Może metoda prowadzenia ma tutaj znaczenie.
Zimą nie łowię acz tylko rozmyślam i nastawiam się na przyszły sezon... zdarzało się że temperatura w marcu pod 20st. słońce a w Smardzewicach wielka tafla lodu :D
Kolego kijek musisz dobrać sobie do ręki po prostu, ale dobrze jest mieć różne długości, bo to wszystko zależy gdzie i na co łowisz:)A jeżeli chodzi o przynęty to nie ma reguły, musisz mieć cały arsenał :), jest kilka pewnych przynęt ale nie zawsze się sprawdzają.Wszystko zależy na co chcesz się nastawić, okoń, szczupak, sandacz...Dużo gum, różnego rodzaju i maści, wielkości...Okoń polecałbym raczej boczny trok i paproszki, obrotówki...Szczupak - gumy (twistery i rippery) różne kolory i wielkości, obrotówki no i oczywiście wahadła :) z przewagą na większe egzemplarze :)Sandacz - gumy i koguty...Jednym słowem cały wachlarz wszystkiego i oczywiście częste zmiany przynęt podczas łowienia.A jeżeli chodzi o prowadzenie jest tylko jedna recepta - zmieniaj prowadzenie i kombinuj :)pamiętaj o jednym drapieżnik nie stoi w pół wody (przeważnie) tylko bliżej dna.Masz teraz trochę czasu do wiosny więc siedź i czytaj na forach i artykuły i wyciągaj wnioski, jest też dużo filmików na youtube więc masz co robić w długie zimowe wieczorki:)Powodzonka życzę :)
Dzwoniłem dziś do portu przy tamie.Zalew stoi ale nie ma szansy wejść na lód,przynajmniej z tamtej strony.
Na Pilicy na BT dzisiaj złowiłem 6 płotek,2 biegasy,japońca,klenia i szczupaka pod wymiar:)))
Okonie zupełnie nie chcą wspólpracować.
Biała ryba na spinning to może dziwne ale w ubiegłym roku właśnie grudzie-styczeń przed mrozami zamiast okoni,które całkiem zniknęły na BT wchodziły mi krąpie i jazie.W wigilię złapałem lina pod 1 kg.i w Sylwestra następnego:)))
Mam pytanko do kolegi brt3 te rybki to na jakie przynęty były złowione bo ja białej ryby nie potrafię złowić spinem-może jakieś wskazówki,z góry dziękóję
Mam pytanko do kolegi brt3 te rybki to na jakie przynęty były złowione bo ja białej ryby nie potrafię złowić spinem-może jakieś wskazówki,z góry dziękóję
JA słyszałem, że już od soboty łowią na pedimie, ale nie wiem jak efekty. Słyszałem też, że można wejść na lód na Treście, ale ile w tym prawdy, to wam nie powiem. Kończe już kompletowac sprzęt podlodowy, więc może się wybiore. :)
Mam pytanko do kolegi brt3 te rybki to na jakie przynęty były złowione bo ja białej ryby nie potrafię złowić spinem-może jakieś wskazówki,z góry dziękuję.
Wszystko złowione na boczny trok.Przynętą był mały twister 2,5cm.kolor brąz/złoto.
Byłem dzisiaj-bez kontaktu.Zamarzły mi zakola na rzece.
Mam pytanko do kolegi brt3 te rybki to na jakie przynęty były złowione bo ja białej ryby nie potrafię złowić spinem-może jakieś wskazówki,z góry dziękuję.
Wszystko złowione na boczny trok.Przynętą był mały twister 2,5cm.kolor brąz/złoto.
Byłem dzisiaj-bez kontaktu.Zamarzły mi zakola na rzece.
Robercik od niedzieli ma puścić :)Będziesz miał jeszcze okazję połowić :)
Ja w takie temperatury ledwo dochodzę/dojeżdżam z punktu do punktu a brt3 spinuje :D kosmos normalnie...
Od jutra odwilż... będzie deszczyk, pogoda niby dobra ale już w tym roku chyba się nie zdecyduję na połowy ;) No chyba że w wigilię będą brały liny na spinning :D
Dzisiaj wybrałem sie na lód do bronisławowa (zatoka) lód max 7cm. Pełno okoniowej biżuterii. Na mormyszkę skusiły się 3 okonki max 27cm. U kompanów podobnie. Pozdrawiam!
Czy jest szansa powędkować jeszcze z brzegu czy trzeba już czekać na grubszy lód? Chodzi mi konkretnie o okolice stanicy w Barkowicach i zatokę pod gruszą.
ja dzisiaj się slizgałem po ulicy....roztopy masakryczne więc na lód nie radzę...tym bardziej że to pierwszy tej zimy, której swoją drogą mam już dość :D...
.....może teraz troszkę prywaty.... nie ma w Tomaszowie żadnego komisu, na rynku stać nie będę bo zimno, a na alledrogo nie mam konta więc....zbieram na nowego (kurna kolejnego - takie hobby) spina i..............mam do sprzedania zalegające 2 bolonki: Mistrall Aqua 6m(wypas) i Konger Arcus 5m, oba w idealnym stanie, wiaomość na PW.... dorzucę jakieś pierdółki w stylu spławiki (np...cr. bolo do aquy.. czy co tam mam w piórnikach :D)..........bo biała ryba jest mi już obca od 2 lat i kijaszki zbierają pył, a nie powinny się marnować.....mam też 2 federy, arcus i mistrall kilka podpórek i jakies pierdoły dla koszykarzy i spławikowców....jak ktoś chce dokonac zakupu to niech pisze...wszystko do obadania i pomachania w Tomaszowie. Nie żebym spamował, ale może komuś się to przyda.
Kolego Borsuk odnośnie wiosny na Pilicy mam odmienne zdanie. Wyniki jak nigdy wcześniej - głównie klenie do 40 cm ale w ilościach hurtowych. Rok dobry chociaż zeszły miałem lepszy. Połapałem dużo w 2012 ale ryby drobnej. Oby przyszły nie był gorszy. Pozdrawiam. P.s. Jestem jak najbardziej za ognichem i spotkaniem.... a konkurs na przyszły rok możemy zrobić - wymyślimy podział na jakieś fajne kryteria żeby każdy był zadowolony ( czytaj - nawet muszkarz)
Kolego Borsuk odnośnie wiosny na Pilicy mam odmienne zdanie. Wyniki jak nigdy wcześniej - głównie klenie do 40 cm ale w ilościach hurtowych. Rok dobry chociaż zeszły miałem lepszy. Połapałem dużo w 2012 ale ryby drobnej. Oby przyszły nie był gorszy. Pozdrawiam. P.s. Jestem jak najbardziej za ognichem i spotkaniem.... a konkurs na przyszły rok możemy zrobić - wymyślimy podział na jakieś fajne kryteria żeby każdy był zadowolony ( czytaj - nawet muszkarz)
:)))
Spotkanie to fajny pomysł, piszę się...
A co do narzekania, to zawsze można:
- Gryzą???- A jasne, że gryzą, cholery można dostać tak gryzą, tylko zarzucę a już branie, papierosa nie ma kiedy zapalić, kawy się napić tak gryzą.A jak chciałem przepłynąć z Borek na Trestę to się nie dało, tak gęsto od ryb było..
To sobie myślę, w nocy będzie spokojniej, ale gdzie tam... takie sumiska brały, że większe od łódki. Oka nie zmrużyłem.
Myślę sobie, popłynę do domu, ale gdzie tam, wziął taki sum, co mnie przez cały zalew przewiózł w odwrotnym kierunku...
Tylko wędki te potwory łamią... kto na to wyrobi??
Człowiek chce wypocząć na świeżym powietrzu, a tu komplet sandaczy w 10 minut i nici z wypoczywania, jazda do domu. Żeby takie rzeczy??
Oni tam w tym PZW, to nic panie, tylko zarybiają.... wody już brakuje, a oni dalej zarybiają... zero opamiętania.
Trochę mnie poniosło, ale obyśmy w ten sposób narzekali...
Ja musze powiedzięć, że ten rok był jednym z lepszych wiosną jak nigdy pare ładnych leszczy ~2kg, linów i oczywiście niezliczone ilości płoci. Latem zaczeło się troche gorzej bo zaczeła brać sama drobnica ale zabawy nie brakowało i oczywiście Jesien kolo 25 szczupaków większość na wymiar niektóre po ~60cm ale musze przyznać ze takiej ciągłości brań dawno nie miałem. w zeszłym roku jak brały wiosną to latem lipa, a tutaj takie miłe zaskoczenie kolejny sezon mam nadzieje, ze będzie podobny.
Ja też nie ponarzekam bo ten rok to więcej świadomego klenia ale o dziwo tylko jeden jaź :D I pierwszy raz łódką po Zalewie popływałem z Kapitanem Solo - Robertem... Ale sezonu jeszcze nie kończę bo właśnie za chwilę zaczną się zimowe poszukiwania rekordowego okonia na Pilicy tak jak rok temu, a może i kleń poejdzie (taka fantazja :D). Mam nadzieję, że przysły rok bęzie jeszcze lepszy czego wam i sobie życzę...a co do "ogniska" to popieram "obiema ręcami", bo była by okazja się w końcu z niektórymi zobaczyć. Tak pewnie się mijamy, a nawet nie wiemy że my to my itd.
Na spotkanko też się piszę, proponuję miejsce styku czyli gdzieś pod tamą:)... Ja ten rok zaliczę do udanych... wiele świadomych kleni dzięki koledze LUUKI w tym największy 53cm, kilka boleni, niestety w tym roku same 60-tki, sum lub inna ryba której nie dałem rady, później sandaczowo i końcówka sandacz 81 cm 5,30kg. Wszystko co ciekawe w Pilicy więc jest OK. Marzenia na przyszły rok... brzana na spining, miejscówki wytypowane tylko szukać, no i bolenie 70+. W tym roku nauczyłem się wiele od kolegów LUUKI, BROMBAKABOMBA, PAWEL1, BRT3. Zawarłem z nimi fajne znajomości, razem się pośmialiśmy, postaliśmy w wodzie, czy powymienialiśmy info. Te przyjaźnie po wędce są bezcenne. Dzięki chłopaki. Cóż teraz zaczynam myśleć i kombinować na przyszły sezon, choć jak czas pozwoli i temperatura, spróbujemy jeszcze pookoniować. Pozdrowionka dla wszystkich
Byłem trochę z BT na Pilicy.Okoń wyniósł się na głębsze miejsca.W sumie złowiłem z 10 szt.Nawet ładne jak na Pilicę.Mroziło troszkę przelotki:)))
Po tegorocznej nauce spiningowania nad Zalewem stwierdzam że bez łódki nie ma co liczyć na jakieś zdumiewające wyniki. Nie można się dostać do spadków. Dlatego mam nadzieję że kiedyś ktoś mnie podbierze na pokład. Nie wiem ile teraz w Barkowicach chcą za wynajęcie łódki no i miło z kimś porzucać ;)
PS nie wiem jak Wy wyciągacie te bolenie nad zalewem :P Byłem kilka razy z rańca pare godzin chodziłem na grasującymi bolkami i praktycznie zero reakcji ... obrotówki, gumy długie błystki na szybko nic nie dawały. Dobre wyniki mam na woblery ale nie chcą daleko lecieć :/
Temperatura już nie zachęca żeby nad rzekę jechać :D Ciekawe jaka zimna będzie i kiedy lód wiosną zejdzie ;)
Po tegorocznej nauce spiningowania nad Zalewem stwierdzam że bez łódki nie ma co liczyć na jakieś zdumiewające wyniki. Nie można się dostać do spadków. Dlatego mam nadzieję że kiedyś ktoś mnie podbierze na pokład. Nie wiem ile teraz w Barkowicach chcą za wynajęcie łódki no i miło z kimś porzucać ;)
PS nie wiem jak Wy wyciągacie te bolenie nad zalewem :P Byłem kilka razy z rańca pare godzin chodziłem na grasującymi bolkami i praktycznie zero reakcji ... obrotówki, gumy długie błystki na szybko nic nie dawały. Dobre wyniki mam na woblery ale nie chcą daleko lecieć :/
Temperatura już nie zachęca żeby nad rzekę jechać :D Ciekawe jaka zimna będzie i kiedy lód wiosną zejdzie ;)
WitajMasz trochę racji z tą łódką, ale nie do końca, wszystko zależy na co polujesz:)Szczupaków z brzegu można nałapać dużo, okonie też się trafiają, nie są to może okazy ale frajdy i tak dużo dają.:)Z łódki to już całkiem inna bajka, trafiają sie przede wszystkim większe sztuki, ale nie zawsze :)Na pewno jest większa szansa.My z kolegami Luukim i Włoskim do początku tego roku łowiliśmy wyłącznie z brzegu i powiem, że nie narzekaliśmy na wyniki:)
Boleń natomiast to już inna bajka :)Na zalewie jest go dużo, ale ... ciężko go złapać, trafiają sie przeważnie Nam maluszki jako przyłów. Myślę, że większe szanse na Bolka to Pilica, ale to Kolega Luuki coś więcej w tym temacie może powiedzieć :)
Teraz większości Nam zostaje już tylko przygotowywać sprzęt do przyszłego sezonu i planować, obmyślać strategię :) chociaż....
No właśnie co z tą kiełbasą ?:)
Jeśli planujecie jakieś spotkanie chętnie dołączę .piszcie na p.w co bym nie przegapił .Choć pilice i Sulejów mam pod nosem ,jestem z Opoczna .To w większości łowiłem na wodach świętokrzyskich i częstochowskich .Uganiałem się za pstrągiem a później z muchówką za lipkiem .Paweł masz racje chyba porzucę inne metody połowu . Mucha jest de best .Chętnie się spotkam na ognisku czy to na spólnym wedkowaniu
ja w tym roku słabo na sulejowie, leszcze do maks 0,7kg, jedynie co konkretnego złapałem to był lin, chyba na wiosnę jakoś, miał ponad 1,3kg, trochę połapałem w innych miejscach :)
mam takie pytanko do spinningistów, bo chcę zacząć spinningować nałogowo, tzn, zdarzało mi się spinningować ale to tylko tak dla zabicia czasu, i złapałem jedynie kilka okoni i z dwa szczupaczki małe, no ale nie o tym chciałem, znalazłem wydaje mi się że korzystna oferte
http://allegro.pl/zestaw-spinningowy-kol-8-lozysk-wedka-weglowa2-7-i2845796008.html
co o niej powiecie? z tego co sprawdzałem sam kołowrotek jest tyle wart :)
ja w tym roku słabo na sulejowie, leszcze do maks 0,7kg, jedynie co konkretnego złapałem to był lin, chyba na wiosnę jakoś, miał ponad 1,3kg, trochę połapałem w innych miejscach :)
mam takie pytanko do spinningistów, bo chcę zacząć spinningować nałogowo, tzn, zdarzało mi się spinningować ale to tylko tak dla zabicia czasu, i złapałem jedynie kilka okoni i z dwa szczupaczki małe, no ale nie o tym chciałem, znalazłem wydaje mi się że korzystna oferte
http://allegro.pl/zestaw-spinningowy-kol-8-lozysk-wedka-weglowa2-7-i2845796008.html
co o niej powiecie? z tego co sprawdzałem sam kołowrotek jest tyle wart :)
ja mam cantarkę i złego słowa nie powiem:0 kijek nie jest za ciężki i przyjemnie się łowi:)
ja w tym roku słabo na sulejowie, leszcze do maks 0,7kg, jedynie co konkretnego złapałem to był lin, chyba na wiosnę jakoś, miał ponad 1,3kg, trochę połapałem w innych miejscach :)
mam takie pytanko do spinningistów, bo chcę zacząć spinningować nałogowo, tzn, zdarzało mi się spinningować ale to tylko tak dla zabicia czasu, i złapałem jedynie kilka okoni i z dwa szczupaczki małe, no ale nie o tym chciałem, znalazłem wydaje mi się że korzystna oferte
http://allegro.pl/zestaw-spinningowy-kol-8-lozysk-wedka-weglowa2-7-i2845796008.html
co o niej powiecie? z tego co sprawdzałem sam kołowrotek jest tyle wart :)
Kolego nie kupuj nic "okazyjnie"Podjedź najpierw do sklepu przymierz do ręki a potem ewentualnie zamów przez neta jak chcesz trochę taniej.Kij kijowi nie równy, co innym pasuje może tobie nie odpowiadać :)Spinning wciąga strasznie:)Wędka nie musi być droga, żeby była dobra - kije w granicach 100 - 150 zł. to już wystarczająca "lokata" tylko uważaj na kołowrotki - tu się chyba każdy z nas zgodzi, że na spinie szybko się kończą :)Połamania
Kolego nie kupuj nic "okazyjnie"Podjedź najpierw do sklepu przymierz do ręki a potem ewentualnie zamów przez neta jak chcesz trochę taniej.Kij kijowi nie równy, co innym pasuje może tobie nie odpowiadać :)Spinning wciąga strasznie:)Wędka nie musi być droga, żeby była dobra - kije w granicach 100 - 150 zł. to już wystarczająca "lokata" tylko uważaj na kołowrotki - tu się chyba każdy z nas zgodzi, że na spinie szybko się kończą :)Połamania
nie zawsze przymiarka w sklepie ,będzie strzałem w" 10" wiem coś na ten temat,najlepiej zweryfikuje to woda ,no ale wiadomo nie każdy ma możliwość oddania potem kija ,tym bardziej jak kupuje przez internet
nie zawsze przymiarka w sklepie ,będzie strzałem w" 10" wiem coś na ten temat,najlepiej zweryfikuje to woda ,no ale wiadomo nie każdy ma możliwość oddania potem kija ,tym bardziej jak kupuje przez internet
Ja nie narzekam :)Dzięki Antek :)
Ja nie narzekam :)Dzięki Antek :)
Szykuj kasę ,:)bo dziś został zakupiony DRAGON Express Jig ,i nie wiadomo jak wypadnie na testach nad wodą
koledzy jak tam z lodem na zalewie pokazał sie już? bo nie moge sie juz doczekac pierwszego wypadu ale oczywiście z głową pozdrawiam.
Obawiam się że raczej szybko się nie wejdzie.Tak prawdę mówiąc to chyba wcale???
Ja nie narzekam :)Dzięki Antek :)
Szykuj kasę ,:)bo dziś został zakupiony DRAGON Express Jig ,i nie wiadomo jak wypadnie na testach nad wodą
Już naszykowana :)ale mam nadzieję że 2,70 bo 2,40 mam już 3 szt.:)
słyszalem że na pedimie juz 10 cm lodu i normalnie juz wszodzic mozna
słyszalem że na pedimie juz 10 cm lodu i normalnie juz wszodzic mozna
wczoraj widziałem odważniaka który juz łowił na pedimie, ale dzisiaj nie widzialem nikogo.
słyszalem że na pedimie juz 10 cm lodu i normalnie juz wszodzic mozna
wczoraj widziałem odważniaka który juz łowił na pedimie, ale dzisiaj nie widzialem nikogo.
Na PEDIM-ie to już w sobotę rano jednego widziałem.
Ma ktoś info dot.abonamentu na 2013?
Właśnie pojawiła się informacja na stronie okręgu choć wcześniej można było sprawdzić tu http://swietokrzyskiprzewodnikwedkarski.pl/index.php?option=com_content&view=category&id=69:informacje-z-okrgow-&
polanie101 pewnie widziales mojego kuzyna :)
A jak na Zalewie z lodem jaki gruby na weekend chciałem jechac da rade juz wchodzic ?
Na przyszły sezon też zamierzam kupić jakiegoś kijka 2,7. W tym roku wziąłem Shimano Vengeance 2,4 lekki sztywny kijek ale chcę zobaczyć jak się łowi troche dłuższą ;)
Generalnie zimę zamierzam spędzić na kompletowaniu przynęt na Sulejów ;D Podpowiedzi mile widziane ;) Głównie interesuje mnie szczupak i okoń. Mam jakieś sprawdzone małe woblery i gumeczki natomiast straszna kicha na blachy :/ Może metoda prowadzenia ma tutaj znaczenie.
Zimą nie łowię acz tylko rozmyślam i nastawiam się na przyszły sezon... zdarzało się że temperatura w marcu pod 20st. słońce a w Smardzewicach wielka tafla lodu :D
Kolego Borsuk odnośnie wiosny na Pilicy mam odmienne zdanie. Wyniki jak nigdy wcześniej - głównie klenie do 40 cm ale w ilościach hurtowych. Rok dobry chociaż zeszły miałem lepszy. Połapałem dużo w 2012 ale ryby drobnej. Oby przyszły nie był gorszy. Pozdrawiam. P.s. Jestem jak najbardziej za ognichem i spotkaniem.... a konkurs na przyszły rok możemy zrobić - wymyślimy podział na jakieś fajne kryteria żeby każdy był zadowolony ( czytaj - nawet muszkarz)
jestem za jakimś spotkankiem, bo poznawanie nowych ludzi pozwala się tylko wzbogacić intelektualnie. trzeba się na wiosnę zgadać. my teraz z kumplem śmigamy nad wartę na sandały i nawet ostatniego listopada miętusa 42 cm trafiłem :D
Na przyszły sezon też zamierzam kupić jakiegoś kijka 2,7. W tym roku wziąłem Shimano Vengeance 2,4 lekki sztywny kijek ale chcę zobaczyć jak się łowi troche dłuższą ;)
Generalnie zimę zamierzam spędzić na kompletowaniu przynęt na Sulejów ;D Podpowiedzi mile widziane ;) Głównie interesuje mnie szczupak i okoń. Mam jakieś sprawdzone małe woblery i gumeczki natomiast straszna kicha na blachy :/ Może metoda prowadzenia ma tutaj znaczenie.
Zimą nie łowię acz tylko rozmyślam i nastawiam się na przyszły sezon... zdarzało się że temperatura w marcu pod 20st. słońce a w Smardzewicach wielka tafla lodu :D
Kolego kijek musisz dobrać sobie do ręki po prostu, ale dobrze jest mieć różne długości, bo to wszystko zależy gdzie i na co łowisz:)A jeżeli chodzi o przynęty to nie ma reguły, musisz mieć cały arsenał :), jest kilka pewnych przynęt ale nie zawsze się sprawdzają.Wszystko zależy na co chcesz się nastawić, okoń, szczupak, sandacz...Dużo gum, różnego rodzaju i maści, wielkości...Okoń polecałbym raczej boczny trok i paproszki, obrotówki...Szczupak - gumy (twistery i rippery) różne kolory i wielkości, obrotówki no i oczywiście wahadła :) z przewagą na większe egzemplarze :)Sandacz - gumy i koguty...Jednym słowem cały wachlarz wszystkiego i oczywiście częste zmiany przynęt podczas łowienia.A jeżeli chodzi o prowadzenie jest tylko jedna recepta - zmieniaj prowadzenie i kombinuj :)pamiętaj o jednym drapieżnik nie stoi w pół wody (przeważnie) tylko bliżej dna.Masz teraz trochę czasu do wiosny więc siedź i czytaj na forach i artykuły i wyciągaj wnioski, jest też dużo filmików na youtube więc masz co robić w długie zimowe wieczorki:)Powodzonka życzę :)
Dzwoniłem dziś do portu przy tamie.Zalew stoi ale nie ma szansy wejść na lód,przynajmniej z tamtej strony.
Na Pilicy na BT dzisiaj złowiłem 6 płotek,2 biegasy,japońca,klenia i szczupaka pod wymiar:)))
Okonie zupełnie nie chcą wspólpracować.
Biała ryba na spinning to może dziwne ale w ubiegłym roku właśnie grudzie-styczeń przed mrozami zamiast okoni,które całkiem zniknęły na BT wchodziły mi krąpie i jazie.W wigilię złapałem lina pod 1 kg.i w Sylwestra następnego:)))
Ktoś z forumowiczów próbował na pedimie łapać ? byłem wczoraj to po lodzie mozna połazić spokojnie
Ktoś z forumowiczów próbował na pedimie łapać ? byłem wczoraj to po lodzie mozna połazić spokojnie
a polowiles cos ?
Ktoś z forumowiczów próbował na pedimie łapać ? byłem wczoraj to po lodzie mozna połazić spokojnie
a polowiles cos ?
nie łowiłem pojechałem tylko sprawdzić czy mozna połowic moze się jutro wybiorę
Mam pytanko do kolegi brt3 te rybki to na jakie przynęty były złowione bo ja białej ryby nie potrafię złowić spinem-może jakieś wskazówki,z góry dziękóję
Mam pytanko do kolegi brt3 te rybki to na jakie przynęty były złowione bo ja białej ryby nie potrafię złowić spinem-może jakieś wskazówki,z góry dziękóję
JA słyszałem, że już od soboty łowią na pedimie, ale nie wiem jak efekty.
Słyszałem też, że można wejść na lód na Treście, ale ile w tym prawdy, to wam nie powiem.
Kończe już kompletowac sprzęt podlodowy, więc może się wybiore. :)
zgadza sie mozna wejsc na lod na trescie i borki ale tylko zatoki
Mam pytanko do kolegi brt3 te rybki to na jakie przynęty były złowione bo ja białej ryby nie potrafię złowić spinem-może jakieś wskazówki,z góry dziękuję.
Wszystko złowione na boczny trok.Przynętą był mały twister 2,5cm.kolor brąz/złoto.
Byłem dzisiaj-bez kontaktu.Zamarzły mi zakola na rzece.
dzięki kolego brt3 za cenne wskazówki chętnie z nich skorzystam a co do ogniska wcześniej wspomnianego też się piszę
Mam pytanko do kolegi brt3 te rybki to na jakie przynęty były złowione bo ja białej ryby nie potrafię złowić spinem-może jakieś wskazówki,z góry dziękuję.
Wszystko złowione na boczny trok.Przynętą był mały twister 2,5cm.kolor brąz/złoto.
Byłem dzisiaj-bez kontaktu.Zamarzły mi zakola na rzece.
Robercik od niedzieli ma puścić :)Będziesz miał jeszcze okazję połowić :)
Ja w takie temperatury ledwo dochodzę/dojeżdżam z punktu do punktu a brt3 spinuje :D kosmos normalnie...
Od jutra odwilż... będzie deszczyk, pogoda niby dobra ale już w tym roku chyba się nie zdecyduję na połowy ;) No chyba że w wigilię będą brały liny na spinning :D
Dzisiaj wybrałem sie na lód do bronisławowa (zatoka) lód max 7cm. Pełno okoniowej biżuterii. Na mormyszkę skusiły się 3 okonki max 27cm. U kompanów podobnie. Pozdrawiam!
Ja bym się bał wejść na lód 7 cm.
Czy jest szansa powędkować jeszcze z brzegu czy trzeba już czekać na grubszy lód? Chodzi mi konkretnie o okolice stanicy w Barkowicach i zatokę pod gruszą.
po dzisiejszej pogodzie to raczej zapomnij o lodzie. Ja dzis chodzilem ze spinem od jaxu do mostu i nic
ja dzisiaj się slizgałem po ulicy....roztopy masakryczne więc na lód nie radzę...tym bardziej że to pierwszy tej zimy, której swoją drogą mam już dość :D...
.....może teraz troszkę prywaty.... nie ma w Tomaszowie żadnego komisu, na rynku stać nie będę bo zimno, a na alledrogo nie mam konta więc....zbieram na nowego (kurna kolejnego - takie hobby) spina i..............mam do sprzedania zalegające 2 bolonki: Mistrall Aqua 6m(wypas) i Konger Arcus 5m, oba w idealnym stanie, wiaomość na PW.... dorzucę jakieś pierdółki w stylu spławiki (np...cr. bolo do aquy.. czy co tam mam w piórnikach :D)..........bo biała ryba jest mi już obca od 2 lat i kijaszki zbierają pył, a nie powinny się marnować.....mam też 2 federy, arcus i mistrall kilka podpórek i jakies pierdoły dla koszykarzy i spławikowców....jak ktoś chce dokonac zakupu to niech pisze...wszystko do obadania i pomachania w Tomaszowie.
Nie żebym spamował, ale może komuś się to przyda.
Potwierdzam wiarygodność ko.@siuma.
Znam go osobiście i wszelkie transakcje z nim bedą bezpieczne.
wczoraj na Zimnym (łowisko koło jazu) 30 okoni , 3 po ok 20 cm i 10 płotek pierwszy lod zaliczony
Zastój jakiś nastał.Roboty mam full ale w czwartek się wyrwę nad wodę.
Miał ktoś do czynienia z http://www.salmo.com.pl/chubby-darter/
Czy to jest z tego materiału co inne woblery salmo?To by było dobre na moje łapanie z łódki:)))